Azi
Dołączył/a: luty 2017
Warszawa
14 obserwujących
13 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Jonyx ktoś musi ;)
0
@Szreko "Sam Jezus mija się z prawdą i opowiada tam bzdury"
Ciekawa teza. Poproszę o przykład.
"Cztery różne wersje tej samej historii według Ciebie świadczą o jej prawdziwości?"
Poproś cztery osoby żeby opowiedziały Ci wydarzenia które miały miejsce np 20 lat temu. Jeżeli każda z tych osób poda Ci dokładnie te same szczegóły to przyznam Ci rację. Tylko że pamięć tak nie działa a prawdziwość danych zapisów poznaje się po tym że różne źródła podają ogólny zarys całej historii w sposób mocno zbliżony.
"Wybacz ale Biblia i dokładne jej przeczytanie to najlpeszy sposób by od religii odejść."
Nie wiem. Nie czytałem całej.
2
@DaPidejpi taki upał a dziewczyna z długim rękawem chodzi!
3
@SaulGoodman ciuchy trochę nie pasują do miejsca ;)
E: ale i tak piękne!!
0
@Kgorecki2500 Jezeli był akurat na mega nerwie to wcale mnie nie dziwią takie słowa. Ludzie mają to do siebie że gadają bardzo głupie rzeczy. Ot Dembele i Griez też niedawno oberwali za głupotę
13
@SaulGoodman Mnie zastanawia kontekst tych wypowiedzi.
0
@patry295 Sprzeczności :D
Czyli masz tą samą historię spisana przez z 4 różne osoby po kilkudziesięciu latach od tego wydarzenia. Każdy z nich opierał się na różnych źródłach. I historia różni się wyłącznie kilkoma detalami. To jest właśnie dowód na prawdziwość całej historii a nie na fikcyjność.
1
@patry295 Dlatego nie odsyłam Cię do Biblii ale do komentarzy. I źle mnie zrozumiałeś - ja nie sugeruję że nie umiesz czytać, tylko wyraziłem (jak widać słuszną) uwagę, że przeczytanie ewangelii będzie dla Ciebie wysiłkiem na jaki nie zdołasz się zebrać.
Ale jakbym się mylił to masz tutaj nawet link: https://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=244
e: podziel się tymi sprzecznościami proszę.
0
@patry295 W domu pewnie nie masz ale poszukaj takiej (mało znanej) książki która nazywa się Biblia. Tam są ewangelie spisane przez bardzo różne osoby. Zapewne z czytaniem będzie problem ale rzuć choć okiem na komentarze przed każdą z ewangelii. Tam masz zazwyczaj podaną bardzo dokładną historię powstawania danej księgi (to dotyczy chyba każdej księgi z Biblii - przynajmniej w moim wydaniu są takie opisy). Możesz sobie w takich warunkach założyć że badacze jednak prześledzili pochodzenie tych dokumentów. Choć to oczywiście Biblia, więc zapewne znacznie przekracza to Twoje możliwości obiektywizmu ;)
1
@patry295 Nie no spoko. Żyjemy w 2021 roku OD NARODZENIA CHRYSTUSA - i tak sobie liczymy te lata od narodzin kogoś kto nigdy nie istniał :D
To jest dopiero hit! Jedno wielkie misterne kłamstwo. Tak chytrze przemyślane, że przez prawie 2000 lat nikt nie zdołał go obalić. Dobre :D
0
@PEDRIII Ja nie wiem co to za kobita. W sumie to nie bardzo mnie to nawet interesuje. W jej teorii brakuje jednak podstawowej logiki, więc jak tylko przeczytałem to od razu zacząłem się zastanawiać jak to możliwe że ktoś taki polewa sobie rany kwasem i nikt nie zwraca uwagi na takie drobnostki. Może ona wierzy w to z wielkim przekonaniem? To nie moja rzecz. Nie będę jej oceniała. Nie znam jej. Nigdy też nie spotkałem Ojca Pio i w ogóle mnie nie dziwi, że ktoś kwestionuje stygmaty - ja też bym je kwestionował, gdybym go spotkał.
0
@BorzyKrzys Hicior! :)
2
@patry295 W historii świata był taki człowiek, który chodził po kraju uzdrawiając ludzi. Bardzo wiele osób to widziało. Wyobraź sobie że do Twojej miejscowości przychodzi człowiek, którego widzisz pierwszy raz w życiu i nagle powoduje że dziecko sąsiadów wstaje z wózka inwalidzkiego i zaczyna chodzić albo inny sąsiad - niewidomy nagle zaczyna widzieć.
I co? Padasz na kolana i tak pełzasz do Częstochowy? No więc historia tego człowieka jest taka, że pomimo tego, że uzdrawiał ludzi to i tak go złapali i zabili. Dokładnie to ukrzyżowali. Normalnie niewdzięcznicy - widzieli a nie uwierzyli. A Tobie wydaje się że byle filmik sprawi, że nagle wszyscy ateiści uwierzą. To jest jeszcze bardziej naiwne założenie niż fakt, że nikt nie przyłapał Ojca Pio na zalewaniu sobie ran kwasem.
0
@elo1600 Do jakiego filmiku mam Cię odsyłać? O.o
0
@patry295 Nikt by się nie nawrócił. Na tym polega cud że nie da się go wyjaśnić w logiczny sposób. Nawet jakby siedział bez ruchu tydzień przed kamerami to znajdzie się ktoś kto to zakwestionuje. Gdyby cuda dało się w ten sposób udowadniać to na świecie nie byłoby ateistów.
Jeżeli potrafisz znaleźć zarzut kwestionujący jakiś cud to nie wahaj się - rzucaj go śmiało. Ale niech to ma ręce i nogi a nie takie brednie jak to co wkleiłeś w pierwszym poście. Bez obrazy ale każdy idiota mógłby w przyjętym założeniu zostać takim Ojcem Pio.
0
@elo1600 Dlaczego nie można było? Zapewne właśnie coś takiego zrobiono. To jest pierwsza rzecz jaką zrobiłby badacz, który chciałby sprawdzić wiarygodność takich ran.
1
@patry295 I efekt jest dokładnie taki sam - wychodzisz sobie gdzieś gdzie Cię nikt nie widzi, polewasz sobie ręce kwasem i wychodzisz. Rany się nagle cudownie otwierają (zupełnym zbiegiem okoliczności akurat wtedy gdy znikasz na chwilę) i nikt nie widzi w tym nic podejrzanego. Piękna i wiarygodna historia :D
0
@elo1600 Jak Ty to widzisz? Masz człowieka, którego podejrzewają o to że sam sobie zadaje rany i próbują go przyłapać na oszustwie. I taki ktoś chodzi sobie do apteki, kupuje jakiś kwas, potem nagle znika gdzieś na parę miniut (powiedzmy w wc), wychodzi i mówi - paczta! Ręce znowu krwawią. I nikt nie zauważył w tym nic podejrzanego. To Twoim zdaniem jest zupełnie logiczny ciąg zdarzeń? :D
0
@elo1600 Nie wiem czy nie ma nagrania. To mnie w ogóle nie interesowało. Ale akurat przypadek Ojca Pio nie jest specjalnie trudny. Tutaj wystarczy się tylko zastanowić. Facet budził bardzo powszechne zainteresowanie i emocje. Pozytywne i negatywne. Przyjęcie założenia że ktoś taki sobie chodził do apteki po jakiś kwas, potem zalewał sobie tym ręce i nikt nigdy się nie zorientował - to jest czysty absurd.
I ja nie twierdzę że tam działy się cuda. Ja tylko stwierdzam że ta teza którą @patry295 wrzucił w pierwszym poście jest zwyczajnie idiotyczna z samego tylko założenia. Tutaj nic nie trzeba udowadniać. Wystarczy pomyśleć.
1
@elo1600 No i co z tej figurki wynika? To jakaś cudowna figura czy o co chodzi? Kilkaset lat temu nikt nie potrafił wyjaśnić dlaczego jak cos podrzucisz to to coś zaraz spada na ziemię. Ale tak się działo. To były cuda aż do czasu gdy urodził się facet, który stwierdził że to może jednak grawitacja? Gdzie tutaj jest jakaś podstawowa logika?
O tym czy coś jest uznawane za cud nie decyduje to ile osób da sobie wcisnąć kit tylko to że nie da się tego w sposób naukowy wyjaśnić. Ale aby uznać coś za cud musisz przeprowadzić badania. Inaczej to nie ma żadnego sensu. To żaden cud tyko zwykłe oszustwo.
1
@elo1600 Kolejny który uważa że wiara w cuda polega na tym że się w nie wierzy :D
To takie proste - figurka mokra znaczy cud. W ogóle nikt nie pomyślał o tym, żeby sprawdzić jak to się stało. Cud i magia.
0
@patry295 Dlaczego mam Ci dawać dowody na to że to stygmaty? Ja tego w ogóle nie twierdzę.
0
@elo1600 Pewnie nie. Ale był też nijna który bezszelestnie przemykał przez miasto i kupował potajemnie kwas w aptece. W końcu w ogóle nie było o nim głośno. Nikt go nie rozpoznawał jak szedł ulicą. Do tej apteki to też pewnie nikt by za nim nie wszedł :D
0
@elo1600 Nie wiem czy maleje. Raczej tak się nie dzieje ale nie będę rzucał tez których nie da się udowodnić.
Natomiast zupełnie inną kwestią jest to, że nawet jak coś się dzieje to się tego nie nagłaśnia. Wyobraź sobie że np. TVN albo Polsat robi poważny reportaż o cudzie w mieście X. Już widzę jak oglądasz i myślisz sobie "faktycznie cud!" a nie "ale dali sobie kit wcisnąć". Na takie tematy nie ma popytu.
0
@patry295 Może i można. I co z tego faktu wynika? Substancji które mogą dać taki efekt jest zapewne więcej. I co to zmienia?
W ogóle nie odniosłeś się do zarzutu. Do tej pory próbowałeś wyłącznie obracać kota ogonem i przerzucać ciężar dowodu na mnie, choć to Ty wyskoczyłeś z jakąś tezą. No to proszę panie obiektywny i merytoryczny. Broń teraz tego co głosisz.
Założenie że ktoś sobie okalecza ręce a inni wierzą że to cud ma sens tylko wtedy, jeżeli przyjmiesz, że nikt nie próbuje tego kwestionować. A kwestionować próbowali. Więc jak bardzo prawdopodobne jest założenie, że ktoś bardzo popularny, śledzony na każdym kroku zarówno przez wiernych jak i sceptyków, może sobie - od tak - chodzić do apteki po jakiś kwas, okaleczać ręce i nikt tego nigdy nie zauważył. Toć nawet trudno napisać te kilka słów żeby nie parsknąć śmiechem z idiotyzmu takiej powszechnej ślepoty.
0
@patry295 Nie. Twierdzenie polega na tym, że był oszustem. Obal moje zaprzeczenie.
0
@patry295 No to masz w swoim pierwszym poście twierdzenie. A ja zaprzeczam. Czego nie rozumiesz? O.o
0
@elo1600 Jak chcesz naukowe dowody to poszukaj sobie takich w internecie. Nie wiem czy akurat w przypadku Ojca Pio były prowadzone takie badania. Nie interesowałem się tym tematem.
1
@patry295 A po co mam Ci podawać jakieś wyniki badań? Zresztą badań czego? O.o
To Ty tutaj rzuciłeś teorie, która w wspaniały sposób miała demaskować oszusta. Ja Ci tylko wskazałem gigantyczne dziury logiczne w tezie. Teraz Ty nie potrafisz tego obejść, więc zamiast próbować o tym dyskutować to atakujesz mnie z nadzieją, że to pomoże Ci wyjść z twarzą. Nie pomoże.
Jeżeli jesteś taki mocny w merytoryce to wyjaśnij mi jak to jest możliwe, że nikt nie przyjął nawet założenia że Ojciec Pio jest oszustem? Jak to możliwe, że nikt nie próbował tego badać? I dopiero po wielu wielu latach nagle wyskakuje coś czego nie da się dziś zweryfikować. I to coś jest w Twojej OBIEKTYWNEJ rzeczywistości pewniejsze niż logika. Brawo :D
0
@patry295 To jest właśnie ten Twój obiektywizm :)
Dostałeś coś czego nie możesz podważyć - logiczne podejście do problemu. Coś co zakwestionowało Twój obiektywizm. Nie umiesz tego ugryźć więc uciekasz. Nic nowego. Tak jak napisałem - kupuj dalej ciepłe bułeczki. Smacznego :)