0

@JohnKennedy Jakby był w pełni sił to by miał energię na korcie i by walczył o każdy punkt, a tutaj ze Svajdą bardzo często odpuszczał

0

@mekston Źle się poruszał w ostatnim meczu i był anemiczny. Tak nie wygląda okaz zdrowia szczególnie, że ewidentnie w trakcie meczu nawet się nie próbował wściekać a to coś oznacza.

Brak Alcaraza = darmowy szlem dla Sinnera nawet nie będzie mi się chciało oglądać końcówki to już znam wynik, a Djoko nie jest 100% więc może polecieć z Tiafoe

@JohnKennedy Na Cincy miał normalnie grać, ale z tą pachwiną nie było wyleczone w 100% nie czytałeś tweetów z fanpage Djoko?

0

@FcPortoFan1999 US Open 2023

Zverev w peaku formy może ograć Sinnera i Alcaraza również

0

@mekston Staw raczej bardziej, ale wciąż słabo to wróży. Ale Djokovic też jest kontuzjowany, więc może odpaść tak czy siak.

Jedynie Sinner trzyma się mocno fizycznie w ostatnim czasie

0

@mekston Rwie go coś w udzie jak nic bo lekko kuśtyka jakby nie mógł się poruszać tak jak zawsze

0

@FcPortoFan1999 Na AO Sinner w swoim najlepszym wydaniu jest nieuchwytny, ale na US Open moim zdaniem nie będzie mógł smurfować jak to robił w Melbourne.

Zverev jak będzie zdrowy to jest dużym zagrożeniem dla Jannika

1

@mekston Coś chyba go zabolało bo fizjo wezwał

1

@FcPortoFan1999 Sinner może nie dać rady na hard court jeśli Alcaraz będzie tak stabilny w trakcie meczów.

Jego regularność Sinnera tutaj traci tak dużą przewagę, w zasadzie się ona rozmywa.

1

@Bocheno1 Inny ze względu na image (fryzura)

Ale także, nie ma znaczącej obniżki po pierwszym secie, czego nie było zarówno na RG jak i SW19

Tutaj widać ciągłość w grze i większą regularność;)

Stopa Stary Piernik potrafi dostrzec detale

1

@mekston Bez lagowania ;)

Tutaj można już śmiało mówić, że jest bardziej stabilny w trakcie meczu, nie obniża poziomu w trakcie gry.

1

@RoberDzik Obie partie powstały z rozpadu AWS, a rozwinęły się za sprawą afery FOZZ.

To dwa z czterech okrągłostołowych tworów, które są głęboko zakorzenione w PRL.

Jeśli ktoś myśli, że jest inaczej, to musi nadrobić lekcję z historii.

0

@kuz Ta sama laska Fermina, była na portalach typu Escort w Hiszpanii i szukała bogatego "frajera" co ciekawe robiła to wspólnie ze swoją wówczas przyjaciółką z którą obecnie się nienawidzi (laska Gaviego)

0

@Eklerek Czuję finał na Igę. Ale prędzej ona się pogubi w grze niż nieobliczalna Saba zatem trzeba na to patrzeć;)

W 1/4 będzie bój o finał;)

0

@Douglas Rybka w formie to najlepsza zawodniczka na szybkich nawierzchniach, ale jednak wolałbym ją w finale na Igę niż Sabe bo tutaj mental może zawieść bardziej;)

1

@Bocheno1 Nie straci więcej niż 9 gemów w tym meczu

0

@mekston Mocno zaczął z przytupem. Trochę jak ja na siłce gdy przedtreningówka siada ;)

0

@Kubsoleon Czyli twierdzisz, że Inter w LM 22/23 grał ofensywny, proaktywny futbol? Ćwierćfinał z Benficą, półfinał z Milanem i finał z City to były klasyczne przykłady gry na neutralizację rywala, destrukcję i kontratak. To właśnie jest esencja Catenaccio w nowoczesnym wydaniu = mur, dyscyplina, wyczekiwanie na błąd przeciwnika. Historia to tło, a boisko potwierdziło to w praktyce. To nie ja mam zaćmiony mózg, tylko Ty widzisz to, co chcesz widzieć.

Porównanie Barcelony Xaviego do Interu Simone Inzaghiego to właśnie pokazuje, że mylisz style z etykietkami. Xavi próbował tiki-taki bez narzędzi dlatego wyszło to tragicznie. Inter w LM miał DNA typowego włoskiego futbolu: niska linia, pragmatyzm, 1–2 akcje na kontrze. Jeśli dla Ciebie to nie jest Catenaccio, to naprawdę nie wiem co nim jest.

Jeśli Twoim zdaniem Inter w LM grał ofensywnie, to serio oglądaliśmy inne mecze. Catenaccio to nie jest wyłącznie Herrera z lat 60., tylko włoska filozofia gry oparta na destrukcji i żelaznej organizacji obronnej. Dokładnie tak grali z City, dokładnie tak zamknęli Milan. To nie "głupota", tylko fakt tyle że wymaga znajomości piłki szerzej niż highlighty na YouTube.

Jeśli ktoś twierdzi, że Catenaccio nie było obecne w ostatnich sezonach Interu i że ich gra w LM była ofensywniejsza niż defensywna – to albo nie oglądał, albo nie chce widzieć. Sprawdźmy fakty:

*1. LM 2024/25 – twardy mur i sukcesy defensywne:
Inter w fazie grupowej nie stracił bramki w pięciu pierwszych meczach (0 straconych) – liderują temu zestawieniu ([The Guardian][1]). Twój „offensywny Inter” nie potrafi wykorzystać przewagi? Simplicity + pragmatyzm = nowoczesne Catenaccio.

*2. Statystyki bronią stylu ładu:
W sezonie 2024/25 w LM Inter miał średnio tylko 47% posiadania, ale wykonali aż **522 odbiorów piłki**, 99 skutecznych wślizgów i aż 8 czystych kont ([UEFA.com][2]). To nie tiki-taka, to kontrola destrukcyjna – nowoczesna defensywa ala Inzaghi.

*3. Serie A 23/24 – komplet osiągów:
Mistrzostwo Serie A z pięcioma kolejkami zapasu, 17 czystych kont w 26 meczach, a do tego najskuteczniejsza obrona w lidze ([inter.it][3], [Wikipedia][4]). Styl ofensywny? Zapomnij – to dyscyplina i solidność.

*4. Puchar Włoch i finał LM 2025 – dramat kontrolowanego stylu:
Po drodze do finału LM i walki o miejsce w kolejnych rundach, definicja Catenaccio w nowoczesnym wydaniu – konsekwencja, cierpliwość, przełamanie ładnego stylu PSG tylko rzutem na taśmę – to była broń Interu.

No więc – zanim zarzucisz komuś „głupotę” i „historię”, sprawdź, co dzieje się na boisku. Styl Interu się zmienia, ale fundament – defensywna organizacja i kontratak – jest nadal ten sam. To nie romantyczne naklejki, tylko realny, skuteczny model. Pozdrawiam, fan futbolu, nie „stereotypów" ;)

0

@Kubsoleon No tak, bo pewnie Mourinho w 2010 roku przeciwko Barcelonie też grał tiki-taką, a nie klasyczną włoską murarką :/ Można udawać, że Inter nie ma w DNA defensywy, ale historia i statystyki mówią same za siebie. To nie stereotyp, tylko fundament włoskiej szkoły futbolu.

Mówisz o stereotypach, a tymczasem cała historia Interu od Helenio Herrery po Mourinho i później Inzaghiego jest oparta na modyfikacjach Catenaccio. To nie etykietka, tylko fakt włoska szkoła zawsze bazowała na destrukcji i kontrze. Oglądam futbol i właśnie dlatego wiem, że ten styl był i jest naturalną kontrą na Barcelonę grającą w ataku pozycyjnym. Ignorowanie tego to właśnie stereotypowe podejście "XD" bez znajomości kontekstu.

XD to możesz pisać, kiedy sam sprawdzisz podstawy historii futbolu. Inter to klub, który zbudował swoją tożsamość na wariacjach Catenaccio od Herrery, przez Trapattoniego, po Mourinho skończywszy na Inzaghim. To nie jest "stereotyp" tylko fundament włoskiej piłki. Stereotypem jest właśnie Twoje podejście: szybkie wyśmianie bez znajomości faktów.

@mekston To był Inter Simone Inzaghiego w kryzysie, który bazował na starej szkole Włoskiej Piłki. Oczywiście jest to ewolucja taktyczna tamtego modelu gry Mou, ale poza dodatkiem nowoczesności fundament jest ten sam i kto oglądał piłkę Interu w kadencji Inzaghiego to widział, że tam wynik był najważniejszy, a celem neutralizacja przeciwnika 5-3-2 w celu zabetonowania środka i wzmocnienia krycia przed bramką.

0

@Seledynowy Po prostu Inter nie leży Barcelonie. Nikt nie gra Catenaccio tak dobrze jak Inter a to zawsze była zmora Barcy.

0

@mekston Alcaraz na cegle to dla mnie Rafa z tych lepszych sezonów. Tutaj nawet nie ma czego porównywać, ale zobacz jak można było zagrozić Djoko na mączce (Thiem, Wawrinka, Murray, Cecchinato) dlatego uważam, że gdy Sinner spadnie z formą a to jest nieuniknione w dłuższej perspektywie to myślę, że Draper Zverev Rune Muset i paru innych jeśli tylko zagrają świetny mecz to są w stanie ograć Włocha nawet na RG.

Alcaraz to nawet w słabej formie jest w stanie wygrać RG patrz zeszły rok tam rozkręcał się od pierwszego meczu, ale nie grał wybitnie, a mimo to wystarczyło.

Dopiero Wimbledon i IO to był szczyt formy w tamtym roku Carlitosa, ale również szybko przyszedł zjazd.

W tym roku jest znacznie bardziej regularny Carlos i ciekawe który z nich pierwszy pęknie i zacznie przegrywać...

0

Wierny pies nie porzuca swej budy.

0

@mekston W tym roku Sinner był dużo lepszy niż zwykle na RG bo mączka była zmielona na żwir kwarcowy, wcześniej czegoś takiego nie było i dlatego bardzo ta nawierzchnia przypominała wolny hard albo blue clay na którym lubił grać Federer.

Jakby nawierzchnia była optymalna to myślę, że Alcaraz by nie miał takich problemów w tym finale, a Jannik mógłby polecieć wcześniej.

Jeśli Sinner za rok ponownie dojdzie do finału RG to znaczy, że to nie był wynik nawierzchni tylko jego progres, ale zobacz jak grał w Rzymie, a jak w Paryżu.

To były zupełnie dwie inne rodzaje mączki. Być może przesadziłem z tym Grekiem, ale zawsze go uważałem za dobrego zawodnika na TOP5 ATP.

Ale RG 2022 Zverev już moim zdaniem o ile na Alcaraza by mógł przegrać i by pewnie przegrał (jeśli Carlitos będzie bliżej sufitu niż podłogi) na mączce to Sinner do tamtego szczytowego Zvereva już raczej się nie zbliża.

Oczywiście czyści ich na hardach, ale mączka to najsłabsza nawierzchnia Jannika i tego już nie zmieni bo każdy ma preferencje.

0

@mekston Na hali też jest dobry coś jak Rune tyle, że w odwrotnej kolejności.

Na mączce Grek w prime, Sinnera by zrobił IMO

W 2023 AO Grek miał Kaczkę w półfinale, więc o czym my mówimy.

Novak zagrał na jednej nodze tamten finał i go wygrał bo Grek żadnego oporu nie stawił były tiebreaki, ale całkowicie mecz był pod kontrolą Djoko.

1

@mekston Dziś akurat pogoda nie jest jakaś straszna bo 25° to powinien sobie spokojnie poradzić.

Ogólnie w tym roku jakoś bez szału zawsze taki był upał prawie jak w Melbourne, ale to chyba lepiej dla graczy.

Wilgotność też poniżej swojego optimala

0

@mekston Piła, więc dostała piłą w podpity gardziel :P

Ale po czasie uważam, że to był absurd. W żadnym innym szlemie nie byłoby default tylko akurat tam ;)

Ale przecież to jest świątynia demokracji.
Dominic by dalej grał gdyby nie było tego co było.

Nie sądzisz, że inaczej by się to wszystko mogło potoczyć?

W jakichś równoległych światach takie splątanie kwantowe jest możliwe, że Novak wygrał US Open 2020. Thiem wygrał RG 2020 a Zverev wygrał RG 2022 i US Open 2022.

Oczywiście w przypadku Saschy nie doszło wówczas do skręcania kostki.

0

@mekston Chyba by się nie spodziewał:P

Ale faktycznie brakuje tenisa Greka w Tourze, pomyśleć, że karierę zmarnował przez love story.

@JohnKennedy To chyba miał przy 5-3 a potem wszystkie gemy wygrał Niemiec.
Zresztą mieli jakąś spine po meczu i nawet łapy sobie nie podali, o coś Cię doczepił Niemiec jak mu Stef coś tam powiedział przy siatce.

Ja oglądałem Zvereva i później Amandę, więc nie wiem dokładnie jak wyglądał mecz Stefana Chokersona.

1

@JimMorrisonFCB US Open 2018 i chyba później tylko RG dochodził do ćwierćfinału ewentualnie raz w 2020 jak skorzystał na tej piłce "zagranej z całej siły" którą leciała z prędkością latającej muchy trafiając w gardło babki liniowej (typiara rok później poszła na odwyk bo piła)

Ale Busta też na ziemi grał swój najlepszy tenis stara Hiszpańska szkoła tenisa. Tak samo medal IO brąz z Tokio.

1

@JohnKennedy Miał 2-1 ale jak zwykle w ostatnim czasie wypuścił mecz z rąk.
Przy po 5 w piątym nie wytrzymał presji, mógł doprowadzić do supertiebreaka

0

@Colon Paul vs Bublik fajny meczyk się szykuje jeden i drugi potrafili napsuć krwii Sinnerowi.

Paul go przetestował w trzech setach w Rzymie na mączce, a Bublik na swojej ulubionej trawie ograł Sinnera w dwóch setach w Halle.

Majchrzak zrobi ćwierćfinał i powalczy na Zvereva (jeśli będzie zdrowy bo plecy) jeśli nie będzie to Rublev w ćwierćfinale na Majchrzaka to byłby fajny mecz.

Tiafoe to taki gość, który potrafi przespać sezon, żeby swój najlepszy tenis zagrać właśnie na US Open. On tutaj robił półfinały 2022/2024 i ćwierćfinał 2023. Od 2020 nie schodzi poniżej 4R i do tego naprawdę potrafi odpalić armaty głównie na szybkich twardych kortach.

Ja bym widział, że mógłby zmierzyć się na Alcaraza w rewanżu za półfinał z 2022

0

@Colon Nie oglądałem tylko śledziłem wynik, ale został mówiąc brutalnie zjedzony i wypluty. W tym czasie leciał mecz Kamila i nie chciałem oglądać dwóch naraz bo wiesz jak to się kończy:P

Wczoraj oglądałem Rune i Alcaraza jednocześnie, jeden grał jak czołg a drugi jak Opel Corsa niestety kontrast był ogromny.

Pierwsze co się rzuca w oczy to przygotowanie fizyczne Sinnera i Alcaraza, jak oni potrafią zdominować rywala potężnymi strzałami i nawet gdy nie mają inicjatywy w wymianie to potrafią tak rywala przetrzymać, że po kilku uderzeniach albo rywal wyrzuca na out, albo Sinner/Alcaraz kontrują z taką mocą, że już nie da się wygrać punktu.

Naprawdę fizycznie obecnie nikt nie jest na takim poziomie pod względem siły, szybkości i ogólnej sprawności fizycznej.

Popyrin w zeszłym roku ograł Novaka, ale dziś nie grał słabo tylko po prostu rywal na nic mu nie pozwalał.

Shapo przeszedł do trzeciej rundy, ale to nie jest taki tenis jak kilka lat temu, dziś też trochę się pomęczył.

Bublik dobrze zaczął wygrał seta, ale czy realnie może zagrozić Sinnerowi? Jak wygra na Australijczyka to zagra na Paula, a wiemy jak trybuny i główny kort działają w US Open.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?