0

Nie mamy takiej kasy co by sobie na niego pozwolić, poza tym nie jest niezbędny. Przecież między innymi po to kupiliśmy Sancheza czy Fabregasa. Poza tym z tego co czytam prasę to prywatnie Neymar to pyskaty gówniarz, a w Barcelonie nie ma miejsca dla takich cwanych młodzików.

0

Wiem że nazwiska nie grają, ale naprawdę aż strach się bać. Del Bosque to ma teraz ciężki orzech do zgryzienia.

0

No pięknie oby tak dalej. Szkoda że cepy z komisji sportu FIFA dali nominacje do złotej piłki Casilliasowi. No ale gdyby nie dali to nie byli by cepami.

0

Chłopaki nie ma co się spierać. Przecież w tych komisjach są chyba ludzie normalni. A normalni ludzie za 2011 rok wynagrodzą tylko Pepa. Pozostałych nominowali no bo przecież kogoś trzeba było. Swoja drogą Smuda mógłby dostać nagrodę dla trenera najbardziej znaturalizowanej kadry 2011 roku. (za poprzednie lata powinny wygrać Niemcy) :D

0

No pięknie nic dodać nic ująć. Ciekawe gdzie są teraz mądralińscy którzy twierdzili że 3 mecze bez bramki i nasza Pchełka jest w kryzysie.
Pozdrawiam

0

Nuke. Naprawdę twój komentarz to strzał w 10. Krótko zwięźle i na temat. Walcott jest bardzo szybki i ma 21 lat a Barcelona to najlepsza szkoła piłkarska na świecie. Gdzie ma się uczyć techniki jeśli nie u nas? A pisanie że przydałby się nam Silva czy Pato jest dość śmieszne bo nas po prostu nie stać.:D

0

Hahahaha.
Chłopaki jeśli naprawdę interesujecie się piłką to zamiast przesiadywać przed komputerem proponuje oglądać archiwalne filmy o piłce. Wtedy zrozumielibyście kim był Pele czy Maradona i jak grał. Pele 3x zdobył Mistrzostwo świata. 3 (TRZY) razy. Naprawdę uwielbiam Messiego i w dzisiejszych czasach jest niepodważalnie numerem jeden jednak bez sukcesów w reprezentacji musiałby wygrywać ligę mistrzów przez dekadę żeby wszyscy historycy i statystycy futbollu uznali go za najlepszego piłkarza świata. Bo to że każdy kibic ma inne zdanie to jest normalne.

A w swoim komentarzu nie miałem na myśli samych korków czy koszulek. Przy piłkarzach nie pracowały wtedy takie rzesze ludzi. Nie było takich szkółek treningowych. nie było infrastruktury na to wszystko.

Jeśli komentarz dostaje 10 minusów to jest usuwany jako prezentujący za niski poziom?
Pozdrawiam

0

Poza tym Pele jest poniekąd "ambasadorem" starej generacji piłkarzy. On najgłośniej walczy o to by o nich nie zapomniano. Taki jest urok staruszka.
Co do szybkości rozgrywanej piłki dzisiaj to Messi wcale nie wykazywałby się takimi umiejętnościami gry. Podejrzewam nawet że ze swoją posturą byłby przeciętniakiem gdyby grał w latach 55-75.

Po pierwsze piłka potrafiła ważyć wtedy nawet kilka kilogramów co dzisiaj chłopaki nie potrafiliby jej nawet kopnąć bo przyzwyczajeni są do 400 gramowych piórek.
Po drugie w tamtych latach nie było takich butów,
Po trzecie strojów nie zmieniało się co 45 minut więc jak lało to miałeś kilka kilo do noszenia i mógłbym tak wyliczać i wyliczać. Naprawdę
przepraszam za 2 częściowy długi komentarz, ale wydaje mi się że to co piszę ma sens.
Pozdrawiam

0

Witam
Wywiad Messiego no po prostu super. Pokazuje że nie tylko na boisku ale i poza nim jest obecnie niepodważalnie najlepszym piłkarzem świata. Swoją drogą wiele bym dał by na konferencji prasowej te same pytania postawiono CR7. Jestem niemal pewny, że odpowiedzi byłyby zupełnie inne.

Co do Pelego - naprawdę nie miejcie do niego pretensji, to jest naprawdę jeden z najwybitniejszych piłkarzy w historii footballu. A to, że nie potrafi się pogodzić z tym że Messi prezentuje (nazwijmy to umownie żeby nikogo nie urazić) poziom wyżej wynika z bardzo prostego powodu. W całej Europie nie ma takiego kraju, który by tak przeżywał piłkę nożną jak Brazylijczycy i Argentyńczycy. Oni żyją piłką na co dzień, traktują to jak religię. Tam piłką nie rządzi telewizja i prawa do transmisji. I to właśnie te kraje od ponad 100 lat wiodą zaciekłą walkę o prym w tym sporcie. Jestem przekonany, że gdyby jakikolwiek inny piłkarz miał podobny talent do Messiego to wszystko byłoby w porządku. Ale Messi jest Argentyńczykiem. To trochę tak jak my stereotypowo nie lubimy Niemców. (jak zremisowaliśmy 2:2 to myślałem że wyrzucę telewizor przez okno. już wolałbym żebyśmy w ogóle nie strzelili bramki) I właśnie tego nie umie znieść Pele. Że to nie jego rodak jest najlepszy na świecie.



0

Hmmm przyznam szczerze news średni bo przecież kibicowanie Barcelonie jest teraz "trendy". Moim zdaniem takie sondaże nie mają najmniejszego znaczenia. Lepiej mieć 100 kibiców, którzy dadzą się pokroić za ukochane barwy niż 20 milionów ludzi którzy jednym kliknięciem zaznaczyli "Lubię to".

0

Kismeth
Problem w twoim (zaściankowym nota bene) toku myślenia polega na tym, że nie rozumiesz, albo zapomniałeś, Że Trofeo Zamora w Barcelonie nie wywalczył sam Valdes, na to że dostaje go rok w rok ciężko pracuje cały zespół. Posiadanie piłki rzędu 75% w meczu sprawia że Valdes ma relatywnie mniej piłek do obronienia niż jego odpowiednik w Realu. Tak bardziej obrazowo: Real bez Casillasa traci naprawdę wiele, Barca bez Valdesa sobie poradzi. A komentarze, że bramkarz Realu - kapitan swojego zespołu i reprezentacji Hiszpanii, mistrza świata i Europy jest słaby powinny być traktowane jako bezwartościowy spam. Co nie zmienia faktu, że wg mnie Valdes jest najlepszym bramkarzem jaki mógł się trafić Barcelonie i nigdy bym go nie zamienił na nikogo innego
Pozdrawiam.

0

Generalnie I Viktor i Iker to bramkarze światowi, i mimo że kocham Barcelonę, to obiektywnie rzecz biorąc Iker jest bramkarzem lepszym. On jest jak Buffon od lat niezmienny na poziomie sięgającym abstrakcji. A sytuacje jakie bronił w pół finale Mistrzostw Świata z Paragwajem no po prostu epickie. Jeśli CR7 ma problem, bo urodził się mniej więcej w tym samym czasie co nasz Crack to Valdes ma ten sam problem z Casillasem.
Pozdrawiam

0

Bingo dobrze mówi.Ja to bym się nawet cieszył z mocniejszego rywala bo chłopaki byliby bardziej zmotywowani. Takie słabsze drużyny walczą czasem jak Gladiatorzy na igrzyskach w Rzymie. Prędzej pomdleją na boiskach niż oddadzą pole, bo to jest w zasadzie ich jedyna szansa żeby się pokazać w świecie. Pamiętam jak Dudek wpuścił 4 bramki a i tak został okrzyknięty przez gazety najlepszym zawodnikiem Realu w tamtym meczu:D

0

Hmmm gdyby się nad tym zastanowić głębiej to Valdesa też nie widziałem nigdy w porywającej akcji pod polem karnym. Keita po prostu ma inne zadania wyznaczone przez Pepa z których wywiązuje się równie dobrze, jak Messi w strzelaniu bramek czy Xavi w rozgrywaniu. I masz całkowitą rację że gra Keity czasami wygląda topornie, ale właśnie tak ma wyglądać i to w jego grze jest piękne.
Pozdrawiam

0

Zobaczenia setek goli,
By piwo się kończyło powoli.
Niech się leje strumieniami,
na zawsze pozostań z Nami.

By Barca Ci w sercu gościła,
a na zwycięstwa rósł apetyt,
by łezka się w oku zakręciła
gdy pokonamy Madryt.

Wszystkiego najlepszego!.

0

Witam.
Wingeiro jeśli Seydou Keita nie jest wybitnym graczem, to Polska Reprezentacja rozbije Niemców w finale Euro 5:0. Trzeba zacząć od oczywistego wniosku na dzień 11 października anno domini 2011 FC Barcelona nie ma piłkarzy nie wybitnych. Wszyscy bez wyjątku to najwyższa światowa półka. A Keita jest jednym z nich. To ulubieniec Pepa bo to min. dzięki niemu tracimy tak niewiele bramek. To człowiek, który jest najważniejszy w najtrudniejszych sytuacjach taki od czarnej roboty.
Pozdrawiam

0

Witam.
Moim zdaniem skreślać Dos Santosa się po prostu nie kalkuluje. Jest czołowym zawodnikiem Barcy B i nie uskarża się na ten fakt. Chłopak jest trzeźwo myślący i wie, że musi ciężko pracować by dostać się do pierwszego składu. Czy się dostanie? Wydaje się że na kolejne 5 lat nie ma szans się załapać w pierwszym zespole, ale nie zapominajmy, że jest on dopiero 21 latkiem. Po drugie jest bardzo przywiązany do klubu, co przy dobrej formie którą prezentuje w rezerwach jeszcze bardziej powinno go zakorzeniać w naszym klubie. Po 3 nie zapominajcie jak do pierwszego zespołu trafił Thiago. On również cierpliwie czekał na swoją szanse, oboje są w podobnym wieku, więc założenie, że zostanie Dos Santosa w Barcelonie B przyblokuje jego rozwój jest nonsensem. Thiago to wyszło na dobre, dlaczego by nie przypuszczać, że z Dos Santosem nie będzie podobnie?

0

Witam.
Mascherano naprawdę zagrał wybitnie. Teraz już wiem dlaczego Pep się decyduje na grę 3 obrońcami. Mając Javiera w drużynie to tak jakbyśmy mieli taki mały Kataloński mikrobus, który wszędzie dojedzie i zrobi swoje i jeszcze nie kasuje za przebyte kilometry. Współczuje zawodnikom Sportingu bo 20 odbiorów może być naprawdę deprymujące i odbierające chęci do gry. W mojej opinii zasłużył na 10 ale 9 to również wspaniała ocena, a Javier jeszcze nie raz będzie miał okazje byśmy mogli mu dać ocenę dwucyfrową:)
Pozdrawiam

0

Szkoda chłopaka bo nawet nie miał zbytnio okazji się wykazać a widać, że naprawdę jest ambitny i pełen chęci do pracy.

0

Witam.
Ciężki mecz ale nie ma co się powtarzać bo pada to w każdym komentarzu.
Taka mała dygresja odnośnie komentarzy. Złym rozwiązaniem wg mnie jest dzielenie komentarzy na strony. Łatwiejszy dostęp był gdy wszystkie komentarze były jedne pod drugimi, to bardzo ułatwiało rozwikłanie już i tak niełatwych dyskusji między nami.
Pozdrawiam

0

Witam.
Dość regularnie czytam przedmeczowe konferencje Pepa i ostatnio doszedłem do wniosku, że gdyby kiedyś Mister zrezygnował z piłki nożnej, to z powodzeniem mógłby być dyplomatą na wysokim szczeblu. Poziom jego retoryki z mediami jest zdumiewający. Pełen szacunku do ludzi a zarazem pełen charyzmy do tego co robi. Niesamowite

0

Witam. A gdzie ja jestem?:D Z początku wszedłem na stronę i wyszedłem z niej chcąc szukać dalej bo myślałem że się pomyliłem.

Naprawdę ogromne zmiany. Wizualnie zdecydowanie lepiej bo czytelnie,j aczkolwiek biały kolor troszeczkę za bardzo rzuca się w oczy, przynajmniej wg mnie. Podobają mi się + i -, zestawienie kontuzjowanych i jeszcze kilka innych bajerów. Słowem: nasza strona weszła do internetowej Ligi Mistrzów. Idziemy śladami Barcelony:)
Pozdrawiam.

0

Przynajmniej tutaj nie ma tych dziwnych kłótni o kolor marchewki.

IceMan jak zwykle relacja chłodnym i obiektywnym okiem. No i słusznie bo dzisiaj nie zachwyciliśmy. A defensywa to wręcz rodem z polskiej Ekstraklasy. Jednak dobrze, że nie odbiło się to na tabeli. Mam nadzieję, że nie dojdzie do sytuacji w której np. będziemy grali 2 obrońcami, bo zawsze jest lepiej mieć 8 pomocników w polu:D

Po słabym meczu wynik wydaje mi się dla nas powinien być zadawalajacy

0

Witam. Kuba i Pyrzo, nie bierzcie mi za złe że wrzucę swoje trzy grosze do waszej gorącej wymiany zdań, ale moim zdaniem to jest po prostu dyskusja o pietruszce.

Dawno nie pisałem postów, bo nie bardzo mi na to pozwalał czas, ale na bieżąco śledziłem moją ulubioną stronę:D

Co do meczu? Ja tam się cieszę że jest 2:2, Valencja to naprawdę klasowy zespół i zremisować na wyjeździe to żaden wstyd nawet, jeśli jesteśmy przyzwyczajeni do roli katów goleadorów. Obie ekipy miały okazje na rozstrzygnięcie meczu na swoją korzyść, dlatego i jedni i drudzy powinni czuć lekki niedosyt. Chociaż było nie było tabela specjalnie nie wywróciła się do góry nogami, a Real też nic ciekawego nie pokazał z dużo niżej notowanym rywalem. Co mnie najbardziej cieszy to fakt, że nawet gdy remisujemy to ten remis jest bramkowy. w Każdym meczu mamy wysoką statystykę bramek strzelonych i to cieszy. Oby tak dalej.

Pozdrawiam

0

Witam.

Wiecie co? Teraz myślę, że nie ma sensu się przekonywać nawzajem o swoich racjach bo to tylko gdybanie. Wszystko okaże się w praniu. Ale w Barcelonie jedno jest pewne. Musimy mieć zaufanie do Guardioli bo to on wykreował nasz zespół tak grający, a jeśli Guardioli bardzo zależy na Fabregasie, to może 100.000. kibiców mówić mi że Alcantara jest boski a i tak będę uważał że Fabregas jest nam potrzebny. W końcu komu mamy ufać jeśli nie Misterowi.

0

Witam

Na wstępie chciałem zaznaczyć, że nie przeczytałem wszystkich komentarzy, Być może ktoś już poruszył ten temat. Pl@stek myślę, że nie do końca jest tak jak ty piszesz, a to z kilku powodów.

Po pierwsze Przyszyły sezon będzie baaaardzo długi ( w końcu we wszystkich rozgrywkach marzy nam się wygrana) a przerwa na rekonwalescencje po poprzednim sezonie jest mocno skrócona przez Copa America więc chłopaki mogą nie wytrzymać fizycznie,

Po drugie bardzo pięknie wymieniłeś naszych klasowych rozgrywających, niestety myślę, że prawda jest taka że twoją wyliczankę trzeba by skrócić do 3-4 nazwisk Xavi, Iniesta i Busquestsa. W Barcelonie każdy ma bardzo jasno określoną robotę na boisku i tak ani Affelay ani Mascherano ani Messi nigdy nie będą rozgrywającymi z prawdziwego zdarzenia, Masche to "pszczółka" formacji defensywnej, uprzykrza życie, jest destruktorem natomiast Afellay to typowy skrzydłowy - ofensywna wersja Alvesa, A Messi? Każdy kto oglądał Copa America widział że wypluwa sobie płuca na boisku wyprowadzając akcje nawet spod własnej bramki, niestety sam nie za wiele zdziałał. Widać było, że brakuje mu kogoś z kim mógłby "poklepać". Takiego rozgrywającego brakowało Argentynie.

Fabregas natomiast nie jest nam potrzebny pilnie, on jest nam potrzebny desperacko, na gwałt. Będzie naszą polisą ubezpieczeniową, "Kołem zapasowym" jeśli złapiemy pane w przypadku kontuzji, czy nawet słabszej dyspozycji naszego duetu Xavi Iniesta. To że jak na swój wiek jest wybitnie ograny też przemawia za nim. Pamiętajcie, że Thiago gra przepięknie, ale to było Audi Cup - przedsezonowe, nieoficjalne rozgrywki towarzyskie. Granie w finale Ligi Mistrzów czy Gran Derbi to zupełnie co innego i tu przewagę znów zyskuje Fabregas. Poza tym jest on naszym wychowankiem więc problemy z aklimatyzacją są wykluczone,

Aha i jeszcze jedno Fabregas utrzymuje najwyższy światowy poziom już od kilku ładnych lat. Stały wysoki poziom. A tylko na tym nam zależy w Barcelonie prawda? Chętnie poczytałbym wasze komentarze kilka lat temu jak połowa z was rozpływała się wtedy nad Bojanem, podobnie jak teraz nad Thiago. Mam tylko nadzeje że ta gwiazda będzie świecić długo i jasno.

Przepraszam za długo komentarz.

0

Witam.

Takie zagrywki konsultanta Udinese to normalne. Chce wywrzeć presje na rywalizacje o Sancheza żeby jak najwięcej na nim zarobić. Nie ma co się emocjonować wszystko i tak wyjdzie w praniu, a jeśli to prawda że wszyscy tak zaciekle walczą o Sancheza to nie rozumiem dlaczego już nie jest sprzedany. Szejków z Menchesteru City stać na dosłownie wszystko. Ostatnio przeczytałem, że chcieli kupić Xaviego. Więc taki Sanchez to pryszcz, kwestia głębszego sięgnięcia do portfela. Gdyby naprawdę była taka presja na niego to już byłby sprzedany.

Pozdrawiam

0

Witam.

A ja zgadzam się z mateu. Bardzo dobrze że UEFA chce uczcić rocznicę utworzenia angielskiego związku piłki nożnej. Gdyby nie Wyspiarze to piłka nożna była by na poziomie krykieta w Polsce. Należy im się. Ale ktoś tam powinien mieć głowę na karku od myślenia a nie od przytakiwania szefowi i wydedukować, że skoro jest taka rocznica to w tym roku robimy gdzie indziej.

Z drugiej strony jeśli o mnie chodzi to finał LM mógłby się odbywać nawet na Zanzibarze byle by Barca zwyciężyła.

0

Witam.

Mascherano to naprawdę wielki piłkarz. Sposobem gry strasznie przypomina Gennaro Gattuso. Prędzej będzie pluł płucami po boisku niż przestanie walczyć o każdą piłkę. Taki piłkarz jest ogromnym motorem napędowym dla swojego zespołu i strasznie demotywuje przeciwników.

W najtrudniejszych momentach jest naprawdę nieoceniony. Piękny pierwszy sezon w Barcelonie.

0

Witam.

Wiedziałem że Barca jest najlepsza w futbol, piłce ręcznej i koszykówce, ale hokej i futsal to naprawdę dla mnie zaskoczenie:D No możemy być chyba tylko dumni i trzymać kciuki by kolejny sezon był równie udany. Chociaż... w przyszłym sezonie Puchar Króla musi wrócić do Katalonii:)

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?