7

Ostatnio jak tam byłem to widziałem 3 pracowników.

3

Van Der Sar... aż wspomnienia wracają, uwielbiałem tego bramkarza jak i cały Ajax z końca lat 90-tych. Ta paka z Bergkampem, braciami de Boer, Overmarsem, Edgarem Davidsem, Snejderem to było coś. ehhh kiedyś to było...

1

Teoretycznie z Depor i Realem mogą być remisy, więc zostanie spełniony 3 pkt, ale nie dwa pierwsze. Tak tylko się czepiam ;)

4

Te dwa ostatnie punkty jakoś się tak ze sobą gryzą - Suarez lubi to ;)

0

A ja głupi do tej pory myślałem, że liczą się wpuszczone gole (im mniej tym lepiej rzecz jasna).

1

Piknie, jak chcą to potrafią chopaki :)))

0

To futbol tu nie ma nic pewnego. Byli tu tacy co byli pewni na 100% że Neymar nie odejdzie.
Jeden nawet dawał sobie rękę uciąć że Brazylijczyk nie odejdzie, ciekawe czy dotrzymał słowa...

0

Możesz rozwinąć pierwsze zdanie?

4

Widać że nauczyciele nauczyli odpowiadać pełnymi zdaniami, w przeciwieństwie do kolegi powyżej ;)))))

3

Tyle że te polskie media powołują się jedynie na w tym przypadku media zagraniczne (hiszpańskie i niemioeckie). Bo że o tym Marca pisze to mogę zrozumieć chęcią jakieś destabilizacji w szeregach rywala. Ale że w takim momencie niemiecki Bild wali taki tekst to jest dziwne.

0

Tak z czystej ciekawości zastanawiam się jakby wyglądało przyjęcie Neymara na stadionie przez kibiców Barcy gdyby ten w przyszłym sezonie (obstawiam że dalej w barwach PSG) przyjechał na dwumecz LM. Czy to byłyby gwizdy (za to że odszedł i jak odszedł), czy brawa (jednak dał nam sporo frajdy) czy też byłoby to przyjęcie raczej obojętne.

0

Bramka prawidłowa. Nie dorabiaj sztucznej ideologii.

0

"nie musiał miec odbiorów bo zamykał korytarze i odcinał od podań, asekurował stoperów"
To mnie rozbawiło, to dlatego Celta jako nasz rywal wczoraj stworzyła sobie chyba najwięcej sytuacji od czasu el clasico w SPH. Chyba nawet Roma w ostatnim pamiętnym 0:3 nie stworzyła tylu sytuacji i to często (teraz o Celcie piszę) podchodząc pod pole karne środkiem boiska i posyłając prostopadłe piłki w nasze pole karne.

Gomes grał wczoraj słabo, co podkreślili nawet komentatorzy na Eleven (ale oni też się nie znają na piłce przecież). Masz jakiś problem chyba z tym Portugalczykiem. Facet cały czas (było parę meczy dobrych żebyś się znów do słówek nie przyczepił) gając w Barcelonie gra słabo, asekurancko a nawet to mu wczoraj nie wyszło. Ten hejt to nie jest moda, to moim zdaniem krytyka ze wszechmiar słuszna (oczywiście pomijając jakieś skrajne emocje i wyzwiska). Ja bym zrozumiał gdyby facet zagrał dosłownie pare meczów w klubie. Ale on dostał tyle szans na pokazanie się że głowa boli.

To po prostu nie jest piłkarz na miarę Barcy. Jeśli już Ty negujesz statystyki i wyciągasz jakieś argumenty o asekuracji, które dotyczą każdego defensywnego pomocnika to jest z Tobą chyba już źle. Proszę zdejmij te różowe okulary i spójrz na fakty.

1

Ale to były inne czasy ;)))

0

Tylko Neuer to bramkarz i tu już z automatu stoi na gorszej pozycji. Tu nie ma porównania. Zawsze piłkarze ofensywni, zwłaszcza napastnicy, którzy strzelają bramki i przesądzają o zwycięstwach będą lepiej "postrzegani" niż bramkarze, którzy tych bramek strzegą.

0

To jedziemy z Twoimi pseudo argumentami.
Z tym podaniami do najbliższego to wiesz bardzo dobrze o co chodzi, tylko udajesz naiwnego. Chodzi o tą pseudoasekurację, o podania na alibi. Co z tego że podał 5 podań do przodu (na 60 min gry to wynik godzien pochwały nieprawdaż?) jak to było 5 podań do najbliższego zawodnika (z tym RYWALEM) to się pomyliłem w pisaniu, chodziło mi o podania do najbliższego partnera.

Dalej. W pierwszym poście napisałem że Denis S. w przeciwieiństwo do Gomesa brał udział w akcjach ofensywnych. A ty się przyczepiłeś czemu ichporównuje bo to inne pozycje. Pewnie że inne, taki np. Alba (wiem wczoraj nie grał) czy Semedo to obrońcy a mają większy udział w ofensywie niż nasz pomocnik. Zaraz napiszesz że to z taktyki wynika. Ale czemu jak gra Busi na defensywnym pomocniku to ma o wiele lepsze liczby w statystykach związanych z kreowaniem gry czy ogólnie mówiąc ofensywą?

Skoro tak Ci nie pasował porównanie z Denisem to w następnym poscie podałem przykład właśnie Busquetsa czy Casemiro, którzy występują na tej samej pozycji co wczoraj Gomes i mają nieporównywalnie większy wkład w grę niż Gomes, co najśmieszniejsze zawodnik, który w przeszłości grał bliżej bramki rywala (np. w Valencii).

Kolejno. Z tym ZAWSZE to jest uogólnienie i w tym miejscu po prostu czepiasz się słówek. Wiadomo że wszędzie znajdą się jakieś małe wyjątki i te 5 podań na 30 jakie wykonał to są te malutkie nic nie znaczące detale, które nic nie dały drużynie. Facet wykonał tylko jeden przerzut i to niecelny.

"Grał mało ofensywnie bo asekurował..." A to Busi jak gra nie ma zadań asekurowania środkowych bądź bocznych obrońców? MA i to nie przeszkadza mu w grze piłką do przodu.

Piszesz że go się tylko hejtuje i piszę kłamstwa na jego temat. Więc proszę fakty: za sofascore.com. Gomes we wczorajszym meczu i rozegranej godzinie gry:

podania ogółem 35 (celnych 30, te do najbliższego ;) )
kluczowe podania - 0
przerzuty 1 (celne 0)
długie piłki - 3(2)
strzały (0)
próby dryblingu (0)

i teraz najlepsze, statystyki defensywne bo przecież piszesz że głównie takie miał zadania:

wybicia - 0
zablokowane strzały - 0
ODBIORY - 0 (na pozycji defensywnego pomocnika!!!!)
wślizgi - 1

Ale oczywiście ja hejtuje go bo taka moda. Okej, nie mam pytań.


1

Są jeszcze MŚ. To po nich dopiero będzie można mówić o tym kto jest głównym kandydatem do ZP.

0

Ok, zadzwonię zapytam.

0

Widać razem z komentatorami eleven jesteśmy mniej spostrzegawczy.

0

To skoro z wysokimi, silnymi napastnikami sobie nie radzi, nie ma też warunków do gry przeciwko niższym i szybszym napastnikom to dlaczego gra w jednym z najlepszych klubów świata?

0

Ha aha ha. nie mogę, uwielbiam jak ktoś tak manipuluje faktami.Podajesz 5 podań do przodu, które kompletnie nic nie wniosły do gry ofensywnej zespołu, to dalej były piłki do najbliższego rywala, takie asekuracyjnie. Kompletnie nic nie wnoszące poza utrzymaniem się zespołu przy piłce. Nie było żadnego kluczowego podania.
Jak nie zrozumiałeś porównania z Denisem to podałem Ci przykłady zawodników stricte defensywnych pomocników, którzy jednak potrafią coś stworzyć w kwestii kreacji gry ofensywnej. A ty wyjeżdżasz że mogłem dodać Makalele czy Toure. A mogłem, jeszcze Kante bym dołożył. Wszyscy Ci zjadają Portugalczyka bez dwóch zdań, a grają/grali w teoretycznie słabszych klubach niż Barca.
Wskazałem zawodników grających na tej samej pozycji co wczoraj Gomes i prezentujących się o wiele lepiej, zarówno w kwestii destrukcji jak i wkładu do gry ofensywnej zespołu. To że ktoś gra na pozycji defensywnego pomocnika nie znaczy że z założenia ma nie brać udziału w grze ofensywnej.
Paulinhio bardziej podawał do tyłu i do boku? Skoro grał wyżej, często był w polu karnym to trudno żeby podawał jeszcze bardziej do przodu. Poza tym Paulinhio zaistniał w ofensywie, wiem grał wyżej ale coś jednak wniósł do zagrożenia bramki rywala.
Też nie jestem fanem Gomesa ale nie lubię jak ktoś broni zawodników wbrew faktom czy zwykłej logice. Ten facet jest za słaby na ten klub. Dostał tyle szans jak chyba nikt inny i na palcach jednej ręki można policzyć naprawdę dobre występy Gomesa.

76

Kataloński Sport nie wspomina o ręce Aspasa, a robi to madrycki AS??
Świat stanął na głowie.

1

Nienajgorszy występ. Dla mnie to dobry obrońca do walki z napastnikami wysokimi dobrze grającymi w powietrzu i zastawiającymi się typu Mandzukic, Diego Costa.
Ale ze względu na swoje warunki, wysoki przez to mniej zwrotny i zwinny słabiej będzie sobie radził z niższymi napastnikami którzy bazują na szybkości i zwinności, typu np. Messi czy chociażby Aspas.

4

Nie rozumiesz?, to spójrz sobie na naszego podstawowego defensywnego pomocnika (Busi), poza odbiorami, genialnym ustawianiem się i asekuracją, potrafi piłkę rozegrać do przodu, podać niekonwencjonalnie, zaskakująco dla przeciwnika czy choćby wykonać dłuższy przerzut by zmienić stronę boiska. Gomes zawsze oddaje piłkę na bok do najbliższego lub do tyłu.
Zobacz sobie choćby u rywala na "uwielbianego" tu Casemiro, mimo że defensywny pomocnik to bierze udział w rozgrywaniu, ma fajne przerzuty, podłącza się do gry ofensywnej, oddaje strzały na bramkę, ma chyba nawet parę goli. Abstrahując już od tego że z Gomesa taki defensywny pomocnik jak ze mnie ksiądz (pozdrawiam żonę i córeczkę).
Tylko nie pisz mi proszę że może Gomes ma takie zadania od trenera, bo o ile mogę zrozumieć próbę wystawienia go na tej pozycji i w założeniu skupienie się na obronie i asekuracji np bocznych obrońców to nie wierzę że Valverde zabronił mu podawać do przodu.

2

Tyle że Suarez poza tymi stratami dał się jednak pokazać w grze ofensywnej, próbował, szarpał z różnym skutkiem ale grał. A Gomes jak zwykle do najbliższego, byle na alibi, byle nie stracić i nawet to w akcji bramkowej się nie udało. To naprawdę nie jest facet na poziomie naszego klubu, abstrahując już od tego czy z powodu umiejętności czy słabej psychiki. Nieistotne. Im szybciej zda sobie sprawę że to nie jest klub dla niego tym lepiej dla klubu i jego osobiście.

4

Z tego co wiem by zaliczyć zawodnika jako wychowanka wg tych wytycznych musi grać w danym klubie minimum 3 sezony w wieku do 21 lat. Więc jednak Denis nie kwalifikuje się jako wychowanek Barcy.

1

Ja też dostrzegłem to dopiero na tej powtórce co komentatorzy. Wcześniej wydawało się że piłka odbiła się od brzucha/klatki piersiowej.

0

No

0

Dzięki że mi wyjaśniłeś co to jest szatnia.

3

"przez 15 lat siedziałem jako piłkarz w szatni"
To przez te 15 lat trener ani razu nie wypuścił Cię na boisko? ;)))

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?