Coutinho007
Dołączył/a: kwiecień 2019
Outworld
52 obserwujących
76 obserwowanych
Czy Barcelona powinna sprzedać Ferrana Torresa?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@Lionel_Messi10 Oo mam też w lodówce aż chyba se wezmę :D
Masz do piwerka ;)
2
@Lionel_Messi10 Świetna < 3
0
@sendesara Super ale w dzisiejszym futbolu jak widać potrzebna jest dynamika i intensywność a te dwa słowa pasują do niego jak mleko do piwa, z rywalem grającym jak Bayern czy LFC wygląda jak wołga na autostradzie gdzie jeżdżą same Mercedesy, Audi czy BMW.
1
@Pawel13sz To było jedno wielkie XD
0
@GeneralXavi Ponoć ma być Mazroui.
0
@Pogba Lepiej sprzedać wypożyczenia w Barcy to dno
2
@JarekS Z tymi amortyzacjami to jest masakra...
9
@Pawel13sz W końcu w klubie coś przeskoczyło im w głowach i widzą jaki Roberto zaliczył zjazd i że ostatnio więcej nie gra niż gra. Dla wszystkich lepiej będzie jak się rozstanie z klubem
0
@Pawel13sz Człowiek za nim tęskni strasznie.
0
@Vebrol Pamiętam jak Alexis wymawiał nazwę "Lechia Gdańsk"
1
@kazbychu To prawda Load ma kilka fajnych numerów, Reload też i gdyby to nawet połączyć w 1 album to powstałby solidny album a tak dwa dość przeciętne, są na siłe wydłużone jeszcze i mogą znurzyć. Co do St. Anger jarałem się tym albumem jak miałem 17 lat, ale z wiekiem przeszło.
0
@RosjaninBut St. Anger ma strasznie toporną fasade muzyczną, do tego brak solówek, koszmarny werbel i Bas no i James bez formy, ale znalazłem coś o wiele gorszego ostatnio.
0
@Colon może nie ma tam zbytnio artystycznych wrażen bo nie ma ale nie o to chodziło w muzyce Motorogłowego. Tam miało być szybko i z pazurem jak w Rock n Rollu i było.
0
@RosjaninBut W sumie to nawet nie było tylko dobrej łupanki na Ride i Masterze, tam były świetne numery wolniejsze i ballady.
0
@ShawnC Load i Reload to albumy, które bardzo dzielą, St. Anger wielu wręcz nienawidzi w tym i ja przyznaje się. Natomiast Hardwired i Death są solidne ale jak człowiek posłuchał np Exodus Persona Non Grata czy Testament Titans of Creatiom to zupełnie inaczej patrzy na Hardwireda i Death Magnetic.
0
@sokot Ja to się załamałem, najlepsze jest to, że kupił dzisiaj znajomy oddech wymarłych Światów, ja 2 dni temu a dzisiaj Ace of Spades... Wczoraj a w zasadzie dzisiaj słuchałem utworu Cohena w wykonaniu Romana, wczoraj tak sobie człowiek pomyślał "Mam przeczucie, że Romek nie pociągnie już długo niestety ale obym się mylił" no i nie pomyliłem się a w tym wypadku chciałbym :(
3
Ciekawostka. 10 lutego 1962 w Castro Valley urodził się były basista Metallici Cliff Burron zmarł tragicznie 27 września 1986 w Dörarp, gmina Ljungby. Wielki cios to był dla zespołu jak i dla całego muzycznego świata wtedy a po jego śmierci Metallica już nie była tą Metallicą co wcześniej niesty, mimo, że And Justice i Black to solidne albumy nie były już tak dobre jak te nagrane Cliffem dalej było coraz gorzej, Load i Reload bardzo dzielące płyty o St. Anger nie wspominając. Nawet Death Magnetic i Hardwired ma skrajne opinie, pomimo tego, że są lepsze od poprzednich.
1
@Lionel_Messi10 Dla mnie też fajne.
0
@BlaseR9 No nie? A wczoraj człowiek na noc słuchał sobie tego.
0
@sokot Oj tam elektronika mi nie straszna, przesłuchałem całą dyskografie Depeche Mode podczas odbywania choroby bo na nic innego nie miałem wgl ochoty przez osłabienie pijąc tylko herbate z miodem i cytryną. Natomiast co do Kreatora no album świetny ale ta perkusja jest strasznie miejscami męcząca mimo, że dość oryginalne to jest. Sodom dużo lepiej zmasterował swoje albumy, Agent Orange to arcydzieło np.
1
@kazbychu Niestety od jakiś 2 godzin wiem [ * ] ;((
1
@wlodek54 Łza cieniów minionych.. :(
6
Informacja, która mną wstrząsnęła. Wielka szkoda, pana Romana R.I.P :((
https://www.newsweek.pl/kultura/roman-kostrzewski-nie-zyje-byl-liderem-zespolu-kat-legenda-polskiej-muzyki-metalowej/xh679vk
0
@sokot Jakiś czas temu słuchałem Pleasure Kreatora i co mi się w uszy rzuciło to poza tym, że jest surowy to dość oryginalny styl bo nie pamiętam żeby jakiś Thrashowy album miał tak wysuniętą perkusje mocno jak to na Pleasure Kreatora ma miejsce, co do Sodom Agent Orange piękny wykop, z początku pierwsze skojarzenia jakie miałem z nim to hmm Beneath Sepultury ale Sodom jest jeszcze chyba szybszy.
1
@sokot Testament był dla mnie za trudny wtedy pamiętam a Anthrax "Dziwny" tak sobie człowiek myślał za łebka "Dziwny wokal taki nie metalowy a tu ma być ryk jak Jamesa Hetfielda" oczywiście z wiekiem zrozumiałem że nie tylko o to chodzi i uwielbiam wokal Joeya dzisiaj bo jest oryginalny tak jak cały styl Anthrax, który też wtedy wydawał mi się trudny no bo nie oszukujmy się jest to trudniejsza muzyka od Mety taki Anthrax i Testament i wymaga większej ilości odsłuchów.
1
@sokot u mnie to dziwnie wyglądało bo w Gimbazjum słuchałem Linkin Park czy Power Metal jak Rhapsody, Blind Guardian i Iron Maiden pojedyńcze kawałki (chyba z Brave New World, Fear of the Dark i Number of the Beast, później System of a Down i mania totalna na ich punkcie (Chyba nawet miałem ich koszulke) miałem z 17 lat, ale kilka miesięcy poźniej po słuchaniu pojedyńczych utworów Iron Maiden, Deep Purple, Disturbed i dyskografii Systemu był Korn, Metallica w większości hurtowo, Black Sabbath Dehumanizer, Sabbath Bloody Sabbath, Paranoid czy AC/DC i The Prodigy. Jeszcze jakieś w między czasie wlatywały kawałki Slayera czy Megadeth i Acid Drinkers, oraz takich rockowych zespołów jak Offspring, Sum 41, Green day. Poźniej kilka lat już mało co słuchałem tego bo wydawało mi się że wyrosłem to słuchałem jakiś Trace czy inne DnB i Rap aż nagle wróciłem i zacząłem wszystko na nowo odkrywać i cały gust muzyczny się u mnie rozwinął na tyle że już nie tykam nawet albumów Korn a do System of a Down rzadko wracam, mimo, że mam Toxicity na półce ale raczej z sentymentu niż chyba chęci słuchania go, aa no i był jeszcze za łebka Behemoth pojedyńcze kawałki do którego już raczej nie wracam, jakiś czas temu przesłuchałem chyba Apostasy całe ehh.
0
@sokot Swoją drogą co do Black Sabbath to wolisz z Dio, Gillanem, Ozzym czy Martinem? Tak wiem Martin najgorszy, Ian to typowo bardziej do Deep Purple pasuje, Dio do Rainbow ale np takie albumy jak Heaven and Hell czy Dehumanizer fajne.
0
@sokot Pamiętam jak pisałeś o Master of Puppets, że najlepszy. Dla mnie król to Paranoid Black Sabbath, album niezwykły i funament Heavy Metalu.
0
@sokot Smutno trochę, że takie świetne zespoły jak Kat, Turbo, TSA czy Acid Drinkers i Flapjack nie wypłynęły za ocean bo tam by pewnie zrobili furore. Albumy takie jak Infernal Connection, Heavy Metal World, Oddech Wymarłych Światów są tak świetne jak najlepsze albumy Mety, Slayera czy Anthrax.
0
@sokot Ciekawe jaka była reakcja Jamesa i reszty jak to usłyszeli hahaha. Swoją drogą jak pierwszy album Kata zbyt surowy dla mnie tak drugi jest genialny. Połączenie stylu gry Metallici i klimat jak Black Sabbath < 3