0

"IceMan"

Premier jest znacznie lepsza od "La Liga" w 3 istotnych kwestiach:

- podzialu pieniedzy z praw telewizyjnych oraz wartosci rynku praw telewizyjnych.

- egzekucji zachowan antysportowych

-organizacji rozgrywek

Ja kto amerykanie mowia: "dam sobie odciac prawie ramie", ze laczna ogladalnosc wszystkich meczy w Premier jest znacznie/wyraznie wyzsza niz wzystkich meczy "La Liga".

A juz z cala pewnoscia wszystkich kombinacji Chelsea+ManU+Liverpool+Arsenal+nawet ten ManCity. Toz to jest 10 meczow w ciaku calego sezonu. I mowie tylko o lidze. Pozniej jesli dochodza do FA CUP i Comunnity Shield i inne to mamy jeszcze wiecej.

Jestem kibicem FC Barcelony ale uwazam, ze moj klub jak i RM powinni za prawa telewizyjne dostawac tyle co ManU w Premier. Oznaczalo by to uszczuplenie budzetu o jakie 80 kln EURO rocznie dla kazdego zespolu. Pilkarsie potegi maja znacznie silniejsza marke i lepszy marketing i dzieku temu muoga zwiekszac swoje przychoda, a nie jak w Hiszpanii ze RM+ Barça nalezy sie jak "psu buda".

Z tym ze pilkarsko Hiszpanii obecnie rzadzi to sie zgodze. Nie tylko dlatego ze mieszkam w tym graju juz dosc dlugo ale spojrzmy na to tak: Hiszpania jest na fali tak ja kiedys na fali byla Francja (1998, 2002 i nawet 2006)czy Brazylia (1994, 2002).

A wracaja do dywagacji La Liga-Prremier. Co przyciaga swiat z Hiszpanii: RM-Barça za kazdym razem gdy graja.

A co przyciag swiat z Anglii? Chelsea, Liverpool, ManU, Arsenal no i do stawki doszedl ManCity i to jest znacznie wiecej meczy miedzy tymi druzynami. I to ma premier co roku. W tym roku zwyczajnie mam duzo GD w Hiszpanii nic poza tym.

P.S.

Argumentujcie sobie jak chcecie ale ja ostatnie czego chce to FC Barcelony na gieldzie i w rekach akcjonariuszy, ktorym wiekszosc zyskow zamiast na rozwoj klubu, pojdzie na wyplate dywidend od akcji.

Premier jest zwczajnie lepiej zorganizowana z typowym anglosaskim pragmatyzmem.

0

"Gilu"

Blad w tekscie:

"(...) 600 do 3000 euro (...)"

Artykul 100, Kodeksu Postepowania Dyscyplinarnego, strona 65:

"Artículo 100 Conductas contrarias al buen orden deportivo

Incurrirán en suspensión de cuatro a diez partidos o multa en cuantía de

602 a 3.006 euros aquéllos cuya conducta sea contraria al buen orden

deportivo cuando se califique como grave."

Niby glupota bo to roznica 2 i 6 EURO, ale jednak. Mam taki nawyk tlumaczenie doslownie wysokosci kar z norm prawnych.

Smieszne te kary. W takim UK czy USA, Mourinho mialby juz co najmniej 2 procesy: od Villanovy oraz od federacji pilkarskiej, zawiesiliby go do odwoloania... kto wie moze jakas szprzataczka w hotelu oskarzylaby go o molestowanie seksualne :-)

0

"Kacper_Barca"

Ja salomonowo powiem, ze wina jest po obu stronach. Jednak wieksza jej czesc ma RM niz FC Barcelona. Nasi kopacze to nie jest zakon siostr milosierdzia.

RTVE oczywiscie ze jest madrycka stacja, ale tylko w sensie ze siedziba jest w Madrycie. Stacja jest panstwowa i chyba bardziej neutralna na lini RM-Barça niz np: "Cuatro" czy "La Sexta". Dla mnie mnie brzmi to jak stwierdzenie ze TVP to warszawska stacja. Nie "przesadzajcie" juz z tym pro-madrytem.

0



Moj artykul na primeradivision.pl to objasnia "nieco" szerzej kwestie strajku, bo tu widze ze bardzo lakonicznie i bardzo malo konkretow.

http://primeradivision.pl/index.php?dzial=aktualnosci&artykul=203433

Nie jest to pierwszy strajk w historii hiszpańskiej piłki. Pierwszy miał on miejsce w 1979r. Rok wcześniej powołano AFE, a dziennik El País tak oto pisał o zaistniałej sytuacji: Skończyły się przywileje klubów.

Kolejny strajk miał miejsce w wrześniu 1981r. Strajk sparaliżował dwie pierwsze kolejki 6 i 9 września. Piłkarze odwołali strajk odzyskując pieniądze oraz znosząc zapis, który zmuszał kluby do wystawienia jednego zawodnika U-20. Kolejny strajk miał miejsce zaledwie rok później, na trzy kolejki przed końcem ligi. Miał jednak tak niski posłuch wśród mediów, że już 16 kwietnia doszło do porozumienia miedzy władzami ligi a zawodnikami. Problemy finansowe leżały u podłoża czwartego już strajku, który miał miejsce we wrześniu 1984. Zawodnicy chcieli brać udział w negocjacjach odnośnie podziału praw telewizyjnych. Strajk objął dwie kolejki: 9 i 16 września. Pierwszą rozegrały drużyny młodzików, a druga zaś zapisała się tym ze nie otworzono klubowych kas.

Stare porzekadło mówi, ze gdy nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Pieniądze bowiem są kością niezgody pomiędzy AFE (związek zawodowy piłkarzy), aLFP (władze Premiera División). Problem istniał od dość dawna, jednak dzięki kolejnym porozumieniom udawało się go odsunąć w czasie, jednak kryzys gospodarczy, który trwa od 2008 nie ominął i piłki nożnej. Dotychczasowe rozwiązania wyglądały bardziej jak gra na zwłokę.

Uważam ze niezbędne jest przedstawienie żądań poszczególnych stron, aby w ten sposób pokazać istniejące różnice. Zacznę od AFE.

Luis Manuel Rubiales (szef związku piłkarzy) uważa, że brakuje układu zbiorowego, który skutecznie chroniłby prawa zawodników oraz regulowałby relacje zawodnik - klub w zakresie prawa pracy czy zarobków. AFE domaga się również zwiększenia Funduszu Gwarancyjnego, który gwarantowałby wypłaty dla piłkarzy w przypadku trudności finansowych lub ich upadłości. Taki fundusz powstał na mocy porozumienia AFE i LFP, jednak zdaniem piłkarskich związkowców jest on niewystarczający. AFE proponuje wprowadzić rozwiązania już działające w Anglii czy Holandii, gdzie kluby niepłacące piłkarzom nie mogą brać udziału w jakiejkolwiek lidze. Po trzech miesiącach niepłacenia zawodnik miałby prawo zerwania umowy z klubem.

LFP ze swojej strony zaproponowała 9 rożnych godzin, o których miałyby się rozgrywać mecze. Cel? Przyciągnąć widzów a zarazem klientów z rynku azjatyckiego. Argumentacja władz La Liga, nie przekonuje kibiców, którzy uważają ze piłkarscy fani w Azji powinni zarywać noce, tak samo jak europejscy fani boksu, czy NBA lub NHL. Ale to temat na inną dyskusję. LFP ze swojej strony zaproponowała aby progiem, od którego należałoby interweniować (w przypadku zalegania z wypłatami) była kwota 240.000 Ź dla Primera División oraz 120.000 Ź dla Segunda División. Kwoty nie spotykają się z akceptacją związku piłkarzy którzy proponują odpowiednio 60.000 Ź i 40.000 Ź.

Naturalnie tego co się mówi za zamkniętymi drzwiami oraz od kuchni raczej się nie dowiemy. Pojawiają się również i inne liczby. Madrycki As już w 2008 roku podawał, ze kluby winne są zawodnikom 38 mln Ź, a kwota ta dziś urosła do 50 mln wg danych, które posiada AFE. Należy jednak podkreślić, iż dług ten jest dość nierównomiernie rozłożony. Jeśli chodzi o liczbę piłkarzy, którym na czas nie wypłacono pensji to dominuje Segunda B (odpowiednik polskiej III ligi). Globalnie mówi się o ok. 200 zawodnikach.

W minionym sezonie wiele klubów miało problemy z płynnością finansową: Rayo Vallecano, Betis, Granada. Piłkarze Rayo Vallecano praktycznie od lutego do czerwca grali bez wypłaty, gdyż właściciel klubu Ruiz-Mateos (prezes firmy Rumasa i magnat sektora spożywczego) popadł w kłopoty finansowe.

Kwoty o których tu piszę wydaja się wręcz śmieszne, jeśli weźmiemy pod uwagę całkowitą wysokość długu 20 klubów La Liga wobec: banków, ZUS-u, fiskusa (ich hiszpańskich odpowiedników). Hiszpański dziennik ekonomiczny Cincodías podaje kwotę 3.500.000.000 Ź. Ekonomiści analizujący finanse w hiszpańskim futbolu są zgodni co do dwóch rzeczy: piłkarska bańka prędzej czy później pęknie, i że obecny model finansowy funkcjonujący w La Liga musi ulec zmianie. Bardzo dużo do powiedzenie ma również sposób podziału praw telewizyjnych oraz, prawny obowiązek emitowania jednego meczu w telewizji publicznej (raz GD emituje kanał publiczny i raz kanał prywatny. I tak z każdą drużyną).

Co na to media? Media całą sprawę szeroko opisują, ale i dokonują tymczasowej zmiany ramówki oferując mecze Premier, Serie A czy Bundesliga. Resztę dnia stacje telewizyjne wypełnią filmami, programami kulturowymi. W przypadku przedłużenia się strajku-media na tym stracą. Obie strony: AFE oraz LFP wróciły dziś rano o 10:15 do negocjacji-jak podaje madrycki dziennik As, aczkolwiek żadna ze stron nie wyda oficjalnego oświadczenia, aż do trzeciego spotkania roboczego dnia 22 sierpnia-również o 10.15.

Najgorsze jest rozczarowanie hiszpańskich kibiców, którzy widząc nieudolność ludzi którzy dyrygują ich rodzimym futbolem, rozczarowanie które zamienia się w frustracje i poczucie bycia oszukanym. I ja osobiście te opinie popieram. Hiszpanem co prawda nie jestem, ale mieszkam w ojczyźnie flamenco y Don Kichot wystarczająco długo, aby zrozumieć ze zabrać Hiszpanom futbol to dokonać zamachu na świętość.

(Przemysław Skowroński)

źródło : primeradivision.pl

dodał : maaarcin

data publikacji: 20-08-2011 13:21

0

"IceMan"

Jak juz sznowny kolega "rozal" zauwazyl, nie 7.6 biliona USD chodzi, tylko o 7.8 MLD USD. Blad rzedu 3 wielkosci.

Nie zgodze sie rownier z nastepujacym stwierdzeniem:

"Taki majątek sprawia, iż Rosjanin może sobie pozwolić na każdego piłkarza świata, czysto teoretycznie."

Otoz moze sobie pozwolic i to nawet nie teoretycznie tylko praktycznie, gdyz ma ku temu srodki finansowe.

Nawet miliony magnata naftowego jakim jest prezes Interu, nie mogly zatrzymac Eto. To mowi samo za siebie.

0

Pilkarski rynek do tej pory byl wystarcajaco nadmuchany, a teraz przychodza te nowe potegi wspierane petrodolarami, ktorzy te banke spekulacyjna nadmuchaja jeszcze bardziej.

0

"Borek"

To nie jest strajk klubów, tylko pilkarzy bez wzgledu na ich przynaleznosc i to jest zasadnicza roznica. Puyol-a, Piqué czy Forlana lub Casillasa obowiazuja zapisy ukladu zbiorowego w takim stopniu jak graczy grajach na "zadupiu" w IV lidze.

Panie kolego "Borek": tu nie strajkuje fabryka, tylko zaloga i tak jest roznica. To o czym pisze jest regulowane ogolnymi przepsami prawa pracy w Hiszpanii i jest one tak samo wazne dla pracownikow metra, kolejarzy czy pilkarzy.

0

Od siebie dodam, iz teoretycznie mecz moglby sie nieodbyc, gdyz strajk obejmuje rownierz zawieszenie uslug ktore pilkarze oferuja swoim klubom. Klubu maja do tego bowiem pelne prawo, gdyz istniejacy uklad zbiorowy zezwala klubom na potracanie z pensji swoim gwiazdom za kazdy dzien strajku. Leo Messi czy CR7 np. moga w ciagu 7 dni stracic nawet do 210.000 EURO kazdy.

Jednak kluby, ktore na strajku za i tak stratni, ostatnie czego jeszcze chca to "wojna" ze swoimi gwiazdami.

0

Zapraszam do lektury mojego artykulu na PrimeraDivision.pl, ktory wyjasnie co nie co w kwestii strajku w "La Liga"

http://primeradivision.pl/index.php?dzial=aktualnosci&artykul=203433

pozdrawiam

0

Zapraszam do lektury mojego artykulu na primeradivision.pl, ktory wyjasnie co nie co w kwestii strajku w "La Liga"

http://primeradivision.pl/index.ph p?dzial=aktualnosci&artykul=203433

pozdrawiam

0

Zapraszam do lektury mojego artykulu na primeradivision.pl, ktory wyjasnie co nie co w kwestii strajku w "La Liga"

http://primeradivision.pl/index.ph p?dzial=aktualnosci&artykul=203433

pozdrawiam

0

Zapraszam do lektury mojego artykulu na primeradivision.pl, ktory wyjasnie co nie co w kwestii strajku w "La Liga"

http://primeradivision.pl/index.ph p?dzial=aktualnosci&artykul=203433

pozdrawiam

0

Zapraszam do lektury mojego artykulu na primeradivision.pl, ktory wyjasnie co nie co w kwestii strajku w "La Liga"

http://primeradivision.pl/index.ph p?dzial=aktualnosci&artykul=203433

pozdrawiam

0

Zapraszam do lektury mojego artykulu na primeradivision.pl, ktory wyjasnie co nie co w kwestii strajku w "La Liga"

http://primeradivision.pl/index.php?dzial=aktualnosci&artykul=203433

pozdrawiam

0

Do redakcji!!

Prosze sie dokladniej informowac. Informacja podana przez panstwa nie jest prawidziwa. Meczem, ktory mial najwieksza ogladalnosc w historii hiszpanskiej telweizjii byl final MS 201 Hiszpania-Holania, ktory ogladalo nie mniej ni wiecej tylko 15.605.000 widzow na kanale "TeleCinco".

http://www.telecinco.es/telemania/detail/detail23956.shtml

http://www.lavanguardia.com/deportes/20100712/53962234029/la-prorroga-del-espana-holanda-emision-mas-vista-de-la-historia-de-la-television.html

http://www.expansion.com/2010/07/12/empresas/medios/1278922619.html

Jesli wam chodzi o telewizje publiczna to przytaczacie poprawne dane, zas jesli mowimy ogolnie o rekordach ogladalnosci bez wyszczegolnienia typu stacji to nie podajecie poprawnych liczb.

Telecinco to stacja prywatna.

0

"konikroni "

Zaryzykuje bana od redakcji! "Wyp...rdalaj stad madrycki trolu.

0

Ja program "Punto Pelota" ogladalem caly wczoraj i gdybym mial strescic co tam mowili to by z jakies 20 A4 wyszlo.....

Niech oni "nie pierdo...a", ponewaz José Mourinhi wykonywal dokladnie ten sam gest i to nie raz.

Niesamowite jest, ze madryckie media probuja zdyskredytowac FC Barcelone oraz wybielic wizerunek Mourino.

0

Panowie!

Moja pierwsza korespondencja na primeradivision.pl:

http://primeradivision.pl/index.ph p?dzial=aktualnosci&artykul=203322

jaesli bedziecie tam kometowac to piszcie ze z fcbarca.com

pozdrawiam!

0

Panowie!

Moja pierwsza korespondencja na primeradivision.pl:

http://primeradivision.pl/index.ph p?dzial=aktualnosci&artykul=203322

jaesli bedziecie tam kometowac to piszcie ze z fcbarca.com

pozdrawiam!

0

Panowie!

Moja pierwsza korespondencja na primeradivision.pl:

http://primeradivision.pl/index.ph p?dzial=aktualnosci&artykul=203322

jaesli bedziecie tam kometowac to piszcie ze z fcbarca.com

pozdrawiam!

0

Panowie!

Moja pierwsza korespondencja na primeradivision.pl:

http://primeradivision.pl/index.ph p?dzial=aktualnosci&artykul=203322

jaesli bedziecie tam kometowac to piszcie ze z fcbarca.com

pozdrawiam!

0

Panowie!

Moja pierwsza korespondencja na primeradivision.pl:

http://primeradivision.pl/index.ph p?dzial=aktualnosci&artykul=203322

jaesli bedziecie tam kometowac to piszcie ze z fcbarca.com

pozdrawiam!

0

Panowie!

Moja pierwsza korespondencja na primeradivision.pl:

http://primeradivision.pl/index.ph p?dzial=aktualnosci&artykul=203322

jaesli bedziecie tam kometowac to piszcie ze z fcbarca.com

pozdrawiam!

0

Panowie!

Moja pierwsza korespondencja na primeradivision.pl:

http://primeradivision.pl/index.ph p?dzial=aktualnosci&artykul=203322

jaesli bedziecie tam kometowac to piszcie ze z fcbarca.com

pozdrawiam!

0

Panowie!

Moja pierwsza korespondencja na primeradivision.pl:

http://primeradivision.pl/index.php?dzial=aktualnosci&artykul=203322

jaesli bedziecie tam kometowac to piszcie ze z fcbarca.com

pozdrawiam!

0

"constantine16 "

Dokladnie! Guardiola musi widziec zarowno las jak i drzewa.

0

"martusia4243"

Niech nie mieszaja religii i pilki noznej. Mam y juz wystarczajacy bigos z mieszaniem pilki i polityki....

0

"Pyrzo_Barca "

Barça z lata 2008 byla psychicznie rozbita, bez motywacji z balangujacymi Ronaldinho oraz Deco. To byla druzyna ktora w maju zostala upokorzona 1-4 na Bernabeu ze szplerem wlacznie.

I jeszcze sa ludzie ktorzy smia twierdizc ze Guardiola dostal Barçe zbudowana. W ten sposob to ja powiem ze Mourinho dostal druzyne zbudowana przez Pellegriniego....

0

"baryn"

W Hiszpanii wymyslno termin "Real Moudrid" (Mou-tak sie zwyczajowo nazywa Mourinho) i cala mase neologizmow. WIele osob-w tym kibicow RM-sadzi ze to Mourinho sprawil ze Casillas, Xabi mowi to co mowia.

0

Guardiola niesamowity wyczyn: w 4 lata zdobyl niemal tyle samo tytulow co Cruyff.

Media

Sonda

Kto wygra mistrzostwo świata?