Pele, Maradona, Cruyff, Di Stefano. Jak sie upre do moze Zidane. Pozniej sa juz tylko b. dobrzy. Najwazniejszy pilkarz w historii FC Barcelony to Johann Cruyff. Bycie na szczycie przez 2 lata to za malo aby byc uznanym za najlepszego grajka w historii.
1. Po pierwsze dla mnie absolutnym wytlumaczeniem nie jest ze strony czesci prasy hiszpanskiej, ze Sewilla mecz sobie odpuscila, myslac o rewanzowym spotkaniu z "Sporting Braga". Gdy Barcelona jechala na pamietne spotkanie " 2 maja 2009" i nastepnie w jaskini lwa zmazdzyla RM 6:2-jakos niemozna bylo powiedziec, ze Barca odpuscila gdyz pozniej grala polfnal z Chelsea...i jakos wyszli na boisko zmotywowani i to w obu meczach.
Swietny mecz naszej druzyny, fenomenalny Messi, dobry mecz Keity, ktory w koncu tak zagral jak powinien. Druzyna wyzszla zmotywowana. Futbol ktory dzis widzialem, bardzo przypominal mi ten ktory ogladalem w sezonie 2008-2009. Istna maszyna futbolu totalnego.
2. DO KIBICOW RM.
1. "mpower "
"Fakt, pare razy sie w barsie to udalo, ale w kanterze talentow juz teoretycznie nie ma, thiago i dos santos nie sa na poziomie lm, a w innych klubach taka polityka nie przejdzie i wkoncu guardiola dostanie niezla nauczke."
A praktycznie sa talenty: Muniesa, Romeu, Dos Santos, Thiago, Jaffren. Wez pod uwage prosze cie uprzejmie, ze odkad Pep przejal stery to w 1-ego skladu weszli na stale Pedro, Bojan, Busquets. zawodnicy, ktorzy jeszcze 2 lata temu grali w 3 lidze hiszpanskiej.
Czy niektorzy naprawde nie moga czy nie chca zrozumiec ze w wyjsciowej 11 Barcelony gra 7-9 zawodnikow ze szkolki pilkarskiej. Ajax tez mial szkolke ale zaczal co najleopsze sprzedawac, nic nie zostawiajac dla 1-ej druzyny.
W koncu ja moim skromnym zdaniem uwazam, ze do powod do dumy zarowno dla klubu jak i dla kibicow, ze w druzynie X jako gwiazdy graja wychowankowie-no moze za wyjatkiem przedszkola jakie maja w Arsenalu. Spokojnie gdy czas Pep dobiegnie konca to wowczas na brak ofert pracy nie bedzie narzekal...
"realgol "
"
mówicie ,że Ronaldo tak śraki czy owaki. a wasz "wielki" messi gdzie był gdy inter was kopał po dupie. spacerował bo boisku i machał do publiczności?! żeby byc piłkarzem poza zasięgiem innych trzeba byc odpowiedzialnym ,a nie kopac w siatkę jak małe dziecko gdy ktoś poda piłkę "
Nie wiem czy mam plakac czy smiac sie ale cos sensownego musze powiedziec. Ad rem!
Stosujac twoj sposob rozumowania: Gdzie byl Ronaldo w finale LM 2009 z ManUnited? A no "wielkie g..no zrobil. Jezeli chodzi o te porownania Messiego z Krystyna to moim zdaniem roznice nie sa tak wielkie jak wielu sadzi ale w ostatnim sezonie Messi zdeklasowal CR/, 47 goli w sezonie nie strzela byla kto kto gra na sepa". Zastosuje twoje rozumowanie jeszcze raz: Gdzie byl Cristiano Ronaldo w meczu z Olimpique Lyon na Santiago Bernabeu? Tak tak, ten mecz po ktorym 6 raz z rzedu odpadliscie w 1/8 LM. Odpowiem ci: CR7 myslal "gdzie sa te 3 gole ktore Ramos nam obiecal? WTF i tyle w temacie.
Messi potrafi wypracowac sobie gole, a nie zapominaj dodatkowo ze futbol to gra zespolowa. Jeszcze bym chcial wrocic do porownan Messi vc Ronaldo.
Ja stoje na stanowisku, ze Ronaldo jest lepszym sportowcem niz Messi. Mam na mysli czystofizyczne aspekty: sile, wyskok, szybkosc, sila strzalu etc. W sensie kondycji fizycznej-czystej motoryki pilkarza Ronaldo jest istna maszyna. I tu pojawia sie jego sztucznosc, gdyz wydaje sie jakby go wyciagneli z laboratorium. Wiem, ze strzela b. dobrze rzuty wolne ale on tylko strzela "Folha seca". Lepiej to juz robil Juninho Pernambucano, o duzo lepiej. Tyle ze nie kosztowal 94 banki i nie sprzedaje tyle koszulek i gra/gral w RM.
Messi natomiast urodzil sie z umiejetnoscia gry w pilke. On poprostu jest "zaprogramowany" jak ma grac przez samego siebie, a Ronaldo musi co roku uaktualniac wersje swojego oprogramowania. Messi w pilkarskiego punktu widzenia dzis dzien goruje nad RM. Pytanie o jak duzo? Messi lepiej gra zespolowo i ma kapitalny zwod.W ostatnim sezonie Messi poprawil strzal z okolicy 18-20 metra i lepiej wychodza mu rzuty wolne.
A NAJWAZNIEJSZE JEST TO ZE MESSI NAS NIE KOSZTOWAL 94 BANEK.
"realgol"
"Jesteś tak naiwny że wierzysz w to że ta "magia" messiego się nigdy nie skończy? Wyczerpie się wam prędzej czy później. i wtedy dostaniecie kopa w dupe. Wyjdzie na jaw kto jest lepszy. Najlepszy na świecie nie będzie trwał wiecznie. "
Z druzynami pilkarskimi jest jak z ekonomia: to sa cykle. Czyli raz pod wozem, a raz nad wozem mowica w skrocie. FC Barcelona ma jasna i konsekwentna filozofie gry, system szkolenia i promowania zawodnikow, ktory konsekwentnie rozwija od 1979. Cierpliwie i bez pospiechu. Z pewnoscia "Mes que un club" bedzie przechodzil momenty spadku pilkarskiej koniunktury, po czym znowu nastapi skok do gory. Liverpool jest cieniem tego z lat 80-ty XX wiewku. AC Milan jest cieniem tego z lat 1989-1994. W RM jes burdel na kolkach odkad odszedl Bel Bosque.
1. W mojej ocenie jest absolutnie niedopuszczalne zeby "na dzien dobry" Ozil dostal 5 mlm rocznie. Z drugiej jednak strony taki benzema zdaje sie zarabia 7 mln. I jak sie ma teraz czuc taki "Pipita" czyli Gonzalo Higuain, ktory tam od momentu przyjazdu robi kawal dobrej roboty. Jemu podwyzszyli z 3.5 do 5, a tu facet za twarz dostaje 5 mln...?
2. Andres Iniesta przed wstapieniem do "La Masia" byl kibicem Realu Madryt i to nawet wyszlo w telewizji...
3. "Sport" ostatnio czytam coraz mniej. Przynajmniej mi nie beda propaganda mozgu zatrowac. Mowcie sobie co chcecie ale gdy FC Barcelona wygrala LM to klub zagoscil na stronie tytulowej "Marca". Natomiast gdy RM wygrywal LM to nie bylo go na stronie tytulowej "Sport".
"(...) po tym czasie Pep Guardiola uznał, że nie jest zainteresowany współpracą z Ronaldinho(...)"
Hmmm, do dzisiaj co niektorzy wielbiciele "teorii spiskowych" w Hiszpanii utrzymuja, ze najpier sprzedano "Dinho", a pozniej sprowadzono Guardiole bez konsultacji tego znim. Po obiedzie trzebabylo cos powiedziec pismakom i tak sie to skonczylo...
Moim zdaniem sposob w jaki odszedl "Ronnie" z FC Barcelona to wstyd po ktorym dzialacze klubowie powinni sie zapasc pod ziemie ze wstydu. Jeden z najwiekszych pilkarzy wspolczezsnego futbolu, artystyczny geniusz oraz jeden z najwazniejszcyh dla klubu, pilkarzy w jego historii-odchodzi kuchennymi drzwiami. Ale nie mozemy zapominac ze lato 2008 nie byl moment do odejscia Ronniego. Laporta i spolka byli skupieni na tym zeby nie byc wywalonymi przez "socios" z fotela i "jakis tam" szacunek dla Ronniego widzieli w kasie ktore Barcelonie zaplacil Berlusconi. Ja uwazam ze Pep wzialby Ronaldinho w obroty i byl by w formie.
Dla mnie gor nr 1 w wykonaniu naszej bylej brazylijskiej gwiazdy to ten z Chelsea: wszechswiat stanal w miejscu i Ronaldinho ponownie wprawil go w ruch po tym golu. Mial bajeczna technike-z innego wymiaru i moze sie myle ale przyuwazylem ze Messi jakby czegos sie od Ronaldinho nauczyl.
Odnosnie Laporty to cesarzowi trzeba oddac co cesarskie. Ale to nie zmieni faktu, ze Laporta nie we wszystkim byl tak skuteczny jak FC Barcelona w zdobyciu 6 tytulow. Pozostawiaja zawsze pewne sektory w zarzadzaniu, ktore nie sa tak dobrze zarzadzane jak inne sektory czy dzialy.
Debata nad wyzszoscia La Liga nad Premier powraca co pewien czas w Hiszpanii jak bumerang. Hiszpanie oczywiscie bez dwoch zdan uznaja swoja lige za najlepsza na wiecie. Zwlaszcz tego typu porownania ozywily sie po transferowym szale RM za 260 mln euro oraz z przybyciem Ibry do nas.
Widze ze szanowni koledzy forumowicze skupili sie pilkarskiej stronie porownania. Ja ze swojej strony powiem tyle, ze La Liga coraz bardziej przypomina Lige Szkocka. Od poczatku sezonu wiadomo ze FC Barcelona i RM beda toczyc miedzy soba walke o tytul, a " 3-ie miejsce" to pierwszy wsrod "smiertelnikow". Ostatnia lige z poza wielkiej dwojki wygralo Deportivo La Coruña-cale 10 lat temu i to 60-kilkoma punktami.
MOJE ZDANIE
Ja bym chcial sie skupic na kwestiach organizacyjnych, tak czesto pomijanych w tego tyopu sprawach.
Po pierwsze.
Kluby hiszpanskie maja dlugi, ktore caly czas rosna. I mam tutaj na mysli nie tylko 1- dywizje. Mi sie "mazy" system kontroli finansowej jaki maja kluby niemieckie w Bundeslidze. RM I Barca prawie zawsze maja plynnosc finansowa, ale co z resza? Sytuacja wymaga zmian systemowych i tyle.
Po drugie.
Kasa, kasa, kasa. Wedlgu "Forbes" najbogatsze kluby swiata to RM i Barca...ale czy ktos sie przyjrzal strukturze wydadkow. W przypadku RM sposrod 400 ml wplywow, az 145 pochodzi z praw do transmisnji meczow w TV. W przypadku dumy katalonii to ok 135 mln. Wyobrazmy tylko sobie, na ktorym miejscu bylyby te kluby gdyby do ich budzetu zamiast tych kwot wpisano ronwo po 25 mln euro. Cale 100-klikadziesiat mln eur omniej. Rynek praw do transmisji meczow w Hiszpanii jest wart ok 500 mln euro, z aczego polowe biora RM i Barca. I tu wole zdecydowanie rozwiazanie po drugiej srtronie "English Channel", a mianowice "kazdy klub dostraje to samo". Gra sie w wspolnej lidze to i kasa mosi byc sprawiedliwie dzielona. Uwazam, ze w Hiszpanii powinno byc tak samo.
Ten sam rynek w Premier jest wart prawie dwa razy tyle i ty przy rownym podziale praw. Lepszy czas antenowy z punktu widzenia klienta azjatyckiego oraz wieksza liczna druzy z swiatowego poziomu, moim zdaniem czyni Premer sprawniej zarzadzana niz La LIga, gdzie czesto w maju nie wiadomo kiedy bedzie sie grac jakis puchar.
Palermo nic nowego nie powiedzial. Messii nie ma charyzmy aby wziac na swoje barki reprezentacje Argentyny. Dajcie sobie spokoj z wyszukiwaniem grzechow glownych Martina Palermo, gdyz to nie zmieni faktu ze Messii w przeciwienstwie do "El Diego" nie ma charyzmy,jesli chodzi o boisko.
Mecz pozostawil u mnie dosc mieszane uczucia. najgorsze to obawa, zeby to nie byl pocatek przyslowiowego "konca cyklu" naszej ukochanej druzyny.
1. PEP GUARDIOLA
Pep wyraznie postawil na swoim nie powolujac nikogo z mistrzow swiata, ktorych mamy w klubie. Zawodnikow nalezy wprowadac do druzyny w jakis sposob i tego typu mecz ku temu sluza. Po nich okaze, kto jest wystarczajaco dobry do 1-ej druzyny. Nie zapominajmy w jaki sposob do nas dolaczyl Pedro.
2. WYNIK.
A. Czy ktos naprawde oczekiwal "gladkiego" zwyciestwa w jaskimi lwa grajac z:
-nawet nie zmiennikiem Valdesa tylko z "3-im" bramkarzem!!
-bez obrony: brak Puyola, Pique
-bez"mozgu" czy srodka pola w postaci: Iniesta, Xavi, Busquets.
B. Do tego nalezy wziac pod uwage konsekwencje meczu z Meksykiem (wyskosc, zmiana czasu, upal etc.)
3. REWANZ
Sprawa jest otwarta az do ostatniego gwizdka. bedziemy w najsilniejszym skladzie i grali u siebie.
Balotelii przechodzi z Interu do Manchesteru City za 28 mln i wedlug mojej oceny zapomnijmy o Mascherano, gdzy to oznacza ze argentynczyk przezdzie do Interu by dalej pracowac z Benitezem.
Wedlug prasy wloskiej do Interu przejdzie ktos z dwojki: Mascherano lub Cassano.
Balotelii przechodzi z Interu do Manchesteru City za 28 mln i wedlug mojej oceny zapomnijmy o Mascherano, gdzy to oznacza ze argentynczyk przezdzie do Interu by dalej pracowac z Benitezem.
Wedlug prasy wloskiej do Interu przejdzie ktos z dwojki: Mascherano lub Cassano.
Ozil zagral poprostu lepszy turniej niz Messi, co nie zmienia faktu ze leo Messi jest najlepszym zawodnikiem na swiecie.
Mozna byc najepszym na swiecie i slabo zagrac jakis konkretny turniej, zawody. Na ocena wplywa oczywiscie fakt, ze Niemcy dowalili im 4:0 i doslzi do finalu. Gdyby to Argentyna wygrala eliminatorie z niemacami ocena wygladalaby odwrotnie.
Ja po czesci nie rozumiem calej tej polemiki. Data meczu byla znana od 3 miesiecy,gdyz w ten sposob Meksyk chcial uczcic 150 lat swojej niepodleglosci. Zarowno FC Barcelona jak i CF Sevilla zaaprobowaly date na superspuchar Hiszpanii. Wiec o co biega? Zarowno Laporta jak Del Nido zgodzili sie co do daty. Dlaczego nikt to "ci....ej ch...ry" nie wspomina?
Inna sprawa, ze jest blad ze strony federacji hiszpanskiej, ktora w sierpniu chciala grac towarzyski w sierpniu. Niech hiszpanie sie ucza od anglikow, ktorzy FA CUP graja w maju, a nastepujacy po pucharze mecz reprezentacji Anglii gra sie z minimum tygodniowym odstepem czasu. Przed FA CUP nie gra sie meczy reprezentacyjnych.
czarna wołga
Rozumiem zazenowanie twoje jak i innych kibicow, ale Jose Maria del Nido zasluguje na wiecej szacunku-jest nawet w pewnym sensie "antymadryt" jak kibic, chociarz w Sewilli nie ma ani oficjalnej "peña" RM ani Barcelony. I mniej taniej demagogi "czarna wolga"
Masz racje i troche z ta klawiatura przesadzilem i zle cie osadzilem-prosze o wybaczenie.Zle mi sie kojarzy "Zydzew" jako przejaw zwyklego chamstwa.
Swija droga to w "Toronto" studiowalem na UMK i tesknie jak ch...a do torunskiej starowki, nalesnikow w manekinie, spacerow nad bulwarze filadelfijskim, starowkowych knajp. Na mecz sie szlo "U Szwejka"...
Statystycznie-jak kiedys wyczytalem w jedym artykule o "La Masia"-to tylko 10% zawodnikow z nizszych kategorii dochodzi do grania w pierwszej ekipie. Reszta albo konczy na 2-3 lidze, albo idzie do innych klubow hiszpanskich, albo jedzie za granice, albo konczy ze sportem...
Wyluzuj z tym "Zydzewem". Jak takis kozak to zapraszam do Lodzi na osiedle Widzew. Co za mentalnosc...szkoda wogole klawiatury na ciebie. Zagorzalym kibicem Widzewa Lodz jak moja lodzka rodzina, to moze nie jestem, ale rodzinne tradycje kibicowania Widzewowi Lodz podtrzymuje.
Moj ukochany klub to FC Barcelona. Poza tym kibicuje: AC Milan, Wisla Krakow, Widzew Lodz.
Ja poprostu niejestem zwolennikiem takich polsko-hiszpanskich "hybryd". Moim zdaniem albo uzywac "cantera" np w cudzyslowie czy pismem pochylonym albo stosowac polski odpowiednik: szkolka pilkarska.
Wczoraj w wywiadzie dla "Onda Zero" dano do wiadomosci, ze Barca ustalila cena za Ozila na 12 mln + 3mln za premie w przypadku wygrania tytulow.....Ale....
Ale Pep powiedzial NIE dla OZILA z 3 powodów:
1. Priorytety transferowe w tym okienku byly 3: Cesc, Cesc, Cesc.
2. W przypadku gdyby Cesc nie mogl przyjsc Pep preferuje stawiac na zawodnikow ze szkoli pilkarskiej ( nie lubie terminu "z cantery"- ani to polski ani to hiszpanski): Thiago, Dos Santos.
3. W przyszlym roku bedzie prawdziwy "overbooking" mediow jesli chodzi o trensfer Cesca i jego przyjscie do nas jest kwestia 1-2 lat moim zdaniem.
W zwiazku z tym Pep uznal ze Ozil moglby (bez zlych intencji) zahamowac nieco rozwoj mlodych zawodnikow z "La Masia". Pep woli poczekac poprostu rok i w miedzyczasie dac szanse 2-3 zawodnikom.
Pep woli aby te pieniadze zainwestowano w inne pozycje np. defensywnego pomocnika.
" Rozwad" stacja telewizyjne nazywa sie poprostu "Cuatro", a ich program informacyjny to "Noticias Cuatro". Przecierz Fakty to nie nazwa stacji Waltera, tylko nazwa programu informacyjnego.
1. Mecz z Meksykiem byl juz zakontraktowany od 3 miesiecy wiec nie wiem o tyle halasu.Moze w federacji hiszpanskiej poprostu "nie zakladano" ze Hiszpania zdobedzie tytul? Dodatkowo kontrakt przewiduje przynajmniej 60% graczy z hiszpanskiej reprezentacji, ktorzy zostali powolani na mundial. Meksyk bedzie chcial uczcic 150 rocznice swojej niepodleglosci.
Co mnie martwi to dwie kwestie:
- mecz bedzie grany o 15.00 czasu lokalnego i na wysokosci ok 2400 metrow, co moze oznaczac spory wysilek fizyczny. Z rugiej strony po miesiacu treninow w RPA, powinni juz miec pewna "nadwyzke".
- Meksyk za wszelka cece bedzie chcial wygrac z mistrzem swiata i beda grali twardo. Oby wszyscy wrocili cali i zdrowi.
2. Ja jestem zanie ze La Liga ma jednak jeszcze sporo do nauczenia sie pod wzgledem orgznizacyjnym od anglikow.
Przesledzilem ostatnich 10 FA CUP od 2000 do 2010 i skonfrontowalem mecz a FA CUP z meczem reprezentacji Anglii bedacym "blisko" w kalendarzu. Jakiez bylo moje zdziwienie, ze najmniejszy odstep czasu pomiedzy finalem FA CUP, a nastepujacym po nim meczem towarzyskim to byl TYDZIEN!.Najbardziej mnie zaskoczylo mnie to, ze grano zawsze na odwrot: najpierw final o puchar Anglii, a pozniej mecz towarzyski reprezentacji.! Jakie to k..a proste! Ba wiekszosc meczy anglikow po finala FA CUP toczylo sie nawet 10-14 po wspomnianym finale.
Nawiazujac o synow albionu uwazam, ze wine za zaistniala sytuacje ponosi Hiszpanska Federacje. Jak bowiem wytlumaczyc ze raz graja Super Puchar Hiszpanii w maju, a raz w sierpni?. NIE MOZE BYC TAKEIGO ROZRZUTU!!
3. Daje sobie reke uciac, ze gdyby ten mecz o Super Puchar mial grac Real Madryt to napewno nie powolanoby: Casillasa, Ramosa, Albiola etc. A i sam mecz mozna by przesunac w kalendarzu albo zmienic date towarzyskiego.
Temu panu juz dziekujemy. Kropla drazy skale...przyjdzie czas kiedy Cesc dozna goryczy ciaglym graniem o 3-5 miejsce w Lidze Angielskiej i sam bedzie chcial odejsc ale juz wtedy na prawde to Wegner go wywali.
Wtedy gdy zapuka do drzwi FC Barceolony, to z pkora i glowa posypana popiolem i ZA DARMO PIERWSZY ROK W MES QUE UN CLUB.
Pep! Juz nadszedl czas dla Thiago Alcantará. Cesc niech strzela dla Gunners nie zal mi go.
0
szyszy
Pele, Maradona, Cruyff, Di Stefano. Jak sie upre do moze Zidane. Pozniej sa juz tylko b. dobrzy. Najwazniejszy pilkarz w historii FC Barcelony to Johann Cruyff. Bycie na szczycie przez 2 lata to za malo aby byc uznanym za najlepszego grajka w historii.
0
Anti-madridista
Miejscie co niektorzy troche klasy i przynajmniej dopuscie do swiadomosci, ze w drugim meczu z Chelsea tez byly bledy na niekorzysco "The Blues".
0
real808
Zazwyczaj odnosze sie z szacunkiem do kibicow RM, gdyz np. moja zona jest zagorzalym kibicem RM...
Ale dla ciebie mam tylko jedno zdanie:
" Sp....aj na drzewo banany prostowac"
0
Ja tradycyjnie pisze z Hiszpanii...
1. Po pierwsze dla mnie absolutnym wytlumaczeniem nie jest ze strony czesci prasy hiszpanskiej, ze Sewilla mecz sobie odpuscila, myslac o rewanzowym spotkaniu z "Sporting Braga". Gdy Barcelona jechala na pamietne spotkanie " 2 maja 2009" i nastepnie w jaskini lwa zmazdzyla RM 6:2-jakos niemozna bylo powiedziec, ze Barca odpuscila gdyz pozniej grala polfnal z Chelsea...i jakos wyszli na boisko zmotywowani i to w obu meczach.
Swietny mecz naszej druzyny, fenomenalny Messi, dobry mecz Keity, ktory w koncu tak zagral jak powinien. Druzyna wyzszla zmotywowana. Futbol ktory dzis widzialem, bardzo przypominal mi ten ktory ogladalem w sezonie 2008-2009. Istna maszyna futbolu totalnego.
2. DO KIBICOW RM.
1. "mpower "
"Fakt, pare razy sie w barsie to udalo, ale w kanterze talentow juz teoretycznie nie ma, thiago i dos santos nie sa na poziomie lm, a w innych klubach taka polityka nie przejdzie i wkoncu guardiola dostanie niezla nauczke."
A praktycznie sa talenty: Muniesa, Romeu, Dos Santos, Thiago, Jaffren. Wez pod uwage prosze cie uprzejmie, ze odkad Pep przejal stery to w 1-ego skladu weszli na stale Pedro, Bojan, Busquets. zawodnicy, ktorzy jeszcze 2 lata temu grali w 3 lidze hiszpanskiej.
Czy niektorzy naprawde nie moga czy nie chca zrozumiec ze w wyjsciowej 11 Barcelony gra 7-9 zawodnikow ze szkolki pilkarskiej. Ajax tez mial szkolke ale zaczal co najleopsze sprzedawac, nic nie zostawiajac dla 1-ej druzyny.
W koncu ja moim skromnym zdaniem uwazam, ze do powod do dumy zarowno dla klubu jak i dla kibicow, ze w druzynie X jako gwiazdy graja wychowankowie-no moze za wyjatkiem przedszkola jakie maja w Arsenalu. Spokojnie gdy czas Pep dobiegnie konca to wowczas na brak ofert pracy nie bedzie narzekal...
"realgol "
"
mówicie ,że Ronaldo tak śraki czy owaki. a wasz "wielki" messi gdzie był gdy inter was kopał po dupie. spacerował bo boisku i machał do publiczności?! żeby byc piłkarzem poza zasięgiem innych trzeba byc odpowiedzialnym ,a nie kopac w siatkę jak małe dziecko gdy ktoś poda piłkę "
Nie wiem czy mam plakac czy smiac sie ale cos sensownego musze powiedziec. Ad rem!
Stosujac twoj sposob rozumowania: Gdzie byl Ronaldo w finale LM 2009 z ManUnited? A no "wielkie g..no zrobil. Jezeli chodzi o te porownania Messiego z Krystyna to moim zdaniem roznice nie sa tak wielkie jak wielu sadzi ale w ostatnim sezonie Messi zdeklasowal CR/, 47 goli w sezonie nie strzela byla kto kto gra na sepa". Zastosuje twoje rozumowanie jeszcze raz: Gdzie byl Cristiano Ronaldo w meczu z Olimpique Lyon na Santiago Bernabeu? Tak tak, ten mecz po ktorym 6 raz z rzedu odpadliscie w 1/8 LM. Odpowiem ci: CR7 myslal "gdzie sa te 3 gole ktore Ramos nam obiecal? WTF i tyle w temacie.
Messi potrafi wypracowac sobie gole, a nie zapominaj dodatkowo ze futbol to gra zespolowa. Jeszcze bym chcial wrocic do porownan Messi vc Ronaldo.
Ja stoje na stanowisku, ze Ronaldo jest lepszym sportowcem niz Messi. Mam na mysli czystofizyczne aspekty: sile, wyskok, szybkosc, sila strzalu etc. W sensie kondycji fizycznej-czystej motoryki pilkarza Ronaldo jest istna maszyna. I tu pojawia sie jego sztucznosc, gdyz wydaje sie jakby go wyciagneli z laboratorium. Wiem, ze strzela b. dobrze rzuty wolne ale on tylko strzela "Folha seca". Lepiej to juz robil Juninho Pernambucano, o duzo lepiej. Tyle ze nie kosztowal 94 banki i nie sprzedaje tyle koszulek i gra/gral w RM.
Messi natomiast urodzil sie z umiejetnoscia gry w pilke. On poprostu jest "zaprogramowany" jak ma grac przez samego siebie, a Ronaldo musi co roku uaktualniac wersje swojego oprogramowania. Messi w pilkarskiego punktu widzenia dzis dzien goruje nad RM. Pytanie o jak duzo? Messi lepiej gra zespolowo i ma kapitalny zwod.W ostatnim sezonie Messi poprawil strzal z okolicy 18-20 metra i lepiej wychodza mu rzuty wolne.
A NAJWAZNIEJSZE JEST TO ZE MESSI NAS NIE KOSZTOWAL 94 BANEK.
"realgol"
"Jesteś tak naiwny że wierzysz w to że ta "magia" messiego się nigdy nie skończy? Wyczerpie się wam prędzej czy później. i wtedy dostaniecie kopa w dupe. Wyjdzie na jaw kto jest lepszy. Najlepszy na świecie nie będzie trwał wiecznie. "
Z druzynami pilkarskimi jest jak z ekonomia: to sa cykle. Czyli raz pod wozem, a raz nad wozem mowica w skrocie. FC Barcelona ma jasna i konsekwentna filozofie gry, system szkolenia i promowania zawodnikow, ktory konsekwentnie rozwija od 1979. Cierpliwie i bez pospiechu. Z pewnoscia "Mes que un club" bedzie przechodzil momenty spadku pilkarskiej koniunktury, po czym znowu nastapi skok do gory. Liverpool jest cieniem tego z lat 80-ty XX wiewku. AC Milan jest cieniem tego z lat 1989-1994. W RM jes burdel na kolkach odkad odszedl Bel Bosque.
0
Ja tradycyjnie pisze z Hispanii...
1. W mojej ocenie jest absolutnie niedopuszczalne zeby "na dzien dobry" Ozil dostal 5 mlm rocznie. Z drugiej jednak strony taki benzema zdaje sie zarabia 7 mln. I jak sie ma teraz czuc taki "Pipita" czyli Gonzalo Higuain, ktory tam od momentu przyjazdu robi kawal dobrej roboty. Jemu podwyzszyli z 3.5 do 5, a tu facet za twarz dostaje 5 mln...?
2. Andres Iniesta przed wstapieniem do "La Masia" byl kibicem Realu Madryt i to nawet wyszlo w telewizji...
3. "Sport" ostatnio czytam coraz mniej. Przynajmniej mi nie beda propaganda mozgu zatrowac. Mowcie sobie co chcecie ale gdy FC Barcelona wygrala LM to klub zagoscil na stronie tytulowej "Marca". Natomiast gdy RM wygrywal LM to nie bylo go na stronie tytulowej "Sport".
0
Ja tradycyjnie pisze z Hiszpanii...
"(...) po tym czasie Pep Guardiola uznał, że nie jest zainteresowany współpracą z Ronaldinho(...)"
Hmmm, do dzisiaj co niektorzy wielbiciele "teorii spiskowych" w Hiszpanii utrzymuja, ze najpier sprzedano "Dinho", a pozniej sprowadzono Guardiole bez konsultacji tego znim. Po obiedzie trzebabylo cos powiedziec pismakom i tak sie to skonczylo...
Moim zdaniem sposob w jaki odszedl "Ronnie" z FC Barcelona to wstyd po ktorym dzialacze klubowie powinni sie zapasc pod ziemie ze wstydu. Jeden z najwiekszych pilkarzy wspolczezsnego futbolu, artystyczny geniusz oraz jeden z najwazniejszcyh dla klubu, pilkarzy w jego historii-odchodzi kuchennymi drzwiami. Ale nie mozemy zapominac ze lato 2008 nie byl moment do odejscia Ronniego. Laporta i spolka byli skupieni na tym zeby nie byc wywalonymi przez "socios" z fotela i "jakis tam" szacunek dla Ronniego widzieli w kasie ktore Barcelonie zaplacil Berlusconi. Ja uwazam ze Pep wzialby Ronaldinho w obroty i byl by w formie.
Dla mnie gor nr 1 w wykonaniu naszej bylej brazylijskiej gwiazdy to ten z Chelsea: wszechswiat stanal w miejscu i Ronaldinho ponownie wprawil go w ruch po tym golu. Mial bajeczna technike-z innego wymiaru i moze sie myle ale przyuwazylem ze Messi jakby czegos sie od Ronaldinho nauczyl.
0
Pyrzo_Barca
Odnosnie Laporty to cesarzowi trzeba oddac co cesarskie. Ale to nie zmieni faktu, ze Laporta nie we wszystkim byl tak skuteczny jak FC Barcelona w zdobyciu 6 tytulow. Pozostawiaja zawsze pewne sektory w zarzadzaniu, ktore nie sa tak dobrze zarzadzane jak inne sektory czy dzialy.
Jestem za! Niech sobie sami placa za fanaberie.
0
hugh hefner
Kazdemu musi sie pomylic.
0
Ja tradycyjnie pisze z Hiszpanii...
Debata nad wyzszoscia La Liga nad Premier powraca co pewien czas w Hiszpanii jak bumerang. Hiszpanie oczywiscie bez dwoch zdan uznaja swoja lige za najlepsza na wiecie. Zwlaszcz tego typu porownania ozywily sie po transferowym szale RM za 260 mln euro oraz z przybyciem Ibry do nas.
Widze ze szanowni koledzy forumowicze skupili sie pilkarskiej stronie porownania. Ja ze swojej strony powiem tyle, ze La Liga coraz bardziej przypomina Lige Szkocka. Od poczatku sezonu wiadomo ze FC Barcelona i RM beda toczyc miedzy soba walke o tytul, a " 3-ie miejsce" to pierwszy wsrod "smiertelnikow". Ostatnia lige z poza wielkiej dwojki wygralo Deportivo La Coruña-cale 10 lat temu i to 60-kilkoma punktami.
MOJE ZDANIE
Ja bym chcial sie skupic na kwestiach organizacyjnych, tak czesto pomijanych w tego tyopu sprawach.
Po pierwsze.
Kluby hiszpanskie maja dlugi, ktore caly czas rosna. I mam tutaj na mysli nie tylko 1- dywizje. Mi sie "mazy" system kontroli finansowej jaki maja kluby niemieckie w Bundeslidze. RM I Barca prawie zawsze maja plynnosc finansowa, ale co z resza? Sytuacja wymaga zmian systemowych i tyle.
Po drugie.
Kasa, kasa, kasa. Wedlgu "Forbes" najbogatsze kluby swiata to RM i Barca...ale czy ktos sie przyjrzal strukturze wydadkow. W przypadku RM sposrod 400 ml wplywow, az 145 pochodzi z praw do transmisnji meczow w TV. W przypadku dumy katalonii to ok 135 mln. Wyobrazmy tylko sobie, na ktorym miejscu bylyby te kluby gdyby do ich budzetu zamiast tych kwot wpisano ronwo po 25 mln euro. Cale 100-klikadziesiat mln eur omniej. Rynek praw do transmisji meczow w Hiszpanii jest wart ok 500 mln euro, z aczego polowe biora RM i Barca. I tu wole zdecydowanie rozwiazanie po drugiej srtronie "English Channel", a mianowice "kazdy klub dostraje to samo". Gra sie w wspolnej lidze to i kasa mosi byc sprawiedliwie dzielona. Uwazam, ze w Hiszpanii powinno byc tak samo.
Ten sam rynek w Premier jest wart prawie dwa razy tyle i ty przy rownym podziale praw. Lepszy czas antenowy z punktu widzenia klienta azjatyckiego oraz wieksza liczna druzy z swiatowego poziomu, moim zdaniem czyni Premer sprawniej zarzadzana niz La LIga, gdzie czesto w maju nie wiadomo kiedy bedzie sie grac jakis puchar.
0
Navas gral w meczu razem z Sewilla wiec przestancie pierd...c.
0
Ja tradycyjnie pisze z Hiszpanii..
Oby tylko nas kontuzje nam sie nie przydarzyly. Wtedy to bedzie kiepsko. Jesze w tym roku bedzie Copa America, czyli: NO Messi, No Alves, NO Adriano,
0
Ja tradycyjnie pisze z Hiszpanii...
Palermo nic nowego nie powiedzial. Messii nie ma charyzmy aby wziac na swoje barki reprezentacje Argentyny. Dajcie sobie spokoj z wyszukiwaniem grzechow glownych Martina Palermo, gdyz to nie zmieni faktu ze Messii w przeciwienstwie do "El Diego" nie ma charyzmy,jesli chodzi o boisko.
0
czarna wołga
Niezly z ciebie bajkopisarz. Pep Guardiola kocha calym sercem FC Barcelone.
A ty lepiej jedz do ruskich na przeglad czarnej wolgi w fabryce GAZ-a na Uralu.
0
"czarna wolga"
wsiadz lepiej do czarnej wolgi i jedz za bug do ruskich, bo musisz dokonac przegladu samochodu.
0
baddorf
Juz wielokrotnie pisalem, ze sformuowanie " Ja tradycyjnie pisze z Hiszpani..." to moj znak zastrzezony. Taka wizytowka.
1. Jesli panu sie nie podoba to moze pan nie czytac.
2. Prosze uprzejmnie o merytoryczne dyskusje, a nie uwagi
"ad personam".
3. Wypraszam sobie "dzieciaku" i inne temu podobne bzdury. Zalosne poprostu.
0
Ja tradycyjnie pisze z Hiszpanii...
Mecz pozostawil u mnie dosc mieszane uczucia. najgorsze to obawa, zeby to nie byl pocatek przyslowiowego "konca cyklu" naszej ukochanej druzyny.
1. PEP GUARDIOLA
Pep wyraznie postawil na swoim nie powolujac nikogo z mistrzow swiata, ktorych mamy w klubie. Zawodnikow nalezy wprowadac do druzyny w jakis sposob i tego typu mecz ku temu sluza. Po nich okaze, kto jest wystarczajaco dobry do 1-ej druzyny. Nie zapominajmy w jaki sposob do nas dolaczyl Pedro.
2. WYNIK.
A. Czy ktos naprawde oczekiwal "gladkiego" zwyciestwa w jaskimi lwa grajac z:
-nawet nie zmiennikiem Valdesa tylko z "3-im" bramkarzem!!
-bez obrony: brak Puyola, Pique
-bez"mozgu" czy srodka pola w postaci: Iniesta, Xavi, Busquets.
B. Do tego nalezy wziac pod uwage konsekwencje meczu z Meksykiem (wyskosc, zmiana czasu, upal etc.)
3. REWANZ
Sprawa jest otwarta az do ostatniego gwizdka. bedziemy w najsilniejszym skladzie i grali u siebie.
0
Balotelii przechodzi z Interu do Manchesteru City za 28 mln i wedlug mojej oceny zapomnijmy o Mascherano, gdzy to oznacza ze argentynczyk przezdzie do Interu by dalej pracowac z Benitezem.
Wedlug prasy wloskiej do Interu przejdzie ktos z dwojki: Mascherano lub Cassano.
0
Balotelii przechodzi z Interu do Manchesteru City za 28 mln i wedlug mojej oceny zapomnijmy o Mascherano, gdzy to oznacza ze argentynczyk przezdzie do Interu by dalej pracowac z Benitezem.
Wedlug prasy wloskiej do Interu przejdzie ktos z dwojki: Mascherano lub Cassano.
0
Ozil zagral poprostu lepszy turniej niz Messi, co nie zmienia faktu ze leo Messi jest najlepszym zawodnikiem na swiecie.
Mozna byc najepszym na swiecie i slabo zagrac jakis konkretny turniej, zawody. Na ocena wplywa oczywiscie fakt, ze Niemcy dowalili im 4:0 i doslzi do finalu. Gdyby to Argentyna wygrala eliminatorie z niemacami ocena wygladalaby odwrotnie.
0
Ja tradycyjnie pisze z Hiszpanii...
Ja po czesci nie rozumiem calej tej polemiki. Data meczu byla znana od 3 miesiecy,gdyz w ten sposob Meksyk chcial uczcic 150 lat swojej niepodleglosci. Zarowno FC Barcelona jak i CF Sevilla zaaprobowaly date na superspuchar Hiszpanii. Wiec o co biega? Zarowno Laporta jak Del Nido zgodzili sie co do daty. Dlaczego nikt to "ci....ej ch...ry" nie wspomina?
Inna sprawa, ze jest blad ze strony federacji hiszpanskiej, ktora w sierpniu chciala grac towarzyski w sierpniu. Niech hiszpanie sie ucza od anglikow, ktorzy FA CUP graja w maju, a nastepujacy po pucharze mecz reprezentacji Anglii gra sie z minimum tygodniowym odstepem czasu. Przed FA CUP nie gra sie meczy reprezentacyjnych.
czarna wołga
Rozumiem zazenowanie twoje jak i innych kibicow, ale Jose Maria del Nido zasluguje na wiecej szacunku-jest nawet w pewnym sensie "antymadryt" jak kibic, chociarz w Sewilli nie ma ani oficjalnej "peña" RM ani Barcelony. I mniej taniej demagogi "czarna wolga"
0
Kettger
W 2006 a nie w 2005 3:0 wlepila nam CF Sevilla w Superpucharze Europy.
0
hans_torun
Masz racje i troche z ta klawiatura przesadzilem i zle cie osadzilem-prosze o wybaczenie.Zle mi sie kojarzy "Zydzew" jako przejaw zwyklego chamstwa.
Swija droga to w "Toronto" studiowalem na UMK i tesknie jak ch...a do torunskiej starowki, nalesnikow w manekinie, spacerow nad bulwarze filadelfijskim, starowkowych knajp. Na mecz sie szlo "U Szwejka"...
pzdr
0
Ja tradycyjnie pisze z Hiszpanii...
Statystycznie-jak kiedys wyczytalem w jedym artykule o "La Masia"-to tylko 10% zawodnikow z nizszych kategorii dochodzi do grania w pierwszej ekipie. Reszta albo konczy na 2-3 lidze, albo idzie do innych klubow hiszpanskich, albo jedzie za granice, albo konczy ze sportem...
0
hans_torun
Wyluzuj z tym "Zydzewem". Jak takis kozak to zapraszam do Lodzi na osiedle Widzew. Co za mentalnosc...szkoda wogole klawiatury na ciebie. Zagorzalym kibicem Widzewa Lodz jak moja lodzka rodzina, to moze nie jestem, ale rodzinne tradycje kibicowania Widzewowi Lodz podtrzymuje.
Moj ukochany klub to FC Barcelona. Poza tym kibicuje: AC Milan, Wisla Krakow, Widzew Lodz.
0
karci0
Ja poprostu niejestem zwolennikiem takich polsko-hiszpanskich "hybryd". Moim zdaniem albo uzywac "cantera" np w cudzyslowie czy pismem pochylonym albo stosowac polski odpowiednik: szkolka pilkarska.
0
Ja tradycyjnie pisze z Hiszpanii...
Trzeba wyjasnic pare spraw!
Wczoraj w wywiadzie dla "Onda Zero" dano do wiadomosci, ze Barca ustalila cena za Ozila na 12 mln + 3mln za premie w przypadku wygrania tytulow.....Ale....
Ale Pep powiedzial NIE dla OZILA z 3 powodów:
1. Priorytety transferowe w tym okienku byly 3: Cesc, Cesc, Cesc.
2. W przypadku gdyby Cesc nie mogl przyjsc Pep preferuje stawiac na zawodnikow ze szkoli pilkarskiej ( nie lubie terminu "z cantery"- ani to polski ani to hiszpanski): Thiago, Dos Santos.
3. W przyszlym roku bedzie prawdziwy "overbooking" mediow jesli chodzi o trensfer Cesca i jego przyjscie do nas jest kwestia 1-2 lat moim zdaniem.
W zwiazku z tym Pep uznal ze Ozil moglby (bez zlych intencji) zahamowac nieco rozwoj mlodych zawodnikow z "La Masia". Pep woli poczekac poprostu rok i w miedzyczasie dac szanse 2-3 zawodnikom.
Pep woli aby te pieniadze zainwestowano w inne pozycje np. defensywnego pomocnika.
0
Ja tradycyjnie pisze z Hiszpanii...
" Rozwad" stacja telewizyjne nazywa sie poprostu "Cuatro", a ich program informacyjny to "Noticias Cuatro". Przecierz Fakty to nie nazwa stacji Waltera, tylko nazwa programu informacyjnego.
Co do Ozila-jestem na tak.
0
Ja tradycyjnie pisze z Yiszpanii...
Pirlo jest conajmniej tak samo "skonczony" jak Kaka byl gdy go kupili do RM, co im teraz wychodzi bokiem i to za 65 mln euro...
NIE che go
0
Ja tradycyjnie pisze z Hiszanii...
1. Mecz z Meksykiem byl juz zakontraktowany od 3 miesiecy wiec nie wiem o tyle halasu.Moze w federacji hiszpanskiej poprostu "nie zakladano" ze Hiszpania zdobedzie tytul? Dodatkowo kontrakt przewiduje przynajmniej 60% graczy z hiszpanskiej reprezentacji, ktorzy zostali powolani na mundial. Meksyk bedzie chcial uczcic 150 rocznice swojej niepodleglosci.
Co mnie martwi to dwie kwestie:
- mecz bedzie grany o 15.00 czasu lokalnego i na wysokosci ok 2400 metrow, co moze oznaczac spory wysilek fizyczny. Z rugiej strony po miesiacu treninow w RPA, powinni juz miec pewna "nadwyzke".
- Meksyk za wszelka cece bedzie chcial wygrac z mistrzem swiata i beda grali twardo. Oby wszyscy wrocili cali i zdrowi.
2. Ja jestem zanie ze La Liga ma jednak jeszcze sporo do nauczenia sie pod wzgledem orgznizacyjnym od anglikow.
Przesledzilem ostatnich 10 FA CUP od 2000 do 2010 i skonfrontowalem mecz a FA CUP z meczem reprezentacji Anglii bedacym "blisko" w kalendarzu. Jakiez bylo moje zdziwienie, ze najmniejszy odstep czasu pomiedzy finalem FA CUP, a nastepujacym po nim meczem towarzyskim to byl TYDZIEN!.Najbardziej mnie zaskoczylo mnie to, ze grano zawsze na odwrot: najpierw final o puchar Anglii, a pozniej mecz towarzyski reprezentacji.! Jakie to k..a proste! Ba wiekszosc meczy anglikow po finala FA CUP toczylo sie nawet 10-14 po wspomnianym finale.
Nawiazujac o synow albionu uwazam, ze wine za zaistniala sytuacje ponosi Hiszpanska Federacje. Jak bowiem wytlumaczyc ze raz graja Super Puchar Hiszpanii w maju, a raz w sierpni?. NIE MOZE BYC TAKEIGO ROZRZUTU!!
3. Daje sobie reke uciac, ze gdyby ten mecz o Super Puchar mial grac Real Madryt to napewno nie powolanoby: Casillasa, Ramosa, Albiola etc. A i sam mecz mozna by przesunac w kalendarzu albo zmienic date towarzyskiego.
0
Temu panu juz dziekujemy. Kropla drazy skale...przyjdzie czas kiedy Cesc dozna goryczy ciaglym graniem o 3-5 miejsce w Lidze Angielskiej i sam bedzie chcial odejsc ale juz wtedy na prawde to Wegner go wywali.
Wtedy gdy zapuka do drzwi FC Barceolony, to z pkora i glowa posypana popiolem i ZA DARMO PIERWSZY ROK W MES QUE UN CLUB.
Pep! Juz nadszedl czas dla Thiago Alcantará. Cesc niech strzela dla Gunners nie zal mi go.
Rosell-kup Ozila lub Gouncurffa.