Sewilii srednibym sie bal-nawet grajac u nich. Raz to nie jest ta sama Sewilla co nas wyeliminiwala z Pucharu Krola. Dwa 4dni po meczu graja final z "Rojiblancos" wiec albo wystawia slabszy sklad albo zagraja na pol gwizdka.
Ja nie musze narzekac. Moja partnerka-hiszpanka-i do tego zagozaly kibic Realu Madryt, jest wielka fanka sportu. Pilka nozna, F1, tenis, koszykowka, pilka reczna. Ma to chyba po ojcu, ktory notabene jest kibicem Athletic de Bilbao. Kazda z kuzynek mojej dziewczyny jest kibicem jakiejs druzyny (wiekszosc za FC Barcelona).
Nie musze wiec toczyc sprzeczek o to czy ogladamy mecz czy serial. Ba! Sama nawe samowila kanal GolTV-taki odpowiednik cyfry+. Z ta roznica ze leci tylko pilka.
Zawsze jak gra FC Barcelona z Real Madryt-robimy zaklad miedzy soba. przegran np. strawia kawe, placi za kino, kupuje jakis maly upominek. Jak wiadomo ja wygralem 4 ostatnie zaklady:-)
Co narzekacie? Wszyscy moze maja dac sie rozjechac przez Barce. Ludzie to jest futbol i jakas gra warta psie pieniadze. Takie jest fubol. Jak sie wam nie podoba ESPANYOL to wasz problem. Prosze przeczytac ponizej-.tam jest merytorycznie.
A jak zawsze z Hiszpanskiego podworka.
Nie od dzis wiadomo, ze DERBI rzadza sie swoimi prawami. Espanyol to jeden z najniewygodniejszych przeciwnikow dla "Can Barça" w La Liga. Przez dlugi okres sezonu "periquitos" byli na krawedzi spadku. Moim zdaniem w takich meczach RCD Espanyol rosnie i to bardzo, a potem przychodzi kolejna kolejka z Xerez u sibie i moga przegrac.
1.KARTKI.
Jak wiadomo Kameni gral dzis bez kartki, apowinien pauzowac za faul, ktory wykluczyl Morientesa z reszty ligi. Dlaczego? Kto za tym stoi? Graczom Barcy sie nie przeprosilo a Espanyolowi tak? Cos mi tu nie gra. Nadmienie tylko, ze RM przeproszono wszystkie kartki przed meczem z Walencia. W komitecie sedziowskim zasiadaja "socios" RM-zreszta Barcy tez. Tam w biurach tez sie pilnuje swoich interesow. Taki RM ma bylego sedziego pana Megia Davila, ktory sie zajmuje apelacjami do Komitetu Sedziowskiego,a znajac komitet ten ma duzo antybarcelonistow-czyli woda na mlyn dal Madrytu.Alves slusznie dostal 2 zolte, choc moim zdaniem ESPANYOL tez powiniem skonczyc gre w 10.
2. GRA
Po pierwsze fora ze dwora tym ktorzy krytykuja Pepa-jakby wszyscy tu na futbolu zeby zjedli i trawili zelazne lyzki w zoladkach:-) Jak sie skonczy cykl FC Barcelona to Pep odejdzie i przyjdzie ktos inny. Uwazam, ze po skresleniu go przez 80% cules zaraz po przyjsciu, apozniejszym wygraniu 6 tytulow-jest wystarczajacym argumentem aby "pozamykac japy".
Ja uwazam, ze ustawienie to taka zaslona dymna dla Mourniho, ktory z tego meczu ma pewnie 30 stron notatek i dziesiatki minut powtorek, ktore bedzie ogladal ze swoim sztabem oraz espresso i odrobinka Grappa. Jezeli bowiem ESPANYOL sie zamurowal to co przygotuje Inter?
Zeby dobrze grac w futbol nie trzeba grac jak "Mes que un club" i to dzis pokazal ESPANYOL. Dzis mielismy okazje zobaczyc, ze futbol Barcelony ma jedna powazna slabosc. Jesli pilnujesz Xaviego, ktory nadaje rytm grzye Barcelonie (wraz z reszta srodka pola) i pilnujesz "10" to FC Barcelona gra wlasciwie tylko horyzontalnie. Do tego nie trzeba byc Capello czy Mourinho. Trzeba grac na slabosc przeciwnika i nie pozwolic grac mu swoim stylem i narzucic mu niewygodny styl gry.
Najlepszy futbol w histori grala Brazylia w 1970. Gra bardzo bezposrednia i do przodu w pinonie, na skrzydlach: 4-5 podan i jestes pod bramka. W taki sposb przechodzisz obrone przeciwnika jak goracym nozem w maslo. Nie mowie ze Barcelona takiej obrony nie przechodzi. Przechodzi poniewaz "zagrywa" podaniami i posiadaniem pilki wiekszym niz u swojego rywala. Prosze mnie zrozumiec ze jak tu krytukuje filozofi Barcelony, jej skutecznosci czy widowiskowej gry. Nie jest to moim celem.
Chce powiedziec, ze jesli chcesz zastopowac FC Barcelona to: pressing+zaparkuj autobus przed bramka (najpeliej w systemie 1-9-1) i graj z kontry+kryj skutecznie kluczowych dla przeplywu pilki zawodnikow.
I to zagral ESPANYOL
3. PODKLADANIE SIE RM.
Tym co tak twierdza to sie chyba w "dupach" poprzewracalo. Widze, ze zaczynamy sie bac...RM jest o 1 pkt. Uwazam ze przegraja na 100% jeszcze jeden mecz do konca ligi.
W Hiszpanii kazdy wie, zze Atletico de Madrid czy Espanyol gdy graja z FC Barcelona to graja "mecz sezonu" i wychodza na oisko z nozami w zebach. A z reszta druzym graja piach. Taki jest futbol panowie. Bo lige to sie gra w 38 meczach.
To nie po sportowemu psioczyc ze RM nie stracil punktow.
P.S.
Jestem ciekaw panowie co przygotuje na San Siro Mourinho...
Od wrzesnia to spewnoscia odrobil lekcje, wygrali z Juve 2:0...
Mourinho z tym samym 2 razy nie przegrywa, choc jak to pokazal Otto Rehhagel z Grekami na EURO 2004-jest to mozliwe i to nawet grajac najnudniejszy futbol jaki widizalem...ale skuteczny na swoj sposob.
Co narzekacie? Wszyscy moze maja dac sie rozjechac przez Barce. Ludzie to jest futbol i jakas gra warta psie pieniadze. Takie jest fubol. Jak sie wam nie podoba ESPANYOL to wasz problem. Prosze przeczytac ponizej-.tam jest merytorycznie.
a jak zawsze z Hiszpanskiego podworka.
Nie od dzis wiadomo, ze DERBI rzadza sie swoimi prawami. Espanyol to jeden z najniewygodniejszych przeciwnikow dla "Can Barça" w La Liga. Przez dlugi okres sezonu "periquitos" byli na krawedzi spadku. Moim zdaniem w takich meczach RCD Espanyol rosnie i to bardzo, a potem przychodzi kolejna kolejka z Xerez u sibie i moga przegrac.
1.KARTKI.
Jak wiadomo Kameni gral dzis bez kartki, apowinien pauzowac za faul, ktory wykluczyl Morientesa z reszty ligi. Dlaczego? Kto za tym stoi? Graczom Barcy sie nie przeprosilo a Espanyolowi tak? Cos mi tu nie gra. Nadmienie tylko, ze RM przeproszono wszystkie kartki przed meczem z Walencia. W komitecie sedziowskim zasiadaja "socios" RM-zreszta Barcy tez. Tam w biurach tez sie pilnuje swoich interesow. Taki RM ma bylego sedziego pana Megia Davila, ktory sie zajmuje apelacjami do Komitetu Sedziowskiego,a znajac komitet ten ma duzo antybarcelonistow-czyli woda na mlyn dal Madrytu.
Alves slusznie dostal 2 zolte, choc moim zdaniem ESPANYOL tez powiniem skonczyc gre w 10.
2. GRA
Po pierwsze fora ze dwora tym ktorzy krytykuja Pepa-jakby wszyscy tu na futbolu zeby zjedli i trawili zelazne lyzki w zoladkach:-) Jak sie skonczy cykl FC Barcelona to Pep odejdzie i przyjdzie ktos inny. Uwazam, ze po skresleniu go przez 80% cules zaraz po przyjsciu, apozniejszym wygraniu 6 tytulow-jest wystarczajacym argumentem aby "pozamykac japy".
Ja uwazam, ze ustawienie to taka zaslona dymna dla Mourniho, ktory z tego meczu ma pewnie 30 stron notatek i dziesiatki minut powtorek, ktore bedzie ogladal ze swoim sztabem oraz espresso i odrobinka Grappa. Jezeli bowiem ESPANYOL sie zamurowal to co przygotuje Inter?
Zeby dobrze grac w futbol nie trzeba grac jak "Mes que un club" i to dzis pokazal ESPANYOL. Dzis mielismy okazje zobaczyc, ze futbol Barcelony ma jedna powazna slabosc. Jesli pilnujesz Xaviego, ktory nadaje rytm grzye Barcelonie (wraz z reszta srodka pola) i pilnujesz "10" to FC Barcelona gra wlasciwie tylko horyzontalnie. Do tego nie trzeba byc Capello czy Mourinho. Trzeba grac na slabosc przeciwnika i nie pozwolic grac mu swoim stylem i narzucic mu niewygodny styl gry.
Najlepszy futbol w histori grala Brazylia w 1970. Gra bardzo bezposrednia i do przodu w pinonie, na skrzydlach: 4-5 podan i jestes pod bramka. W taki sposb przechodzisz obrone przeciwnika jak goracym nozem w maslo. Nie mowie ze Barcelona takiej obrony nie przechodzi. Przechodzi poniewaz "zagrywa" podaniami i posiadaniem pilki wiekszym niz u swojego rywala. Prosze mnie zrozumiec ze jak tu krytukuje filozofi Barcelony, jej skutecznosci czy widowiskowej gry. Nie jest to moim celem.
Chce powiedziec, ze jesli chcesz zastopowac FC Barcelona to: pressing+zaparkuj autobus przed bramka (najpeliej w systemie 1-9-1) i graj z kontry+kryj skutecznie kluczowych dla przeplywu pilki zawodnikow.
I to dzisisja zagral ESPANYOL
P.S.
Jestem ciekaw panowie co przygotuje na San Siro Mourinho...
Od wrzesnia to spewnoscia odrobil lekcje, wygrali z Juve 2:0...
Mourinho z tym samym 2 razy nie przegrywa, choc jak to pokazal Otto Rehhagel z Grekami na EURO 2004-jest to mozliwe i to nawet grajac najnudniejszy futbol jaki widizalem...ale skuteczny na swoj sposob.
Po pierwsze pisze sie "segunda" a nie "secunda". Trzeba pokazac charakter i grac, a nie plakac i przeklinac przeciwnika...a mamy ich 20 w mini dwumeczach. Przypomnij sobie ile pkt zdobyla Barcelona w poprzednim sezonie jest o krok od pobicia.
" Poza tym to zespół promadrycki i nie czujący swojej odrębności regionalnej". To ze nie podziela on tozsamosci kulturowej katalonczykow w takim stopniu jak FC Barcelona nie znaczy ze musza za madrytem. A stolica to co jakiesz zlo wcielone?
Nie od dzis wiadomo, ze DERBI rzadza sie swoimi prawami. Espanyol to jeden z najniewygodniejszych przeciwnikow dla "Can Barça" w La Liga. Przez dlugi okres sezonu "periquitos" byli na krawedzi spadku. Moim zdaniem w takich meczach RCD Espanyol rosnie i to bardzo, a potem przychodzi kolejna kolejka z Xerez u sibie i moga przegrac.
1.KARTKI.
Jak wiadomo Kameni gral dzis bez kartki, apowinien pauzowac za faul, ktory wykluczyl Morientesa z reszty ligi. Dlaczego? Kto za tym stoi? Graczom Barcy sie nie przeprosilo a Espanyolowi tak? Cos mi tu nie gra. Nadmienie tylko, ze RM przeproszono wszystkie kartki przed meczem z Walencia. W komitecie sedziowskim zasiadaja "socios" RM-zreszta Barcy tez. Tam w biurach tez sie pilnuje swoich interesow. Taki RM ma bylego sedziego pana Megia Davila, ktory sie zajmuje apelacjami do Komitetu Sedziowskiego,a znajac komitet ten ma duzo antybarcelonistow-czyli woda na mlyn dal Madrytu.
Alves slusznie dostal 2 zolte, choc moim zdaniem ESPANYOL tez powiniem skonczyc gre w 10.
2. GRA
Po pierwsze fora ze dwora tym ktorzy krytykuja Pepa-jakby wszyscy tu na futbolu zeby zjedli i trawili zelazne lyzki w zoladkach:-) Jak sie skonczy cykl FC Barcelona to Pep odejdzie i przyjdzie ktos inny. Uwazam, ze po skresleniu go przez 80% cules zaraz po przyjsciu, apozniejszym wygraniu 6 tytulow-jest wystarczajacym argumentem aby "pozamykac japy".
Ja uwazam, ze ustawienie to taka zaslona dymna dla Mourniho, ktory z tego meczu ma pewnie 30 stron notatek i dziesiatki minut powtorek, ktore bedzie ogladal ze swoim sztabem oraz espresso i odrobinka Grappa. Jezeli bowiem ESPANYOL sie zamurowal to co przygotuje Inter?
Zeby dobrze grac w futbol nie trzeba grac jak "Mes que un club" i to dzis pokazal ESPANYOL. Dzis mielismy okazje zobaczyc, ze futbol Barcelony ma jedna powazna slabosc. Jesli pilnujesz Xaviego, ktory nadaje rytm grzye Barcelonie (wraz z reszta srodka pola) i pilnujesz "10" to FC Barcelona gra wlasciwie tylko horyzontalnie. Do tego nie trzeba byc Capello czy Mourinho. Trzeba grac na slabosc przeciwnika i nie pozwolic grac mu swoim stylem i narzucic mu niewygodny styl gry.
Najlepszy futbol w histori grala Brazylia w 1970. Gra bardzo bezposrednia i do przodu w pinonie, na skrzydlach: 4-5 podan i jestes pod bramka. W taki sposb przechodzisz obrone przeciwnika jak goracym nozem w maslo. Nie mowie ze Barcelona takiej obrony nie przechodzi. Przechodzi poniewaz "zagrywa" podaniami i posiadaniem pilki wiekszym niz u swojego rywala. Prosze mnie zrozumiec ze jak tu krytukuje filozofi Barcelony, jej skutecznosci czy widowiskowej gry. Nie jest to moim celem.
Chce powiedziec, ze jesli chcesz zastopowac FC Barcelona to: pressing+zaparkuj autobus przed bramka (najpeliej w systemie 1-9-1) i graj z kontry+kryj skutecznie kluczowych dla przeplywu pilki zawodnikow.
I to dzisisja zagral ESPANYOL
P.S.
Jestem ciekaw panowie co przygotuje na San Siro Mourinho...
Od wrzesnia to spewnoscia odrobil lekcje, wygrali z Juve 2:0...
Mourinho z tym samym 2 razy nie przegrywa, choc jak to pokazal Otto Rehhagel z Grekami na EURO 2004-jest to mozliwe i to nawet grajac najnudniejszy futbol jaki widizalem...ale skuteczny na swoj sposob
Nie od dzis wiadomo, ze DERBI rzadza sie swoimi prawami. Espanyol to jeden z najniewygodniejszych przeciwnikow dla "Can Barça" w La Liga. Przez dlugi okres sezonu "periquitos" byli na krawedzi spadku. Moim zdaniem w takich meczach RCD Espanyol rosnie i to bardzo, a potem przychodzi kolejna kolejka z Xerez u sibie i moga przegrac.
1.KARTKI.
Jak wiadomo Kameni gral dzis bez kartki, apowinien pauzowac za faul, ktory wykluczyl Morientesa z reszty ligi. Dlaczego? Kto za tym stoi? Graczom Barcy sie nie przeprosilo a Espanyolowi tak? Cos mi tu nie gra. Nadmienie tylko, ze RM przeproszono wszystkie kartki przed meczem z Walencia. W komitecie sedziowskim zasiadaja "socios" RM-zreszta Barcy tez. Tam w biurach tez sie pilnuje swoich interesow. Taki RM ma bylego sedziego pana Megia Davila, ktory sie zajmuje apelacjami do Komitetu Sedziowskiego,a znajac komitet ten ma duzo antybarcelonistow-czyli woda na mlyn dal Madrytu.
Alves slusznie dostal 2 zolte, choc moim zdaniem ESPANYOL tez powiniem skonczyc gre w 10.
2. GRA
Po pierwsze fora ze dwora tym ktorzy krytykuja Pepa-jakby wszyscy tu na futbolu zeby zjedli i trawili zelazne lyzki w zoladkach:-) Jak sie skonczy cykl FC Barcelona to Pep odejdzie i przyjdzie ktos inny. Uwazam, ze po skresleniu go przez 80% cules zaraz po przyjsciu, apozniejszym wygraniu 6 tytulow-jest wystarczajacym argumentem aby "pozamykac japy".
Ja uwazam, ze ustawienie to taka zaslona dymna dla Mourniho, ktory z tego meczu ma pewnie 30 stron notatek i dziesiatki minut powtorek, ktore bedzie ogladal ze swoim sztabem oraz espresso i odrobinka Grappa. Jezeli bowiem ESPANYOL sie zamurowal to co przygotuje Inter?
Zeby dobrze grac w futbol nie trzeba grac jak "Mes que un club" i to dzis pokazal ESPANYOL. Dzis mielismy okazje zobaczyc, ze futbol Barcelony ma jedna powazna slabosc. Jesli pilnujesz Xaviego, ktory nadaje rytm grzye Barcelonie (wraz z reszta srodka pola) i pilnujesz "10" to FC Barcelona gra wlasciwie tylko horyzontalnie. Do tego nie trzeba byc Capello czy Mourinho. Trzeba grac na slabosc przeciwnika i nie pozwolic grac mu swoim stylem i narzucic mu niewygodny styl gry.
Najlepszy futbol w histori grala Brazylia w 1970. Gra bardzo bezposrednia i do przodu w pinonie, na skrzydlach: 4-5 podan i jestes pod bramka. W taki sposb przechodzisz obrone przeciwnika jak goracym nozem w maslo. Nie mowie ze Barcelona takiej obrony nie przechodzi. Przechodzi poniewaz "zagrywa" podaniami i posiadaniem pilki wiekszym niz u swojego rywala. Prosze mnie zrozumiec ze jak tu krytukuje filozofi Barcelony, jej skutecznosci czy widowiskowej gry. Nie jest to moim celem.
Chce powiedziec, ze jesli chcesz zastopowac FC Barcelona to: pressing+zaparkuj autobus przed bramka (najpeliej w systemie 1-9-1) i graj z kontry+kryj skutecznie kluczowych dla przeplywu pilki zawodnikow.
I to dzisisja zagral ESPANYOL
P.S.
Jestem ciekaw panowie co przygotuje na San Siro Mourinho...
Od wrzesnia to spewnoscia odrobil lekcje, wygrali z Juve 2:0...
Mourinho z tym samym 2 razy nie przegrywa, choc jak to pokazal Otto Rehhagel z Grekami na EURO 2004-jest to mozliwe i to nawet grajac najnudniejszy futbol jaki widizalem...ale skuteczny na swoj sposob.
Bramka Toure Yaya nie powinnabyc zaliczona z powodu reki. Ba pol gwizdka. Wygralismy 3:0, 3 pkt i poprawilismy bilans bramek. Niech sie martwi RM o presje teraz.
Do hiszpanskiej stolicy wybralem sie rano pociagiem z dziewczyna. Jest ona hiszpanska i zagorzalym kibiem RM.I gdzies okolo 11 zadzwolnili jej rodzice i przekazali jej wiadomosci o katastrofei Tu-154...Bylem w szoku absolutnym, poprostu mnie zatkalo. W oku zakrecial mi sie lezka i choc zyje na emigracji, to to bylo bolesne. Z czasem znajomi do mnie wysylali sms i pare e-maili przyszlo. Jechalem caly podekstytowany meczem ale od momentu tragedi stalem sie posepny i smutny... Zaraz po przyjezdzie zameldowalem sie w hotelu i zaczalem "chlanac" informacje przez internet. Poprostu nie wiedzialem co robic...
Na mecz zalozylem koszulke FC Barcelony i pospiesznie kupiony w markecie kawalek czarnej wstazkim, ktora przypialem do lewej piersi. na prawej piersi male godlo "Mes que un club". Siedzialem wrac z kilkoma kibicami RM i jedno wam powiem. Jestem naprawde dumny s tego, ze uczcono minuta ciszy ofiary katastrofy, a RM wystapil z czarna opaska na ramieniu. Ludzie mnie wypytywali czy jestem z polski i mi para cieplych slow dali.
A teraz do pilki. RM absolutnie zgaszony. Nic kompletnie nie grali. Ramos mogli nawet z boiska wyrzucic. CR9 nic nie zrobil, Casillas bez formy. Pellegrini nie mial pomyslu na gre. Kibice RM ogolnie rozczarowani postawa "los blancos"ale i zadowoleni ladna gra "Dumy Katalonii". Wieksozsc ludzi przeklinala wydane 300 mln euro w bloto.
Mecz ze strony Barcy wygladal jakby "Barça" wrzucila odpowiedni bieg, bez koniecznowsci jechania na najwyzszym. Kapitalny pomysl Pepa z Alvesem w ataku. Pique, Puyol, Milito pewni w obronie. Valdes rosnie panowie z kazdym meczem.
katalonczykow nazywa sie "el polaco pozytywnie ale i tez niegatywnie". Z ust katalonczykow to kompletment ale z ust Hiszpana nie bedacego katalonczykiem to obelga...
Siedze w Madryckim hotelu i nie mam specjalnie chceci ogladania meczu. Siedze tu i sledze informacje o katastrofie i prawie nie mysle o meczu. Oplacony pocag, 2 bilety i hotel, a mi i tak smutno jest...Nawet jak Messi im walnie hattrick...Nawet jak przegramy to mnie co innego obchodzic bedzie. Jestem smutny, a o wypadku dowiedzialem sie rano gdy zadzwonila rodzice mojej dziewczyny gdy bylismy w drodze na GD do Madrytu. Poprostu jestm w szoku i gdy sie otym dowiedzialem to zaniemowilem i zaczalem poplakiwac w pociagu...
Siedze w Madryckim hotelu i nie mam specjalnie chceci ogladania meczu. Nawet jak Messi im walnie hattrick...Nawet jak przegramy to mnie co innego obchodzic bedzie. Jestem smutny, a o wypadku dowiedzialem sie rano gdy zadzwonila rodzice mojej dziewczyny gdy bylismy w drodze na GD do Madrytu....
1. Ksiazka o ktorej sie mowi nazywa sie " Un somni per als meus fills" czyli "Marzenie moich dzieci". Ksiazka kosztuje ok 20.euro i jest w jezyku katalonskim. Ja rozumiem, ze redakcja nie ma mozliwosci jej kupienia i przeczytania od deski od deski. Ale badzmi powazni. Informacje podaly cztery dzienniki: "La Vanguardia", "Sport", "Mundo Deportivo", "Marca". Nie bylo wiec problumu zastosowac sie do starej zasady dziennikarstwa BBC: "kazda informacje nalezy sprawdzic 3 razy"
Czyzby to byla polityka "jednostronnej" informacji? To bardzo niedobre jesli podaje sie takie niesprawdzone informacje.
2. O CO CHODZI.
Prezes Laporta ma obecnie proces sadowy w Barcelonie, poniewaz nie moze wyjasnic funduszy z jego interesow w Uzbekistanie. Kupil dom warty 3 mln euro, ktorego sposob finansowania nie jest jawny. I dlaczego takiej informacji nie ma na stronie? Na wspomniany proces Laporta sie poprostu nie stawia.
Na stronach 76 i 77 przytoczonej wyzej ksiazki pisze wyraznie ze za "Dinho" chcieli 100 mln dac z Chelsea oraz ze prowizja miala wynosic 10 mln do podzialu miedzy Laporte i Rosella. Laporta wspomina rownierz, ze Rosell podal mu te informacje podczas jednego z meczow. Dlaczego tego nie ma stronie? Malo prawdopodobna jest tak wysok prowizja za sprzedaz, bowiem im wyzsza cena za zawodnika-tym mniejsza prowizja. Im mniejsza cena-tym wyzsza prowizja.
Laporta gdy odejdzie z klubu z cal pewnoscia bedzie mial kilka procesow ze strony byly czlonkow zarzadow, i osob zwiazanych z prowadzonymi przez niego interesami (nie jawnymi i niewiadomo jak fiansowanych). Rosell juz mu zapoiwiedzial proces o pomowienie, ktory rozpocznei sie gdy Laporta zsotawi mandat.
Niepotrzebna polemika z jego strony. F.C. Barcelona ma obecnie wiatr w plecy ale gdy zmienia sie czasy to cale "madridismo" wezmie sobie odwet na prasie katalonskiej i nie bedzie litosci.
Ja bylem na Santiago Bernabeu w 2008 (4:1) i siedzialem tam pomiedzy kibicami RM w koszulce F.C. Barcelona. Po meczuz tym co siedzieli ze mna w rzedzie uscisnalem dlonie. Trzeba umiec sie zachowac zawsze i wszedzie.
A wszystkim kibicom F.C. Barcelona przypomne ze "Bernebeu" nagrodzilo oklaskami F.C. Barcelona oraz Ronaldinho w 2005 (listopad i 3:0) i to na stojaco. Watpie zeby na Camp Nou oklaskami nagrodzono RM gdyby wygrali 3:0 po dwoch golach CR9.
1. River plate nie chcial nawet negocjowac i to wcale nie z racji tego ze nie chcial poikryc kosztow leczenie Leo Messi, ktore wowczas wynosily 900 USD miesiecznie wiec nie osmieszajmy sie bo to jest zenujace. Mieli szanse aby wziac talent do siebie i tego nie zrobili. Taka kwota w porownianiu z zarobkami pilkarzy jest smieszna, nawet w Lidze Argentynskiej.
2. Klub gdzie gral Leo Messi to: "Club Atlético Newell's Old Boys". Jak wiadomo F.C. Barcelona ma lowcow talentow, ktorzy szukaja mlodych obiecujacych pilkarzy i oni powiadomi owczesnego dyrektora ds. technicznych Carlsa Rexacha, ze w Argentynie jest nowy wieli talent. Z Argentyny bardzo nalegali i Rexach podjal decyzje, ze po uzgodnieniu terminu, beda mogli przyjechac do Barcelalony.
3. Leo przyjechal i pierwszy mecz-probe zagral (majac 13 lat) z chlopakami 15-letnimi. Po pierwszym meczu Carles Rexach powiedzial "Pozostale 14 dni pobytu sa zbedne"
4. Problem byl w tym ze owczesny zarzad F.C. Barcelona nie popieral mlodego gracza!!!!!! I TO JEST JASNE JAK SLONCE. Zarzadowi konczyl sie mandat. W klubie uwazano, ze Messi jet graczem do halowki!
5. Umowe podpisal Carles Rexach na serwietce w barze obok klubu 14. 11.2000, a oficjalnie umowa zostala podpisana pozniej przez wladze klubu. Jedyny problem byl w tym, ze Leo byl cudzoziemcem i nawet nie mogl grac.
6. W wywiadzie dla Canal+ w Hiszpanii ojciec Leo powiedzial, ze ostateczna decyzje podjal mlody Leo. Zostal z ojcem Jorge, a reszta rodziny wrocila do Argentyny.
7. CIEKAWOSTKI
-Messi wolal grac w pilke, niz siedziec w szkole na lekcji
- Sciagal w szkole
-jego dziewczyna to jego kolezanka z czasow szkolnych i nazywa sie Antonella Rocuzzo. Nizej zdjecie
F.C. Barcelona wydala ponad 200 mln euro w ostatnich 2 latach na transfery. Po drugie RM ma swoich zawodnikow ze szkolki rozsianych po calej Europie i w "La Liga" na ok 100 zawodnikow ze skolki RM grajacych w calej Lidze..
Ja Cule
F.C. Barcelona rownierz jest znienawidzonym przez wielu w Hiszpanii. I zaznaczam ze nie lubic F.C. Barcelona w Hiszpanii, nie zanczy byc za RM czy RCD Espanyol...tak na marginesie.
Tytulem wstepu powiem, ze do tradycji w Hiszpanii nalezy strajkowanie wtrakcie waznych dat, imprez, szczytow etc.
AFE zdecydowala sie na ten krok na skutek licznych petycji ( graczy z I, II, IIb-odpowiednik 3 ligi w Polsce, IV) graczy i niektorych klubow z prosba o zaregowanie na te sytuacje i to w sposob drastyczny.
AFE szacuje ze ok 15% klubow ma pelna plynnosc finansowa, ktora nie zagraza ani upadlosci klubu ani pokrywania swoich zobowiazan i to nawet w I-lidze.
1. SKALA ZJAWISKA.
Pierwszy zbrzegu przyklad to miasto gdzie mieszkam: Castellon de La Plana. Mamy tutaj druzyne z II ligi (spadnie do 2b na bank!). W letnim okienku transferowym wyprzedali polowe skladu, a na skutek bycia ciagle ostatnia druzyna w tabeli, zarzad zaaprobowal 6 z 13 mln euro budzetu. Miasto daje stadion i do tetgo pokrywa koszty jego utrzymania i uzytkowania. W klubie nie ma kasy gdzy "prawnie" kase z prowizji za sprzedaz graczy wzial facet, ktory ma pakiet wiekszosciowy akcji klubu. Te pieniadze nie trafily do klubu tylko do jego kieszeni i tu jest strata.
Inny drugoligowy przyklad to Levante, ktore zalegalo 12 mln: wyplat, ZUS, podatki, zalegle prowizje etc.
Doskonalym przykladem jest Walencja, ktora ma 500 mln dlugu. W poprzednim sezonie klub mial klopoty finansowe-gracze nie dostawali pieniedzy. Miasto Walencia odmowilo pozyczki podobnie jak sponsorzy borykajacy sie z kryzysem. Klub liczyl na sprzedaz starego stadionu pod zabudowe ale z powodu kryzysu nikt go nie kupil. trzebabylo wiec utrzymywac stary, budowac nowy i placic wierzytelnosci. Pozyczke w wysokosci 50 mln euro udzieli holding finansowy-jego oddzial w Castellon. Gdyby nie ta pozyczka to klub muglby byc nawet zawieszony w rozgrywkach. gdy pilkarze tylko zaczeli przegrywac, o dziwo Walencja zaczela wygrywac.
Szacuje sie ze problem ma ok 4000-6000 tysiecy pilkarzy, trenerow, dzialaczy, asystentow etc. wszystkich lig. Wiec sprawa to cos wiecej niz tylko F.C. Barcelona- RM. I to jestzbyt daleko midace uproszczenie ze strony forumowiczow. Zebyscie mieli przyklad w II lidze gracze prosza nawet 5000 euro miesiecznie+fura, mieszkanie.
2. ODBIOR INFO O STRAJKU.
"W Hiszpanii jest obecnie 4.500.000 ludzi bez pracy i rzad ma ich gleboko w d...e, poniewaz zasilki sie koncza, a ci pajace co zarabiaja krocie maja czelnosc robic strajk? Bez jaj."
Tak w skrocie wyglada wiekszosc reakcji luedzi...
3. DLUGI KLUBOW.
Najwiecej dlugow to maja w Premier Leauge i juz Platini na to zwrocil uwage, ze dlugi angielskich klubow to duzy procent dlugow wszystkich klubow Europy.
To jaki dlug ma klub zalezy od kilu rzeczy. Nie tylko od samych przychodow i rozchodow: prawa telewizyjne, reklamy, marketing, bilety, sponsorzy. Zalezy tez od wysokosci kredytu, jego oprocentowania i prozwizji dla banku, stop procentowych EURIBOR. Lepiej miec kredyt na 100 euro do splaty w 10 lat i na 3%, niz na 5 lat i na 5%. F.C. Barcelona np bedzie musiala wziac kredyt, bowiem nie jest w stanie splacic gotowka nowego stadionu.
Real Madryt zawsze znajdzie forse od bankow-tych samych z ktorymi Perez robi wysmienite interesy jako prezes firmy ASC (buduja odcinek autostrady z Gdanska do Katowic). Wiadomo, ze RM np podpisawszy nowy kontrakt z Adidasem za ktore Perez zada 2 razy wiecej niz obecnie bedzie wlepszej sytuacji finansowej, bo zamiast inkasowac 2o mln rocznei, wplynie mu 40 czyli 100 mln w 5 lat
ja osobiscie uwazam ze nie odwarza sie zrobic tego strajku, a nawet jesli tak to oprzecierz gracze F.C. Barcelona i RM nie beda strajkowac tylko walczyc ze soba w meczu
P.S.
Dla wiadomosci kibicow klubu F.C. Barcelona. Gen Fransisco Franco 2 razy uratowal F.C. Barcelona od upadlosci: w latach 50-tych i 70-tych. Wladze klubu wreczyly mu za to nawet medal za zaslugi mna jego rzecz. Wiec troche pokory panowie....
Ja tradycyjnie dorzuce swoije jako "korespondent z Hiszpanii"
1. WYOBRY
To ustawia niemal wszystko w tym sezonie:date wyborow, konferencje, wystapienia publiczne, pranie brudow....i transfery. Wszyscy doskonale wiemy, ze Laporta wygral z bassatem, gdyz obiecal Beckhama. W prasie sportowej ukazujacej sie w Hiszpanii, pojawilo sie ostatnio plotka jakoby Villa mial juz wszystko ustawione z F.C. Barcelona.
2. CESC FABREGAS
15 goli i 15 asyst skladize " The Gunnaers" musi robic wrazenie. Zwlaszcze jesli porownaymy te dane z liczbami osiaganymi przez: Kake, Dinho, Lamparta etc. Ja nie mam watpliwosci co do pilkarskiej wartosci Cesca. Moje watpliwosci wiaza sie z czym innym. Otoz Cesc odszedl z skladu F.C.Barcelona i ma teraz zostac odkupiony za 56 ml euro. To sa ciezkie pieniadze, za ktore moznaby sprowadzic np 2 zawodnikow, ktorymi zainteresowanie wskazal Pep. Dodatkowo moim zdaniem bylby to negatywny przyklad dla " cantera". Negatywny w tym sensie ze jak cos sie komus nie podoba to wie ze moze sobie odejsc i go pozniej ewentualnie odkupia. Do n iedawna tak bylo z Jaffrenem, ktorego ojciec odgrazal sie na lamach prasy, ze jesli chlopak nie zagra to beda szukac klubu.
Cesc idealnie wpisuje sie w styl gry klubu i filozofie gry F.C. Barcelona zna dobrze, gdyz w "La Masia" dobrze chlopakow indoktrynuja. W Hiszpanii skrajen opinie mowia, ze jak chce grac znowu "w domu" to za pol-darmo.
3. CENA
Panowie, nalezy odroznic 3 rzeczy; cene, wartosc rynkowa, sklonnos do tego ile ktos zaplaci. Dobrym przykladem jest Arshawim, za ktorego po EURO 2008 proszono 30mln....i nie bylo nikogo kto by te kase wylozyl. I tak zima rosjanin trafil do "The Gunners" ktorzy zbili na cenie ostatecznie do 17 mln. I te 13 baniek to jest wlasnie ta "sklonnosc". Nawet Cristiano Ronaldo nie jest wart 96 mln euro. Inna kwestia, ze RM byl sklonny to zaplacic, zwlaszcze ze po madrycie krazyly sluchy, iz RM mial z MAnU umowe przedwstepna, ktora mowila ze jesli RM nie kupi Cristiano to ma im zaplacic "tye a tyle".
Jak kupowac to tanio i jak sprzedawac to drogo. Problem w tym ze RM znowu wylozy kase i ceny pojda w gore Oj przydalby sie w F.C. barcelona taki Luciano Moggi.....ten to mial leb na karku.
1. To on a niknt inny wydal pozwolenie na budowe Camp Nou w 1954 wiec ma w tym zaslugi.
2.F.C. Barcelona w czasach gen Franco wyeliminowal pare razy RM z rozgrywem o "Copa del Rey" oraz z 1/8 Pucharu Europy 1960/1961ale generalnie to RM byl faworyzowany.
3. Gen. Franco nie znosil RM poniewaz mial w swojej nazwie "Krolewski" a on nie nierpial wszystkiego co bylo zwiazane z monarchia.
4. Jesli sie przyjzymy statystyka "La Liga" przed wybuchem wojny domowej w latach 1936-1939 to kaze sie , ze RM byl dosc przecietnym klubem w dodatku zalozonym przez katalonczykow (byli bracmi). W okresie przed rzadami Franco oficerowei i generalicja hiszpanska za "swoj" klub uwazaly Atletico de Madrid.
5. Po dojsciu gen. Franco do wladzy RM z Franco "wywinely nastepujace numery"
-aresztowanie prezydenta CF Valencia przed meczem z RM w pucharze krola.
-roztrzeliwano nawet sedziow
-stworzenie narodowego funduszu, z ktorego skladem RM mogl kupywac zawodnikow, uzywywac stadion i klub.
-najgorsze byl skumanie sie z francuska gazeta "France Football" i owczesne warte smiechu (co niezmienia ze wazne) wybieranie druzyn z ktorymi gral RM w "Puchar Europy",a w ktorym to F.C. Barcelona grac nie mogla.
6. Alfredo Di Stefano niby byl wykradziony F.C.Barcelona ale tu sa stanowiska podzielone. Ja uwazam ze Di Stefano zostal wykradziony z barcelona poniewaz mial podpisany z nia kontrtakt i nawet zagral 3 mecze ale z racji tego ze UEFA sie wtracila i ostatecznym rozwiazaniem bylo 2 sezony w Rm i dwa w katalonii i w obec takiej decyzji "duma kataloni odmowila". tr4zeba jednak miec na uwadze, ze odmowila poniewaz firme tekstylna, ktorej wlascicielem byl owczesny prezes F.C. Barcelona Enric Martí i Carreto. Byl on zastrzszony, ze jesli nie zaakceptuje prwa do Di Stefano na rzecz RM to jego firma bedzia miala kontrole finansowa....i jej "nie przejdzie"
Okolo godziiny temu dostalem potwierdzenie sms-em od klubu, ze Ibra nie zabra z powodu kontuzji w meczu z "The Gunners" zas jego wystep w Gran Derbi jest pod znakiem zapytania.
focus08
Masz racje. W sezonie 2006/2007 Barca miala znacznei lepszy "gol avarage" od RM. Tamta liga zostala przegrana bedac w posiadaniu 9 punktowej przewagi zima. W okresie styczen-luty 2007 RM zaczal wygrywac pod wodza Capello. pamietam z tamtych czasow jak "Marca" nawet pisala, ze gdyby mecze trwaly 85 minut to RM nie bylby mistrzem. Wtedy fenomenalnie dzialalo w RM polaczenie Van Nisterlooy -Beckham.
Natomiast bardzo kontrowersyjne bylo Gran Derbi na Bernabeu. Za faul na Van Gol-u podyktowano karny, ktory chyba ustawil RM na 2-1. Jak zawsze sedzia podyktowal co widzial, bowiem z powtorek telewizyjnych doskonale widac ze niedosc ze "Vangol" przyaktorzyl to w dodatku nawet nie bylo kontaktu fizycznego pomiedzy nim, a obronca, gdyz obronca Barcy byl jakies 0.5 metra od niego...i ten niezapomniany hatrick "Atomowej Pchly"
Madryckie media oczywiscie pialy w zachwyt nad 3:3 i nidzie nie pisalo o tym ze karny byl wziety z sufitu (gdybysmy powolywali sie na powtorki z TV czego FIFA i UEFA nie chce (vide Howard Webb i Brazylia-Egipt w ubieglorocznym pucharze konfederacji) i zadne tak "villarato" i takie pierdoly. Dla mnie dowodzi to tylko tego jak zaklamana potrafi byc ta "banda" hipokrytow, ktora dzien w dzien wylewa peany na czes milionow Florena...
Juz nieraz pisalem o tych klauzulach. W Hiszpanii na ten temat dyskutowano i zda niem prawnikow tego typu klauzule jako sprzeczne z zasadami wolnego rynku moze uniewaznic jakikolwiem sedzia na terenie Hiszpanii...
Specjalnie genialnego meczu nie zrobil. Ja go w Barcelonie widze ale wole Silve niz jego i w dodatku bedzie taniej. Cesc jesli juz ma przyjsc to po odejsciu Xaviego.
Moim zdaniem Fabregas powinien zostac zdjety przez Wegnera aby nie pogarszac kontuzji.
2.FAUL, KARNY, KARTKA.
Faul uzanl sedzia poniewaz Cesc byl przed obronca.I ten punkt regulaminu zaaplikowal sedzia. Koniec kropka. Inna sprawa jest, ze na zapisie video widac JASNO I KLAROWNIE, ze to Fabregas daje lekki kop Puyolowi, a taka sytuacja widziana z tylu wyglada jakby obronca powstrzymal Cesca w sposob dosc brutalny.
Czerwona kartka absolutnie sie nie nalezy-zolta najwyzej.
3.GUARDIOLA NICZEGO SIE WE WLOSZECH NIE NAUCZYL?
Ze tak ironicznie spytam. Fabio Capello smialby sie Pepowi w twarz, ze majac 2:0 skonczylo sie remisem. Po swoim pobycie w Wloszech Pep powinien wiedzec co to jest "zapewnic" sobie przejscie 1/4 finalow prowadzac 2:0 na wyjezdzie.
4.MECZ NA CAMP NOU
Poziom gry cieszy panowie i to byl najlepszy mecz w LM w tym sezonie. Drugi mecz bedzie ciezki i wszystko moze sie zdarzyc, nawet eliminacja F.C. Barcelona. To bedzie mecz o wszystko. Wierze w Barcelone, dodatkowo Arsenal przyjedzie bez Arshawina i Fabregasa. Za Pique i Puyola ja bym wystawil Milito i Marqueza.
5. MOJA 11 NA MECZ NA CAMP NOU.
Valdes
Alves, Milito, Marquez,Abidal
Xavi, Yaya Toure, Keita (Jesli bedzie gotow to Iniesta)
Messi, Ibra, Bojan/Pedro
Ma watpliwosci co do meksykanina ale nie wyjscia panowie
Szaowny uzytkowniku wyp.....laj stad. czlowieku ja siedzialem w koszulce F.C. Barcelona na Bernebeu obok kibicow RM w GD w 2008 gfy przegralismy 4:1. Po meczu uscisnalem im dlonie i zrobilismy sobie pamiatkowe zdjecia i wymiane klubowych gadzetow.Mam bardzo duzo respektu dla RM Poprostu brak mi slow z slownika ludzi kulturalnych aby ci zmieszac z blotem.
1. OGOLNIE
Wydaje mi sie, ze mecz Pep dobrze zaplanowal zas ustawienie Sergio nie moze byc wyjasnieniem ostatecznego wyniku. Strategicznie mecz dobrze przygotowany przez Pep-a. Arhavin i Cesc nic dzisaj nie pokazali i tu nie licze gola z karnego dla "Gunners"
2. ROZLUZNIENIE
Ten punkt uwazam za kluczowy dla przebiegu meczu. Po 2:0 widac bylo rozluznienie i padly 2 gole. Slowem takie cos powtorzyc sie nie moze. Arsenal nie podchodzil do bramkki tyle razy co Barça ale udalo mu sie i tak wyrownac stan meczu.
Nie wiem czy rozluznienie nastapilo z powodow psychologicznych czy innych ale nie mozna tak grac wiecej, gdyz moze nas to kosztowac eliminacje.
3. OCENY ZAWODNIKOW BEZ PUNKTOWANIA
-VALDES. Na pczatku dosc pewnie sie bronil ale pierwszego gola dosc glupio wposcil.
-Messi. Mial pare okazji ale dzis wydaje sie , ze nie byl jego dzien. Moim zdaniem Pep mogl go nieco inaczej ustawic.
-Alves- Dobry mecz, duzo biegal za pilka
-Xavi- Rownierz dobra gra w srodku pola
Pedro- Nie przekonal mnie dzisiaj. Na Camp Nou powinien wystawic Titi albo Bojana
Pique- Dobra gra w obronie tylko ta kartka...
Puyol- Bardzo dobra gra w obronie, wlaczal sie wakcje. Szkoda tej czerwonej.
Sergio- Dosc sredni mecz. Tracil pilki.
Mexwell- Dobry mecz, ogolnie w moim odczuciu wypadl lepiej niz Sergio.
Keta- Nie mam zdania.
Ibra- Bez komentarza. Niech tu przyjda jego krytycy i powiedza, ze nie chca jego 2 goli oraz ze uznaja mecz za przegrany 2:0
4.KARTKI.
UWazam, ze moze i Cesc "przyaktorzyl" nieco ale kartka jest i zadne gdybanie tego nie zmienie. Ani Cesc ani Puyol nie zagraja, podobnie jak Pique+ktos tam jeszcze z Arsenalu.
5. MOJ SKLAD NA CAMO NOU
Valdes
Alves, Milito, Marquez, Maxwell/Abidal
Xavi, Yaya Toure, Keita (Chyba, ze cudem bedzie Iniesta)
Potwierdzam sklady przez was tu cytowane. Ja juz sklad znam od godz. 19-dostalem sms od klubu (jestem socio) ale dopiero teraz wrocilem do domu. Cesc bedzie gral.
Masz moze GG, chcailbym csie z toba skontaktowac w pewnej sprawie. Noc chyba ze wie ktos jak wyslac prywatna wiadomosc domuzytkownika na tym forum? Uzywasz moze FORUM?
RM ma czarna historie i owszem...lacznie z rozstrzeliwaniem sedziow przed meczami, tworzeniem narodowego funduszu finansowego na rzecz RM....oj by pisac.
Ale prosze nie zapominac, iz gen. Franco wyciagnal F.C. Barcelone z dlugow oraz wydal zgode na budowe Camp Nou. Natomiast rzekoma "kradziez" Alfredo Di Stefano rownierz jest dyskusyjna...
W tej kwesti sie z toba zgodze. Poziom "La Liga" spada i jak widac lekcje odrabiaja tylko REAL MADRID i F.C BARCELONA. Moim zdaniem to co obecnie obserwujemy zaczyna przypominac mi lige szkocha, gdzie sa 2 silne druzyny i reszta nie ma specjalnie nic do powiedzenia. Prosze zwrocic uwage na koncentracje kapitalu, pracy, mediow etc. przy pracy i sukcesach RM i F.C Barcelona. W najswiezszym rankingu "Forbes" to sa 2 najbogatsze kluby swiata (F.C.Barcelona zepchnela na 3-miejsce Man United).
CF Vilareal jeszcze 10 lat temu byl w 2-iej lidze, adzis prosze. Maj budzet ok 80 mln euro. Valencia swoja zlote lata ma juz za soba, po odejsciu z niej Beniteza. W 2000 "La Liga" wygralo Deportivo La Coruña z 66 punktami,a dzis Barça i RM maja 71!
Istnieja teeorie spiskowe w Hiszpanii, ktore glosza iz klubu których prezesami, trenerami sa byli zawodnicy RM lub ich "socios" podkladaja sie klubowi z stolicy.Oto przyklady
-Malaga: w zarzadzie klubu zasiada syn bylego prezesa RM
-Racing Santander: Gra w nim Miguel Angel Portugal, ktory wczesniej gral przez 15 lat w kadetach RM....i Sergio Canales bierze kursa na RM.
-Getafe: Miguel Angel Torres prezes tego klubu jest "socio" RM i nie dziwia transfery graczy, Schustera jak trenera etc. Michel obecny trener to przecierz byly gracz RM.
-Osasuna: José Antonio Camacho czyli byly gracz RM i jego byly trener.
-Almeria: Hugo Sanchez byly gracz RM byl trenerem i rok temu jak RM grtal z Almeria to "Marca" napisala na okladce: "Almeria serdeczny wrog"
-Athletico de Madrid: Quique Sanchez Flores byly gracz RM
-ESPANYOL de BARCELONA: O tym klubie w Hiszpanii mowi sie, ze jest to Filia RM w Katalonii
-do tego dodajmy ok. 25 pilkarzy RM na wyporzeczeniu w "La Liga"
-Na deser cala masa sedziow bedacych kibicami RM i tu przyklad najnowszy pan Megia Davila. Obecnie jest on dyrektorem ds. relacji z Instucjami Publicznymi, co rozumie sie poprzez zajmowania sie sprawami sedziowania, skladaniem skarg etc. Az strach pomyslec mecze, ktore w przeszlosci sedziowal ten pan.
Ze nie wspomne o mediach faworyzujacych REAL MADRID
Dla zrownowazenia tego argumentu podam, ze rownie dobrze mozna powiedziec iz Racing czy Sevilla sie podlozyly "Mes que un club"
0
Sewilii srednibym sie bal-nawet grajac u nich. Raz to nie jest ta sama Sewilla co nas wyeliminiwala z Pucharu Krola. Dwa 4dni po meczu graja final z "Rojiblancos" wiec albo wystawia slabszy sklad albo zagraja na pol gwizdka.
0
Panowie i panie!
Ja nie musze narzekac. Moja partnerka-hiszpanka-i do tego zagozaly kibic Realu Madryt, jest wielka fanka sportu. Pilka nozna, F1, tenis, koszykowka, pilka reczna. Ma to chyba po ojcu, ktory notabene jest kibicem Athletic de Bilbao. Kazda z kuzynek mojej dziewczyny jest kibicem jakiejs druzyny (wiekszosc za FC Barcelona).
Nie musze wiec toczyc sprzeczek o to czy ogladamy mecz czy serial. Ba! Sama nawe samowila kanal GolTV-taki odpowiednik cyfry+. Z ta roznica ze leci tylko pilka.
Zawsze jak gra FC Barcelona z Real Madryt-robimy zaklad miedzy soba. przegran np. strawia kawe, placi za kino, kupuje jakis maly upominek. Jak wiadomo ja wygralem 4 ostatnie zaklady:-)
0
"Wlosie przegrywaja wojny jak gdyby to byl mecz piki noznej, a mecze przegrywaja jak gdyby to to byla wojna"
Sir Winston Churchill o narodzie wloskim.
0
Co narzekacie? Wszyscy moze maja dac sie rozjechac przez Barce. Ludzie to jest futbol i jakas gra warta psie pieniadze. Takie jest fubol. Jak sie wam nie podoba ESPANYOL to wasz problem. Prosze przeczytac ponizej-.tam jest merytorycznie.
A jak zawsze z Hiszpanskiego podworka.
Nie od dzis wiadomo, ze DERBI rzadza sie swoimi prawami. Espanyol to jeden z najniewygodniejszych przeciwnikow dla "Can Barça" w La Liga. Przez dlugi okres sezonu "periquitos" byli na krawedzi spadku. Moim zdaniem w takich meczach RCD Espanyol rosnie i to bardzo, a potem przychodzi kolejna kolejka z Xerez u sibie i moga przegrac.
1.KARTKI.
Jak wiadomo Kameni gral dzis bez kartki, apowinien pauzowac za faul, ktory wykluczyl Morientesa z reszty ligi. Dlaczego? Kto za tym stoi? Graczom Barcy sie nie przeprosilo a Espanyolowi tak? Cos mi tu nie gra. Nadmienie tylko, ze RM przeproszono wszystkie kartki przed meczem z Walencia. W komitecie sedziowskim zasiadaja "socios" RM-zreszta Barcy tez. Tam w biurach tez sie pilnuje swoich interesow. Taki RM ma bylego sedziego pana Megia Davila, ktory sie zajmuje apelacjami do Komitetu Sedziowskiego,a znajac komitet ten ma duzo antybarcelonistow-czyli woda na mlyn dal Madrytu.Alves slusznie dostal 2 zolte, choc moim zdaniem ESPANYOL tez powiniem skonczyc gre w 10.
2. GRA
Po pierwsze fora ze dwora tym ktorzy krytykuja Pepa-jakby wszyscy tu na futbolu zeby zjedli i trawili zelazne lyzki w zoladkach:-) Jak sie skonczy cykl FC Barcelona to Pep odejdzie i przyjdzie ktos inny. Uwazam, ze po skresleniu go przez 80% cules zaraz po przyjsciu, apozniejszym wygraniu 6 tytulow-jest wystarczajacym argumentem aby "pozamykac japy".
Ja uwazam, ze ustawienie to taka zaslona dymna dla Mourniho, ktory z tego meczu ma pewnie 30 stron notatek i dziesiatki minut powtorek, ktore bedzie ogladal ze swoim sztabem oraz espresso i odrobinka Grappa. Jezeli bowiem ESPANYOL sie zamurowal to co przygotuje Inter?
Zeby dobrze grac w futbol nie trzeba grac jak "Mes que un club" i to dzis pokazal ESPANYOL. Dzis mielismy okazje zobaczyc, ze futbol Barcelony ma jedna powazna slabosc. Jesli pilnujesz Xaviego, ktory nadaje rytm grzye Barcelonie (wraz z reszta srodka pola) i pilnujesz "10" to FC Barcelona gra wlasciwie tylko horyzontalnie. Do tego nie trzeba byc Capello czy Mourinho. Trzeba grac na slabosc przeciwnika i nie pozwolic grac mu swoim stylem i narzucic mu niewygodny styl gry.
Najlepszy futbol w histori grala Brazylia w 1970. Gra bardzo bezposrednia i do przodu w pinonie, na skrzydlach: 4-5 podan i jestes pod bramka. W taki sposb przechodzisz obrone przeciwnika jak goracym nozem w maslo. Nie mowie ze Barcelona takiej obrony nie przechodzi. Przechodzi poniewaz "zagrywa" podaniami i posiadaniem pilki wiekszym niz u swojego rywala. Prosze mnie zrozumiec ze jak tu krytukuje filozofi Barcelony, jej skutecznosci czy widowiskowej gry. Nie jest to moim celem.
Chce powiedziec, ze jesli chcesz zastopowac FC Barcelona to: pressing+zaparkuj autobus przed bramka (najpeliej w systemie 1-9-1) i graj z kontry+kryj skutecznie kluczowych dla przeplywu pilki zawodnikow.
I to zagral ESPANYOL
3. PODKLADANIE SIE RM.
Tym co tak twierdza to sie chyba w "dupach" poprzewracalo. Widze, ze zaczynamy sie bac...RM jest o 1 pkt. Uwazam ze przegraja na 100% jeszcze jeden mecz do konca ligi.
W Hiszpanii kazdy wie, zze Atletico de Madrid czy Espanyol gdy graja z FC Barcelona to graja "mecz sezonu" i wychodza na oisko z nozami w zebach. A z reszta druzym graja piach. Taki jest futbol panowie. Bo lige to sie gra w 38 meczach.
To nie po sportowemu psioczyc ze RM nie stracil punktow.
P.S.
Jestem ciekaw panowie co przygotuje na San Siro Mourinho...
Od wrzesnia to spewnoscia odrobil lekcje, wygrali z Juve 2:0...
Mourinho z tym samym 2 razy nie przegrywa, choc jak to pokazal Otto Rehhagel z Grekami na EURO 2004-jest to mozliwe i to nawet grajac najnudniejszy futbol jaki widizalem...ale skuteczny na swoj sposob.
0
Co narzekacie? Wszyscy moze maja dac sie rozjechac przez Barce. Ludzie to jest futbol i jakas gra warta psie pieniadze. Takie jest fubol. Jak sie wam nie podoba ESPANYOL to wasz problem. Prosze przeczytac ponizej-.tam jest merytorycznie.
a jak zawsze z Hiszpanskiego podworka.
Nie od dzis wiadomo, ze DERBI rzadza sie swoimi prawami. Espanyol to jeden z najniewygodniejszych przeciwnikow dla "Can Barça" w La Liga. Przez dlugi okres sezonu "periquitos" byli na krawedzi spadku. Moim zdaniem w takich meczach RCD Espanyol rosnie i to bardzo, a potem przychodzi kolejna kolejka z Xerez u sibie i moga przegrac.
1.KARTKI.
Jak wiadomo Kameni gral dzis bez kartki, apowinien pauzowac za faul, ktory wykluczyl Morientesa z reszty ligi. Dlaczego? Kto za tym stoi? Graczom Barcy sie nie przeprosilo a Espanyolowi tak? Cos mi tu nie gra. Nadmienie tylko, ze RM przeproszono wszystkie kartki przed meczem z Walencia. W komitecie sedziowskim zasiadaja "socios" RM-zreszta Barcy tez. Tam w biurach tez sie pilnuje swoich interesow. Taki RM ma bylego sedziego pana Megia Davila, ktory sie zajmuje apelacjami do Komitetu Sedziowskiego,a znajac komitet ten ma duzo antybarcelonistow-czyli woda na mlyn dal Madrytu.
Alves slusznie dostal 2 zolte, choc moim zdaniem ESPANYOL tez powiniem skonczyc gre w 10.
2. GRA
Po pierwsze fora ze dwora tym ktorzy krytykuja Pepa-jakby wszyscy tu na futbolu zeby zjedli i trawili zelazne lyzki w zoladkach:-) Jak sie skonczy cykl FC Barcelona to Pep odejdzie i przyjdzie ktos inny. Uwazam, ze po skresleniu go przez 80% cules zaraz po przyjsciu, apozniejszym wygraniu 6 tytulow-jest wystarczajacym argumentem aby "pozamykac japy".
Ja uwazam, ze ustawienie to taka zaslona dymna dla Mourniho, ktory z tego meczu ma pewnie 30 stron notatek i dziesiatki minut powtorek, ktore bedzie ogladal ze swoim sztabem oraz espresso i odrobinka Grappa. Jezeli bowiem ESPANYOL sie zamurowal to co przygotuje Inter?
Zeby dobrze grac w futbol nie trzeba grac jak "Mes que un club" i to dzis pokazal ESPANYOL. Dzis mielismy okazje zobaczyc, ze futbol Barcelony ma jedna powazna slabosc. Jesli pilnujesz Xaviego, ktory nadaje rytm grzye Barcelonie (wraz z reszta srodka pola) i pilnujesz "10" to FC Barcelona gra wlasciwie tylko horyzontalnie. Do tego nie trzeba byc Capello czy Mourinho. Trzeba grac na slabosc przeciwnika i nie pozwolic grac mu swoim stylem i narzucic mu niewygodny styl gry.
Najlepszy futbol w histori grala Brazylia w 1970. Gra bardzo bezposrednia i do przodu w pinonie, na skrzydlach: 4-5 podan i jestes pod bramka. W taki sposb przechodzisz obrone przeciwnika jak goracym nozem w maslo. Nie mowie ze Barcelona takiej obrony nie przechodzi. Przechodzi poniewaz "zagrywa" podaniami i posiadaniem pilki wiekszym niz u swojego rywala. Prosze mnie zrozumiec ze jak tu krytukuje filozofi Barcelony, jej skutecznosci czy widowiskowej gry. Nie jest to moim celem.
Chce powiedziec, ze jesli chcesz zastopowac FC Barcelona to: pressing+zaparkuj autobus przed bramka (najpeliej w systemie 1-9-1) i graj z kontry+kryj skutecznie kluczowych dla przeplywu pilki zawodnikow.
I to dzisisja zagral ESPANYOL
P.S.
Jestem ciekaw panowie co przygotuje na San Siro Mourinho...
Od wrzesnia to spewnoscia odrobil lekcje, wygrali z Juve 2:0...
Mourinho z tym samym 2 razy nie przegrywa, choc jak to pokazal Otto Rehhagel z Grekami na EURO 2004-jest to mozliwe i to nawet grajac najnudniejszy futbol jaki widizalem...ale skuteczny na swoj sposob.
0
Ja Cule
Po pierwsze pisze sie "segunda" a nie "secunda". Trzeba pokazac charakter i grac, a nie plakac i przeklinac przeciwnika...a mamy ich 20 w mini dwumeczach. Przypomnij sobie ile pkt zdobyla Barcelona w poprzednim sezonie jest o krok od pobicia.
" Poza tym to zespół promadrycki i nie czujący swojej odrębności regionalnej". To ze nie podziela on tozsamosci kulturowej katalonczykow w takim stopniu jak FC Barcelona nie znaczy ze musza za madrytem. A stolica to co jakiesz zlo wcielone?
Szacunek ntrzeba miec dla kazdej druzyny.
0
Ja jak zawsze z Hiszpanskiego podworka.
Nie od dzis wiadomo, ze DERBI rzadza sie swoimi prawami. Espanyol to jeden z najniewygodniejszych przeciwnikow dla "Can Barça" w La Liga. Przez dlugi okres sezonu "periquitos" byli na krawedzi spadku. Moim zdaniem w takich meczach RCD Espanyol rosnie i to bardzo, a potem przychodzi kolejna kolejka z Xerez u sibie i moga przegrac.
1.KARTKI.
Jak wiadomo Kameni gral dzis bez kartki, apowinien pauzowac za faul, ktory wykluczyl Morientesa z reszty ligi. Dlaczego? Kto za tym stoi? Graczom Barcy sie nie przeprosilo a Espanyolowi tak? Cos mi tu nie gra. Nadmienie tylko, ze RM przeproszono wszystkie kartki przed meczem z Walencia. W komitecie sedziowskim zasiadaja "socios" RM-zreszta Barcy tez. Tam w biurach tez sie pilnuje swoich interesow. Taki RM ma bylego sedziego pana Megia Davila, ktory sie zajmuje apelacjami do Komitetu Sedziowskiego,a znajac komitet ten ma duzo antybarcelonistow-czyli woda na mlyn dal Madrytu.
Alves slusznie dostal 2 zolte, choc moim zdaniem ESPANYOL tez powiniem skonczyc gre w 10.
2. GRA
Po pierwsze fora ze dwora tym ktorzy krytykuja Pepa-jakby wszyscy tu na futbolu zeby zjedli i trawili zelazne lyzki w zoladkach:-) Jak sie skonczy cykl FC Barcelona to Pep odejdzie i przyjdzie ktos inny. Uwazam, ze po skresleniu go przez 80% cules zaraz po przyjsciu, apozniejszym wygraniu 6 tytulow-jest wystarczajacym argumentem aby "pozamykac japy".
Ja uwazam, ze ustawienie to taka zaslona dymna dla Mourniho, ktory z tego meczu ma pewnie 30 stron notatek i dziesiatki minut powtorek, ktore bedzie ogladal ze swoim sztabem oraz espresso i odrobinka Grappa. Jezeli bowiem ESPANYOL sie zamurowal to co przygotuje Inter?
Zeby dobrze grac w futbol nie trzeba grac jak "Mes que un club" i to dzis pokazal ESPANYOL. Dzis mielismy okazje zobaczyc, ze futbol Barcelony ma jedna powazna slabosc. Jesli pilnujesz Xaviego, ktory nadaje rytm grzye Barcelonie (wraz z reszta srodka pola) i pilnujesz "10" to FC Barcelona gra wlasciwie tylko horyzontalnie. Do tego nie trzeba byc Capello czy Mourinho. Trzeba grac na slabosc przeciwnika i nie pozwolic grac mu swoim stylem i narzucic mu niewygodny styl gry.
Najlepszy futbol w histori grala Brazylia w 1970. Gra bardzo bezposrednia i do przodu w pinonie, na skrzydlach: 4-5 podan i jestes pod bramka. W taki sposb przechodzisz obrone przeciwnika jak goracym nozem w maslo. Nie mowie ze Barcelona takiej obrony nie przechodzi. Przechodzi poniewaz "zagrywa" podaniami i posiadaniem pilki wiekszym niz u swojego rywala. Prosze mnie zrozumiec ze jak tu krytukuje filozofi Barcelony, jej skutecznosci czy widowiskowej gry. Nie jest to moim celem.
Chce powiedziec, ze jesli chcesz zastopowac FC Barcelona to: pressing+zaparkuj autobus przed bramka (najpeliej w systemie 1-9-1) i graj z kontry+kryj skutecznie kluczowych dla przeplywu pilki zawodnikow.
I to dzisisja zagral ESPANYOL
P.S.
Jestem ciekaw panowie co przygotuje na San Siro Mourinho...
Od wrzesnia to spewnoscia odrobil lekcje, wygrali z Juve 2:0...
Mourinho z tym samym 2 razy nie przegrywa, choc jak to pokazal Otto Rehhagel z Grekami na EURO 2004-jest to mozliwe i to nawet grajac najnudniejszy futbol jaki widizalem...ale skuteczny na swoj sposob
0
Ja jak zawsze z Hiszpanskiego podworka....
Nie od dzis wiadomo, ze DERBI rzadza sie swoimi prawami. Espanyol to jeden z najniewygodniejszych przeciwnikow dla "Can Barça" w La Liga. Przez dlugi okres sezonu "periquitos" byli na krawedzi spadku. Moim zdaniem w takich meczach RCD Espanyol rosnie i to bardzo, a potem przychodzi kolejna kolejka z Xerez u sibie i moga przegrac.
1.KARTKI.
Jak wiadomo Kameni gral dzis bez kartki, apowinien pauzowac za faul, ktory wykluczyl Morientesa z reszty ligi. Dlaczego? Kto za tym stoi? Graczom Barcy sie nie przeprosilo a Espanyolowi tak? Cos mi tu nie gra. Nadmienie tylko, ze RM przeproszono wszystkie kartki przed meczem z Walencia. W komitecie sedziowskim zasiadaja "socios" RM-zreszta Barcy tez. Tam w biurach tez sie pilnuje swoich interesow. Taki RM ma bylego sedziego pana Megia Davila, ktory sie zajmuje apelacjami do Komitetu Sedziowskiego,a znajac komitet ten ma duzo antybarcelonistow-czyli woda na mlyn dal Madrytu.
Alves slusznie dostal 2 zolte, choc moim zdaniem ESPANYOL tez powiniem skonczyc gre w 10.
2. GRA
Po pierwsze fora ze dwora tym ktorzy krytykuja Pepa-jakby wszyscy tu na futbolu zeby zjedli i trawili zelazne lyzki w zoladkach:-) Jak sie skonczy cykl FC Barcelona to Pep odejdzie i przyjdzie ktos inny. Uwazam, ze po skresleniu go przez 80% cules zaraz po przyjsciu, apozniejszym wygraniu 6 tytulow-jest wystarczajacym argumentem aby "pozamykac japy".
Ja uwazam, ze ustawienie to taka zaslona dymna dla Mourniho, ktory z tego meczu ma pewnie 30 stron notatek i dziesiatki minut powtorek, ktore bedzie ogladal ze swoim sztabem oraz espresso i odrobinka Grappa. Jezeli bowiem ESPANYOL sie zamurowal to co przygotuje Inter?
Zeby dobrze grac w futbol nie trzeba grac jak "Mes que un club" i to dzis pokazal ESPANYOL. Dzis mielismy okazje zobaczyc, ze futbol Barcelony ma jedna powazna slabosc. Jesli pilnujesz Xaviego, ktory nadaje rytm grzye Barcelonie (wraz z reszta srodka pola) i pilnujesz "10" to FC Barcelona gra wlasciwie tylko horyzontalnie. Do tego nie trzeba byc Capello czy Mourinho. Trzeba grac na slabosc przeciwnika i nie pozwolic grac mu swoim stylem i narzucic mu niewygodny styl gry.
Najlepszy futbol w histori grala Brazylia w 1970. Gra bardzo bezposrednia i do przodu w pinonie, na skrzydlach: 4-5 podan i jestes pod bramka. W taki sposb przechodzisz obrone przeciwnika jak goracym nozem w maslo. Nie mowie ze Barcelona takiej obrony nie przechodzi. Przechodzi poniewaz "zagrywa" podaniami i posiadaniem pilki wiekszym niz u swojego rywala. Prosze mnie zrozumiec ze jak tu krytukuje filozofi Barcelony, jej skutecznosci czy widowiskowej gry. Nie jest to moim celem.
Chce powiedziec, ze jesli chcesz zastopowac FC Barcelona to: pressing+zaparkuj autobus przed bramka (najpeliej w systemie 1-9-1) i graj z kontry+kryj skutecznie kluczowych dla przeplywu pilki zawodnikow.
I to dzisisja zagral ESPANYOL
P.S.
Jestem ciekaw panowie co przygotuje na San Siro Mourinho...
Od wrzesnia to spewnoscia odrobil lekcje, wygrali z Juve 2:0...
Mourinho z tym samym 2 razy nie przegrywa, choc jak to pokazal Otto Rehhagel z Grekami na EURO 2004-jest to mozliwe i to nawet grajac najnudniejszy futbol jaki widizalem...ale skuteczny na swoj sposob.
0
Bramka Toure Yaya nie powinnabyc zaliczona z powodu reki. Ba pol gwizdka. Wygralismy 3:0, 3 pkt i poprawilismy bilans bramek. Niech sie martwi RM o presje teraz.
0
Andres Iniesta doznal dzisiaj na treningu kontuzji miesnia dwuglowego uda. Przez miesiac bedzie wykluczony z gry.
0
Ja pisze do was z Madrytu...
Do hiszpanskiej stolicy wybralem sie rano pociagiem z dziewczyna. Jest ona hiszpanska i zagorzalym kibiem RM.I gdzies okolo 11 zadzwolnili jej rodzice i przekazali jej wiadomosci o katastrofei Tu-154...Bylem w szoku absolutnym, poprostu mnie zatkalo. W oku zakrecial mi sie lezka i choc zyje na emigracji, to to bylo bolesne. Z czasem znajomi do mnie wysylali sms i pare e-maili przyszlo. Jechalem caly podekstytowany meczem ale od momentu tragedi stalem sie posepny i smutny... Zaraz po przyjezdzie zameldowalem sie w hotelu i zaczalem "chlanac" informacje przez internet. Poprostu nie wiedzialem co robic...
Na mecz zalozylem koszulke FC Barcelony i pospiesznie kupiony w markecie kawalek czarnej wstazkim, ktora przypialem do lewej piersi. na prawej piersi male godlo "Mes que un club". Siedzialem wrac z kilkoma kibicami RM i jedno wam powiem. Jestem naprawde dumny s tego, ze uczcono minuta ciszy ofiary katastrofy, a RM wystapil z czarna opaska na ramieniu. Ludzie mnie wypytywali czy jestem z polski i mi para cieplych slow dali.
A teraz do pilki. RM absolutnie zgaszony. Nic kompletnie nie grali. Ramos mogli nawet z boiska wyrzucic. CR9 nic nie zrobil, Casillas bez formy. Pellegrini nie mial pomyslu na gre. Kibice RM ogolnie rozczarowani postawa "los blancos"ale i zadowoleni ladna gra "Dumy Katalonii". Wieksozsc ludzi przeklinala wydane 300 mln euro w bloto.
Mecz ze strony Barcy wygladal jakby "Barça" wrzucila odpowiedni bieg, bez koniecznowsci jechania na najwyzszym. Kapitalny pomysl Pepa z Alvesem w ataku. Pique, Puyol, Milito pewni w obronie. Valdes rosnie panowie z kazdym meczem.
0
katalonczykow nazywa sie "el polaco pozytywnie ale i tez niegatywnie". Z ust katalonczykow to kompletment ale z ust Hiszpana nie bedacego katalonczykiem to obelga...
0
Panowie!
Siedze w Madryckim hotelu i nie mam specjalnie chceci ogladania meczu. Siedze tu i sledze informacje o katastrofie i prawie nie mysle o meczu. Oplacony pocag, 2 bilety i hotel, a mi i tak smutno jest...Nawet jak Messi im walnie hattrick...Nawet jak przegramy to mnie co innego obchodzic bedzie. Jestem smutny, a o wypadku dowiedzialem sie rano gdy zadzwonila rodzice mojej dziewczyny gdy bylismy w drodze na GD do Madrytu. Poprostu jestm w szoku i gdy sie otym dowiedzialem to zaniemowilem i zaczalem poplakiwac w pociagu...
0
Panowie!
Siedze w Madryckim hotelu i nie mam specjalnie chceci ogladania meczu. Nawet jak Messi im walnie hattrick...Nawet jak przegramy to mnie co innego obchodzic bedzie. Jestem smutny, a o wypadku dowiedzialem sie rano gdy zadzwonila rodzice mojej dziewczyny gdy bylismy w drodze na GD do Madrytu....
0
INFORMACJE SA NIEDOKLADNE!
1. Ksiazka o ktorej sie mowi nazywa sie " Un somni per als meus fills" czyli "Marzenie moich dzieci". Ksiazka kosztuje ok 20.euro i jest w jezyku katalonskim. Ja rozumiem, ze redakcja nie ma mozliwosci jej kupienia i przeczytania od deski od deski. Ale badzmi powazni. Informacje podaly cztery dzienniki: "La Vanguardia", "Sport", "Mundo Deportivo", "Marca". Nie bylo wiec problumu zastosowac sie do starej zasady dziennikarstwa BBC: "kazda informacje nalezy sprawdzic 3 razy"
Czyzby to byla polityka "jednostronnej" informacji? To bardzo niedobre jesli podaje sie takie niesprawdzone informacje.
2. O CO CHODZI.
Prezes Laporta ma obecnie proces sadowy w Barcelonie, poniewaz nie moze wyjasnic funduszy z jego interesow w Uzbekistanie. Kupil dom warty 3 mln euro, ktorego sposob finansowania nie jest jawny. I dlaczego takiej informacji nie ma na stronie? Na wspomniany proces Laporta sie poprostu nie stawia.
Na stronach 76 i 77 przytoczonej wyzej ksiazki pisze wyraznie ze za "Dinho" chcieli 100 mln dac z Chelsea oraz ze prowizja miala wynosic 10 mln do podzialu miedzy Laporte i Rosella. Laporta wspomina rownierz, ze Rosell podal mu te informacje podczas jednego z meczow. Dlaczego tego nie ma stronie? Malo prawdopodobna jest tak wysok prowizja za sprzedaz, bowiem im wyzsza cena za zawodnika-tym mniejsza prowizja. Im mniejsza cena-tym wyzsza prowizja.
Laporta gdy odejdzie z klubu z cal pewnoscia bedzie mial kilka procesow ze strony byly czlonkow zarzadow, i osob zwiazanych z prowadzonymi przez niego interesami (nie jawnymi i niewiadomo jak fiansowanych). Rosell juz mu zapoiwiedzial proces o pomowienie, ktory rozpocznei sie gdy Laporta zsotawi mandat.
0
Niepotrzebna polemika z jego strony. F.C. Barcelona ma obecnie wiatr w plecy ale gdy zmienia sie czasy to cale "madridismo" wezmie sobie odwet na prasie katalonskiej i nie bedzie litosci.
Ja bylem na Santiago Bernabeu w 2008 (4:1) i siedzialem tam pomiedzy kibicami RM w koszulce F.C. Barcelona. Po meczuz tym co siedzieli ze mna w rzedzie uscisnalem dlonie. Trzeba umiec sie zachowac zawsze i wszedzie.
A wszystkim kibicom F.C. Barcelona przypomne ze "Bernebeu" nagrodzilo oklaskami F.C. Barcelona oraz Ronaldinho w 2005 (listopad i 3:0) i to na stojaco. Watpie zeby na Camp Nou oklaskami nagrodzono RM gdyby wygrali 3:0 po dwoch golach CR9.
0
Ja dorzuce swoje....
1. River plate nie chcial nawet negocjowac i to wcale nie z racji tego ze nie chcial poikryc kosztow leczenie Leo Messi, ktore wowczas wynosily 900 USD miesiecznie wiec nie osmieszajmy sie bo to jest zenujace. Mieli szanse aby wziac talent do siebie i tego nie zrobili. Taka kwota w porownianiu z zarobkami pilkarzy jest smieszna, nawet w Lidze Argentynskiej.
2. Klub gdzie gral Leo Messi to: "Club Atlético Newell's Old Boys". Jak wiadomo F.C. Barcelona ma lowcow talentow, ktorzy szukaja mlodych obiecujacych pilkarzy i oni powiadomi owczesnego dyrektora ds. technicznych Carlsa Rexacha, ze w Argentynie jest nowy wieli talent. Z Argentyny bardzo nalegali i Rexach podjal decyzje, ze po uzgodnieniu terminu, beda mogli przyjechac do Barcelalony.
3. Leo przyjechal i pierwszy mecz-probe zagral (majac 13 lat) z chlopakami 15-letnimi. Po pierwszym meczu Carles Rexach powiedzial "Pozostale 14 dni pobytu sa zbedne"
4. Problem byl w tym ze owczesny zarzad F.C. Barcelona nie popieral mlodego gracza!!!!!! I TO JEST JASNE JAK SLONCE. Zarzadowi konczyl sie mandat. W klubie uwazano, ze Messi jet graczem do halowki!
5. Umowe podpisal Carles Rexach na serwietce w barze obok klubu 14. 11.2000, a oficjalnie umowa zostala podpisana pozniej przez wladze klubu. Jedyny problem byl w tym, ze Leo byl cudzoziemcem i nawet nie mogl grac.
6. W wywiadzie dla Canal+ w Hiszpanii ojciec Leo powiedzial, ze ostateczna decyzje podjal mlody Leo. Zostal z ojcem Jorge, a reszta rodziny wrocila do Argentyny.
7. CIEKAWOSTKI
-Messi wolal grac w pilke, niz siedziec w szkole na lekcji
- Sciagal w szkole
-jego dziewczyna to jego kolezanka z czasow szkolnych i nazywa sie Antonella Rocuzzo. Nizej zdjecie
http://www.lionelmessiargentina.info/wp-content/uploads/2009/02/messi8.jpg
0
Mazi
F.C. Barcelona wydala ponad 200 mln euro w ostatnich 2 latach na transfery. Po drugie RM ma swoich zawodnikow ze szkolki rozsianych po calej Europie i w "La Liga" na ok 100 zawodnikow ze skolki RM grajacych w calej Lidze..
Ja Cule
F.C. Barcelona rownierz jest znienawidzonym przez wielu w Hiszpanii. I zaznaczam ze nie lubic F.C. Barcelona w Hiszpanii, nie zanczy byc za RM czy RCD Espanyol...tak na marginesie.
0
Wyjsciowa 11. Potwierdzenie od klubu.
Valdes,Alves, Marquez, Milito, Abital, Sergio, Xavi, Keita, Pedro, Bojan, Messi.
0
Ja tradycyjnie z Hiszpanii pisze...
Tytulem wstepu powiem, ze do tradycji w Hiszpanii nalezy strajkowanie wtrakcie waznych dat, imprez, szczytow etc.
AFE zdecydowala sie na ten krok na skutek licznych petycji ( graczy z I, II, IIb-odpowiednik 3 ligi w Polsce, IV) graczy i niektorych klubow z prosba o zaregowanie na te sytuacje i to w sposob drastyczny.
AFE szacuje ze ok 15% klubow ma pelna plynnosc finansowa, ktora nie zagraza ani upadlosci klubu ani pokrywania swoich zobowiazan i to nawet w I-lidze.
1. SKALA ZJAWISKA.
Pierwszy zbrzegu przyklad to miasto gdzie mieszkam: Castellon de La Plana. Mamy tutaj druzyne z II ligi (spadnie do 2b na bank!). W letnim okienku transferowym wyprzedali polowe skladu, a na skutek bycia ciagle ostatnia druzyna w tabeli, zarzad zaaprobowal 6 z 13 mln euro budzetu. Miasto daje stadion i do tetgo pokrywa koszty jego utrzymania i uzytkowania. W klubie nie ma kasy gdzy "prawnie" kase z prowizji za sprzedaz graczy wzial facet, ktory ma pakiet wiekszosciowy akcji klubu. Te pieniadze nie trafily do klubu tylko do jego kieszeni i tu jest strata.
Inny drugoligowy przyklad to Levante, ktore zalegalo 12 mln: wyplat, ZUS, podatki, zalegle prowizje etc.
Doskonalym przykladem jest Walencja, ktora ma 500 mln dlugu. W poprzednim sezonie klub mial klopoty finansowe-gracze nie dostawali pieniedzy. Miasto Walencia odmowilo pozyczki podobnie jak sponsorzy borykajacy sie z kryzysem. Klub liczyl na sprzedaz starego stadionu pod zabudowe ale z powodu kryzysu nikt go nie kupil. trzebabylo wiec utrzymywac stary, budowac nowy i placic wierzytelnosci. Pozyczke w wysokosci 50 mln euro udzieli holding finansowy-jego oddzial w Castellon. Gdyby nie ta pozyczka to klub muglby byc nawet zawieszony w rozgrywkach. gdy pilkarze tylko zaczeli przegrywac, o dziwo Walencja zaczela wygrywac.
Szacuje sie ze problem ma ok 4000-6000 tysiecy pilkarzy, trenerow, dzialaczy, asystentow etc. wszystkich lig. Wiec sprawa to cos wiecej niz tylko F.C. Barcelona- RM. I to jestzbyt daleko midace uproszczenie ze strony forumowiczow. Zebyscie mieli przyklad w II lidze gracze prosza nawet 5000 euro miesiecznie+fura, mieszkanie.
2. ODBIOR INFO O STRAJKU.
"W Hiszpanii jest obecnie 4.500.000 ludzi bez pracy i rzad ma ich gleboko w d...e, poniewaz zasilki sie koncza, a ci pajace co zarabiaja krocie maja czelnosc robic strajk? Bez jaj."
Tak w skrocie wyglada wiekszosc reakcji luedzi...
3. DLUGI KLUBOW.
Najwiecej dlugow to maja w Premier Leauge i juz Platini na to zwrocil uwage, ze dlugi angielskich klubow to duzy procent dlugow wszystkich klubow Europy.
To jaki dlug ma klub zalezy od kilu rzeczy. Nie tylko od samych przychodow i rozchodow: prawa telewizyjne, reklamy, marketing, bilety, sponsorzy. Zalezy tez od wysokosci kredytu, jego oprocentowania i prozwizji dla banku, stop procentowych EURIBOR. Lepiej miec kredyt na 100 euro do splaty w 10 lat i na 3%, niz na 5 lat i na 5%. F.C. Barcelona np bedzie musiala wziac kredyt, bowiem nie jest w stanie splacic gotowka nowego stadionu.
Real Madryt zawsze znajdzie forse od bankow-tych samych z ktorymi Perez robi wysmienite interesy jako prezes firmy ASC (buduja odcinek autostrady z Gdanska do Katowic). Wiadomo, ze RM np podpisawszy nowy kontrakt z Adidasem za ktore Perez zada 2 razy wiecej niz obecnie bedzie wlepszej sytuacji finansowej, bo zamiast inkasowac 2o mln rocznei, wplynie mu 40 czyli 100 mln w 5 lat
ja osobiscie uwazam ze nie odwarza sie zrobic tego strajku, a nawet jesli tak to oprzecierz gracze F.C. Barcelona i RM nie beda strajkowac tylko walczyc ze soba w meczu
P.S.
Dla wiadomosci kibicow klubu F.C. Barcelona. Gen Fransisco Franco 2 razy uratowal F.C. Barcelona od upadlosci: w latach 50-tych i 70-tych. Wladze klubu wreczyly mu za to nawet medal za zaslugi mna jego rzecz. Wiec troche pokory panowie....
0
Ja tradycyjnie dorzuce swoije jako "korespondent z Hiszpanii"
1. WYOBRY
To ustawia niemal wszystko w tym sezonie:date wyborow, konferencje, wystapienia publiczne, pranie brudow....i transfery. Wszyscy doskonale wiemy, ze Laporta wygral z bassatem, gdyz obiecal Beckhama. W prasie sportowej ukazujacej sie w Hiszpanii, pojawilo sie ostatnio plotka jakoby Villa mial juz wszystko ustawione z F.C. Barcelona.
2. CESC FABREGAS
15 goli i 15 asyst skladize " The Gunnaers" musi robic wrazenie. Zwlaszcze jesli porownaymy te dane z liczbami osiaganymi przez: Kake, Dinho, Lamparta etc. Ja nie mam watpliwosci co do pilkarskiej wartosci Cesca. Moje watpliwosci wiaza sie z czym innym. Otoz Cesc odszedl z skladu F.C.Barcelona i ma teraz zostac odkupiony za 56 ml euro. To sa ciezkie pieniadze, za ktore moznaby sprowadzic np 2 zawodnikow, ktorymi zainteresowanie wskazal Pep. Dodatkowo moim zdaniem bylby to negatywny przyklad dla " cantera". Negatywny w tym sensie ze jak cos sie komus nie podoba to wie ze moze sobie odejsc i go pozniej ewentualnie odkupia. Do n iedawna tak bylo z Jaffrenem, ktorego ojciec odgrazal sie na lamach prasy, ze jesli chlopak nie zagra to beda szukac klubu.
Cesc idealnie wpisuje sie w styl gry klubu i filozofie gry F.C. Barcelona zna dobrze, gdyz w "La Masia" dobrze chlopakow indoktrynuja. W Hiszpanii skrajen opinie mowia, ze jak chce grac znowu "w domu" to za pol-darmo.
3. CENA
Panowie, nalezy odroznic 3 rzeczy; cene, wartosc rynkowa, sklonnos do tego ile ktos zaplaci. Dobrym przykladem jest Arshawim, za ktorego po EURO 2008 proszono 30mln....i nie bylo nikogo kto by te kase wylozyl. I tak zima rosjanin trafil do "The Gunners" ktorzy zbili na cenie ostatecznie do 17 mln. I te 13 baniek to jest wlasnie ta "sklonnosc". Nawet Cristiano Ronaldo nie jest wart 96 mln euro. Inna kwestia, ze RM byl sklonny to zaplacic, zwlaszcze ze po madrycie krazyly sluchy, iz RM mial z MAnU umowe przedwstepna, ktora mowila ze jesli RM nie kupi Cristiano to ma im zaplacic "tye a tyle".
Jak kupowac to tanio i jak sprzedawac to drogo. Problem w tym ze RM znowu wylozy kase i ceny pojda w gore Oj przydalby sie w F.C. barcelona taki Luciano Moggi.....ten to mial leb na karku.
0
Bykunn
Ja ci przypomne odnosnie Franco pare rzeczy...
1. To on a niknt inny wydal pozwolenie na budowe Camp Nou w 1954 wiec ma w tym zaslugi.
2.F.C. Barcelona w czasach gen Franco wyeliminowal pare razy RM z rozgrywem o "Copa del Rey" oraz z 1/8 Pucharu Europy 1960/1961ale generalnie to RM byl faworyzowany.
3. Gen. Franco nie znosil RM poniewaz mial w swojej nazwie "Krolewski" a on nie nierpial wszystkiego co bylo zwiazane z monarchia.
4. Jesli sie przyjzymy statystyka "La Liga" przed wybuchem wojny domowej w latach 1936-1939 to kaze sie , ze RM byl dosc przecietnym klubem w dodatku zalozonym przez katalonczykow (byli bracmi). W okresie przed rzadami Franco oficerowei i generalicja hiszpanska za "swoj" klub uwazaly Atletico de Madrid.
5. Po dojsciu gen. Franco do wladzy RM z Franco "wywinely nastepujace numery"
-aresztowanie prezydenta CF Valencia przed meczem z RM w pucharze krola.
-roztrzeliwano nawet sedziow
-stworzenie narodowego funduszu, z ktorego skladem RM mogl kupywac zawodnikow, uzywywac stadion i klub.
-najgorsze byl skumanie sie z francuska gazeta "France Football" i owczesne warte smiechu (co niezmienia ze wazne) wybieranie druzyn z ktorymi gral RM w "Puchar Europy",a w ktorym to F.C. Barcelona grac nie mogla.
6. Alfredo Di Stefano niby byl wykradziony F.C.Barcelona ale tu sa stanowiska podzielone. Ja uwazam ze Di Stefano zostal wykradziony z barcelona poniewaz mial podpisany z nia kontrtakt i nawet zagral 3 mecze ale z racji tego ze UEFA sie wtracila i ostatecznym rozwiazaniem bylo 2 sezony w Rm i dwa w katalonii i w obec takiej decyzji "duma kataloni odmowila". tr4zeba jednak miec na uwadze, ze odmowila poniewaz firme tekstylna, ktorej wlascicielem byl owczesny prezes F.C. Barcelona Enric Martí i Carreto. Byl on zastrzszony, ze jesli nie zaakceptuje prwa do Di Stefano na rzecz RM to jego firma bedzia miala kontrole finansowa....i jej "nie przejdzie"
0
Okolo godziiny temu dostalem potwierdzenie sms-em od klubu, ze Ibra nie zabra z powodu kontuzji w meczu z "The Gunners" zas jego wystep w Gran Derbi jest pod znakiem zapytania.
focus08
Masz racje. W sezonie 2006/2007 Barca miala znacznei lepszy "gol avarage" od RM. Tamta liga zostala przegrana bedac w posiadaniu 9 punktowej przewagi zima. W okresie styczen-luty 2007 RM zaczal wygrywac pod wodza Capello. pamietam z tamtych czasow jak "Marca" nawet pisala, ze gdyby mecze trwaly 85 minut to RM nie bylby mistrzem. Wtedy fenomenalnie dzialalo w RM polaczenie Van Nisterlooy -Beckham.
Natomiast bardzo kontrowersyjne bylo Gran Derbi na Bernabeu. Za faul na Van Gol-u podyktowano karny, ktory chyba ustawil RM na 2-1. Jak zawsze sedzia podyktowal co widzial, bowiem z powtorek telewizyjnych doskonale widac ze niedosc ze "Vangol" przyaktorzyl to w dodatku nawet nie bylo kontaktu fizycznego pomiedzy nim, a obronca, gdyz obronca Barcy byl jakies 0.5 metra od niego...i ten niezapomniany hatrick "Atomowej Pchly"
Madryckie media oczywiscie pialy w zachwyt nad 3:3 i nidzie nie pisalo o tym ze karny byl wziety z sufitu (gdybysmy powolywali sie na powtorki z TV czego FIFA i UEFA nie chce (vide Howard Webb i Brazylia-Egipt w ubieglorocznym pucharze konfederacji) i zadne tak "villarato" i takie pierdoly. Dla mnie dowodzi to tylko tego jak zaklamana potrafi byc ta "banda" hipokrytow, ktora dzien w dzien wylewa peany na czes milionow Florena...
0
Erko13
Juz nieraz pisalem o tych klauzulach. W Hiszpanii na ten temat dyskutowano i zda niem prawnikow tego typu klauzule jako sprzeczne z zasadami wolnego rynku moze uniewaznic jakikolwiem sedzia na terenie Hiszpanii...
0
Ja tradycyjnie z Hiszpanskiego podworka...
1.CESC.
Specjalnie genialnego meczu nie zrobil. Ja go w Barcelonie widze ale wole Silve niz jego i w dodatku bedzie taniej. Cesc jesli juz ma przyjsc to po odejsciu Xaviego.
Moim zdaniem Fabregas powinien zostac zdjety przez Wegnera aby nie pogarszac kontuzji.
2.FAUL, KARNY, KARTKA.
Faul uzanl sedzia poniewaz Cesc byl przed obronca.I ten punkt regulaminu zaaplikowal sedzia. Koniec kropka. Inna sprawa jest, ze na zapisie video widac JASNO I KLAROWNIE, ze to Fabregas daje lekki kop Puyolowi, a taka sytuacja widziana z tylu wyglada jakby obronca powstrzymal Cesca w sposob dosc brutalny.
Czerwona kartka absolutnie sie nie nalezy-zolta najwyzej.
3.GUARDIOLA NICZEGO SIE WE WLOSZECH NIE NAUCZYL?
Ze tak ironicznie spytam. Fabio Capello smialby sie Pepowi w twarz, ze majac 2:0 skonczylo sie remisem. Po swoim pobycie w Wloszech Pep powinien wiedzec co to jest "zapewnic" sobie przejscie 1/4 finalow prowadzac 2:0 na wyjezdzie.
4.MECZ NA CAMP NOU
Poziom gry cieszy panowie i to byl najlepszy mecz w LM w tym sezonie. Drugi mecz bedzie ciezki i wszystko moze sie zdarzyc, nawet eliminacja F.C. Barcelona. To bedzie mecz o wszystko. Wierze w Barcelone, dodatkowo Arsenal przyjedzie bez Arshawina i Fabregasa. Za Pique i Puyola ja bym wystawil Milito i Marqueza.
5. MOJA 11 NA MECZ NA CAMP NOU.
Valdes
Alves, Milito, Marquez,Abidal
Xavi, Yaya Toure, Keita (Jesli bedzie gotow to Iniesta)
Messi, Ibra, Bojan/Pedro
Ma watpliwosci co do meksykanina ale nie wyjscia panowie
MECZ TRZEBA WYGRAC!
0
uzytkowniku JEBANA FARCA
Szaowny uzytkowniku wyp.....laj stad. czlowieku ja siedzialem w koszulce F.C. Barcelona na Bernebeu obok kibicow RM w GD w 2008 gfy przegralismy 4:1. Po meczu uscisnalem im dlonie i zrobilismy sobie pamiatkowe zdjecia i wymiane klubowych gadzetow.Mam bardzo duzo respektu dla RM Poprostu brak mi slow z slownika ludzi kulturalnych aby ci zmieszac z blotem.
1. OGOLNIE
Wydaje mi sie, ze mecz Pep dobrze zaplanowal zas ustawienie Sergio nie moze byc wyjasnieniem ostatecznego wyniku. Strategicznie mecz dobrze przygotowany przez Pep-a. Arhavin i Cesc nic dzisaj nie pokazali i tu nie licze gola z karnego dla "Gunners"
2. ROZLUZNIENIE
Ten punkt uwazam za kluczowy dla przebiegu meczu. Po 2:0 widac bylo rozluznienie i padly 2 gole. Slowem takie cos powtorzyc sie nie moze. Arsenal nie podchodzil do bramkki tyle razy co Barça ale udalo mu sie i tak wyrownac stan meczu.
Nie wiem czy rozluznienie nastapilo z powodow psychologicznych czy innych ale nie mozna tak grac wiecej, gdyz moze nas to kosztowac eliminacje.
3. OCENY ZAWODNIKOW BEZ PUNKTOWANIA
-VALDES. Na pczatku dosc pewnie sie bronil ale pierwszego gola dosc glupio wposcil.
-Messi. Mial pare okazji ale dzis wydaje sie , ze nie byl jego dzien. Moim zdaniem Pep mogl go nieco inaczej ustawic.
-Alves- Dobry mecz, duzo biegal za pilka
-Xavi- Rownierz dobra gra w srodku pola
Pedro- Nie przekonal mnie dzisiaj. Na Camp Nou powinien wystawic Titi albo Bojana
Pique- Dobra gra w obronie tylko ta kartka...
Puyol- Bardzo dobra gra w obronie, wlaczal sie wakcje. Szkoda tej czerwonej.
Sergio- Dosc sredni mecz. Tracil pilki.
Mexwell- Dobry mecz, ogolnie w moim odczuciu wypadl lepiej niz Sergio.
Keta- Nie mam zdania.
Ibra- Bez komentarza. Niech tu przyjda jego krytycy i powiedza, ze nie chca jego 2 goli oraz ze uznaja mecz za przegrany 2:0
4.KARTKI.
UWazam, ze moze i Cesc "przyaktorzyl" nieco ale kartka jest i zadne gdybanie tego nie zmienie. Ani Cesc ani Puyol nie zagraja, podobnie jak Pique+ktos tam jeszcze z Arsenalu.
5. MOJ SKLAD NA CAMO NOU
Valdes
Alves, Milito, Marquez, Maxwell/Abidal
Xavi, Yaya Toure, Keita (Chyba, ze cudem bedzie Iniesta)
Messi, Ibrahimovic, Bojan (Henry moglby tez grac)
0
Potwierdzam sklady przez was tu cytowane. Ja juz sklad znam od godz. 19-dostalem sms od klubu (jestem socio) ale dopiero teraz wrocilem do domu. Cesc bedzie gral.
0
chellenger
Masz moze GG, chcailbym csie z toba skontaktowac w pewnej sprawie. Noc chyba ze wie ktos jak wyslac prywatna wiadomosc domuzytkownika na tym forum? Uzywasz moze FORUM?
Ok 20 powinienem znac 11 F.C. Barcelona.
0
endriuuu2
RM ma czarna historie i owszem...lacznie z rozstrzeliwaniem sedziow przed meczami, tworzeniem narodowego funduszu finansowego na rzecz RM....oj by pisac.
Ale prosze nie zapominac, iz gen. Franco wyciagnal F.C. Barcelone z dlugow oraz wydal zgode na budowe Camp Nou. Natomiast rzekoma "kradziez" Alfredo Di Stefano rownierz jest dyskusyjna...
0
Bykunn
W tej kwesti sie z toba zgodze. Poziom "La Liga" spada i jak widac lekcje odrabiaja tylko REAL MADRID i F.C BARCELONA. Moim zdaniem to co obecnie obserwujemy zaczyna przypominac mi lige szkocha, gdzie sa 2 silne druzyny i reszta nie ma specjalnie nic do powiedzenia. Prosze zwrocic uwage na koncentracje kapitalu, pracy, mediow etc. przy pracy i sukcesach RM i F.C Barcelona. W najswiezszym rankingu "Forbes" to sa 2 najbogatsze kluby swiata (F.C.Barcelona zepchnela na 3-miejsce Man United).
CF Vilareal jeszcze 10 lat temu byl w 2-iej lidze, adzis prosze. Maj budzet ok 80 mln euro. Valencia swoja zlote lata ma juz za soba, po odejsciu z niej Beniteza. W 2000 "La Liga" wygralo Deportivo La Coruña z 66 punktami,a dzis Barça i RM maja 71!
Istnieja teeorie spiskowe w Hiszpanii, ktore glosza iz klubu których prezesami, trenerami sa byli zawodnicy RM lub ich "socios" podkladaja sie klubowi z stolicy.Oto przyklady
-Malaga: w zarzadzie klubu zasiada syn bylego prezesa RM
-Racing Santander: Gra w nim Miguel Angel Portugal, ktory wczesniej gral przez 15 lat w kadetach RM....i Sergio Canales bierze kursa na RM.
-Getafe: Miguel Angel Torres prezes tego klubu jest "socio" RM i nie dziwia transfery graczy, Schustera jak trenera etc. Michel obecny trener to przecierz byly gracz RM.
-Osasuna: José Antonio Camacho czyli byly gracz RM i jego byly trener.
-Almeria: Hugo Sanchez byly gracz RM byl trenerem i rok temu jak RM grtal z Almeria to "Marca" napisala na okladce: "Almeria serdeczny wrog"
-Athletico de Madrid: Quique Sanchez Flores byly gracz RM
-ESPANYOL de BARCELONA: O tym klubie w Hiszpanii mowi sie, ze jest to Filia RM w Katalonii
-do tego dodajmy ok. 25 pilkarzy RM na wyporzeczeniu w "La Liga"
-Na deser cala masa sedziow bedacych kibicami RM i tu przyklad najnowszy pan Megia Davila. Obecnie jest on dyrektorem ds. relacji z Instucjami Publicznymi, co rozumie sie poprzez zajmowania sie sprawami sedziowania, skladaniem skarg etc. Az strach pomyslec mecze, ktore w przeszlosci sedziowal ten pan.
Ze nie wspomne o mediach faworyzujacych REAL MADRID
Dla zrownowazenia tego argumentu podam, ze rownie dobrze mozna powiedziec iz Racing czy Sevilla sie podlozyly "Mes que un club"