DJ6
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Łódź
7 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
"...który w zeszłym sezonie zachwycał..." No tak...
0
@Marcinss10 Dokładnie tak, myślę że z tej wymiany można było uzgodnić lepsze warunki finansowe, nie chce mi się wierzyć, że Pjanic jest tyle wart.
Co do wartości sportowej, to tutaj trzeba poczekać, bo nie raz się myliłem, natomiast w kwestii Arthura jakoś nie widzę potencjału do rozwoju i brakuje mu charakteru, który miał wspomniany Xavi. Poczekanie jeszcze rok mogłoby się sprawdzić, ale moim zdaniem jeśli pojawiło się zainteresowanie to powinno się z niego skorzystać, szkoda że korzysta się z niego tak słabo finansowo.
To czy Pjanic będzie tak blokował jest oczywiście możliwe, ale nawiązujesz do sytuacji ekstremalnej Ardy Turana, mocno pesymistyczna wersja :D
Moja optymistyczna wersja, to pierwszy skład Pjanica dopóki Puig się nie ogra i nie będzie obaw wpuścić go na największych, jeśli tak się będzie rozwijał to nastąpi to dość szybko i to Bośniak będzie zmiennikiem Riquiego.
W kwestii tych 4 zawodników, to masz rację, ale ja mam wrażenie że reszta potrzebuje impulsu, zobacz jak grał Semedo, gdy pojawił się Puig, zobacz jak ożywił się Rakitic (Arthur jest dla mnie za miękki na impulsy :D ), co robił Firpo grając z Fatim, jeśli ożywi się jeszcze De Jong (czekaaam!), to będzie ogień.
0
@Marcinss10 Nie twierdzę, że opcja z Pjanicem jest właściwa. Arthur nie przekonuje mnie zupełnie, wydaje się nie rozumieć Barcy, miota się z piłką bez sensu i brak mu odwagi jakby przyszedł do klubu wczoraj, prezentuje się niewiele lepiej od kompletnie zagubionego Griezmanna, który jednocześnie coś tam strzelił i podał i przyszedł do klubu w mniej sprzyjających okolicznościach.
Dla mnie lepszą opcją było się go pozbyć za gotówkę, lub zostawić i go cofnąć, ale tego trenerzy się boją, bo w obronie też jest mocno średni i nie stanowi zbytniego wsparcia dla Busquetsa. Ogólnie uważam że nic nie tracimy pozbywając się go, ale mogę się mylić, czas pokaże.
Sprowadzenie Pjanica na razie wygląda na mało korzystne - ot typowy ruch tego zarządu, szczególnie że podobno Thiago pojawił się na horyzoncie, mimo wszystko ta wymiana nie wzbudza we mnie jakiegoś wielkiego sprzeciwu, poczekam z osądem.
2
@xavi890 Przyszłą gwiazdę? No tak średnio to widzę.
0
@mint Dopuszczam taką możliwość, bo ma to sens. Oczywiście że powinni być wpuszczani, liczę na to, ale pamiętaj że Puig nie grał jeszcze z największymi i o wielką stawkę, jak np. półfinał LM (pamiętam starcie Realu z Borussią, gdzie wielki Sancho został zgaszony jak kiep), a Fati nie ma 20 lecz 17 lat.
2
To co pokazał Puig powinno zapewnić mu znacznie więcej uwagi i zaufania, niż dotychczas, wykorzystał swoją szansę w stu procentach, miał ogromny i przede wszystkim megazpoztywny wpływ na grę i poczynał sobie bez kompleksów. Jeśli Arthur ma zostać, to powinien być ustawiony dalej od napastników.
Mam wrażenie że Pjanic jest sprowadzany po to żeby dać jeszcze czas Puigowi na rozwój i nie obarczać go zbyt dużą odpowiedzialnością za szybko. Zobaczymy jak będzie dalej i z silniejszymi rywalami, ale póki co Puig to zastrzyk energii jakiego potrzebujemy.
0
Dokładnie, ten mecz pokazał, ile znaczy środek pola w ataku, gdy wie co z piłką zrobić. Przemeblowanie? Oj poproszę, jeszcze niech De Jong wróci do formy i będzie cudownie :D
2
No i o to chodziło, wreszcie coś się ruszyło, od początku było widać zmianę, dużo życia i ruchu. Pierwsze 15 minut było niemal wymarzone jak na ostatnie występy, nawet Griezmann coś pokazał, znów głównie polegaliśmy na Messim, ale tym razem miał on z kim rozegrać, bo było znacznie więcej ruchu bez piłki. Niestety potem siedliśmy i zaczynało to przypominać poprzednie mecze.
Wtedy Setien zareagował tak jak powinien - Puig za Arthura, strzał w dychę, to co ten chłopak nam dał w tym meczu nie da się przecenić, ogromna chęć do gry, pokazywanie się ciągle do podań, świetne utrzymywanie się przy piłce, praca w defensywie i przede wszystkim pomysł i nieprzewidywalność, super przerzucał do Semedo, dużo widział i nie bał się ryzyka.
Kolejna świetna zmiana - Fati za Griezmanna, ale miałby wejście smoka (ta mina schodzącego Antoine'a :D ), a później prawie asysta i słupek, szkoda że Alba nie miał już siły z nim pograć, ale i tak pokazał się bardzo dobrze, szybkość, spryt i technika.
Obrona zagrała świetnie, były zgrzyty, ale nie ma co narzekać. Pozytywny występ Semedo, duże zaangażowanie w ataku, świetnie wchodził na pozycje, ale niestety nadal nie wie co robić z piłką, wyjątkiem fenomenalna prostopadła piłka do Messiego, to powinna być brama.
Kolejna świetna zmiana - Rakitic za Busquetsa, Ivan zrobił co powinien, ładnie się pokazywał i angażował, no i świetne wyczucie czasu przy bramce.
Vidal ogólnie pozytywnie, ale było sporo błędów i głupich strat, jednak taki zawodnik na Athletic jak znalazł.
Suarez już wyraźnie lepiej, po prostu potrzebuje czasu.
Ogólnie rzecz biorąc, idzie nowe i błagam na litość boską, nie zatrzymujcie tego! Fatiego nadal trzeba oszczędzać, ale Puig wchodzi na grubo i grzechem byłoby go kisić na ławce, nie twierdzę, że powinien zaczynać każdy mecz, ale w każdym powinien się pojawić.
Pobudzili mój apetyt, nie powiem.
2
@Alan_fcbfan Zgadzam się, że Fati daje nam więcej niż Griezmann, ale to wciąż jeszcze dzieciak, trzeba na niego dmuchać i chuchać. Francuz to pomyłka, transfer na aferę, nieprzemyślany i bez sensu. Musimy zadbać też o De Jonga, on jest dla nas wręcz stworzony i jeśli go zmarnujemy to będzie porażka sztabu trenerskiego na miarę blamażów na Anfield i Stadio Olimpico.
Z tych na sprzedaż nie zgodzę się tylko z Vidalem i Firpo, to jego pierwszy sezon, a występ z Leganes był bardzo spoko, świetnie współpracował z Fatim.
O ile Busi gra po cichu i w miarę równo, to rzeczywiście chyba lepiej dać mu odpocząć, cofnąć De Jonga i dać mu zagrać bardziej po swojemu, chłopak zatracił pewność siebie, swobodę i entuzjazm, dostosował się do tej flegmy, jaką ciągle prezentujemy, a przecież przyszedł po to żeby nas rozruszać. Gdyby nie Puig to jak nic powinniśmy brać Van Den Beeka, szybki umysł i świetny ciąg na bramkę.
Pique zostawiłbym w wyjściowej, on nadal dominuje i dobrze wyprowadza piłkę z obrony, to nadal topowy obrońca, nie mamy nikogo lepszego i nie damy rady nikogo lepszego sprowadzić.
32
Nie panie Setien, to jest kwestia biegania, najskuteczniejsza Barca, to ta, która szybko biega i szybko myśli - JEDNOCZEŚNIE. Tu trzeba przeciwnika rozruszać, rozciągnąć, oszukać sugerując że akcja pójdzie prze jednego zawodnika, wtedy inny traci krycie i może hulać. Tymczasem my ciągle pchamy się środkiem i to strasznie statycznie, wszyscy nasi zawodnicy są kryci przez całą akcję, przecież rywale sami nam tej przestrzeni nie podarują, musi sami ją sobie stworzyć, jak to zrobić? Cholera udawało nam się to od lat szybką wymianą piłki, rozciąganiem gry, ciągłym ruchem i zmianą dynamiki - z tego wszystkiego zostały tylko przyrzuty ciężaru gry, ale robimy to tak powoli i nieporadnie, że obrońcy zdążą się 10 razy przestawić zanim coś ruszy.
Środek pola jest zbyt defensywny i zachowawczy, do tego dochodzi brak skrzydeł i kompletny brak zrozumienia między zawodnikami, zostało nam zaledwie trzech piłkarzy, którzy potrafią zagrać ze sobą na pamięć, szybko i precyzyjnie - Suarez, Alba, Messi, z czego tylko Messi jest tu łącznikiem. Ajax w poprzednim sezonie pokazał to, za czym tak bardzo tęsknimy, poziom sprytu, zrozumienia, szybkości i techniki tych chłopaków sprawiał, że nie chciałem żeby te mecze się kończyły.
Nasza defensywa na razie spisuje się nieźle (choć z Sevillą mieliśmy sporo szczęścia), ale bez bramek nic to nam nie da.
1
Może i Setien po to wprowadził Arthura, ale on się do tego nie nadaje, 100% celnych podań? Co z tego jak 99% było do tyłu/boku Stepował tylko nad tą piłką, próbując robić dobre wrażenie, jest zwyczajnie bezużyteczny.
Inna sprawa że bez skrzydeł i ruchu bez piłki to tu Pirlo z Xavim nic by nie wskórali, jak to możliwe że przez tyle czasu między tymi zawodnikami jest tak znikoma nić porozumienia? Nikt nikogo nie widzi, nikt nikomu nie wychodzi na wolne pole, nikt nie absorbuje uwagi obrońców, tylko bezmyślne pykanie przed polem karnym, gdzie te zrywy i wejścia w pole karne Vidala? Czemu Puig wydaje się to dużo lepiej rozumieć niż wyjściowi? Wygląda to jakbyśmy mieli tylko połowę planu na atak, a pod bramką to już pusta kartka, każda trochę sprawniejsza linia obrony nie ma z nami problemu. Tak jak powiedziano w podcascie - scenariusz Milanu jest w trakcie realizacji.
1
@Scross Przecież robimy tak już od dawna, Coutinho, Arthur, De Jong, Umtiti, Semedo, Griezmann, Dembele, Roberto - z tej stawki tylko De Jong jest coś wart, reszta z różnych powodów jest co najwyżej rezerwą, a najlepiej do pozbycia się. Postawmy chociaż na tych, którzy rozumieją grę Barcy, chce im się i są głodni. Nie mówię że Alena i Puig to od razu pierwszy skład, ale pozostali nie pokazują nic lepszego i moim zdaniem tamta dwójka powinna grać częściej (o ile Alena wróci, a Puiga nie wypożyczą...).
2
@Tomek54321 Suarez jest wyjątkowo nieprzewidywalny, w tym samym meczu potrafi grać beznadziejnie by za chwilę strzelić trzy bramki. Jego atutem zawsze były ciągle próby strzelania na bramkę, ciągle to robił gdy tylko miał trochę miejsca na to, to coś czego u nas po prostu nie ma. Jednak jego brak szybkości i fatalne straty są bardzo widoczne już od dawna i jeśli przestanie strzelać to właściwie jest bezużyteczny, bo nie tworzy juz przestrzeni dla innych jak kiedyś. Arthur to droga donikąd, zero pomysłu, ciągle błędy techniczne i żadnych postępów, dość sentymentów, to Barcelona, ostatni przystanek, albo dajesz czadu, albo papa, nikt nie będzie czekać w nieskończoność aż się książę obudzi. Dawać Puiga i Alenię, na pewno dadzą dużo więcej niż te niemoty.
0
@piotr19825 Nie, już wolę Barcę w środku tabeli ;)
0
@piotr19825 też tak myślę, chodzi mi o sam profil zawodnika, dokładnie takiego powinniśmy szukać, no ale lepiej wepchnąć wór pieniędzy w Coutinho i Griezmanna. Szukamy jakieś dziwnej hybrydy Iniesty i Messiego, a przecież to bardziej niż oczywiste, że ich nie da się zastąpić. Jak można tak bezmyślnie dublować ich pozycje, zamiast dawać Messiemu więcej opcji? Widać jak na dłoni, że pozostali "playmakerzy" mają niewiele wspólnego z tym słowem, ta bezmyślność i krótkowzroczność stworzyły tylko burdel i niezręczność w kadrze.
0
@piotr19825 Dlatego trafił do nas Dembele, to on miał właśnie spełniać to zadanie i nadaje się do tego idealnie, ale tu posypały się kontuzje i mental... (btw doskonały przykład Pedro).
3
@marlon_brando też to widziałem, gość widzi okazje i porusza się nieprzewidywalnie...problem w tym że dla naszych też...
1
@Catalanian1991 Tak, tak i po stokroć tak. To jak wyglądał Banega i Navas na tle Arthura i Griezmanna... no myślę że nawet nie ma porównania.
7
Jeśli Setien nie zacznie wystawiać ludzi, którzy chcą grać i mają na to pomysł, to tak będzie wyglądać każdy mecz. Kolejny pokaz niemocy, braku odwagi, wyobraźni i zgrania. Jak zobaczyłem, że na boisko wchodzi Arthur to ręce mi opadły, on już od dawna pokazuje że póki co jest piłkarzem na miarę Bundesligi, albo Ligue 1, topowa La liga to za wysokie progi, przypomina Coutinho, pojedyncze przebłyski utopione w strachu, niezrozumieniu, ciągłych podaniach do tyłu i boków, spowalnianiu akcji, szukaniu na siłę Messiego. Drugi Xavi? Będzie dobrze jak to będzie drugi De La Pena. Potencjał widać, ale postępu praktycznie żadnego od momentu przybycia.
Griezmann miał może z dwa dobre momenty, poza tym ciągle jest przytłoczony i zagubiony. Na skrzydłach tylko Alba był w nieco aktywny i może trochę Braithwaite, poza tym nie mamy skrzydeł, po prostu nie istnieją.
Kiedy widzę jak Puig się porusza po boisku, przyspiesza grę i ryzykuje...i my wprowadzamy go w 88 minucie? Nie twierdzę że to jest nasz zbawca, ale po takim festiwalu flaków z olejem właśnie takiej energii potrzebujemy.
Suarez nadal nie wrócił do formy, chociaż dzisiaj miał piekielnie trudne zadanie, bo Sevilla świetnie się ustawiała.
Nie jesteśmy w stanie niczym zaskoczyć, nie ma dynamiki, automatyzmów (jak już to tradycyjnie Messi-Alba-Messi), bijemy głową w mur i to bardzo powoli i przewidywalnie. Aktualna kadra jest moim zdaniem kompletnie nie zgrana i nie gotowa mentalnie na grę o najwyższe trofea, Sevilla dziś nie wygrała, tylko dlatego że zabrakło jej odwagi, poza tym wiedziała dokładnie jak nas odstawić na boczny tor, najlepsi w Europie nie mają się czego bać.
0
@swiergol2 Zgadzam się, Rakitic zrobił bardzo wiele żeby było dobrze, spełniał swoją rolę jak najlepiej potrafił mimo że zabiło to jego entuzjazm i ofensywny potencjał. Moim zdaniem został on skrzywdzony przez Valverde i klub, bo powinien odejść przed tym sezonem, był to najlepszy moment dla wszystkich na rozstanie, ale my jak zwykle miotaliśmy się w tych transferach jak amatorzy. Tych trzech, których wymieniłeś, to moje wielkie rozczarowania, Umtiti, bo zapowiadał się na prawdziwego tytana obrony, Dembele bo to dokładnie taki zawodnik, jakiego potrzebujemy w ataku (jedyny z trzech najdroższych transferów, który był trafiony pod względem profilu zawodnika), oraz Semedo który fizycznie wydaje się niemal idealny, ale jest kolejnym żywym dowodem na to, że w Barcelonie to co masz w głowie jest równie ważne jak to co masz w nogach.
0
@swiergol2 ja wcale zarządu nie bronie, bo ciągle udowadniają że też się nie nadają, piszę o pieniądzach, bo to jest główny argument który ich trzyma w Barcelonie i pewnie zdają sobie sprawę że tylko Barcelona była na tyle rozrzutna i naiwna żeby im tyle dać . Ja patrzę przez pryzmat ich wkładu w drużynę, są za słabi i/lub zbyt zmanierowani na taki klub.
Piłkarze ciągle przenoszą się między poszczególnymi krajami i miastami, taką karierę sobie wybrali i muszą się z tym liczyć, są inne kluby w Barcelonie i Hiszpanii, no ale przecież te kontrakty ;) Dostali swoje szanse i ich nie wykorzystali (Semedo, Coutinho, Dembele), albo koncepcje się wyczerpały (Rakitic, Roberto, Umtiti). Oczywiście, że zarząd, jak zwykle z resztą, załatwia to fatalnie, ale...serio? Po tym co prezentowali i po pojawieniu się kryzysu finansowego myśleli że nie będą zagrożeni? Barca nie może być zakładnikiem zawodników, którzy nie spełniają oczekiwań, bądź przestali je spełniać bez perspektyw na poprawę.
0
Oj bidulki, jaka straszna sytuacja...w której znajduje się cały kurna świat. Chcą być traktowani jak pracownicy, to niech się przestaną żalić. Nie są na tyle dobrzy, żeby być nietykalnymi, z wymienionych nazwisk zagrożonych tylko Lengleta byłoby prawdziwie mi szkoda i ewentualnie Todibo i Wague, ale bez przesady. Zarabiają nieadekwatne sumy co do swoich umiejętności i im tyłek ściska z bólu, bo żaden inny klub nawet nie pomyślałby o takich kontraktach dla nich, a tu słońce, plaża, piękne miasto, treningi jak w Ciechocinku za takie pieniądze, to nie dziwota, że teraz pojawiły się nerwy. Wszyscy drżą o swoją pracę i wiadomo że kiedy trzeba się kogoś pozbyć to pracodawca zaczyna od tych najgorszych, no traf chciał że u nas jest w czym wybierać, bo ci piłkarze to żadne rarytasy w kontekście takiego klubu jak Barcelona.
Czasy się zmieniły, Barcelona była rozrzutna i sentymenty się skończyły, a ten kryzys może bardzo skutecznie oczyścić szatnię z budżetowców. Trzeba wprowadzić trochę życia do tego ciągle zagubionego środka pola, martwych boków obrony i skrzydłach - mam uwierzyć, że Rakitic, Roberto, Griezmann (nietykalny, o Chryste....), nie robiący prawie żadnych postępów Semedo i Arthur mają tego dokonać? Trzeba było wziąć się do roboty jak był na to czas, ale nie, woleli usiąść na laurach, korzystać z łagodnych trenerów i zarządu i ciągnąć absurdalny hajs. Oj bidulki.
3
@Kriksos Sarkazm nieodczytany -> "Wczoraj w fakcie..." ;)
0
@marcin000019 Jeśli Liverpool jest śmieszny, to jacy my jesteśmy po żałosnym rewanżu na Anfield?
0
Cóż, można się było spodziewać jakieś kontuzji po powrocie z tak długiej przerwy, jednak ciągle powtarzają się te same nazwiska pod tym względem i myślę, że dostali oni już wystarczająco szans na powrót. Szkoda, bo Umtiti w formie to absolutna skała, która wcale nie jest powolna i potrafi coś rozegrać. Lenglet nie ma takiego potencjału jak Big Sam, ale można na nim polegać i na to chwilę tak powinno zostać. Zaciąg francuski kiepsko się udał. Myślę że Barcelona wykazała wystarczającą cierpliwość do wiecznie kontuzjowanych (o ile nie jest to wina sztabu medycznego) i czas zmiany.
0
@SeeleyBooth Śmiałbym się, gdyby to nie było możliwe... Jestem pewien że Mbappe tam trafi, a Halaand i De Bruyne raczej też im nie odmówią.
0
Ten Karbownik coś tam potrafi, ale trzeba pamiętać że gra w bardzo słabej lidze, więc ciężko zmierzyć jego potencjał.
Pewnie to tylko plotki, ale cieszę się, że Arthur nie jest nietykalny, do tej pory w sumie niewiele pokazał, oczywiście to prawdopodobnie kwestia trenerów i taktyki, ale Melo bardzo rzadko się wyróżnia, a potrafi nawet przeszkadzać w akcjach i je spowalniać. To powinien być dla niego impuls, żeby wziął się do roboty, bo to Barcelona a nie Tadżykistan, tu samym potencjałem daleko nie zajedziesz...przynajmniej nie powinieneś...
Ivan powinien odejść już rok temu, trzeba ładnie mu podziękować za ciężką pracę i pokorę. Fakt w tym sezonie potrafił poukładać środek pola, kiedy Arthur i De Jong mieli dzień kopania się po czołach, ale jego czas minął, idzie nowe, a dla mnie Rakitic jest symbolem całej tej ery zmarnowanego potencjału, braku jaj, nudy i bezsilności.
W kwestii Neymara i Sancho, to można zapomnieć, nie stać nas na to (w przypadku Neymara to akurat błogosławieństwo). Skrzydła u nas leżą, mamy tam zawodników, którzy albo się nie nadają, albo za młodych, albo wiecznie kontuzjowanych, tutaj będzie ciężko o dobre i finansowo możliwe rozwiązanie.
1
No i bardzo dobrze, Roberto nie jest jakimś asem, żeby mógł czuć się nietykalny, jego mocna pozycja w Barcelonie wynika tylko z braku naprawdę dobrego, prawego obrońcy. Semedo wydaje się od niego lepszy niemal pod każdym względem, ale za cholerę nie umie grać drużynowo, nic nie widzi, nie potrafi wyczuć tempa akcji i podaje głównie do tyłu. Największym atutem Roberto jest jego względna uniwersalność i pokora. Coś się musi na tej prawej stronie ruszyć.
2
Jedyna 9tka Barcelony dorównująca Suarezowi w topowej formie, Eto'o był niesamowity, bardzo szybki, silny i nieprzewidywalny. Pamiętam ile okazji marnował, ale zaraz potem otwierał się worek z bramkami - brzmi znajomo? ;) Poza tym to był wielki charakter, charyzmatyczny i nieustępliwy, bez wątpienia jeden z najlepszych zawodników w historii Barcelony.
1
Brawo, cieszę się że tak się stało, zwracam honor i chylę czoła. Podejrzewałem że opóźnienie może wynikać z procedur itd. ale wątpiłem w ten argument, na szczęście nie jest jeszcze tak źle - chapeau bas