DJ6

1

@wojpie6377 Bardzo rzadko strzelamy z dystansu, tak było zawsze, zazwyczaj próbujemy wejść z piłką do bramki, tak też jest od zawsze, różnica jest taka, że ta drużyna tego nie potrafi i/lub nie ma do tego mentalności, a nasze wrzutki z akcji też są dość słabe.
Problem też w tym że te cierpliwe akcje są zbyt cierpliwe, brakuje przyspieszenia i szybkiej wymiany na jeden kontakt, żeby zgubić to krycie.
Myślę że jednym z głównych powodów przebiegu dzisiejszego meczu jest oszczędzanie sił, ale temu argumentowi już nie ufam, bo było tak dwa sezony z rzędu, a i tak to gówno dało, bo skończyło się srogimi batami od Romy i Liverpoolu gdzie zawiodła kondycja i mentalność.

DJ6

1

@fhero To, mimo wszystko, jeden z czołowych skrzydłowych świata, bardzo szybki, świetny technicznie i znany ze swojej nieprzewidywalności. Grał przeciwko ostatniej drużynie w tabeli pełne 90 minut - przyzwoicie to zdecydowanie za mało.

DJ6

2

Wolno, nieskutecznie i bez pomysłu. Znowu ratują nas stałe fragmenty i szczęście. Griezmann beznadziejnie, zero wkładu w grę. De Jong niestety coraz mniej produktywny, Busquets bardzo statycznie i niewidocznie - cała trójka słusznie zmieniona. Dembele znów zmarnował szansę na powrót do łask, niezła aktywność, ale dużo niedokładności i nie wykorzystywał swoich atutów jak szybkość i technika. Środek obrony w pierwszej połowie to totalna amatorka i olanie sprawy, za taką postawę powinny być kary finansowe.
Z plusów Firpo, bardzo aktywny, jeden z nielicznych, którzy coś dawali w ataku, brakło precyzji i spokoju, no ale jak się tyle gra, to nie dziwne. Na pewno też pomogły zmiany, Rakitic o dziwo dał coś w ofensywie i mocno zrównoważył środek, a Vidal docisnął fizycznie zmęczone Leganes i dało to efekt.
Ogólnie bolały mnie oczy jak na to patrzyłem, mocniejszy przeciwnik nie dałby nam szans, ale pewnie i my spięlibyśmy bardziej na takowych tyłek.
Wygląda mi to na mocny tryb oszczędny z racji ciężkiego terminarza, ale to nie tłumaczy kompletnej niemocy w rozegraniu i zupełnego braku koncentracji.

DJ6

2

Ok, Arthur i De Jong to niewątpliwie pierwszy wybór i trenera i kibiców, ale rezerwa?
Ivan odchodzi już zimą, Alena zniknął z radaru i pewnie też odejdzie zimą, oby tylko na wypożyczenie, Vidal zapewne odejdzie latem, kto nam zostaje na rezerwie? Sergi Roberto, który nadal gra więcej w obronie niż w pomocy. Moim zdaniem jeśli już go wypożyczać, to tylko o końca tego sezonu.

DJ6

13

Nie oglądałem tego meczu, ale występy Messiego oglądam regularnie jak większość z nas i nie wierzę w te bzdury, Messiemu zdarzało się wymuszać faule, ale robił to bardzo rzadko, a biorąc pod uwagę fakt jak do tej pory obchodzili się z nim obrończy prze te 15 lat to chyba jakiś rekord. W ostatnich latach rzuty wolne są dla Leo jak karne, to i przy odgwizdaniu takowych na rywali pada blady strach, więc szukają każdego sposobu żeby do nich nie podchodził. Stawiając takie zarzuty Messiemu mając w drużynie Neymara to całkiem niezła ironia. Thiago Silva zwyczajnie pier**li farmazony i jak wielu zauważyło piecze go okrutnie.

DJ6

2

Droga redakcjo, proszę Was o przypomnienie nam o tym, kiedy już ostatecznie się pojawi, bo osobiście nie chciałbym tego przegapić.

DJ6

0

Jeśli to prawda, to odejście Aleni też już jest przyklepane, a na Puiga nie liczą.

DJ6

0

No cóż, nie napiszę nic oryginalnego twierdząc że mamy katalońską reprezentację Argentyny, ale podobna sytuacja była za Luisa Enrique, kiedy wszystko u nas zależało od Suareza, Messiego i Neymara. Cała reszta drużyny się nie liczyła, a kiedy to trio nie było w stanie konkurować, to robił się dramat.
Bałem się odejścia Valdesa, Puyola, Iniesty i Xaviego, z tej czwórki to brak Puyola boli najbardziej, nie mamy takiego kapitana, a potrzebny nam jest bardzo.
Za Iniestę i Xaviego mamy De Jonga i Arthura, całkiem niezła wymiana, ale potrzeba jeszcze na to czasu, no i żaden z tej dwójki nie jest takim magiem jak Don Andres, jednak jeśli ktoś to wreszcie ogarnie, to może być pięknie.
Czasy Barcy bez Messiego zbliżają się coraz szybciej i widać wyraźnie że to może uderzyć w nas najmocniej, Barcelona jest teraz wręcz od niego uzależniona, nikt nie ma odwagi wziąć odpowiedzialności na siebie, brak tempa, przyspieszenia, małej gry bez Leo. Natomiast sam Messi kiedy bierze sprawy w swoje ręce, to najczęściej są to akcje indywidualne od początku do końca, fakt że wtedy nikt mu się zazwyczaj DO JASNEJ CHOLERY nie pokazuje, tylko stoją jak ostatnie pały, ale Messi też potrafi zignorować lepsze opcje rozegrania i zamiast tego wpada w trans i ładuje się w największy gąszcz obrońców co często kończy się stratą.
Serce mnie boli kiedy oglądam mecze Ajaxu, gdzie gra cała drużyna i wygląda to jak żywy, pełny wigoru organizm-wiercipięta, budzi to piękne wspomnienia o drużynie, w której każdy prócz bramkarza był zagrożeniem i potencjalnym strzelcem.

DJ6

0

Jak dobrze muszą się czuć Firpo i Wague że będą grać tylko dlatego że cała reszta jest kontuzjowana, a wieczna zapchajdziura się wykartkowała (dla ścisłości, to nie wina Roberto, że tak jest). To co, może wrzucimy Umtitiego na bok, bo lata temu zdarzało mu się tam grać we Francji? Może wciśniemy tam Vidala, albo De Jonga, bo przecież mogą grać wszędzie? Jak zobaczę kogoś innego na bokach obrony, niż NOMINALNYCH bocznych obrońców w meczu z LEGANES, to sobie chyba łeb o ścianę rozbiję...

DJ6

3

Najbardziej rozwalają mnie fragmenty o psychologii, co za brednie jednym słowem, przecież to widać że oni załamują ręce na obcych stadionach i/lub jak im nie idzie, poza tym są zbyt pewni siebie grając z teoretycznie słabszymi, a on ma to dupie?
To w sumie wpisuje się w styl trenowania Valverde, wielu jego poprzednich podopiecznych mówiło o nim że to taktyczny perfekcjonista (tutaj trochę nieaktualne), ale kontakt z piłkarzami ogranicza do absolutnego minimum. Jeśli naprawdę nie dostrzega jak istotna jest psychika, to albo się po prostu nie nadaje, albo kłamie.
Sam Messi w wypowiedzi po katastrofie na Anfield zdradził że bardzo bali się powtórki z Romy i ten strach wytrącił ich mocno z równowagi i ja mu wierzę, bo to było widać, że nie są w stanie stawić im czoła.
Guardiola i Vilanova bardzo stawiali na mentalność i poczucie jedności i to się przekładało na na świetne wyniki i postawę, piłkarze gryźli trawę, ciągle się wspierali i motywowali. Nie mówię że Valverde też ma tak skakać i krzyczeć, bo on nie ma nawet charyzmy spokojnego Vilanovy, ale jeśli nie motywuje ich w żaden sposób, tylko przekazuje suche instrukcje, to nie dziwię się że tak im idzie.

DJ6

0

Te konferencje są kompletnie bez sensu, ciągle te same, do bólu wyuczone formułki, zmieniają się tylko daty i nazwy rywali. Po co organizować takie spotkania, skoro prawie każdy odpowiada jak robot? Mam wrażenie, że ostatnio poświęcają więcej uwagi na wewnętrzne kursy PRowe niż treningi.

DJ6

2

Zgadzam się z ocenami, w szczególności Fatiego i Busquetsa - pomeczowa wypowiedź Sergio to jawne robienie z nas debili.

DJ6

1

Wyrównany mecz, za wysoki wynik...Nie dziwię się, że tak grają, bo nawet nie widzą przebiegu meczu, w którym występują. Zaczyna trącić arogancją jak pod koniec poprzedniego sezonu u Alby. Pokory do cholery, bo dostaliście srogie baty od ligowego średniaka i byliście przez CAŁY mecz od nich gorsi.

DJ6

1

"Postawa drużyny zawsze jest dobra"... Kiedy ta postawa była dobra w tym meczu? Męczyliśmy się okrutnie, nie było płynności, pomysłu i tempa, bramkę zdobyliśmy na farcie i nie zapowiadało się na drugą. W drugiej połowie zwolniliśmy tempo jeszcze bardziej, a rywale wrzucili wyższy bieg i bum - 3 bramki w siedem minut, co się stało po nich? Beznadzieja, nerwowość, żółte kartki i jeszcze większe dziury w obronie, stracili nad sobą kontrolę jak amatorzy, lepszy rywal by nas sklepał dwa razy mocniej. A co robiło w tym czasie Levante? Szybkie wymiany piłki, podania piętą, totalny spokój w obronie.
Nie Valdek, to nie po prostu porażka, to kolejny sygnał, że to nie idzie w dobrym kierunku.

DJ6

1

Ta drużyna nie ma kompletnie mentalności, gdy tylko nie idzie, to tracą głowy, przestają myśleć i grają przesadnie agresywnie. Ta jałowa gra na wyjazdach to już tradycja, ale oni nie potrafią się w ogóle podnieść. Na dodatek nawet karny się nie należał, bo wcześniej był spalony. Brak pomysłu, dyscypliny, szybkości, skupienia...wymienia się to za każdym razem kiedy dostajemy cięgi. Jeśli to głównie na cudzych boiskach nam nie idzie, to problem leży przede wszystkim w głowach zawodników. Gramy apatycznie i bardzo schematycznie. Ogromna ilość niedokładności, brak zgrania, beznadziejny ruch bez piłki. Obrona jest dziurawa i nieruchoma. No i jeszcze mamy kompletnie bezbarwnego Griezmanna, który to już raz? Myślę że słowo remontada w kontekście Barcelony jeszcze długo nie padnie...

DJ6

1

@Mathew86 Samouwielbienie? CR7? Większych bzdur nie czytałem w ostatnim miesiącu.

DJ6

0

Ok, to już jest kpina, tyle kontuzji na początku sezonu to nie pamiętam kiedy było ostatnio. Już od kilku sezonów widać że kwestia kontuzji nas prześladuje, ale teraz to już gruba przesada. Ciągle gramy w osłabieniu, a i kondycyjnie wygląda to nie najlepiej. Kasa jest ważna, ale w takim stanie będziemy mieli szpital przez cały sezon i katastrofy jak z Romą i na Anfield nie będą nam potrzebne, bo nawet nie dojdziemy tak daleko, więc zwiedzanie pół świata zamiast przygotować się porządnie do rozgrywek chyba nie było tego warte.

DJ6

0

@Sentrosii Malcom do jasnej cholery...

DJ6

9

Całkowicie zgadzam się z oceną De Jonga, był w tym meczu fenomenem, zachowuje się jak stary wyjadacz, pressing na niego prawie nie działa, jest sprytny, dokładny i pomysłowy. Fati daje nam żyć w bajce, kto by pomyślał, że 16-latek będzie tak odważny i decydujący w meczu z jedną z czołowych drużyn ligi hiszpańskiej. Myślę że wszyscy dobrze się spisali, w defensywie musi pojawić się więcej skupienia i organizacji, a będzie git.

DJ6

0

To wymarzony scenariusz, choć pod względem sportowym Mbappe jest bardziej jednowymiarowy niż Neymar, jest jednak jeszcze bardzo młody i można w nim jeszcze wiele wykształcić. Myślę że są to marzenia ściętej głowy, nie widzę na to szans, Mbappe jest zapatrzony w Real, PSG zrobi wszystko żeby nam to utrudnić, a Barcelona będzie dalej cisnąć w Neymara, co widać po wypowiedziach zarządu.

DJ6

0

@OliverQueen Nie jestem twoim kolesiem, więc daruj sobie takie teksty. Roberto jest eksperymentem? Od czterech sezonów? Warto przypomnieć kiedy zaczął się pojawiać na tej pozycji, wtedy odżył i grał dużo lepiej niż wcześniej w pomocy. Jestem zwolennikiem jego gry w środku, ale trochę rozsądku nie zawadzi.
To dopiero początek, lubię Celtę i jest to groźny rywal, ale jednocześnie idealny na wprowadzanie młodszych w poważniejsze mecze. Valencia to długodystansowiec i na pewno nie jest wygodniejsza od Celty.

DJ6

0

@OliverQueen Jeśli uważasz że Valencia jest teraz mniej groźna od Celty to gratuluję. Osasuna to co najwyżej środek tabeli. Jeśli masz do wyboru zdolnego młodzika, który grał niewiele, a bardzo doświadczonego i zgranego zawodnika do meczów z bardzo mocnymi rywalami, ze czego jeden z nich dzieje się w LM, to uważam że Roberto jest tu lepszą opcją. Tym bardziej że skład jest i tak już przetrzebiony kontuzjami, więc to nie jest dobry moment na eksperymenty.

DJ6

2

@OliverQueen Oczywiście, że nabierze, rzucanie od razu na głęboką wodę, może wywołać więcej krzywdy niż pożytku. Bojan, czy Bartra mogą tu posłużyć jako przykład. Nie mam na myśli też trzecioligowców, nie popadajmy w skrajności, nie miałbym nic przeciwko, gdyby wyszedł od 1 minuty przeciwko takiej Celcie Vigo, czy Osacunie.

DJ6

3

Kurcze, ledwo się zaczął sezon, a już nam się zaczyna robić szpital. Cóż, myślę że Valverde postawi na Roberto, a Wague będzie rezerwowym i mimo wszystko chyba słusznie, Wague sprawia dobre wrażenie, ale to Valencia i Borussia, chyba za wysokie progi i stanowczo za mało doświadczenia póki co.

DJ6

0

Uważam że nie było najgorzej, aczkolwiek cała sprawa z Neymarem była kompletną stratą czasu, przynosząc nam dodatkowo wstyd i narażając na konflikt w szatni poprzez wciskanie na siłę innych piłkarzy w tą wymianę, na szczęście wszystko dobrze się skończyło i mam nadzieję, że za rok temat nie będzie już nawet podjęty. Transfery "do" raczej na plus z De Jongiem na czele, Griezmann musi udowodnić, że jest tych pieniędzy wart - póki co jest nieźle, Firpo raczej spełni swoją rolę, a Neto, choć trochę przydrogi, to raczej nie powinien dać powodów do narzekań.
Mam nadzieję, że Valverde będzie nadal stawiał na młodych, szczególnie dając im szanse w już wyjaśnionych meczach.
Sprzedaż wygląda jeszcze lepiej choć nie idealnie, szkoda Malcoma, jego zaangażowanie było godne podziwu, ale jeśli trener go tak bardzo nie chce, to nie było w tym żadnego sensu, więc cieszy chociaż odzyskanie kasy. Cieszę się za to z Cillessena, bardzo go lubię i mam nadzieję że będzie grał jak najwięcej. Pozbycie się zalegających gadżetów typu Gomes, Boateng, D. Suarez czy Murillo daje dużą ulgę. Szkoda Alcacera, bo nie mamy godnego zastępcy Suareza, a ten może mieć teraz problemy z formą i kontuzjami. Nieprzedłużenie kontraktu Vermaelena było jedyną słuszną opcją, a dodatkowo wylądował sobie wygodnie w Vissel więc jest git. Coutinho to temat rzeka, ale myślę że szanse na jego powrót w chwale są bardzo niewielkie, więc należy mieć jedynie nadzieję, że uda nam się jak najwięcej z tej inwestycji odzyskać. Dobrze też, że zachowaliśmy sobie jeszcze pole manewru w przypadku Rafinhi i Cucurelli, obaj mogą się przydać jeśli zaliczą dobry sezon.
Ogólnie kadra wygląda ok, ale równie dobrze może się to skończyć zupełną katastrofą, jeśli tak się stanie, to myślę że za rok czeka nas spora rewolucja, podczas której tylko tacy jak Messi i Ter Stegen mogą czuć się bezpiecznie.

DJ6

0

@DamianPSV Nie powiedziałem że źle że odszedł, na to pytanie ciężko mi odpowiedzieć, co z resztą napisałem. Ale hamulcem by raczej nie był, Perez, Ruiz I Fati nie są na takim etapie rozwoju jak Alena, De Jong, czy Artur, a zawodników w ataku mamy znacznie mniej niż w pomocy i są oni bardziej podatni na kontuzje.

DJ6

0

Nie wiem, czy oddawanie Rafinhi przy niepewnej linii ataku, kompletnie zmarnowanego czasu na baletnicę Neymara i jego aktualnej (Rafinhi), ciekawej dyspozycji było dobrą dezycją. Z drugiej strony Rafinha jest kontuzjogenny prawie od zawsze i ciężko mi uwierzyć że to się teraz zmieni.
Cieszy mnie bardzo Neymar w PSG, to najlepsze co nas spotkało w tym okienku po De Jongu.
Trochę szkoda, że nie udało się sprzedać Rakitica, mamy tłok w pomocy, a Ivan choć stabilny, pokorny i pracowity, to jednak jest zbyt zachowawczy i mało produktywny. To oczywiście świetne zabezpieczenie na kontuzje, ale też i możliwy hamulec dla młodych, szczególnie przy ogromnym zaufaniu Valverde do niego. Zobaczymy czy Valdek będzie go trzymał dalej na ławce, kiedy sytuacja kadrowa się już wyjaśniła.
Po tym sezonie mogą nastąpić ogromne zmiany w zespole, potencjalnie i prawdopodobnie mogą odejść Suarez, Rakitic, Vidal (wiek), Dembele, Semedo i Umtiti (w zależności od postępów). Nowa krew musi wreszcie coś pokazać, to ostatni sezon na łagodną wymianę pokoleń.

DJ6

0

@Midast Raz że kolegów tu nie szukam, a dwa że oglądałem i tak, spowalniał je, to że udała mu się jedna asysta (głównie dzięki świetnej postawie Pereza w tej akcji), to nie znaczy że jego gra w ataku jest już dobra, progres jest widoczny, ale tak było też w przeszłości i Semedo wracał do punktu wyjścia. Ku gwoli ścisłości nie jestem jego przeciwnikiem, ale jestem obiektywny i Semedo te akcje spowalniał w większości sytuacji. A o swoje zdrowie martwić się nie muszę, więc te życzenia są zbędne i bezwartościowe.

DJ6

8

@kenneth99 Nie wiemy co mu powiedział prywatnie, możliwe że nic, możliwe że była suszarka. Tak, czy siak takich rzeczy publicznie się nie załatwia.

DJ6

16

"To jest kierunek, w którym powinna zmierzać Barcelona!" TAAAAAK kurła TAAAAAK!!!
Mam ochotę to zdanie wykrzykiwać na balkonie, aż Janusz spod trójki zadzwoni po milicję :D

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?