DalinarKholin
Użytkownik zbanowany
Dołączył/a: lipiec 2016
2 obserwujących
0 obserwowanych
Użytkownik zbanowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Dla mnie najważniejsza teraz powinna być liga, bo Lechia czy Zagłębie nie będą takimi frajerami jak Piast i nie wypuszczą kilkunastu punktów przewagi. Tylko czy Legia może grać lepiej?
Patrząc na dotychczasową formę to wątpię. Nawet silny skład przegrywał z Górnikami, czy nie wygrał żadnego meczu u siebie.
Ogólnie na 14 meczów wygrali tylko 4 i to głownie z półamatorami i na sporym farcie.
0
Patrząc na ławkę ( Rzeżniczak, Brzyski, Vranjes) to strach pomyśleć co się będzie działo jak będą grali, czy w LM czy w lidz, bo rotacje muszą być.
Hasi kompletnie nie ma pomysłu, drużyna jest bez formy, ale niestety ma chyba poparcie zarządu i jeszcze się będziemy musieli z nim męczyć.
12
Legia w grupie z Realem - znaczy Perez posmarował.
Legia w grupie z Barceloną - wszystko super, okazja do gry 13-latków, okazja do obejrzenia Barcelony w Polsce.
Nie wiem co u niektórych jest ważniejsze miłość do Barcelony, czy nienawiść do Realu i na każdym kroku tylko Real to Real tamto.
0
Legia wreszcie w fazie grupowej po ponad 20 latach. O wiele za długo na to czekałem. Pamiętam mecze w grupie z Rosenborgiem, Spartakiem i Blackburn i wyeliminowanie mistrzów Anglii. Pamiętam męki z przygotowaniem stadionu na mecz z Panathinaikosem i klęskę na wyjeździe. Jeszcze na jesień był kapitalny rewanż z Panathinaikosem, gdy Widzew grał w LM.
Nie spodziewałem się wtedy, że na kolejne mecze będę czekał 20 lat.
Tylko, że wtedy Legia coś znaczyła w Europie. Teraz z Hasim na ławce nie widzę żadnych perspektyw. To wstyd, że z półamatorami z Irlandi po zwycięstwie 2-0 na wyjeździe musiałem drżeć o wynik do ostatniej minuty. Za Legią pół rundy prawie, a żadnego pomysłu nie widać.
Póki Hasi będzie na ławce do oglądania Legii będę się niemal zmuszał, a za poprzednich trenerów na każdy mecz Legii czekałem prawie jak na Barcelonę.
2
Jak tam oceniacie igrzyska w naszym wykonaniu?
Ja mimo 11 medali jestem rozczarowany, bo pod nieobecność wielu Rosjan liczyłem na około 15. Było też za dużo kompromitacji, afer, a tylko kilka miłych zaskoczeń.
A już mężczyźni to się niemal skompromitowali, bo tylko 3 medale na ponad 140 osób. Kobiety wystartowały dobrze nie można raczej mieć do nich pretensji, bo zdobyły 7 medali na 100 osób i so tego oba złote i 2 srebrne.
4
Kolejny mecz Roberto potwierdza, że możemy bardzo szybko zapomnieć o Alvesu. Zagrał świetnie w ataku, 2 asysty kilka groźnych podań, a przede wszystkim brak bezsensownych dośrodkowań jak to było u Alvesa. W obronie jeszcze trochę musi się ogarnąć, ale i tak nie odstaje pod tym względem od Daniego.
Suarez pokazał, że wolne z tej strony powinni wykonywać gracze prawonożni i Messi nie powinien już strzelać prawie wszystkich. Z lewej Suarez, Neymar a z prawej niech strzela lewonożny Messi.
1
Można powiedzieć, że Majka okazała się lepsza od Majki.
Widać nasze Panie zdecydowanie lepiej przygotowały się do igrzysk niż panowie.
0
Widać zasad losowania nie znasz.
0
Teraz już jest poprawiony artykuł. W pierwszej wersji było tylko o oficjalnym debiucie Guardioli.
8
To nie był oficjalny debiut Pepa w City. Pierwszy raz poprowadził Manchester w sobotę w 1 kolejce ligowej. Teraz to był debiut w pucharach i na wyjeździe.
0
Pierwszy mecz pokazał, że życie po Alvesu może być całkiem przyjemne, oby Sergi nie spoczął na laurach i dalej grał tak dobrze jak w niedzielę, albo jeszcze lepiej.
1
No z Celtą na pewno nie zagrał.
3
2 w kajakach. Walczykiewicz i dwójka Mikołajczak Naja.
1
Przez ostatnie lata odkąd na kibicowałem Barcelonie nie było problemów z bramkarzami. Jeśli Bravo odejdzie znowu dla mnie wrócą czasy, gdy będę obawiał się jakiegoś bramkarskiego babola.
Ter Stegen jest dobrym bramkarzem, ale nie raz już potwierdził, że czasami podejmuje złe decyzje.
Bravo może nie bronił tak spektakularnie (chociaż pamiętam jego kapitalne mecze z Valencia, gdzie w obu był najlepszy na boisku i te interwencje bardzo pomogły w wygraniu ligi), ale też nie popełnił rażących błędów.
Teraz odejdzie Bravo, przyjdzie pewnie Alves, może zacznie bronić bo Ter Stegen kontuzjowany i co zrobi Enrique jak Alves będzie bronił świetnie? Odeśle go na ławkę, żeby Niemiec znowu nie odstawiał szopki, czy pozwoli na uczciwą rywalizację i jak Ter Stegen znowu ją przegra i znowu będzie niezadowolony?
Ter Stegen to żadna przyszłość, przykłady Bravo czy Navasa pokazują, że świetnego golkipera można znaleźć w Hiszpanii za małe pieniądze.
Powinna decydować forma, a nie wiek.
9
To zapewne niewiele znaczyły słowa zarządu płaćcie klauzule za bramkarzy, albo koniec rozmów.
Mam nadzieję, że się mylę, ale jeszcze zatęsknimy za Bravo, bo w Ter Stegena nie wierzę.
1
Nie wiek, a umiejętności powinny decydować o tym kto będzie bronił. Prze 2 sezony Bravo udowadniał, że należy mu się 1 skład. Miał podobnie jak Ter Stegen kapitalne mecze, ale nie robił takich baboli jak Niemiec i to właśnie Ter Stegena powinni sprzedawać w pierwszej kolejności.
Bravo może jeszcze pograć kilka lat, a potem znowu można poszukać golkipera w La Liga.
5
Prawie równo rok temu po pierwszym meczy z Athleticiem, był na tej stronie wyśmiewany, porównywany do papieru toaletowego przez większość kibiców, a teraz jest ważnym ogniwem zespołu.
Mam nadzieję, że to da niektórym kibicom do myślenia.
29
Podobnie tutaj było jak Real wygrał Superpuchar Europy.
11
Super. Cieszę się, że Victor w końcu znalazł chyba swoje miejsce po odejściu z Barcelony. Ta kontuzja w meczu Celtą niemal zrujnowała mu karierę, ale mam nadzieję, że wreszcie ma to za sobą.
Oby w Anglii pokazał, że nadal jest dobrym bramkarzem. Powodzenia Victor.
0
To ja napiszę, że Malaga w pierwszym sezonie Enrique wygrała z Barcą 1-0 i zremisowała 0-0.
Czy to oznacza że ma zająć 1 miejsce, czy miejsce liczone jest w inny sposób?
Zasady były ustalone wcześniej. Liczy się liczba punktów, a potem stosunek setów, a stosunek 9-4 jest lepszy niż stosunek 11-5. Wystarczy matematyka na poziomie podstawówki, nie wiem po co w ogóle o to pytałeś?
Proste jak konstrukcja cepa, ale najwidoczniej nie każdy potrafi takie proste rzeczy zrozumieć.
W siatkówce często były inne zasady, często opłacało się przegrywać, a podział na grupy w tym turnieju jest strasznie nierówny i każdy chyba widzi, że grupa Polski jest dużo słabsza.
Ale jak już coś nie pasuje to wielki płacz.
0
Miodem na moje serce są zwycięstwa moich drużyn. Resztę mam w głębokim poważaniu, ale skoro twoi grają tak kapitalnie to super.
Tylko czekaj gdzie o nich napisałeś?
A prawda Legia ważniejsza.
2
Uwielbiam "kibiców", których bardziej interesuje porażka nielubianej drużyny niż forma własnej.
0
To były ustalone wcześniej zasady i nikt ich nie oprotestował. Dopiero teraz jak Polakom przeszkadza zaczęły się dyskusje.
A zresztą podziel sobie stosunek setów i napisz gdzie lepszy wynik wyjdzie.
4
- Przegraliśmy Puchar i Superpuchar. Ucieka nam liga. K...a, przepraszam za wyrażenie, ale obudźmy się w końcu! Inaczej wszystko ucieknie. Dość tego głaskania! Mówienia o Lidze Mistrzów. Oczywiście, stoimy przed życiową szansą, ale nikt się przed nami nie położy, co pokazał już dzisiaj Górnik Łęczna.
- Obudźmy się w końcu! Tak dalej być nie może. Mam nadzieję, że sobie porozmawiamy w szatni. My gramy w Legii Warszawa! K...a, w Legii Warszawa! Dziękuję - zakończył swoją wypowiedź Malarz.
Najlepszy komentarz do formy Legii w tym sezonie. Malarz tymi słowami całkowicie zdobył mój szacunek i może jakoś to pomoże w walce z Dundalk, bo na Hasiego nie ma co liczyć.
1
Parę dni temu pisałem tutaj, że Hasi to najgorszy trener Legii od lat i niestety kolejny mecz to potwierdza. W zasadzie tylko Malarz i czasami Nikolić i Pazdan nadają się do gry, reszta jest kompletnie bez formy. Na Kucharczyka czy Hamalainena nie da się praktycznie patrzeć. Rzeźniczak w każdym meczu niemal zawala gola.
Hasi kompletnie nie potrafi ustawić obrony rożnych, zupełnie nie wyciąga wniosków ze straconych goli i w starciu z zazwyczaj mocnymi wyspiarzami w powietrzu może to się skończyć katastrofą.
Nawet awans do Ligi Mistrzów nie zmieni mojego zdania, bo nie widzę żadnych nadziej na poprawę póki Albańczyk będzie trenerem.
Tylko jego zmiana może Legii coś dać, bo to się skończy katastrofą w fazie grupowej, a strat w lidze może już się nie da odrobić.
7
Nie do końca się z tym zgadzam. Ter Stegen miał bardzo duży udział w porażce w Superpucharze Hiszpanii, może to nie jest super ważny mecz, ale jednak trofeum przegraliśmy z jego dużym udziałem. Po kontuzji Bravo, gdy nie miał rywala prawie zawsze grał słabo bądź niepewnie. Tylko jako wyraźny numer 2 spisywał się dobrze.
Bravo swoją postawą absolutnie nie zasłużył na stratę miejsca, tak samo jak Ter Stegen nie udowodnił, że należy mu się 1.
Bravo spokojnie może pograć jeszcze kilka ładnych lat, a jego forma pokazuje, że można znaleźć idealnego bramkarza w słabszym klubie ( podobnie jak zrobił Real) i nie szukać głośnych nazwisk.
Bravo daje gwarancje i pewność, a Ter Stegen tylko przyszłość.
0
Dziwi mnie okładka Sportu. Gdy Hiszpanie zdobywają 2 złota olimpijskie oni jako główną informację dają niezbyt poważną kontuzję Ter Stegena.
Co jak co, ale dla mnie to niezrozumiałe.
4
A dla mnie całkiem normalne. Wspomnienie Hiszpana grającego w tym klubie. Kompletnie nie rozumiem porównania do Kimmicha czy Rafinhi. W Polsce często podkreślają zawodników grających w zagranicznych klubach i nieraz widziałem PSG Krychowiaka czy Monaco Glika.
0
Tyle czasu i artykuł nie poprawiany trochę to dziwne. Mam nadzieję, że Bravo ponownie udowodni, że należy mu się status pierwszego bramkarza.
0
Coś mi tutaj nie pasuje. O ile dobrze pamiętam to rok temu Ter Stegen był zdrowy i często puszczał po 4 gole w meczu.
Niemiec był kontuzjowany na początku sezonu, ale 2 lata temu, natomiast w zeszłym sezonie to Bravo doznał kontuzji po 2 kolejkach ligowych i niestety zaczął grać Ter Stegen.