0

Ale był super mecz, ło Jezu! Jak Messi zejdzie z tronu, to przyjdą pewnie lata posuchy.

2

Piękna piżama, a gdzie stroje?

1

Mmmm...samo zdrowie.

0

Wujek dobra rada, myślisz, że Andre zwierza się w swoim pamiętniczku?

0

To może przestań robić rzeczy, które powodują u Ciebie łatwe denerwowanie się? Idź na dwór człowieku, poruszaj się, korzystaj z ciała, a nie tylko męczysz dłoń, oczy, kręgosłup, umysł i myszkę.

8

Oczywiście, zgadzam się. Ronaldo jest tytanem pracy, maszyną motywacji, a Neymar póki co pokazuje iście brazylijski sposób życia (chyba wiadomo co mam na myśli). Aczkolwiek Perez ma niemałą smykałkę do interesów i zapewne wycisnąłby z Neya niemało. Z innej strony: cholernie ciekawe czy Krystian dogadałby się z Neymarem? Ironią byłoby gdyby, wychodząc z cienia Messiego, wszedł nagle w cień Ronaldo.

0

Wydaje mi się, że Ney przyniósłby więcej kasy dzięki wizerunkowi niżeli CR7 + oczywiście wyniki, a to może bardzo przekonać Pereza do zakupu Brazylijczyka i sprzedaży Portugalczyka.

0

Wolał bagietkę zamiast chorizo, to teraz niech wcina.

0

Przede wszystkim dla niego byłoby najlepiej odejść i po prostu wykonywać swoją pracę - grać. Choć nie ukrywam, że pokładałem w nim niemałe nadzieje i sądziłem, że będzie się jednak wgryzać w pierwszy skład.

0

Chyba, że za złote frytki. Notabene, ciekawe jakby Camp Nou przywitało i traktowało Neya?

0

Prawdopodobnie większość gwizdów jest ze strony turystów, choć mogę się mylić. Odnoszę wrażenie, że kibice de España są bardziej tolerancyjni. Jeżeli jestem w błędzie, to poprawcie mnie proszę.

1

Owszem, a zdaje się jakby ten mecz nadal unosił się w powietrzu! I ta nieposkromiona radość Luisa Enrique po golu Roberto, la locura!

2

Muchas, muchas flores, amigo!

10

Queridas chicas! Życzę Wam żeby ten dzień był przesiąknięty splendorem i skrajnym szczęściem. Dzisiaj jesteście naszym Messim, a my chłopcami od podawania piłek.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

2

:D "...z automatu musisz nienawidzić Madrytu" - niezłe stary, serio. Na drugi raz także będę szerzył nienawiść. W końcu to takie pozytywne i wartościowe. Jeżeli takie wartości przekazujesz swoim dzieciom (czy cholera wie komu), to gratuluję. Dla mnie kibicowanie Barcy to przede wszystkim "futbolowa miłość" do tego klubu i wszystkiego co robią (oczywiście nie mówimy o machlojkach :p), a nie "automatyczne" nienawidzenie ich głównego rywala. Porażki Realu zawsze mnie radują i ich oczekuję, ale to nie znaczy, że nie mogę się cieszyć z ich wygranej, która dała piłkarzom PSG niemałą lekcję pokory. Proponuję wyluzować, kolego, ponieważ chyba zapominasz, że jest to sport, a nie jakaś arena gladiatorów. A teksty o "automatycznej nienawiści" zachowaj sobie na forum dla neonazistów i innych popaprańców.

0

Tak się składa, kolego, że razem ze mną pracuje człowiek, który od bodajże ponad 30 lat kibicuje Realowi i niejednokrotnie liczył na wygraną Barcy, która mierzyła się z zespołem, na którego porażkę mój kolega liczył. Nie rozumiem trochę spiny o to wszystko, tranquilo.

0

Proponuję zobaczyć synonimy słowa "radykalny" ;)

4

Jako człowiek nigdy nie zrozumiem, że ktoś może być tak radykalny.

0

Myślę, że gdyby nie fakt, że jest "dopiero" 1/8, to także bym tak twierdził.

4

Ta, że trzeba kupić jeszcze H. Kane'a, CR7, wypożyczyć Messiego na 10 sezonów i może wpadnie to 3 miejsce w pucharze europy. Wiadomo, że smak porażek Realu utrzymuje się długo na języku i powoduje, że kawa jest smaczniejsza, zupa zawsze doprawiona, a piwo zimne i orzeźwiające, ale szczerze kibicowałem wczoraj białym.

46

Frustracja właściciela PSG musi sięgać Mekki. Przynajmniej uciszono szczekacza i pokazano mu, że aspirowanie do zdobycia czegoś więcej niż puchar w "lig Ę", to tylko niespełnione marzenie Mahometa. Dobrze, że Neymar wybrał klub z Paryża coby się rozwijać.

0

Hejt-srejt. Coraz rzadziej znaleźć ludzi, którzy włączą się do dyskusji, przedstawią inne spojrzenie na daną sprawę zamiast zachowywać się jak jakiś bachor z młodzieży wszechpolskiej.

2

Ty oglądałeś ten mecz w ogóle? Neymar mógł 2 lub 3 akcje zamienić na podanie, które co najmniej zakończyłoby się oddaniem strzału na bramkę Realu, a wolał zabawiać się z 3 obrońcami i finalnie spieprzyć strzał. Rozumiem, że czekał na ten mecz jak kejter na spacer coby go tysiące oglądali, ochali, sapali i oklaskiwali za kiwki (i także wyśmiewali za symulki), ale też jestem zdania, że PSG może się odetkać bez Neya w drugim starciu.

1

No i było Figo z makiem.

0

Niño, czy aby geografii nie masz na 10-tą?

2

Się analizator wybitny znalazł. Kreatywności, dryblingu? Ty w ogóle wiesz jakie zadanie ma Paco kiedy jest w składzie?

2

Owszem, Gomes jest znacznie poniżej poziomu oczekiwań, ale trener, opiekun, nauczyciel, etc. nie powinien kopać dołka pod swoim protegowanym. Ty jakbyś się czuł gdyby trener publicznie - lub chociażby ograniczając się do szatni - beształ Ciebie i przypominał, że nie pasujesz tutaj?

4

Już lepsze milczenie. Gwizdy na swoich piłkarzy są domeną kibiców Prześcieradeł.

7

A pieprzenie. Wierzę w wersję Leszka Orłowskiego, którą przedstawia w swojej książce, a mianowicie, że Pep obawiał się - widząc w Leo budzącego się "potwora futbolu" - że Ronnie, oprócz uczenia i wprowadzania Leo, nauczy go także nocnego życia. Odrzucić króla, a zyskując asa.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?