1

Echh... Alexis jakiego miał leszcza przed sobą i nie wykorzystał setki,taki sport,dzisiaj za cholerę nie chciało "wlyź" do bramki Pericos,a setka Ney'a to mi po prostu kopara opadła,ale summa summarum, jest glanc egal i gitareso ukulele :)

1

Ło jeeezu,co za emocjonujący widowisko, człowiek jest na wpółżywy i wpółprzytomny, fakt,że rzeźnia na szynach i siekierezada,ale każdy derbowy meczyk jest po prostu na wskroś brutalny i agresywny.Mam gdzież piękno i wirtuozerię,gdy się walczy z takimi chamusiami i prymitywami...dziękować Wiekuistemu,że się obyło bez jakiejkolwiek kontuzji i wszystko skończyło się pomyślnie i happy-endem,kto tam będzie za parę dni pamiętał,że meczyk był dość przeciętny w Naszym wykonaniu,są bezcenne i drogocenne trzy punkciki,jest full wypas.Teraz trza liczyć na chłopców z Euskadi Ta Askatasuna,czyli w skrócie ETA!!!

1

Trza przyznać,że Lio zawsze na lajcie i luziku,dobry prognostyk na tą strasznie ciężkawą końcówkę sezonu :)

1

Masz rację, Kapitanie Hołk,Lio zawsze zimna krew,samokontrola i olimpijski spokój, zero histerii i paniki...po prostu urodzony zimnokrwisty rewolwerowiec!

1

A po co masz robić wrzutę, przecież to prowokacja i podstępny uczynek z Twojej strony,trza się cieszyć ze zwycięstwa i 3 kochanych punkcików... sędziowie walą w Karola na wszystkich boiskach Starego Kontynentu,tego się już nie zmieni.Pzdr.

1

A co polecasz "Ranczo 8"?...:)Dzisiaj są takie emocjonujący meczyki,że o 12:00,to człowiek będzie zjebany jak koń po westernie!

1

Loozik,może za wielgaśne nazwiska przytoczyłem odnośnie porównania co do Pellegriniego...nie każdy się rodzi Guardiolą czy Cruyffem.

1

A co to za jakieś wielgaśne osiągnięcie, czyli ćwierćfinał LM,no kaaaman! Gdyby miał chociaż 1/4 tego, co osiągnęli tacy trenerzy jak chociażby Pep,Michels, SAF,Happel czy Muñoz to wówczas można by powiedzieć, że Pelle jest w tytkę trenerem,a tak to jest dość przeciętny i tyle.Fakt faktem,że Malaga to nie jakaś ekipy z górnej półki,ale bez przesadyzmu w kwestii wielkości Pelle.

1

Wiesz,summa summarum, to moja wina i beka,bo mogłem napisać całe imię i nazwisko byłego gracza Espanyolu...wybacz,Neysi :)

1

Hehe :)Soreczka, ale ten gostek z Espanyolu,to się nazywał Raul Tamudo,myślałem,że wiesz? :)

1

Marca byłaby chora,gdyby nie przypomniała gola Tamudo,który odebrał Nam pewny tytuł mistrzowski,myślałem wówczas, że mnie szlag trafi,ale Nas leszczu załatwił i to bodajże w 90 minucie.W ogóle to sezon 06/07,był jakiś pechowy bo dość,że dostaliśmy w dupę w PK z Getafe,to na dodatek tak pechowo przegrany tytuł mistrza Hiszpanii na rzecz ekipy los blancos... Raul przez tydzień nie wychodził i nie wychylał nochala ze swej hawirki,bo go chcieli zlinczować i sklepać michę, oczywicha, że kibice Barçy, zaś w Madrycie został wielgachnym bohaterem...w mordę jeża.Dobrze, dość reminiscencji i retrospekcji,trza żyć teraźniejszością,tak więc trza dokopać dzisiaj sąsiadom zza miedy i to srogo!

1

Pamiętam,gdy Xavi zastosował luja-ogłuszacza na van Bronckhorst'cie za to,że Giovanni wciął się Xaviem w rzut wolny.Naprawdę myślałem,że się będą naparzać między sobą...cholera wie,jak tam było w szatni?Nie przypuszczałem, że Xavi jest taki kogut i skory do wybicia komuś ząbków,pozory mylą :)

1

Ja najbardziej pamiętam Jego 4 magiczne i baśniowe asysty w niezapomnianym meczyku,czyli Barça contra los blancos i 2:6...wow!Jak to ktoś kiedyś powiedział na temat Xaviera,a mianowicie "Xavi jest tak wybitny, bo jest taki skromny"...i wszelki komentarz uważam za zbędny.

1

Jak zrozumiałeś moją czeszczyznę i ugrofiński to jestem spokojny o jutrzejszy meczyk i golazo odlotowego Leo :)

1

Ramię w ramię,ręka w ręka w rękę to wszyscy musimy wierzyć w Pinto,no bo co nam zostało,ale w sumie to jestem spokojny o formę Manuela,ponieważ zawsze bronił klawo i byczo...nie mial jakiś wielgaśnych baboli i farfocli,a na dodatek był kiedyś laureatem Trofeo Zamory,a to już mówi samo za siebie i wierzę, że podoła i da radę wielgachnemu zadaniu,które stoi przed Nim.

1

Nie lubię wszelakich wieszczków,wróżbitów czy kabalarzy,bo to jest nic innego jak sranie w banie i 100% infantylne, ale raz trza odejść od reguły, tak więc ma przeczucie, że jutro odurzający Lio w końcu odczaruje Cornellà-El Prat...bo jest w takim gazie i ma takie depnięcie w swoich demonicznych kopytkach,że klękajcie narody!

1

Żebyś się nie pomylił,bo jeszcze Stoke City mają identyczne trykoty...dobrze, koniec spamowania na tema koszulek tudzież barw klubowych,bo się wklei banik do mojego curriculum vitae.

1

Cracovia również,jak już mówimy o pasiakach :)

1

Kto ma takie świetne analogie odnośnie wszelakich porównań,czyli siedemnaście mgnień wiosny i niezapomniany James "Blond" sowietów - Stirlitz!A co się tyczy Backi to również Nam nieźle dał popalić,trza przyznać szczerze, że Kolumbijczyk to w dechę napadzior... no ale Barça się podniosła na Sánczez Pizjuàn,między innymi dzięki dwóm brameczkom nieziemskiemu i niebiańskiemu Leo, gdy tymczasem los blancos kolejna wtopa i porażka,z czegóż to jestem wielgaśnie przeszczęśliwy i w szampańskim nastroju :)Dziękować Ci Sevillo.Troszku humorek zepsuł jak zwykle Costa,ale dopadniemy i dokopiemy Rojiblancos zarówno w LM,jak i w Primera Division, 18 maja będzie należał do Nas,a jakżeby inaczej!

1

Zajefajna jest muza z filmu "Pluton",powaga!

1

Nie,Jozin z Bazin...pierdyknij standard,czyli "We Are The Champions",adekwatna do popisów VV!

1

Są,są,Panie Kolego,tylko taki fenomen jak Leo pojawia się raz na kilkadziesiąt latek.Ja zawsze oddaję hołd i należny szacunek każdemu zawodnikowi Barçy, powaga. Panie Kolego,niechże Kolega spojrzy na forum ile jest artykułów na temat Leo, a ile jest felietoników poświęconych innym graczom Barçy? Wówczas to Kolega dostrzeże z jakim nieprawdopodobnym Tytanem mamy do czynienia.Oceny jak najbardziej sprawiedliwe
i obiektywne,choć podniósłbym Leo ocenę o jeden punkcik wzwyż chociażby za to,że świetnie rozgrywał piłki zza pola karnego,gdy
zszedł Don Andrés.

1

Ukraina odpuściła Krym,ale CR7 nigdy nie odpuści żadnego meczyku,żeby go przypadkiem Lio nie dogonił,a nawet przegonił w wyścigu po Złotego Trepa,ale Leo to Leo,On wszystko może, zobaczymy?

1

No cóż zrobić,wszakże Morfeusz nie darzy mnie sympatią.

1

Ale Ci zazdroszczę Twoich snów,ja zaś z kolei mam sny erotyczne...w tych snach zawsze mi się śni piękne udo Alexisa, które je tak zawsze eksponuje.Oczywicha, żeby Twój sen był proroczy, bo ja uwielbiać gdy Lio sadzi kolejnego hat-tricka,Jego każdy hat-trick tak miło łechce w gardziołku :)

1

Wiesz,mogę lubić czy nie lubić CR7, oczywicha, że raczej to drugie,bo krasny i pięknooki należy do takich piłkarzy,za którymi się to za bardzo nie przepada,jeżeli chodzi o Naszych rywali.Ale jedno trza przyznać jak na spowiedzi i bez bicia,że CR7 to jakiś cyborg czy perpetuum mobile,przeca praktycznie i faktycznie to nie dopadają go żadne kontuzje,miał tam parę drobnych urazów,ale to mały pryszcz. Tylko żeby nie było,że życzę mu kontuzji, broń Boże, aż taką gnidą i kreaturą nie jestem...ale Portugalczyk jest maszyną praktycznie nie do zdarcia,ma chłopina zdrowie,tylko pozazdrościć.Ale Lio i tak ma lepsze konie mechaniczne w swoich baśniowych kopytkach!

1

Oczywicha, oczywicha, że masz rację, Królu Złoty,pamiętam jak za czasów Ryjka to los blancos sprzątnęli Nam sprzed nochala tytuł mistrzowski,lepszą różnicą bramek...kuźwa,ale wówczas miałem deprechę i zwiechę:/

1

Lepiej Byś zapytał o to,kogo nie chce ekipa FC Hollywood, oni zrobią wszystko żeby osłabić potencjalnego rywala do tronu u Niemiaszków.Fakt faktem,że zawsze hołubią swoich ziomali i raczej nie lubią sprowadzać zagraniczne megagwiazdy,chociaż teraz to się troszku ten trend zmienił,ale nie aż tak żeby paść na glebę.Jeżeli chodzi o zagranicznych piłkarzy,którzy to zrobili dość ciekawą karierę w Bawarii,to jeno pamiętam.m.in.Sforza,Elber czy Lizarazu,może by się jeszcze paru znalazło.Sprowadzają,sprowadzają a później kończą jak chociażby Podolski,czyli ława lub karnet na trybuny...ot,co.

1

Czasami historia lubi się powtarzać i żeby nie był tak,jak w przypadku chociażby Sahina,który przechodząc do los blancos miał być wielgachną gwiazdą a tu się okazało,że Jego transfer był totalną porażką i niewypałem.Tak mi się cosika przypomniało à propos tureckich piłkarzy,a mianowicie, że kiedyś to Barça sprowadziła do klubu czadowego bramkarza znad Bosforu,czyli Rustu...i już miał zagrać w meczu inauguracyjnym kolejny sezon Primera Division, ale że nie znał jęzora hiszpańkiego,tak więc Frank dał wówczas szansę młodziutkiemu i nieopierzonemu VV...i dobrze zrobił Rijkaard, miał nochala.

1

Soreczka*albo moja.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?