2

Poker?Chyba nie grali w pokera na sianko albo w rozbieranego,przeca 4 bramki to kareta :)

2

Tam pisze,że Lio w meczach przeciwko Rojiblancos oraz los blancos zdobył łącznie 21 bramek,chyba po 21 golazos zarówno Rojiblancos, jak i los blancos.Tak mniemam?

1

Czyżby morderstwo,letalna dawka czy skrytobójstwo w wykonaniu lekarzy Barçy... nie,nie można tego osądzać w takich kategoriach,zajefajna i kapitalna sprawa,że lekarze też ludzie pomylić się mogą.Może poszli na skróty odnośnie opinii o stanie formy,zdrowia i kondycji Erica,ale czyż nie kapitalna sprawa,że Abi może grać na europejskim poziomie i jaką wiarę wlewa w ludzi chorujących na tą straszną chorobę,że się da,że można wygrać i żyć.A co się tyczy aspektu czysto sportowego,to kolokwialnie rzecz ujmując olać go,najważniejsze jest to,że żyje i uprawia futbol, a że nie w Barçie, szkoda i tyle.

1

Ponoć idą łeb w łeb,czyli że mają po 6 karniaków,tak tu dzisiaj wyczytałem.

1

Figo,fago kawa marago...gra się tak,jak przeciwnik pozwala,a że poziom sędziowania jest tak żenująco słaby,to ich wina?Dzisiejszy meczy w cudownej BPL,czyli Liverpool contra Hamy - i co?Ten duet jest niestandardowy,nieschematyczny i nieszablonowy... ot,co.

1

Ten duecik to będzie coś na wzór a'la Jordan i Pippen czy Stockton i Malone,czyli że Ney będzie sadził piękne asysty do Leo, po czym Leo będzie grzmocił fantasy golazos i na odwrót,bo Leo również potrafi dograć baśniowe asysty.Akuratnie w tymże sezonie,to za bardzo nie mieli pola do popisu,wiadomo,że dopadły Ich kontuzje,ale gdy wszystko wróci do normy,to Ci dwaj geniusze rozpierdzielą system,bo mają ku temu wszytkie przesłanki.Ronaldinho również nie miał jakiegoś fenomenalnego początku w Barçie, a co się później wydarzyło!

1

Soreczka :)Miało pójść niżej do Piotra,1985.Wiesz, gdy się pojawia jakiś temat o Leo, to muszę troszku pohasać, ale wybacz i przybij internetową pionę i żółwika.

1

Prawda jest taka,że Lionel to najlepszy hitman,nie ma lepszego w statystykach,a w samej grze to śmiech mnie ogarnia,jeśli w ogóle próbuje się porównywać CR7 do Niego.No,ale to już moje zdanie.CR7 to najpierw musiałby mieć taki przegląd pola jak Lio,wtedy mógłbym ich porównywać. Tak samo,jak Zlatan nie ma porównania do Leo. Rozumiem, że są też inni ludzie,którzy mają inny gust piłkarski,ale kuźwa zwyczajnie nie mają racji w tej kwestii. Pomimo, że to CR7 grał w kilku klubach,tak uważam, że Lio jest zdecydowanie bardziej uniwersalnym piłkarzem,zresztą,co tu dużo pitolić,przecież Leo ma iskrę bożą,a to jest dar od Wiekuistego,który to niewielu piłkarzom było doświadczyć w historii futbolu.No dobrze, ten i tamten mają masę bramek,ale kto robi magiczne podania,dryblingi czy niepowtarzalne podcinki, tylko Leo... Dla mnie Leo jest niepowtarzalny, natomiast CR7 tak.A gdy Lio przegoni CR7 w trofeo Pichichi, to już będzie całkowity odlot i odpał na sto dwa!

2

No cóż, zwracam honor i soreczka,wiedziałem,że 21:30...ale z datą mi się pochrzaniło,wybaczcie :)

3

A Barça ogólnie wczoraj słabo,oczywicha, jak na Jej przeogromne możliwości,ale to nic,trzeba umieć odpoczywać,tak,by wygrać mecz,nie dając z siebie ciągle 100% i zachowując siły na jakże ważny i arcytrudny mecz środowy,gdzie trzeba zerżnąć tyłki Rojiblancos. Będzie ciężko, ale wiem,że Oni się zmotywują i o zwycięski wynik jestem jakoś spokojny wyjątkowo.Strzelam - dwubramkowa wygrana z Atlėtico. Spodziewam się zarąbistego meczu,brutalnego,ale stawiam pi razy oko 1:3,Dalibóg!

5

23 o gdz.21:30,i walimy los blancos w trąbę, oby!

1

Już my to pisali poniżej, ale Mademoiselle Kate,to opija dzisiaj 20 rocznicę śmierci Kurta Cobaina,tak więc trza zrozumieć błąd, zdarza się.

4

Panie Kolego,teraz to jest tyle kamer i jest taka technika,że w powtórkach wszystko wychodzi na jaw,kto jest nurkiem i oszustem,a kto nie...a za moich czasów, to nawet powtórek nie było, dopiero później weszło słynne w górnym okienku tv - Replay, powaga.Raz był taki kawał o gliniarzach jak oglądali meczyk,czyli wchodzi gliniarz na salę i pyta się innych glinarzy,jaki jest wynik meczu,a jeden pies odpowiada,że 3:0 dla Polski a bramki zdobyli Boniek i dwa razy Replay... stary,ale jary.

2

He...Kolega ma na myśli rękę Suareza na MŚ w RPA i meczyk ćwierćfinałowy Urugwaj contra Ghana,no cóż,cel uświęca środki.

2

Spoko,liga BPL jest aż nadto emocjonująca,przeca grają w kaskach przeciwuderzeniowych,a w co drugim meczu to jakiś piłkarz jest wywieziony na OIOM,dobrze, są fanatyczni kibice,jest ogromna kasa,mnóstwo świetnych grajków...tylko cienko na arenie międzynarodowej,zresztą o kryzysie w futbolu Anglosasów,to ostatnio wypowiadał się Arsene Wenger, powaga.

1

I karniaka to trza umieć wykorzystać,a na ten temat to najlepiej wiedzą tacy piłkarze jak Zico,Deyna,Diego,Baggio czy Baresi...a szkoda pisać,boby strony zabrakło.Czy chcemy czy nie,ale karniak jest elementem gry w piłkę, oczywicha, że sto razy jest lepiej,gdy zawodnik pyknie bramkę po jakiejś fenomenalnej akcji,ale karniaki też biją licznik i często und gęsto,to dają zwycięstwo dla drużyny, no to o co kaaaman?

3

Nie ma co się za bardzo jarać BPL,bo jest tak przereklamowana jak stringi Beckhama,które zresztą reklamuje i najprawdopobniej, ale żaden przedstawiciel Premier League to nie będzie w półfinale LM,to czymże tu się jarać i podniecać... ale Suarez ma rok konia,to fakt bezsporny i bezsprzeczny.

1

Hehe :)Lepiej poprawić,bo jak się Baskowie dowiedzą,że ich Guru grał dla los blancos,to mogą zrobić taką rozpierduchę i zadymę, że nawet lepiej o tym nie myśleć.A co się tyczy Tytanowego Lio,to już brak słów na to,żeby opisać do czego ten Geniusz jest zdolny.Dzisiaj fajny meczyk w wykonaniu Leo, taki na lajcie i luziku,ale parę akcji było w dechę, zwłaszcza fajne rozrzucanie piłek zza linii pola karnego,czy kilka czaderskich dryblingów.Mniemam, że jeszcze w tymże sezonie,to rozprawi się z rekordzikiem Zarry,a gdyby do tego nie doszło,to pyknie go na początku przyszłego sezonu tak czy siak,rekord jest na wyciągnięcie ręki...ot,co.

4

Nie wiem,czy taki był zamiar,intencja i zamysł Barçy, aby dzisiaj zagrać na pół gwizdka przed środowym arcytrudnym meczem przeciwko Los Colchoneros może tak, może nie.Ale prawdę powiedziawszy, to jest praktycznie niemożliwe, żeby co parę dni grać baśniowo i czadowo,taki meczyk to trza było po prostu wygrać i tak się stało,to po co cośkolwiek pitolić.Teraz najważniejsza operacja na Vicente Calderôn i oby zwycięska!

1

No cóż, jedno nie ulega wątpliwości, że ekipa Blaugrany to serwuje nam niezłą huśtawkę nastrojów czy rollercoaster, ale nie ma co jęczeć i marudzić jest zwycięstwo, jest superos.Myślałem i miałem takową nadzieję, że rzeźnicy z Rojiblancos to stracą dzisiaj przywództwo w Primera Division, a tu kicha i bryndza. A co się tyczy Marca,to naprawdę pozytwne zaskoczenie, żadnego chaosu,gmatwaniny czy plątaniny w Jego grze,zachowuje stoicki i olimipijski spokój, oby tak dalej a będą z Niego ludzie,Yo!Jak tak dalej pójdzie,to Leo jest w stanie pierdyknąć rekord Telmo Zarry...wow!

4

No co Ty!Dobrze napisałaś,tylko ja zapodałem, że się podłączam...ja nie cenzor :)

8

Ja się podłączam,a Ty się przyłączasz :)Wspaniały gest kibiców Barçy, jasny przekaz dla psycholi z FiFa,że nikt nie ma prawa profanować i bezcześcić taką świętość,jaką jest La Masia. Ukłony wobec kibiców Barçy - Bravissimo i Wielgaśny Aplauz!

1

Truchcik i lekkusi jogging, ale momentami to Betis cisnął i ciśnienie szło niebezpiecznie w górkę, no i Nasz stały mankament,czyli niewykorzystanie 100% sytuacji,ale kolejny krok do obrony tytułu został zrobiony,czyli ogólnie zadanie wykonane,a że nie było wirtuozerii,mniejsza o to...są bezcenne 3 punkciki!Pzdr.

1

Piszą,że Bayern contra United!

1

Looozik, Panie Kolego...to śpiwołem za czasów Kusto,Kapki,Kmiecika czy Skrobowskiego :)

1

Jak długo na Wawelu bije dzwon...tak Wisła zwyciężać będzie wciąż, tak śpiwołem na Reymonta!

2

Uwielbiać Lio indywidualne trofea,tak miło łechcą mnie po jajkach,powaga :)

1

Lio pięknie rozprowadzał piłki zza pola karnego,tylko ta cholerna skutecznoś to trza kategorycznie poprawić,aby myśleć o tryplecie!

3

Ale Lio ma depnięcie i robi z gostków kołowrotek, jeszcze troszku szczęścia i jeden gostek odpada w klasyfikacji Złotego Trepa,czyli mam na myśli Costę...bo gdy Lio poczuje krew,to już nie odpuści :)Tak więc snajperzy ze stolicy Hiszpanii, miejcie się na baczności,bo będziecie mieć trofeo Pichichi... ale z odpustu w Wilkowyjach!

2

Łoo Jezusicku, czemu nikt nie mówi o tym,jak Żeśmy zrobili Niemiaszkom taki omłot i taką rozpierduchę na CN,że ho,ho...czyli meczyk ćwierćfinałowy w LM z '09.Pamiętam,że piłkarze Bayernu,dopiero po 30 minutach to po raz pierwszy przekroczyli linię oznaczającą środek boiska.Klinsmann siedział na ławce zdziwiony, o co kaaaman, albo jak Henry pociągnął z buta Butta,czyli bramkarza Bayernu,a Ribéry był taki cienki jak dupa węża.Genialny mecz,wspaniałe wspomnienia :)

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?