Don-Corleone
Dołączył/a: czerwiec 2013
Zawiercie
408 obserwujących
437 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Już raz Lio pokazał swoją niesamowitą wirtuozerię posyłając 6 genialnych asyst a'la Diego czy Masopust w meczu przeciwko Levante.Zresztą jak to kiedyś ujął Guardiola, że Lionel jest najlepszym piłkarzem na globie grającym w obrębie pola karnego...piłeczki zza pola karnego w wykonaniu Leo cud,miodzio i orzeszki.Niegłupi pomysł,tylko czy do zrealizowania przez coach'a Barçy, żeby cofnąć Lio lekko do tyłu,zobaczymy?
1
Łoo Jezusicku, Cruyff ponownie na ławce Barçy, toć to marzenie ściętej głowy!Dobry Jesteś, jeszcze nikt poza Tobą nie wziął takiej wspaniałej kwestii do rozpatrzenia,ale nie ma co się dziwić, wszakże Johan ma złe publicity na tej stronie...ale pomyślunek genialny!
1
Mówisz jak najbardziej poważnie odnośnie Alexisa, czy se jajca robisz,tym bardziej, że teraz nadeszła pora na jajca...mam na myśli obecne święta?
1
Rivaldo 83
Podpiąłem się do Ciebie, bo lubię Twoje komentarze... a o moich marzeniach transferowych to powiem wówczas, kiedy Nam FiFa zniesie zakaz,oby jak najszybciej.
1
Oczywicha, oczywicha, że Szanowny Kolega to wszystko fajnie,ładnie i zgrabnie ujął w swoim felietonie,a zwłaszcza jeżeli chodzi o pozbyciu się z ekipy Barçy niepotrzebnych zawodników,którzy to nic nie wnoszą do drużyny, a tylko grzeją ławę i zwiedzają budynki oraz trybuny Barçy - pobierajać przy tym niezłe apanaże. Obecny problem tkwi w dwóch Argentyńczykach,a mianowicie Leo i Martino z tym,że Lionel to jest Geniuszem futbolu, a Martino to prezentuje zwykłe przeciętniactwo myśli szkoleniowej.Guardiola i inni wielcy trenerzy powtarzali i to po stokroć, że każdy zespół powinien być budowany wokół takiego piłkarza jak Leo, bo taka perła jak Lio,to pojawia się raz na kilkadziesiąt lat,oczywicha, że bez wazeliniarstwa i fagasostwa z mojej strony odnośnie Messiego,choć przyznam szczerze, że cierpię na kult jednostki.Ujmę to tak,zanim przyszedł Martino,to praktycznie i faktycznie Lio uczestniczył w każdej akcji Barçy, a to gra w trójkącie,a to gra na ścianę czy na obieg,czy samodzielne i genialne rajdy Leo... gdy tymczasem po objęciu teki przez Martino to Lionel pełni funkcję za straszaka - zdębiałem i oniemiałem.Po kiego grać cały czas skrzydłami i wrzutki a'la Dani,Ney czy Alexis, jak kuźwa nie mamy typowej "9"?Inna kwestia tyczy się Fabsa,nosz qrwa,ale z taką formą to Fabs nadaje się... na Segunda Division, a nie na siłę Go upychać do 1 jedenastki Barçy tylko dlatego, że kiedyś na konferencji to Fabs się zjeżył na to,że grzeje ławę. Oczywicha, że mógłbym pitolić tu godzinami,bo to jest temat na wielogodzinny dyskurs... puenta? Martino nie podołał i nie podoła na ławce Barçy, nie ten kaliber i nie ten numer chodaka, powinien być jak najszybciej wyautowany z Barçy, póki jeszcze wszystkiego nie schrzanił!
1
Powolutku, powolutku to człowiek się już czuje niczym jak uzależniony kokainista czy heroinista, czyli codzienna dawka złych newsików,ileż można się grzecznie pytam?
1
Oczywicha, oczywicha, że jestem dozgonnym i dożywotnim fanem wielgaśnego talentu i geniuszu Naszego craka niezależnie od tego,co się wydarzyło w tymże sezonie.Można pitolić w nieskończoność, co jest przyczyną słabszej dyspozycji Lio,że kontuzje,że zła taktyka czy brak zaangażowania w grę Argentyńczka, zapewne kiedyś się dowiemy o tym,gdy Lionel wyda kolejną knigę.Dla mnie Leo, to jest najbardziej zjawiskowym piłkarzem jakiegokolwiek widziałem w swojej marnej egzystencji,no i oczywiście,że wraz z "Dziesiątką",co nie ulega żadnej wątpliwości. Nie chcę na siłę adwokatować i bronić Lio,bo na człowieka rzuci się wataha wygłodniałych użytkowników i będzie mi pierdolić za uszami,że za pieniądze ze sprzedaży Leo,to będzie można kupić jakiś Krzyżaków czy Anglosasów lub innych leszczy.Dla mnie Barça to Leo, a Leo to Barça i niechaj tak zostanie do końca Jego kariery.Za parę lat Mademoiselle Eoren napisze felieton, czyli w Sepii...wówczas to niektórzy przejrzą na oczy odnośnie tego,z jakim magicznym,kultowym i genialnym piłkarzem mieliśmy do czynienia.
1
Jako że mam odrobinkę savoire vivre, to dziękuję Ci...ale czasy smutnawe i smętne,to boli.Pzdr.
1
W Barçie nie podołali tacy wielcy trenerzy jak Menotti, Lattek czy świętej pamięci Aragonés,po prostu dla niektórych selekcjonerów to jest o jeden szczebel i level za wysoko...trenowanie Barçy. Trenowanie repry to co innego,a trenowanie klubu to co innego tak było, jest i będzie,chociażby na przykładzie Del Bosque czy Scolariego?
2
Żeby Barça wróciła na właściwe tory,to musi być spełniony warunek sine qua non,czyli cały Zarząd paszoł won i to chyżo, bo w przeciwnym razie to chyba rozwalą ten klub do szczętu i do imentu, rozpierducha i spustoszenie.Oczywicha, że nie można wszystkiego widzieć tylko w czarnych kolorach,ale jest niedobrze i przydałaby się jakaś konkretna rewolucja i rebelia...bo Barça może podzielić los takich ekip jak chociażby Rossoneri czy Nerazzurri, oby NIE!
1
Niestety, ale tak czasami działa frustracja i napięcie emocjonalne,po prostu puściły im styki.
2
Czasami z trenerem to jest tak,jak z przeszczepem - nie musi się przyjąć.
1
Niby jedno słowo i parę literek,a jak to słówko oddaje zjeżenie,frustrację czy wkurzenie każdego kibica Barçy. Trza przyznać szczerze, że z obozu Blaugrany to docierają do nas przemiłe,przesympatyczne i urocze newski,nie ma co:/Pragnę, żeby jak najszybciej ten sezon już dobiegł końca,bo są granice bólu i wytrzymałości, ale człowiekowi to już powoli styki puszczają,ileż można wytrzymać...
1
Looozik :)Obczaiłem, o co Ci chodzi i biega odnośnie karniaków,masz fajne spostrzeżenia i trafne riposty, lubię takie :)
4
Wiesz,miałem tę okoliczność i okazję obejrzeć Toshack'a w paru meczykach repry Walii oraz w The Reds,fakt,siał postrach wsród obrońców,a zwłaszcza swoją posturą,zero wyszkolenia technicznego,ale za to potrafił wykorzystać swoje walory fizyczne,taki chłop na schwał i nic poza tym.Może tak mówię dlategóż, że uwielbiam styl oraz piłkarzy południowoamerykańskich, a nie wesołych drwali z Walii czy Szkocji,a co się tyczy porównania Ney'a i Bale'a, to John pierdoli od rzeczy,bo każdy chwali swojego ziomka...Pelé powie,że Ney bije na głowę Garetha,a poza tym Toshack był trenerem los blancos to nie dziwota,że włazi w dupę ekipie z los blancos mówiąc tak,a nie inaczej. Gareth jest dobrym piłkarzem,którego cechuje niebywała szybkość - szybkonogi oraz dynamizm, ale ja wolę Sambę de Janeiro w wykonaniu Naszego cracka,wolno mi,co nie?Pzdr.
1
Sralis-mazgalis,chyba macie na myśli drugie podejście van Gaal'a ...kolonizator tulipanków!Za Rijkaard'a to były piękne czasy,fakt,że końcówkę miał nieszczególną,a zwłaszcza wtopa z los blancos czy z ManU,ale Frank to Frank...a van Gaal? Piczka i ten jego frajerski notesik,ale dwa tytuły grzmotnął dla Barçy i bądź tu mądry?
1
Jak już, to niechże idzie do Birmingham tam gra Nikola Žigić ew.do Stoke...Crouch? :)
3
Oczywicha, oczywicha, że człowiek ponownie pod koniec sierpnia będzie dalej kibicował Barçie, rozpocznie się nowy sezon i człek będzie miał nowe nadzieje.Zawsze sobie myślę o tym jak można porównywać takich piłkarzy,których to kiedyś oglądałem w barwach Barçy jak m.in.Cocu,Zenden,Gabri czy Dutruel do takich magików jak m.in.Xavi,Don Andrés, Fabs czy Leo, przecież to jest przepaść i kolosalna różnica,a jednak mając takich wybornych zawodników to można wszystko przerżnąć i przeputać... w jeden tydzień, coś nieprawdopodobnego i niebywałego.W ubiegłym sezonie wyzywano na Tito czy Rourę,tylko że w ubiegłym sezonie to już praktycznie w lutym mieliśmy tytuł majstra Hiszpanii w kieszeni,fenomenalny start w La Liga zakończony dopiero pechowo na Anoeta.Fakt,że cieniem kładzie się dwumecz z Bayernem czy z los blancos w PK,ale prawdę powiedziawszy, to gdyby w pierwszym meczu przeciwko los blancos swoje seteczki wykorzystali Pedro,Alba,a zwłaszcza Xavi do pustej bramki,to rewanż na CN byłby tylko zwykłą formalnością,ale gdyby... Nie chcę być wampowaty i wydrowaty,zresztą napisano już tyle "pochlebnych" komentarzy,że już nawet nie ma co za bardzo pitolić, ale co mnie najbardziej wkurwiło w tymże sezonie?Nasza gra na wyjeździe...to jest makabryzm, gehenna i droga przez mękę. Na temat Zarządu i Martino to się yebnie bajerkę przy innej okazji,czasu jest bez liku.Pzdr.
1
Hehe :)Raczej "Człowiek Cień",ale ciemności brzmi jeszcze ostrzej.
1
Ojejku, Soreczka, bo zaczytałem się w hipertekścior "Człowieka Ciemności"...Wybaczcie :)
1
Bez jaj,nosz qrwa,ale jakie miał wielgaśne staty w Udinese,co Wy se jajca robicie...bodajże yebnął ponad 20 goli!Może się pomyliłem co do ilości bramek,ale na pewno niewiele...
2
Nie tylko Ciebie krew zalewa i bierze kurwica odnośnie sprzedaży takiego piłkarza, jakim jest Leo. No cóż, zawiodła cała drużyna,ale wiadomo,że od Leo oczekuje się najwięcej,dlatego najwięcej dostaje po jajach,ale skreślać takiego Geniusza?Lepiej zachować milczenie...
2
Bratol miał troszku więcej szczęścia i zimną krew by tak rzec,ponieważ nie poszedł na wojnę z ówczesnym selekcjonerem repry Danii (Nielsen) i zdobył sensacyjny tytuł majstra Europy... gdy tymczasem Michael został ręką w nocniku,ale co by nie mówić i pisać,to prawdziwa legenda Barçy, jak i światowego futbolu, a Jego bajeczna technika to cud,miodzio i orzeszki!Trochę człeka zjeżył,gdy przywdział na dwa sezony trykot ekipy los blancos,ale było,minęło.Ależ wówczas Duńczycy mieli ekipę m.in.Schmeichel, Larsen,Poulsen czy wspomniany Brian Laudrup, a dzisiaj są na zadupiu i bezdrożach światowej piłki,podobnie jak nasz rodzima repra.
1
Tak mi się nasunął do dynki hipertekścior grupy Perfect "Kryzys mogę znieść ja nie muszę jeść,lecz niech przestaną truć odkąd Ciebie brak tracę dobry smak - błagam PePe wróć".
1
Tylko, żeby nie było... Alexis jest niesamowitym walczakiem,ma szybkość, dobry drybling i kopyto w nogach oraz serducho do walki,niechże gra do setki w Barçie, jeżeli taka będzie Jego wola,trenera i Zarządu.Ale naprawdę nie zganiajmy czyjąś nieudolność na Leo, bo to już się robi niesmaczne, ja już puszczam pawia na to.Jeżeli Leo gra słabo to trzeba Mu walnąć po garach i cojones,ale nie mówiąc tak,że Lio jest cienki, bo Iniesta czy Xavi grają padakę.
2
Proszę Cię,no kaaaman! Czy Lionel, gdy sadził te swoje fenomenalne rajdy i mijał gostków niczym Tomba a'la Bomba,to oglądał się na kogoś?Wiesz dobrze o tym,że nie!Kto Alexisowi zabroni podejmowania samodzielnych decyzji boiskowych,czyż nie może iść sam na przebój, po czym sadzić bramki?Dobrze wiesz o tym,że Alexis czy Pedrito to nie ten sam kaliber,co Lionel. Idąc takim tokiem rozumowania,to też jest wina Leo, że Ney partaczy i partoli 200% okazje.Cosika Ci coś zapodam,kiedyś to słynny mag i czarodziej ławki trenerskiej,czyli Herrera powiedział w ten oto sposób; mogę nauczyć każdego piłkarza abecadła piłkarskiego,ale nie nauczę go myślenia na boisku...Alexis giermkiem Leo, dobre sobie :)Niechaj Alexis ma w swoim curriculum vitae, choćby 1/10 tego,co ma w swoim CV Lio...wówczas to można strzelić jakąkolwiek bajerkę. Pzdr.
1
O,alboż Aerosmith - Dream On lub Journey - Faithfully...koniec spamowania.
1
Weź grzmotnij Claptona - Tears In Heaven lub Led Zeppelin - Stairway To Heaven ew.Guns N'Roses - November Rain,fajny jest też motyw przewodni do filmu "Pluton".
1
Wiara czyni czuba...pewnie,że masz dużo racji,trza się dzisiaj zjednoczyć,bo sam człek nic nie jest wart.Każde zwycięstwo nad drużyną ze stolicy Hiszpanii, to jest coś wspaniałego i niesamowitego,a jaki prestiż i jak człek jest usatysfakcjonowany!
1
Pamiętam finałowy meczyk bodajże z sezonu
89/90,coś koło tego,Barça również walczyła przeciwko los blancos, a Cruyff walczył o swoją posadę, bo gdyby zaliczył wtopę... to chyba poszedłby na odstrzał i w odstawkę, ale grzmotnął los blancos 2:0 lub 3:0,zresztą mniejsza o to,zwyciężył boski i tyle, żeby tak dzisiaj powtórzyć ten wynik,oby!