Don-Corleone
Dołączył/a: czerwiec 2013
Zawiercie
408 obserwujących
437 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Nie,nie to nie było do Ciebie, tylko do Kolegi Kacmix :)
1
Pamiętam słynną monetę i meczyk Górnik contra Giallorossi!
1
Ja Ci przedstawiłem tylko parę podpunktów regulaminu, lepiej zrobisz jak sam sobie poczytasz,bo jest troszku tych zawiłości.
2
Są takie kabarety,że gdy jest remisik pumktowy pomiędzy zainteresowanymi klubami,to nawet są brane pod uwagę bramki na wyjeździe,czyli że liczą się podwójnie...a gdyby to nie przyniosło rozstrzygnięcia,co raczej jest rzeczą niemożliwą,to jest na samym końcu brana pod uwagę klasyfikacja fair play,niezłe jajca :)
2
"Kosa" Kosecki górą...w mordę jeża,ulubieniec Jesusa Gila.
3
Futbol nie zna granic wiekowych,gdy załapiesz bakcyla do futbol to jesteś dozgonnym i dożywotnim fanem tej cudownej dziedziny sportu - od kołyski aż po grób!To że mam swoje lata to wcale a wcale nie oznacza tego,żeby mnie ktoś musiał szanować,lubię czasami zadymki i pojazd,ale dzięki banikom to zrozumiałem,że się daleko na tym wózku nie pojedzie.Naprawdę, ale wiek nie ma dla mnie żadnego znaczenia,naprawdę!
1
Neysiątko
Czy w necie można pisać pod publikę, co ja mam z tego jakieś profity,gdy coś wiem to piszę,czy wymyślam jakieś nazwiska z 4 ligi belgijskiej jak co poniektórzy np.jakiś van Trep czy van Dupen,po czym kupić go do Barçy i takie tam sranie w banie...ale się nie czepiam,a niechaj będzie tym głównodowodzącym menedżerem i koneserem odnośnie transferów do Barçy!
2
Zawsze podkreślam,że Barçę poznałem dzięki temu,że przeszli do Niej moi ówcześni idole,czyli Neeskens i Cruyff... a jak byłem na meczyku Stal Mielec contra los blancos w '77 i bramkę grzmotnął Del Bosque - to również zmyślam i jestem "znafcą"...byłem na wszystkich meczach repry Polski,bo mój świętej pamięci Staruszek to pracował w Śląskim Związku Piłki Nożnej,jeszcze jakieś pytanko?Chętnie udzielę odpowiedzi.
3
Jeszcze jedno pytanko,co Wy kuźwa to jesteście uzurpatorzy tej strony,młodym wolno sadzić kocopoły,a starym Nie!?
7
Wywołałeś mnie do tablicy,więc Ci cosika zapodam,oczywicha, że możesz wierzyć lub nie wierzyć,co mi wisi koło pisi.Ty mówisz,że masz 26 latek,ja jestem rocznik 1965,to się rozumie,że mam 49 latek.Czy ja pisałem o tym,że oglądałem mecze Barçy? Gdzie? W programie "Radzimy Rolnikom" czy w "Zwierzyńcu".Gdybyś łosiu czytał dokładnie moje comento, to zawsze podkreślam,że ówczesna tv puszczała jeno finały MŚ,ME,PZP,PEMK czy niektóre mecze Intertoto.Zawsze piszę,że wyniki znałem z ostatniej strony "Trybunu Ludu lub Robotniczej" ew. z gazety "Sport" lub "Tempo".Masz jeszcze jakieś pytanko odnośnie Grudnia,Gromyki,Jaroszewicza,Gomułki - może wiesz kim była Pani Falska?Pamiętasz chociażby taki kanał jak "Wizja Sport"?
2
Pamiętne meczyki w PZP,trochę szkoda,że już nie ma tych rozgrywek,ale nie ma co się czarować,zawsze były mniej prestiżowe od PEMK.Zabawne jest to,że Barça orżnęłą Sampdorię zarówno w finale PZP ,jak i w finale Pucharu Europy,zresztą Barça jest liderem wszech - czasów w triumfach Pucharu Zdobywców Pucharów,bo zwyciężyła cztery razy,wystarczyło tylko,że Barça zwyciężyłaby jeszcze jeden raz i miałaby to trofeum na zawsze. Ówczesny finał to pamiętam jak przez mgłę, ale pamiętam,że w Barçie grał wówczas kat i oprawca naszej rodzimej repry,czyli Lineker a na bramce w Barçie stał Zubi...a w Sampdorii grali świetni napastnicy,czyli Vialli, Mancini czy Dossena...Dżizas krajst, ale ten czas zapiernicza!
1
Barça jest totalnie otwarta na kontry i zespoły z tego korzystają,to mnie wpierdziela...Byle jakaś średnia kontra kończy się czymś strasznym,kompletnym rozgardiaszem w Naszym polu karnym.Tak być nie może.Pozoranckie posiadanie piłki,mało groźnych sytuacji.Ręka Tito w końcu,bo jak nazwać te dwie samobójcze bramki po dośrodkowaniach - niby groźnych - Alvesa?Ja naprawdę szanuję Alexisa i odbieram Go z Jego wadami i zaletami.Jakby nie patrzeć, to w sumie Alexis miał kilka dobrych zagrań,żeby być uczciwym,ale bez przesady, był to zwyczajnie przeciętno - słabszy występ tego piłkarza.Niechże wejdzie na boisko i zrobi tę różnicę - big difference.Serduszko do walki ma na pewno,choć nieraz wkurzająco traci piłkę po pajacowskich - najważniejsze; niepotrzebnych - dryblingach.No a potem musi zaiwaniać do tyłu po swoich stratach i to się ceni...Tak,Alexis, biegaj,biegaj,jak tylko będziesz miał te 12 kilosów na mecz...Run,Forrest,run!Lio bez cienia wątpliwości ZM!
1
Paradoks i parodia polega na tym,że powinien zostać ZM,bądź tu mądry i pisz wiersze...
1
Warto również dodać tak na pociechę, że już niebawem to Lio rozprawi się z legendarnym rekordem Zarry,dobre i to :)
2
Już tu kiedyś dupłem comento, że lepiej nie odchodzić od swojej filozofii gry czy korzeni,bo weźmy chociażby pod lupę reprę Canarinhos i genialny składzik w '82 z takimi czarodziejami futbolu jak m.in.Sócrates, Zico Eder czy Falcao, o żesz w mordę, ale trafili na dzień konia Rossiego i odpadli z turnieju...po czym przeszli na styl europejski i co?Jajco!Dostawali w dupę jak popadło aż do czasów, kiedy znowuż wrócili do swojej samby de Janeiro,czyli do MŚ w '94...a nasza
repra to jak pięknie grała z kontry za czasów świętej pamięci Górskiego czy Piechniczka,a teraz co mamy?Leją nas po kufie,kto tylko chce i komu się podoba, jesteśmy na takim dnie i w takim grajdołku,że nawet repra Haiti nas wyprzedza,gdzie długość życia przeciętnego Haitańczyka wynosi 27 lat,a kiedyś dupli my ich 7 do jaja...ale odeszliśmy od swojego stylu,to teraz mamy kichę, lipę i bryndzę!
1
Oczywicha, oczywicha, że troszku zżera mnie zazdrość o to,że to los blancos są w finale LM,a nie Barça. Ale największą głupotą jaką czytałem,to to,że obecne los blancos to niby drugie Galacticos, koń by się uśmiał.Z bólem serca muszę przyznać,że Galacticos grali futbol nieziemski, imponujący i piękny,oczywicha, że później przebiła ich drużyna wszech - czasów, czyli Barça Rijkaard'a,Guardioli czy Tito.Jak można porównywać Carlosa do Coentrão, Modricia do Zizou, przecież Zizou to był prawdziwy wirtuoz, a wolej Zidane'a w finale LM to obrósł w legendę i nie do powtórzenia, tak jak nie do skopiowania jest golazo Lio w meczu przeciwko Getafe.Albo porównywać Bale'a do Figo,czy Raula do Benzemy,Hierro do Pepego,jedynie Xabi przewyższa Makalele...troszku odstawali Salgado czy Helguera,a czy Morientes...trudno jednoznacznie stwierdzić.A co się tyczy CR7 i Nazario,to dla mnie zawsze Brazylijczyk będzie większym geniuszem niż Portugalczyk, choć trza przyznać szczerze jak na spowiedzi,że CR7 ma nieprawdopodobny dynamizm w nogach oraz posiada niesamowite kopyto tudzież haubicę... z kolei to Nazario potrafił mijać gostków, niczym tyczki slalomowe czy gigantowe,a jaką miał odlotową technikę - brak słów.Dobrze, nie ma co umniejszać i spłycać sukcesu ekipy Ancelottiego, są w finale i to się liczy,a czy będą drugim Galacticos... ni ...ni ...ni huhu!Były dwie szanse na El Clásico w finale LM,ale raz Nas orżnęła Valencia, a drugi raz Chelsea, z kolei to raz przegraliśmy z los blancos 0:2 i 1:1,by później takimi samymi wynikami jak zapodałem,to My przeskoczyliśmy w półfinale LM ekipę los blancos, po czym piękny triumf Barçy na Wembley!
1
Ale kabareton, że Redakcja przypomniała o takim świetnym bramkarzu,jakim był N'Kono,a zwłaszcza Jego genialny występ na MŚ w '82.Wówczas to wszyscy myśleli,że repra Kamerunu to będą chłopki do bicia i frajerzy jakich mało,no to się srogo przeliczyli,nasza rodzima repra na farcie to ledwo z Nimi zremisowała,nie mówiąc już o wielgaśnych męczarniach jakie miała z Nimi przyszła ekipa mistrzów świata,czyli ekipa Squadra Azzura i zaledwie szczęśliwy remisik...ale naówczas to było żal ekipy Kamerunu,bo nie przegrali żadnego meczyku w grupie,a odpadli z dalszej części turnieju,ale zrobili niebywałą furorę, a zwłaszcza Thomas,M'Bida i Milla, po mistrzostwach to niektórzy piłkarze podpisali lukratywne kontrakty,a tak to musieliby klepać bidę,paść kózki czy doić krówki w swoim kraju.Dobrze prawi N'kono na temat rasizmu!
1
Wiesz,czego mi najbardziej brakuje w obecnej grze Barçie? Że praktycznie i faktycznie to nie wrzucają piłki na wolne pole ani nie robi tego Xavi,ani Iniesta czy Fabs,a przecież były takie mecze,że niekiedy 3 Naszych napadziorów to po wrzutce czy to Iniesty,czy przede wszystkim Xaviera...to mieli przed sobą tylko bramkarza, nie raz,nie dwa to sędziowie-leszcze byli tak zdezorientowani,że ćwole odgwizdywali spalone,które były tylko w ich chorej inaginacji!Dlaczego tak nie gramy,to nie kumam tego,czasami Nasi napastnicy to stoją bez żadnego ruchu,bo wiedzą,że nie dostaną piłki na wolne pole lub w uliczkę i pierdylion bezsensownych podań wzdłuż i wszerz...
1
Dobra,mówisz i masz,wchodzę na Haydna i Mozarta ew.Bacha...a co mi tam jak iść to na całego :)
1
Masz rację, co do ilości sprzedanych płyt i fenomenu The Beatles,ale to Jimi był inspiracją dla wszystkich muzyków...gdyby nie fenomen Hendrixa,to kto wie,w którym kierunku poszłaby muza,nie zapominaj jeszcze o Presleyu' :)
1
Masz rację, że Leo, Xavier i Don Andrés to już
są legendarnymi tytanami futbolu, a jeszcze nie powiedzieli ostatniego słowa,mniemam, że mają przed sobą kupę lat grania na wdechowym i odlotowym poziomie...przynajmniej Leo czy Don Andrés!
1
Walić tych lalusi z The Beatles,bo najważniejszy w muzyce był Jimi Hendrix i Jego ultranowoczesne wynalzki gry na gitarze,czyli feedback czy fuzz...a Jego fantasy płyta "Are You Experienced" była przełomowa w historii całej muzy...a od The Beatles i Stonesów,to byli lepsi chociażby Skaldowie czy Czerwono-Czarni :)
1
Jak to mawiał legendarny Bruce Lee "Fighting Without Fighting"...co do stylu,taki oksymoron hehe.Dobrze, bo mnie Szefuncio przycapi,koniec spamu.
1
Bo to jest styl komunistyczny połączony ze slangiem,to ja sam nie wiem co to za styl,powaga :)
2
O żesz w mordę, powiem Ci to pornograficznie,że wyjąłeś mi to z ust...masz rację, przy taktyce Martino to nie jest ten sam Lionel co kiedyś, nie odnajduje się na boisku tak jak kiedyś za czasów Pepa czy Tito,taki jakiś zagubiony i osowiały,rzadko wdaje się w pojedynki biegowe czy te słynne swoje rajdy,choć depnięcie i dynamizm jest w Jego nóżętach...i jak trza to odpali z kopyta wunderwaffe!
1
Cosika Wam zapodam odnośnie MŚ,że tacy wielcy magicy jak chociażby Platini,van Basten czy Cruyff, to nic nie uszczknęli na mistrzostwach co do wielgaśnych zdobyczy bramkowych,bo Platini jeno 5 goli,Cruyff jeno 3,a najlepszy kabareton i lambada jest przy van Bastenie,czyli nula,ziro,zero lub jak kto woli 0!Fakt,że boski Johan zrobił reprę Oranje na szaro i w bambuko, gdyż z przyczyn politycznych to nie udał się na MŚ do Arhentiny,co nie zmienia faktu,że ma tylko 3 golazos na koncie.Kurczę pieczone, żeby tak Lionel zdobył ten upragniony tytuł majstra,bo do końca życia co poniektórzy będą kwestionować Jego wielkość,taki król bez korony...ale ma przed sobą co najmniej 2/3 mundiale,tak więc jeszcze ma margines błędu,Pelé będąc w swojej szczytowej formie na MŚ w Meksyku to miał 30 latek,tym się pocieszam,gdyby się teraz Lionelowi nie udało podnieść Pucharu Świata do góry.
4
Wiesz,można tak sralis-mazgalis i pitolić w nieskończoność odnośnie mikronowej i maciupeńkiej obniżki formy Naszego cracka,ale jedno jest bezsporne,bezsprzeczne i nie podlegające żadnej wątpliwości, że XXI wiek upływa pod dyktando Lionela Messiego!
1
Dodaj jeszcze Benficę czy Nerazzurri, które również obroniły wywalczony rok wcześniej triumf w PEMK.
1
Nie bądź nierozważny, przecież historia zawsze czegoś uczy,sam rekord Gerda czekał blisko 40 latek,żeby się z nim rozprawił Leo, a rekord Zarry,który jest na wyciągnięcie witki czekał blisko 60 lat...tak,takie rekordy jak np.5 bramek w jednym meczu LM,czy wspólny rekord CR7, Lio oraz Altafiniego,czyli że mają po 14 bramek w LM - to te rekordy są do pobicia,ale inne są poza zasięgiem na wiele,wiele lat.
3
Wiesz,odnośnie LM to mogą się bez przerwy tasować raz będzie prowadził w klasyfikacji CR7, raz Lionel, ale o innych rekordach Lio to wszyscy grajkowie na globie mogą jedynie pomarzyć, chociażby takie nieprawdopodobne rekordy Lio jak najwięcej strzelonych bramek w jednym sezonie 73,czy
w całym roku kalendarzowym - 91 lub rekordzik strzelecki w La Liga - 50...21 meczów z rzędów w La Liga ze zdobyczą bramkową (33 bramki),rekord w bramek w El Clásico - 21,już niebawem Lio rozprawi się z 60- letnim rekordem Zarry...ufff,zmęczyłem się, co za Geniusz z tego Lionela :)