Don-Corleone
Dołączył/a: czerwiec 2013
Zawiercie
408 obserwujących
437 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Jeżeli los blancos mają Ancelottiego, to Barça powinna wziąć pod rozwagę takich trenerów rodem z Italii jak Mancini,Lippi czy Prandelli...przecież można zrobić italianizację Hiszpanii?A tak poza nawiasem, to nie przypominam sobie,żeby kiedykolwiek siedział na ławce Barçy jakiś trener z Italii?Ale i tak to jest czcze gadanie, bo przeważnie jest ktoś rodem z Arhentiny,Hiszpanii ew.Oranje.
1
Kto pamięta ten doskonale wie,w jakim grajdołku była Barça za czasów, gdy grał u Nas Cocu.Wówczas to Gaspart wydawał na transfery horrendalne sumki,które to nie przyniosły żadnych sukcesów.Dostawaliśmy po trąbie od wszystkich m.in.Dynamo Kijów,Newcastle czy Liverpool, zresztą szkoda cośkolwiek pitolić po prostu była kicha,lipa i bryndza. Żeby to wszystko odzwierciedlić to wystarczy porównać,czyli Alves - 16 tytułów...gdy tymczasem Phillip bodajże 1 tytuł zdobyty z Barçą i wszystko jasne,co nie?
1
Żeby te nasze obopólne marzenia się ziściły,niczego już tak nie pragnę w swojej marnej egzystencji, jak zobaczyć Lio z Pucharem Świata,Dalibóg!
1
Co racja to racja,ale jak niekiedy futbol może się diametralnie zmienić,to co dotąd było oczywiste,już dzisiaj nie jest takie oczywiste.Kiedyś było łatwo,zwiewnie i przyjemnie,dzisiaj praktycznie i faktycznie to o każde zwycięstwo jest horrendalnie ciężko,jaki znój i męczarnie Barçy... wprost nie do wiary.
1
Niechże się rozprawi z rekordem Zarry i dam Mu już święty spokój odnośnie wszelakich reokordów...aż do następnej edycji LM,jeszcze czeka rekordzik Raula,tym bardziej, że rekord zarówno Telmo,jak i Blanco jest na wyciągnięcie ręki!
1
Podobne mam odczucie odnośnie Lio,kiedyś Leo grzmocił notorycznie po 2 lub 3 bramki,a mnie było mało i mało,nawet czułem lekkusi niedosyt... dzisiaj jesten happy, gdy Lio huknie nawet z karniaka,co za posrany sezon.Ja wiem,że rekodry nie są najważniejsze w futbolu, z kolei po to są,by je sadzić,co nie?
1
Mnie zawsze Alexis przypomina swoją grą i poświęceniem innego gracza Barçy, czyli Marca Overmarsa,również skrzydłowy i stalowe płuca...miał zastąpić Figo,ale nie zastąpił,ponieważ prześladowały Go kontuzje.Ale waleczny i nieustępliwy jak Alexis.
1
Racja, człek w swojej hawirze to drze się jak opętany,po czym jest się na wpółżywy i wpółprzytomny, a oni siedzą jak na pikniku czy wernisażu...a zresztą kij im w oko i tyle.
1
To prawda,gdzie jak gdzie, ale w Barçie nie przejdą takie numery jak bylejakość czy brak sukcesów,nie ma pucharów,to paszoł won i krzyż na drogę.
1
Nie wiem,być może się mylę,ale Don Andrés również był dzisiaj taki jakiś nieswój, brakowało mi Jego błysku i polotu,a zwłaszcza otwierających podań.Jeżeli chodzi o grę obronną to lepiej przemilczeć ten aspekt,szkoda się jeżyć i denerwować....
1
Taki kocioł jaki był na Hampden Park,Wembley czy na Śląskim to raczej na CN nigdy nie było i nie będzie, to są raczej agroturyści,chociaż gdy jest na przykład El Clásico, to jest niezła wrzawa i harmider.Ale stanowczo za cicho jest na CN,trochę to dziwne zważywszy na to,jacy magicy i czarodzieje futbolu grają?
1
Pewnie,że ten meczyk nie mógł wprawić w zachwyt kibiców Barçy, ale co daje wieczne pitolenie i niezadowolenie, fakt,że Nasza skuteczność przyprawia o palpitacje i kołatanie serducha,ale jest zwycięstwo, są bezcenne 3 punkciki.Ja lubić takowe meczyki,bo w tym meczu było wszystek, czyli podniecenie, strach o wynik i na końcu ekscytacja... z wyniku.Jako że jestem aż nadto łaskotliwy i erogenny, tak więc każda brameczka Lio tak miło łechce mnie po cojonos!Podnieśli się jak Feniks z popiołów i za to wielgaśne Bravissimo, a szczególny aplauz należy się dla Pedrito!Po takim meczu to jest się żywym trupem,autentyk
1
Jak już mówimy o starej gwardii ławki trenerskiej,to nie zapominajmy o takich wiarusach jak mi.in.Lippi,Trapattoni czy Hitzfeld...w końcu to Ottmar jako jedyny pokonał reprę La Furia Roja na MŚ w RPA,oczywicha, że to jest tylko takie myślenie w sferach tych nierealnych,bo Oni mogą tylko zjeść Werther's Orginal,choć nie takie cuda bywały już w futbolu?Teraz to się czuję tak,jakbym był na castingu w Hollywood, gdy się czyta komu pasi ten trener,a komu nie pasi,ale giełda nazwisk ruszyła z kopyta by tak rzec,zobaczymy?
4
Powiem Ci expressis verbis, gdy pitolę żonie o Barçie, to żonka mówi w ten oto sposób; zamknij mordę, bo już mam dość słuchania tylko Messi, Messi i Messi...gdy tymczasem kochanka to rozumie,możesz na przykład w jej balonach wyżalić ostatnie niepowodzenia Barçy tak to działa,nie inaczej!Koniec spamowania.
1
Spandau Ballet - True :)
1
No co Ty!Ja mam żonkę i kochankę,kocham je i darzę jednakowym uczuciem,powaga!Ale najbardziej mnie rozpala Barça,a zwłaszcza Lio...teraz troszku mniej,ale Jego nigdy nie zdradzę jak chociażby żonkę, Jego przenigdy!
6
Kolega cierpi na obojnactwo,ale lepiej Kolegę nie jeżyć,bo zapewne się w Nim teraz gotuje :)Czasami człeka to piłka doprowadza do kurwicy i jasnej cholery...a przecież oglądanie meczyków to powinno sprawiać człekowi relaks i działać kojąco...
2
Uhmmm... kolory trykotów Sunderlandu takie same jak Rojiblancos, te pasiaki to nie są szczęśliwe zarówno dla Barçy, jak i Chelsea!
2
Pragnę Koledze zwrócić uwagę na to,że zawsze można wyciągnąć notę każdego piłkarza za to,że "chce"...że mu się "chciało".Może nie huknąć 5 100% sytuacji,ale "chciał",czasami zaczynamy się ocierać o oksymorony,czyż nie jest tak?Ale tak,jak Kolega to ujął,że strasznie ciężko jest w miarę obiektywnie ocenić grę poszczególnych zawodników Barçy.
1
Wiesz,a niby co tu hejtować?Problem polega na tym,że kto ma lepsze publicity i publiczność, bo weźmy pod lupę chociażby Ney'a, ile Ney miał setek w tych trzech kluczowych meczykach sezonu,po których powinien wpakować na luzie brameczki...ale zaraz masz odpowiedź tego typu;przecież On ma dopiero 22 lata ( w tym wieku to Lionel zdobył Złotego Ballona z największą ilością głosów w historii, czyli 98,54% więcej niż Platini),ale Jemu się chce,co z tego że Mu się chce,jak spartolił i schrzanił takie okazje.Oczywicha, że również takie głosy,że to debiutancki rok Ney'a w Barçie itd.Summa summarum, to nie ma co za bardzo pitolić,bo Barça dała dupy na całej linii i wszyscy są po części za to odpowiedzialni,wszyscy bez wyjątku.
1
Pamiętam taką analogiczną sytuację odnośnie Leo, kiedy to po finałowym meczyku na Parc des Princes to Lionel grzmotnął focha na Rijkaard'a,że Frank Go nie wystawił do boju przeciwko Kanonierom...na szczęście Deco oraz Ronaldinho to wypchnęli z szatni na siłę Lio,żeby ten odebrał medalik.Ciekawe, czy to ściema i kolejne ploty wyssane z palca,żeby wprowadzić i tak już duży ferment w Barçie?
1
Mam prośbę do Ciebie? Weź wytłumacz koledze "Nope",że za ubiegły sezon to Lionel grzmotnął Złotego Chodaka za 46 golazos...bo chyba mi nie wierzy!
1
Jak można z Tobą bajdurzyć, jak nawet nie wiesz kto zdobył Złotego Buta...Złoty Ballon dla CR7. Tak więc,Panie Kolego,w ubiegłym sezonie Złotego Chodaka zdobył Lio za zdobycie 46 golazos...został Mu wręczony 20 listopada 2013 roku jak już!
1
Gdzie jak gdzie, ale w Barçie takie numery nie przejdą,będzie grał kichę i lipę to Go kibice wygwizdają i pomachają białymi chusteczkami pomimo tego,że już jest największą legendą klubu obok Guardioli czy Alcántary.Oczywicha, żeby nigdy do tego nie doszło...ups.
2
A nic nie zrobił w ubiegłym sezonie...no,poza tym,że poprowadził Nas do tytułu majstra Hiszpanii, zdobył Złotego Trepa,pobił niesamowity rekordzik w historii futbolu, czyli 21 meczyków z rzędu ze zdobyczą bramkową (33 bramki),czy mecz z Nerazzurri... ale nic nie zrobił,inni zrobili więcej.
1
Wiadomo,że Lionel jest poniekąd więźniem swojej osobowości odnośnie tego,że jest mrukowaty,milkliwy,a być może i nietowarzyski, zresztą troszku jest w tym prawdy,bo usłyszeć cośkolwiek od Lionela to jest rzecz niepodobna i od wielkiego święta.Większość z nas chce tego,żeby Lionel uchodził za świętoszkowatego i człowieka bez jakiejkolwiek skazy.Ujmę to tak,dla mnie Lionel uchodzi za piłkarza lojalnego wobec klubu spłaca kredyt zaufania swoją czaderską i wyśmienitą grą,na każdym kroku deklaruje - Że nigdy nie opuści Barçy dla innego klubu,nigdy.Doskonale wiem,że to jest najgorszy okres Lio w Jego fenomenalnej karierze, ale jaki piłkarz w historii futbolu był bez przerwy na absolutnym szczycie? Żaden,bo to jest po prostu niemożliwe, tak jak nagiemu w kieszeń nasrać.Czy chodzi o sianko?Może tak,może nie,ale myślę że Lionel zachowałby się tak jak chociażby Redondo,który będąc w Nerazzurri to odmówił części wynagrodzenia,ponieważ częściej przebywał u lekarzy niżby na boisku...swoją drogą to krzyżak w wykonaniu Redondo na Bergu w meczu przeciwko United,to istny shocking i można tylko achać i bić na vivat,pomimo że z los blancos. Dobrze, żeby już nie kitwasić to jestem rozpromieniony, uradowany i w różowym humorku na te zajefajne wieści płynnące z Barçy, oby więcej takowych!
1
Wiśniewski?Jest założycielem Polskiego Związku Pokera...i coś związany z Renią Rączkowską czy Pączkowską,jeden czort :)
4
Dlatego CR7 zachował się tak ładnie na murawie Estadio Mestalla i złożył gratulacje dla Lio,bardzo ładny i szlachetny gest CR7... kto by pomyślał.Mass media pompują balonik,że niby się nie lubią i nie darzą sympatią,a to o kant dupy rozbić,ale paparazzi to paparazzi i tyle.
1
Shankly,Muñoz,SAF...Martino to nie grozi,zresztą najdłużej urzędującym trenerem w całej historii Blaugrany był Cruyff - 7 sezonów.Ja tam po Martino nie uronię ani jednej łzy,taka ze mnie kreatura i gadzina,wolno mi.Tak się nadaje na sternika Barçy, jak Wiśniewski do Rolling Stonesów...za Jaggera'.
1
Się czyta,się docenia :)