DonJuanMarquez
Dołączył/a: czerwiec 2024
2 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
11
Niesamowita historia - jeszcze parę tygodni temu nagłówki brzmiały "najpotężniejsza drużyna w Europie" niezły plot-twist.
0
@Mattems Oczywiście, poczytam o biologicznym starzeniu się – a Ty w tym czasie sprawdź, dlaczego mimo tych procesów „starzenia” zawodnicy tacy jak Ibrahimović, Modrić czy Ronaldo potrafili ciągnąć swoje zespoły przez lata.
Regeneracja to ważna kwestia, ale kiedy system gry się sypie, nawet młody organizm wygląda na „przestarzały”. Tak że zanim wszystko zwalisz na PESEL, warto spojrzeć na trochę szerszy obraz.
Wracam do lektur – daj znać, jak Ty skończysz z własnymi. ????
0
@lukkobe Ach, efekt Dunninga-Krugera – klasyczna karta przetargowa, kiedy argumentów zaczyna brakować, ale potrzeba jeszcze rzucić czymś psychologicznym, żeby zabrzmiało poważnie. Doceniam próbę.
Cieszę się, że szanujesz swój czas – nic tak nie podkreśla triumfu w dyskusji jak teatralne zamknięcie drzwi z napisem „nie zniżę się”. Gdybyśmy grali w szachy, to właśnie przesunąłeś pionka i ogłosiłeś szach-mat. Ale spoko, przecież chodziło tylko o debatę „na poziomie”.
Pozdrawiam równie serdecznie – i pamiętaj, że prawdziwy Dunning-Kruger polega na tym, że nie widzisz, kiedy sam go uprawiasz :)
0
@lukkobe Ad pierwsze primo – sesje treningowe kadr? Już myślałem, że po Groverze i LeBronie wyczerpaliśmy tematy “widziałem, wiem, byłem”. Ale skoro coś jest dla Ciebie “najbardziej bzdurnym wywodem”, to mogę spać spokojnie – zawsze miło dowiedzieć się, że trafiło się na nieformalnego selekcjonera.
Ad drugie primo – zły? Ja? Absolutnie nie, wręcz przeciwnie – Twoja interpretacja biegu rzeźnika kontra Lewy dostarczyła mi więcej rozrywki niż analiza taktyki Flicka w slow-motion na YouTube. Jak to było? Owce? Tłum? Spokojnie, w tej debacie stado liczy już tylko dwie osoby, a ja widzę, że jedna ma na to wyjątkowo dużo czasu.
Ad trzecie primo – “trenerzy kończą kursy, a nie doktoraty”. Cóż, metafory czasem ewoluują szybciej niż system gry Barcy, ale dobrze, zostawmy Hipotezę Hodge’a w spokoju. Styl gry to nie zjazd formy? No to skoro schematy Flicka są dla Ciebie jak tabliczka mnożenia, to czemu cały system nagle wygląda jakby nie zdał do następnej klasy? Czasem prosta arytmetyka tłumaczy więcej niż złożone teorie.
Na koniec – wiesz, „teoria spiskowa między Lewym a Flickiem” to coś, co brzmi jak tytuł nowego dokumentu na Prime Video. A ja tu, widzę, cały czas mam się wykazywać większą „merytoryką” – zapominasz tylko o jednym: gdybym chciał być tak serio jak Ty, to już dawno wszyscy byśmy poszli na trening z Groverem.
11
@Zbyszard Ankara
0
@lukkobe
Po pierwsze primo – piękna próba, żeby zastrzec, że nie jesteś ekspertem, ale w sumie prawie nim jesteś, bo znasz Artura, który trenował z Groverem, więc pośrednio chyba jednak LeBronem. Brzmi to trochę jak: „Nie jestem lekarzem, ale mam kolegę, który operował serce, więc wiem, co mówię”. Wartość dodana? Marginalna.
Po drugie primo – cieszę się, że wciąż analizujesz moją opinię z większą pasją niż niejedna analiza Tomka Ćwiąkały. Rozróżniasz motorykę, rzucasz procentami tlenowych i beztlenowych wysiłków jak z rękawa, a w tle nadal przewija się Twój kolega-biegacz i piłkarsko-koszykarski miszmasz. Jednym zdaniem: zdecydowanie więcej tu o Tobie niż o zmęczeniu Lewego.
Po trzecie primo ultimo – jeśli uważasz, że YouTube to źródło wiedzy na poziomie doktoratu z taktyki Flicka, to się zgodzę – pod warunkiem, że masz odpowiednią wiedzę, by wiedzieć, że masz odpowiednią wiedzę. Zgrabne! Tylko pytanie: skoro wybitne filmy analizują zjazd formy Barcy, to może jednak system „zamulił”, a nie tylko rywale wyciągnęli wnioski? Sam sobie odpowiedz.
A na koniec – dziękuję za troskę o moje sarkazmy i zarzuty. Ale wiesz, jak mawia klasyk: ‘Nie karmię, tylko odpowiadam’. I miłego dnia również życzę! ????”
0
@lukkobe No proszę, koszykarskie campy, znajomości z Arturem Packiem i wycieczka po taktykach Flicka na YouTube – pełen zestaw eksperta, który w jednym zdaniu wyjaśni różnicę między tlenem a beztlenem, a w kolejnym poda przepis na odżywienie skrzydłowych. Imponujące!
Nie sposób nie docenić głębi analizy – szczególnie w tej części, gdzie porównujesz motorykę piłkarza z biegaczem, koszykarza i w sumie jeszcze siatkarza, bo czemu nie. Fajnie, że rozmawiałeś z kimś, kto zna kogoś z NBA – to prawie jak trenowanie z LeBronem, tylko w teorii. Przypominam, że to, co dostrzega topowy biegacz-sąsiad, ma podobną wagę do opinii topowego wędkarza, który zna „akweny” jak własną kieszeń, ale niekoniecznie pływa.
I na koniec – YouTube, ach YouTube! Niezastąpiony w rozwikłaniu każdego piłkarskiego problemu – od zajechanej taktyki po „zamulenie” Barcy.
0
@Mattems nom ten stary Lewandowski jest aktualnie najbardziej skutecznym piłkarzem na świecie w wieku 36 lat
2
@ViscaelBarca2007 chłopie jaki najlepszy bramkarz w europie. Czy ty mówisz o Footbal menadżerze w którego grasz po pracy czy o realnym świecie. Rozbisz z niego niewiadomo jakiego bramkarz gdzie chłop miał 3 dobre interwencje na krzyż z słabymi drużynami LaLiga albo strzały prosto w bramke z RM - Przeciez Penia nie ma podjazdu do Wojta.
0
@lukkobe chłopie mam 45 lat i jestem po 2 biegach rzeźnika 80 km po Bieszczadach góra dół i chcesz mi powiedzieć, że przebiegnięcie 10 km nie longiem a z przerwami to jest jakiś kosmiczny wyczyn?
Lewandowski jest w topowej formie, bo jest najskuteczniejszym piłkarzem na świecie - rozumisz to czy nie. Nie widać po nim kompletnie tego, że ma jakiś problem z wydolnością czy motoryką - miał sporo wolnego chociażby przez to, że ostatnio na kadrę nie pojechał. Jest dokładnie taki sam jak był tylko nie dostaje podań z czego 9tka żyje. Zobacz sobie statystyki podań do 9tki po zmianie na torresa.
Tam wchodzi już ego i samolubne podejscie do tematu. Torres w zaden sposob nie moze zagrozic Rafini czy Yamalowi, wiec niech sobie strzela.
W takim Bayernie kolektywnie osiagalo sie sukces a tutaj od kilku spotkan dostrzegam cos dziwnego.
29
To jest naprawdę dziwna sytuacja. Przychodzi jeden z najlepszych bramkarzy ostatnich lat na świecie i nie może wskoczyć do bramki, bo aktualny bramkarz wyjął kilka randomowych sytuacji.
Przecież to jest Barcelona. Bramkarz w tej drużynie ma relatywnie mało do roboty. W przypadku takiego klubu liczą się mecze o ostateczną stawkę ćwierćfinały, półfinały czy finały gdzie drużyna wpada na inną równorzędną drużynę lub lepszą
I wtedy wychodzi te kilka % geniuszu ta magiczna interwencja jak chociażby obroniony rzut karny przez Szczęsnego wykonywany przez Messiego.
Szczesny grał w największych klubach - rywalizował z najlepszymi bramkarzami na świecie - Buffon, Alison, Fabiański - wyjmował piłki nie do wyjęcia i nie może wskoczyć do bramki, bo gościu który obronił strzał z Majorką prosto w bramkę dwa razy jest uznawany przez naszych "Pseudo" ekspertow za kolejnego Jaszyna.
5
Ja tam coś czuje, że Lewy podpadł Flickowi - może coś źle powiedział - nie wiem.
Robert jest w gazie - jest aktualnie najskuteczniejszym piłkarzem na świecie a zostaje ściągnięty któreś spotkanie z rzędu na ławkę. Nie kupuje tłumaczenia, że musi odpocząć bla bla bla. To jest profesjonalista, który ma niejeden sezon na pełnym gazie.
Jaki jest cel zaburzania aktualnego Flow wprowadzająć niepewnego piłkarza w bardzo ważnym i granicznym spotkaniu.
Ponadto wydaje mi się, że znowu zaczyna się na gra na siebie - tak jak to było za czawiego. Robert żyje z podań. Dziwnym trafen Torres dostaje więcej podań przez 10 minut niż Robert przez 80. Może następuje psychologiczna gra o indywidualne osiągnięcia a nie dobro drużyny. Weźmy takiego Rafinie - okej jest w gazie i pewnie ma z tyłu głowy, że jest liczącym się piłkarzem o złota piłke. Coś mi sie wydaje, że im dalej w las tym Robert będzie miał trudniej z sytuacjami. Taka jest natura ludzka - nic nie poradzisz. Wiesz o co chodzi jeden z drugim.
Robert Lewandowski spędzał średnio na boisku około 82-85 minut na mecz za kadencji Flicka z Bayernie.
1. Liczba meczów: 79
2. Łączna liczba minut: Szacuje się, że rozegrał około 6 500 - 6 700 minut w tamtym okresie.
• Większość spotkań zaczynał w pierwszym składzie i rzadko był zmieniany, z wyjątkiem meczów, w których Bayern prowadził zdecydowanie.
• W niektórych meczach ligowych lub pucharowych odpoczywał, zwłaszcza gdy terminarz był napięty.
Średnia liczba minut:
6 500 minut ÷ 79 meczów = około 82-85 minut na mecz.
***
Także gołym okiem widać, że coś nie trybi. Może Flick dostrzega, że Lewandowski nie jest wystarczająco obsługiwany przez samolubnych kolegów. Wchodzi Tores i nagle 10 podań. Zakładam, że jest jakiś kwas w szatni. Pomijając Rafinie, który jest w grze o złotą piłkę i będzie grał coraz bardziej samolubnie to taki Yamal, który pamięta wieczne machanie rękami Lewego w poprzednim sezonie czy chociażby moment kiedy nie podał mu ręki to na takiego 16latka i jego rozwój i postrzeganie świata to pewnie się odłożyło w podświadomości. Poza tym zerknij sobie na IG Yamala gdzie praktycznie nie ma żadnej interakcji z Lewandowskim. Chyba nie musze mówić czym są SM dla jego pokolenia.
1
@judaszowe_srebrniki jestem psychologiem od 15 lat i wiem, co mówie
1
@DonJuanMarquez Połączcie kropki jeden z drugim a wyjdzie wam pełny obraz
1
@noface Robert Lewandowski spędzał średnio na boisku około 82-85 minut na mecz za kadencji Flicka z Bayernie.
1. Liczba meczów: 79
2. Łączna liczba minut: Szacuje się, że rozegrał około 6 500 - 6 700 minut w tamtym okresie.
• Większość spotkań zaczynał w pierwszym składzie i rzadko był zmieniany, z wyjątkiem meczów, w których Bayern prowadził zdecydowanie.
• W niektórych meczach ligowych lub pucharowych odpoczywał, zwłaszcza gdy terminarz był napięty.
Średnia liczba minut:
6 500 minut ÷ 79 meczów = około 82-85 minut na mecz.
***
Także gołym okiem widać, że coś nie trybi. Może Flick dostrzega, że Lewandowski nie jest wystarczająco obsługiwany przez samolubnych kolegów. Wchodzi Tores i nagle 10 podań. Zakładam, że jest jakiś kwas w szatni. Pomijając Rafinie, który jest w grze o złotą piłkę i będzie grał coraz bardziej samolubnie to taki Yamal, który pamięta wieczne machanie rękami Lewego w poprzednim sezonie czy chociażby moment kiedy nie podał mu ręki to na takiego 16latka i jego rozwój i postrzeganie świata to pewnie się odłożyło w podświadomości. Poza tym zerknij sobie na IG Yamala gdzie praktycznie nie ma żadnej interakcji z Lewandowskim. Chyba nie musze mówić czym są SM dla jego pokolenia.
2
Ja tam coś czuje, że Lewy podpadł Flickowi - może coś źle powiedział - nie wiem.
Robert jest w gazie - jest aktualnie najskuteczniejszym piłkarzem na świecie a zostaje ściągnięty któreś spotkanie z rzędu na ławkę. Nie kupuje tłumaczenia, że musi odpocząć bla bla bla. To jest profesjonalista, który ma niejeden sezon na pełnym gazie.
Jaki jest cel zaburzania aktualnego Flow wprowadzająć niepewnego piłkarza w bardzo ważnym i granicznym spotkaniu.
Ponadto wydaje mi się, że znowu zaczyna się na gra na siebie - tak jak to było za czawiego. Robert żyje z podań. Dziwnym trafen Torres dostaje więcej podań przez 10 minut niż Robert przez 80. Może następuje psychologiczna gra o indywidualne osiągnięcia a nie dobro drużyny. Weźmy takiego Rafinie - okej jest w gazie i pewnie ma z tyłu głowy, że jest liczącym się piłkarzem o złota piłke. Coś mi sie wydaje, że im dalej w las tym Robert będzie miał trudniej z sytuacjami. Taka jest natura ludzka - nic nie poradzisz. Wiesz o co chodzi jeden z drugim.
2
Najskuteczniejsze trio w EUROPIE a zmiany -- co to ma byc
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
Deco to geniusz
2
na pierwszy rzut oka widac ze to spalony. Zerknijcie na podklatkowe zdjecie gdzie wertykalnie obrońca jest naprzeciw
6
Ja się pytam gdzie jest Szczęsny
Ostatnie staty Inikiego to 2 strzały 2 gole
0
Czy wy widzieliście jak perfekcyjnie zagrał dzisiaj środek pola, który wertykalnie podłączał Mbappe, który to z koleii odciążał Viniego. Każdy kto się dobrze zna na piłce zauważył tutaj geniusz taktyczny. Wydaje mi się, że Real wchodzi w trajektorie wzrostową.
0
Deco rozegrał szachy 3D taka prawda
0
@DonJuanMarquez Laporta to pionek. Deco jest ojcem tego sukcesu. Flick dostal gotowa drużynę. Taka prawda.
1
Deco jest ojcem sukcesu obecnej Barcelony. Taka prawda. Przypomnij sobie 1 z 2 co mówiłeś o nim pod koniec zeszłego sezonu i spójrz w lustro. Tyle w temacie.
3
Stawiam 4 - 2 dla Bayernu - tak obiektywnie. Akutalnie ekipa Kompanego to maszyna, która po prostu miażdzy i rozjeżdza także czarno to widze...
0
@BobSwagger obstawiam 4:2 dla Bayernu
1
@TridenteMSN przeciez to troll lol
1
Ten news zmienił moje życie