@kch Kolejny casual XD Żeby nazywać Gordona przeciętniakiem w porównaniu do Yildiza i Diomande to już naprawdę trzeba być potężnym ignorantem XD Diomande zagrał pierwszy dobry sezon w swojej karierze, w Bundeslidze, która nie jest wcale mocną ligą w porównaniu do Premier League. Yildiz w barwach Juve dopiero od 2 sezonów pokazuje dobry poziom, podczas gdy Gordon zagrał 4 dobre sezony, na poziomie Premier League, grając w Newcastle. Gordon jest najlepiej sprawdzonym piłkarzem spośród tej 3, więc cena za niego jest jak najbardziej uzasadniona. Płacenie za sprawdzonego piłkarza Premier League, wnoszącego niesamowitą intensywność i dającego podobne liczby, to kretynizm, ale płacenie 90 baniek za 19 latka, który pierwszy raz w karierze zaliczył dobry sezon w Bundeslidze to już nie kretynizm XD Co zrobił Yildiz, że miałby być więcej warty od Gordona, oprócz tego że jest pare lat młodszy? Gordon jest sprawdzony w Premier League, grając w Newcastle, na przestrzeni kilku sezonów pokazuje w miarę równy poziom i daje jakość, jest najbardziej pressującym piłkarzem ligi, piłkarzem który wnosi oprócz przyzwoitych statystyk, ogromną intensywność, której często nam brakuje aby dokończyć mecz. Do tego świetnie rozciąga obronę rywali i atakuje przestrzenie, jest uniwersalny, a jego statystyki nie wyglądają gorzej niż Yildiza ani dużo gorzej niż Diomande. A jak zsumujemy te z poprzednich sezonów, to wszyscy wypadają podobnie, z tą różnicą, że Gordon gra w Premier League i wnosi dodatkowo znacznie więcej pożądanych przez Flicka cech. Gordon mając wartość na poziomie 65 mln i ważny kontrakt ile miałby kosztować niby jak nie 70-80 baniek?
@orgazm44 A czy fani Newcastle wspominali, że nie ma drugiego takiego piłkarza, który zasuwa z taką intensywnością jak Gordon, intensywnością, której brakowało nam często w najważniejszych etapach meczów, chociazby w LM. Wspominali może, że Gordon świetnie atakuje wolne przestrzenie i rozciąga obronę rywali, w dodatku utrzymuje regularność na przestrzeni kilku sezonów w najmocniejszej lidze świata, w nienajlepszym klubie? Może wspomnieli chociaż, że statystyk nie ma wcale gorszych niż Raphinha przed przyjściem do nas?
@RC28 Gdyby Griezmann trafił na Flicka i obecną Barcę, sprawdziłby się znacznie lepiej, bo problemem było to, że kupiliśmy Griezmanna, gdzie drużyna nie była wcale dostosowana pod ten profil piłkarza, więc miał problem, żeby się wpasować. W dzisiejszej Barcy wyglądałoby to inaczej nawet w przypadku Griezmanna, zakładając, że takiego piłkarza chciałby Flick. Gordon pasuje profilem i spełnia wszystkie wymagania Flicka.
@Ruchks Mając na uwadze sezon Gordona w którym zdobył 12 goli+16 asyst czy obecny sezon w którym, nie licząc karnych, zdobył 13 g+a, to myślę, że Gordon może zrobić więcej niż 15 g+a w La Lidze. Szczególnie, że on gra w Premier League, w Newcastle, więc grając w Barcy, biorąc pod uwagę różnice w poziomie ligi oraz stylu gry może przebić 15 g+a. Do tego nawet jeśli nie da aż takich liczb, Flick raczej ceni w nim inne atuty, już nie tylko mowa o samym pressingu, ale rozciąganiu defensywy rywala, atakowaniu wolnych przestrzeni, intensywności, której często nam brakuje czy uniwersalności. Myślę, że właśnie ta intensywność Gordona i praca bez piłki może zrobić największą różnicę, może Hansi potrzebuje właśnie więcej takich piłkarzy, niż stricte kogoś kto zapewni bardzo dobre liczby. Rashrod też jest 4 lata starszy, a jego wartość rynkowa o jakieś 25 mln niższa. 70-80 mln za Gordona to normalna cena, takie są realia, tylko pytanie jaka będzie jego rola właśnie.
@thecreativepl Ocenianie piłkarzy przez pryzmat highlighstów jest złudne. Na highligstach nie pokażą brudnej roboty którą odwala Gordon, tego jak rozciąga obronę, atakuje wolne przestrzenie, one są głównie sklecone z dryblingów, jakichś podań czy bramek, ale Flick odnajduje inne atuty u Gordona, których właśnie często na takich kompilacjach nie widać.
@Aequlibre Czyli teraz umniejszamy na podstawie poziomu drużyny, typowe podejścia casuala. Gordon 1 gol przeciwko Barcelonie, 1 gol przeciwko Benfice, 1 gol przeciwko PSV, 2 gole przeciwko Karabachowi, wszystko z gry. Co do Karabachu, w tym sezonie postawili trudne warunki Ajaxowi, pokonali Eintracht, a w tamtym sezonie remisowali z Chelsea. W Premier League przeciwko Liverpoolowi, Chelsea i Sunderlandowi. Ciekawi mnie jakim tuzom strzelał Yildiz, skoro piszesz, że jest lepszy, chociaż nawet nie masz faktów na poparcie tej tezy. Twoją logiką - potężny Raphinha strzelał przeciwko Evertonowi (16 miejsce), Watfordowi (19 miejsece) Norwich (20 miejsce) więc prawie połowa jego goli miała miejsce z spadkowiczami lub skrajnym dołem tabeli, do tego Newcastle (11 miejsce) Leicester (8 miejsce) West Hamowi (7 miejsce) i United (6 miejsce). Wspomniałem też o tym, że rozegrał dużo więcej minut. Podajesz zmanipulowane statystyki i robisz fikołki. Celowo aby umniejszyć Gordonowi podawałeś gole z gry jedynie z ligi, ale co do karnych to już doliczyłeś te z LM, żeby było ich więcej, mimo że goli z gry z LM nie raczyłeś doliczyć, a teraz jeszcze umniejszasz rywalom przeciwko którym strzelał, mając jedynie Karabach, ale pomijając Barce, PSV czy Benfike, Liverpool, Sunderland czy Chelsea. Jesteś casualem, który ocenia piłkarza jedynie na podstawie suchych statystyk strzelonych goli, a i tak nawet na tym polu nie masz racji. Pytasz się mnie po co patrzeć na kilka ostatnich sezonów - takie pytanie może zadać ktoś kto się interesuje piłką od wczoraj.
@Aequlibre Policzyłem staty Raphinhi z calego sezonu, Gordona również z całego sezonu., tak samo jak Doku i Yildiza. Ty podałeś 3 gole z gry i 9 goli z karnych, czyli mówiąc o Premier League, celowo doliczyłeś gole z karnych z Ligi Mistrzów, ale nie doliczyłeś już goli z gry z Ligi Mistrzów. Więc skoro wspomniałeś o 9 golach z karnych, czyli wliczając LM, to poprawiłem liczbę goli bo założyłem, że mówimy o wszystkich rozgrywkach. Więc to warto doprecyzować, zamiast manipulować, by celowo umniejszyć Gordonowi.
@Aequlibre Sprytnie próbujesz manipulować, podając 3 gole z gry i 9 karnych, tylko pytanie - po co doliczasz karne z Ligi Mistrzów do statystyk z Premier League, a dlaczego celowo pomijasz gole z gry, których strzelił aż 5 min drużynom jak Barca, PSV czy Benfica? A po co sprawdzać 3 sezony? Może dlatego, żeby sprawdzić, czy to nie jest jednorazowy wypał i czy piłkarz zachowuje regularność? Bo to ma kluczowe znaczenie w ocenie transferu, a Gordon na przestrzeni ostatnich seoznów ma bardzo dobre liczby i jest regularny. Nie podaje błędnych danych, podaje jego statystyki z całego sezonu, z ligi, ligi mistrzów. Dlaczego liczyć tylko gole lub asysty ligowe, a tych z ligi mistrzów już nie? Szczególnie, że gole z karnych już podliczasz, ale gole z gry z LM sprytnie pomijsz. Goli z gry Gordon w lidze mistrzów zdobył aż 5, w tym przeciwko Barcelonie, Benfice, PSV i 2 przeciwko Karabachowi i dołożył 2 asysty, więc chyba warto to uwzględnić w dyskusji, czy będziemy udawać, że te gole nie miały miejsca, bo nie pasuje pod narracje o 'tragicznych liczbach' Gordona? Podczas gdy Gordon wypada lepiej niż Raphinha, Yildiz czy Doku na przestrzeni całego sezonu, czy ostatnich kilku sezonów. Ferran nie jest na poziomie Gordona, Gordon swoją jakość potwierdza w Premier League regularnie, pracuje na znacznie wyższej intensywności i to ceni Flick. Porusza się również dużo mądrzej od Ferrana, jest lepszym piłkarzem ogólnie i Flick to rozumie, dlatego się na niego upiera.
@Aequlibre Podawałeś dane, że Gordon ma 3 gole z gry i 9 goli z karnych, więc skoro rzekomo chodziło o Premier League, to dlaczego podliczyłeś mu gole z karnych z Ligi Mistrzów, celowo aby jego statystyki wyglądały gorzej, ale już analogicznie nie uwzględniłeś goli z Ligi Mistrzów strzelonych z gry, których miał 5, w tym przeciwko Barcy, Benfice czy PSV XD
@Aequlibre Gordon ma 5 asyst w tym sezonie, cały czas piszę o statystykach z całego sezonu, ligi, ligi mistrzów. Dlaczego liczyć tylko gole lub asysty ligowe, a tych z ligi mistrzów już nie? Szczególnie, że goli z gry Gordon w lidze mistrzów zdobył aż 5, w tym przeciwko Barcelonie, Benfice, PSV i 2 przeciwko Karabachowi i dołożył 2 asysty, więc chyba warto to uwzględnić w dyskusji, czy będziemy udawać, że te gole nie miały miejsca, bo nie pasuje pod narracje o 'tragicznych liczbach' Gordona? Podczas gdy Gordon wypada lepiej niż Raphinha, Yildiz czy Doku na przestrzeni całego sezonu, czy ostatnich kilku sezonów, bo to również ma znaczenie, mówiłem o tym w kontekście regularności, której Gordonowi nie brakuje. Ale jak mamy mówić stricte o Premier League, czyli przyjmujemy twoją narrację, to biorąc pod uwagę liczbę rozegranych minut, Gordon nie wypada dużo gorzej od Raphinhi, ale jak mówimy o wszystkich rozgrywkach, to Gordon wypada najlepiej, a nie mówimy tutaj o podrzędnym pucharze, a o Lidze Mistrzów i golach z gry przeciwko Barcelonie, PSV czy Benfice oraz 2 asystach. Nie można tego pominąć i udawać, że nie miało miejsca. Prawda jest taka, że Gordon ma dobre liczby, niezależnie od karnych.
@Aequlibre Yildiz miałby być lepszy od Gordona? 3696 minut (41 meczów) w tym sezonie, 11 goli (10 goli z gry), ten demonizowany Gordon 2869 minut co daje około 32 mecze (prawie 10 meczów mniej), ma 17 goli (8 goli z gry). Gordon zdobywał 0.5 bramki na mecz ogólnie, 0.25 jeśli chodzi o bramkę z gry a jeśli chodzi o goal contribution to 0.69 na mecz. Yildiz jeśli chodzi o gole ogólnie 0.27 bramki na mecz, gole z gry 0.24 a goal contribution 0.51. Więc Yildiz liczbowo wypada gorzej, grając w Serie A, podczas gdy Gordon gra w Premier League. Pytałeś wcześniej po co patrzeć 3 na ostatnie 3 sezony? Np po to by ocenić czy obecny sezon to nie jednorazowy wystrzał, a u Gordona widać regularność na przestrzeni kilku ostatnich sezonów.
@Aequlibre Dalejsz się nie poddajesz i powielasz mit o słabych liczbach Gordona. Wcześniej pisaleś, że ma tylko 3 bramki z gry, skoro strzelił 17 goli we wszystkich rozgrywkach, to 17-9 nie daje ostatecznie 3 goli, tylko 8, prawda? Gordon ma 8 goli z gry. Raphinha miał 11 bramek i 4 karne, więc goli z gry wychodzi 7, czyli mniej. Do tego Gordon dołożył 5 asyst, gdzie Raphinha 3. Gordon ma lepsze liczby niż Raphinha przed przyjściem do nas. Nie wspomniałeś też np o sezonie 23/24 gdzie Gordon zaliczył 12 goli i 16 asyst, podczas gdy Raphinha nie zaliczył nigdy aż tak dobrego sezonu pod kątem liczb, bo jego maks to było 8 goli i 11 asyst. W ostatnich 3 sezonach, grając w Newcastle (głównie w Premier League) Gordon zrobił 66 goli+asyst łącznie (38 goli, 28 asyst), więcej niż chociażby Doku zrobił w Manchseterze City, więcej niż Raphinha w ostatnich 3 sezonach przed transferem do Barcy. Będę się powtarzał. Gordon oprócz dobrych liczb, szczególnie jak na klub w jakim gra i ligę, wnosi szaloną intensywność, pressing i gre bez piłki. Do tego jest uniwersalny, świetnie atakuje wolne przestrzenie i rozciąga obronę rywali, wpisuje się w wymagania Flicka. Każdy biegać może, ale nie każdy potrafi robić to w mądry sposób, rozciągając obronę, atakując wolne strefy, nie każdy też potrafi robić to w Premier League, dokładając dobre liczby i regularność na przestrzeni kilku ostatnich sezonów.
@Aequlibre Może prześledz jego statystyki z ostatnich 3 sezonów, w większości z Premier League. Grając w Newcastle zrobił 66 goli+asyst łącznie (38 goli, 28 asyst). Ciekawe ile osób o Raphinhi mówiło to samo, mając na uwadze jego liczby. Gordon oprócz liczb wnosi szaloną intensywność, pressing i gre bez piłki. Do tego jest uniwersalny, świetnie atakuje wolne przestrzenie i rozciąga obronę rywali, wpisuje się w wymagania Flicka.
@jarcy Prawie nic, a w ostatnich 3 sezonach w Premier League, grając w Newcastle zrobił 66 goli+asyst łącznie (38 goli, 28 asyst). Ciekawe ile osób o Raphinhi mówiło to samo, mając na uwadze jego liczby. Gordon oprócz liczb wnosi szaloną intensywność, pressing i gre bez piłki. Do tego jest uniwersalny, świetnie atakuje wolne przestrzenie i rozciąga obronę rywali, wpisuje się w wymagania Flicka.
@kamiVeB Doku wcale nie jest lepszy od Gordona. Gordon w ostatnich 3 sezonach (w większości w Premier League) zdobył 66 goli+asyst łącznie, gdzie Doku zdobył ich łącznie 57. Więc pod względem liczb Gordon był lepszy, w dodatku zrobił to grając w Newcastle, nie w Manchesterze City, co moim zdaniem robi jeszcze większe wrażenie. Jeśli chodzi o wiek i wartość rynkową, to obaj są w podobnym wieku i są warci podobne pieniądze. Gordon oprócz samych liczb wnosi znacznie więcej atutów, które widocznie dostrzega Hansi. Pressing, gra bez piłki, pracowitość, intensywność, uniwersalność, atakowanie wolnych przestrzeni czy rozciąganie obrony rywala.
@Faro Nico wcale nie jest lepszy od Gordona, w dodatku Gordon wnosi atuty jakie bardzo mocno ceni Flick. Oprócz samych liczb daje bardzo dużo do pressingu i gry bez piłki, świetnie się porusza, atakując wolne przestrzenie czy rozciągając obronę rywala, jest uniwersalny i wnosi sporą intensywność, do tego jest sprawdzony w Premier League, grając w Newcastle, od kilku sezonów trzyma poziom, robiąc dobre liczby.
@Rupert_Haubica Przeciętniak? W najmocniejszej lidze jaką jest Premier League Gordon trzyma równy poziom i zalicza sezony jak (25/26 - 17 goli 5 asyst) (24/25 - 9 goli 7 asyst) (23/24 12 goli 16 asyst), grając w Newcastle. Do tego wnosi bardzo wiele atutów jak pressing, gra bez piłki, intensywność, atakowanie wolnych przestrzeni czy rozciąganie defensywy rywala, widocznie Hansi ceni takich zawodników jak Gordon, a 70 mln to bardzo dobra cena za takiego piłkarza, biorąc pod uwagę jego wartość rynkową, wiek, regularność, długość kontraktu oraz sprawdzenie w Premier League.
@Demazo 40 mln? Ciężko teraz kupić piłkarza z potencjałem w takiej cenie, a szczególnie sprawdzonego w Premier League. Roque prawie kosztował 40 baniek. Gordon ma 25 lat, wyceniany jeszcze niedawno na 65, obecnie na 60 mln, z ważnym kontraktem do 2030 roku bodajże, te 70-80 mln to wcale nie jest zła cena. Nie powiedziałbym, że Nico ma sufit znacznie wyżej od Gordona, szczególnie mając na uwadze sezon Gordona sprzed kilku lat, gdzie zdobył 12 goli i 16 asyst, w Premier League - to na pewno robi wrażenie, a oprócz liczb ma dużo cech, które widocznie ceni Hansi, pressing, pracę bez piłki, potrafi atakować przestrzenie, dobrze rozciąga obronę rywala, jest uniwersalny, wnosi sporą intensywność. A pomijając ten sezon, to choć Gordon zaliczył lekki spadek, dalej utrzymuje w miarę solidny, równy poziom, na przestrzeni kilku sezonów w Premier League. To czy Nico dałby liczby nie jest wcale tak oczywiste moim zdaniem i wydaje mi się, że atuty jakie może wnieść na ten moment Gordon, będą bardziej decydujące, chociaż może mniej widoczne na pierwszy rzut oka.
@Aequlibre Gordon ma 17 goli i 7 z rzutów karnych, do tego 5 asyst, Raphinha miał 4 karne na 11 goli przed przyjściem do Barcy, więc same statystyki miał gorsze od Gordona. W dodatku tu nie chodzi tylko o samą suchą liczbę goli, a o rodzaj pracy jaki konkretny zawodnik potrafi wnieść do zespołu, pod względem pressingu i gry bez piłki Gordon jest topką, potrafi świetnie rozciągać defensywe rywala i idealnie wpisuje się w obraz piłkarza jakiego poszukuje Flick. Jest pracowity. co nie zawsze jest standardem, wniesie sporą intensywność, świetnie atakuje wolne przestrzenie i jest uniwersalny. Ocenianie piłkarza jedynie przez pryzmat suchej liczby goli to ignorancja, pomijając już fakt, że liczby ma dobre.
@malicinho Nie tylko pressing, chociaż to też jest bardzo ważne. Do tego dochodzi jego praca bez piłki. Intensywność, jaką może wnieść, pracowitość - co nie zawsze jest oczywistością wśród piłkarzy. Uniwersalność, umiejętnosć rozciągania defensywy rywala, na czym skorzysta cały nasz atak oraz atakowanie wolnych przestrzeni, bo w tym Gordon odnajduje się bardzo dobrze. 70 mln to dobra cena za takiego zawodnika, biorąc pod uwagę jego wiek, wartość rynkową i umiejętności.
@Aequlibre Gordon 17 goli i 7 z rzutów karnych, do tego 5 asyst, Raphinha miał 4 karne na 11 goli przed przyjściem do Barcy, więc same statystyki miał gorsze od Gordona. W dodatku tu nie chodzi tylko o liczby, a o rodzaj pracy jaki konkretny zawodnik potrafi wykonać, pod względem pressingu i gry bez piłki Gordon jest topką, potrafi świetnie rozciągać defensywe rywala na czym skorzysta nasz atak i idealnie wpisuje się w obraz piłkarza jakiego poszukuje Flick. Jest pracowity. co nie zawsze jest standardem, wniesie sporą intensywność, świetnie atakuje wolne przestrzenie i jest uniwersalny. Jestem pewien, że Hansi wie znacznie lepiej niż Aequlibre, a ocenianie piłkarza jedynie przez pryzmat suchej liczby goli to ignorancja, pomijając już fakt, że liczby ma dobre.
@Rewolucja123 Rico przecież wypychał Usyka utrzymując dystans ręką w końcowej fazie i próbując kontrować, wychodził spod lin, część ciosów uniknął i zablokował, w dodatku została sekunda do końca, a może i nawet nie, bo to wyglądało jak stoppage równo z gongiem. Nie przerywa się walki w takim momencie, szczególnie gdy zawodnik nie jest bierny, nie opiera się o liny, nie broniąc się w żaden sposób - tutaj było inaczej. Rico właśnie wychodził spod lin wypychając Usyka, wyciągając lewą rękę - bronił się, stał na nogach, nie opierał o liny w końcowej fazie, dosłownie wychodził spod lin, a wtedy wszedł sędzia, przerwanie tej walki to kryminał. W dodatku te ciosy nie były na tyle mocne, część z nich nawet uniknął a część zablokował, próbował nawet kontrować jabem.
@Eric_Abidal_22 Z tą fizycznością to nie jest takie oczywiste, co rozumiemy przez to pojęcie? Ogólnie fizyczność to te wszystkie cechy jak szybkość, skoczność, siła, przyspieszenie, czy Ronaldo więcej wyciśnie od Leo na ławce? Pewnie tak, ale czy Ronaldo lepiej wykorzystywał siłę na boisku? Wątpię, tutaj też wchodzi temat core, środka ciężkości, balansu, stabilizacji. Messi jak biegł z piłką, często było tak, że rywale od niego się odbijali (z Hazardem było podobnie), chcąc odebrać mu piłkę za wszelką cenę, a on niemal nigdy nie tracił równowagi. Z Ronaldo sprawa wyglądała tak, że mimo swoich gabarytów, przegrywał często pojedynki fizycznie wyraźniej, wiele razy uciekając się do symulek. Co do samej skoczności, to tutaj trzeba to oddać Ronaldo. Top Speed Ronaldo też jest większy, za to Messi ma lepsze przyspieszenie. Ogólnie tak, karne, główki, słabsza noga dla Ronaldo i fizyczność to 50/50, bo takie cechy jak szybkość, skoczność, będą na korzyść Ronaldo, ale przyspieszenie, koordynacja, stabilność, zwinność, siła stricte meczowa - po stronie Leo.
@mekston@Vegeta88@Tabaluga37@Lionel_Messi10 Mówi się, że Ronaldo jest lepszym strzelcem, a co do samych goli, jeśli weźmiemy top 5 lig Europy, nie wliczając USA/Arabii, to Messi ma nawet ich więcej niż Ronaldo i to rozgrywając około 100 meczów mniej. Nawet narracja o Ronaldo jako lepszym strzelcu mija się z celem. To jeszcze bardziej obrazuje przewagę Leo, więc stwierdzenia o 2 klasach wyżej nie mijają się z prawdą. Jednak co do samych główek, to trzeba tu oddać przewagę Ronaldo.
All Time Club (excluding USA/Saudi) All club stats for European clubs (excluding friendlies)
Messi 704 Goals 303 Assists 853 Apps 99 minutes per goal 70 minutes per goal contribution
Ronaldo 701 Goals 201 Assists 949 Apps 110 minutes per goal 86 minutes per goal contribution
@blakkudium A ile miał wtedy lat? Bo mi się wydaje, że był 'trochę' młodszy niż jest obecnie. Moim zdaniem nie ma szans, że 35 letni Gamrot będzie zbijał wagę do 66, gdyby był młodszy - tak.
@JanuszKorwinMikke Będzie trochę liczb i czytania, jak komuś się chce, to polecam.
Fajna jest narracja o 27 bramkach, ale to jest naciągane. Suarez nie był typową 9tką, do 27 bramek, warto dodać 25 asyst, wtedy mamy 52 g+a, a w LM rozegrał ok 6000 minut, co daje 66 pełnych meczów. Jak się porównuje dwóch wielkich piłkarzy, warto dbać o szczegóły. Teraz pytanie, czy wkład w 52 gole, w ciągu ok 66 meczów, wygląda tak źle jak się to przedstawia? To daje średnio 0.85 wypracowanej bramki dla drużyny lub wypracowaną bramkę co 105 minut. Dalej jest to lekka skaza na jego karierze i niedosyt, szczególnie, że Lewy w tym aspekcie jest lepszy, ale już teraz wygląda to trochę inaczej. Asysty są równie ważne i to też pokazuje różnice w grze obu zawodników, bo Lewy żeby zdobyć tyle asyst w LM co Suarez, potrzebował aż 11 tysięcy minut, czyli prawie dwa razy więcej. Nie bez powodu o Suarezie mówi się też jako o jednym z najlepszych asystentów w historii piłki. U Lewego to jest troche ponad 1 wypracowana bramka na mecz lub wypracowana bramka co 85 minut.
Co do peryferiów futbolu, to samo się tyczy Modricia i Iniesty. Jeden wszedł znacznie wcześniej na topowy poziom i wcześniej z niego zszedł, to samo jest z Suarezem i Lewym. Suarez znacznie wcześniej dał się poznać światu, kiedy jeszcze nikt o Lewym na świecie nie słyszał, to też wcześniej przeszedł na emeryturę. Z marnym skutkiem? Zdajesz sobie sprawę z jego liczb w Gremio czy Interze Miami? Nie nazwałbym tego marnym skutkiem. Ma wręcz bardzo dobre liczby po opuszczeniu Europy.
Porównując sezon do sezonu, to do czasu odejścia Suareza do Gremio, Suarez przeważał przez większość czasu nad Lewym. Suarez dominował w Premier League, w najlepszej lidze świata, w średnim wówczas Liverpoolu Rodgersa, bił rekordy i stał się największą gwiazdą, w czasach jej świetności, to samo z La Ligą, dominował ją kiedy przechodziła prime, dominował w czasach świetności Messiego i Ronaldo i jako jedyny piłkarz nawiązał do ich poziomu w prime, a nawet w jednym sezonie przewyższył, do tego zdobywając Złotego Buta. Lewemu należy się podziw za długowieczność, jednak La Liga od około 2018 roku to nie ta sama liga, poziom znacznie spadł, co do Bundesligi, zawsze była to liga jednej drużyny, dlatego należy pochwalić za sezony w BVB, bo to był wyczyn, jednak mimo tego, że miał wybitną karierę w Bayernie, warto wziąć pod uwagę, że to była swego rodzaju strefa komfortu, bez niemal żadnej konkurencji, w hegemonie, który notorycznie osłabiał konkurencje, która miała zapędy do czegoś większego, podbierając piłkarzy czy nawet trenerów. Do tego fakt, że Lewy jest piłkarzem jednowymiarowym i uzależnionym od formy kolegów, a Suarez łączy w sobie wybitnego napastnika i pomocnika, był nieszablonowy, widowiskowy, znacznie lepszy technicznie, pod względem boiskowego IQ, wizji, był czystym geniuszem, w dodatku jednym z najlepszych asystentów w historii. Mówimy tutaj o tym, kto był lepszym napastnikiem, ale wypracowana bramka, nawet poprzez asystę, to też rola napastnika, szczególnie, że Suarez musiał dzielić się z bramkami z Neyem, Messim, a Lewy? Lewy zawsze grał niemal jako jedyna 9tka, otoczony wybitnymi asystentami, dlatego wszechstronny Suarez jest lepszym napastnikiem niż zabójczo skuteczny Lewy, który za bardzo polega na formie kolegów.
Patrząc na gole+asysty przez pryzmat całych karier to wygląda to tak: Lewy minuty: 67 530 gole: 612 asysty: 155 gole+asysty: 767 średnia goli+asyst na mecz: 1,022
i to był ostatni sezon Suareza w Europie, dodając 4 kolejne sezony dla Lewego czyli 22/23, 23/24, 24/25 i obecny, dalej Suarez wygrywa na ten moment przewagą 3 sezonów, wiadomo, że w niektórych sezonach, które uwzględniłem na korzyść Suareza, Lewy miał więcej goli w LM czy wygrał więcej z Bayernem, (tu bardziej biorę pod uwagę indywidualne apsekty) ale jednak cały sezon to nie tylko LM, a różnica między Premier League chociażby, a samą Bundesligą była zbyt znacząca, to samo z La Ligą w latach 14/15 do ok 17/18-18/19, bo po tamtym okresie La Liga ewidentnie straciła na jakości.
0
@kch Kolejny casual XD Żeby nazywać Gordona przeciętniakiem w porównaniu do Yildiza i Diomande to już naprawdę trzeba być potężnym ignorantem XD Diomande zagrał pierwszy dobry sezon w swojej karierze, w Bundeslidze, która nie jest wcale mocną ligą w porównaniu do Premier League. Yildiz w barwach Juve dopiero od 2 sezonów pokazuje dobry poziom, podczas gdy Gordon zagrał 4 dobre sezony, na poziomie Premier League, grając w Newcastle. Gordon jest najlepiej sprawdzonym piłkarzem spośród tej 3, więc cena za niego jest jak najbardziej uzasadniona. Płacenie za sprawdzonego piłkarza Premier League, wnoszącego niesamowitą intensywność i dającego podobne liczby, to kretynizm, ale płacenie 90 baniek za 19 latka, który pierwszy raz w karierze zaliczył dobry sezon w Bundeslidze to już nie kretynizm XD Co zrobił Yildiz, że miałby być więcej warty od Gordona, oprócz tego że jest pare lat młodszy? Gordon jest sprawdzony w Premier League, grając w Newcastle, na przestrzeni kilku sezonów pokazuje w miarę równy poziom i daje jakość, jest najbardziej pressującym piłkarzem ligi, piłkarzem który wnosi oprócz przyzwoitych statystyk, ogromną intensywność, której często nam brakuje aby dokończyć mecz. Do tego świetnie rozciąga obronę rywali i atakuje przestrzenie, jest uniwersalny, a jego statystyki nie wyglądają gorzej niż Yildiza ani dużo gorzej niż Diomande. A jak zsumujemy te z poprzednich sezonów, to wszyscy wypadają podobnie, z tą różnicą, że Gordon gra w Premier League i wnosi dodatkowo znacznie więcej pożądanych przez Flicka cech. Gordon mając wartość na poziomie 65 mln i ważny kontrakt ile miałby kosztować niby jak nie 70-80 baniek?
1
@orgazm44 A czy fani Newcastle wspominali, że nie ma drugiego takiego piłkarza, który zasuwa z taką intensywnością jak Gordon, intensywnością, której brakowało nam często w najważniejszych etapach meczów, chociazby w LM. Wspominali może, że Gordon świetnie atakuje wolne przestrzenie i rozciąga obronę rywali, w dodatku utrzymuje regularność na przestrzeni kilku sezonów w najmocniejszej lidze świata, w nienajlepszym klubie? Może wspomnieli chociaż, że statystyk nie ma wcale gorszych niż Raphinha przed przyjściem do nas?
7
@RC28 Gdyby Griezmann trafił na Flicka i obecną Barcę, sprawdziłby się znacznie lepiej, bo problemem było to, że kupiliśmy Griezmanna, gdzie drużyna nie była wcale dostosowana pod ten profil piłkarza, więc miał problem, żeby się wpasować. W dzisiejszej Barcy wyglądałoby to inaczej nawet w przypadku Griezmanna, zakładając, że takiego piłkarza chciałby Flick. Gordon pasuje profilem i spełnia wszystkie wymagania Flicka.
0
@Ruchks Mając na uwadze sezon Gordona w którym zdobył 12 goli+16 asyst czy obecny sezon w którym, nie licząc karnych, zdobył 13 g+a, to myślę, że Gordon może zrobić więcej niż 15 g+a w La Lidze. Szczególnie, że on gra w Premier League, w Newcastle, więc grając w Barcy, biorąc pod uwagę różnice w poziomie ligi oraz stylu gry może przebić 15 g+a. Do tego nawet jeśli nie da aż takich liczb, Flick raczej ceni w nim inne atuty, już nie tylko mowa o samym pressingu, ale rozciąganiu defensywy rywala, atakowaniu wolnych przestrzeni, intensywności, której często nam brakuje czy uniwersalności. Myślę, że właśnie ta intensywność Gordona i praca bez piłki może zrobić największą różnicę, może Hansi potrzebuje właśnie więcej takich piłkarzy, niż stricte kogoś kto zapewni bardzo dobre liczby. Rashrod też jest 4 lata starszy, a jego wartość rynkowa o jakieś 25 mln niższa. 70-80 mln za Gordona to normalna cena, takie są realia, tylko pytanie jaka będzie jego rola właśnie.
4
@thecreativepl Ocenianie piłkarzy przez pryzmat highlighstów jest złudne. Na highligstach nie pokażą brudnej roboty którą odwala Gordon, tego jak rozciąga obronę, atakuje wolne przestrzenie, one są głównie sklecone z dryblingów, jakichś podań czy bramek, ale Flick odnajduje inne atuty u Gordona, których właśnie często na takich kompilacjach nie widać.
1
@Aequlibre Czyli teraz umniejszamy na podstawie poziomu drużyny, typowe podejścia casuala. Gordon 1 gol przeciwko Barcelonie, 1 gol przeciwko Benfice, 1 gol przeciwko PSV, 2 gole przeciwko Karabachowi, wszystko z gry. Co do Karabachu, w tym sezonie postawili trudne warunki Ajaxowi, pokonali Eintracht, a w tamtym sezonie remisowali z Chelsea. W Premier League przeciwko Liverpoolowi, Chelsea i Sunderlandowi. Ciekawi mnie jakim tuzom strzelał Yildiz, skoro piszesz, że jest lepszy, chociaż nawet nie masz faktów na poparcie tej tezy. Twoją logiką - potężny Raphinha strzelał przeciwko Evertonowi (16 miejsce), Watfordowi (19 miejsece) Norwich (20 miejsce) więc prawie połowa jego goli miała miejsce z spadkowiczami lub skrajnym dołem tabeli, do tego Newcastle (11 miejsce) Leicester (8 miejsce) West Hamowi (7 miejsce) i United (6 miejsce). Wspomniałem też o tym, że rozegrał dużo więcej minut. Podajesz zmanipulowane statystyki i robisz fikołki. Celowo aby umniejszyć Gordonowi podawałeś gole z gry jedynie z ligi, ale co do karnych to już doliczyłeś te z LM, żeby było ich więcej, mimo że goli z gry z LM nie raczyłeś doliczyć, a teraz jeszcze umniejszasz rywalom przeciwko którym strzelał, mając jedynie Karabach, ale pomijając Barce, PSV czy Benfike, Liverpool, Sunderland czy Chelsea. Jesteś casualem, który ocenia piłkarza jedynie na podstawie suchych statystyk strzelonych goli, a i tak nawet na tym polu nie masz racji. Pytasz się mnie po co patrzeć na kilka ostatnich sezonów - takie pytanie może zadać ktoś kto się interesuje piłką od wczoraj.
0
@Aequlibre Policzyłem staty Raphinhi z calego sezonu, Gordona również z całego sezonu., tak samo jak Doku i Yildiza. Ty podałeś 3 gole z gry i 9 goli z karnych, czyli mówiąc o Premier League, celowo doliczyłeś gole z karnych z Ligi Mistrzów, ale nie doliczyłeś już goli z gry z Ligi Mistrzów. Więc skoro wspomniałeś o 9 golach z karnych, czyli wliczając LM, to poprawiłem liczbę goli bo założyłem, że mówimy o wszystkich rozgrywkach. Więc to warto doprecyzować, zamiast manipulować, by celowo umniejszyć Gordonowi.
3
@Aequlibre Sprytnie próbujesz manipulować, podając 3 gole z gry i 9 karnych, tylko pytanie - po co doliczasz karne z Ligi Mistrzów do statystyk z Premier League, a dlaczego celowo pomijasz gole z gry, których strzelił aż 5 min drużynom jak Barca, PSV czy Benfica? A po co sprawdzać 3 sezony? Może dlatego, żeby sprawdzić, czy to nie jest jednorazowy wypał i czy piłkarz zachowuje regularność? Bo to ma kluczowe znaczenie w ocenie transferu, a Gordon na przestrzeni ostatnich seoznów ma bardzo dobre liczby i jest regularny. Nie podaje błędnych danych, podaje jego statystyki z całego sezonu, z ligi, ligi mistrzów. Dlaczego liczyć tylko gole lub asysty ligowe, a tych z ligi mistrzów już nie? Szczególnie, że gole z karnych już podliczasz, ale gole z gry z LM sprytnie pomijsz. Goli z gry Gordon w lidze mistrzów zdobył aż 5, w tym przeciwko Barcelonie, Benfice, PSV i 2 przeciwko Karabachowi i dołożył 2 asysty, więc chyba warto to uwzględnić w dyskusji, czy będziemy udawać, że te gole nie miały miejsca, bo nie pasuje pod narracje o 'tragicznych liczbach' Gordona? Podczas gdy Gordon wypada lepiej niż Raphinha, Yildiz czy Doku na przestrzeni całego sezonu, czy ostatnich kilku sezonów. Ferran nie jest na poziomie Gordona, Gordon swoją jakość potwierdza w Premier League regularnie, pracuje na znacznie wyższej intensywności i to ceni Flick. Porusza się również dużo mądrzej od Ferrana, jest lepszym piłkarzem ogólnie i Flick to rozumie, dlatego się na niego upiera.
0
@Aequlibre Podawałeś dane, że Gordon ma 3 gole z gry i 9 goli z karnych, więc skoro rzekomo chodziło o Premier League, to dlaczego podliczyłeś mu gole z karnych z Ligi Mistrzów, celowo aby jego statystyki wyglądały gorzej, ale już analogicznie nie uwzględniłeś goli z Ligi Mistrzów strzelonych z gry, których miał 5, w tym przeciwko Barcy, Benfice czy PSV XD
0
@Aequlibre Gordon ma 5 asyst w tym sezonie, cały czas piszę o statystykach z całego sezonu, ligi, ligi mistrzów. Dlaczego liczyć tylko gole lub asysty ligowe, a tych z ligi mistrzów już nie? Szczególnie, że goli z gry Gordon w lidze mistrzów zdobył aż 5, w tym przeciwko Barcelonie, Benfice, PSV i 2 przeciwko Karabachowi i dołożył 2 asysty, więc chyba warto to uwzględnić w dyskusji, czy będziemy udawać, że te gole nie miały miejsca, bo nie pasuje pod narracje o 'tragicznych liczbach' Gordona? Podczas gdy Gordon wypada lepiej niż Raphinha, Yildiz czy Doku na przestrzeni całego sezonu, czy ostatnich kilku sezonów, bo to również ma znaczenie, mówiłem o tym w kontekście regularności, której Gordonowi nie brakuje. Ale jak mamy mówić stricte o Premier League, czyli przyjmujemy twoją narrację, to biorąc pod uwagę liczbę rozegranych minut, Gordon nie wypada dużo gorzej od Raphinhi, ale jak mówimy o wszystkich rozgrywkach, to Gordon wypada najlepiej, a nie mówimy tutaj o podrzędnym pucharze, a o Lidze Mistrzów i golach z gry przeciwko Barcelonie, PSV czy Benfice oraz 2 asystach. Nie można tego pominąć i udawać, że nie miało miejsca. Prawda jest taka, że Gordon ma dobre liczby, niezależnie od karnych.
0
@Aequlibre Yildiz miałby być lepszy od Gordona? 3696 minut (41 meczów) w tym sezonie, 11 goli (10 goli z gry), ten demonizowany Gordon 2869 minut co daje około 32 mecze (prawie 10 meczów mniej), ma 17 goli (8 goli z gry). Gordon zdobywał 0.5 bramki na mecz ogólnie, 0.25 jeśli chodzi o bramkę z gry a jeśli chodzi o goal contribution to 0.69 na mecz. Yildiz jeśli chodzi o gole ogólnie 0.27 bramki na mecz, gole z gry 0.24 a goal contribution 0.51. Więc Yildiz liczbowo wypada gorzej, grając w Serie A, podczas gdy Gordon gra w Premier League. Pytałeś wcześniej po co patrzeć 3 na ostatnie 3 sezony? Np po to by ocenić czy obecny sezon to nie jednorazowy wystrzał, a u Gordona widać regularność na przestrzeni kilku ostatnich sezonów.
0
@Aequlibre Dalejsz się nie poddajesz i powielasz mit o słabych liczbach Gordona. Wcześniej pisaleś, że ma tylko 3 bramki z gry, skoro strzelił 17 goli we wszystkich rozgrywkach, to 17-9 nie daje ostatecznie 3 goli, tylko 8, prawda? Gordon ma 8 goli z gry. Raphinha miał 11 bramek i 4 karne, więc goli z gry wychodzi 7, czyli mniej. Do tego Gordon dołożył 5 asyst, gdzie Raphinha 3. Gordon ma lepsze liczby niż Raphinha przed przyjściem do nas. Nie wspomniałeś też np o sezonie 23/24 gdzie Gordon zaliczył 12 goli i 16 asyst, podczas gdy Raphinha nie zaliczył nigdy aż tak dobrego sezonu pod kątem liczb, bo jego maks to było 8 goli i 11 asyst. W ostatnich 3 sezonach, grając w Newcastle (głównie w Premier League) Gordon zrobił 66 goli+asyst łącznie (38 goli, 28 asyst), więcej niż chociażby Doku zrobił w Manchseterze City, więcej niż Raphinha w ostatnich 3 sezonach przed transferem do Barcy. Będę się powtarzał. Gordon oprócz dobrych liczb, szczególnie jak na klub w jakim gra i ligę, wnosi szaloną intensywność, pressing i gre bez piłki. Do tego jest uniwersalny, świetnie atakuje wolne przestrzenie i rozciąga obronę rywali, wpisuje się w wymagania Flicka. Każdy biegać może, ale nie każdy potrafi robić to w mądry sposób, rozciągając obronę, atakując wolne strefy, nie każdy też potrafi robić to w Premier League, dokładając dobre liczby i regularność na przestrzeni kilku ostatnich sezonów.
2
@Aequlibre Może prześledz jego statystyki z ostatnich 3 sezonów, w większości z Premier League. Grając w Newcastle zrobił 66 goli+asyst łącznie (38 goli, 28 asyst). Ciekawe ile osób o Raphinhi mówiło to samo, mając na uwadze jego liczby. Gordon oprócz liczb wnosi szaloną intensywność, pressing i gre bez piłki. Do tego jest uniwersalny, świetnie atakuje wolne przestrzenie i rozciąga obronę rywali, wpisuje się w wymagania Flicka.
2
@jarcy Prawie nic, a w ostatnich 3 sezonach w Premier League, grając w Newcastle zrobił 66 goli+asyst łącznie (38 goli, 28 asyst). Ciekawe ile osób o Raphinhi mówiło to samo, mając na uwadze jego liczby. Gordon oprócz liczb wnosi szaloną intensywność, pressing i gre bez piłki. Do tego jest uniwersalny, świetnie atakuje wolne przestrzenie i rozciąga obronę rywali, wpisuje się w wymagania Flicka.
1
@kamiVeB Doku wcale nie jest lepszy od Gordona. Gordon w ostatnich 3 sezonach (w większości w Premier League) zdobył 66 goli+asyst łącznie, gdzie Doku zdobył ich łącznie 57. Więc pod względem liczb Gordon był lepszy, w dodatku zrobił to grając w Newcastle, nie w Manchesterze City, co moim zdaniem robi jeszcze większe wrażenie. Jeśli chodzi o wiek i wartość rynkową, to obaj są w podobnym wieku i są warci podobne pieniądze. Gordon oprócz samych liczb wnosi znacznie więcej atutów, które widocznie dostrzega Hansi. Pressing, gra bez piłki, pracowitość, intensywność, uniwersalność, atakowanie wolnych przestrzeni czy rozciąganie obrony rywala.
0
@Faro Nico wcale nie jest lepszy od Gordona, w dodatku Gordon wnosi atuty jakie bardzo mocno ceni Flick. Oprócz samych liczb daje bardzo dużo do pressingu i gry bez piłki, świetnie się porusza, atakując wolne przestrzenie czy rozciągając obronę rywala, jest uniwersalny i wnosi sporą intensywność, do tego jest sprawdzony w Premier League, grając w Newcastle, od kilku sezonów trzyma poziom, robiąc dobre liczby.
2
@Rupert_Haubica Przeciętniak? W najmocniejszej lidze jaką jest Premier League Gordon trzyma równy poziom i zalicza sezony jak (25/26 - 17 goli 5 asyst) (24/25 - 9 goli 7 asyst) (23/24 12 goli 16 asyst), grając w Newcastle. Do tego wnosi bardzo wiele atutów jak pressing, gra bez piłki, intensywność, atakowanie wolnych przestrzeni czy rozciąganie defensywy rywala, widocznie Hansi ceni takich zawodników jak Gordon, a 70 mln to bardzo dobra cena za takiego piłkarza, biorąc pod uwagę jego wartość rynkową, wiek, regularność, długość kontraktu oraz sprawdzenie w Premier League.
0
@Demazo 40 mln? Ciężko teraz kupić piłkarza z potencjałem w takiej cenie, a szczególnie sprawdzonego w Premier League. Roque prawie kosztował 40 baniek. Gordon ma 25 lat, wyceniany jeszcze niedawno na 65, obecnie na 60 mln, z ważnym kontraktem do 2030 roku bodajże, te 70-80 mln to wcale nie jest zła cena. Nie powiedziałbym, że Nico ma sufit znacznie wyżej od Gordona, szczególnie mając na uwadze sezon Gordona sprzed kilku lat, gdzie zdobył 12 goli i 16 asyst, w Premier League - to na pewno robi wrażenie, a oprócz liczb ma dużo cech, które widocznie ceni Hansi, pressing, pracę bez piłki, potrafi atakować przestrzenie, dobrze rozciąga obronę rywala, jest uniwersalny, wnosi sporą intensywność. A pomijając ten sezon, to choć Gordon zaliczył lekki spadek, dalej utrzymuje w miarę solidny, równy poziom, na przestrzeni kilku sezonów w Premier League. To czy Nico dałby liczby nie jest wcale tak oczywiste moim zdaniem i wydaje mi się, że atuty jakie może wnieść na ten moment Gordon, będą bardziej decydujące, chociaż może mniej widoczne na pierwszy rzut oka.
0
@Aequlibre Gordon ma 17 goli i 7 z rzutów karnych, do tego 5 asyst, Raphinha miał 4 karne na 11 goli przed przyjściem do Barcy, więc same statystyki miał gorsze od Gordona. W dodatku tu nie chodzi tylko o samą suchą liczbę goli, a o rodzaj pracy jaki konkretny zawodnik potrafi wnieść do zespołu, pod względem pressingu i gry bez piłki Gordon jest topką, potrafi świetnie rozciągać defensywe rywala i idealnie wpisuje się w obraz piłkarza jakiego poszukuje Flick. Jest pracowity. co nie zawsze jest standardem, wniesie sporą intensywność, świetnie atakuje wolne przestrzenie i jest uniwersalny. Ocenianie piłkarza jedynie przez pryzmat suchej liczby goli to ignorancja, pomijając już fakt, że liczby ma dobre.
0
@malicinho Nie tylko pressing, chociaż to też jest bardzo ważne. Do tego dochodzi jego praca bez piłki. Intensywność, jaką może wnieść, pracowitość - co nie zawsze jest oczywistością wśród piłkarzy. Uniwersalność, umiejętnosć rozciągania defensywy rywala, na czym skorzysta cały nasz atak oraz atakowanie wolnych przestrzeni, bo w tym Gordon odnajduje się bardzo dobrze. 70 mln to dobra cena za takiego zawodnika, biorąc pod uwagę jego wiek, wartość rynkową i umiejętności.
2
@Aequlibre Gordon 17 goli i 7 z rzutów karnych, do tego 5 asyst, Raphinha miał 4 karne na 11 goli przed przyjściem do Barcy, więc same statystyki miał gorsze od Gordona. W dodatku tu nie chodzi tylko o liczby, a o rodzaj pracy jaki konkretny zawodnik potrafi wykonać, pod względem pressingu i gry bez piłki Gordon jest topką, potrafi świetnie rozciągać defensywe rywala na czym skorzysta nasz atak i idealnie wpisuje się w obraz piłkarza jakiego poszukuje Flick. Jest pracowity. co nie zawsze jest standardem, wniesie sporą intensywność, świetnie atakuje wolne przestrzenie i jest uniwersalny. Jestem pewien, że Hansi wie znacznie lepiej niż Aequlibre, a ocenianie piłkarza jedynie przez pryzmat suchej liczby goli to ignorancja, pomijając już fakt, że liczby ma dobre.
2
@Rewolucja123 Rico przecież wypychał Usyka utrzymując dystans ręką w końcowej fazie i próbując kontrować, wychodził spod lin, część ciosów uniknął i zablokował, w dodatku została sekunda do końca, a może i nawet nie, bo to wyglądało jak stoppage równo z gongiem. Nie przerywa się walki w takim momencie, szczególnie gdy zawodnik nie jest bierny, nie opiera się o liny, nie broniąc się w żaden sposób - tutaj było inaczej. Rico właśnie wychodził spod lin wypychając Usyka, wyciągając lewą rękę - bronił się, stał na nogach, nie opierał o liny w końcowej fazie, dosłownie wychodził spod lin, a wtedy wszedł sędzia, przerwanie tej walki to kryminał. W dodatku te ciosy nie były na tyle mocne, część z nich nawet uniknął a część zablokował, próbował nawet kontrować jabem.
2
@Eto'o9 R10 Bundesliga wygląda tak od lat, ale poziom obecnej La Ligi nie jest wcale znacznie wyższy
1
@blakkudium Pewnego poziomu Gamrot już nie przeskoczy niestety
4
@Eric_Abidal_22 Z tą fizycznością to nie jest takie oczywiste, co rozumiemy przez to pojęcie? Ogólnie fizyczność to te wszystkie cechy jak szybkość, skoczność, siła, przyspieszenie, czy Ronaldo więcej wyciśnie od Leo na ławce? Pewnie tak, ale czy Ronaldo lepiej wykorzystywał siłę na boisku? Wątpię, tutaj też wchodzi temat core, środka ciężkości, balansu, stabilizacji. Messi jak biegł z piłką, często było tak, że rywale od niego się odbijali (z Hazardem było podobnie), chcąc odebrać mu piłkę za wszelką cenę, a on niemal nigdy nie tracił równowagi. Z Ronaldo sprawa wyglądała tak, że mimo swoich gabarytów, przegrywał często pojedynki fizycznie wyraźniej, wiele razy uciekając się do symulek. Co do samej skoczności, to tutaj trzeba to oddać Ronaldo. Top Speed Ronaldo też jest większy, za to Messi ma lepsze przyspieszenie. Ogólnie tak, karne, główki, słabsza noga dla Ronaldo i fizyczność to 50/50, bo takie cechy jak szybkość, skoczność, będą na korzyść Ronaldo, ale przyspieszenie, koordynacja, stabilność, zwinność, siła stricte meczowa - po stronie Leo.
1
@mekston @Vegeta88 @Tabaluga37 @Lionel_Messi10 Mówi się, że Ronaldo jest lepszym strzelcem, a co do samych goli, jeśli weźmiemy top 5 lig Europy, nie wliczając USA/Arabii, to Messi ma nawet ich więcej niż Ronaldo i to rozgrywając około 100 meczów mniej. Nawet narracja o Ronaldo jako lepszym strzelcu mija się z celem. To jeszcze bardziej obrazuje przewagę Leo, więc stwierdzenia o 2 klasach wyżej nie mijają się z prawdą. Jednak co do samych główek, to trzeba tu oddać przewagę Ronaldo.
All Time Club
(excluding USA/Saudi)
All club stats for European clubs (excluding friendlies)
Messi 704 Goals 303 Assists 853 Apps
99 minutes per goal
70 minutes per goal contribution
Ronaldo 701 Goals 201 Assists 949 Apps
110 minutes per goal
86 minutes per goal contribution
1
@blakkudium A ile miał wtedy lat? Bo mi się wydaje, że był 'trochę' młodszy niż jest obecnie. Moim zdaniem nie ma szans, że 35 letni Gamrot będzie zbijał wagę do 66, gdyby był młodszy - tak.
3
@CPuyol To chyba nie jest przypadek dlaczego są j3bani od tysięcy lat i przeganiani z miejsca do miejsca, nikt się bez powodu na nich nie uwziął
0
@Tomek54321 Ciekawe jak PSG z Messim, Neymarem i Mekambe poukładałby Lucho
0
@JanuszKorwinMikke Będzie trochę liczb i czytania, jak komuś się chce, to polecam.
Fajna jest narracja o 27 bramkach, ale to jest naciągane. Suarez nie był typową 9tką, do 27 bramek, warto dodać 25 asyst, wtedy mamy 52 g+a, a w LM rozegrał ok 6000 minut, co daje 66 pełnych meczów. Jak się porównuje dwóch wielkich piłkarzy, warto dbać o szczegóły. Teraz pytanie, czy wkład w 52 gole, w ciągu ok 66 meczów, wygląda tak źle jak się to przedstawia? To daje średnio 0.85 wypracowanej bramki dla drużyny lub wypracowaną bramkę co 105 minut. Dalej jest to lekka skaza na jego karierze i niedosyt, szczególnie, że Lewy w tym aspekcie jest lepszy, ale już teraz wygląda to trochę inaczej. Asysty są równie ważne i to też pokazuje różnice w grze obu zawodników, bo Lewy żeby zdobyć tyle asyst w LM co Suarez, potrzebował aż 11 tysięcy minut, czyli prawie dwa razy więcej. Nie bez powodu o Suarezie mówi się też jako o jednym z najlepszych asystentów w historii piłki. U Lewego to jest troche ponad 1 wypracowana bramka na mecz lub wypracowana bramka co 85 minut.
Co do peryferiów futbolu, to samo się tyczy Modricia i Iniesty. Jeden wszedł znacznie wcześniej na topowy poziom i wcześniej z niego zszedł, to samo jest z Suarezem i Lewym. Suarez znacznie wcześniej dał się poznać światu, kiedy jeszcze nikt o Lewym na świecie nie słyszał, to też wcześniej przeszedł na emeryturę. Z marnym skutkiem? Zdajesz sobie sprawę z jego liczb w Gremio czy Interze Miami? Nie nazwałbym tego marnym skutkiem. Ma wręcz bardzo dobre liczby po opuszczeniu Europy.
Porównując sezon do sezonu, to do czasu odejścia Suareza do Gremio, Suarez przeważał przez większość czasu nad Lewym. Suarez dominował w Premier League, w najlepszej lidze świata, w średnim wówczas Liverpoolu Rodgersa, bił rekordy i stał się największą gwiazdą, w czasach jej świetności, to samo z La Ligą, dominował ją kiedy przechodziła prime, dominował w czasach świetności Messiego i Ronaldo i jako jedyny piłkarz nawiązał do ich poziomu w prime, a nawet w jednym sezonie przewyższył, do tego zdobywając Złotego Buta. Lewemu należy się podziw za długowieczność, jednak La Liga od około 2018 roku to nie ta sama liga, poziom znacznie spadł, co do Bundesligi, zawsze była to liga jednej drużyny, dlatego należy pochwalić za sezony w BVB, bo to był wyczyn, jednak mimo tego, że miał wybitną karierę w Bayernie, warto wziąć pod uwagę, że to była swego rodzaju strefa komfortu, bez niemal żadnej konkurencji, w hegemonie, który notorycznie osłabiał konkurencje, która miała zapędy do czegoś większego, podbierając piłkarzy czy nawet trenerów. Do tego fakt, że Lewy jest piłkarzem jednowymiarowym i uzależnionym od formy kolegów, a Suarez łączy w sobie wybitnego napastnika i pomocnika, był nieszablonowy, widowiskowy, znacznie lepszy technicznie, pod względem boiskowego IQ, wizji, był czystym geniuszem, w dodatku jednym z najlepszych asystentów w historii. Mówimy tutaj o tym, kto był lepszym napastnikiem, ale wypracowana bramka, nawet poprzez asystę, to też rola napastnika, szczególnie, że Suarez musiał dzielić się z bramkami z Neyem, Messim, a Lewy? Lewy zawsze grał niemal jako jedyna 9tka, otoczony wybitnymi asystentami, dlatego wszechstronny Suarez jest lepszym napastnikiem niż zabójczo skuteczny Lewy, który za bardzo polega na formie kolegów.
Patrząc na gole+asysty przez pryzmat całych karier to wygląda to tak:
Lewy
minuty: 67 530
gole: 612
asysty: 155
gole+asysty: 767
średnia goli+asyst na mecz: 1,022
Suarez
minuty: 68 850
gole: 509
asysty: 277
g+a: 786
średnia goli+asyst na mecz: 1,028
Wygląda to bardzo podobnie, z tym, że u Lewego na to przypada więcej goli, u Suareza asyst.
Tu jeszcze porównanie sezon po sezonie
06/07
Suarez 15 goli, 19 asystm, 25 g+a (Eredivisie, puchary)
Lewy nie grał profesjonalnie
Suarez 1:0 Lewy
07/08
Suarez 22 gole, 14 asyst, 36 g+a (Eredivisie, puchary)
Lewy 21 goli, 1 asysta, 22 g+a (1 Liga)
Surez 2:0 Lewy
08/09
Suarez 28 goli, 19 asyst, 47 g+a (Eredivisie puchary)
Lewy 21 goli, 1 asysta, 31 g+a (Ekstraklasa, puchary)
Suarez 3:0 Lewy
09/10
Suarez 49 goli, 24 asysty, 73 g+a (Eredivisie, puchary)
Lewy 21 goli 8 asyst, 29 g+a (Ekstraklasa, puchary)
Suarez 4:0 Lewy
10/11
Suarez 16 goli, 14 assyt, 30 g+a (Eredivisie, Premier League, puchary)
Lewy 9 goli, 4 asysty, 13 g+a (Bundesliga, puchary)
Suarez 5:0 Lewy
11/12
Suarez 17 goli, 6 asyst, 23 g+a (Premier League, puchary)
Lewy 30 goli, 12 asyst, 42 g+a (Bundesliga, puchary)
Suarez 5:1 Lewy
12/13
Suarez 30 goli, 8 asyst, 38 +a (Premier League, puchary)
Lewy 36 goli, 13 asyst, 49 g+a (Bundesliga, puchary)
Suarez 6:1 Lewy (różnica lig)
13/14
Suarez 31 goli, 15 asyst, 46 g+a (Premier League, puchary)
Lewy 28 goli 13 asyst, 41 g+a (Bundesliga, puchary)
Suarez 7:1 Lewy
14/15
Suarez 26 goli, 23 asysty, 49 g+a (La Liga, puchary)
Lewy 25 goli, 13 asyst, 38 g+a (Bundesliga, puchary)
Suarez 8:1 Lewy
15/16
Suarez 59 goli, 24 asysty, 83 g+a (La Liga, puchary)
Lewy 42 gole, 7 asyst, 49 g+a (Bundesliga, puchary)
Suarez 9:1 Lewy
16/17
Suarez 36 goli, 20 asyst, 46 g+a (La Liga, puchary)
Lewy 43 goli, 9 asyst, 52 g+a (Bundesliga, puchary)
Suarez 10:1 Lewy (różnica lig)
17/18
Suarez 31 goli, 20 asyst, 51 g+a (La Liga, puchary)
Lewy 41 goli, 5 asyst, 46 g+a (Bundesliga, puchary)
Suarez 11:1 Lewy
18/19 Suarez 23 gole 14 asyst
Lewy 40 goli 13 asyst
Suarez 11:2 Lewy
19/20
Suarez 21 goli, 12 asyst, 33 g+a (La Liga, puchary)
Lewy 55 goli, 10 asyst, 65 g+a (Bundesliga, puchary
Suarez 11:3 Lewy
20/21
Suarez 21 goli, 3 asysty, 24 g+a (La Liga, puchary)
Lewy 48 goli, 9 asyst, 57 g+a (Bundesliga, puchary)
11:4 Suarez
21/22
Suarez 21 goli, 6 asyst, 27 g+a (La Liga, puchary)
Lewy 50 goli, 7 asyst, 57 g+a (Bundesliga, puchary)
11:5 Lewy
i to był ostatni sezon Suareza w Europie, dodając 4 kolejne sezony dla Lewego czyli 22/23, 23/24, 24/25 i obecny, dalej Suarez wygrywa na ten moment przewagą 3 sezonów, wiadomo, że w niektórych sezonach, które uwzględniłem na korzyść Suareza, Lewy miał więcej goli w LM czy wygrał więcej z Bayernem, (tu bardziej biorę pod uwagę indywidualne apsekty) ale jednak cały sezon to nie tylko LM, a różnica między Premier League chociażby, a samą Bundesligą była zbyt znacząca, to samo z La Ligą w latach 14/15 do ok 17/18-18/19, bo po tamtym okresie La Liga ewidentnie straciła na jakości.