1

@Eklerek Jeszcze zrozumiałbym sam tłum, który by ją przywitał okazując wsparcie, ale fajerwerki XD

1

@DonCarletto MLS jest mocniejsza i bardziej wyrównana, popatrz na wartości drużyn, w MLS z 30 zespołów, spora część jest warta podobną kwotę i nie ma takiej rozbieżności, nie ma praktycznie drużyny wartej mniej niż 30 mln i nie ma przeskoków od drużyn wartych 100 baniek, do tych wartych kilka czy kilkanaście, w Saudi na 18 drużyn aż 9 jest warte kilkanaście milionów, dla zobrazowania, to tyle co taki Motor Lublin, to jest połowa drużyn w Saudi, w MLS najmniej warta drużyna jest warta ok 30 co jest już poziomem czołówki Ekstraklasy i takich drużyn od 30 w górę masz masę, gdzie w Saudi masz połowę drużyn o wartości takiego Motoru Lublin, a do tego masz 5-6 drużyn wartych ponad setkę, taka rozbieżność jest wręcz absurdalna, w MLS nie ma czegoś takiego że gra drużyna warta 100-200 milionów z drużyną wartą 10 i to aż 18 meczów w sezonie dla takiego Al Nassr to drużyny warte 10 razy mniej, największa rozbieżność w MLS to między 70 a 30 bańkami. Sama wartość czołówki nie świadczy o sile ligi, kiedy reszta ligi to kpina, szczególnie, że sama wartość ligi spada, przychodzi gwiazda do Arabii, spada jej wartość stopniowo lub po wypełnieniu kontraktu zmienia klub, po czym ściągają kolejną i takie koło się zatacza, to nie jest rozwijanie ligi, tylko błędne koło. Arabia nie ma też takich struktur jak MLS mimo wszystko, które potrafi od czasu do czasu wydać na świat jakiś talent, np teraz patrząc to jest sporo młodych piłkarzy w widełkach 5-8 milionów, narodowości amerykańskiej, co jak na ich standardy jest dobrym wynikiem, a było też paru wartych znacznie więcej jak Aaronson, McKennie, Adams

2

@JanuszKorwinMikke Czemu ktoś miałby widzieć Alvareza jako następce Suareza w Interze Miami? Za młody jest

0

@gumaz To który jest synem kogo?

0

@Stinger_ Pójdę o krok dalej, mogliśmy prowadzić nawet 10:0, ale zabrakło 10 bramek i czystego konta

1

@clyde Ayran smakuje jak kefir z wodą gazowaną i solą :D

2

@PatrychoO najlepszy kefir jest z Robico

2

@macio_944 Nic nie przebije randomowych snów przy gorączce, mi przyśnił się Alex Pereira rozmiarów Leo Messiego, w dodatku mówiący po angielsku, zapukał do drzwi i przyniósł sernik, przyszedł z synem osiedlowej fryzjerki, który na smyczy trzymał żabę wielkości psa, ciężko o bardziej przypadkowy scenariusz XD

0

@Popitek12 Dead Island 2 bo było za darmo, to żal nie skorzystać

1

@heniusss Dosłownie zapomniałem o Freddiem Gibbsie, a jest na pewno warty wyróżnienia

3

@Czyhrynski Ze Stanów numerem jeden jest bezdyskusyjnie Lupe Fiasco. Później kolejność przypadkowa, ale Big L, Andre 3000, Biggie, Black Thought, NAS, Kanye West, Rakim, Lil Wayne (obiektywnie jest jednym z najlepszych tekściarzy w historii), MF DOOM, Eminem czy Kendrick.
Z Polski za to Bisz, Medium, Szad Akrobata, Laikike1, Jimson, Łona.

1

Chciał człowiek postawić wygraną Liverpoolu na live minutę temu no i nie zdążył, bo Liverpool uprzedził XD

1

Szybko poszło… ludzie się nigdy nie nauczą, że mecz trwa 90 minut, ofc możemy jeszcze przegrać XD

3

Oglądam na rosyjskim strimie i komentator krzyczy PJEEEEDRIIII

2

@Bocheno1 rocznik 01

1

@kundee W Lidlu jakiś czas temu kupowałem chipsy z facjatą Snoop Dogga o smaku barbecue i cheddara i dawno nie jadłem lepszych. Zamawiałem też na necie Rufflesy ketchupowe i były top, ale ketchupowe Crunchipsy powinny być w sklepach stacjonarnie i też są smaczne.

0

@thecreativepl Kto da więcej? Może 20:0 od razu, czemu tylko 3? Przecież diss Bedoesa jest mierny, Eripe mógłby przez 90% nawijać o tym jak gruby jest Bedoes, a w 10% i tak zawarłby więcej treści i punchy niż Borek w całym dissie, Bedoes ma swoją wersje zdarzeń, Eripe swoją, a my nie wiemy co tam się stało, więc obiektywnie oceniając dissy, na poziomie technicznym czy lirycznym, to Eripe wypada znacznie lepiej, Bedoes rzucił pare oklepanych panczy, pare lepszych, zaprzeczył sobie poraz kolejny, znowu granie na emocjach, cały diss jedynie broni się brzmieniowo, bo technicznie płynie dobrze, ale jeśli chodzi o treść, liryke, to jest krucho, ale i tak lepiej niż się spodziewałem, Eripe bierze 1 rundę

0

@marcin62 Ja mam zupełnie odwrotnie, moim zdaniem dobrze płynie i technicznie jest git, ale pod względem punchy biednie, kilka naciąganych lub oklepanych, do tego gra na emocjach śmiercią ojca Szpaka, a miał nie mieszać do tego osób trzecich, ale on często sam sobie zaprzecza

0

@DonCarletto 20/21 i 22/23 to jego peak pod względem liczb, ale ostatni sezon w AV to 20 g+a w 26 pełnych meczach, przeliczając minuty, więc można powiedzieć, że odżył i to trochę taki kolejny mini peak, jednak bez podjazdu do tamtych ww

3

@Hawajczyk Mistrzostwo z Juve to był obowiązek w tamtym okresie, szczególnie, że Ronaldo dołączał do hegemona, a Serie A wtedy nie była tak konkurencyjna, fajnie to wygląda na papierze, ale nie jest to nic wybitnego, co innego mistrzostwo Anglii, jeśli chodzi o La Ligę, ona zwykle dominowała w czasach kiedy Messi gral w Barcy i była najsilniejszą ligą przez długi czas, Ronaldo w Hiszpanii zdobył ledwo 2 tytuły, w tytułach ligowych Messi ma prawie 2 razy lepszy wynik niż Ronaldo, to waży znacznie więcej niż 1 Liga Mistrzów więcej, Premier League i mistrzostwo z Juve, jeśli chodzi o liczby, Messi niszczy Ronaldo, nawet w LM, różnica to może z 10 g+a, ale Messi ma mniej występów, jeśli chodzi o średnią, to Messi wypada znacznie lepiej, Ronaldo 181 w 183 meczach, Messi 169 w 163 meczach, czyli Messi wygląda lepiej, bo ma wiecej goli+asyst niż występów, do tego ma więcej MOTMów, niefortunne kompromitacje? Tak jakby Ronaldo to nie dotyczyło i nie odpadał z Ligi Mistrzów z Ajaxem, Lyonem, Porto? Pomijam, że w dwumeczu z Liverpoolem, Messi był najlepszym piłkarzem, w pierwszym i w drugim również. Będąc główną postacią w klubie? Tak jakby Messi nie był główną postacią XD

3

@LeoMessiiBarcaPepa Jeśli już, to najważniejszy jest 'goal contribution', gdzie w piłce klubowej Ronaldo ma 1020, w 1060 meczach, a Messi 1087, w 920 meczach, przecież Ronaldo nie dojeżdża do Leo pod względem liczb, Messi na wykreowanie lub strzelenie potrzebował 69 minut, Ronaldo 85,w LM Messi 169 g+a w 163 meczach, Ronaldo 181, w 183 meczach, znowu Messi ma lepszą średnią, zagrał mniej meczów, bo jest młodszy, tytułów ligowych też ma więcej, 13 do 7, w bezpośrednich meczach też wygrywał częściej, w finałach również strzelał więcej, jedyne co przemawia za Ronaldo to 1 LM więcej

1

@budel17
Jakbym miał to podsumować spinając okresy

- Rap przed 2010 stawiał na prosty przekaz, często o ulicy, życiu, brakowało w nim trochę głębi, drugiego dna, panczy, warstwa liryczna była prosta, ale trafiała do serca, brzmieniowo było dość skromnie, ale trafiały się perły

- Rap w okresie 2012-2015/16 - wtedy swój prime mieli najlepsi w tym fachu, Bisz, Medium, Szad, ale wszedł do gry rap na pancze, których trochę brakowało przed tym okresem, Eripe, Oxon, Penx, cala Patokalipsa, Quebo, Laikike1, Białas, mieliśmy mieszankę oldschoolu, mocno przemyślanych tekstów, głębokich (Medium), poezji, artyzmu (Bisz), z najlepszą bragga i panczami (Eripe), to była największa różnorodność i złoty okres


- Rap obecnie - tekstowo stał się najbardziej okrojony, nigdy nie było tak źle pod tym względem, brzmieniowo i pod względem stricte produkcji może się bronić

Obiektywnie oceniając to rap od swoich początków do 2012 około, był często lirycznie dosyć jednowymiarowy, ale były wyjątki i był taki raper jak Jimson, którego można uznać za króla lat 2000 i ogólnie za króla rapu, bo jego teksty i brzmienie były czymś wyjąktowym, szczególnie w tamtym okresie, Eldo również się wyróżniał na tle raperów tamtych lat, bo stawiał na poetyckie wręcz teksty i też czuć było artyzm w tym co robi, ale to były właśnie wyjątki, takich raperów nie było wiele, OSTRY też był inny i lepszy niż reszta, a spod jego skrzydeł później wyfrunął właśnie Medium, który wypuścił jedne z najlepszych albumów w historii, ale tak mniej więcej od 2012 roku można powiedzieć, że nastąpił lekki przelom i wszedł Bisz, który już wcześniej robił świetne rzeczy, bo ci raperzy o których mówię również działali przed 2012, ale w 2012 pierwszy raz na taką skalę poszedł rap, który był dopracowany pod każdym względem, a warstwą liryczną gniótl wszystko, co do tej pory poznali polscy słuchacze, Graal i Wilk Chodnikowy to prawdopodobnie dwie z kilku najlepszych płyt w polskim rapie, ludzie nie zwykli wsłuchiwać się w teksty które były tak zawiłe na wielu poziomach, ludzie woleli prosty przekaz, o ulicy, a nie rozkminianie dziesiątki razy paru wersów, żeby je zrozumieć, ale to wtedy nastąpił lekki przełom i taki rap zyskiwał popularność, najbardziej ambitny, poprawił się też produkcyjnie, też w moim odczuciu wielu raperów z lat 2000 po 2010 osiągnęło najlepsze brzmienie i stawali się lepsi, ja wolę słuchać np Szada z 2013 i później, bo wtedy wspiął się na wyższy poziom i rozwinął się

0

@JordiAlbion Tylko problem jest taki, że podziemie obecnie kontynuuje i powiela w dużej mierze to co robi mainstream

0

@budel17 Na najwyższym poziomie polski rap był w okresie ok 2012 roku kiedy wychodziły takie perły jak Medium Graal czy Wilk Chodnikowy od Bisza i taki mocno liryczny, ambitny rap cieszył się wtedy zainteresowaniem, do tego ze sporą dawką artyzmu i głębi

0

@Criss18Barca Akurat z tym się nie zgodzę, bo radio puszczało swego czasu Lupe Fiasco, który jest goatem rapu

0

@ArterkHD Gdyby twoja dziewczyna i szwagier mieli po 15 lat to taka opinia byłaby zrozumiała XD

0

@Who_you_mam No i to głównie pajace, które mają ból dupy o to, że Messi 'okradł' Lewego z balona, nie podał mu ręki, wygrał z reprzentacją Argentyny przeciwko Polsce i symulował przy karnym XD

3

@Starrk Nie chodzi tylko o to, Polacy mają urazę do Messiego za to, że 'okradł' Lewego ze Złotej Piłki i nie oddał mu jej w geście solidarności, oraz nie upominał się o sprawiedliwość, kiedy FIFA odwołała galę podczas pandemii, nie podał Lewemu ręki na meczu Polska-Argentyna i 'symulował' przy karnym, który chyba w ich mniemaniu był decydujący XDDD

1

@LeoMessiiBarcaPepa Tak jak bawił się z wypalonym Poirierem czy małym Volkiem? Tu nic nie jest pewne, Ilia nie jest ogórkiem jeśli chodzi o parter, do tego wywodzi się z zapasów, a żeby sprowadzić walkę do parteru, często trzeba przebić się przez stójkę, a tutaj zawsze jest ryzyko nadziania się, Islam dalej byłby faworytem, ale minimalnie

5

@Kgorecki2500 Galactik Football>Supa Strikas

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?