9

Camavinga blokuje piłkę dłonią niczym rasowy bramkarz, a Ćwikła z Olabogą: 'to nie jest sytuacja jednoznaczna'

0

@Emhyr Ja tam słyszę walk off albo jakieś forgot

1

@Mario96w Piszesz tak jakby eksperci na La Bambie nie potrafili czytać w myślach

1

@MOLESTA Ostatnio był bait, że Raphinha jest lepszy od Mbappe i uznałem, że to było słabiutkie zagranie, bo baitować trzeba umić, to co zrobiłeś ty w tym momencie.. powiem tak, prędzej nieironicznie uwierzę, że Raphinha jest lepszy od Mbappe, niż Lewandowski od Suareza i Neymara. W tamtej Barcy ktoś taki jak Lewy nie miałby prawa bytu, Suarez i Neymar byli idealnie skrojeni pod Barcę, Lewandowski z takimi deficytami technicznymi, mówiąc najdelikatniej - nie odnalazłby się. Suarez jest lepszym piłkarzem i wie to każdy, kto rozumie ten sport. Suarez nie był nigdy typowym napastnikiem i dzięki temu, że Messi miał obok siebie takich technicznych wyjadaczy z wizją jak on i Ney, zyskał bardzo dużo, z Lewandowskim na boisku męczyłby się i może jeszcze miałoby to tak wyglądać według niektórych, że wszyscy podanie do Lewusa jak w Bayernie, żeby mógł dostawić kulasa.

0

@umtiti Polacy oczekują tylko, że nie będzie potykał się o własne kłody, że nie będzie wymachiwał łapami, że nie będzie na siłę zabierał się za to czego nie potrafi i że czasem strzeli bramkę

1

@supraomnes1 To jest słabe nawet jak na prowo, bo żeby zrobić prowokację, trzeba mieć wyczucie i takt, weźmy takiego @MesQueUnClub96 czy @VegetaPolska, nikt nie wie czy piszą na poważnie, czy prowokują, to jest właśnie sztuka przez wielkie S

0

@MOLESTA Przede wszystkim zacznijmy od tego, że Kane nie strzelił w dwóch ostatnich meczach, gdzie wczoraj dostali czerwoną kartkę, a w poprzednim meczu grali z liderem, więc to tylko dwa mecze bez gola, bo z Monchengladbach nie tak dawno już strzelił. Kane ma 28 goli i 8 asyst w 8 meczach, dwa słabsze mecze a tutaj już ludzie piszą o zadyszce. Kane jest młodszy od Lewego, ma swój prime, jest w idealnym wieku, więc nawet za rok nie będzie dziadkiem, w dodatku Kane nigdy nie miał problemu z przyjęciem piłki i on w przeciwieństwie do Lewusa, jest technicznie dziesięć razy lepszym piłkarzem, ma wizje, przegląd, zmysł do gry kombinacyjnej, przegląd i lepsza technikę użytkowa, nawet kiedy nie strzela gola, może zagrać dobry mecz. Lewy liczy tylko na podani, stoi w miejscu, jest apatyczny, jak nie strzeli gola to zwykle gra słaby mecz, irytuje, jest drewniany.

0

@Rewolucja123 Pomyśl co by zrobił na twoim miejscu David Goggins

9

@JimMorrisonFCB Pasuje i do słowa 'zero' i do słowa 'kanał'

2

@agaFCB Nieważne czy czerwone wino, czy piwo, czy wódka. Każdy alkohol jest trucizną, której organizm po prostu nie toleruje, która wręcz degraduje szare komórki. To, że wino ma substancje, które mogą poprawiać krążenie, nie wymazuje faktu, że to dalej wino, tj dalej trucizna, to tak jakbyś zjadł jabłko posypane trutką na szczury, jednocześnie ma jakieś zdrowotne właściwości, ma błonnik, witaminy, ale czy jest to warte w obliczu tej trutki? Nie warto dla tych subtelnych wartości zdrowotnych niszczyć sobie zdrowia, bo negatywne działanie nawet wina, jest zdecydowanie bardziej destrukcyjne i możemy więcej stracić niż zyskać. Alkohol w każdej ilości jest rakotwórczy, nieważne czy to lampka wina, piwo, czy kieliszek wódki, polecam poczytać badania The Lancet Oncology i nie powielać mitów.

0

@Klejnot_Nilu Alkohol nawet w najmniejszych ilościach jest silnie rakotwórczy, więc nie, nie jest on zdrowy w żadnej ilości. Polecam badania The Lancet Oncology.

1

@MESSIah16 Najśmieszniejsze jest to, że ludzie tak demonizują energole, colę czy fast food, ale jedno piwko, góra cztery czy trochę wódeczki przecież nikomu nie zaszkodzi. Kultura picia w Polsce jest tak głęboko zakorzeniona, że jeśli nie pijesz alkoholu, to w oczach wielu ludzi coś jest z tobą nie tak, a jakakolwiek krytyka alkoholu spotyka się z negatywnym odbiorem i zakrzykiwaniem prawdy dowodami anegdotycznymi, bo mój dziadek pił alkohol i żył 98 lat. Przerażające jest też to, jak coraz to młodsi ludzie, pewnie często nawet nie mający 18 lat, wręcz flexują się w social mediach piciem alkoholu, jakby faktycznie był to jakiś powód do dumy. O ile nawet cola czy fast food w małych ilościach nie mają aż tak destrukcyjnego wpływu na zdrowie, tak alkohol w każdej ilości jest po prostu najzwyklejszą trucizną i tutaj też polecam badania The Lancet Oncology, które potwierdzają, że nawet w małych ilościach alkohol jest silnie rakotwórczy.

1

@Blaugrana79 Założyłeś konto w tym roku, większość twoich komentarzy to lizanie równa Realowi, pisanie o słabej Barcy, żałosnej i potężnym Realu. Do tego życzenie im sukcesów w Lidze Mistrzów, frędzlu, to że dasz Blaugrana w nazwie nie znaczy, że jesteś kibicem Barcy, więc grzecznie wydupcaj na brudnopis, do swojego śmietankowego towarzystwa, gdzie w 5 osób w godzinach szczytu możecie lizać sobie odwłok nawzajem i nie kłam, ze masz cokolwiek wspólnego z Barcą @Kapitan hawk ciekawy przypadek tutaj XD

3

@Lionel_Messi10 Jeśli Inter chce się realnie wzmocnić, to potrzebuje takich piłkarzy jak Redondo, bo raczej na większe dobrze prosperujące nazwiska nie ma co liczyć

0

@bari_94 To tejpy, nie bandaże, często stosowane w celu zwiększenia stabilizacji kończyny, więc taka praktyka mnie nie dziwi w tym przypadku

3

@AlwaysBlaugrana Wieczne? Kiedy ostatnio mieliśmy koszulkę nawiązującą do tamtych lat, która była podzielona na pół? Z tego co wiem to w sezonie 08/09 a przedtem właśnie 99/00

2

@pienaar Może się myle, ale czy przypadkiem w tym sezonie 23/24 nie gramy w tradycjnych pasach? Czy sezon wcześniej 22/23 też nie było pasów? Czy sezon 20/21 to też nie były pasy?

10

@dominox1998 Dla was wszystko jest odgrzewanym kotletem

3

@misterio Ludzie mają taki stosunek do ukraińców, przez to, że oni zrobili z bandery bohatera narodowego, nie chodzio o tych, którzy mordowali, a o zwykłych pozornie mieszkańców ukrainy, oni dalej robią z niego bożka i kultywują dzieło zapoczątkowane przez zbrodniarzy, ale na swój sposób, tworzą jego kult, jego imieniem nazywają szkoły, do dzisiaj nikt za to nie przeprosił, więc ciężko mieć inny stosunek do normalnych ukraińców i ukrainy, wiedząc jaki ci mają stosunek do bandery

5

@Arden Ja jestem reżyserem kina akcji

8

Ronaldo po przegranym towarzyskim meczu wkłada sobie koszulkę/szalik Al Hilal w gacie, przekrzykuje się z kibicami, gdy schodzą z boiska wymachuje łapskami do któregoś z pracowników, bo ten stanął mu na drodze i podczas meczu poniża panią sędzinę, wykonując gesty każące ściągnąć ją z boiska, po czym nie ponosi konsekwencji, wiek: 40, biologiczny wiek: 24, wiek mentalny: 6. Messi po przegranym finale mistrzostw świata nie miał oporu, żeby zrobić sobie zdjęcie z piłkarzem, który pozbawił go wtedy największego piłkarskiego marzenia. Różnice.

/photo/1

38

Pamiętacie tę historię? Syn Ronaldo nie zjadł kiełbasy, bo była brudna od musztardy na którą jest uczulony i ją wyrzucił, Cristiano dostał szału, że gnój nie szanuje pieniędzy i nie docenia tego co ma i dla nauczki kazał mu zjeść całe opakowanie sarepskiej od DAGOMY.
https://x.com/nikshalark/status/1442539191510831104

1

@Hawajczyk Ronaldo po Messim cisnął od dawna, już bodajże w 2010 zaczynały się pierwsze szpilki, potem jakieś toksyczne komentarze, wyśmiewanie Argentyny bo odpadli z Copa, klasyczne komentarze na social mediach odnośnie decyzji w sprawie nagród dla Leo, słynne już 'factos', więc z jednej strony jest człowiek, który ma wręcz paranoiczne podejście do rywalizacji i do osoby Messiego, który żyje w jego głowie i go prześladuje, a z drugiej strony mamy człowieka, który nigdy nie musiał uciekać się do tak perfidnych zagrywek co do swojego rywala. Z Ronaldo wychodzi dwulicowość, bo jak napisałeś, dopóki Messi nie wygrywa, tylko wygrywa Ronaldo, to Ronaldo jest milutki, potulny, mówi o szacunku, o tym jak się uwielbiają, a gdy tylko Messi coś wygra zaczynają się toksyczne komentarze i wylewanie żółci. Ronaldo to narcyz, dwulicowiec, bardzo toksyczna osoba, inaczej nie da się go określić. Jego siostra to niemal jego kalka, wstawia post, gdzie faulują Messiego w dzień urodzin Ronaldo, oni tam mają obsesję na jego punkcie, a śmieszne jest to, że tak wielu ludzi uważa go za najbardziej wholesome piłkarza, najbardziej pomocnego, miłego i pełnego szacunku. Skąd im się to bierze? Ta ślepota nie ma granic. Messi idealny również nie jest, ale w kwestii bycia miłym, opanowanym, to zostawia Ronaldo daleko w tyle.

2

@HighestInTheRoom Chyba się mylę, ale zamysł tłustego czwartku jest taki, żeby właśnie się najeść raz w roku i nie patrzeć zbytnio na kalorie, stąd ta nazwa jak mniemam, a wykłócanie się o zdrowotność czegoś co pływa, wręcz topi się w rozgrzanym oleju, jest absurdalne. Szczególnie kiedy jemy to tylko raz w roku, więc nie ma to destrukcyjnego wpływu na dłuższą metę. Nie da się utuczyć w ciągu jednego dnia, więc nieważne czy ten pączek ma 241 czy 341, zresztą pączek z piekarni ma często więcej kalorii niż takie pączki sklepowe. Nieważne czy to pączek z biedry, czy to pączek z piekarni, oba te pączki toną w rogrzanym oleju, a wbrew pozorom, piekarnie często nie wymieniają go, bo muszą szybko smażyć wiele partii tych właśnie pączków w szybkim tempie. Piszesz o jedzeniu czekolady, piciu napojów gazowanych, chipsów i kebaba, ale to praktycznie nie różni się od tych właśnie napompowanych pączków, w obu przypadkach mamy produktu wysoko przetworzone i pełne syfu, więc to tak jakby wykłócać się czy lepsza jest dżuma czy cholera.

1

@Emhyr Tutaj może się zataczać koło, ktoś kto kupuje pączki za 3 zł może gardzić i brzydzić się tymi co kupują je po 60 groszy, idąc dalej, ten kto kupuje w piekarni za 10 zł, będzie brzydził się i gardził tymi co kupują je po 3 zł, a ktoś kto robi je w domu samodzielnie, będzie gardził i brzydził się plebsem, który kupuje pączki za 10 zł i jest tak leniwy, że nie chce im się ich zrobić samemu, tak można bawić się bez końca. Ja jestem zdania, że jak ktoś chce zjeść pączka za 60 groszy, to nic mi do tego, szczególnie, że nie je ich codziennie. Ja na tłusty czwartek zwykle robie je sam i tym razem również nie było inaczej, ale nie czuję się lepszy ani nie czuję potrzeby, żeby obnosić się z tym i wyśmiewać ludzi, którzy kupili pączka za 60 groszy. W ciągu roku każdy z nas spożywa pewnie więcej syfu niż jest w stanie pomyśleć, często pewnie nawet nieświadomie. Taka cola zero i słodziki, których jest pełna to też nic naturalnego i można to przyrównać do 'napompowanego gówna', ale substancjami słodzącymi. Tak samo jak zjedzenie pączka za 60 groszy w tłusty czwartek ci nie zaszkodzi, tak samo 'zdrowe' dawki coli cię nie zabiją. Chipsy z pieca to dalej przetworzone jedzenie, to że mają mniej tłuszczu, nie czyni z nich pełnowartościowego zamiennika. Polecam również przeczytać skład randomowych tortilli, bo niewiele różni się od składu tych pączków, a jeśli robisz je samodzielnie, to wciąż robisz je z wysoko przetworzonej mąki. Przetworzone żarcie jest wszędzie i nie zdajemy sobie z tego nawet sprawy. Po tym co piszesz, mogę wywnioskować, że trochę tych przetworzonych rzeczy jednak w twojej diecie się znajduje, i właśnie być może nie zdajesz sobie sprawy z ich ilości, więc tym bardziej ocenianie kogoś, bo raz w roku kupił pączki za 60 groszy wydaje mi się nie na miejscu. To trochę jak z fast foodem, możesz zrobić burgera w domu od podstaw, dla kogoś może smakować lepiej, ale nie będzie smakował tak samo jak kaefciak czy mak, więc ludzie mają potrzebę czasem zjeść takiego maka, a nie kraftowego burgera z sezonowanej wołowiny, ze świeżo upieczoną bułką brioche i dojrzewającym cheddarem. Nie widzę tutaj nic nadzwyczajnego czy godnego potępienia. Zresztą, groteskowe jest dla mnie kłócenie się o 'zdrowotność' czegoś co jemy przeważnie raz w roku, czegoś co pływa w rozgrzanym oleju, a nawet w piekarniach właśnie często ten olej nie jest najświeższy, bo potrzebują upiec ogromne ilości pączków w szybkim czasie.

0

@MuIcik No to niezły defensywny pomocnik Messi, który co mecz miał gola lub asystę w PSG XD Rozumiem, że boli cię Argentyna i to, że Messi zamknął debatę, ale nawet jak chcesz komuś umniejszyć, niech ma to oparcie o fakty. Messi jest ostatnim piłkarzem, do którego można mieć pretensje o liczby, a Alvarezowi zabrakło bodajże tylko 2 asyst żeby być w tym TOP 5. Rozumiem, że myślenie sprawia ci ból.

1

@Armandi Co tak mało? Tylko od dwóch? Kto da więcej? Messi się nawet nie zaczął

2

@MuIcik St Louis SC zajęło pierwsze miejsce w tabeli w konferencji zachodniej, a jest warte dwa razy mniej od niektórych drużyn ze środka, wartość nie jest aż takim wyznacznikiem, szczególnie, że Messi dołączył tam w 3/4 sezonu, gdzie już mieli ciężką sytuację

1

@MuIcik To ciekawe, bo Inter Miami grał jak równy z równym z drużyną, która notorycznie upokarza Al Nassr w lidze saudyjskiej i jest najbarzdiej utytułowanym i najlepszym klubem. W meczu z Al Nassr nie było Messiego przede wszystkim, więc grały druga najlepsza drużyna w MLS, z Laporte czy Otavio w składzie, który warty był tyle co cały skład Interu Miami bez Leo, z emerytami i no nameami, czyli przedostatniej drużyny MLS.

1

@Bykunn Najpierw wysnuwasz wnioski o grze Messiego, a później stwierdzasz, że nie oglądasz meczów XDD Mówisz coś o wynikach Interu, na ostatnie bodajże 13 meczów Interu Miami, które w większości były porażkami, Messi zagrał może 2 całe mecze, w ok 3 zagrał tylko połowę, a w reszcie w ogóle nie grał, było to spowodowane dolegliwościami, czy jeśli nie grał w większości tych meczów, znaczy, że nie daje rady? Co to za pokrętna logika.. Jeśli już grał, był najlepszym piłkarzem Interu Miami, ale koledzy nie potrafią wykorzystać jego podań i widać, że mają inne rozumienie piłki, bo Messi jest kilka kroków przed wszystkimi. Wspomnę tylko, że gdy Messi grał od początku, to Inter zaliczył najdłuższą serię zwycięstw i wygrali pierwsze trofeum w historii, gdzie Messi był odpowiedzialny za kreację każdej bramki, później odkąd złapała go kontuzja, to posypały się wyniki. Intensywność i pressing w lidze hiszpańskiej? Śmiechu warte, ta liga stoczyła się bardzo w ciągu kilku ostatnich lat, a ostatni sezon Barcy dobitnie to pokazał, gdzie cała topka grała w La Liga parzy. La Liga obecnie z TOP 5 jest bliżej dołu niż topki. Ten mityczny pressing... na mundialu też miała być intensywność, a Messi robił co chciał i bawił się piłką. Messi przecież od dawna grał w ten sposób, gdzie oszcędzał siły i zawsze był przy tym zabójczo groźny, więc obecna La Liga nie byłaby mu straszna, skoro nie straszny był mu i mundial. 'Lepiej mądrze stać' tutaj sprawdza się idealnie, bo Messi samym iq boiskowym i ustawianiem się robi sobie przewagę i nie musi biegać jak głupi od jednego piłkarza do drugiego, w drużynie zawsze jest podział na poszczególne role i Messi mając taką rolę, sprawdzał się idealnie. Od kiedy wycofał się i grał w roli bardziej pomocnika, to jego podania i asysty dały nam ogromną ilość korzyści, a nie musiał przy tym zasuwać jak mały samochodzik.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?