3

@pioz123 U mnie kanapeczka w wersji „zapychacz żył” z domową bułą
https://zapodaj.net/plik-rSIkPSb7Gg
https://zapodaj.net/plik-AeFZtdAxE3

0

Dać madryciakom mówić, sami się zaorają, selekcja naturalna

3

@kostek579 Skoro są ewidentne wałki, to dlaczego mielibyśmy to ignorować?XD

0

@MesQueUnClub96 Po co im drewniany LewandöwSSki?

0

@P33ck Czemu nikt jeszcze nie pompuje Dżeko tak jak Ronaldo i nie pisze o nim, że jest cyborgiem i maszyną?

1

@FutbolFan Trzydzieści lat to więcej niż dwadzieścia dziewięć, ale mniej niż trzydzieści jeden - Albert Einstein

1

@FutbolFan „Bodajrze” będziesz miał jeszcze czas w podstawówce na ogarnięcie podstaw ortografii.

0

@FutbolFan Moim zdaniem jedyne logiczne wyjaśnienie to kosmici, którzy zresztą odpowiedzialni byli za zbudowanie piramid i pomnika Jezusa w Świebodzinie. Obecność kosmitów jest nieunikniona, jak inaczej wyjaśnić te tajemnicze dźwięki?


Niezidentyfikowany Obiekt Latający G.O.H.A był słyszalny wtedy na całym świecie, jest to zjawisko globalne więc nie można mówić o fejku. Profesor Kyle Broflovski z Uniwersytetu South Park już dawno potwierdził autentyczność owych nagrań.

0

@Bartula Odniesienie się do nieumiejętności czytania ze zrozumieniem to nie chamstwo, a zwykła sugestia, bo czuję, że tłumaczę jak do ściany i ta dyskusja do nikąd nie prowadzi. Napisałem, że Inter próbował konwencjonalnych metod, zwykłej klepki w poprzek boiska, było to bezskuteczne, więc Messi wziął sprawy w swoje nogi. Messi powinien skończyć mecz z jedną minimum asystą na koncie i to nie ulega wątpliwości, wystarczy sprawdzić xA. Piszesz o tych niecelnych podaniach, a Messi miał ponad 80 % celnych podań, ty tworzysz narrację jakby te 80 % było niecelnych i nie stworzyło żadnego zagrożenia, a prawda jest taka, że to Messi jako jedyny stwarzał zagrożenie, czyli jego decyzje były słuszne, a że nie udało się wbić bramki - jak już pisałem, bywa i tak. Messi zaliczył najwięcej kontaktów z piłką, bo aż 90, więc logiczne że zaliczył przy tym więcej strat niż inni zawodnicy. Inter szukał alternatyw, żadne nie działały, klepanie piłki po obwodzie nie zdało egzaminu, a do tiki taki ala Barca Pepa to brakuje im umiejętności piłkarskich, bo mimo amigosów jest to dalej do niedawna najgorsza drużyna MLS, a Nashville to najskuteczniejsza defensywa MLS. W żadnym momencie nie płaczę ani nie histeryzuje, staram się naprostować twój w moim mniemaniu idiotyczny tok myślenia, to nie był najlepszy mecz Messiego, ale przesadą jest pisanie o męczeniu buły, gdy ten był największym zagrożeniem Interu, powinien skończyć mecz z jedną/dwiema asystami, wtedy zupełnie inaczej brzmiałaby twoja narracja, a nie skończył tego meczu z min. asystą, ze względu na nieporadność kolegów. W meczu z Cinci też dużo próbował, a że wtedy wpadło do bramki po jego „bezsensownych podaniach”, to nie było powodu żeby wyciągać te wszystkie niecelne podania i pisać o męczeniu buły. Poprzedni mecz z Nashville wcale nie był lepszy i może gdyby nie jedyna bramka Leo, to narracja byłaby podobna. Tak samo głupotą jest wyolbrzymianie tych niecelnych podań, gdzie było ich w rzeczywistości niecałe 20 %, a tylko podania Messiego stwarzały realne zagrożenie. Oceny w granicach ósemki nie dostaje zawodnik, który męczy bułę, w skrajnych przypadkach taka ocena może być nieadekwatna, ale jeżeli naprawdę uważnie oglądałeś mecz to zgadzasz się z tym, polecam prześledzić jeszcze raz statystyki, może obejrzeć powtórkę, bo ponad 80 % celnych podań, 2 kluczowe podania po których dosłownie powinny paść bramki to b dobry wynik i gdyby było tak źle jak piszesz, to Messi miałby tych celnych podań 50-60%. W meczu z Cinci, gdzie był najlepszy miał celność podań tylko kilka % wyższą, a raczej nikt nie pisał o męczeniu buły i tylu niepotrzebnych stratach i niecelnych podaniach. Ludzie często oceniają występ przez pryzmat gola i asysty lub ich braku i to często zaburza im osąd, często nie obchodzą ich kluczowe podania, wykreowane okazje, xA, które w tym przypadku też dobrze odzwierciedla bezradność i bezzębność reszty piłkarzy Interu Miami, nie obchodzi ich ponad 80% celnych podań, bo oni widzieli chyba tylko te niecelne, więc dla nich Messi męczył bułę. To nie był najlepszy mecz Messiego, ale podjął słuszne decyzje, ale nie zawsze wpadnie do bramki, stwarzał zagrożenie, powinien skończyć mecz z dwiema asystami, miał dużo celnych podań, 5/7 udanych dryblingów, wystarczyłoby żeby choć jedno jego podanie wykorzystali koledzy z zespołu i narracja byłaby inna i każdy by znowu pisał o geniuszu Messiego. Ostatecznie ta dyskusja do niczego nie prowadzi.

3

@macio_944 Ludzie są zbyt leniwi żeby sprawdzić nawet głupie kryteria. Później będą gadać, że Messi znowu ukradł jakąś nagrodę, a co dokładnie decyduje o jej przyznaniu to już tych samych osób nie obchodzi, lepiej rzucać idiotyczne oskarżenia i wysnuwać głupie wnioski, nie mając nawet odpowiednich podstaw i wiedzy ku temu. Tak samo jak gdy ogromne profile na Twitterze podają info, że Haaland oskarża Messiego o kradzież złotych piłek, później powiela to największa grupa piłkarska w Polsce na Facebooku, a nikomu nie przyszło do głowy żeby zweryfikować tak durny fejk i jeszcze głupsi ludzi to łykają, podobnie jak z fejkami gdzie Pedri i Foden rzekomo mówili o Ronaldo jako o najlepszym piłkarzu w historii, każdy to łyknął, a wystarczy chwila szukania, żeby znaleźć oficjalny wywiad gdzie Foden mówi, że to Messi jest jego idolem. Podobnie było gdy ludzie podając statystyki Messiego z pierwszego sezonu PSG, podawali tylko liczbę goli ligowych, tak żeby pasowało pod narrację, bo kogo obchodzi, że oprócz 6 goli w lidze zaliczył 14 asyst w lidze, dołożył 4 gole i 4 asysty w LM, co daje 28 g+a, albo gdy podawano rekordy Guinessa sprzed chyba kilku lat, gdzie to Ronaldo był pierwszy, a nawet oficjalny twitter GWR opublikował aktualizację i to Messi ma tych rekordów najwięcej. Po co robić research, jak można powielać fejki lub wysnuwać pochopne wnioski, nie mając odpowiednich informacji. Takich przykładów można wymieniać setki.

1

@Linghunter88 Zapominasz chyba, że ogromna część fanów Realu to fani Ronaldo i im może przeszkadzać zwycięstwo Messiego i sprawiać ból dupy. To samo byłoby w drugą stronę, dalej ogromna część kibiców Barcy to kibice Messiego i gdyby Ronaldo miał wygrać taką nagrodę, też pękłoby parę dup. Messiego i Ronaldo nie ma już w Barcy i Realu, ale ich rywalizacja dalej jest żywa, szczególnie wśród kibiców obu klubów, mimo że debata dobiegła końca, zawsze gdzieś będą się jeszcze tworzyć dyskusje na ten temat.

1

@Javier_Tebas Curacao>Liechtenstein, Wyspy Owcze, Litwa, Łotwa, Andora, San Marino, Estonia, a w rankingu są wyżej też od Luksemburga czy Armenii XD

0

@Bartula Umiesz czytać ze zrozumieniem? Przecież to logiczne, że pisząc o zagrożeniu mam na myśli podania Messiego otwierające drogę do bramki i nadające tempo, a nie te niecelne. Nashville postawiło tak ciasny autobus, że niewiele da się tutaj zrobić, więc nie dziwne, że Messi próbuje dużo podań, co przyniosło skutek z Cinci i dzięki TYM PRÓBOM I PODANIOM, Inter Miami wygrał finał. Teraz czytaj uważnie - IM WIĘCEJ PODAJESZ, TYM WIĘKSZA SZANSA, NA WIĘCEJ NIECELNYCH PODAŃ. Mam nadzieję, że tak proste zdanie nie przysporzy ci problemu. Logiczne jest to, że widzisz dużo niecelnych podań, bo im więcej Messi ich posyła, ty więcej jest też tych niecelnych zagrań, ale widocznie ty wyłapujesz tylko te niecelne. Byłaby pewna bramka? Masz magiczną kulę czy wróżysz z fusów? Jak pisałem, to Messi i jego zagrania tworzyły dzisiaj najwięcej zagrożenia, inne rozwiązania widocznie nie przynosiły większego skutku, skoro to Messi obok Millera miał najwyższą notę. Cała reszta ofensywy wypadła blado przy Messim, mimo nawet jego niecelnych podań i nie najlepszego występu, więc wychodzi na to, że te męczenie buły przez Leo było najkorzystniejszym rozwiązaniem, a że nie wypaliło? Nie w każdym meczu wszystko wpada do bramki. Piszesz, że Messi źle wybierał, Messi wybierał mniej oczywiste zagrania żeby wykorzystać element zaskoczenia i jest to wliczone w ryzyko, bo ile było sytuacji kiedy Inter spowalniał tempo i stosował najprostsze rozwiązanie czyli podanie do boku i bezcelową klepkę, po której dosłownie nic się nie działo, a te kilka nieoczywistych podań Messiego stworzyło największe zagrożenie. Skoro nie wychodziło konwencjonalne bicie głową w mur, trzeba próbować mniej konwencjonalnych zagrań, żeby złamać autobus.

1

@Bartula Przecież po dwóch podaniach conajmniej od Messiego powinny paść bramki, Nashivlle stawia autobus i tutaj ciężko coś zdziałać inaczej, więc Messi próbuje i logiczne, że przy tak szczelnej defensywie i tak dużej ilości podań, nie wszystkie podania przejdą. Dla ciebie Messi męczy bułę, dla kogoś kto uważnie ogląda to mimo niecelnych podań jako jeden z niewielu stwarza realne zagrożenie, a nuż wpadnie coś jak przeciwko Cincinnati. Jak nie idzie inaczej, to jest jakieś wyjście. Oddychaj, wierzymy że Messi podaje niecelnie, ale w przeciwieństwie do ciebie widzimy też że jego podania stwarzają realne zagrożenie, i chyba tylko to.

4

@Filu02 Today i feel african, today i feel gay

2

Kamal Miller jak Maldini w prime

0

@Kuba_1 Poprzedni mecz z Nashville był podobny i tak samo ciężki

3

@Fantastyczny Chłopiec Messi kreuje całą grę, ale ciężko jest się mu samemu przebić do jakichś okazji

5

@Bartula i za dużo jego podań psują

0

Ten z 8 z Nashville wygląda jak Quaresma z Aliexpress

1

Messi co za ciasteczko

5

@mekston Terrorysta z Rosario już pokazuje swoją ciemną stronę

3

Gość który Messiego łapał za rękę chciał po prostu żeby spłynęło na niego trochę geniuszu

4

Kalendarz się na blondyna zrobił, ciekawe czy zmiana fryzury wpłynie pozytywnie tak jak na Ter Stegena, choć w przypadku Kalendarza to chyba lepszy być już nie może

2

@Adran360 A po meczu w wywiadzie będzie „Czy ja mogę wstanąć, czy ja moge usiąść, ale ogólem czy jest piłka okrągła? Okrągła? Jaka okrągła? Ja byłem na księżycu prawie i po prostu księżyc patrzył na ziemię? Ale piłka czy jest okrągła? Spotkałem człowieka takiego wspaniałego, ale to nie był człowiek, to był żuber z sarną i spadałem. Spadłem na żubra i on powiedzial to nie za bardzo jest okrągła piłka, to jest pół-okrągła.”

3

Nashville już przed meczem wdycha nitro, żeby mieć lepszą wiadomość

4

@IronSanHybrid i „tak naprawdę”, wymienia sukcesy i osiągnięcia jak stary przed kontuzją

0

@MESSIah16 Kolo Muani to mój ulubiony piłkarz po Messim i największy bohater Argentyny, po Messim i Dibu

4

@DaPidejpi Nie wiem jak można negować umiejętności Bruno Fernandesa, podczas gdy nawet derbowy rywal De Bruyne potrafi go docenić i to nie bez powodu wybiera go jako najlepszego i najbardziej kreatywnego. Rozumiem niechęć do jego osoby, ale takie coś trzeba po prostu oddzielić, bo emocjonalne pobudki mocno zaburzają osąd, a trzeba naprawdę go nie lubić albo być ślepym, żeby nie dostrzegać tego co Bruno oferuje United. United od dłuższego czasu ma problemy ze skutecznością i wykończeniem akcji, a jest ich całkiem sporo. Długo grali bez egzekutora z pierwszego zdarzenia, teraz będzie Hojlund, ale dalej to nie taka jakość piłkarska, która z miejsca gwarantuje dużą ilość bramek. Jeśli spojrzy się na statystyki wykreowanych okazji, to idealnie obrazuje problem United i bynajmniej nie jest nim Bruno, a brak skuteczności. W ostatnim sezonie Odegaard wykreował 76 okazji, Groß 80, De Bruyne 98, Tripier 110, a Bruno 119. Ignorancją jest umniejszanie piłkarzowi, który kreuje tyle sytuacji, bo to nie w nim jest problem. Jeśli spojrzeć na jeszcze inną statystykę stworzonych okazji prowadzących do strzału, to Bruno w całej Europie wykreował ich również najwięcej, bo aż 219, drugi był genialny Messi z 189 wykreowanymi okazjami. To obrazuje po prostu bezradność United, nie bezradność Bruno, bo on był najlepszym kreatorem w zeszłym sezonie i co roku jest w ścisłej czołówce, a to przede wszystkim jego zadanie z którego wywiązuje się świetnie. Jeżeli taki piłkarz jak De Bruyne tylko potwierdza to co mówią statystyki i gra Bruno, to śmieszne jest umniejszanie mu na siłę. Bruno stał się ofiarą swojej kontrowersyjnej osoby i wybitnego pierwszego sezonu, dlatego każdy kolejny w którym nie strzela 20 bramek w Premier League jest uznany za słaby, a Bruno za przereklamowanego. Właśnie w ostatnim czasie wychodzi na to, że jest bardziej niedoceniany niż przeceniany.

0

@Androchem A co w Barcy robią Alonso i Roberto

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?