Odpowiedziałabym, ale napisałeś to zdanie tak, że nie umiem rozwikłać co chciałeś przekazać. Podejrzewam, że nie zrozumiałeś mojego ostatniego komentarza. Ale polemiki nie zaryzykuję, bo nie mam pojęcia co teraz napisałeś.
Spójrz jeszcze raz na to, co napisałam. Piszesz tak, jakby jedna osoba komentowała to przez trzy dni, a jest inaczej. Miałbyś rację gdyby ten sam gość pisał o tym co godzinę przez tydzień. To jest roztrząsanie. Ale jeśli osoba, która nie skomentowała tego wcześniej, a chce, na dodatek ma coś do wniesienia, zrobi to po tygodniu... to co? Ma spadać bo się spóźniła? Bo inni, jak mówisz, wylali już jad?
Sądzę, że wpw ma rację w tym, że to się za CR będzie ciągnąć latami i nawet jak zakończy karierę nie uwolni się od komentarzy.
Rozumiem, że może Cię to nudzić, gdy temat się powtarza. Ale masz opcje ignoruj, jeśli ktoś pisze cały czas o jednym nie musisz tego czytać, przynajmniej tutaj. Jednak nie uwolnisz się od tego co ludzi rozgrzewa do dyskusji, i co czują, iż należy skomentować. Wszędzie w Internecie na to trafisz, i w Polsce, i za granicą. A jeśli ludzie tak powszechnie uważają, że jest co komentować, to można zaryzykować stwierdzenie, że jednak faktycznie może tak być.
Płacz, a zdenerwowanie to też zupełnie inne rzeczy. Nie wiem co dziwi Cię w tym, że ludzie komentują takie słowa.
Tymbardziej nie wiem dlaczego prawo do skomentowania sytuacji mają osoby, które zrobiły to 24 godziny po publikacji wywiadu, a ci, którzy napisali coś o tym później już nie. Jesteś mi to w stanie wytłumaczyć? Czy coś innego kryje się za "przez cały rok będziecie płakać"? Jeśli ktoś skomentuje to za rok to jego wypowiedź będzie mniej warta? Bo ktoś ją wyprzedził?
Ja się nie czepiam, ja zwracam uwagę na błąd logiczny, który bił po oczach i zmiatał Twoją wypowiedź jeszcze zanim ją zacząłeś.
To, co napisałeś teraz w pierwszym zdaniu to de facto to samo, co Ci napisałam. Także fajnie, że załapałeś i poprawiłeś. Aczkolwiek to sprawia, że Twoja wypowiedź z pierwszego posta w sumie nic nie przekazuje.
" Ale on powiedział dokładnie tak jak kolega to streścił."
Chłopie, nie istnieje coś takiego dokładne streszczenie. To jest totalny oksymoron, z założenia streszczenie jest uproszczeniem, jak może być dokładne?
Prace trwają, prosimy o cierpliwość. Nie deklarujemy na razie daty, ponieważ wszystko ma być dopięte idealnie i musimy być tego pewni. Ale nie będziecie już czekać długo na pierwsze zmiany. Tym razem nowa wersja wprowadzana będzie stopniowo, więc w nowym roku czeka Was jeszcze sporo niespodzianek. Zapewniam, że warto na to czekać.
Ja biorę ten argument wyłącznie jako kulę w płot.
Skomentowałam cytatem wypowiedź CR, w której on sam sobie pocisnął. Ten cytat zajebiscie mi pasuje, za każdym razem gdy słyszę takie słowa Cristiano przychodzi mi na myśl to zdanie. Czyli już nie raz.
A że przychodzi Ci na myśl Messi... Co poradzę. Messi nic pasujące go do tego nie mówił, ja przynajmniej nie słyszałam, więc raczej kwestia harakiri CR nie ma wiele wspólnego z udowadnianiem czegokolwiek na temat Leo.
Ja też rzadko, bo newsy sobie mogę poczytać z hiszpańskich stron. Ale czasem właśnie porównuję pewne kwestie funkcjonowania, zainteresowanie zawodowe ;) I ostatnio właśnie zajrzałam pod ten news... Także moja trauma jest świeża ;) Odniosłam się do cytatów paxa. Pamiętam, że u nas tak kiedyś leciało rzeczywiście. Teraz tego nie ma. I będę o tym przypominać gwoli sprawiedliwości ;)
Nie naginam faktów. Pełno jest przekleństw i wyzwisk, a banowane są wybiórczo. Zaklamywanie rzeczywistości to właśnie mówienie, że nie ma takiej różnicy. Jest ogromna. Oczywiście wszystko zależy od temat newsa. Jak nie jest zapalny będzie spokojnie. Ale jak jest kontrowersja to dzieje się tam ogromny syf. Ostatnio pożałowałam, bo zajrzałam pod news o nagrodzie FIFA dla Cristiano. Polecam, ale i ostrzegam. Tam możesz sobie porównać.
Takze, pax, dobrze że nie wchodzisz. To była rada w ramach dysonansu poznawczego ;)
Z tego co pamiętam to większość zawodników w trakcie spadku formy - nie daj Bóg długotrwałego, - tak obrywal. Choćby Villa, Alexis czy Pedro. Porównywać hejtu nie będę, bo tego się nie wymierzy, mogę mówić tylko o moich odczuciach. To raczej kwestia moderacji, o czym wspomniałeś. Wyobraź sobie co by się działo wokół Neymara gdyby nie dbano tak mocno o kulturę wypowiedzi na stronie. Naprawdę zajrzyj czasem na to RM.pl. Albo chociaż na Weszło. Tam są takie doznania, że "nienawiść" nabiera nowego znaczenia :P
0
Zauważ, że to konkurs.
1
Odpowiedziałabym, ale napisałeś to zdanie tak, że nie umiem rozwikłać co chciałeś przekazać. Podejrzewam, że nie zrozumiałeś mojego ostatniego komentarza. Ale polemiki nie zaryzykuję, bo nie mam pojęcia co teraz napisałeś.
1
Spójrz jeszcze raz na to, co napisałam. Piszesz tak, jakby jedna osoba komentowała to przez trzy dni, a jest inaczej. Miałbyś rację gdyby ten sam gość pisał o tym co godzinę przez tydzień. To jest roztrząsanie. Ale jeśli osoba, która nie skomentowała tego wcześniej, a chce, na dodatek ma coś do wniesienia, zrobi to po tygodniu... to co? Ma spadać bo się spóźniła? Bo inni, jak mówisz, wylali już jad?
Sądzę, że wpw ma rację w tym, że to się za CR będzie ciągnąć latami i nawet jak zakończy karierę nie uwolni się od komentarzy.
Rozumiem, że może Cię to nudzić, gdy temat się powtarza. Ale masz opcje ignoruj, jeśli ktoś pisze cały czas o jednym nie musisz tego czytać, przynajmniej tutaj. Jednak nie uwolnisz się od tego co ludzi rozgrzewa do dyskusji, i co czują, iż należy skomentować. Wszędzie w Internecie na to trafisz, i w Polsce, i za granicą. A jeśli ludzie tak powszechnie uważają, że jest co komentować, to można zaryzykować stwierdzenie, że jednak faktycznie może tak być.
1
Płacz, a zdenerwowanie to też zupełnie inne rzeczy. Nie wiem co dziwi Cię w tym, że ludzie komentują takie słowa.
Tymbardziej nie wiem dlaczego prawo do skomentowania sytuacji mają osoby, które zrobiły to 24 godziny po publikacji wywiadu, a ci, którzy napisali coś o tym później już nie. Jesteś mi to w stanie wytłumaczyć? Czy coś innego kryje się za "przez cały rok będziecie płakać"? Jeśli ktoś skomentuje to za rok to jego wypowiedź będzie mniej warta? Bo ktoś ją wyprzedził?
1
Ja się nie czepiam, ja zwracam uwagę na błąd logiczny, który bił po oczach i zmiatał Twoją wypowiedź jeszcze zanim ją zacząłeś.
To, co napisałeś teraz w pierwszym zdaniu to de facto to samo, co Ci napisałam. Także fajnie, że załapałeś i poprawiłeś. Aczkolwiek to sprawia, że Twoja wypowiedź z pierwszego posta w sumie nic nie przekazuje.
2
" Ale on powiedział dokładnie tak jak kolega to streścił."
Chłopie, nie istnieje coś takiego dokładne streszczenie. To jest totalny oksymoron, z założenia streszczenie jest uproszczeniem, jak może być dokładne?
28
Jeśli dostrzegasz u kogoś łzy w oczach to nie jest płacz. To uboczny efekt śmiechu.
0
Prace trwają, prosimy o cierpliwość. Nie deklarujemy na razie daty, ponieważ wszystko ma być dopięte idealnie i musimy być tego pewni. Ale nie będziecie już czekać długo na pierwsze zmiany. Tym razem nowa wersja wprowadzana będzie stopniowo, więc w nowym roku czeka Was jeszcze sporo niespodzianek. Zapewniam, że warto na to czekać.
2
Ja biorę ten argument wyłącznie jako kulę w płot.
Skomentowałam cytatem wypowiedź CR, w której on sam sobie pocisnął. Ten cytat zajebiscie mi pasuje, za każdym razem gdy słyszę takie słowa Cristiano przychodzi mi na myśl to zdanie. Czyli już nie raz.
A że przychodzi Ci na myśl Messi... Co poradzę. Messi nic pasujące go do tego nie mówił, ja przynajmniej nie słyszałam, więc raczej kwestia harakiri CR nie ma wiele wspólnego z udowadnianiem czegokolwiek na temat Leo.
2
Gdzie tam jest coś o Messim? Dlaczego od razu przychodzi Ci na myśl Messi? I jacy "wy"?
0
Do Tywina trzeba mieć szacunek. Mądry gość. Patrz, spunchował Cristiano aż miło ;)
51
Gasnące już szczęśliwie dyskusje na temat błyskotliwego wywiadu Cristiano chciałabym podsumować dawką mądrości Tywina Lannistera.
https://i.imgur.com/ufm6HXY.png
PS. Lannisters send their regards, CR!
0
Ogrom szczęścia! ;) W razie ogromnej potrzeby mogę coś zeskanować, ale dysponuję jedynie wersją po katalońsku.
0
W tej chwili w mojej szufladzie. Dzięki Axelowi znalazłam się w posiadaniu papierowych wydań Revisty.
5
"Że też chłopie chciało ci się to tłumaczyć"
Babo ;)
10
Ja niecierpliwie czekam na skorzystanie z programu Paint 3D. To byłoby coś!
0
Pamiętam, pamiętam, ale obecnego Athleticu nie zaliczam do topu LaLiga. Co nie zmienia wartości punktów z San Mamés, oczywiście.
0
Ja też rzadko, bo newsy sobie mogę poczytać z hiszpańskich stron. Ale czasem właśnie porównuję pewne kwestie funkcjonowania, zainteresowanie zawodowe ;) I ostatnio właśnie zajrzałam pod ten news... Także moja trauma jest świeża ;) Odniosłam się do cytatów paxa. Pamiętam, że u nas tak kiedyś leciało rzeczywiście. Teraz tego nie ma. I będę o tym przypominać gwoli sprawiedliwości ;)
2
Nie naginam faktów. Pełno jest przekleństw i wyzwisk, a banowane są wybiórczo. Zaklamywanie rzeczywistości to właśnie mówienie, że nie ma takiej różnicy. Jest ogromna. Oczywiście wszystko zależy od temat newsa. Jak nie jest zapalny będzie spokojnie. Ale jak jest kontrowersja to dzieje się tam ogromny syf. Ostatnio pożałowałam, bo zajrzałam pod news o nagrodzie FIFA dla Cristiano. Polecam, ale i ostrzegam. Tam możesz sobie porównać.
Takze, pax, dobrze że nie wchodzisz. To była rada w ramach dysonansu poznawczego ;)
2
Z tego co pamiętam to większość zawodników w trakcie spadku formy - nie daj Bóg długotrwałego, - tak obrywal. Choćby Villa, Alexis czy Pedro. Porównywać hejtu nie będę, bo tego się nie wymierzy, mogę mówić tylko o moich odczuciach. To raczej kwestia moderacji, o czym wspomniałeś. Wyobraź sobie co by się działo wokół Neymara gdyby nie dbano tak mocno o kulturę wypowiedzi na stronie. Naprawdę zajrzyj czasem na to RM.pl. Albo chociaż na Weszło. Tam są takie doznania, że "nienawiść" nabiera nowego znaczenia :P
3
"a z drugiej strony najbardziej wyzywany i znienawidzony zawodnik, któremu przypisywano najgorsze rzeczy na tym portalu."
Jakby nie kontekst pomyślałabym, że to tekst o Figo :D
1
Chciałabym Ci coś odpowiedzieć, ale nie mam pojęcia co... Chyba po prostu podziękuję za takie słowa :)
9
Tam dom twój, gdzie redakcja twoja ;)
9
W Krakowie rano padała już nawet manna.
3
Fajna złota gała przy nicku ;) Niech Ci służy.
1
My nie narzekaliśmy, wręcz przeciwnie :P My nawet w Łodzi (prawie) nie narzekaliśmy.
0
Niedługo pojawią się na ten temat oficjalne informacje :)
0
Luneta jest wypasiona! Niesamowity klimat, naprawde polecam jeśli ktoś zechce odwiedzić Kraków.
0
Ze względu na nasz cudowny hostel?
9
Trudne do uwierzenia. Powstała FCBarca.com i już po piętnastu dniach zadebiutował Iniesta!