Forza_Juve
Dołączył/a: marzec 2026
11 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Podobno plastry surowych ziemniaków pomagają. Mój ojciec też kiedyś mieszał mleko z miodem, a potem moczył w tym jakieś chusteczki albo waciki i przykładał do oczu. Porządnie się wyśpij i nie patrz za dużo w komputer. Jak nie przejdzie po kilku dniach to idź do lekarza.
1
Ale jak boli? Tak pulsująco od środka, czy tak uciskowo od tyłu, czy po prostu piecze i dlaczego? Co się stało?
0
Ja jestem bardzo ciekawa Pjacy, chciałabym, żeby sporo pograł na mundialu, bo jakoś dziwnie wierzę w tego chłopaka:D
1
Nie, nie oglądałam:D Ale wydaje mi się, że nie zyska, bo nawet kiedyś lekarz mi polecił jakiś lek mówiąc:"kup ten, to jest to samo, a kosztuje 3 razy mniej" :D
0
Z anginą wbrew pozorom nie ma żartów, niedoleczona może być groźna, nie sądzę by lekarz chciał Ci dowalić, bo nie on sprzedaje leki i nie on na tym zyska, więc radzę go po prostu słuchać;)
0
Może i nie, ale ja mam dziwne przeczucie, że ludzie z niego będą, potrzebował trochę czasu po kontuzjach, ale myślę, że wejście do takiego klubu jak Juve, nowe wymagania, cele, inny poziom mogą na niego zadziałać bardzo pozytywnie. Przeskok jakościowy z klubu, to i może przeskok jakościowy z umiejętnościami;) Lubię chłopaka i wierzę w niego, wciąż w nim drzemie spory potencjał;)
0
Ja kilka razy oglądałam i raczej wszystko płynnie działało, z Euro 2016 na początku było trochę problemów, ale później naprawili, kilka meczów Pucharu Włoch też oglądałam i tam wszystko w absolutnym porządku, mimo oglądania na telefonie i bardzo słabego internetu;)
5
Perin jedną nogą w Juve.
"Po latach w Genoi powiedziałem, że istnieje duża szansa, że opuszczę Marassi, ponieważ jestem gotowy na kolejny krok w mojej karierze. Cieszę się, że trenujemy w ośrodku Juventusu w Vinovo, można tutaj oddychać zwycięskim powietrzem"
Szykuje się ostra i arcyciekawa rywalizacja na bramce w Juve. Przed Wojtkiem nie lada wyzwanie;)
5
A czemu na ligę włoską mówi się Serie A, jeśli tak się nazywa liga ekwadorska:D
1
W sumie to już dawno nie byłam nad polskim morzem, może czas się wybrać, jak będę to dam znać :* XD
0
No tak, fajne one nie są, ale dla mnie chyba nie ma gorszych stworzeń niż komary:P Muchy są obrzydliwe, ale są też jakoś potrzebne(żywią się m.in. martwymi szczątkami organizmów), a komary? Ich byt ogranicza się do dręczenia biednych ludzi;D
0
Ja na Dolnym Śląsku;(
...Chyba wiem co będę robić w wakacje XD
1
Jak słyszysz zgrzytanie zębami, to wystarczy jakoś zatkać uszy i po problemie, gdy słyszysz komara, wiesz, że wróg jest blisko, ale się przed nim nie uchronisz, zatkanie uszu zlikwiduje dźwięk, ale najgorsze i tak może Cię dosięgnąć, wiesz, że musisz go zabić;D
0
Much też nie cierpię, ale one przynajmniej nie gryzą(przynajmniej mnie ;p)
0
A gdzie mieszkasz?;D Bo tak się składa, że właśnie mam zamiar kupić sobie rower xd
0
Z większą ilością komarów się zgadzam, im więcej tych diabelskich owadów, tym gorzej, ale dzieci? One Cię nie pożrą xd
1
Po tym przynajmniej znika lęk, że Cię ugryzie i zostaje satysfakcja, że najgorsze za Tobą ;D
1
Ja już chyba wolę muchy niż te straszne komary:D Najgorzej jak jedziesz rowerem drogą obok lasu, staniesz sobie na minutę i te parszywe stworzenia tak Cię pogryzą, że dalej jedziesz pokracznie się wyginając, bo co chwile musisz się drapać XD
1
Nie ma bardziej przerażającego dźwięku niż bzyczenie komara...
0
Andrea Bocelli(o ile on się wlicza do "piosenkarzy":D)
0
Ja chyba też nie;)
Ale może dlatego, że jestem dziewczyną xd
0
Ale Bonucci ma też wybujałe ego i zawsze ma racje;)
A o Balo wcześniej mówiło się, że ma mieć opaskę z Francją przez jakieś tam rasistowskie wyzwiska i najdłuższy staż, na szczęście do tego nie doszło;)
0
I właśnie dlatego taki Bonucci czy inny Balotelli jest kapitanem włoskiej kadry(Mario był bardzo blisko tego). Przykłady wielkiego charakteru, ambicji i zdolności przywódczych XD
0
W ogóle to od czego zależy kto jest kapitanem danej drużyny? Tzn zazwyczaj jest to chyba ilość meczów w danej drużynie, ale są jakieś inne kryteria? Bo te mecze są czasem idiotyzmem...
0
*Fanka;)
Szczerze mówiąc, to trudno mi to ocenić, Conte to genialny trener w przypadku kryzysów, przebudowy, potrafi z przeciętnych piłkarzy wyciągnąć 200%, ale według mnie jest trochę betonowy taktycznie, ma swoje schematy, swoich ulubieńców i chyba nie dopuszcza do siebie myśli, że może się pomylić, jest jakby egoistyczny(w Juve swoje ambicje przedkładał ponad dobro klubu). Nigdy nie osiągnął niczego w Europie, nie wiem dokładnie jak było w Chelsea, ale w Juve niby miał mocno ograniczoną kadrę, jednak Allegri pokazał, że nawet z nią można coś ugrać. Poza tym Conte to despota, bestia, która nie znosi sprzeciwu, wszystko ma być jemu podporządkowane(z Juve odszedł podobno m.in. przez to, że zarząd nie sprowadził tego kogo chciał), a każdy zawodnik ma dawać z siebie wszystko, gdy tego nie robi-siada na ławie, a czy to by mogło mieć miejsce w Realu, z tymi gwiazdkami-nie sądzę. Ale należy też pamiętać, że Antek to stosunkowo młody trener, zbiera jeszcze sporo doświadczenia, wię raczej nie da się tego jasno określić:)
0
Ale że z wyglądu? Bo jeśli tak, to mnie to jakoś szczególnie nie dziwi, też mam problem z rozpoznawaniem twarzy xd
0
O kurde, ja myślałam, że to jedna drużyna xd, tzn myślałam, że istnieje tylko ŁKS Widzew Łódź:D i byłam przekonana, że być kibicem Widzewa to to samo, co być kibicem ŁKSu XD Całe życie w błędzie:D
6
W meczu reprezentacji Włoch z Francją kapitanem Squadra Azzurra ma być... Mario Balotelli. Boże, jak ta drużyna nisko upadła..
1
Włoski, islandzki, węgierski xd
0
Ta sprawa to była tylko część problemu, albo taka jakby kulminacja, walka z tym pewnie była zdecydowanie dłuższa i trudniejsza. Może i z głupoty się wyleczyli, ale pamięć pozostanie na zawsze. Ja nie pamiętam tych czasów, ale jakoś nie mogę się przez to przekonać do L'poolu, nawet w ostatnim finale LM, chyba bardziej mi odpowiadał Real(którego też niecierpię), bo na samą myśl, że Liverpool miałby wznieść ten puchar, coś się we mnie grzało...