8

Chyba nikt nie wrzucał, więc ja przypomnę:

Dziś mija 69 lat od katastrofy lotniczej na Superdze. Tego dnia w 1949 roku na wzgórzu w okolicach Turynu rozbił się samolot, którym leciało 31 osób. Wszyscy zginęli. Wśród pasażerów znajdowała się niemal cała drużyna "Grande Torino", która wracała z towarzyskiego meczu z Portugalii. Tragedia przerwała pasmo największych sukcesów w historii klubu(4 z rzędu mistrzostwa Włoch), który nigdy nie odbudował swojej potęgi...

Nie znoszę ich, ale jednak potwornie przykro się robi, gdy pomyśli się o tych wydarzeniach. Zastanawiam się często gdzie byłoby Toro dzisiaj, jak wyglądałyby derby Turynu, gdyby nie ta katastrofa... Byli już tak blisko...

Pamiętamy[*]

0

Jak tam maturka poszła maturzystom?:D

0

Nie żeby coś, ale była już sytuacja i to nie tak dawno temu, że pewnemu klubowi w Europie odebrano 2 tytuły mistrzowskie za pewne nuejasne kontakty, z czego jeden przyznano 3. drużynie ligi, która w równym stopniu uczestniczyła w tamtej farsie... Więc wszystko jest możliwe

0

Drodzy kibice Barcy, mam do Was pytanie. Otóż, jak kupić rower? XD Tzn planuję kupić rower, ale właściwie nie jeździłam od kilku lat(tylko sporadycznie) i znam się na tym jak na mongolskim balecie... Rower ten miałby mi służyć głównie do jeżdżenia po mieście, terenach podmiejskich czy jakichś wsiach, ewentualnie lasach, łąkach, polach, ale bez jakiejś ekstremalnej jazdy:D czyli jaki to ma być? Górski, miejski? Jest coś pomiędzy? Na co zwrócić uwagę przy zakupie? Są jakieś konkretne dobre firmy rowerowe?

0

Bayern faktycznie bardzo mądrze prowadzi politykę transferową, ale jednak jest też bardzo bogaty, stać go na wielkie pensje i utrzymanie każdego zawodnika, ale do PSG jednak mu pod tym względem daleko;)

A Juve cóż, stale się rozwija, ale finansowo i marketingowo do europejskiego topu i Angli dość daleko. Ale na to wpływa też słaba kondycja całej włoskiej piłki...

0

Oczywiście to nie jest ten wielki Milan, ale mecze z nimi to zawsze coś, choćby ze względu na historię, a i Milaniści swoje dodają np. zapowiadając co sezon wielkie odrodzenie i pewne zdetronizowanie Juve:)

A co do tej ambicji, to chodziło mi bardziej o mecze z ligowymi średniakami i malutkimi klubikami, oglądając te mecz można było odnieść wrażenie, że piłkarze na boisku są za karę, że w ogóle im nie zależy, strzał na 1-0 i klepanie bez celu, potem takie Spal wyrównało i nie było jakiekś wielkiej woli walki żeby wygrać, ale wiadomo wypadek przy pracy-na pewno wyciągną wnioski... a za chwile mecz z Crotone i znowu to samo... Z Realem w sumie podobnie, po golu na 3-0, który wcale nie dawał awansu, cofnęli się i bronili wyniku, wyniku, który gwarantował tylko dogrywkę, mimo że kolejna bramka dawałaby znacznie większy komfort i wtedy nawet stracenie bramki nie miałoby takich skutków... Zero wniosków po pamiętnym odpadnięciu z Bayernem. W całym sezonie na palcach jednej ręki można policzyć mecze, w których Juve grało na maksa...

0

W dodatku Juve gra o puchar z Milanem, a każde zwycięstwo z Milanem(a w szczególności te o większą stawkę) smakuje wyjątkowo, więc radość będzie tym większa. Inna sprawa, że ten sezon w wykonaniu Juve był dość przeciętny, mnóstwo szczęścia, brak stylu i ambicji-to jednak pozostawi niesmak.

A skala radości Barcy to chyba zależy głównie od Realu:D a przynajmniej odnoszę takie wrażenie czytając tą stronkę:p

0

Ale działanie Juve jednak troszeczkę różni się od tego PSG czy Bayernu, bo te kluby mogą mieć praktycznie wszystko, a Juve może mieć problemy z graczami z europejskiego topu, bo po prostu nie ma aż tyle pieniędzy choćby na pensje(choć i w tym kieruku jest coraz lepiej), dlatego musi kupować z innych klubów Serie A-zarobki może zaoferować trochę większe, ale nie tak kosmiczne jak np. w Anglii, a jednak tylko najlepsi gracze z najlepszych klubów w lidze mogą zaoferować odpowiedni poziom

0

To też prawda, ale Bayern, czy PSG w tym sezonie nie osiągnęły "nic" bo dla nich krajowe rozgrywki to, tak jak powiedziałeś, codzienność. Można by dorzucić do tego Juve, ale potrząc na cały sezon, to to mistrzostwo, jeśli uda się je zdobyć, będzie miało jednak wyjątkowy smak. Barca natomiast, mimo rozczarowania w LM, wygrała trudne krajowe rozgrywki i Puchar, więc powody do radości powinny być spore.

0

No to prawda, chociaż trudno uwierzyć, że np. lata 2011-12 to było aż 6 lat temu:D ale ostatnie lata to zdecydowana dominacja Juve, które też raczej praktykuje wykupowanie najlepszych zawodników z ligi lub zaklepuje największe talenty, Higuain, Pjanić, tezraz ma dojść Milinković-Savić, a z młodszych to chaciażby Caldara, Spinazzolla, czy Orsolini. Ale ja uważam, że taka sytuacja wcale nie wpływa korzystnie na drużynę, brakuje wielkich meczów, nie trzeba walczyć i jakoś szczególnie się starać, a później to wychodzi w Europie...

0

Ale trzeba też pamiętać, że liga włoska czy francuska nie zawsze tak wyglądały. Juve swego czasu też miało wielkich przeciwników-Milan, Inter, Rome, Lazio, Napoli z nalepszych lat, czy kiedyś nawet np. Parmę...

1

Kurde,jestem w takiej sytuacji, że nawet nie bardzo wiem komu kibicować w LM, bo i tak źle i tak nie dobrze:D
Liverpool-cóż, tu raczej wiadome względy(kibice Juve i L'poolu za sobą nie przepadają)
Real-ogólnie nie cierpię tego klubu, do tego dochodzą kontrowersje z meczu z Juve.
Bayern-również nie cierpię tego klubu, a w dodatku trudno byłoby znieść polskie media piszące w kółko o Lewym jako bohaterze narodowym.
Roma-i tu mam najbardziej mieszane uczucia, bo z jednej strony byłaby to piękna historia, po wspaniałym meczu z Barcą, po walce i pokazaniu charakteru, może też swego rodzaju odrodzenie włoskiej piłki i może ewentualne mistrzostwo i puchar Włoch, które może zdobyć Juve, wyglądałby lepiej. A z drugiej tyłek by mi chyba pękł jakby Roma, z którą rok w rok wygrywamy w krajowych rozgrywkach zdobyła to trofeum:D a do tego pewnie doszłoby wywyższanie i przechwalanie się Romanistów i żarty z Buffona:D...

Ale chyba jednak to właśnie Roma, bo tylko tu widzę jakieś plusy ich zwycięstwa:D

0

W zamian dali Orsato... Brakuje jeszcze Tagliavento;)

0

Aaa to spoko, ja filmów praktycznie nie oglądam, a od jakiegoś czasu wśród młodszych ludzi bardzo popularne jest wplatanie angielskich słów, zwrotów i zdań we wszystko i myślałam, że Ty należysz do tej grupy:D

1

Dlaczego piszesz po angielsku na polskiej stronie?:D

1

Burzy jeszcze nie ma, ale mnóstwo burzowych chmur na niebie, a teraz co chwile widać błyski, ale to w jakiejś odległości i może przejdzie obok:D chociaż fajnie jakby popadało po tych upałach. A głowa mnie w ogóle nie boli:D

0

Dostał żółtą przecież, nie wiem czy zasłużoną(tak jak wyżej-widziałam tylko powtórkę z której wynikało, że faulował Higuain), a poza tym miał kilka ostrych starć fizycznych o piłkę, nie zaliczył jakichś celowych czy wyjątkowo brutalnych fauli-jedynie ta sytuacja z Rafinhą była kontrowersyjna, ale to też jakby nie patrzeć była walka o piłkę, a że Rafinha jest słaby fizycznie... ale nawet pokazanie tutaj żółtka(i w konsekwencji czerwa) mogłoby być błędem w obliczu wątpliwej pierwszej kartki.

P. S. Serio postawiłeś na Inter, wiedząc, że Juve walczy o mistrzostwo?

0

W drugiej połowie Pjanić na pewno powinien dostać przynajmniej jedno żółtko, ale według mnie to byłoby skumulowanie 4 fizycznych starć na pograniczu faulu. Nie widziałam natomiast pierwszej kartki, tzn widziałam powtórkę z której wynikało, że faulował Higuain, a kartkę z niewiadomego powodu dostał Pjanić. Ale Orsato mógł się pomylić, uważam, że to beznadziejny sędzia, w dodatku technicznym był Tagliavento-chyba jeszcze gorszy. Ale oni są raczej antyJuve(Orsato to chyba rodowity Neapolitańczyk, a Tagliavento-Interista)

6

https://pbs.twimg.com/media/Db8P7DuXkAAGbjX.jpg

Tak wyglądała noga Mandzukicia po wczorajszym ostrym faulu Vecino, Chorwat doznał głębokiego rozcięcia skóry i założono mu 10 szwów, mimo to dotrwał do 66 minuty meczu. Ale według wielu tutaj czerwo wcale się nie należało...

0

Oczywiście, cebule czasem nawet jadam jak jabłka:D szczególnie gdy męczy mnie kaszel:D a czosnek jest super dodatkiem i przyprawą do prawie wszystkiego;)

0

A czy wychodzenie musi być jednoznaczne z piciem?

0

Spoko, rozumiem o co Ci chodzi;) Jednak dla mnie to właśnie raczej było coś a'la rykoszet przy strzale Cuadrado i bardzo pechowy samobój Barzagliego, ale jednak masz trochę racji w tych kwestiach, jak się na to chłodniej popatrzy;D Inter jednak nie grał tak źle i wstydem dla Juve powinno być stracenie 2 bramek przy grze w przewadze, nawet jeśli jedna to pechowy samobój, szczęście też im dopisało, ale wczoraj trochę mnie emocje poniosły, ale mam nadzieję, że zrozumiesz, bo 3 prawie zawały w jednym meczu to dosyć dużo;D

Wiem, że tu często używa się słówka "drukarnia", ale jednak ono jest chyba za mocne w odniesieniu do tego meczu, a już na pewno do czerwa dla Veccino, czy całego sezonu dla Juve;)

0

Chyba trafiłeś w punkt, to wyjaśnia skąd nagle tylu antyfanów Juve;D

0

Z tym wykrzyknikiem chodziło mi o to, że tylko jedną normalną, druga bramka-ten samobój-to był fart jakich mało, sytuacja Cuadrado była inna-Juve zasiało zamieszanie, Juan pokręcił, pokiwał i ładnie uderzył, piłka się tylko otarła o zawodnika Interu, a ta bramka dla Napoli to po prostu desperacka próba (chyba)dośrodkowania i wielki pech Barzagliego-według mnie obie bramki strzeliło Juve. "Juve jest po prostu lepsze od Interu" chodziło mi o to, że w tym meczu to pokazali-że są lepsi, mimo że forma i gra jest beznadziejna i mimo braku Chielliniego(a ten mecz pokazał jak ważnym jest zawodnikiem), Inter nie potrafił nic porządnego zrobić. Ogólnie to właśnie od początku chodziło mi o to, że nie ma co gdybać, ale nazywanie tego meczu drukarnią i pisanie że Juve kupiło sobie mecz i sędziowie teraz pchają naszych do mistrzostwa przez jeden błąd arbitra to przesada.

0

Zmienia sporo, oczywiście, ale myślę, że w tym meczu to nie musiało mieć aż takiego znaczenia, bo Juve jest po prostu lepsze od Interu. Dziś grali beznadziejnie, środek pola nie istniał(mimo przewagi liczebnej), a Inter i tak nie potrafił tego wykorzystać, strzelił tylko jedną bramkę, jedną(!) tak grającemu Juventusowi. Myślę, że jeśli tak gra się przeciwko mistrzowi Włoch(wciąż aktualnemu), to nie ma się możliwości, by wygrać, a żaden sędzia tego nie zmieni

0

Mogłaby, ale to tylko gdybanie, tak samo może zejście Pjanicia niewiele by zmieniło, bo grał tak beznadziejnie, że powiedzenie, że przeszedł obok meczu i był niewidoczny, to za mało, był widoczny niemal wyłącznie w nagatywnym świetle. Ale nawet jeśli Pjanić zasługiwał na 2 żółte, to jeden błąd, choć dość duży, to jeszcze nie jest drukarnia

1

A tak sobie czytam, pisze, dyskutuję;)

1

Nie rozumiem za bardzo o co Ci chodzi:D Co ma jedno do drugiego?

3

O co Wam chodzi z drukarnią w dzisiejszych derbach Włoch? Jesteście źli, bo jak zwykle przegraliście u buka? Czerwo dla Interu było ewidentne. Sytuacja z Pjaniciem-nie wypowiem się, bo nie widziałam pierwszego żółtka, ale wydaje mi się, że w 2. połowie powinien dostać przynajmniej 1 kartkę, więc możliwe, że to błąd arbitra. Poza tym dużo innych błędów, ale po obu stronach. Juve wygrało, bo strzeliło więcej bramek(Inter strzelił tylko 1), mniej tracąc, a przy tym grało po prostu lepiej. Jeden błąd arbitra nie powinien tego zmienić. Inna sprawa, że chyba trzeba być idiotą, żeby na taki mecz przydzielić Orsato...

0

A jakiś karny w 90 minucie został dziś odgwizdany?;)

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?