0

@norbi77 Holandrzy mają w sobie sporo buty lub przynajmniej ogromnej pewności siebie. Lubię holenderską piłkę, ale zgadzam się tu z @arasz1819, bazuję tu też na osobistych doświadczeniach z pracy i pokrywa się to z tym, co mi mówiono na szkoleniu z różnic kulturowych.

0

@JanuszKorwinMikke Z tym jednym z najlepszych to bym nie przesadzał, był po prostu dobry, ale nigdy w top 10 na świecie.

2

@norbi77 Zgadzam się, że ten mecz był epicki. To były wtedy moje 2 ulubione reprezentacje europejskie, ale Czechów lubiłem bardziej (sentyment po Euro 96, gol Poborsky'ego z Portugalią to do teraz jeden z moich ulubionych), więc to za nimi byłem. Dobrze, że Advocaat porobił zmiany i Czesi wyciągnęli ten mecz.

PS. W kwestii półfinału z Grecją, to chyba pamięć Wam szwankuje @norbi77 oraz osoby lajkujące (@FcPortoFan1999 @blakkudium), bo Charisteas to załatwił kraj tchórzy i kolaborantów w ćwierćfinale a Czechów załatwił rezerwowy obrońca Romy, Traianos Delas.

1

@arasz1819 Popsułem zabawę i dałem herbik @Roobo, bo nie trawię głupoty ludzkiej i każde jej wyśmiewanie zasługuje na aplauz.

0

@Konradowskyy @JohnKennedy Ja zdecydowanie wolę niemiecki od francuskiego. Ten drugi jest dla mnie niestrawny. Brzmi obrzydliwie. Kiedyś w pracy miałem biurko obok koleżanki niemieckojęzycznej, następnie siedziała koleżanka francuskojęzyczna, a dalej stała drukarka. Już wolałem dźwięk pracującej drukarki niż brzmienie języka z kraju tchórzy i kolaborantów. xD

1

@clyde Jako posiadacz 15-letniego auta potwierdzam. Dalej wygląda dobrze (jak już raz na pół roku pojadę ba myjnię).
@July_6_BcN Te nowe auta wyglądają super, ale są wypchane elektroniką, która sprawia, że są bardziej awaryjne a naprawy droższe. Nie jestem fanem nowych aut (plus wolę przypierdalać kasę na podróże).

1

@Safrani Ja kupuję ze średniej półki z mieszanym zadowoleniem. Zacznę od tego, że długo opierałem się smartfonom i miałem telefon tylko do dzwonienia i smsów. No ale jak zaczął mi przynależeć służbowy, to po prostu wziąłem smartfona z dual SIM, żeby nie nosić 2 telefonów. Firma mi dopłaca około 1/3 ceny i staram się, żeby samemu nie wydać więcej niż 2000 zł, więc chyba to jest ta półka, o którą pytasz. Zacząłem od Hujłeja i byłem zadowolony, no ale obecnie ta marka popadła w niełaskę, więc wziąłem Samsunga. Aparat super, natomiast szybko się nagrzewał, dość szybko bateria leciała na łeb na szyje, były problemy z ładowaniem. Na szczęście po 2 latach przysługuje mi dopłata do nowego, więc wziąłem kolejnego Samsunga, jest lepiej, choć w tym z kolei relatywnie często gubi WiFi. No ale ja i tak nie znoszę pisać na telefonie i gdzie mogę to siadam do kompa, więc to nie jest jakaś tragedia, raczej niedogodność.

2

Placebo nie jest moim ulubionym zespołem, nie ma szans znaleźć się w top 10, ale jedna ich piosenka weszła mi jak złoto. Odkąd ją usłyszałem chętniej słucham też innych ich piosenek a nawet poszedłem z Żoną na koncert. Piosenka podeszła mi tak bardzo, że w zeszłym sezonie wysyłałem ją znajomemu kibicowi Realu po El Classico. xD

1

@Eklerek Wczoraj robiłem, więc też jeszcze zaoszczędziłem. Też mi przybił pieczątkę, choć miał zastrzeżenia.

0

@Sysia11 Sinnera mnie też ciężko zdzierżyć. Ani mi się nie podoba jego tenis, ani nie jest sympatyczny i jeszcze koksiarz.

2

@Colon @Sysia11 W tegorocznych szlemach Aryna zawsze przegrywała z ostatnią Amerykanką w stawce. Tym razem będzie tak samo. ;P

1

@July_6_BcN Dobrze, że napisałaś, że odrzuca, to byłem przygotowany, że dramat, a i tak prawie się zakrztusiłem swoją ulubioną pizzą.

0

@July_6_BcN @Lionel_Messi10 Wytrzymałem 40 sekund. Straszne raczysko.

0

@NeroTFP1 Podpisuję się pod każdym zdaniem. W czasie meczów piłkarskich jest to samo. Dobre już 13 lat temu mój kolega napisał tu fajny komentarz: "Wy ogladajcie te mecze a nie komentujecie tu minuta po minucie;]" i uważam, że to była doskonała rada.

2

@partymaker Bardzo dobrze, niech go trzymają jak najdłużej. Jest dzięki temu szansa, że nic nie wygrają a Francuzi to jedna z najbardziej wkurzających nacji, więc oby tak dalej.

0

@Hshdhrhdh To napisz na PW, bo ja w sumie też jestem ciekaw i miałem prosić, żeby mi ktoś wyjaśnił o co tu chodzi.

1

@Encore Moja ulubiona para komentatorów tenisowych (i chyba w ogóle sportowych).

0

@Hshdhrhdh Mógł napisać "od tyłu" a nie "od dołu", mogło być więc gorzej.

3

@gumaz Wolę del Potro.

4

@fcbarcafan19 Też, ale najbardziej z nami, tak jak pisała Żulia. @July_6_BcN Podobno najmniej komfortowe jest chodzenie w naszych barwach właśnie po Valencii, nie po Madrycie.

Jak byłem w styczniu na meczu z Valencią na Żydowzgórku, to miałem dobry widok na trybunę gości. Miejscowi dość mocno ich wyśmiewali, na co pozwalał wynik, tamci starali się odszczekiwać. Czuć było, że jest zła krew między obiema stronami.

2

@JanZagloba @Safrani Wspaniały film (moje top 3), chociaż wolę książkę. A filmowo wyżej stawiam pierwszą część, chociaż może trochę z sentymentu.

0

@FioletoweOczy U mnie różnie, zdarza się dać, jeśli obsługa była wyjątkowo pomocna i sprawna, żarcie smaczne a knajpa z urzędu nie dolicza serwisu.

1

@FCBparasiempre Moje pierwsze piłkarskie wspomnienia są z Mundialu 94, więc Diego akurat zdążył strzelić gola Grecji i zostać zawieszonym, zostać moim idolem szans więc nie miał.

2

@FCBparasiempre Mój pierwszy dziecięcy idol.

1

@Safrani Lubię Smarzowskiego, więc chętnie obejrzę. Pewnie akurat mrugnę i zejdzie z częstochowskich kin, więc będę musiał czekać aż pojawi się na Netflixie albo Canal+ Online.

2

@Kasy "Okazy". xD

0

@July_6_BcN Oby do 18 i święty spokój. :|

1

@July_6_BcN to Ty w jakimś Bangladeszu mieszkasz? xD Nie no, jak mieszkasz pod Warszawą, to brak tramwajów rozumiem, ale nie wiem, co za wypizdów nie ma autobusów.

No ale ja po tych 11 latach na wygnaniu już pozapominałem trochę topografii Warszawy i okolic.

0

@Hshdhrhdh Sprezentował @July_6_BcN rower bez siodełka. xD

0

@lucca87 Te rejony są mi znane, mieszkam niezbyt daleko. W sensie jak na moje rozumienie, bo ja do 3 km staram się nie ruszać w ogóle auta. ;)
@July_6_BcN "mam skm, ale muszę jeszcze dojść na PKP, dlatego godzinka ;)" U mnie było podobnie - stację PKP miałem dość blisko, ze 2 km od domu. Można było podjechać tramwajem, ale i tak trzeba by było 400 metrów iść, to wolałem całość pokonywać piechotą. Ale że nie lubiłem wcześnie wstawać i rano każda minuta cenna, to wychodziłem o 8.10 z domu, biegłem na stację, o 8.19 tam byłem a o 8.20 podjeżdżał pociąg. O 8.56 dojeżdżałem pod samą pracę i musiałem tylko obejść budynek dookoła, bo stacja była na tyłach biurowca. Akurat na 9 byłem w robocie. Równe 50 minut. No a w drodze powrotnej niestety pociąg był o 17.25, więc nie opłacało się czekać, jechałem autobusem w korkach do pl. Zawiszy i stamtąd przesiadka na tramwaj, w domu byłem o 18.10, dramat. Zwłaszcza jesienią/zimą czułem się strasznie depresyjnie jak w zasadzie cały dzień traciłem. Nie miałem energii na nic, ciężko mi było się zebrać na granie w tenisa, spotkania ze znajomymy itp. To była moja ostatnia praca przed wyprowadzką, w Częstochowie pod tym kątem odczułem ogromną ulgę.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?