0

Tylko, że on ma dostać kasę ZA promowanie MŚ, a nie NA promowanie. To co on z nimi zrobi to już jest jego decyzja i nikogo nie powinno obchodzić czy kupi za to swój kontrakt, dziesięć samochodów, trzy wyspy, 8 archipelagów, czy może burdel dla taty.

0

Tak jeszcze całkiem na poważnie. Czy nikogo nie zastanawia brak reakcji Valverde? Są dwa wyjścia. Albo jest pogodzony z odejściem i dlatego nic nie robi (no bo to chyba nie jest normalne, że gość sobie rzuca koszulką i schodzi jak gdyby niby nic w połowie treningu), albo wolna amerykanka i ja wam nie wchodzę w drogę.

28

Semedo: "Szatnia Barcelony jest jak wielka rodzina".

No to dostał dzisiaj idealny przykład rodziny. Starszy brat zaczepia młodszego i ojciec musi ich rozdzielać żeby się nie pobili. Nie mógł znaleźć lepszego momentu na wypowiedzenie tych słów.

A tak na poważnie to szacunek dla Neymara, widać progres. Normalnie po takim brutalnym wejściu turlałby się na ziemi, a tutaj nawet nie drgnął.

7

Na ludzi, którzy specjalnie spoilerują czeka sraka w autobusie, jestem tego pewien. Prędzej czy później ich dopadnie.

1

Wydaje mi się, że odejście Neymara jest dużo bardziej prawdopodobne niż sezon temu. Składa się na to kilka czynników, a warto zacząć od tego, że w PSG gra teraz jego najlepszy zią, czyli Alves. Neymar jest Brazylijczykiem z krwi i kości i to widać. Lubi poimprezować, wyszaleć się i w sumie trudno mu się dziwić. Z kim on ma to robić w Barcelonie? Tyle się słyszy o tej przyjaźni z Messim, a każdy widzi, że Leo spędza wolny czas z rodziną swoją oraz Suareza.

Wydaje mi się, że Neymar sam też chciałby zostać już liderem przez duże "L" w którymś z topowych zespołów. Tutaj musi być w cieniu i prędko się to nie zmieni. Przechodząc do PSG nie dość, że dostaje z miejsca pewnie na łapę dwa razy tyle co obecnie zarabia w Barcelonie, to jeszcze z automatu staje się liderem zespołu i jego największą gwiazdą.

Mam nadzieję, że jednak nie dojdzie do tego, aczkolwiek jeśli już miałoby się tak stać, to liczę, że rekord transferowy zostanie pobity kilkukrotnie.

64

Bardzo dobry zapis. Jeśli cena będzie już oscylować w okolicach 45 milionów euro po 3 sezonach to znaczy, że Semedo wkomponował się idealnie w zespół i na daną chwilę jest już wart dużo więcej.

28

I tak sobie dla beczuni przyjechał na badania, a potem testy, bo mu się nudzi na chacie xD

1

Fajnie tylko gdzie Walker, a gdzie Semedo. Bądźmy poważni, bo jeszcze trochę takiej posuchy transferowej i się okaże, że kupiliśmy jednego z najlepszych PO na świecie, podczas gdy jest on 2 rezerwowym reprezentacji :v

1

To zdjęcie i filmik to na pewno jakiś fake na polecenie Szejka. Przecież Verratti jest więźniem, a nie widać żadnych kajdanek.

6

Z reguły gdy jakiś wychowanek odchodzi za czapkę gruszek to czytając potem te wszystkie komentarze na jedną modłę w stylu: "No jasne, teraz go oddajemy, a potem odkupimy za 5 lat za 346 milionów!!!!!111111OneOne" mój kącik lekko się unosi, bo do tej pory przez tyle lat za ciężkie miliony odkupiliśmy w dalszym ciągu jedynie Fabregasa.

Tutaj jednak pierwszy raz od bardzo dawna mam wrażenie, że może być inaczej. Sandro jest typem zawodnika, który jest mega ambitny i nie zawdzięcza wszystkiego ponadprzeciętnemu wyszkoleniu technicznemu, czy widowiskowym zwodom wykonywanym podczas meczu, a sercem które zostawia na boisku. Jest wybiegany, cały czas pod grą, nie odpuszcza, a takie coś jest w cenie. Zupełne przeciwieństwo Munira.

Wydaje mi się, że Koeman i Everton to świetny kierunek. Premier League wydaje się idealnie skrojona pod jego możliwości. Wejść w buty Lukaku będzie ciężko, ale do odważnych świat należy i Sandro na pewno tanio skóry nie sprzeda. Osobiście będzie mu kibicował z całego serca. Może za kilka lat nie trzeba będzie daleko szukać następcy Suareza.

3

Wczoraj na pewno wyróżniająca się postać, jako jeden z niewielu chciał ciągnąć do przodu, szkoda tylko że przez tyle lat w dalszym ciągu nie nauczył się podnosić głowy do góry i szukać partnerów. Szuka ich dopiero gdy sytuacja jest bez wyjścia i trzeba zrobić cokolwiek żeby nie stracić piłki.

Talent na pewno jest, przecież widać to w lekkości prowadzenia piłki, przyspieszeniu oraz czasami dryblingu (gdy nie przesadza). Porównywanie go do Cristiano kilka lat temu nie było bezpodstawne, szkoda tylko, że w dalszym ciągu naśladowanie Ronaldo najlepiej wyszło mu do tej pory na parkingu gdy wychodził z samochodu:



Mimo wszystko jestem optymistycznie nastawiony do jego gry. W końcówce gdy wynik niekorzystny zawsze przyda się ktoś kto spróbuje czegoś innego niż wejścia z piłką do bramki.

44

Mnie zastanawia jak to jest, że tak mało osób zdaje sobie sprawę z czego to się bierze. To naprawdę nie jest wina ani Bartomeu, ani Enrique, ani tym bardziej Tuska. Winne są pieniądze, które oferują kluby angielskie, które mogą podpisywać z młodymi kontrakty, czego nie można robić jeszcze w Hiszpanii.

Taki rodzic mając do wyboru grę swojego dziecka za darmo, albo za kilkanaście tysięcy funtów miesięcznie nie będzie się zastanawiał dwa razy. Zresztą pewnie nawet sam zawodnik woli mieć pieniądze niż ich nie mieć, a przy okazji móc wspomóc swoją całą rodzinę.

3

W Polsce raczej na żadnym kanale, no chyba że masz dostęp do któregoś z tej listy:

http://imgur.com/662InLR

1

Prosty przykład, pierwszy z brzegu. 19 to taka godzina ni z dupy ni z pietruchy (dla mnie rzecz jasna, ale podejrzewam, że nie tylko). Człowiek jeszcze nie zdąży ogarnąć domu po przyjściu z pracy, położyć małego spać, a o 19 już grają. Dlatego mam nadzieję, że o 19 będą szlagiery typu Ajax - Benfica, a co lepsze mecze to o późniejszej porze.

17

Smuteczek trochę jak sobie człowiek przypomni jak pięknie było kilka lat temu gdy mając jedynie NC+ można było śledzić wszystkie najważniejsze europejskie ligi + dodatkowo LM. Potem pojawił się ten śmieszny twór Eleven, który do teraz nie potrafi ogarnąć bitrate'u i mecze na ich kanale są w dużo gorszej jakości niż te na C+ Sport, że o komentarzu nawet mi się nie chce wspominać. Potem człowiek włącza C+ z komentarzem Twarowskiego, Nahornego, czy Pełki i się zastanawia co to za banda amatorów komentuje mecze ukochanej drużyny z Camp Nou. No ale trudno, da się to zdzierżyć, można oglądać wszystko w ramach jednego operatora telewizyjnego. Teraz natomiast pierwszy raz od X lat nie da się tego wszystkiego połączyć. Szkoda.

Plus jest taki, że już słyszę Tomka Hajtę w momencie gdy Neymar jest przy piłce: "Pobaw się z przeciwnikiem, rozbujaj go", idzie atak na naszą bramkę, do napastnika podbiega Pique: "Nie na raz, nie na raz!".

To będzie piękna LM

0

Na 65'' już nie jest tak ok. Bitrate jest dużo mniejszy aniżeli na Eleven, czy C+. Już samo Eleven ma dużo mniejszy bitrate niż C+, ale na Ipli jest naprawdę kiepsko. Na mniejszych ekranach jest znośnie, ale nie potrafię już oglądać meczów na laptopie czy tablecie.

0

Wszystko byłoby fajnie gdyby nie to, ze jakość na Ipli jest dramatyczna w porownaniu do tego co jest na C+. Wykupiłem z ciekawości na U-21 i jak włączam to na Smart TV to mi chce oczy wypalić, a niby to jest HD. Nie wiem z której strony.

0

Szkoda, bo jeśli (a pewnie tak się stanie) będzie się rozwijał w takim tempie to w przyszłym sezonie będzie kosztował nie 90, a z 200 milionów i już pozwolić sobie na niego nie będziemy mogli.

Borussia może stwierdzić, że poczekają rok, ale cóż z tego skoro w przyszłym sezonie Szejk, czy inny Rusek przyniosą w zębach walizkę wypchaną po brzegi dolarami.

1

Kilka lekcji u Tomka Hajty i już będzie wiedział jak się kryje i pozna podstawowe ABC piłki nożnej.

1

Trochę za bardzo zabrnąłeś, tak mi się wydaje. Podpisanie umowy z zawodnikiem mającym swoją kartę w ręku to też transfer, bo przecież do klubu ktoś przychodzi. To jest tzw. wolny transfer.

Ale mniejsza o to, odnośnie kompilacji to przypomniało mi się jak kilkanaście lat temu gdy kompilacje dopiero raczkowały to jedną z najpopularniejszych u nas w kraju była "Szymkowiak vs Lampard". No i ktoś kto się kompletnie nie interesuje futbolem mógłby pomyśleć, że ten nasz Miro to w sumie jest równie dobry co Lampard :D

0

Nie no, bez przesady. To jak ktoś przychodzi za darmo to już nie jest transfer?

1

Czyli jakby odkupił od Ciebie telefon za 100zł, a potem sprzedał go kolejnemu delikwentowi za 150zł to byłbym stratny 50zł?

To chyba jakaś wyższa matematyka.

9

Nie rozumiem tylko jednego. Dlaczego wszyscy tak uparcie twierdzą, że to zagrywka mająca na celu sprawienie, ze nagle wszyscy zapomną o aferze podatkowej. Przecież jako powód jego odejścia podaje się... aferę podatkowa, w którą jest zamieszany.

0

Szczególnie, że Walker mimo, że musiał się obrócić i rozpocząć pogoń za rozpędzonym Dembele to i tak go dogonił.

0

Jeśli rzeczywiście potwierdzi się, że Seri jest priorytetem to może to sugerować, że ze faktycznie Valverde może mieć coś do powiedzenia w kwestii taktyki i może w końcu odejdziemy od skostniałego 4-3-3, do którego nie mamy obecnie wykonawców i postawimy na prostsze w uformowaniu 4-2-3-1, które dobrze dograne może dać nam tak bardzo potrzebny spokój na tyłach.

Ktoś taki jak Seri jest wtedy potrzebny jak woda. Busquets nie jest mobilny i bazuje na przewidywaniu i ustawieniu, a jeśli ono zawodzi (ostatnio stosunkowo często) to wtedy potrzeba gościa, który może zaiwaniać 90 minut jak mały pitbull, a taki jest Seri.

Swoją drogą mam nadzieję, że Seri będzie takim graczem jednego sezonu jak Harry Kane. Ten już od 3 lat w mniemaniu wielu jest graczem jednego sezonu.

2

Podczas tego święta nie mogą pic wody.

Nazwiska zawodników na zdjęciu; Mahrez can't drink water.

8

Buffon tak zasługuje jak niegdyś Cannavaro, czyli zdobywca jednej z najzabawniejszych ZP w historii.

Nie, nie umniejszam klasy Buffona, który bezsprzecznie jest jednym z najlepszych bramkarzy globu, ale ZP nie zdobywa się za zasługi na przestrzeni całej kariery. Po drugie lwią część roboty robi żelazna defensywa Juve, a jakoś o Chiellinim nikt nie wspomina w kontekście ZP.

No bo jednak z której strony by na to nie spojrzeć to żyjemy w czasach, gdzie napastnicy strzelają po kilkadziesiąt bramek w roku i to o nich się mówi. Buffon nie gra w zespole, w którym na mecz musi bronić po 10 sytuacji sam na sam, a na jego bramkę leci 20 strzałów na mecz. Czyja to jest zasługa? Bo chyba nie jego.

15

Skończcie już narzekać na to odchodzenie mega utalentowanych wychowanków za czapkę gruszek, a potem odkupowanie ich za kilkadziesiąt milionów. Tak jest za każdym razem gdy ktokolwiek opuszcza Barcelonę. Tych Cuenców, Romeów, Dos Santosów, Munirów, Fontasów, Jeffrenów, Montoyów naprawdę już trochę sprzedaliśmy i póki co nie wygląda by którykolwiek z nich miał kiedykolwiek wrócić za grube miliony.

Na szczególne wyróżnienie zasługuje Bojan, Deulofeu i Adama. Ci to mieli dopiero wracać za gruby hajs. Pierwszy stoczył się niemiłosiernie i pokazał, że jego odejście było całkowicie słuszne, bo nastrzelać pierdyliard bramek w młodzikach to nie wyczyn, a drugi mimo ogromnego talentu dalej nie potrafi zagrzać nigdzie miejsca. Może ten Milan w końcu wypali, początek obiecujący, ale dalej nie widzi nikogo na boisku i wszystko woli robić sam. Trzeci natomiast chyba pomylił zawód piłkarza z lekkoatletą.

Tak więc te wieczne powroty wychowanków za grube miliony kończą się na jednym jedynym wychowanku, który wrócił. Oczywiście mowa o Fabregasie. Swoją drogą taki ktoś byłby teraz dla nas wybawieniem, ale co tam.

3

Naprawdę nie rozumiem sensacji spowodowanej próbowaniem wyprowadzenia rywala z równowagi. To jest element tej gry.

Szkoda, że do tej pory nikt nie wyczytał z ruchu warg słów Pique do Casemiro, jestem ciekaw co mu powiedział, bo sądząc po uśmiechu Casemiro może być śmiesznie.

Pomijam przeróbki jakich pełno w stylu: "Arka Gdynia, k*rwa świnia" ;)

3

Lepiej mądrze stać niż głupio biegać nie zawsze działa tak jak powinno.

Naprawdę nie pamiętam kiedy ostatnio tak bardzo nużyły mnie mecze Barcelony. Nawet u schyłku Rijkaarda nie było tak nudno i przewidywalnie jak ma to miejsce obecnie u Lucho. I to bezsensowne trzymanie piłki byle posiadanie się zgadzało. Pierdyliard podań bez sensu, strata i kontra. To cechuje obecnie nasz zespół, niestety. Gdyby to jeszcze były podania w większoci na połowie przeciwnika, ale lwia część odbywa się między bramkarzem, a obrońcami. Kiedyś najwięcej podań mieli pomocnicy, a obecnie środkowi obrońcy i bramkarz.

Jak się nie ma pierwiastka magii w środku pola to trzeba to wybiegać, no niestety. Nie ma ciasteczek Xaviego, magii Iniesty i Busquetsa to i nie ma środka pola. Powolne podawanie piłki wszerz boiska nie sprawi, że obrońcy przeciwnika nagle rozstąpią się niczym Morze Czerwone.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?