10

Po tak kapitalnym sezonie nie może przydarzyć się chyba nic gorszego niż kompletna "przebudowa" wewnątrz klubu. Bartomeu kontynuuje poczynania Rosella jednocześnie próbując zjednać Barcelonismo. Od początku roku ani razu nie zafałszował. Gra w otwarte karty, a socios to doceniają.

Nie potrzeba nam totalnej przebudowy. Potrzeba stabilizacji i kontynuowania tego co zostało zbudowane. Ludzie krzyczący na lewo i prawo o zacieraniu idei MQUC powodują u mnie podniesienie kącika ust w geście lekkiego rozbawienia.

12

Laporta chciał Beckhama. R10 został sprowadzony do Barcelony w głównej mierze dzięki... uwaga uwaga... Rosellowi. Przypisywanie Laporcie sprowadzenie Ronaldinho jest nieprawdą.

1

Krycha wygląda jakby miał %BF na poziomie 8 lub 9 ;) Ładnie się ostatnio prowadzi. W starciach z rywalami wygląda jak Gladiator.

14

Leo niechcący zdradził, że to był ostatni sezon genialnego Pedro Pedritooooo.

1

W Polsce też mamy wolność słowa, a spróbujcie podejść na ulicy do Policjanta i mu naubliżać, a potem tłumaczyć się wolnością słowa ;)

0

Bez przesady. Barcelona płaci zawodnikom więcej aniżeli Real Madryt, PSG, City, czy Chelsea. To akurat błędne myślenie.

1

Jeśli to prawda to szkoda. Już wystarczy, że muszę oglądać Lukę i Isco na biało.

62

Wielokrotnie porównywany do Ronaldo ze względu na sposób gry. Porównania jak najbardziej trafne, gdyż nawet w poruszaniu się z piłką przypominał Cristiano. Niestety obecnie jedyne co ich łączy to sławetna celebracja bramki, z tą różnicą, że jeden robi to wielokrotnie na boisku, a drugi na parkingu. To smutne.

5

Niestety wszystko wskazuje, że oprócz kluczowych piłkarzy, zespół opuści też trener. Od tygodni pisze się o przejęciu przez Emery'ego Milanu. W ślad za swoim trenerem ma pójść wczorajszy bohater, czyli Bacca. Krychowiak po tak kapitalnym sezonie raczej na pewno odejdzie. Kolejka po niego w samej PL jest podobno dość spora, włączając w to kluby ze ścisłego topu. Kto jak kto, ale Krycha w PL będzie królem środka pola i będzie mógł sobie pozwolić na nieco więcej niż w LL. Vidal też jedną nogą poza Andaluzją.



Jeśli chodzi o mnie to jestem pod ogromnym wrażeniem postępów jakich dokonał Grzegorz na przestrzeni kilkunastu miesięcy. Już w L1 był świetny, ale to co oglądaliśmy w poprzednim sezonie w barwach Sevilli nie śniło się chyba nawet największych optymistom. Jest prawdziwą skałą. Sam chętnie obejrzałbym czasami takiego dzika u nas w pomocy, aczkolwiek doskonale zdaję sobie sprawę, że jest dość toporny jeśli chodzi o rozegranie, choć przerzuty na kilkadziesiąt metrów ma kapitalne.



Chciałbym żeby dołączył do Arsenalu.

1

Z jednej strony twierdzi, że nie czuje się doceniany przez klub, a gdzieś tam później mówi, że nie chodzi o pieniądze. To w jaki sposób klub może docenić zawodnika? Postawić mu pomnik przed stadionem? A może to trochę taki casus Yaya Toure, który jest smutny jak się mu nie poda tortu urodzinowego?

7

Tak, ale Alves jednak w tej obronie też haruje, a tutaj mówimy o zrobieniu z gościa hybrydy obrońcy i skrzydłowego, gdzie w Sevilli ma za sobą Coke.

1

Dziwna sprawa, przecież on gra na obronie tyle co Cuadrado. To jest skrzydłowy i na tej pozycji rozegrał 90% meczów w sezonie.

2

Źródło sugeruje, że to niestety prawda, aczkolwiek cały czas mam nadzieję, że będzie jakiś zwrot akcji. Jeśli nie no to trudno. Ciężko konkurować z pieniędzmi PSG, a tekst o docenieniu przez Barcelonę sprawia, że kącik w ustach zaczyna mi się delikatnie posuwać ku górze. Brakowało jeszcze tylko wzmianki o wyżywieniu rodziny, niczym Thiago Silva.

8

Dobrze, że za niedługo wybory wygra Laporta, on stroni od wszelkiego rodzaju reklam i sponsorów. Nie potrzebne nam są pieniądze. Chodzą słuchy, że na transfery i uposażenie graczy pokroju Neymara i Suareza, Laporta będzie wykładał pieniądze ze swojej kieszeni.

58

Pewnie Perez posmarował, jak zwykle!

A nie, czekaj...

16

Mam nadzieję, że nie dojdzie do GD w finale, bo to będzie spektakl pyskówek, fauli, ujadań i wzajemnych pretensji, a prawdziwego futbolu będzie tam jak na lekarstwo.

Mecz z Juventusem będzie powiewem świeżości.

3

Zawodnik, jak i każda inna rzecz na świecie, jest warta tyle ile ktoś jest w stanie za to zapłacić. To jest prawda znana od zarania dziejów. Jeśli Barcelona oferowała 80 milionów (zakładając, że to prawda) to znaczy, że tyle jest dla nich wart.

2

1

To raczej oczywista sprawa. Najlepszy przykład to zeszłoroczna "trenerka" Martino. Gość w sumie znikąd, a prawie otarł się o mistrzostwo La Liga. Gdyby Messi był wtedy w takiej formie jak teraz to pewnie i o finał LM by zahaczyli. Im lepsi zawodnicy, tym lepszy trener. Cudów nie ma, chyba nikt nie wyobraża sobie, że nagle Lucho, Mourinho, Guardiola, czy Ancelotti biorą pod swoje skrzydła klub pokroju Naprzód Wejherowo i awansują z nim do Ekstraklasy przy okazji zdobywając Ligę Mistrzów.

30

Naprawdę nie wiem co Perez miałby zyskać na tym, że Barcelona nie rozegra meczu z Atletico, czyli wbrew pozorom jedynego spotkania, w którym jest szansa, że można stracić punkty.

Odnoszę wrażenie, że ostatnio z winą Pereza jest tu jak z winą Tuska. Pasuje wszędzie. Nie dajmy się zwariować. Ja wiem, że Macierewicz ma dużo swoich wyznawców nawet tutaj, no ale trzeba znać umiar.

65

W zapowiedzi Gwiezdne Wojny, więc dla odmiany podrzucam nawiązanie do Wojowniczych Żółwi Ninja. Genialny obrazek.

https://scontent-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/v/t1.0-9/10984480_355367931334727_5011177890584225649_n.jpg?oh=72afa2993bb78b3fecfaed1beec60c0b&oe=55E3D817

44

Zawsze miałem sentyment do graczy, którzy podprowadzają piłkę do przodu podeszwą. Taki zawodnik zawsze kojarzył mi się z typowym kozakiem maślakiem z boisk gdy grało się mecze osiedlowe. Taki gość, który od niechcenia przechodzi pół boiska, a potem kładzie bramkarza by wtoczyć piłkę do bramki głową. Każdy pewnie kogoś takiego zna lub sam nim jest. Thiago ma to coś, ma technikę, ma przegląd, ma ciąg, nie ma strachu. Ma wszystko to czego nie ma Rafinha, ale wciąż wierzę, że kiedyś odpali.

1

Zarówno Livescore, jak i Whoscored pokazują dwie żółte, a ja też byłem przekonany, że w powtórkach widziałem dwie żółte i w konsekwencji czerwoną.

Już się nawet nie denerwuje Albą. Po prostu przyjmuje to za oczywistość, że Jordiemu odcina prąd w najmniej oczekiwanym momencie.

0

Nie jest przypadkiem tak, że w przypadku dwóch żółtych "karą" jest jedynie zejście z boiska, a w następnym meczu można grać? Pauza w kolejnym lub w większej ilości meczów jest chyba jedynie w przypadku bezpośredniej czerwonej kartki.

1

Według mnie dużo trudniejszy byłby Real. Guardiola dostał wybitny Bayern po Juppie i znacznie go osłabił. Bayern Heynckesa był drużyną praktycznie idealną. Grali zarówno z kontry, jak i w ataku pozycyjnym. Najlepszy przykład słabości obecnego zespołu Pepa to ubiegłoroczne lanie od Realu, gdzie na siłę próbowali wygrać mecz kopiąc się po czole i na siłę utrzymywać się przy piłce, podczas gdy Real ich punktował.

23

Zrobiłem stop-klatkę w odpowiednim momencie żeby raz na zawszę rozwiać wątpliwości co do tego czy losowanie było ustawione. Niech każdy sam wyciągnie wnioski.

http://s29.postimg.org/3s6uz6sw7/UEFADRYT.jpg

2

Choćby ostatnio gdy dostali Atletico, podczas gdy większość twierdziła, że nie ma sensu oglądać, bo na pewno Floro posmarował i będzie Monaco.

18

Co do losowania to jak sobie je skądś ściągniecie to w 15:43 jak dacie pauzę i dobrze się przyjrzycie to widać nogi jakiegoś gościa, który kuca pod stolikiem gdzie piłeczki losuje Riedle. W odbiciu łysiny Gianniego widać ewidentnie, że trzyma zapalniczkę, co oznacza że podgrzewa wybraną kulkę. Jak do tego zrobimy lustrzane odbicie to w kamerze odbija się herb Realu, a więc jest to podwójne zdemaskowanie.

#PotwierdzoneInfo

1

Szczerze powiedziawszy to lepiej niech Bayern na nich nie trafia, bo Pep znowu będzie chciał ich pokonać posiadaniem piłki.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?