Geble
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Mysłowice
43 obserwujących
11 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
4
Nic się nie zmieni w meczach z silnymi rywalami dopóty, dopóki nie przyjdzie tu trener, który przestanie stawiać na nazwiska. Jeśli ktoś się łudził co do LE, no to dostał w sobotę odpowiedź. Inaczej zestawienia środka obrony i pomocy nazwać po prostu nie można.
3
Cały czas tylko trener, pomoc, trener, pomoc, obrona, trener, Pique... Fabregas ku*wa. Ta pomoc nie ma gościa, który potrafi dać piłkę za plecy obrońców przy szybkim ataku po przejęciu piłki. To jest kryminał. Nikt tego nie robi, a jedyny, który to potrafił jest obecnie w Londynie.
Śmiech przez łzy jak sobie przypomnę te komentarze, że w sumie to Rakitic jest lepszy od Cesca. No z czym do ludzi. Ivan to mu co najwyżej może buta zawiązać jeśli chodzi o kreację gry inaczej niż podanie do boku. Zresztą Lucho też to zauważył i na Real wolał wystawić 34 letniego Xaviego. Dla mnie dramat.
3
Miała być rewolucja, a jak przyszło co do czego to najbardziej newralgiczne pozycje bez zmian. Nie będę ukrywał, ze byłem w szoku jak zobaczyłem środek obrony, a przede wszystkim zestawienie środka pola. Naprawdę nie wiem co jeszcze musi się wydarzyć żeby Busquets w końcu powędrował na ławkę. To przez jego bierność w defensywie przegrywamy środek pola (nie mylić z posiadaniem piłki).
Najgorsze było jednak po raz kolejny jałowe klepanie i brak kontr. No przecież to był jakiś niesmaczny żart. Przejmujemy piłkę, lotnisko przed Messim/Iniesta, a Ci sobie urządzają spacer z piłka. Nic mnie tak nie drażni jak ta bezplciowosc przy kontrach. No i ten kontrast w postaci tego jak robił to Real. Wszyscy biegli jak do pożaru.
11
Jeśli Mascherano dwoma ostatnimi występami nie wywalczył sobie miejsca w składzie na sobotnie klasyk to będzie mi niezmiernie przykro. Prawdopodobnie w obecnej chwili w każdym elemencie piłkarskiego rzemiosła (poza wzrostem, którego Busquets w ogóle nie wykorzystuje) jest lepszy od Hiszpana.
W sobotę będzie nam potrzebny taki walczak grający perfekcyjnie na wyprzedzenie żeby Pique nie miał zbyt wielu szans na popełnienie błędów, bo jemu wystarczy pół sytuacji by odwalić cyrk.
10
Trochę się Lucho skompromitował tą konferencją. Jakoś nie mogę sobie wyobrazić, że trener pyta zawodnika o "pozwolenie" na zmianę. Przecież to niepojęte. Grasz słabo, albo trener decyduje, że schodzisz by oszczędzać siły i koniec.
Mit o twardych rządach Lucho chyba powoli podupada.
2
Ollowskiemu rzadko zdarza sie mowić coś mądrego, ale wczoraj perfekcyjnie podsumował sytuacje z boskim Gerim. Gość miałby problem by wywalczyć płac w ligowym średniaku, a tu od czterech lat czeka sie cały czas na cud i prowadzi go za rękę.
3
Nawet nie wiem jak to skomentować, o ile to wszystko prawda rzecz jasna. No ale z drugiej strony to nie jedno zdanie wyrwane z kontekstu, a cała wiązanka, za którą rzekomo dostał mandat. Rozumiem, że młode pokolenie to JP i w ogóle, ale takie teksty to może kolegom z podwórka sprzedawać co najwyżej.
Pewnie nawijał w butach za 20 tysięcy euro, a słoma widać nieźle z nich wystaje.
2
Pasują te dłonie do tych skrzydeł jak pieść do nosa. No chyba, ze to nieskończony projekt. Nachodzą na siebie jak gdyby ktoś to w Paincie na siebie nałożył.
4
Pedro Pedrito Pedro > Sanchez
Statystyki nie grają. Pedro daje coś czego na pierwszy rzut oka nie widać. Trzeba sie zagłębić w jego fenomen. Przecież każdy kolejny trener nie może sie mylić.
3
7 meczów, 0 asyst, wartość rośnie.
Fabregas 8 meczów, 7 asyst, wartość taka sama.
http://nataliaantonova.files.wordpress.com/2010/03/they-see-me-rollin.jpg?w=584
4
Radzę pooglądać kilka meczów Chelsea i zobaczyć gdzie trener, który wie jak wykorzystać zawodnika w 100% go wystawia. Cesc odżył, bo w końcu gra tam gdzie powinien i nie jest to pozycja Iniesty, bo na tej gra Oscar.
7
Tak jeszcze wracając do tematu Rakiticia to z jednej strony chce mi się śmiać jak sobie przypomnę te wszystkie wypowiedzi ludzi, którzy pisali, że Chorwat w sumie to jest lepszy od Fabregasa, bo zasuwa też w obronie, No super, tylko że w kreowaniu gry dzielą ich lata świetlne co dobitnie pokazuje początek sezonu. Śmiejecie się z Roberto, a Rakitic robi dokładnie to samo, przy okazji zaliczając głupie straty. Nie twierdzę, że Ivan jest słaby, bo to głupota. Rakitic to bardzo dobry zawodnik, ale nie ta klasa co Cesc. Przypomnijcie sobie jakie piłki dawał Hiszpan za plecy obrońców, albo prostopadłe po ziemi, a potem zerknijcie co robi Chorwat.
Tak, tak, wiem, Ivan dopiero wszedł do zespołu... podobnie jak Fabregas.
4
Z reguły jestem długo cierpliwy, ale nawet moja cierpliwość zna granice. Wczoraj Busquets sprawił, że się wyczerpała. Naprawdę nie wiem ile razy musimy jeszcze zagrać z silnym rywalem i ile razy musi zostać zdemolowany żeby ktoś w końcu zauważył, że Mascherano też może tam zagrać. Sergio jest ewidentnie pod formą i pojedyncze przebłyski w meczach z drużynami pokroju Levante, czy Elche tego nie zmienią. Najgorsze jest to trzymanie piłki z gościem na plecach. Przecież LM to nie La Liga gdzie gwiżdże się krzywe spojrzenie na zawodnika.
Co mnie jeszcze boli? Brak rozgrywającego. Ani Iniesta, ani tym bardziej Rakitic nimi nie są. Iniesta w okresie złotej formy nieco maskował słabszą formę Xaviego i na odwrót, a teraz gdy nasz Don jest na równi pochyłej to wychodzi brak gościa, który to wszystko ogarnie. Rakitic to bardzo dobry, ale wciąż rzemieślnik. Jest cholernie pożyteczny w destrukcji, zapindala jak mała mrówka, ale w akcjach ofensywnych ogranicza się głównie do oddawania piłki partnerom na jak najmniejszym ryzyku. Akcja nie posuwa się do przodu, a głównie dalej toczona jest w tym samym sektorze.
Tego co wyczyniała obrona nie ma nawet sensu komentować. Tak jak pisało wiele osób na stronie, wystarczyło poczekać na silniejszego rywala i koszmary ubiegłego sezonu wróciły. W dalszym ciągu wyglądają jak dzieci we mgle jeśli tylko rywal postanowi na chwile na nich usiąść.
3
Busquets jest nienormalny. On by sie dał pochlastać za to usilne trzymanie piłki na sile.
11
W Barcelonie ktoś by w tej sytuacji odegrał do skrzydła :D
7
Nie ma tu za bardzo co podsumowywać, ale najbardziej dobija mnie to idiotyczne rozgrywanie kontr, a raczej ich kalectwo. Dla mnie to jest nie do pomyślenia. Ile razy wczoraj było tak, że Neymar dostaje piłkę, rozpędza się, rozgląda się, a wszyscy drepczą i patrzą na Brazylijczyka ze zdziwieniem. Po co on się rozpędza? Przecież musimy poczekać aż wszyscy gracze Malagi wrócą i się ustawią. Po co sobie ułatwiać i spróbować ich skontrować. I tak jest od kilku lat. Jak był Xavi to byłem w stanie to zrozumieć. Generał lubił dostojnie rozegrać, poklepać. Ale teraz go nie ma, a apatia przy kontrach jest identyczna. To zakrawa czasem na kpinę.
4
Tym samym dzisiaj będzie można skończyć dywagacje o grze Mascherano na pozycji, na której prezentowałby się najlepiej. Za kilka godzin Barcelona rozegra 6 oficjalny mecz, a Argentyńczyk na pozycji DP rozegrał okrągłe 0 minut i nic nie wskazuje by cokolwiek miało ulec zmianie, a szkoda.
Naprawdę nie wiem co kieruje każdym kolejnym trenerem, który Busquetsa traktuje jak świętą krowę mając do dyspozycji genialnego (co pokazał Mundial) defensywnego pomocnika, który z powodzeniem mógłby walczyć o miejsce w składzie. Walki nie ma żadnej, bo zawsze gra jeden i ten sam. Toure już się o tym przekonał.
47
Odszedł bo widział, że nie ma szans w walce o skład z Roberto. Każdy by uciekał w popłochu.
3
Bo Rakitic to bardzo dobry, ale rzemieślnik. Lwia część jego asyst w zeszłym sezonie to dośrodkowania z rzutów rożnych oraz wolnych. Co więcej, bardzo dobrze radzi sobie w kontrze, czego u nas niestety praktycznie nie ma. Suma wszystkiego powoduje, że Chorwat chcąc nie chcąc nie może pokazać największych walorów do czasu aż się nie przestawi. Gorzej jeśli w ogóle tego nie zrobi. Ciasteczek w jego wykonaniu bym się nie spodziewał. To nie Fabregas, że ledwo podniesie głowę i pośle piłkę na nos co pokazywał u nas niejednokrotnie i pokazuje obecnie w Chelsea. (tak, tak, w pierwszej części sezonu, w drugiej grał gorzej niż ja po 4 piwach)
1
Wydaje mi się, że brakuje tu wzmianki o tym kiedy te testy były przeprowadzane i kto brał w nich udział, bo Mathieu jest szybki o czym przekonywaliśmy się niejednokrotnie gdy był jeszcze Nietoperzem, ale nie uwierzę, że taki Alba, czy Neymar są wolniejsi.
Po drugie nie wiem co mają papierosy do szybkości. Co najwyżej mógłby się szybciej męczyć, a nie wolniej biegać.
6
Według mnie chwalenie Chorwata jest trochę na wyrost. Nie gra źle, to oczywiste, ale nie jest też na tyle rewelacyjnie żeby pisać, że to strzał w 10. Taki strzałem to może być Fabregas w Chelsea, który po czterech kolejkach ma sześć asyst.
1
Cieżko o bardziej ewidentny karny. Wypuszcza piłkę obok obrońcy a ten trafia go w kolano.
0
Ban na IP nie załatwia sprawy, bo zawsze można pobawić się w zmianę serwera proxy.
2
Problem polega na tym, że wczoraj od pierwszej minuty grał taki skład, że spokojnie można było spróbować grać inną piłkę, taką którą preferowała zdecydowana większość zawodników, którzy zameldowali się od pierwszej minuty.
Sfinks zachowuje się jak człowiek, który zabłądził i nie potrafi wrócić na właściwą ścieżkę. Wystawił skład do gry z kontry, a starał się nimi grać jak Barcelona. Efekt? Zero celnych strzałów przez 90 minut. Żart.
12
Cały Ibrakadabra. Mocniej lutuje głową niż niektórzy nogą. Złożenie się do tej główki w zwolnionym tempie wygląda fantastycznie. To jest modelowe ułożenie się do strzału.
2
Według mnie Mourinho po prostu zauważył, że Iker z poziomem poleciał na łeb na szyję i najzwyczajniej posadził go na ławce + wskazał, że Iker nie jest taki święty jak się co niektórym wydaje. Minął ponad rok i jak widać miał rację. Odchodzą Ci, którym Iker po prostu nie pasuje. No chyba gołym okiem widać, że coś tu jest nie tak skoro dwie klasy lepszy bramkarz siedzi na ławce, a broni gość, który jest niesamowicie niepewny.
5
Sport opanował do perfekcji wywoływanie gownoburzy.
0
Niby tak, ale jak sobie przypomnę z jaką skutecznością ostatnio "przewidują" skład to jednak już nie jest tak kolorowo. W ubiegłym sezonie praktycznie w ciemno można było brać za pewnik jedenastki podawane przez Sport i MD na długo przed meczem.
10
Gdzie się nie wejdzie to każdy hiszpański dziennik uskutecznia taktykę 4-3-3 z Suarezem na prawym skrzydle. Nie wiem o co chodzi, naprawdę. Zaczynam się bać, że coś w tym jest.
72
Tytuł rodem z onetu, a przecież na końcu dodaje, ze te rzeczy były wyjątkowe, co od razu sugeruje, ze nie były negatywne.