2

Tyle, że ja nigdzie nie stwierdziłem, że Sanchez i Cesc grali słabo, a nagle grają dobrze. Przecież to była najlepsza dwójka ubiegłego sezonu (poza wiecznie kontuzjowanym Messim). Dużo razy już pisałem, że rewolucje przeprowadza się oddając najsłabszych, a nie najlepszych. Ktoś tu gdzieś popełnił błąd czego skutki widać już po 3 miesiącach.

5

Zubi na kilka miesięcy po tym jak zorientował się co wyczynia Sanchez i Fabregas w PL, a co w ich miejsce dają Rakitic i Pedro.

http://img.joemonster.org/images/vad/img_29671/2d6a4e86259cc17fba9de4d6459
9b5b6.gif

18

Piszesz o zaklinaniu rzeczywistości, a sam to robisz. W wieku 21 lat Xavi i Iniesta wąchali murawę tyle co Montoya. Xavi z forma wystrzelił w wieku... 28 lat. Czyli w czasie Euro 2008. Do tego czasu nie grał pierwszych skrzypiec ani u Van Gaala, ani u Ryjka.

3

Pepe nie jest kontuzjogenny, nauczcie się wreszcie. Kontuzjogenny to może być Ramires albo Witsel.

18

Skoro Busquets ma takie problemy to kompletnie nie rozumiem dlaczego wciąż wychodzi w pierwszym składzie. Jest Mascherano do jasnej ciasnej.

0

Bartra dalej biegnie. Stoper nie może być taki wolny.

0

Zresetuj dekoder. Miałem to samo plus obraz strasznie mi klatkowal.

6

Warto jeszcze wspomnieć, że wszystko zaczęło się od sprowadzenia Ronaldinho, którego do klubu wprowadził... Rosell. Miał być Beckham, a Sandro sprowadził R10, który to pociągnął za sobą całą resztę wspaniałych zawodników stanowiących o sile tamtego zespołu. The rest is history.

6

To asekurowanie Ivana to mit taki sam jak ten o czarnej robocie wykonywanej przez Keitę. No ludzie, on ma rozgrywać, a nie asekurować. No chyba, że powietrze asekuruje. To faktycznie, wychodzi mu całkiem nieźle. Bo jeśli asekuruje resztę będąc na prawym skrzydle to słabo mu idzie, bo cała masa akcji przechodzi środkiem lub właśnie stroną Alvesa, który nie nadąża wracać.

Poza tym raczej nikt o zdrowych zmysłach widząc statystyki Fabregasa nie mógłby nawet przez chwilę pomyśleć, że z niego pożytku nie ma. Podobnie sprawa wygląda z Sanchezem. No bo jeśli z nich nie było pożytku to jaki jest niby pożytek z Roberto i całej reszty zawodników, którzy mieliby problem żeby załapać się w Almerii, a tutaj dzielnie dzierżą miejsce na ławce/trybunach.

Czasem trzeba umieć dostrzec fakt, że ktoś się pomylił (zarząd/LE), bo inaczej oddania Sancheza i Fabregasa wytłumaczyć się nie da. Chcieli odejść sami? Ok, rolą trenera jest ich przekonać, że mogą stanowić o sile nowej drużyny. No bo chyba Lucho nie sądził, że Rakitic będzie mu lepiej rzucał piłki niż Fabregas, który jest w tym chyba mistrzem, co cały czas pokazuje (UWAGA!) grając na pozycji DP w Chelsea. O zaletach Chilijczyka nawet nie ma sensu się rozpisywać, każdy widzi co się dzieje na The Emirates.

5

Cesc w Chelsea gra obok Maticia jako defensywny pomocnik, a ma 9 asyst. Przecież Ivan miał cała masę okazji by posłać prostopadłe podanie i albo decydował się grać wszerz oraz do tyłu lub podanie było wątpliwej jakości. Nie ma co zwalać na pozycję. Za kierownicę można wsiąść w każdym miejscu środka pola.

23

Dla mnie osobiście zamiast duetu ŚO na żółto świeci Rakitic i to od kilku dobrych spotkań. Kreatywność na poziomie Sergiego Roberto, a to już trzeba się nieźle napocić żeby wejść na taki poziom. Miał być najlepszy transfer spośród wszystkich, a póki co sprawia wrażenie największego niewypału. Połowa listopada, a on dalej bez asysty.

4

Jeśli na środku obrony zagra Pique to wystarczy, że będzie mniej więcej ogarniał po której stronie jest bramka. Reszta zrobi się sama.

2

Kieruj się na początku na 3 maja (główna ulica ze sklepami w tym rejonie), a potem na Korfantego. Jak będziesz stał na Korfantego to już zobaczysz Spodek i możesz cisnąć. Domyślam się, że chcesz się dostać do OKA?

2

Będzie kupa śmiechu jak się sprawdzą przewidywane składy MD oraz Sportu.

5

Znowu bez przesady. Suarez na środku ataku grał od 66 minuty, czyli od zejścia Busquetsa i przesunięcia Messiego do drugiej linii. Do tego czasu grał półprawego napastnika schodzącego do środka w momencie gdy Messi widząc nieporadność pomocników cofał się do środkowej linii po piłkę.

Nie ma się co łudzić, Suarez nie będzie tutaj grał tak jak w L'poolu gdzie albo większość czasu spędzał razem ze Sturridgem na środku ataku w systemie 4-3-1-2 lub też w momencie płynnej zmiany pozycji ze Sterlingiem mógł pogrzać na bramkę z lewego skrzydła schodząc do swojej silniejszej nogi (tak strzelił masę bramek w ubiegłym sezonie).

Niestety tutaj musi sobie radzić na nowej pozycji, nie tak skrajnie skrzydłowej jaką przyjmował Sanchez, aczkolwiek również nie tak nominalnej "9" jaką zajmował na Anfield.

2

Fabregas odszedł przez Roberto, bo wiedział ze nie ma z nim szans :)

14

Dobrze, ze sprzedaliśmy Sancheza. Kolejny mecz, w którym pokazuje jak dobra to była decyzja. Pedro Pedritoooo wciąga go nosem.

4

Jak się gra z komputerem na konsoli?

4

Wątpię by ktoś był w stanie zakochać się w tym co oglądamy od mniej więcej 3 sezonów. Rozumiem natomiast, że ktoś mógł się zakochać w tym co Blaugrana prezentowała przez pierwsze 3 lata Guardioli. Natomiast nie można w tym miejscu postawić znaku równości, bo to dwa różne style.

37

Po co skoro można zagrać krótki rzut rożny i rozkoszować się podawaniem wszerz aż do straty.

4

Wciąż nieustannie czekam aż ktoś tam u góry otrząśnie się z tego marazmu i przestanie szukać w każdym nowego Guardioli. To się nie uda. Ten klub zasługuje na trenera z prawdziwego zdarzenia. Kogoś z takim CV na widok którego Busquets nawet nie pomyśli by brać chusteczkę do ledwo rozciętej wargi, a Messi będzie walczył za dwóch w pressingu jak za swoich najlepszych lat.

No bo co taki Lucho może im wpoić jak on z Romy zrobił średniaka, a Celtę jak widać stać na dużo więcej aniżeli pod jego batutą?

8

Julian ma rację, Barcelona sama co roku zapędza się w kozi róg próbując na siłę szukać trenera pasującego do filozofii, zamiast szukać wśród ludzi mogących coś zmienić. Niech mi nikt nie próbuje mówić, że Martino był "z zewnątrz", bo on był tak samo z zewnątrz jak i ja bym był z zewnątrz asystentem od podawania piłek gdyby do Barcelony trafił Lewandowski.

Zawodnicy to jedno, ale porządny trener z mocnym CV to powinna być podstawa. Ktoś kto ma jakiekolwiek obycie z gwiazdami formatu Messiego, czy Suareza. Tyle się mówiło o jajach Enrique, a wystarczyły dwa poważne sprawdziany by wszystko prysło niczym bańka. Wystawienie "nieśmiertelnego" trio w pomocy na SB było gwoździem do trumny. Jak w ogóle można mieć nadzieję, że grają Ci którzy są w formie skoro Sergio B. będąc ponad rok totalnie bez formy w dalszym ciągu hasa po zielonej murawie Camp Nou robiąc z siebie pośmiewisko (vide ostatnia sytuacja gdy 40 minut biegał z chusteczką po mikroskopijnym rozcięciu wargi).

Sprzedano dwóch najlepszych zawodników ubiegłego sezonu, którzy pokazują jak wielkim to było błędem. Jeden i drugi są rewelacją w swoich klubach. Jeden asystuje na zawołanie, a drugi ładuje jak szalony.

13

Według mnie przegrali przez te nieszczęsna chusteczkę Busiego. Chłopaczyna o malo się nie wykrwawił, ale dał radę. Twardziel z niego nieziemski.

3

Sergi Roberto nas uratuje.

1

Busquets powinien zejść, ale jest twardzielem i mimo krwawienia dalej gra.

2

Casus Henry'ego i Villi wiecznie żywy.

19

Ładnego faila strzeliło MD. Sugerują grę na dwójkę DP, a na zdjęciu umieszczają tylko jednego.

4

Szczerze powiedziawszy to jeszcze chyba nigdy nie byłem tak zdziwiony poziomem podniecenia wywołanym przez, bądź co bądź, przeciętnego zawodnika. Wszyscy znają go z bramki z połowy boiska w finale młodzieżowej LM i w sumie na tym cały czas jedzie. Ani jakoś specjalnie szybki nie jest, technika użytkowa na poziomie średnio słabym, wątły jak Neymar, prawa noga służącą jedynie do wsiadania do trawmaju, a lewa nie na tyle dobra jak u Messiego by móc ten fakt pominąć. Taki Sandro, który jest mniej "medialny" w każdym meczu daje drużynie dużo więcej między innymi przez to, że jest totalnym dzikiem i chce być wszędzie, a przy tym używa głowy i widzi co się dzieje dookoła niego.

Nie mam zamiaru nikogo skreślać, po prostu poziom hype'u na jego punkcie jest dla mnie totalnie niezrozumiały.

2

Jak zwykle zero konkretów i jeszcze wkładanie komuś do ust czegoś, czego nigdy nie napisał (powiedział). Widzę nic się nie zmieniło. I jeszcze ta hipokryzja. Wiesz co oznacza ten termin panie kolego?

15

Słowa o wierności stylowi jedynie utwierdzają mnie w przekonaniu, że niestety nic się nie zmieni. Cały czas czekam na czasy aż przyjdzie ktoś taki jak Rijkaard i odetnie tę nieszczęsną pępowinę i zagra tak jak to on będzie chciał, a nie piłkarze. Czy mecze za Rijkaarda były brzydkie? Nie sądzę. Na pewno były dużo ciekawsze niż jałowe klepanie po obwodzie.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?