0

Fabregas daje takie piłki, ze głowa mała. On musi być podstawowym rozgrywającym.

0

0

Przecież jest na C+ transmisja. No chyba, ze liczyłes na otwarty kanał.

0

Jak co roku, a skończy sie na 5-2 :)

0

Gdyby trenerem dalej był Tito, transfer zapewne by był. To Martino powiedział, że dla niego skład jest kompletny i nikogo więcej nie potrzebuje. No ale to przecież Rosell jest zły i znowu nikogo nie kupił.

Był Eto'o do wzięcia? Jasne, że był. Szkoda tylko, że z gigantyczną pensją, której sprostać może jedynie Roman.

Lamela, Eriksen i cała reszta. Pewnie, że można było ich wszystkich sprowadzić, tylko po co? Żeby siedzieli na trybunach? Pomocników mamy aż nadto.

Transfer obrońcy podupadł, bo tak chciał trener. Czy zarząd powinien działać wbrew trenerowi? Wtedy byłoby ok? Nie ogarniam tego kompletnie. Jeśli chcecie mieć pretensje, że nie ma obrońcy, to jedynie do Taty.

0

Zależy kto na co patrzy. Dla jednych liczy się posiadanie piłki i setki podań, często bezproduktywnych, a dla drugich solidna obrona i wyprowadzanie kontr, które przynoszą większe zagrożenia niż atak pozycyjny rywala. Wystarczy przypomnieć mecz z Atletico. Nie powiedziałbym, że byliśmy lepsi, skoro rywal stworzył więcej sytuacji. Lepsi to byliśmy od Levante, bo posiadanie przekładało się na sytuacje i bramki. W SPH były to bezproduktywne. Wczorajszy mecz to, jak słusznie zauważyli dziennikarze w studio C+, kopia GD w wykonaniu obu panów. Jedni klepią, drudzy groźnie kontrują, a więcej sytuacji tworzą Ci, którzy siedzą na swojej połowie.

0

Potwierdzam, też miałem okazję trenować w La Masii z Messim. Oczywiście wtedy Leo był oczkiem w głowie trenerów, którzy piali z zachwytu nawet jak biegał bez piłki po boisku, ale wtedy w to czerwcowe popołudnie miałem "dzień konia", bawiłem się z obrońcami i ośmieszałem defensywę na każdym kroku. W końcu Leo nie wytrzymał, że ktoś może być tu lepszy od niego, podszedł do mnie i mówi "Co ty odpie...asz? W ch... sobie lecisz czy co? Masz mi podawać piłki albo poskarżę się trenerowi "

0

Nie widzę powodów do zmartwień. Od tego sezonu mecze LM i LE transmitowane będą na C+Sport, C+ Family, C+ Family2 i NSport.

0

Messi powinien skonsultować się z Balotellim w sprawie egzekwowania jedenastek.

A tak całkiem na poważnie to nigdy nie rozumiem dlaczego cały czas Messi jest stałym wykonawcą tego elementu, skoro nie do dziś wiadomo, że specem w tej dziedzinie nigdy nie był.

Był Villa, jest Fabregas i Neymar, a karne i tak ładuje Argentyńczyk. Pewnie nigdy się to nie zmieni, a szkoda.

0

Prawda, pod warunkiem, że zawodnik popełnił pojedynczy faul, Wtedy można rozpatrywać to w kwestii tego, czy było na żółtko, czy nie. Wczoraj mieliśmy jednak sytuację, w której sam jeden zawodnik dopuszczał się mniej więcej 5 pomniejszych fauli za co normalnie jest napomnienie w postaci kartki koloru żółtego. Gdyby rozpatrywać wszystko w kwestii "lekkości" faulu, to zawodnicy wiecznie by się podcinali, bo przecież kartki za to nie będzie, gdyż nie było ostro. Często w czasie meczów obserwujemy sytuację, gdy zawodnik po 3 faulach dostaje kartkę, a arbiter wylicza mu na palcach do trzech.

0

Atletico wygrało z Realem finał PK, ale zwróć uwagę w jakich okolicznościach. Mecz życia Courtois + słupki i poprzeczki. U nas jedynym zagrożeniem był wczoraj rzut karny, w dodatku niewykorzystany. Nie widzę tutaj żadnej analogii. Zagraliśmy słabo i to jest prawda. Nie wiem co ma staż w kibicowaniu do trzeźwego spojrzenia na sprawę.

0

Najgorszy był chyba brak kontroli nad meczem przez okrągłe 90 minut. Dla mnie takowym nie jest jałowe klepanie 30 metrów od bramki i liczenie, że może ktoś z obrońców się wyłamie i zrobi się luka. Nie było kontroli, bo wystarczała jedna strata w newralgicznej części boiska i pod naszą bramką robiło się gorąco. Klepali naszych defensorów w czasie kontr jak chcieli. Podobnie jak tydzień temu, tak i wczoraj/dzisiaj graliśmy na stojąco, nie próbując żadnych nowych rozwiązań w meczu z zespołem, który stawia na kontry i szczelną obronę.

Mniej więcej od 60 minuty aż prosiło się o wejście Songa i grę na dwóch defensywnych pomocników. Dać Atletico trochę pograć, wciągnąć na połowę i spróbować skontrować. Zamiast tego do końca oglądaliśmy festiwal bezproduktywnych podań i próbę wejścia z piłką do bramki. Niektóre sytuacje były wręcz komiczne. Zamiast ładować i liczyć na rykoszet i zamieszanie pod bramką, to wycofywali sobie piłki nawzajem. Strasznie mnie to irytuje.

Trzeba oddać Atletico kapitalną grę w defensywie, bo była naprawdę rewelacyjna, ale należy też zganić Tatę za brak jakichkolwiek zmian w stosunku do pierwszego meczu. Nie wyciągnął wniosków i oglądaliśmy lekką męczarnię.

0

Dla mnie większym niebezpieczeństwem będzie posadzenie Fabregasa na ławce.

0

Dodam jeszcze, że jeśli po raz kolejny na murawę wybiegnie Once de gala to będzie to świadczyło o tym, że Tata niestety ale wniosków nie wyciąga. Poprzedni mecz z Atletico był ciężki, bo przegrywaliśmy w środku pola, gdzie brakowało siły.

0

W głowie mi się to nie mieści, że nawet hiszpańscy dziennikarze pomijają Cesca w wyjściowym składzie. Jeśli faktycznie rozpocznie ten mecz na ławce to chyba mnie popieści.

0

"W linii pomocy Barcelony spodziewamy się tradycyjnego ustawienia: Buquets na pozycji defensywnego pomocnika, przed nim zaś Xavi i Iniesta."

Ja tam się spodziewam Fabregasa i Songa. Jak znowu zobaczę "ulubione" trio to będę lekko zniesmaczony.

0

Raczej nie ma takiej możliwości. Wybudowali mu już specjalną scenę na prezentację. Perez nie dopuści do takiej sytuacji żeby coś poszło nie tak. Levy po prostu przeciąga, tak jak z Modriciem.

0

Tito chciał obrońcę i śmiem twierdzić, że gdyby dalej był szkoleniowcem to prędzej, czy później jakiś defensor by się zjawił. Martino wyraźnie przyznał, że nie potrzebuje obrońcy, bo jest zadowolony z obecnego składu.

Końca sierpnia jeszcze nie ma, jakiś transfer może się pojawić. Może Tata, podobnie jak Wenger, czeka na deadline.

0

Skoro w tamtym sezonie w meczach ze średniakami radził sobie lepiej niż nasi wszyscy skrzydłowi razem wzięci to nie wiem czemu miałbym nie wierzyć, że poradzi sobie z tymi lepszymi.

Tello na skrzydle, Fabregas na rozegranie i piłki za linię obrony na dobieg. Jak już odpali to nikt go nie dogoni. Niby wszyscy wiedzą, że będzie dzida do przodu, a większość i tak się na to nabiera. Identyczna sytuacja jak z Messim, czy Robbenem. Każdy wie, że zejdzie na lewą nogę, a i tak mu na to pozwalają.

0

Ja tam się wcale nie dziwię, że narzekają na styl, skoro są przyzwyczajeni do szybkiej gry, a teraz w czasie meczu przez większą jego część emocje jak na grzybobraniu.

0

Uwielbiam jego dynamiczne rajdy na skrzydle. W ubiegłym sezonie jako jedyny skrzydłowy podejmował próbę zrobienia przewagi i wyłamywał się spod taktyki oddawania piłki do najbliższego kolegi. Na jego wejścia zawsze czekałem jak na zbawienie, bo wiedziałem, że zaraz zacznie się coś dziać. Kapitalnie ułożona prawa stopa i dynamit w nogach - to wszystko czego potrzebuje rasowy skrzydłowy. Chcę go widywać dużo częściej.

0

No i prawidłowa decyzja.

0

Niektórzy są tak zaaferowani, że nie dostrzegają kluczowego zdania mówiącego o głosowaniu, które jest niezbędne do sfinalizowania umowy. Nikt tu nikogo nie sprzedaje. Co niektórym od samego nagłówka krew szybciej krąży w żyłach, a co za tym idzie, ogranicza zdrowy rozsądek.

0

Sporo, aczkolwiek na pewno nie tak dużo jak Perez za Bale'a.

0

Mr Rykoszet, zawsze z tym pseudonimem będzie mi się kojarzył Portugalczyk. Kapitalny piłkarz, razem z R10 tworzyli kapitalny spektakl.

0

Ile ja bym dał żeby jutro od pierwszej minuty na murawie zameldował się Kameruńczyk. Kto jak nie on ma stoczyć równą walkę z Koke i Mario? Przestawiał gości z Malagi jak chciał w czasie walki o górną piłkę. Na rewanżowy mecz potrzebujemy stabilizacji w środku pola jak powietrza. Nie możemy się dać stłamsić jak to miało miejsce w pierwszym meczu. Według mnie Alex jest idealną osobą na to spotkanie.

Kolejną osobą bez której nie wyobrażam sobie rewanżu SPH jest oczywiście Cesc. Tutaj chyba nie trzeba nic dodawać, boisko weryfikuje wszystko. Jak będzie? Przekonamy się już jutro. Na pewno nie chcę Once de gala, wystarczy.

0

Wielki, silny, czarnoskóry stoper. Marzenie każdego trenera. Wszystko super. gdyby nie ta klauzula, która jest nie do przejścia. Nie ma szans na taki transfer, a szkoda.

0

Nie wyobrażam sobie by tego pana mogło zabraknąć w środę od pierwszej minuty. Chciałbym również Kameruńczyka, który wczoraj pokazał, że zasługuje na częstszą grę. Do tej dwójki dołączyłbym Iniestę i można walczyć.

Co ja mówię... I tak wyjdzie Busquets, Xavi, Iniesta.

0

https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=bYuw_ysapj0

S. Sanchez tuż przed zejściem na prawą nogę zapewne miał ciepło :)

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?