Czekam na tę świetną kontrolę w środku pola. Nie wierzę jak można być tak upartym jak Valverde. Szybciej ścianę by się przekonało, aniżeli tego "trenera".
Widzę, że Janiama napisał szybciej. Te koszulki będą jedynymi w swoim rodzaju, pewnie nigdy więcej takich nie zrobią. Dlatego ludzie sądzą, że to marketingowo strzał w "10", bo ktoś kto co sezon nie kupuje koszulek będzie chciał ją kupić, bo będzie unikalna, aniżeli "oklepane" już pioniowe pasy.
(Chcę się odnieść do sytuacji w codziennym życiu) Osobiście wolałbym kapitana/szefa, który zamiast krzyczeć i "motywować" wziął rzecz z którą sobie nie radzę i pokazał jak to się robi. W tym momencie miałbym większą motywację, aniżeli w sytuacji gdzie kapitan/szef stoi nade mną i mówi "dasz radę, musisz to zrobić, to jest proste". Ale w ciągu sezonu/roku kapitan/szef raz będzie miał z czymś problem. On będzie musiał coś wykonać, ale po prostu tego nie umie, więc wtedy zwykły szary pracownik powinien podejść i pokazać czy wytłumaczyć jak to się robi i zdjąć cały ciężar z szefa/kapitana.
My jako ludzie, wątpię że mamy pojęcie skąd tak na prawdę wzięły się zasady moralne i od czego. Co do empatii to sądzę, że ewolucja sprawiła, że mamy ją wrodzoną, bo niestety tylko nieliczne procenty ludzi jej nie mają.
A jak motywacja najlepiej działa? Po przez czyny. Jeżeli widzisz jak twoja drużyna nie umie wykorzystać paru sytuacji 100%, a potem przez błędy indywidualne tracicie bramkę, no to jest załamka psychiczna. Liczenie na jedną personę w tym meczu nie wyszło, dlatego jakby ktokolwiek inny wziął piłkę i pokazał "panowie można ten Liverpool nie jest taki mocny" to z pewnością drużyna by się zmotywowała. Tak 10 osób patrzy na jedną, która stara się ze wszystkich sił, no ale nie daje rady samemu to ktoś musi inny się za to zabrać, ale w tym sezonie jedyna persona, która jest do tego zdolna leży u fizjoterapeutów.
Nam brakuje ofensywy. Nie ma kto wziąć odpowiedzialności w ofensywie wykluczając Messiego i kontuzjowanego Dembele. Myślisz, że to są dzieci, które jak usłyszą krzyk to nagle zaczną biegać? To tak nie działa. Jeżeli ktoś pokazałby w meczu, że "patrzcie można utrzymać się przy piłcę i można spokojnie rozegrać akcję" to każdy by w to uwierzył, a tak co pozostało to wybijać piłki na oślep.
Niecywilizowanej osobie nie ma szans wytłumaczyć w prosty sposób tego. Przez religię? On Ci odpowie, że jego Święty Dąb chce jak najwięcej darów dla siebie. Nawet teraz ludzie potrafiliby zabić dla własnej korzyści bez wyrzutów sumienia. Nie jest to krótki, ani prosty proces. Zwykły frazes "nie zabijaj" totalnie nic nie znaczy.
Wszystko zależy od sytuacji. Co znaczy "nie wolno zabijać"? Czy jeżeli zabijesz kogoś w obronie własnej, gdzie zagrażonę było twoje życię jest złe? Zabiłeś, ale czy twoje zachowanie było złe? Skądże. To nie jest proste rozróżnić co jest złe, a co jest dobre.
Czytałem ksiązkę Schopenhauer'a pt. "Podstawy Moralności" i moralność nie jest jednoznaczna. Wszystko zależy od celu i w jakiej sytuacji jest człowiek, żeby określić czy jego zachowanie było moralne.
Zarówno "Thoughts and Prayers" i "Fire in the Maternity Ward" są 10/10. Żart o narkolepsji czy o mamie, która zachorowała na parkinsona to po prostu mistrzostwo.
4
Jeżeli gwiżdzą na Cou to czemu nie gwiżdzą na Rakiticia? W takim razie to jest żałosne.
0
Mecz się rozpocznie to będzie transmisja.
0
Zacznie się mecz to włączą Barcę.
1
Jakbym miał cokolwiek ciekawszego do oglądania to bym się nawet nie zastanawiał.
2
Ale ciężko będzie się oglądać naszych geniuszy środka pola po obejrzeniu meczu City. Życzę każdemu wytrwałości w oglądaniu tej żenady!
0
Czekam na tę świetną kontrolę w środku pola. Nie wierzę jak można być tak upartym jak Valverde. Szybciej ścianę by się przekonało, aniżeli tego "trenera".
0
Mam nadzieję, że nie utrzyma się to, że Barcelona lubi trzymać piłkarzy za zasługi.
2
W tym sezonie wielokrotnie bardziej ekscytowało mnie czekanie na skład Barcelony, aniżeli sam mecz. To pokazuje co Ernesto zrobił z tym klubem.
0
Nigdy nie czuł się Barcelonistą, zawsze jego serce należało do Sevilli. To widać chcąc nie chcąc.
1
Przeczuwam głośne gwizdy na Rakiticia w dzisiejszym meczu.
3
Muszę przyznać, że Szary Robak i Varys mają większe jaja od tego "trenera".
1
Mecz o "pietruszkę", a Puiq na ławcę... Żałosny jest ten trener.
0
Jak jakiś serial/film jest na streamingu internetowym to sprawia, że po paru chwilach po udostępnieniu jest wszędzie na internecie.
0
Chyba chodzi o Skalmara z Spongeboba.
0
Pamiętaj, że Liverpool też kiedyś nie miał "historii".
0
Wystarczy, że Malcom byłby po 30 to, wtedy zacząłby grać.
1
Mamy takiego trenera, że co najwyżej z Coutinho zrobiłby drugiego Rasiaka.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
10
Czapka Gucci jest, nerka przepasana też jest, więc ja bym nie podchodził.
1
Widzę, że Janiama napisał szybciej. Te koszulki będą jedynymi w swoim rodzaju, pewnie nigdy więcej takich nie zrobią. Dlatego ludzie sądzą, że to marketingowo strzał w "10", bo ktoś kto co sezon nie kupuje koszulek będzie chciał ją kupić, bo będzie unikalna, aniżeli "oklepane" już pioniowe pasy.
2
(Chcę się odnieść do sytuacji w codziennym życiu) Osobiście wolałbym kapitana/szefa, który zamiast krzyczeć i "motywować" wziął rzecz z którą sobie nie radzę i pokazał jak to się robi. W tym momencie miałbym większą motywację, aniżeli w sytuacji gdzie kapitan/szef stoi nade mną i mówi "dasz radę, musisz to zrobić, to jest proste". Ale w ciągu sezonu/roku kapitan/szef raz będzie miał z czymś problem. On będzie musiał coś wykonać, ale po prostu tego nie umie, więc wtedy zwykły szary pracownik powinien podejść i pokazać czy wytłumaczyć jak to się robi i zdjąć cały ciężar z szefa/kapitana.
1
My jako ludzie, wątpię że mamy pojęcie skąd tak na prawdę wzięły się zasady moralne i od czego. Co do empatii to sądzę, że ewolucja sprawiła, że mamy ją wrodzoną, bo niestety tylko nieliczne procenty ludzi jej nie mają.
0
A jak motywacja najlepiej działa? Po przez czyny. Jeżeli widzisz jak twoja drużyna nie umie wykorzystać paru sytuacji 100%, a potem przez błędy indywidualne tracicie bramkę, no to jest załamka psychiczna. Liczenie na jedną personę w tym meczu nie wyszło, dlatego jakby ktokolwiek inny wziął piłkę i pokazał "panowie można ten Liverpool nie jest taki mocny" to z pewnością drużyna by się zmotywowała. Tak 10 osób patrzy na jedną, która stara się ze wszystkich sił, no ale nie daje rady samemu to ktoś musi inny się za to zabrać, ale w tym sezonie jedyna persona, która jest do tego zdolna leży u fizjoterapeutów.
35
Nam brakuje ofensywy. Nie ma kto wziąć odpowiedzialności w ofensywie wykluczając Messiego i kontuzjowanego Dembele. Myślisz, że to są dzieci, które jak usłyszą krzyk to nagle zaczną biegać? To tak nie działa. Jeżeli ktoś pokazałby w meczu, że "patrzcie można utrzymać się przy piłcę i można spokojnie rozegrać akcję" to każdy by w to uwierzył, a tak co pozostało to wybijać piłki na oślep.
0
Niecywilizowanej osobie nie ma szans wytłumaczyć w prosty sposób tego. Przez religię? On Ci odpowie, że jego Święty Dąb chce jak najwięcej darów dla siebie. Nawet teraz ludzie potrafiliby zabić dla własnej korzyści bez wyrzutów sumienia. Nie jest to krótki, ani prosty proces. Zwykły frazes "nie zabijaj" totalnie nic nie znaczy.
0
Ricky Gervais, Dave Chappelle, Jimmy Carr(chociaż jego śmiech mnie irytuję) czy Joe Rogan.
0
Wszystko zależy od sytuacji. Co znaczy "nie wolno zabijać"? Czy jeżeli zabijesz kogoś w obronie własnej, gdzie zagrażonę było twoje życię jest złe? Zabiłeś, ale czy twoje zachowanie było złe? Skądże. To nie jest proste rozróżnić co jest złe, a co jest dobre.
5
Czytałem ksiązkę Schopenhauer'a pt. "Podstawy Moralności" i moralność nie jest jednoznaczna. Wszystko zależy od celu i w jakiej sytuacji jest człowiek, żeby określić czy jego zachowanie było moralne.
0
Zarówno "Thoughts and Prayers" i "Fire in the Maternity Ward" są 10/10. Żart o narkolepsji czy o mamie, która zachorowała na parkinsona to po prostu mistrzostwo.
0
Te żarty o dzieciach to wątpię, że jakąkolwiek kobietę by rozśmieszyły. :D