Jest bardzo przyjemny do oglądania, a sam Tom Ellis robi robotę jako Lucyfer. Według mnie idealnie został dobrany do roli. Brytyjski akcent i jego "ruchy" robią strasznie robotę.
Tom Ellis(główny bohater) stwierdził w wywiadzie, że nie jest to cała opowieść jaką chcieliby opowiedzieć i kontynuacja leży w rękach Netflixa, a bardziej pewnie w oglądalności. I muszę przyznać, że kampanie marketingową Lucyfer miał bardzo dobrą, chyba jedną z lepszych na Netflixie.
Wczoraj skończyłem oglądać 4. sezon Lucyfera. Muszę powiedzieć, że przejęcie tego serialu przez Netflixa to było najlepsze co mogło się przytrafić.
Inbar Levi jako Ewa to strzał w 10 i tak samo Graham McTavish jako czarny charakter.
Fabuła nie jest rozciągnięta i nie ma bezsensownych wątków jak to było za czasów Fox, a mamy za to 10 konkretnych odcinków.
Mam nadzieję, że nie jest to ostatni sezon, bo pod skrzydłami Netflixa ten serial ma ogromny potencjał.
Jeszcze jakbyśmy mieli kreatywnych pomocników to nie byłoby tego, aż tak widać. No, ale niestety nie mamy, więc Messi w ofensywie ma tylko swoje dwie nogi.
Pisałem po meczu, że Barcelona nie ma ofensywy. Z piłkarzy próbujących coś robić w ofensywie jest dwóch Messi i kontuzjowany Dembele. Jest to niestety przykre.
Pisałem już wiele razy, że Barcelona po za Messim nie ma ofensywy. W ataku tylko Messi bierze odpowiedzialność, a w pomocy nie mamy takich zawodników. Kontuzje Dembele wychodzą na to, że są najgorszą rzeczą w tym sezonie, bo chłopak próbował coś robić w ataku.
Wystawił ten sam skład, który nie radził sobie w 1 meczu. Na prawdę to 3:0 tak zaślepiło niektórych? Po co wyjść bezpiecznie z Semedo i Roberto, po co po pierwszej połowie zdjąć Rakietę bez paliwa.
Co się dziwić wczorajszej porażce, jeżeli nie mamy ofensywy. Jedyna osoba, która ciągnie w ofensywie jest Messi, jest jeszcze jedna persona, która starała się robić młyn w ofensywie, ale leczy się co chwile. Klubowe 160mln przyjęło postać z charakterem naszego trenera.
Czy Ronaldo lub Conor McGregor osiągnęliby to co osiągnęli, gdyby nie ich charakter. Wątpię, ale w świecie sportu to zawsze musi być szacunek do rywala i pokora, bo inaczej niczego nie osiągniesz, żałosne.
Dembele próbował, ale kontuzje. Coutinho w ogóle nie próbował. Suarez to nie jest ten Suarez, że ogra 2/3 zawodników i strzeli w samo okienko. Vidal haruje w środku pola, ale też nie da polotu do przodu. Rakieta to samo co Vidal tylko o wiele mniej haruje od Chilijczyka, a Busi czasem coś zagra do przodu, ale to nie jest to. Arthur przed kontuzją zaczynał grać odważniej, ale kontuzja.
Ofensywy nie mamy w tym klubie.
Humorystycznie! Niestety Vidal przychodząc do naszego klubu daje od siebie 300%, ale wziął ze sobą klątwę "nie wygrania LM mając go w składzie". Nie udało się to Juve, Bayernowi, a teraz Barcelonie.
15
Czyli nagroda indywidualna pozostanie nadal nagrodą nieindywidualną.
1
Jest bardzo przyjemny do oglądania, a sam Tom Ellis robi robotę jako Lucyfer. Według mnie idealnie został dobrany do roli. Brytyjski akcent i jego "ruchy" robią strasznie robotę.
1
Po transferze Cou nie mam zamiaru oceniać transferu dopóki zawodnik nie zagra w koszulce Barcelony.
0
Tom Ellis(główny bohater) stwierdził w wywiadzie, że nie jest to cała opowieść jaką chcieliby opowiedzieć i kontynuacja leży w rękach Netflixa, a bardziej pewnie w oglądalności. I muszę przyznać, że kampanie marketingową Lucyfer miał bardzo dobrą, chyba jedną z lepszych na Netflixie.
1
Oglądałem całość i muszę przyznać, że ogień piekielny znowu się rozpalił na poziomie lub lepiej 1. sezonu.
Moja opinia bez spoilerów
https://www.fcbarca.com/mobile/la-rambla,dyskusja-7284754.html#comment-7284754
0
Jest na poziomie pierwszego sezonu, albo nawet odrobinę lepszy.
1
10 odcinków i tak jest kontynuacja reakcji Chloe na jego prawdziwe oblicze.
6
Wczoraj skończyłem oglądać 4. sezon Lucyfera. Muszę powiedzieć, że przejęcie tego serialu przez Netflixa to było najlepsze co mogło się przytrafić.
Inbar Levi jako Ewa to strzał w 10 i tak samo Graham McTavish jako czarny charakter.
Fabuła nie jest rozciągnięta i nie ma bezsensownych wątków jak to było za czasów Fox, a mamy za to 10 konkretnych odcinków.
Mam nadzieję, że nie jest to ostatni sezon, bo pod skrzydłami Netflixa ten serial ma ogromny potencjał.
2
Jeszcze jakbyśmy mieli kreatywnych pomocników to nie byłoby tego, aż tak widać. No, ale niestety nie mamy, więc Messi w ofensywie ma tylko swoje dwie nogi.
4
Wyszedł pierwszy zwiastun To: Rozdział 2. Muszę przyznać, że zapowiada się wybornie. Na dodatek wielki props za McAvoya.
Zwiastun:
0
Był zmieniany, jest zmieniany i będzie zmieniany.
0
Pisałem po meczu, że Barcelona nie ma ofensywy. Z piłkarzy próbujących coś robić w ofensywie jest dwóch Messi i kontuzjowany Dembele. Jest to niestety przykre.
0
30 mln za Grimaldo to brałbym w ciemno!
2
Kupienie następcy Luisa nie jest ewentualne tylko obowiązkowe!
1
Doping zazwyczaj zwiększa emocje, więc pewnie zacząłby więcej pić.
0
Stwierdzą, że PK i liga to jest wystarczająco, a LM nikogo nie interesuje.
0
Prędzej Barcelona dojdzie do finału LM, aniżeli Live coś wygra. :D
2
Pisałem już wiele razy, że Barcelona po za Messim nie ma ofensywy. W ataku tylko Messi bierze odpowiedzialność, a w pomocy nie mamy takich zawodników. Kontuzje Dembele wychodzą na to, że są najgorszą rzeczą w tym sezonie, bo chłopak próbował coś robić w ataku.
1
Wystawił ten sam skład, który nie radził sobie w 1 meczu. Na prawdę to 3:0 tak zaślepiło niektórych? Po co wyjść bezpiecznie z Semedo i Roberto, po co po pierwszej połowie zdjąć Rakietę bez paliwa.
1
Ile razy można wygrywać puchar Tymbarku? Liga wygrana z łatwością, finał PK i znowu ośmieszenie się w LM, taki scenariusz staje się nudny.
1
Co się dziwić wczorajszej porażce, jeżeli nie mamy ofensywy. Jedyna osoba, która ciągnie w ofensywie jest Messi, jest jeszcze jedna persona, która starała się robić młyn w ofensywie, ale leczy się co chwile. Klubowe 160mln przyjęło postać z charakterem naszego trenera.
0
To co się dzieje przed jak i w trakcie spotkania/walki jest nieważne, ale piątka po musi być zbita.
0
Czy Ronaldo lub Conor McGregor osiągnęliby to co osiągnęli, gdyby nie ich charakter. Wątpię, ale w świecie sportu to zawsze musi być szacunek do rywala i pokora, bo inaczej niczego nie osiągniesz, żałosne.
1
Zawodnicy i trener gadali o pokorze i, że nie jest wygrany dwumecz i co kicha. W sporcie czasem potrzebne jest trochę chamstwa i zadziorniości.
1
Dembele próbował, ale kontuzje. Coutinho w ogóle nie próbował. Suarez to nie jest ten Suarez, że ogra 2/3 zawodników i strzeli w samo okienko. Vidal haruje w środku pola, ale też nie da polotu do przodu. Rakieta to samo co Vidal tylko o wiele mniej haruje od Chilijczyka, a Busi czasem coś zagra do przodu, ale to nie jest to. Arthur przed kontuzją zaczynał grać odważniej, ale kontuzja.
Ofensywy nie mamy w tym klubie.
0
Szkoda, że my mieliśmy słabą skuteczność na Anfield, bo mogliśmy wieczór spędzać w ekstazie.
0
Według mnie poleci po sezonie. Jakby to były normalne porażki w LM to wątpiłbym, ale dwa razy upokorzenia w LM Bartek nie zniesie.
0
Ludzie wkurzeni lub zirytowani chyba słabiej wyłapują ironię.
0
Myślałem, że nie będę musiał dopisać "humorystycznie" na początku, ale widzę, że muszę edytować.
1
Humorystycznie!
Niestety Vidal przychodząc do naszego klubu daje od siebie 300%, ale wziął ze sobą klątwę "nie wygrania LM mając go w składzie". Nie udało się to Juve, Bayernowi, a teraz Barcelonie.