Herbert
Dołączył/a: sierpień 2020
7 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@xavi890 Nawet połowa tych umów nie minęła, a już trzeba je przedłużać?
0
Nie będą w 2023 roku przedłużać umów obowiązujących jeszcze przez 2,5 roku, tylko „dopiero” w 2024. Gdzie ten świat zmierza...
1
„Dziennikarze Sportu wobec najnowszych doniesień zmienili od razu linię redakcyjną”.
Doskonałe podsumowanie pseudopismaków. :)
4
Według Conrado Moreno nie, a Paolo Cozza wątpi, czy to w ogóle jego dziecko.
0
Jak zobaczyłem „życiowy zakręt”, to myślałem, że idzie do aresztu, stracił rodziców albo spłonął mu dom. A tu „tylko” problemy milionera z kopaniem piłeczki...
7
Jego wychowawcy z La Masii właśnie załamali ręce...
0
@bulo Ej, nie mów tak, nie wolno! Deco powiedział, ze Barça zagrała tylko jeden zły mecz w tym sezonie, z Szachtarem. Reszta problemu to prasa, a czasem nawet przeciwnik na boisku...
2
To jest ta potężna przemowa, która stała się głównym tematem okładki „MD”? :P
1
Xavi przyjechał z przesłaniem, że trenerzy mają zbyt wiele konferencji prasowych? Co za sensacja. :P
0
„Rozegraliśmy już trzynaście meczów ligowych i cztery mecze Ligi Mistrzów i widzę tylko jeden naprawdę zły mecz, ten przeciwko Szachtarowi”.
No cóż, wolność słowa. :)
7
Jeśli przemowa kapitana do szatni jest tematem okładki, to wiedz, że:
1) trwa przerwa reprezentacyjna i nie ma o czym pisać
2) jest to rzecz dla miejscowych nadzwyczajna.
Jedno drugiego w sumie nie wyklucza. :)
0
@Magicc89PL Niby tak, ale wtedy za nikogo jeszcze nie odpowiadał...
0
@OldMc84 Nie można robić zwodów i zatrzymać już po dobiegnięciu do piłki, ale można w trakcie nabiegu. Lewandowski zatrzymuje się (jeśli można to tak nazwać) zwykle w przedostatnim kroku, tak jak wczoraj.
2
Przyznaję, że nie spodziewałem się, że z Xaviego zrobi się taki wręcz płaczek. Jestem zawiedziony.
11
Mam wrażenie, że Xavi okopał się na linii „zagraliśmy tylko dwa złe mecze”. Nie jest to chyba zbyt popularna teza...
4
No, jest i wreszcie legendarne D N A!
1
„Sekretna kolacja” – kosmicznie wręcz sekretna, jak widać na okładce. Czekamy na doniesienia, kto jadł krewetki, kto burgera, a kto zadowolił się kiełkami. :)
1
O tym „zwieraniu szyków” i „jednoczeniu się bardziej niż kiedykolwiek” to już ciężko czytać bez totalnej beki. Wyświechtane jak mało co.
2
Naprawdę można się już pogubić z przekazem klubowo-medialnym. Przecież po Klasyku Xavi był zadowolony z gry, mówił wprost o dobrej grze, tylko skuteczność zawiodła i w ogóle jeśli ktoś zasłużył na zwycięstwo, to Barça.
A teraz w ogóle o jakimś „ciosie mentalnym zadanym w El Clásico”. Jaki cios po dobrej ponoć grze? Rozumiem, że kolejne mecze były padaką, ale akurat z powodu porażki z Realem? Coś tu się nie klei.
W ogóle mam wrażenie strasznie szybkiego przejścia z entuzjazmu do wręcz kryzysu. Jaki to kryzys, też już bie przesadzajmy. Kryzys to był za późnego Koemana i patrzenie w dół tabeli...
0
„Klub zasugerował również, że wprowadzenie Pedriego już do wyjściowego składu...”.
Klub zasugerował, ja pierniczę. Niech się każdy zajmie swoją robotą.
2
A pan Miguel był na łączu i wszystko spisał. Podobno dołożył też swoje trzy grosze, ale przez wrodzoną skromność nic o tym nie wspomniał.
Tak było, nie żartuję.
0
@Tridente2015 Może być, ale też nie zdziwi mnie scenariusz Realu Sociedad dwa lata temu, który właśnie jakoś chyba w listopadzie zaliczył nagły zjazd i wiosną roztrwonił nawet pierwszą czwórkę.
Ciekawe, co to będzie.
1
@kacpernau Xavi ma jak dla mnie rację w tym, że chyba nie ma drugiego klubu na świecie z takimi wymaganiami.
W sumie i tak w zasadzie... bronią go wciąż wyniki, chociaż nie mam przekonania, żeby miał w tym jakiejś wielkie zasługi. Ale głosów wzywających go do rezygnacji na tym etapie nie rozumiem. Nie rozumiem też jednak, skąd w ogóle rozmowy o przedłużeniu jego umowy, a już samego przedłużenia nie rozumiem zupełnie.
4
Ogólnie trudno nie mieć wrażenia pewnej schizofrenii. Dopiero co Xavi był zadowolony z gry w Klasyku, a tu nagle sam w sumie mówi o dołku. Tu wręcz mowa o kryzysie. Można zdurnieć.
0
@Tridente2015 Girona musiałaby być w czubie tabeli chyba do 34. kolejki, żeby brali ją na poważnie. Taka mentalność. ;)
2
@qbuteq I co z tego? Co to jest za mentalność trenera?
Jeśli faktycznie przekazał drużynie, że są w drodze po sukces, grając w ten sposób, czyli dominując przez większość meczu i zupełnie wypuszczając kontrolę nad meczem, dając sobie łatwo wbić dwa gole, to ja nie mam pytań.
No właśnie w taki sposób... nie da się osiągnąć sukcesu. Wręcz im podał definicję tego, jak z tym sukcesem łatwo się pożegnać.
1
@kacpernau Sporo w tym racji, ale obawiam się, że znacząca część drużyny (i chyba sztabu też) też zaakceptowała, że Barcelona to nie jest aktualnie topowa drużyna. A tak już być nie powinno.
0
„Zdawaliśmy sobie sprawę, że jak nie strzelimy bramki, to ten mecz wcale nie będzie łatwy”.
A już wygrać bez strzelenia bramki to dopiero byłoby trudno!
1
@AlwaysBlaugrana Co dwa miesiące „reset” na przemian z „wymianą czipa”. :P
7
Nie no, to wręcz nie wypada porównywać czegokolwiek z zeszłoroczną kompromitacją w LM, poprzeczka była ustawiona tym razem bardzo nisko.
Mam nadzieję, że jednak zespół mierzy w coś więcej niż samo w sobie pokonanie takiej poprzeczki. Już pomijając to, że łatwiejszej na papierze grupy to chyba nie dało się wylosować.