Herbert
Dołączył/a: sierpień 2020
7 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
5
Chyba dżokejem. :)
0
@Sapos93 Tak, a za parę lat udawałby kontuzję, żeby oszczędzać się przed odejściem z Barcelony. ;)
0
@BordowyPtak Nie czuje się? A jak mógł poczuć, że trafił w piłkę, która była jakieś pół metra za nogą, w którą trafił? Jak nie wie, czy ładuje się w nogę, czy w piłkę, niech zmieni dyscyplinę, bo innym razem pomyli rywala z kolegą z drużyny albo głowę z ręką...
5
No, trafił w piłkę. Tuż po tym, jak trafił gościa w nogę i przewrócił, obiegł go i dopadł do bezpańskiej piłki, to się zgadza. Co za palant...
0
To co niby podpisał w takim razie przed wyjazdem na zgrupowanie do Stanów, panie Romano?
0
Królewskim błękitem tego bym nie nazwał, to byłby raczej jaśniejszy odcień typu Chelsea. Tutaj wygląda na wyraźnie ciemniejszy.
5
@Arczi87 Większość pewnie nijak, bo gwizdy na hymn LM to standard na wielu innych stadionach i można się tego raczej spodziewać.
0
Zapomnieli, że mieli ogłosić podpisanie umów już ponad miesiąc temu? :P
1
Chwila moment, to kim był wcześniej Rocha, skoro musieli go zatwierdzić? Uzurpatorem? Jakimś domniemanym zastępcą Rubialesa, co to uznali, że w sumie niech będzie, a później go klepniemy?
Cała Hiszpania i RFEF w pigułce. :)
0
@Soetie Ma zasadnicze znaczenie, bo przez to w ogóle nie można brać pod uwagę jego udziału w LM, a przy innych nominowanych można. No chyba że to też nie ma znaczenia...
0
@Soetie No tak, zdążył być wyrzucony jeszcze wcześniej, cóż za as w rękawie Xaviego przy nominacji!
4
W tytule też chyba trzeba dopisać „(śmiech)”, bo jeszcze faktycznie ktoś uwierzy, że to na serio. :)
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
16
Mogliby też zająć się „dniami wolnymi od treningów”, które zarzadzają trenerzy. To są już trochę jaja, gdy przez trzy lub cztery dni w czasie przerwy reprezentacyjnej labę maja także ci, którzy w ogóle nie zostali powołani.
1
@Borneo No to właśnie Abde odszedł i nie wygląda na to, żeby się upierał, by zostać. Wręcz przeciwnie.
Wątpię, żeby w ogóle jeszcze widział swoją przyszłość w Barcelonie i zrobił chyba najlepsze, co mógł. I dla siebie, i dla klubu.
1
@Borneo Wygląda na to, że nie ma wielkiego ciśnienia, żeby koniecznie grać akurat w Barcelonie. On chce po prostu grać w piłkę.
Czasem nawet tacy piłkarze się zdarzają. Powiem więcej – są i tacy, którzy mają wielkie ciśnienie na bycie w Barcelonie, ale już niekoniecznie na kopanie piłeczki...
0
@tbas Ewidentnie klub się przeraził, wręcz był sterroryzowany...
0
@bartulek98 Raczej Michała, jak już. ;)
9
@partymaker Akurat tu nie ma niczego sensacyjnego. Prowizji dla Piqué chyba nikt już nie neguje, a to, że klub o niej miał nie wiedzieć, też chyba mało kogo może dziwić. Cały ten układ jest chory od początku do końca i tyle. Czy napisze o tym „El Mundo”, „Kicker” czy „Sowiecki Sport”, wszystko jedno.
2
O, jest i nieśmiertelne „Blaugrana wierzy”. :)
1
517. odcinek telenoweli „Okazało się, że...”. :P
2
„Łubu dubu, łubu dubu, niech żyje nam prezes naszego klubu”...
0
@Arczi87 Tylko jak w klubie mogli pomyśleć, że jest inaczej? Na tej zasadzie każdy zawodnik rezerw zawieszony np. na cztery mecze mógłby odbębnić zawieszenie w dwie kolejki, w obu drużynach po dwa razy. To byłby dopiero ciężki absurd.
2
Cała Hiszpania: „okazało się”, „być może”, „X wierzy, że”, „panuje optymizm”, „mówi się, że” „w 1979 kogoś ukarali za to samo, a teraz nie” itd. Bez zmian. :)
5
Już pomijając obrzydliwość tego porównania, czy ten idiota nie pamięta, że nawet w takiej Hiszpanii 22 lata temu media cyfrowe były jeszcze wręcz karłem?
Karłowaty to na pewno jest rozum i godność tego pajaca.
2
@RafiVeB Jest jedna „mała” różnica – Lopez płakał sobie najpewniej w samotności i tym płaczem wywarł zerowy wpływ na kolegów. Wielki kapitan Alba płakał w szatni pełnej sfrustowanych kolegów w połowie meczu, który mogli spokojnie jeszcze odmienić, a zobaczyli chłopa porobionego w gacie.
Inna sprawa, że przepraszanie kolegów przez media społecznościowe (!) to jakiś znak czasów i poważnie nie wygląda. Chyba że odważył się też osobiście, oby.
0
@Pustelnik Moim zdaniem jego rżnięcie głupa (najłagodniej mówiąc) załatwiło go bardziej niż sam „buziak”. Ale cholera wie.
0
Wywiadu to w końcu Lewandowski udzielił, ale nie był ani pierwszym, ani drugim, ani chyba nawet i czwartym w kolejce. Przynajmniej zdążył się umyć i zamienić koszulkę meczową na polówkę!
0
Mam nadzieję, że pani matka zakończy głodówkę. Może chociaż sam synuś ją przekona...
0
Całe szczęście, że po zaledwie roku pan Gimenez objawił światu takie smaczki!