3

Wszyscy się skupiają na groźbie rozjechania Tusquetsa, za to ja próbuję wyobrazić go sobie na motocyklu. ;)

0

@Aristocrate_7 Tak czy tak nijak na zero z Pjaniciem wyjść się nie uda. Perła w koronie kreatywnej księgowości Bartomeu, jego wspaniałe dziedzictwo...

0

Tak szczerze to jak dla mnie piłkarzom nie za bardzo wypada mówić o swoich aktualnych przełożonych ani pozytywnie, ani negatywnie. Wiem, że w Hiszpanii mają różne specyficzne zwyczaje, ale im bardziej nachwalą teraz, tym większy może być problem, gdy karta się odwróci i naprawdę będzie źle. Oczywiście nikomu tego nie życzę, ale...

0

Absolutne zero nowości. Szkoda nawet czytać ten tekst, tytuł już mówi wszystko, czyli... nic.

0

@hazo428 To się możesz nie doczekać. Skoro przez tyle miesięcy oficjalnych informacji prawie nie ma, a Fati miał wrócić gdzieś w marcu czy kwietniu i nijak tego nie „zaktualizowano”, to pewnie znaczy, że jest naprawdę źle.

0

@slayer Tych głupot było tyle już od lat, ale kiedyś trudniej było je powielać i rozprzestrzeniać w tempie błyskawicy...

37

Teraz to dopiero będzie festiwal plotek i ploteczek, zwłaszcza w czasie przerwy reprezentacyjnej, gdy nie ma o czym pisać. Nie podoba mi się blokada informacyjna o kontuzjach dość ewidentnie narzucona przez Koemana.

A młodemu życzenia wszelkiej pomyślności!

0

@KokoVIB Nie był w zarządzie, był na niższym szczeblu. Samo przeciągnięcie wyborów też nie jest przestępstwem.

5

@kamilop Poradzili sobie, powiedzmy, wzorowo, w dniu wyborów. Ale to w zasadzie niemal wyłącznie na Tusquetsie i spółce spoczywa odpowiedzialność, że były one tak późno. Do tego z niewiadomych przyczyn upierał się przy terminach w drugiej połowie stycznia, nigdy nie wyjaśniając, dlaczego nie mogły być po prostu w grudniu.

0

Szok i niedowierzanie, Koeman nawiedza budynki klubowe!

0

Co to w ogóle jest zapytanie, kto mu najwięcej asystował? To jest jakaś wiedza tajemna albo subiektywna ocena?

0

@KrystianR Bo to nie jest dokładnie treść pytania. Nieraz mają zwyczaj to tak to zapisywać po hiszpańsku, a dla nas brzmi to dość zabawnie.

0

@wojtass90 Pewnie jako swego rodzaju łącznik między starym i nowym zarządem.

1

Chcą zrobić porządnym audyt w tak krótkim czasie? Zaczęli w ogóle go robić? Naprawdę średnio to widzę...

0

@h2o Dlatego nie będzie w tabeli podawana suma punktów, tylko liczba punktów na mecz. Też nie jest to rozwiązanie wybitnie udane, ale na pewno cokolwiek lepsze.

0

@h2o Jeśli coś się zmieniło, to może tak jest. Ja podaję tylko to, co mówiła RFEF na starcie sezonu, a nie słyszałem, żeby później zmienili zdanie. Bo to jednak byłaby spora zmiana.

0

@yoli Ale tak nie będzie. Zaliczą punkty ze wszystkich meczów pierwszej fazy, a meczów z tymi pozostałymi dwiema nie będzie tylko po to, żeby nie rozsadzić terminarza. Na dziś ekipy awansujące z grupy Barçy B miałyby współczynniki:
Gimnàstic 1,842 (35/19)
Barça B 1,737 (33/19)
Andorra 1,579 (30/19)

Więc to nie jest system czysto „siatkarski”. Nie będzie już meczów z tymi samymi rywalami, ale dorobek będzie zachowany w całości. Współczynnik będzie ilorazem sumy zdobytych punktów z obu faz i liczby meczów z obu faz.

2

@h2o Dlaczego? Wszystkie punkty z tej fazy przechodzą do następnej, po co więc tracić jakiekolwiek?

0

@th@les Nałożyła się chęć bezmyślnego dość wyrzucenia za jednym zamachem ponad 60% drużyn z ligi i konieczność zaplanowanie mniejszej niż zwykle liczby meczów z powodu pandemii (trzecia liga zaczęła grać dopiero w październiku), a że jeszcze gra o 12 drużyn więcej niż wcześniej, to już w ogóle narobili kompletnego cyrku.

Nie rozumiem do tej pory, dlaczego tej reformy nie rozłożyli przynajmniej na dwa sezony. Jakaś megalomania Rubialesa, która zresztą ujawniła się też przy tym kuriozalnym nazewnictwie nowych lig (Primera División to Primera División, a nie jakieś półamatorskie rozgrywki Łysego...).

0

@yoli Dlaczego jest w plecy? Zalicza się dorobek ze wszystkich meczów z pierwszej fazy, więc zespół z pierwszego miejsca ma raczej więcej (lub nawet wyraźnie więcej) punktów niż ci, którzy awansowali z pozostałych miejsc.

Chyba że czegoś nie zrozumiałem z Twojego toku myślenia.

0

@Rivaldinho11 Zawsze pismaki będą „donosić”, że będzie chciało. A czy tak faktycznie jest, to czort jeden wie, taka prawda. Jakieś 90% wymysłów o potencjalnym zainteresowaniu kopaczem X jest albo wyssane z palca, albo na takiej zasadzie, że klub Y interesuje się 125 graczami naraz.

0

@yoli Jak dla mnie karne wcale nie są wiele bardziej „sprawiedliwym” rozwiązaniem, a nawet wręcz przeciwnie. Ten współczynnik (czyli po prostu liczba punktów na mecz) jest chyba nawet lepszy, bo uwzględnia ponad 30 meczów. W takich Włoszech to norma, że w wielostopniowych barażach o awans ten z wyższego miejsca w lidze przechodzi dalej, jeśli ten drugi nie da rady go pokonać.

9

O, i tutaj już wszystko rozpisane całkiem nieźle. A nie jest to łatwe, bo ta reforma jest dość cyrkowa, niewiele aż tak skomplikowanych reform widziałem (tutaj jeszcze nałożyła się konieczność ograniczenia liczby meczów z powodu pandemii).

Jeszcze tylko dodam, że w drugiej fazie wszystkie drużyny z grupy Barçy B będą klasyfikowane nie według sumy punktów, tylko liczby punktów na mecz.

PS. Aha, i dziękuję za ten tekst też dlatego, że jeszcze tydzień temu mogliśmy tu przeczytać, że „rezerwy są o krok od awansu do fazy play-offów”, a to przecież nie jest tak.

0

@Dosiek Z tej na razie nikt, zaczyna się druga faza, później będzie jeszcze ewentualnie trzecia. Nikt nie awansuje bez baraży. Rozpisałem to parę komentarzy wyżej. Gdybyś miał jeszcze wątpliwości, spróbuję jakoś to ująć.

Łącznie awansują cztery drużyny po barażach. Na razie w grze pozostanie 30 drużyn w pięciu grupach po sześć ekip. Barça B musi zająć miejsce w pierwszej trójce swojej grupy (w skrajnym wypadku wystarczy czwarte), żeby grać w barażach.

0

@Dosiek Z obecnej, czyli z której?

9

Co to znaczy „Barcelona zaprzecza”? Laporta zaprzecza? Woźny w Ciutat Esportiva? Fizjoterapueta sekcji hokeja na wrotkach?

Jak zwykle te same wymysły z powołaniem się na tzw. nikogo.

0

@amanter Aha, jeszcze jedna drobnostka. Do tej pory w Segunda División B grali 38 kolejek, w nowej Primera División RFEF... też 38, więc różnicy nie ma. Jedynie w obecnym sezonie przejściowym jest tego mniej, bo po prostu zabrakło już czasu – trzecia liga ruszyła dopiero w połowie... października.

1

@Ansufati123 Może awansować jeszcze w tym sezonie, ale droga jest dłuższa niż w poprzednich sezonach. Teraz Barça B przechodzi do drugiej fazy rozgrywek. Tutaj zagra sześć meczów i będzie musiała zająć miejsce w pierwszej trójce swojej grupy, żeby wejść do dwustopniowych baraży o Segunda División.

Łącznie zostaje więc jeszcze osiem meczów do rozegrania, żeby awansować. Jeśli nie, Barça B zostanie na trzecim poziomie pod nową nazwą Primera División RFEF. Gdyby nie udało się awansować w tym sezonie, to w przyszłym będzie o tyle łatwiej, że zwycięstwo w lidze na pewno da awans. Do tej pory i tak trzeba było grać w barażach. Z drugiej strony kiedyś można było awansować po barażach z 4. miejsca, w nowym systemie na awans ma szansę tylko pierwsza trójka.

W każdym razie dzisiaj rezerwy zapewniły sobie co najmniej pozostanie w trzeciej lidze. W najczarniejszym scenariuszu mogły zlecieć od razu do... piątej. Ze 102 drużyn, które dziś grają w Segunda División B, aż 36 spadnie do czwartej ligi, a 21 do piątej. Na przyszły sezon zostanie tylko 40 ekip.

1

@normasubiektywna Nie no, w tym sezonie mimo wszystko jakieś szanse jeszcze będą.

3

@amanter W szczegółach nowa liga będzie wyglądać tak:
– dwie grupy po 20 drużyn, 38 kolejek
– mistrzowie grup awansują bezpośrednio do Segunda División
– drużyny z miejsc 2 i 3 w obu grupach zagrają między sobą baraże o pozostałe dwa miejsca dające awans do Segunda División
– po siedem najlepszych z obu grup zapewni sobie grę w Pucharze Króla w następnym sezonie.

Z grubsza chodzi o to, żeby obecną Segunda División B rozdzielić na dwa odrębne poziomy – Primera División RFEF i Segunda División RFEF (nazwy godne tytanów intelektu pokroju Rubialesa, swoją drogą). Dzisiejsza Tercera División, obecnie czwarty poziom, stanie się poziomem piątym, a wszystkie niższe rozgrywki regionalne zostaną przesunięte o poziom niżej.

Trochę podobna reforma jak u nas wprowadzenie swego czasu centralnej II ligi i międzywojewódzkiej III ligi w miejsce „starej” III ligi, a wszystkie ligi wojewódzkie i okręgowe zrzucili o szczebel niżej. Tyle że u nas jeszcze bardziej pomieszali z nazwami.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?