Herbert
Dołączył/a: sierpień 2020
7 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Korek365 Przecież ja się tylko z tego śmieję, chłopie. :P
A że nie przepadam za marnotrawstwem na pokaz, to tylko na marginesie. Ogólnie mam tylko małą bekę, uwierz mi.
0
@cyron1 Mnie się ta cała historia nie klei, więc powstrzymałbym się jednak z tak jednoznacznymi sądami. Nie rozumiem, po co miałby lecieć specjalnie do Turcji, mając i tak w głowie negocjacje z Realem, nie wiem też, czy ktoś mu z tym Realem zabronił negocjować. Po prostu coś mi tu średnio pasuje.
Ale też nigdzie nie piszę, że Barça ma nadstawiać drugi policzek. To już grubae i dość wredne wobec mnie wyolbrzymienie.
A na miejscu Realu też nie chciałbym takiego „wzmocnienia”, ogólnie żenada.
0
@Korek365 Nie spinaj się tak. ;)
1
@Korek365 Wiesz, gdyby sami sobie załatwiali te karty, na własny koszt, to jeszcze, ale oni nawet w tak drobnych sprawach wyzyskują klub. ;)
4
@Gregsky10 Jak dla mnie są siebie warci. Nikt na tym nie wygrywa, co najwyżej czuć posmak żenady. A przynajmniej ja czuję.
4
Nie wiem, co to znaczy „pozostaje częścią dyscypliny Barcelony”. Coś nie pykło z tłumaczeniem. :P
Swoją drogą średnio rozumiem logikę jego wyjazdu do Turcji. Ktoś rozumie, jak Heurtel miałby na tym coś ugrać, co było jego celem?
1
@cyron1 Nie ma innych metod dyscyplinujących niż zostawianie człowieka w obcym kraju? Barcelona chce wyznaczac jeszcze jakieś wyższe standardy, czy sama do tej „mentalności madryckiej” się zbliża?
1
Nie do głosowania, tylko do zbierania podpisów.
0
@Korek365 To po co komu 60 tysięcy? Przecież samych socios, którzy moga się podpisać jest ledwie dwa razy więcej. Chyba Laporcie brakuje papieru. ;)
0
To tam jest jedna karta na jeden podpis, czy jak? Jeśli tak, to jakieś kosmiczne marnotrawstwo.
Chociaż i tak to jest kosmiczne marnotrawstwo, po co komu więcej niż nawet 10 tysięcy kart? Pokazówka i zbędne koszty dla klubu. Powinni przygotować tyle, żeby w razie czego był zapas (np. 2257 + 50%) i wystarczy.
0
@NiktWazny Są przepisy, w których notorycznie majstrują (np. zagranie ręką), ale znacząca część niestety musi podlegać interpretacji. Taka jest natura piłki jako sportu kontaktowego. Podobnie jest choćby w koszykówce, szczypiorniaku czy hokeju.
Na pewno jednak trzeba uporządkować jakoś logicznie rolę, kompetencje i zakres korzystania z VAR-u, bo to nadal trochę żart. Tyle że to tylko jakiś tam wycinek ogółu sędziowania.
0
@normasubiektywna Nie tak dawno ją przedłużyli do końca następnego sezonu: https://www.fcbarca.com/97245-oficjalnie-fc-barcelona-przedluza-wspolprace-z-rakutenem-do-konca-sezonu-2021-22.html
0
Przykro patrzeć na taki kraj jak Hiszpania i na stosunki w nim, skoro lepiej nawet nie rozważać gry reprezentacji Hiszpanii w drugim co do wielkości mieście Hiszpanii, na najwiekszym na stadionie Europy...
Swoją drogą to trochę żenada, że ten największy stadion Europy od ponad 20 lat nie gościł finału Ligi Mistrzów. Ale trudno się dziwić, skoro klub wciąż w rozkroku między radykalną przebudową a kosmetyką. I tak od lat, a czas się nie cofa.
0
Gdzieś ten UNICEF pod Rakutenem upchną. ;)
A ja tam się nie zdziwię, jeśli projekt strojów na przyszły sezon został już zatwierdzony przez Bartomeu i jego kompanów.
2
Przepraszam, ale ta kampania jest porąbana, że niedługo jedynym w miarę „normalnym” kandydatem zostanie tylko Laporta, ewentualnie jeszcze ktoś, kto i tak nie wygra. Ręce opadają...
1
@Azi Raczej tak, pewnie chodzi o model podobny do niemieckiego – macierzyste stowarzyszenie kibiców/działaczy zachowuje większość akcji.
1
Ale to jest liczone razem z bramkarzami? O mamuńciu...
0
„Sądzę jednak, że ta umowa nie została jeszcze zatwierdzona przez zgromadzenie socios” – co tu sądzić, po prostu nie została zatwierdzona, chyba że na jakimś tajnym zgromadzeniu w willi Bartomeu. ;)
0
@Lati Niestety muszę koledze @WaFen przełożyć na prostsze zdanie, bo widzi bląd, gdzie go nie ma, a jak napiszę innymi słowami dokładnie to samo, to może będzie łatwiej:
„Ale to nawet nie tylko dlatego, że to dawne czasy gdzieś w odmętach Brazylii. Takie problemy bywają i dziś”.
Jeśli tu też dojrzy błąd, pozostanę bezradny. Nie wiem też, jak nie zrozumiał sensu. Gimnazjum nie komentuję, bo trudno mi pójść do szkoły, której nie ma.
0
@WaFen Chłopie, naprawdę, gdzie widzisz błędne użycie „bynajmniej” w „ale to nie jest bynajmniej tylko dlatego”? Ty naprawdę na poważnie? Gdzie tu jest błąd, a zwłaszcza gdzie tu jest „bynajmniej =/= przynajmniej”?
0
@blaukluiv Piszą „po 14 kolejkach”, nie po 14 meczach. Ale nawet z doliczeniem hipotetycznych trzech punktów wyszłoby na to samo.
0
@WaFen No i właśnie w moim komentarzu nie mam na myśli „przynajmniej nie tylko dlatego”, tylko „wcale nie tylko dlatego”. Nie wiem, dlaczego odczytałeś to inaczej. ;)
Zresztą jaki sens miałoby zdanie „ale to nie jest przynajmniej tylko dlatego”?
3
@betonito Na pewno nie jest państwem. „Kraj” to akurat jeszcze rozumiem, bo to niekoniecznie musi oznaczać państwo (np. Kraj Basków).
1
@marcin62 Mimo wszystko są spory, co widać nawet w tym tekście. Ale to nie jest bynajmniej tylko dlatego, że to dawne czasy gdzieś w odmętach Brazylii, ale takie problemy bywają i dziś (np. jedni przypisują jakąś bramkę zawodnikowi X, inni Y, a jesccze inni to samobója tam widzą).
Swoją drogą byłbym ciekawy, na czym polegają szczegóły tych różnic, bo to nie jest tak, że tylko „Marca” coś tam sobie „wymyśliła”.
0
@PanPatrykk A to on ma jakiś obowiązek doceniania akcji rywala i opowiadania o nich?
Mogli strzelić? Mogli. Bajek przecież nie opowiada, to nie była ekipa, która oddała jeden strzał, a liczyła z tego na trzy gole...
0
@Gregsky10 Jak zwykle „autobus, autobus, autobus”. Naprawdę chciałbym, żeby ogromna większość nastawionych bardziej na defensywę stawiała taki „autobus”, jak Valencia w tym meczu.
0
To mnie trochę zaskoczył, bo myślałem, że Piqué i inni o podobnych poglądach podkreślają raczej to, jak bardzo okupowani, prześladowani i wyzyskiwani są Katalończycy. ;)
0
Wniósł też co prawda pożegnanie się z klubem swojego życia burofaksem, więc jakaś rysa jednak jest, ale też chyba nie tak duża, żeby nie dostał takiej nagrody. Pogmatwany rok...
0
@Borneo Prawie nic konkretnego nie zrobili przez sześć lat poza małym stadionem dla rezerw i zburzeniem starego, na samym Camp Nou to była kosmetyka. Poza tym reszta z obecnych obiektów niemal nietknięta.
Oczywiście, coś tam zarząd zrobił, żeby ruszyć z przebudową Camp Nou i nowymi halami, ale efektów nie ma na razie żadnych (obie hale stały jak stoją) lub prawie żadnych (bo na Camp Nou to okruchy prac wobec tego, co planują).
0
@MarioVeB! Przepraszam, ale nadal mówimy o małym stadionie, którego budowa była koniecznością. Nie wiem też, o czym mam więcej się doinformować, bo widziałem go. Wembley to to nie jest. ;)
Główne obiekty są praktycznie bez ruchu od lat, bo i tak z tyłu głowy mieli Espai Barça. I trochę błędne koło z tego się zrobiło.