Immunoglobina
Dołączył/a: kwiecień 2017
Lublin
2 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Z Ramosa śmiejecie się od 10 lat, tymczasem urósł do miana legendy klubu i nie raz ratował tyłek Realowi czy to broniąc, czy strzelając bramki. Carvajal rzeczywiście obniżył formę, ale już z Dortmundem pokazał na co stać
0
To od samego początku nie miało sensu, bo tak samo jak Ty uważasz swoje argumenty za niepodważalne tak samo ja swoje, a nie ma mowy, żeby (jak to określiłeś) beton przekonał beton do swoich racji.
0
Tia ;) Pique z Semedo nakrywają ich czapką :)
0
Połowę z tych bramek, Real stracił z Valencią i RSS, ale rzeczywiście mieli kłopoty w defensywie. Nie bez znaczenia były zawieszenia i kontuzje Ramosa, Varane'a, Marcelo czy ostatnio Carvajala. Mimo wszystko do ocen nad "murem" należy poczekać na bardziej wymagających przeciwników
0
Ad.1.
Rzucasz bardzo dużo informacji, jakbyś był obcykany w każdym temacie, a mnie się wydaje, że albo celowo przeinaczasz, aby podeprzeć swoje teorie, albo mieszają Ci się fakty co potęguje Twoje przekonanie o spiskach.
Prokuratura rzeczywiście chciała jedynie grzywny (a w końcu nie wyszło tak, ze karę "więzienia" zamieniono na pieniężną?), ale strona reprezentująca Skarb Państwa chciała jeszcze większej kary. Mimo iż niewiele to zmienia, to Messi nie miał wtedy 17, a 20 lat, bo został ukarany za lata od 2007.
Nie znam przypadku tej prawniczki, ale znając życie i ludzi potrafię sobie wyobrazić, że mąż robił przekręty 'na boku". Idę o zakład, że Messi nie wiedział jak działa cała struktura finansowa, ale jeśli na podstawie poszlak miałby stwierdzić różnicę między oboma przypadkami to w przypadku Messiego były to pieniądze, które On zarabiał i którymi powinien był się interesować. Prawniczka mogła zwyczajnie nie wiedzieć o machlojach firmy męża.
Ad.2.
Oczywiście, że zdołasz przykryć mój jeden mecz dwoma kolejnymi, bo ja nie przywiązuje wagi rzeczy nieważnych, a takimi są byłe już mecze. Utkwił mi w głowie mecz z Chelsea, bo był maglowany przez cały świat, pamiętam np. ostatni superpuchar Hiszpanii, który mimo próby wypaczenia przez arbitra Real wygrał.
Nie pamiętam sezonu i dokładnego przeciwnika (była to Sevilla, albo RSS), w którym w obydwu meczach w wyniku błędu arbitra to Barcelona zgarniała punkty. Pamiętam też masę niesportowych zachowań Neymara czy Suareza, a nawet kilka Messiego, po których nie obejrzeli kartek. Mówisz, że Barcelonę karzą za dyskusję z sędziami, a która inna drużyna organizuje pielgrzymki za sędzią przy NIEMAL każdej sytuacji przeciw Barcelonie ? Mają masę nieodgwizdanych karny ? Zajrzyj do uwielbianych statystyk ile karnych ma "przeciętna" drużyna, a ile ma Barcelona, później jeszcze przyjrzyj się ile z nich było po symulkach, chociażby potknięcie się Alby i ślimaka nie tak dawno, czy "brutalny" faul powietrza na Suarezie w meczu z PSG.
""Tobie błędy arbitrów pasują "pod Real", mnie pasują "pod Barcelonę" Tylko moje przekonanie nazywasz wiarą w spiski, a swoje uzasadnionym, zdrowym, brakiem obiektywizmu."
Znowu przeinaczasz moją wypowiedź, albo jej nie rozumiesz. Ja uważam, że błędy zarówno w stronę naszych drużyn czy przeciw się równoważą. Oznacza to, że raz dają, a raz zabierają. Ty uważasz, że to Barca jest pokrzywdzona (chociażby stwierdzenie:"Mogę każdy Twój przykład "przykryć" dwoma. "), ja wręcz przeciwnie, jestem przekonany, że suma błędów przeciw i wobec naszych drużyn "mniej więcej" się równoważy. Jak w jednym sezonie korzystają jedni, w drugim korzystają drudzy. Ja nie mam przekonania, że Real jest krzywdzony, że Ronaldo nie symuluje, że Ramos dostaje czerwone kartki za niewinność. Sędziowie wiele razy oszczędzali Ramos czy Casemiro, podobnie jak Mascherano za cwaniackie, niezauważalne faule, Busquetsa za dyskusje czy Suareza za symulki.
Ad.3.
UEFA, FIFA, La Liga - kogo jeszcze miałem wymienić, kto mógłby mieć wpływ na "krzywdzenie" Barcelony ? Kibice nie lubią każdego, kto wygrywa z ich drużyną, ale nie mają wpływu na nic.
"Tak jak mówisz ograny temat, tylko jednak kara na Real, za złamanie tego samego przepisu była krótsza, mniejsza finansowo, nie dotknęła zawodników ze szkółki, bo nie zawieszono wszystkich graczy z automatu, szybciej ją rozpatrzono i nie wypłynęła w trakcie sezonu, ale w przerwie między, tymczasem w Barce uderzono zupełnie jak w bęben przed ćwierćfinałem LM. Mnóstwo różnic. Dla mnie, bardzo krzywdzących Barcę."
O ile dobrze pamiętam (mogę się mylić, bo jak mówię pierdołami zajmuję się pobieznie, więc mnie sprostuj) Barcelona odwoływała się od kary co znacznie przeciągnęło ogłoszenie ostatecznego wyroku, Real zaakceptował ją bez większych protestów. W Barcy również było więcej takich przypadków. Tutaj już się chyba nie pomylę, jeśli powiem, że sprawę Barcy i Realu prowadziła ta sama kancelaria, więc jeśli działali tak samo (a jest to prywatna instytucja więc dbanie o sprawy klienta powinno być tożsame) to gołym okiem można wywnioskować, że sprawa była inna. Przypadek Barcelony był pierwszym, czy niemożliwym jest, żeby to wpłynęło na długość i sposób jego rozpatrzenia ? Czy naprawdę nie da się tego wytłumaczyć logicznie bez znajomości i sympatii ? Wg mnie da się i wcale nie jest to trudne. Nie znam przypadku tego holendra, nie wiem kiedy i w jakim celu Jego rodzice przyjechali do Barcelony, wiem jednak, że na kilkanaście przypadków w Realu (w Barcelonie było ich ponad 30 jeśli się nie mylę?) kilka dotyczyło synów Zidane'a, który od 2001 roku jest związany z Realem.
"Można by przytoczyć przykład kar La Liga, - zawodnicy Realu nie zawsze karani, a ci Barcy zwykle mocno i dosadnie. Nawet w idiotycznych przypadkach."
Podaj mi przykład, kiedy za takie samo przewinienie zawodnik Realu nie został ukarany, a zawodnik Barcy surowo. Ostatnie kuriozum jakie mi przychodzi do głowy (tylko nie pamiętam czy był to mecz LL czy LM) to żółta kartka dla Modricia, który odmierzał odległość od piłki do muru, żeby wiedzieć gdzie ma się ustawić.
Różnica zasadnicza między nami jest taka, że Ty każdą sytuację podciągasz pod spisek przeciw Barcelonie. Każdy nawet najmniejszy błąd jest dla Ciebie niepodważalnym argumentem przyklepującym tezę, że Barcelona jest krzywdzona. Może to ja jestem naiwny, a może to Ty jesteś przewrażliwiony i wydaje Ci się, że każdy przypadek to dowód spisku, nie widząc przypadków przeciw temu twierdzeniu.
0
Dlatego też nie mówię, że defensywa Realu jest najlepsza w Europie :)
0
7. Ogórki :)
Nie oszukujmy się, Barcelona nie miała w lidze do tej pory, żadnego konkretnego przeciwnika. Poczekajmy na mecz z Atleti, Sevillą czy nawet Sociedad, później będziemy pisać peany. Umtiti jest solidny, ale narazie tylko tyle, Pique się miota jak młodzian i miał sporo szczęścia. Semedo bardzo pozytywnie mnie zaskoczył, jest dynamiczny i ma niezły drybling, ale w defensywie musi poćwiczyć jeszcze. Alba niby ogólnie dobrze, ale wahania formy ma straszne.
0
Ad.1.
To, że w loży siedzą znane osoby, nie ulega wątpliwościom, tego że wpływają na osądy już udowodnić nie możesz - jest to teoria spiskowa. Naiwne ? Może tak, może dla Ciebie, ale każdy nawet najmniejszy sygnał będziesz podciągał pod tę teorię i próbował ją uwiarygodnić.
Ad.2.
Może to już nudne, ale jest to idealny przykład - pamiętny mecz z Chelsea w LM. Większość świata grzmiała, że sędziowanie w tym meczu to był skandal, sympatycy Barcelony mieli tylko jeden argument - sędzia się mylił w obie strony. I rzeczywiście tak jest, sędziowie mylą się w obie strony, czy nam to pasuje czy nie. Nie tak dawno (3 sezony temu?) był artykuł na stronie "prześcieradeł", o tym ile punktów sędziowie "zabrali" Realowi i liga wyglądałaby inaczej. Nie trzeba było długo czekać, bo już w ubiegłym sezonie pojawił się tutaj artykuł w takim samym tonie tylko w druga stronę. Ani Ty, ani ja, ani żaden kibic nie potrafi obiektywnie ocenić, czy sędziowie rzeczywiście mylą się na korzyść konkretnej strony, bo "wyolbrzymiamy" błędy w naszą stronę, a bagatelizujemy w przeciwną. Tobie błędy arbitrów pasują "pod Real", mnie pasują "pod Barcelonę" i mam argumenty, żeby się przyczepić, że gdyby nie sędziowie to Barca nie miałaby tyle mistrzostw czy pucharów LM.
Ad.3.
Może jestem trochę nieprecyzyjny, ale Ty czepiasz się słówek. Władze La Liga nie lubią Barcy, UEFA nie lubi Barcy, FIFA nie lubi Barcy - wszyscy nie lubią Barcy, tak wygląda "rzeczywistość" wg dużej części kibiców Barcelony.
Nie bardzo rozumiem co masz na myśli mówiąc o "wyłganiu" się Realu z sankcji. O ile się orientuję to karę zapłacili i okienko pauzowali. Sankcje były mniejsze bo mniejsze były przewinienia, aw włączenie do nich synów Zidane'a to już było kuriozum, że strony FIFA i świetnie podsumowuje ich działania. Wg mnie sankcji nie powinna dostać ani Barca, ani Real, ani Atleti.
Barca nie załatwiała swojej części nieudolnie, Barca była "roszczeniowa" o czym pisał jeden z delegatów. Zamiast uderzyć się w pierś i załagodzić sprawę, Barca wdała się w konflikt (zresztą o tym już rozmawialiśmy, nie widzę sensu odgrzewać kotleta).
0
W filmiku nagram jak loguję się na konto na tejże stronie :) Jako, że za zdradzanie swojego hasła grozi ban (o ile się nie mylę), to muszę to zrobić osobiście :)
Taka trochę złożona teoria, Real wygrywa bo:
1. Wszystkie ważne osobistości siedzą w loży vip na SB
2. Sędziowie
3. Barcy nikt nie lubi i wszyscy jej szkodzą
To tyle pokrótce zaobserwowałem z Twoich wypowiedzi, być może wszystkich nie wyłapałem.
Oceny personalne mają to do siebie, że są subiektywne, a można je obalić czy zmienić dowodząc ich omylności. Chętnie posłucham więc w czym się mylę i dlaczego
0
Ok. Dzięki, że mi to wreszcie wyjaśniłeś :) Pozdrawiam Ciebie gorąco, mam nadzieje, że jak już dorośniesz to będzie wszystko ok.
0
O to generalnie mi chodzi. Można mówić, że nie błyszczał, nie zapierał dechu w piersiach, nie wkręcał obrońców w ziemię, czy nie walił petard zza pola karnego, ale nawet dostawiając nogę, strzelił 15 bramek i w głównej mierze wprowadził Portugalię bezpośrednio na MŚ
2
No pewnie, większym osiągnięciem jest remis z Wenezuelą czy Peru, mając w składzie Messiego, Di Marię, Aguero, Dybalę, Icardiego i Pastore
1
Jak widać nie tylko. Liczyło się też to "nastrzelanie" bramek Andorze i Wyspom Owczym, bo o awansie zadecydował bilans bramkowy. Nie grał porywająco, nie błyszczał, nie zachwycał (może poza jedną bramką nożycami) ale ewidentnie przyczynił się do awansu Portugalii, czy Wam się to podoba czy nie
2
"mimo że CR7 rozegrał słaby mecz ze Szwajcarią, to jemu Marca przypisuje wszystkie zasługi za awans Portugalii na mundial."
Może dlatego, że strzelił połowę bramek Portugalii ? Wczoraj jednak blado wypadł...
0
Nie ma problemu, dzisiaj jest środa, więc mogę nagrać film jak wychodzę na dwór i jem smażonego kotleta co obala dwie z trzech Twoich "teorii" :P
Jeśli jesteś zwolennikiem teorii spiskowej (jednej) to można ze 100% pewnością powiedzieć, że znajdzie się też inna, w która jesteś skłonny wierzyć, więc robi nam się liczba mnoga. Jest granica (cienka, ale jest) pomiędzy podejrzewaniem pewnych "nieprawidłowości", a przekonywaniem innych do ich wystąpienia z pełną wiarą i stanowczością mimo posiadania jedynie owych podejrzeń
0
Wg mnie jesteś zwolennikiem spiskowych teorii, bo sam prowadziłem z Tobą dyskusję w związku z takową. Nie mając niezbitych faktów i dowodów(a nie da się takowych przedstawić, bo wszystko co wiemy opieramy na czyimś przekazie) wszystkie nasze argumenty i teorie są insynuacjami w mniejszym lub większym stopniu. Statystyki też często są rozbieżne, w zależności jakie źródło komu pasuje do przedstawianej sytuacji.
0
Masz rację, pomieszałem :P
0
Masz słuszność, że urazy to rzecz raczej nie do przewidzenia. Mimo wszystko odpowiednio dobrany trening, dieta i tryb życia mogą zminimalizować ryzyko wystąpienia urazu, albo chociaż je zmniejszyć. Ciężko powiedzieć, czy bunt miał wpływ na kontuzję czy nie, można jednak z pełnym przekonaniem powiedzieć, że przerwa w treningach nie zmniejszyła ryzyka wystąpienia urazu, tak jak zrobiłby to odpowiedni rytm treningowy
0
Kuriozalnie, nie wygranie LM czy LL, mogło przyczynić się do poprawienia budżetu, przez to że klub nie musi wypłacać zawodnikom premii za zwycięstwa w tych rozgrywkach. Nie pamiętam już czy to ze strony Realu czy Barcy, jeden z działaczy wypowiadał się, że jeśli chodzi o aspekt finansowy dla klubu, to idealną opcją jest dojście do finału LM, ale przegranie go :P
Nie znamy jednak ani treści sprawozdania, ani zapisów dotyczących premii, więc możemy sobie najwyżej gdybać
0
Pomijając już fakt, czy możliwe jest odłączenie Katalonii od Hiszpanii, jak sobie wyobrażasz FC Barcelonę poza LL ? Nie zawsze Barcelona biła się z Realem o majstra, a mimo to Real był silny w Europie, więc martwienie się o Madryt sobie odpuść. Powiedz mi natomiast co stałoby się z Barcą ? Katalonia byłaby poza UE, zarówno Liechtenstein jak i Monaco mają umowy z UE, Katalonia nie mogłaby na nie liczyć, bo idę o zakład, że UE wsparłaby swojego członka czyli Hiszpanię i nie uznała niepodległości Katalonii. Druga sprawa, przychody z TV pozostałyby na takim samym poziomie ? Raczej nie sądzę, bo jedyny mecz jaki MOŻNABY było obejrzeć to Barca-Espanyol, a i to raczej dla fanów jednej czy drugiej drużyny. Kolejna sprawa - sponsorzy, czy uważasz że Nike czy Rakuten płaciliby dziesiątki milionów euro drużynie, która nie gra w europejskich pucharach, ani nawet w silnej lidze ? Nie wydaje mi się, a biorąc pod uwagę powyższe skąd Bartuś wziąłby 300 mlnów euro na zapłacenie zawodnikom ?
Jak mówię, dla mnie to jest abstrakcja i rzecz nierealna, aby Katalonia odłączyła się od Hiszpanii, może Hiszpania będzie na tym stratna, ale sama Katalonia popłynie dużo bardziej. Już chodzą słuchy, że duże firmy myślą o wyprowadzce swoich oddziałów z tego regionu, a zastanów się co by było jakby zamknął się dla nich rynek UE. Kuriozum, a jedyne rozwiązanie to dogadanie się z rządem hiszpańskim
0
Racja jest jak d**a, każdy ma swoją. To co wg Ciebie jest głosem rozsądku, wg innych jest naciąganą teorią spiskową. Najlepsze jest to, że żadna ze stron nie udowodni swoich racji i nie przekona drugiej strony
0
Nie, to już byłoby za wiele. Mimo wszystko czasem na poprawę humoru fajnie się czyta teorie spiskowe ;)
1
Mają co szukać czy nie to sprawa odrębna, jednak MŚ bez jednego z najlepszych zawodników obecnie i historii to trochę słabe...
0
Kurcze, muszę zaznaczyć na czerwono kartkę w kalendarzu. Odkąd zaglądam na tą stronę pierwszy Twój komentarz, pod którym się podpisuję :)
0
Nie rozumiem Twojego toku myślenia na temat oszustwa Barcy przez Neymara. Przecież klub zgodził się na kwotę 220 mlnów w przypadku, gdyby Neymar chciał odejść, co zostało podpisane przez obie strony. Odwołujesz się do innej pracy, w każdej pracy masz możliwość zrezygnowania. Zazwyczaj jest jakiś okres wypowiedzenia po którym możesz odejść, w tym przypadku była to klauzula, która jest swego rodzaju zadośćuczynieniem za niedotrzymanie kontraktu. Na tą chwilę nikt z nas nie wie za co Neymar miał dostać ten bonus, więc z wyrokowaniem poczekajmy
0
Nie ma to jak się czepiać słówek :) Gdybyś serio był taki dokładny, to zrozumiałbyś, że chodzi o ten sam zabieg czyli artroskopię kolana, a nie taki sam zabieg. Poza tym nie wiem skąd wywnioskowałeś, że będzie to 2 miesiące ? Nie widzę nigdzie takiej informacji.
0
Nie tyle stracił co nie zyskał.
0
Każdy kij ma dwa końce i nie wszystkie jest tak proste jak się wydaje. Bez pozostałej części Hiszpanii reprezentacja katalonii nie osiągnęła by nic, a gospodarczo region też by wiele stracił
1
Semedo jeśli dalej się będzie tak rozwijał to będzie z Niego mega pożytek. Póki co prezentuje się świetnie
1
Mecze oglądasz ? Widziałeś z kim te zwycięstwa ? Jedyny mecz z dobrym przeciwnikiem (choć mocno osłabionym) Barca wygrała dzięki Messiemu. Na cały sezon wydaje mi się, że to za mało, bo nie każdy będzie sobie sypał samobóje