Immunoglobina
Dołączył/a: kwiecień 2017
Lublin
2 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Racja, bywa też tak, że Barca strzela bramkę po niesłusznie przyznanym rzucie karnym.
Mimo wszystko, po rewanżowym meczu w SPH można oczekiwać niezłego sędziowania od tego sędziego
0
Kolego, mocno bym się zdziwił jakby Barca wyjazd grała w Hiszpanii :D:D:D
Wzmiankę o dostawianiu nogi mogłeś sobie darować...
0
Zgadzam się, ale akurat umiejętności Kyliana z minionego roku bronią ten wybór. Co roku są jakieś kontrowersje, ale mimo wszystko biorąc pod uwagę wszystkie kryteria i przede wszystkim to, że wybierają korespondenci ze 176 krajów daje mniej więcej pogląd na to, kto w danym roku się wyróżnił. Robert zdobył majstra w Niemczech, ale to był obowiązek, Monako z Mbappe niespodziewanie wygrało Ligue 1, a do tego zrobiło furorę w LM i tutaj tłumaczyłbym Jego wysoka pozycję
0
Zajadał makaron bezglutenowy... Nie chcę i nie próbuję umniejszać umiejętności i dokonań Roberta, ale i Ty i ja wiemy, że ZP to nie tylko statystyki. Ważną częścią jest marketing i "bycie" w mediach i na ustach wszystkich, a niewątpliwie 18-sto latek, robiący furorę w 1/8, 1/4 i półfinale LM na ustach wszystkich się pojawił. 3 punkty to praktycznie żadna przewaga i nie twierdzę, że Mbappe jest lepszy od Roberta, ale przede wszystkim ma 18 lat (jak już wspomniałem), robi niezwykłe rzeczy na boisku i statystyki Go bronią. O skali Jego umiejętności świadczy też fakt, ile gotowe były za niego wyłożyć kluby ze światowego topu
0
A za ubiegły rok, Mbappe nie zasłużył, żeby być wysoko w rankingu ? Doszedł z Monako do półfinału LM i był wyróżniającą się postacią, strzelając 6 bramek w fazie pucharowej
0
Nie rozumiesz, czy nie chcesz zrozumieć ? Urodził się i wychował we Francji -> jest francuzem. Jego rodzice są z Algierii, więc korzenie ma algierskie, ale jest francuzem
1
Tylko, że w plebiscycie na ZP głosują ludzie ze świata sportu, a nie losowi internauci
0
Nie do końca się zgodzę, bo taka Girona pomijając fakt kwalifikacji, musiałaby zagrać 12 bardzo dobrych meczów, żeby dojść do finału LM. Owszem, nie jest to do końca miarodajny turniej, ale nie można powiedzieć, że liga jest ważniejsza, bo to LM przynosi splendor, prestiż i pieniądze. Jeśli drużyny nie ma w LM, to się o niej zapomina, a najczęściej jest tak, że drużyna wygrywająca LM, jest też wysoko w lidze, w której występuje (owszem sa wyjątki, ale to rzadkość). Równie dobrze można powiedzieć, że MŚ nie wyłaniają najlepszej reprezentacji, bo nie dość, ze jedni trafiają na łatwiejszych niż inni, to jeszcze cały turniej trwa niecały miesiąc, a więc łatwiej przygotować formę na kilka dni, niż rozplanować ją równomiernie na cały sezon
0
To się nazywa ambicja. Nie lubię koleżki, bo jest strasznym cwaniakiem na boisku, ale nie można mu odmówić waleczności i umiejętności, a charakterem nadrabia mankamenty. W ubiegłym sezonie też był rezerwowym, ale grywał i czuł się częścią drużyny, w tym sezonie kompletnie zapomniany i nie dziwi mnie, że chce odejść. Z drugiej strony to wszystkim wyjdzie na dobre, bo jest coraz starszy i będzie coraz słabszy
0
Bredzisz Panie :) Zinedine Zidane, urodził się w Marsylii, Jego rodzice od kilkunastu lat mieszkali we Francji. Z pochodzenia jest Algierczykiem, ale urodził się i dorastał we Francji
0
Mógłbyś rozwinąć, co Ci się nie zgadza w tym, że Ronaldo mówi, że nie można być piłkarzem 2h dziennie ?
0
W Lidze Mistrzów, grają najmocniejsze drużyny w europie, wyobrażasz sobie, żeby zamiast 2 czy nawet 3 drużyny z LL albo BPL był mistrz Rumunii, Białorusi czy Izraela ? Naiwne masz tłumaczenia
0
Japonią to bym się chyba najmniej przejmował, to solidna drużyna, ale jednak azjatycka, a Azjaci za wiele na MŚ nie pokazali nigdy (no może Korea, jak byli ciągnięci za uszy jako gospodarz) :P Senegal rzeczywiście mocny na papierze i nieobliczalny, a Kolumbia wydaje się być chyba mimo wszystko faworytem grupy
1
zapewne Eleven Sport
0
To on nie siedzi w końcu ?
2
Może lubi dwójki ? :)
1
Celnie podsumował go komentator, mówiąc że ma argumenty do gry na najwyższym poziomie, ale brakuje mu boiskowej inteligencji. Przypomina mi naszego Sławka Peszkę, tylko trochę lepszy technicznie i szybszy :P
1
Wydaje mi się, że słowo polemika odnosiło się do dyskusji na temat VAR, a nie do samej sytuacji, która notabene też wywołuje dyskusję, ale nie na temat czy była bramka bo to jasne, tylko jak sędziowie mogli tego nie zauważyć
0
Nie obraziłem się tylko zwróciłem uwagę, że zarówno ja jak i Ty jesteśmy uszczypliwi.
"Ja uważam Twoją opinię za krzywdzącą i uproszczoną."
Uproszczona - owszem, krzywdząca w żadnym wypadku. Zawodnik nie jest od tego, żeby decydować komu dawać kartki, a komu nie. Owszem zawodnikom często puszczają nerwy i dyskutują z sędziami, ale nie po KAŻDEJ sytuacji. Ot chociażby wczoraj - po każdym spalonym gestykulował i mówił coś w kierunku bocznego czy po każdym kontakcie przewracał się lub za coś się trzymał sugerując ból.
"Ronaldo, który jest z fair-play jeszcze bardziej (dużo bardziej) na bakier, niż Suarez"
Nie wiem na jakiej podstawie to wnosisz, ale ja uważam odwrotnie. Ronaldo ma swoje za uszami, często symuluje i zachowuje się nie fair, ale przy Suarezie to jest wręcz świętoszkiem.
Serio, Marcelo, Carvajal, Casemiro, Ramos, Arbeloa i Alonso to wg Ciebie symulanci ? Błagam Cię... Marcelo owszem kilka razy prąd odcięło, jeśli chodzi o symulkę to pamiętam "tylko" jedną. Carvajal ? nie kojarzę, Casemiro, Ramos i Arbeloa owszem grali/grają bardzo ostro i często chamsko, ale symulki ? Pepe to oddzielny przypadek i chociaż umiejętności mu nikt nie zabierze, to to co wyprawiał na boisku to kryminał. Bale... Mówisz, że Neymara osądzam niesprawiedliwie, bo symulował "tylko" w pierwwszym sezonie (co jest bzdurą wg mnie) a wrzucasz tutaj Balea. Może masz na myśli, że symuluje kontuzję, żeby nie grać ? :)
Wg mnie symulka to nie tylko udawanie faulu bez kontaktu, ale właśnie aktorzenie nawet po lekkim kontakcie z przeciwnikiem i udawanie kontuzji czy bólu. Ileż to razy Busquets zachował się nonszalancko i tracił przez to piłkę, przewracając się i ratując udawaniem faulu ?
"Masche to cwaniak, a i aktorzyć mu się zdarza, ale nigdy nie próbował zrobić umyślnie komuś krzywdy."
A wspomniana sytuacja to co przepraszam ? Przecież tam nie było żadnej możliwości sięgnięcia piłki, a jedynie nóg Di Marii. Wślizg od tyłu, jak ostatni obrońca, w nogi zawodnika wychodzącego sam na sam... Dla mnie to taki sam kryminał jak faule Ramosa.
"Co więcej nie potrafisz wykazać, że statystycznie zawodnicy Barcy mieli więcej takich "przypadłości" niż jakakolwiek drużyna."
Nie potrafię wykazać bo nie potrzebuję, widać to gołym okiem, wystarczy oglądać ich mecze i twierdzę to nie tylko ja, ale bardzo duża część kibiców na świecie.
"Ja powiem inaczej - zawodnicy Realu, nie grali ładnie - byli chaotyczni, przegrywali, aktorzyli i byli brutalni. Przyjście Mou, wzniosło tylko 2 ostatnie cechy na najwyższy poziom. Później w spadku zostały. "
Zgodzę się, ale nie do końca ;) Przyjście Mou (którego do tej pory żałuję) przyniosło ogromną brutalność w grze Realu, jednak po jego odejściu sukcesywnie takie zachowanie maleje.
"Nie chodzi mi tu o hipotetycznie rozpisane scenariusze, ale jeśli Real ciśnie 90 minut, jest 0:0, a w 80 powinien mieć karnego, a kilka chwil wcześniej zawodnik rywala powinien dostać kartkę koloru czerwonego, to to dość klarowne.
W takich zestawieniach "tabela bez błędów sędziowskich", w których celują angielskie media, choć najczęściej piszą o BPL, są względnie jasne kryteria - rzadko się dopisuje takie karne choćby 60/40% jako gola, natomiast nieuznaną prawidłową bramkę, lub nieodgwizdaną sytuację z karnym w końcówce - już tak. Warto w ocenie zdać się na ludzi którzy o tym piszą z racji doświadczenia i może jako kibic Realu się dogrzebałeś do takich źródeł."
Nie dogrzebałem się do takich źródeł. Szkoda mi czasu i na grzebanie się w tych wszystkich statystykach. Sytuacje były przy stykowych wynikach (różnica bramki lub remis) więc miały bezpośredni wpływ na wynik, może nie były w końcówce meczu, ale były i mecze mogły się układać różnie, mimo wszystko uważam, że wpływ na wynik miały, tak samo jak wczorajsze nieuznanie bramki dla Barcelony.
"Forma nie była rewelacyjna, ale spotkania na styku często przegrywaliśmy/remisowaliśmy przez błędy sędziów i to ewidentne i oczywiste."
Tu się jednak nie zgodzę. Błędy sędziów miały wpływ na wynik, ale punkty traci się niemal zawsze po słabej grze. Gdyby forma była lepsza, to nie problem byłoby strzelić 1 czy 2 bramki więcej i nikt by o sędziach nie pamiętał. Wyolbrzymia się te decyzje, które przynoszą straty, w meczach zwycięskich, błędy nie przeszkadzają tak bardzo
0
Ja zmierzałem w zupełnie innym kierunku... chciałem porównać transfer Ozila do Rudego, bo to podobny koszt, a jednak klasa zupełnie inna
1
A poza bramką z El Clasico czym zabłysnął ? Przyszedł do Barcelony w wieku 30 lat, miał być solidnym zmiennikiem, a okazał się za słaby nawet na to.
0
"Nie szukam prowokacji, spięć w pierwszym zdaniu dyskusji "
To fakt, w pierwszym nie :)
Dobrze wiesz jak gra Suarez, non stop prowokuje, jak tylko ma okazję symuluje i bez przerwy dyskutuje z sędziami, drażni mnie po prostu, że podnosi się larum bo dostał niesłuszną kartkę. A ile razy mu się należała, a nie dostał ?
Ja również nie szukam poklasku, ale lubię sprowokować do dyskusji, albo czasem napisać wręcz coś głupiego, żeby podkreślić głupotę komentowanego wpisu.
"Oczywiście że można, ale warto robić to z klasą, lub w kontekście, a nie przy okazji zupełnie od czapy kartki, wygłaszać dodatkowo krzywdzącą opinię a potem obrażać się na reakcję. "
Co było krzywdzącego w mojej opinii ? Fakty są takie, że postawa Suareza z postawa sportową i fair-play ma niewiele wspólnego i powiela się to niemal w każdym meczu, a wszyscy wiemy jaka jest kara za niesportowe zachowanie na boisku.
"Przypomnij gdzie zarzuciłem Ci "hipokryzję" czy "obraziłem". Chyba jednak po prostu przesadzasz."
A nie zarzuciłeś mi czasem, że mam podwójne standardy moralne ? Może się mylę, ale to jest właśnie jedno ze znaczeń hipokryzji. Nie twierdzę, że mnie obraziłeś, pytałem gdzie ja Ciebie obraziłem.
"A co do Ramosa, Ronaldo. Nie twierdzę, że nie widzisz ich wad, tylko jakoś zawsze na poruszenie ich w kontekście dyskusji o graczach Barcy, wracasz do pytania czemu przywołuję ich przykład.
Bo to właśnie przykład. Bo to klarowne personifikacje zachowań, które wcale w Barcelonie powszechne nie są - symulanctwo (teraz Suarez, Alba - o wiele więcej grało u nas graczy, którzy symulanctwem się nie plamili nigdy - Messi, Xavi, Iniesta, Puyol), czy agresywne, wręcz "
Znowu chyba trochę dopisujesz mi wypowiedzi, które nie padły z mojej strony. Owszem, w tej dyskusji o Ronaldo się "czepiłem", ale nie przypominam sobie, żebym wcześniej o tym wspominał.
W żadnej drużynie symulanctwo nie jest powszechne (i całe szczęście) jednak w Barcelonie byli i są zawodnicy, którzy nadużywają takiego zachowania. Alba, Busquets, Suarez, a wcześniej Neymar czy Alexis robili to nagminnie. Może Barcelona nie ma "zabijaki" typu Ramosa, ale ma Mascherano, którego cwaniactwo w połączeniu z grą aktorską, niejednokrotnie dawało Barcelonie przewagę, a on sam unikał konsekwencji (jak chociażby nie tak dawno faul na Di Marii w remontadzie z PSG, czy nieco wcześniej faul na Carlosie Veli, gdy ten wychodził sam na sam, którego sędzie nie zauważył, czy też w jednym z El Clasico faulował bodajże Ronaldo, który ścigał się z Pique. Faulował go w taki sposób, że ten przewracając się, przewrócił Pique, do piłki dopadł Higuain, ale sędzie odgwizdał wolnego dla Barcy). Barca grała piłkę piękną dla oka zanim przyszedł Guardiola, z jego przybyciem dorzuciła do swojej gry aktorskie sztuczki i nie wmówisz mi, że jest inaczej.
"teraz jeszcze ważne przy jakich wynikach. Jeśli kosztowały Real porażki i są naprawdę klarowne, warto sobie wynotować."
Owszem, kosztowały Real stratę punktów. Nie notuję każdej takiej sytuacji, bo nie jest mi to do życia niezbędne i nie mam w sobie takiej konsekwencji, żeby to robić.
"czyli wszystkie by po tych karnych by wygrał? Ok, faktycznie nie pomagają. "
Nie potrafię na to pytanie odpowiedzieć i chyba nikt nie potrafi. Możliwe, ze nie straciłby tych punktów, a możliwe że nic by to nie dało. Fakt jest jednak faktem, że błędy były poważne i wespół ze słabszą grą kosztowały Real punkty.
0
Wg mnie to dobre rozwiązanie, bo wtedy mógłbyś mieć po dwie karty każdego zawodnika (jedna na liście transferowej) i mógłbyś grać każdy mecz takim samym składem. Dodatkowo czerwona kartka dla zawodnika "blokuje" Ci miejsce na ławce rezerwowych, więc to swego rodzaju odpokutowanie jak w prawdziwych rozgrywkach
0
Dokładnie jak koledzy mówią. Ustaw sobie jako pierwszy skład hiszpański, a na rezerwę "11" z angielskiego. Drugi skład ustaw angielski, a ławka z hiszpańskiego i zamiast po każdym meczu zmieniać poszczególnych zawodników, zmieniaj składy
0
Kwestia nietrafionych transferów dotyczy każdego klubu, a kwestia tygodniówki to jedynie spekulacje prasy. Mimo iż w moim mniemaniu ten zarząd jest słaby, to nie są debilami, żeby się zgadzać na niebotyczne żądania, a sama cena 20 mlnów za zawodnika pokroju Oezila to bardzo niska kwota, biorąc pod uwagę wrunki na rynku
0
Z całym szacunkiem, ale dla mnie większym frajerstwem było kupno rudego, podstarzałego obrońcy na ławkę, za 20 mlnów...
0
Znowu mnie z kimś mylisz, na serwisie pod tym nickiem zalogowany jestem niecałe 8 miesięcy.
I znowu insynuujesz jakieś dziwne teorie. Na jakiej podstawie uważasz, że Ty masz świadomość o swojej stronniczości, a ja nie ?
"Ty na próby umieszczenia w kontekście wad swojego klubu, każdej dyskusji, reagujesz alergią i szeregiem retorycznych chwytów."
A Ty jak się zachowujesz ? Ot chociażby świeża sprawa, jak "ośmieliłem się" zwrócić uwagę na błaznowanie Suareza, od razu pojawiłeś się z ripostą "a ten twój Ronaldo też macha łapkami". Jak już mówiłem, mamy więcej wspólnego niż Ci się wydaje.
" w mojej opinii, masz podwójne moralne standardy oceny zachowań"
A to nie jest personalna wycieczka ? Jeśli w drużynie, której kibicuję są symulanci, to nie wolno mi tego wypominać innym zawodnikom ? Nigdy nie zaprzeczyłem, że Ronaldo to symulant, a Ramos gra niekiedy zbyt ostro, więc nie rozumiem gdzie tutaj jest objaw hipokryzji czy podwójnych standardów ? Nie przypominam sobie również, żeby ja Ciebie próbował obrażać.
Owszem, większa część z tych 14 karnych mocno naciągana, ale kilka sytuacji wręcz klarownych. W tym między innymi z Valencią, Levante i Betisem, gdzie Real gubił punkty, albo chociażby ostatnie derby Madrytu. Tylko w tych 4 meczach, Real stracił 9 punktów
0
Rzeczywiście, można tak powiedzieć. Jednak większość to tacy cisi bohaterowie. Trzeba mieć jakieś pojęcie o piłce, żeby widzieć co tak naprawdę robią dla drużyny i było dość sporo genialnych zawodników, których się nie wspomina wśród tych najlepszych jedenastek i innych rankingów
1
A czy którykolwiek defensywny pomocnik był doceniany na miarę swojego geniuszu ? :)
0
Zapomniałem, że Barcelona nigdy nie skorzystała z decyzji sędziego i jest najbardziej honorową drużyną w historii :) Jakieś spece wyliczyli, że w tym sezonie było już 14 sytuacji, w których Real mógł/powinien otrzymać rzut karny. Zgadnij ile odgwizdano ? A sędziowie tak chronią graczy Realu, że Ramos będzie grał w masce, bo zbliża się karnawał.
No tak, Ty piszesz z przekąsem, ja urządzam wycieczki personalne ;) A może to działa odwrotnie ? To ja pisze z przekąsem, a Ty próbujesz mnie "uwierać" ?
Wbrew pozorom mamy wiele wspólnego,