Immunoglobina
Dołączył/a: kwiecień 2017
Lublin
2 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Pamiętam sytuację, jak pewien Argentyńczyk wykopał piłkę po gwizdu z premedytacją w trybuny i kartki nie dostał... :P Jednak pełna zgoda, za takie zagrywki powinna być kartka. Ja w ogóle byłbym za tym, żeby wprowadzić zasady z piłki ręcznej. Jest gwizdek to odkładasz piłkę na ziemię w miejscu w którym stoisz, za odrzucenie jej na bok, albo "turtnięcie" są 2 minuty kary i jakoś potrafili się nauczyć, żeby nie grać na czas
0
W jednym zdaniu mówisz o bólu zadka w Madrycie, a po kropce biadolisz tak samo, tylko w drugą stronę... "Jak Kali ukraść komuś krowa to być dobrze, a jeśli Kalemu ktoś ukraść krowa to być źle"
0
Nie mów głośno...
2
Cavani nic nie grał ale i Mbappe niewiele pokazał, jednak zamiast wstawiać Mouniera powinien był posłać Di Marię, który ostatnio zagrał niezły mecz i Draxlera wcześniej wpuścić
0
Real i żelazna defensywa... to się uśmiałem ;D
0
Dziwisz się ?
0
Może nieprecyzyjnie się wyraziłem... Nie było to nadepnięcie całym ciężarem, ale korkami Go po czole poskrobał. Było to jednak celowe i z premedytacją.
Nadepnięcie Messiego przez Pepe to wynik utraty kontroli, w takim sensie, że Pepego nie interesowała sportowa rywalizacja, ale z frustracją i złością celowo Go nadepnął. Utracił kontrolę czyli nie powstrzymał się od takiego zachowania.
Co do kar - pełna zgoda, jak zwykle jednak pojawi się problem o niesprawiedliwe traktowanie, ale już wolę to, niż bezczelne symulki i brutalne faule
0
Jak już mówiłem różnie to bywa. Sam Suarez pisał w swojej książce, że po wejściu na boisko jest zupełnie innym człowiekiem. Wszystkie chamskie wejścia wg mnie to momenty, w których zawodnicy nie radzą sobie z presją i coś im w głowie pęka.
Spodziewałem się tego, że przykład będzie słaby, jak wszystkie przytoczone przeze mnie "wybryki" zawodników Barcelony i bagatelizowany przez Ciebie. Ja uważam, że zupełnie nie masz racji. Przede wszystkim Busquets nie szedł tyłem, ale stał okrakiem nad Pepe i kilkukrotnie na Niego zerkał, w tym tuż przed nadepnięciem, więc w mojej opinii doskonale wiedział, gdzie znajduje się Pepe. O ile faule Pepe czy Ramosa przeważnie są wynikiem frustracji, to w mojej opinii Busquets zrobił to celowo i zimną krwią. Nie jest też idiotą i doskonale wiedział, że gdyby stanął całym ciężarem to skończyło by się czerwoną kartką i wielomeczowym zawieszeniem, wiec zrobił to bardzo dyskretnie. Owszem było zamieszanie, były przepychanki, ale kilkukrotnie spoglądając w dół nie było możliwości, żeby nie zauważył gdzie leży głowa Pepego. Owszem, było to tożsame z nadepnięciem na rękę, z tą różnicą, że Sergio zrobił to umiejętnie, a Pepe "na bezczelu" podnosząc jeszcze nogę, aby był większy impet
2
http://www.fcbarca.com/81556-ernesto-valverde-przed-szansa-na-pobicie-rekordu-guardioli.html
0
Wpisz cokolwiek i będzie działać
0
W takim razie zacytuj mi wypowiedź Garcii albo zamilcz. Zresztą prosiłem Cię już kilka razy, żebyś w swych górnolotnych przemyśleniach i opiniach omijał moją osobę
0
Tutaj problem polega na tym, że nie wiemy co powiedział Garcia do Umtitiego. Cały ten szum to tak naprawdę medialne spekulacje
0
Wyjątkowo się z Tobą zgodzę, ale tylko częściowo...
Sytuacje brutalne, chamskie i niebezpieczne nie powinny być zasłaniane tą frazą. Jednak Mecze o stawkę dostarczają bardzo wielu emocji i zawodnicy je również wykorzystują, aby wyprowadzić z równowagi przeciwnika, bo wtedy łatwiej popełnić błąd. Prowokowanie to obecnie elementy gry, który stosuje wielu piłkarzy (tak, z Barcelony również) i nie ma w tym nic nadzwyczajnego, dopóki nie przekroczą pewnej granicy. Nie wiemy co dokładnie powiedział Garcia, więc nie wiemy czy w tym przypadku została przekroczona.
A tak apropo wywołanego do tablicy przez Ciebie Suareza, to skojarzył mi się taki Jego komentarz po ostatnim meczu z Valencią:
"Przepychanki z Paulistą: Obaj chcemy tego, co najlepsze dla naszych drużyn. Są to sprawy, które zostają na boisku."
1
Zgadzam się z Tobą w pełni. Nie może być tak, że zawodnik depcze drugiemu po głowie i uchodzi mu to na sucho
0
Skoro jesteś zadowolony z wyniku, to dlaczego narzekasz na warunki na murawie ?
"Barça nie była przygotowana na taki stan rzeczy i tyle gdyby nie to, dostali by baty."
Ten cytat raczej nie wygląda mi na zadowolenie z wyniku...
0
Skoro Barcy nie szła gra pozycyjna, to jaki problem był zagrać długimi piłkami ? Warunki były trudne dla obydwu drużyn, skończ już z wymówkami
0
Nie grają legendy, tylko piłkarze i dla dobra klubu trener wybiera zawodników w lepszej formie. Za zasługi się nie gra
0
Kolego, ale ja nie kibicuję Ramosowi, Ronaldo, Bale'owi czy Isco. Ja kibicuję Realowi Madryt - drużynie, nie jest dla mnie ważne kto tam gra, tylko z jakim skutkiem gra drużyna. Jak już pisałem Ramos to legenda tego klubu, w każdym meczu zostawia na boisku serducho i zawsze pokazuje, że herb na piersi jest dla Niego ważny. Super, bardzo mnie cieszy taka postawa i cieszę się, że taki zawodnik gra w klubie, który jest bliski mojemu sercu. Jeśli uznałby, że w AM będzie mu lepiej - trudno, umiejętności i osiągnięć mu to nie odbierze, straci w moich oczach jako osoba, ale dlaczego ja mam mu zabraniać podejmować swoje decyzje ? Drugi przykład Ronaldo - najlepszy strzelec w historii Realu, jeden z najlepszych piłkarzy w historii piłki nożnej, dał mi dużo radości, ale podobno mu źle w Realu. Skoro uważa, że gdzie indziej będzie mu dobrze, to droga wolna - nadal będzie legendą Blancos i będę miał z nim dobre wspomnienia.
0
Pewnie mało kogo to obchodzi, ale mam podobne zdanie :) Ludzie na siłę doszukują się spisków, a problem tkwi w żenującym poziomie sędziowania w La Liga
1
W takim razie nie liczy się tylko kasa ;)
2
To grałby w AM, jaki to problem ? 10 lat oddawał serducho za klub i dla mnie jest jedną z jego legend i jednym z najlepszych stoperów w historii (i niestety jednym z bardziej brutalnych). Ludzie, przecież to jest tylko piłka nożna, a nie walka o śmierć i życie.
1
Mnie również kilka rzeczy cieszy, jedna z nich to taka, że mimo iż kibicuje Realowi, stać mnie na szacunek dla kibiców, zawodników i Barcelony jako klubu.
Możesz rozszerzyć co masz na myśli mówiąc o zazdrości i co jest tak żałosne ?
A co do strony internetowej to masz słuszność. Jest strasznie słaba
1
Jeśli liczy się tylko kasa, to do Madrytu nie trafi, bo nikt tam mu nie da pensji na poziomie tej z Paryża
0
Czyli jakim ? Bo jak dla mnie to jeden z najlepszych skrzydłowych jakich widziałem, zdobywca złotej piłki, wielokrotny mistrz Hiszpanii i Włoch, legenda reprezentacji Portugalii. Tylko kibicom Barcelony kojarzy się ze świńskim łbem
0
Gdybyś załączył ignorowanie moich postów, to byś ich nie widział. Co do mojej wiedzy to jest na takim samym poziomie jak Twoja, a jest to poziom Janusza z kanapy, oglądającego kilka meczów tygodniowo i amatorsko kopiącego skórzany balon z powietrzem
0
A mogę mieć inne zdanie, czy to karalne ?
To, że ręką była nastrzelona - pełna zgoda, ale po 1, ręka zwiększała obwód ciała, po 2, zablokowała piłkę lecącą w światło bramki. Wg mnie jest to ewidentny karny, mimo iż nie było celowości.
"Tyle, że ja akurat cieszę się z tego błędu bo na tyle niesłusznie gwizdanych spalonych fajnie, że w końcu coś poszło na stronę Barcy."
I tutaj mamy clue zabawy. Wszystko jest w porządku, dopóki jest na korzyść Barcelony. Pianę należy bić, jak się Barcy "krzywda dzieje"
0
Jeśli to ta sytuacja, którą oglądałem to nie da się jednoznacznie określić czy był ciągnięty. Widać było, że obrońca trzyma rękę na Jego plecach i właściwie tyle. Zaatakować piłki nie mógł, bo była za wysoka... a to, że się przewrócił... no cóż... to Suarez...
0
Dobra, znalazłem sytuację o którą chodzi, z Coutinho tak ? Pewnie w tej sytuacji sędzia mógł pokazać kartkę, ale wg mnie nie było błędem, że jej nie pokazał. Zwykła, twarda gra o piłkę, nie doszukiwałbym się tam celowości, mimo iż wyglądało dość brutalnie. Podejrzewam, że gdyby nie pierwsza żółta kartka, to za tą sytuację Wakaso by ją otrzymał
0
Możesz podać przybliżoną minutę faulu na Suarezie ? Znalazłem powtórkę meczu, a nie chce mi się całej połowy śledzić. Co do ręki Umtitiego to wg mnie powinien być karny. Nie było zamiaru zagrania ręką, uderzenie z niedużej odległości, ale ręką z całą pewnością powiększała obwód ciała i przede wszystkim zablokowała piłce drogę do bramki.
EDIT:
Faul na Suarezie masz na myśli ten z 32 minuty, co Iniesta dośrodkowywał i skakał do główki ?
0
Nie widziałem fauli Wakaso, bo nie oglądałem meczu (jak mi podasz przybliżoną minutę tego przewinienia to chętnie poszukam i się odniosę). Oglądałem skrót i tam widziałem kontrowersje, od których się odnoszę. W innym wątku coś czytałem na temat czerwa dla Suareza, więc nie bądź taki chojrak.