0

Sądziłem, że termin rundy jesiennej i rewanżowej wiosennej, na jakie zwykło się dzielić piłkarski sezon są Ci znane. Tak więc tuż przede Gran Derbi, które odbyło się w rundzie jesiennej, dokładniej 23 grudnia, Real Madryt został klubowym mistrzem świata.

A co ja zaczynam ? Powiedziałem coś nieprawdziwego ?

3

A który z PO grających w Barcelonie był wg Ciebie lepszy ?

"poszedł do juventusu i grał tylko 1 sezon" i wprowadził Juve do finału, strzelając 3 bramki rewelacji sezonu - Monaco - w półfinale LM... Rzeczywiście słabo.

0

Wcześniej nie zasługiwali, bo mieli łatwe losowania. Teraz nie zasługują bo nie potrafią zdominować ? Ograli mistrzów Francji bez problemu, mistrza Włoch z problemami, ale koniec końców to Real prowadził grę zarówno w pierwszym jak i drugim meczu i stworzył sobie więcej groźnych sytuacji. Teraz grają z mistrzem Niemiec, a więc z 5 najsilniejszych lig europejskich, nie zmierzą się tylko z mistrzem Anglii. Jeśli uda im się wygrać z Bayernem, to pewnie musieliby w finale wygrać z Barcą, żeby uznać ich za zasłużonych zwycięzców ?

0

"przecież tam nawet nie było faulu - wybił piłkę, potem lekko trącił nogi... "
Już jedną dyskusję w tym temacie toczyłem... Był kontakt zanim wybił piłkę i było podstawienie nogi już po sięgnięciu piłki - wg mnie faul, choć być może nie na bezpośrednią żółtą, ale kilka chwil wcześniej Vidal już dostał ostrzeżenie od sędziego, że jak się nie uspokoi to dostanie drugą żółtą i mu się wreszcie zebrało.

0

Busquets, Alba, Pique, Roberto, Umtiti, Alba, Roberto, Umtiti, Dembele dostali za niesportowe zachowanie i Umtiti za opóźnianie gry (albo się wcześniej o jedną pomyliłem, albo teraz ominąłem).
Troszkę zaskoczyło mnie, że tylko jedną ma Busquets, a aż 3 Umtiti i 2 Roberto. Rzeczywiście, większość kartek Busquetsa jest za przytrzymywanie, a więc naturalne faule na tej pozycji. Alba z 6 kartek ma 2 za niesportowe zachowanie, reszta z adnotacją faul i podcięcie, ciężko powiedzieć czy to faule taktyczne.
Dla porównania w Realu za niesportowe zachowanie dostali Ramos, Casemiro, Marcelo, Bale x2, Varane, a więc 6 + Lucas za symulkę z Atletico. Przy podobnej liczbie kartek ogólnie, wychodzi 15-7 dla Barcy za "niesportowe zachowanie" a więc protesty i dyskusje.
Co ciekawe w spora część adnotacji przy kartkach dla Barcy było za przytrzymywanie - najprawdopodobniej faule taktyczne. W Realu zdecydowana większość (znacznie więcej niż połowa) za nadmierną ostrość i kilka (koło 6-7 dokładnie nie policzyłem) za zagranie łokciem.

Przypomina mi to dyskusję na temat czy Ronaldo czy Messi "bardziej zasłużył" na złotą piłkę. Messi bo strzelił X bramek, ale Ronaldo strzelił X+2... Ale Messi ma też Y asyst, ale Ronaldo tylko 3 mniej. No tak, ale Messi ma ładniejsze asysty, a Ronaldo strzela tylko na pustą i dostawia nogę...
Tutaj też próbujesz szukać coraz to nowych kryteriów :P
Jak mniemam kolumna "Tackles" oddaje ilość pojedynków w jakie wchodzą zawodnicy w celu odebrania piłki ?
Jeśli to ta kolumna to mniej takich prób podjęło tylko 4 drużyny, Levante, Girona, Celta i Sociedad. Tylko Ci ostatni mają mniej żółtych kartek niż Barca.
Licząc stosunek liczba ataków/ilość kartek wychodzi tak:
Sociedad - 9.36
Celta - 6.40
Girona - 5.81
Levante 5.56
Barcelona 10.3
Real Madryt 10.50
Reszty mi się nie chce liczyć... Tak więc Barcelona wespół z Realem są drużynami karanymi najrzadziej. Potrzebują ponad 10 ataków, żeby dostać kartkę.

"To na prawdę skomplikowana kwestia i o ile karanie brutali, dla mnie w pierwszej kolejności ważne, jest w miarę proste, a nikt się za to nie zabrał"
Wg mnie się mylisz. W Anglii już bywały kary dla debili (Costa mi pierwszy przychodzi na myśl) na podstawie powtórek. W LL też faule brutalne są dość surowo karane (o czym świadczy duża liczba kartek dla Ramosa za ataki łokciem;p), jak np. idiotyczny faul Pepe sprzed kilku lat, za który dostał 10 meczów kary.

"Tylko zadajmy inne pytanie - czy te dyskusje nie sa przynajmniej w części po błędach arbitrów?"
Jak już zgodnie przyznaliśmy, sędziowie mylą się notorycznie w każdym meczu, nie tylko Barcelony, więc jeśli to byłoby główne kryterium, to rozbieżność w kartkach między choćby Barcą, a Realem nie byłaby tak wielka. Poza tym, to jednak sędzia jest rozjemcą na boisku i to on podejmuje decyzje, a nie zawodnicy. Problemem jest też to, że za te decyzje zazwyczaj nie jest odpowiednio rozliczany, ale z tym też już się zgodziliśmy...

0

Nie mam pojęcia, gdzie Ty znalazłeś powtórkę na której widać jak podkula nogi... Owszem robi to, ale po uderzeniu w nogę Isco.

"Naprawdę wierzysz, że piłkarz zakłada że mu się nie uda robiąc wślizg? "
Na screenie uchwyciłem moment w którym Vidal rzuca się do wślizgu, czy Ty naprawdę wierzysz, że liczył na wybicie piłki ? W jaki sposób miałby ją sięgnąć ?
http://wrzuc.se/images/5adefa193cb18.jpg

" faul, przy wślizgu od tyłu - ryzyko, bo niecelny"
Nie wiem jak Ty to interpretujesz, ale wg mnie niecelny wślizg od tyłu to wg mnie czerwona kartka. Pokaż mi proszę jakieś powtórki, gdzie zawodnik wjeżdża wślizgiem od tyłu w achillesa rywala i nie dostaje kartki.
Jedyne co mogłoby Cię przekonać, to chyba kontuzja Isco, a raczej nie tędy droga (czyż nie o tym rozmawiamy w innym wątku ?). Szkoda

0

Jeśli Atletico i Real stracą punkty to Deportivo będzie pierwszą drużyną. O ile pamiętam, to Barca Realowi też nie chciała zrobić na jesieni :P

0

Pierwsza po zapewnieniu tytułu. Tak to przynajmniej bywało we wcześniejszych latach

0

Przejrzałem te staty na stronie LL i rzeczywiście Barca ma najmniej popełnionych fauli, ale nie jest to duża różnica. Sociedad, Real i Celta mają odpowiednio 30,40 i 50 fauli więcej, a więc raptem 1-1,5 faulu na mecz. Kartek najmniej ma Sociedad, Barca ma o 2 żółte mniej niż Real, a Celta już całkiem dużo :P Wychodzi mi na to, że różnice w stosunku kartki do liczby fauli są minimalne. W statystyce kartek dla Barcy przodują stoperzy (Pique i Umtiti) co jest raczej naturalne ze względu na pozycję, i Busquets z Suarezem i Albą, a więc zawodnicy lubiący dyskutować z sędziami i czasem dodawać coś od siebie. Pozostali mają od 1-3 kartek, a więc za jakieś pojedyncze faule co wydaje się zupełnie możliwe i naturalne. Nie widzę więc tutaj jakiejś dysproporcji czy niesprawiedliwości.
Z ciekawości przejrzałem na flashscore kartki Suareza (bo tam jest adnotacja za co dostają)
1. Mecz z Getafe - niesportowe zachowanie
2. Las Palmas - symulowanie
3. Leganes - niesportowe zachowanie (tutaj akurat trochę niesłuszna bo pamiętam ten mecz)
4. Celta - za faul
5. Betis - niesportowe zachowanie
6. Malaga - podcięcie
Z 6 kartek dwie dostał za faulowanie przeciwnika, 4 za niepotrzebne dyskusje i prowokacje. Co ciekawe oprócz Suareza jeszcze 10 żółtych kartek dostali zawodnicy Barcy za niesportowe zachowanie (wg flashscore) i jedną za opóźnianie gry. Czysto teoretycznie więc 15 (z 53) żółtych kartek mogli uniknąć, a to jest niemal 30%...

Betony rzeczywiście ciężko skruszyć więc łatwo nie będzie :P

"Możemy się tak przerzucać."
Możemy tylko po co ? :P Nie mam żadnego pomysłu jak karać nurków, jedyne co mam to żal do piłkarzy, że to robią :P Zobaczymy jak się ta wideoweryfikacja spisze w praktyce w PL. Może to będzie jakaś "broń" na naciągaczy.

0

Zgadzamy się w tym, że przy faulu Casemiro powinna być druga żółta i to był błąd i wcale nie dorabiam żadnej martyrologii tylko stwierdzam co widziałem. Nie chcę również nic równoważyć, bo druga żółta dla Vidala była w pełni zasłużona. Sędzia zachował się niekonsekwentnie bo oszczędził Casemiro a Vidala nie, ale przy drugiej kartce dla Arturo wg mnie nie popełnił błędu.

"To że stopy zabierając, akurat przeciągnął korkiem po Achillesie Isco to zupełny przypadek. "
Tak - zupełnie przypadkiem zrobił wślizg od tyłu :) Nawet gdyby był niepoprawnym optymistą, to nie mógł zakładać, że sięgnie piłkę w tej sytuacji.
O tym, że nie chciał zrobić Isco krzywdy jestem przekonany, więc zgoda że faul był nieumyślny, ale był bezmyślny i niebezpieczny. Mógł też spowodować poważną kontuzję, więc w mojej opinii to było zagranie na czerwoną kartkę. Jedyne czym sobie tłumaczę żółtą kartkę, to fakt, że była to dopiero 6 minuta meczu, ale to tłumaczenie tak samo naiwne, jak to, że nie powinno być karnego z Juve, bo to doliczony czas gry itp...

11

Raczej chodziło o wybuch radości sevillistas :P

0

Tak z ciekawości, jest jakaś strona gdzie znajdę statystyki dotyczące fauli ?

"Fauli przy kontrach Barca popełnia bardzo niewiele."
Tutaj to już musiałbyś mi jakąś statystykę przedstawić, bo ciężko mi w to uwierzyć. Jeszcze kilka lat temu, jak pressing Barca miała najlepszy na świecie, to mógłbym się zgodzić, ale obecnie trochę się to zmieniło.

"Jeśli popełniamy najmniej fauli i to sporo mniej, a kartek dostajemy całkiem dużo jako drużyna... no jest to jakaś skala dopiero."
Tylko pytanie ile jeszcze z tych kartek jest za dyskusje właśnie. Ja mógłbym się zakładać o duże pieniądze, że Barcelona wiedzie prym w dyskusjach z sędziami i za to dostaje najwięcej kartek spośród wszystkich drużyn.

"Najgorzej wypada La Liga"
Tutaj największą winę ponosi federacja, niby zanosi się na zmiany, ale nie wierzę że realnie się coś zmieni, dopóki zasiadają tam betonowe dziadki. Tylko zmiana pokoleniowa może coś rzeczywiście zmienić.

"Tak, tylko tu już się kończy i piłka i przepisy. Może wróćmy do tego : [Zobacz link:


:)"
Zgadzam się w 100%, ale to są skrajne przypadki. To też z piłką nie ma nic wspólnego

0

Ja kojarzę tylko tę z końcówki meczu, jeśli to ta samo to dla mnie nie ma tematu żadnego :P

Od 38 sekundy filmu zaczyna się akcja z faulem. W żadnej sekundzie nie miał możliwości wybicia piłki, wg mnie to jest czysta głupota taki wślizg.



Dla mnie oba faule w ogóle bez porównania. Na filmiku nie widać wyraźnie, ale to nie była noga postawna Robbena, opierał się na tej drugiej, a tej nie zdążył jeszcze postawić. Nie było też nadepnięcia, tylko zwyczajne uderzenie.
https://statics.sportskeeda.com/wp-content/uploads/2017/04/3-1492555682_660x0-1492584410-800.jpg

W sytuacji Vidala 1. faul od tyłu
2. bez możliwości muśnięcia piłki
3. wyprostowaną nogą
4. w achillesa nogi postawnej
Nie mam pomysłu jaka jeszcze musiałaby zajść okoliczność, żeby Cię przekonać, że to bezmyślna czerwona kartka... Chyba tylko zerwane ścięgna u Isco

0

Ja obstawiam gwizdy. Odejście było jednak w kiepskim stylu

0

"Zgoła odwrotnie. Jeśli rywal popełnia 20-30 przewinień, a Barca kilka - kilkanaście, a w kartkach jest 3-4 ?"
"Sędzia kartki rozdaje równo, a proporcje fauli nie są równe i nie jest to mój wymysł czy teoria."
Przecież nie daje się kartki za ilość fauli tylko za "jakość". Masę kartek gracze Barcelony dostają wręcz idiotycznie, za protesty czy dyskusję z sędziami (najlepszy przykład Suarez, a na drugim biegunie jest Busquets, który w mojej opinii powinien tych kartek więcej dostawać, bo więcej rozmawia z sędzią niż kolegami z boiska ;p). To nie wracanie do fauli to faktycznie zmora, niekiedy uda im się to zrobić, ale często uchodzą takie zagrania płazem.
Jeśli Barcelona średnio przez 65% czasu jest przy piłce a przeciwnik 35, to logicznie wydaje mi się, że przeciwnik ma 30% "więcej okazji" do faulu :P O ile styl Barcy daje przeciwnikowi więcej szans na popełnienie błędu (przez dużą liczbę podań przed polem karnym) o tyle naraża bardziej zawodników Barcelony na kartki, bo częściej musza przerywać kontrataki.

Z ciekawości przejrzałem sobie statystyki kartek w tym sezonie la liga. Pierwszy zawodnik Barcelony - Pique, jest na 33 miejscu w klasyfikacji, kolejny na 61. Tak więc statystycznie, Barcelona dostaje stosunkowo mało kartek wg mnie.

"Tam jak ktoś pchnął drugiego to dali se jeszcze na boisku po mordzie i już. Nie było udawania, chuchania, dmuchania :)."
W piłce ręcznej, hokeju czy innych sportach drużynowych też nie ma takich cyrków. Ciekawe co się przyczyniło do tego, że w piłce nożnej poszło to w złą stronę... Jak miałbym wskazywać winnego to są to pieniądze... chociaż w NBA też są konkretne sumy w stawce...


"Nie usprawiedliwiam nurków, ale jeśli wrzucasz tabun ludzi do basenu, nie zdziw się, że niektórzy zamiast pływać godzinami, zaczną spacerować po dnie. Taka jest piłka - dno jest na wyciągnięcie nóg (takie poetyckie porównanie :)"
To ja mam mniej poetyckie porównanie w drugą stronę. Jeśli jeden facet, notorycznie ośmiesza pozostałych, a im brakuje argumentów, żeby się przeciwstawić, to nie zdziw się, że puszczają im nerwy i chcą mu dać w mordę :P

0

Może masz rację. Mimo wszystko to niesprawiedliwy osąd, że Real pchają sędziowie :P

Owszem, żółta Ronaldo się należała. Co do karnego to masz na myśli sytuację z samej końcówki jak Carvajal przewraca Cuadrado ? Innej nie kojarzę, a w tamtej sytuacji Cuadrado został przewrócony już po oddaniu strzału, więc ja bym się upierał, że to jednak nie faul.

Jasne, Kazik to też spory cwaniak, ale jak już mówiłem, nie widziałem żeby mu odcięło prąd na tyle, aby zasłużył na bezpośrednią czerwoną. Druga żółta kilkukrotnie faktycznie mu się należała.

Dla mnie to była rzeczywiście klarowna żółta, a jedną już miał więc powinien był opuścić boisko, nijak się to ma jednak do faulu Vidala, bo za takie zagranie powinna być z miejsca czerwona. To jest bezmyślny atak na nogę, bez możliwości zagrania piłki - bez porównania do fauli Casemiro.

0

"Nawet jak im się w drugiej połowie gra nie klei, nic nie wychodzi to pod koniec meczu przyciskają rywala i wyrównują lub wygrywają."
Nie wiem czy oglądaliśmy inny mecz, czy widzimy co innego. Bo ja widziałem, że w ciągu całego spotkania Real przeważał, Athletic miał problem z wyprowadzeniem piłki i utrzymywał się w jej posiadaniu przez jakieś 10-15 minut na poczatku drugiej połowy - pozostała część meczu to ataki Realu. Poprzeczka, kilka minimalnie niecelnych strzałów i kilka świetnych interwencji Kepy. Może jestem jakiś dziwny, ale ja uważam, że Real nie miał wczoraj farta, że zremisował, tylko właśnie miał pecha, że nie wygrał, bo cały mecz przebiegał pod ich dyktando

0

Zgadzam się z Tobą, ale mam jakieś dziwne odczucia, że uważasz, że tylko przeciwnikom Barcelony uchodzą takie rzeczy na sucho. Nadajesz każdej swojej wypowiedzi jakiś taki roszczeniowy ton, aż odnosi się wrażenie, że to tylko Barca jest wiecznie pokrzywdzona, tymczasem to nie jest problem tylko Barcelony, ale całego środowiska piłkarskiego. Owszem, zawodnicy Barcelony grają mniej brutalnie niż choćby Realu czy Atletico, ale też wiele rzeczy uchodzi im na sucho.

Prawie 20 lat temu byłem w Belgii, ze szkolnej wymiany uczniowskiej. Byli uczniowie z kilku krajów i zorganizowaliśmy mecz. Nasza mieszanina kontra Belgowie. Jeden koleżka z Belgii, grał w lokalnym Club Brugge i przewracał się niemal po każdym kontakcie z nami, a jak zapytaliśmy Go po meczu, dlaczego się tak kładzie to był wielce zdziwiony, bo "przecież tak się gra, tego też uczą w klubie". Skoro od najmłodszych lat, wpaja się dzieciakom takie rzeczy, to nie ma co się dziwić, że w dorosłej piłce nie ma czegoś takiego jak fair play tylko wygrana za wszelką cenę.

"To że Messi nie symuluje w zasadzie, po prostu działa przeciw niemu. "
Równie dobrze można powiedzieć, że to że potrafi ośmieszyć przeciwnika działa przeciw niemu. Serio nie wiem co mi chciałeś tym filmikiem pokazać ?!?! Idę o zakład, że w niemal wszystkich sytuacjach (może za wyjątkiem kilku) faulujący otrzymali żółte/czerwone kartki.

0

" I też mógłbym wypisać 2 strony błędów na korzyść Realu, tylko czy to przybliża nas do rozstrzygnięcia, którzy sędziowie są słabi, a którzy stronniczy?"
Oczywiście, że nie. Jednak w żadnej chwili nie miałem na myśli, aby toczyć taką dyskusję. Wspomniałem tylko, że podnosi się wielkie larum, jak to Real wygrywa "zawsze niesłusznie" i podałem dwa konkretne przykłady, w których piętnuje się tylko kontrowersje na korzyść Realu (chociaż w przypadku meczu z Juve, mówienie o kontrowersji to obłuda i bezczelność), a nie widzi się, że błędy sędziego były w obie strony i to znaczne.


P.S.
W pełni się zgadzam, że Casemiro kilka razy został oszczędzony i dokończył mecz, który powinien oglądać z szatni przez drugą żółtą kartkę.
W ŻADNEJ jednak sytuacji, nie zagrał tak bezmyślnie i niebezpiecznie jak Vidal. Faul na Robbenie, który pokazałeś, to klarowna żółta kartka - nic więcej.

0

W myśl przepisów Alba to wychowanek Valencii, ale całą juniorską karierę spędził w Barcelonie więc przyjmijmy że nim jest - zapomniałem o nim. Alena nie ma najmniejszych szans na grę, a Vidal wychowankiem Barcy ? Chyba coś mnie ominęło

0

Zrozumiałem :P Sądziłem, że jeśli Real zdobędzie kwalifikację dzięki wygraniu LM to zwolni miejsce za kwalifikację z pozycji w lidze. Jednak to jak widać bardziej złożone.
Dzięki :)

0

W takim razie dlaczego jeśli Real zapewni sobie udział w LM wygrywając jej tegoroczną edycję, piąta drużyna w lidze nie zajmie miejsca dającego awans za pozycję w lidze ?

0

Ktoś mi podpowie jak Pan Amor naliczył, że 7 wychowanków ma szansę na grę w sobotę ?
Z zawodników którzy mogą zagrać naliczyłem 5 wychowanków - Pique (chociaż wg definicji UEFA to się chyba nie łapie jako wychowanek Barcelony, co jest dla mnie kuriozalne i chętnie się dowiem co źle interpretuję jeśli się mylę) Busquets, Iniesta, Sergi Roberto, Messi. Kogoś jeszcze miał na myśli, z realną szansą na występ ?

1

Nawet zawodnicy Barcelony nie protestowali, więc pewnie nie zauważył ani sędzia, ani Oni. Szczerze to dopiero w którejś powtórce to zobaczyłem...

0

Ktoś kumaty wytłumaczy mi jak to jest z tymi miejscami w pucharach ?
Jeśli Sevilla wygra puchar, to ma awans do LE i dzięki temu w LE będą mogły zagrać 3 hiszpańskie drużyny, dobrze rozumiem ?
A co w przypadku, gdy LM wygra Real Madryt ? Zdobędzie automatycznie kwalifikację do następnej edycji i dzięki temu będzie dodatkowe miejsce dla piątej drużyny z ligi hiszpańskiej ? Jeśli oba warunki zostaną spełnione, to w LM będzie 5 drużyn z Hiszpanii, a w LE 3 ?

0

Oczywiście jest różnica, ale wg mnie piłka nożna to sport twardy i dość kontaktowy (nie tak jak koszykówka czy piłka ręczna, ale jednak). Przede wszystkim jest to jednak sport i POWINIEN działać szeroko pojęty duch fair play. Już dawno do lamusa odeszło hasło, że wygra ten kto jest lepszy, bo często wygrywa ten co jest bardziej cwany. Dyskretne faule których sędzia nie widzi, prowokacje, przesadzone reakcje i symulowanie - to wszystko powinno być piętnowane od najmłodszych szczebli, bo póki co to jest momentami kabaret.

"Z drugiej strony, ileż razy byłem świadkiem sytuacji, gry graczy Barcy, nie umiejąc sobie z nimi poradzić na boisku próbowano połamać... Naprawdę potrzebna ostrożność."
To też powinno być surowo karane i przeważnie jednak jest.

Ja liczyłem, że z Valencią, Celtą, Realem i Villarealem Barca jakieś punkty straci, bo z Sociedad już u siebie powinni sobie gładko poradzić. Celta mimo iż punkty urwała, to mnie trochę zawiodła, bo sytuacji mieli masę, ale jakieś zaangażowanie i skuteczność jakby grali z Betisem, a nie z Barcą :P
Finał PK rzeczywiście może nie być spacerkiem, aczkolwiek rzeczywiście potrafią zagrać padakę i może się okazać łatwy mecz dla Barcy.

0

A ja mogę napisać dwie strony błędów arbitrów na korzyść Barcelony, tylko po co ? Oczywiście, jak są ewidentne błędy czy faworyzowanie którejś z drużyn, to należy o tym mówić, ale jak to się ma do sytuacji, które przytoczyłem ? Jest różnica między słabym sędzią, który podejmuje złe decyzje, a sędzią stronniczym, który podejmuje złe decyzje tylko w jedną stronę.

P.S.
Przypomnij mi proszę w którym meczu Casemiro zaatakował wyprostowaną nogą, od tyłu, w kostkę nogi postawnej przeciwnika, bez możliwości nawet muśnięcia piłki.
Owszem, było kilka sytuacji, że mógł, a nawet powinien dostać drugą żółtą, jednak nie mogę sobie przypomnieć tak głupiego i niebezpiecznego faulu z Jego strony, jaki pokazał nam Vidal na Isco.

0

A oglądałeś w ogóle mecz ? W przeciwieństwie do blamażu Barcelony, Real miał sytuacje na strzelenie bramki

0

"w najważniejszych meczach zawsze są sporne decyzje w stronę Realu"
Chodzi właśnie o takie stwierdzenia, to nie jest krytyka tylko zwykły hejt i wywieranie presji. Nikt nie mówi o spalonym przy bramce dla Bayernu, o karnym z kapelusza czy o tym, ze Vidala nie powinno być na boisku od 6 minuty po bezmyślnym ataku na Isco, wszyscy za to krzyczą o dwóch bramkach ze spalonego. W tym roku podobnie, larum podniesione bo karny w 93 minucie, a jakie to ma znaczenie w której minucie, skoro był faul ?

0

Rzeczywiście, kilka meczów PL oglądałem i bardzo mi się podobało, że sędziowie dużo rozmawiają z zawodnikami. Karanie na podstawie powtórek to też świetna sprawa, mi się jeszcze marzy, żeby jakoś poradzono sobie z symulowaniem i wymuszaniem fauli. Zawsze mi się wydawało, że piłka nożna to twardy sport, a niekiedy zawodnicy tarzają się po ziemi z niemal urwaną głową czy nogą po lekkim kontakcie z przeciwnikiem - kabaret.

Ja w ten weekend nie miałem zbyt wiele czasu na oglądanie meczów, po cichu liczyłem, że Valencia jakieś punkty Barcelonie urwie, ale jednak się nie udało :P

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?