Immunoglobina
Dołączył/a: kwiecień 2017
Lublin
2 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
Podobnie było w tym roku w przypadku PSG. "Złapali' Barce na słabej formie w pierwszym meczu i napykali bramek, ale jak przyjechali do Barcelony to się os*ali i biegali ze związanymi nogami. Ogranie na takim poziomie rozgrywek to jeden z najwazniejszych czynników do końcowego sukcesu
0
Taa... z łezką w oku wspominam Jego znakomite występy w Wolfsburgu czy Rubinie Kazań...
1
Dojdzie do rzadko spotykanej sytuacji, bo jeden z faworytów do medalu na MŚ będzie musiał się bić o awans na turniej w barażach...
0
Był pewnym punktem, ale w żadnym momencie kariery nie był lepszy niż Casillas. Nawet jak Casillas zaczął popełniac śmieszne błędy, to Valdes już praktycznie nie grał. Iker nigdy nie był mistrzem gry na przedpolu, więc trudnych piłek po prostu nie łapał, ale niewielu było w historii bramkarzy, którzy graliby tak świetnie na linii i mieli taką zwinność i refleks. Nie twierdzę, że Valdes był słaby, był niezłym bramkarzem, ale nigdy nie był jednym z najlepszych, chyba że w grze nogami
0
Nikt na nikogo nie zwalał. Napisali, że nie praktykują czegoś takiego, ale nie mają nic przeciwko, zawodnicy też nic nie zrobili, nie kopali piłki, nie kontynuowali rozgrzewki, stanęli i patrzyli. Jedyne czego nie zrobili to nie stanęli w kółeczku i nie wzięli się za ręce, ot cały wybryk
0
Podobno jeszcze przed meczem federacja arabska wystosowała pismo do australijskiej, że w ich kulturze nie praktykuje się czegoś takiego, ale nie mają żadnych zastrzeżeń i się dostosują, po meczu przeprosili za to że piłkarze nie wiedzieli jak się zachować
2
Nie do końca było jak mówisz. Media znów gównoburzę zrobili
5
"wg mnie prezentowal lepszy poziom niz Casillas" pojechałeś ;)
0
Co osoba to opinia ;) Barca w sezonie poprzedzającym przyjście Pepa, doszła do półfinału LM i była 3 w LL, czy to jest kryzys ? Pep miał Iniestę, Xaviego i Messiego, "dorzucił" do nich Sergio i nieważne kogo mieliby na środku obrony, czy w ataku obok Messiego graliby dobrze, bo dał im to co lubią najbardziej czyli "małą grę", a niemałą robotę robił też Alves podłączając się na skrzydła
Dziwnym trafem ani w Bayernie, ani w City nie potrafił wprowadzać zawodników ze szkółki, chcesz powiedzieć, że tam nie ma perełek ? Poza tym oprócz Busiego, kogo jeszcze ze szkółki wykreował na gwiazdę ?
0
Mam podobne odczucia, poza tym że jest jednym z najlepszych :) Jest dobrym trenerem, ale póki co nic więcej nie mogę o Nim powiedzieć, bo nigdzie tak na prawdę nie był "przetestowany". W Barcelonie miał złotą generację, miał parę pomysłów taktycznych i z tymi konkretnymi zawodnikami wypaliło. W Bayernie dostał mistrzowską drużynę, która rozjechała wszystkich w sezonie i bundesligę wygrał, bo byłby wstyd gdyby tego nie zrobił, ale nic poza tym. Poszedł do City i znowu dostał bardzo silną ekipę, a nic z nią nie pokazał. Kolejny sezon zacznie od setek mlnów wydanych na transfery, czyli na dobrą sprawę sprowadzi kogo zechce...
0
Przemilczałem Twoje żale na temat kartek, a odniosłem się do "wydrukowania" Jego obecności w najlepszej 18. Kazik robi dobrą robotę w Realu i między innymi dzięki Jego dobrej postawie wygrali LL i LM.
1
Na pewno ? Na 5 ostatnich meczy eliminacyjnych, tylko w 1 grał Umtiti z powodu kontuzji Varane'a
1
Dybala wg mnie na siłę upchnięty, bo kogoś z Juve wypadało jeszcze... Zamiast Lemara wrzuciłbym jednak Mbape, a Neymar zamiast Messiego to jest jakaś parodia
0
Plebiscyt i wybierający kierują się, kierowali i będą kierować zawsze swoimi przesłankami i sympatiami, a nam pozostaje czekać na ogłoszenie werdyktu :)
0
Rzeczywiście, nie pomyślałem :) Jednak od 2009 roku na 9 plebiscytów, 6 razy zwycięzcami LM byli Real i Barcelona. Cannavaro kiedy zdobywał ZP był mistrzem świata z Włochami, zresztą wtedy to była trochę dziwna decyzja, w sumie ciężko jest obronić przyznanie ZP obrońcy, a tym bardziej bramkarzowi
0
Wybierasz najlepszego zawodnika na świecie, czym się kierujesz ? Oczywiście, że sympatią jak każdy. Jeśli Twoim ulubionym zawodnikiem jest Messi, to Ronaldo musiałby stanąć na głowie i tłuc w każdym meczu hat-tricka, żebyś powiedział, że był w tym roku lepszy, chociaż i tu nie jestem pewien. Teoretycznie to jest nagroda dla najlepszego zawodnika, jednak piłka nożna to sport drużynowy i zazwyczaj wybierany jest zawodnik z drużyny, która zaszła najdalej w ważnych rozgrywkach. Jeśli są w danym roku mistrzostwa Świata czy Europy to również mają niebagatelne znaczenie, jeśli ich nie ma to wyznacznikiem jest Liga Mistrzów, bo to tam grają najlepsze drużyny i najlepsi zawodnicy. Messi miał pecha bo odpadł w tym roku już w 1/4, ale i tak pewnie w trójce się znajdzie, bo niby kto inny miałby być ?
2
A to przepraszam. To całkowicie zmienia moje podejście do zagadnienia. Uznaj, że cały mój komentarz to stek bzdur
0
Przesadzona - tak, chora chyba nie do końca.
1
Nie wiem czy powinien. Każdy kieruje się swoimi kryteriami i sympatiami przy wyborze piłkarza roku. Faktem jest, że Ronaldo pociągnął Real w najwazniejszej fazie sezonu. To dzięki Jego bramkom Real dotarł do finału i obronił LM, a doskonale wiesz, że bardziej pamięta się występ w półfinale czy finale LM, niż np. 3 bramki strzelone Sociedad w lidze... Swoją drogą jestem ciekaw, czy kiedykolwiek Złotą Piłkę wygrał inny zawodnik, niż finalista LM...
1
Bardzo młody i perspektywiczny zawodnik. Ryzyko jest ogromne, ale nie ma na co czekać, bo za rok czy dwa może być nie do wyciągnięcia jak Neymar, Messi czy Ronaldo. Równie dobrze może skończyć w jakimś średniaku, ale kto nie ryzykuje ten nie pije szampana :)
0
Pamiętasz takiego zawodnika jak Claude Makelele ? Kiedyś też grał w Realu i był podobnie niedoceniany jak Kazik. To są zawodnicy od czarnej roboty. Oni nie mają grać finezyjnie, nie mają strzelać bramek. Oni mają się dobrze ustawiać i przerywać akcje, często faulem, często brzydko, ale taka jest rola defensywnego pomocnika. W Barcelonie to wygląda zupełnie inaczej bo grają innym stylem
0
Nie bardzo rozumiem w jaki sposób chcielibyście porównać te dwie drużyny ? Co ma do tego, że Pep wygrał 5-0, a ZZ przegrał 3-2 ? PSG ograło Barcę 4-0, czy to oznacza, że jest lepsze od Barcy ? Malaga zdobyła 4/6 punktów z Barcą i w dwumeczu nie dała sobie strzelić bramki, czy to oznacza że jest na poziomie Juve ? Rozumiem ludzi, którzy chcą zabłysnąć w mediach i wplątują się w tą dyskusję, ale głupkowate komentarze na tej stronie chwały Wam nie przyniosą, wręcz przeciwnie, bo się kompromitujecie. Barca miała swoje 5 minut na totalnym szczycie i wygrywali w cuglach tytuły. Teraz swoje 5 minut ma Real, osiągnął coś czego nie udało się zrobić nikomu, 3 LM w 4 lata. Barca nadal jest wielka, nadal ma swój podwójny tryplet, ale to zupełnie różne i nieporównywalne drużyny
1
Nie bardzo rozumiem po co to wrzuciłeś ? Nie popiera to Twojej tezy, że Mbappe jest droższy od Neymara czy Messiego, bo wg transfermarkt wyceniany jest na 35 baniek...
0
Aż tak dużo drożej niż Neymar nie wychodzi ;)
8
10 bramek, w 3 decydujących fazach LM, rzeczywiście nic ciekawego nie zagrał...
0
Ja też wolałbym, żeby charakter miał inny, ale cóż poradzić...
0
Kwestia tego, czy to Juve było słabe, czy Real za silny. Co do ataku to Igła odkąd poszedł z Realu nic się nie zmienił praktycznie :P Nigdy nie był zawodnikiem, który w pojedynkę wygrywa mecze, skuteczność w tym sezonie mocno poprawił, ale jakoś szczególnie nie zachwycił mnie. Jeśli chodzi o Dybale, to wydaje mi się trochę przereklamowany. Jest dobry to fakt, ale do geniusza mu wiele brakuje, w meczu z Barcą wyszły mu dwa strzały i chyba poza tym ze 2 podania. W sobotę poza stratami nie zaprezentował nic szczególnego.
0
Zapominasz chyba, że na boisku był tez Dani Alves i Alex Sandro. Pierwsza połowa była niezła w wykonaniu Juve, a pierwsze 15-20 minut to wręcz cisnęli ostro. Real to jednak Real i czasem nawet jak nie idzie to wyprowadzą kontrę i strzelą. Druga polowa to już był koncert Realu
0
W jakim protokole ? O czym Ty bredzisz... To, że Cię nie przekonam, to wiem od samego początku, myślałem że chociaż trochę "ochłoniesz" z bezsensownymi oskarżeniami, ale widzę nic z tego.
Nic tam. Powodzenia w takim razie
0
Nie da się być w tej kwestii obiektywnym, bo każdy ma inny gust i upodobania. Ronaldo stracił część swoich walorów z młodości jak drybling i szybkość, ale zyskało na tym wykańczanie akcji co widzieliśmy w finale LM. Messi to niespotykany przegląd pola, genialne podanie, piłka przyklejona do nogi na dużej szybkości i niebywale precyzyjne strzały lewą nogą. Ronaldo to świetna gra głową, potężna bomba obiema nogami (chociaż ostatnio tez jakby mu to trochę uciekło), czy świetne ustawianie w polu karnym i wychodzenie przed obrońców. Każdy lubi co innego, a jeśli dodać do tego liczby zaprezentowane w artykule to mamy dwóch cracków, którzy napędzają rywalizację dwóch największych klubów na świecie. Mamy nieziemskie szczęście ich oglądać