JarekS
Dołączył/a: wrzesień 2020
152 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Świetny podcast - fajnie było uslyszeć kilka głosów rozsądku odnośnie naszych piłkarzy. Fajnie się tego słuchało i ze zdecydowaną większością się zgadzam.
Odnośnie Traore - on nigdy nie będzie wahadłowym - to zawodnik będący hybrydą bocznego napastnika i pomocnika, ale nie hybryda bocznego pomocnika i obrońcy. Wystarczy zobaczyć jeden z pierwszych treningów po przybyciu do Barcelony czy materiały z Anglii - ustawianie się i czas reakcji w grze obronnej to horror i nie widzę nawet 10% szans aby Xavi zrobił z niego kogoś innego niż skrzydłowego.
Odnośnie braku Daniego Alvesa w LE - ktoś powie że najważniejsza jest liga, ale ja uważam że Xavi zwraca także na aspekt wizerunkowy. Wg mnie bardzo obawia się bezproduktywności Traore w rywalizacji z zespołami na poziomie LE, ale skreślił Alvesa ze względów wizerunkowych (daje szanse młodym). Alves też co 3 dni nie będzie grał, ale jego doświadczenie w LE byłoby nieocenione.
15
@Tridente2015 no to bardzo fajnie - w innym zaś wywiadzie mówił że sporo czyta książek o futbolu od biografii piłkarskich po specjalistyczne książki taktyczne. To nie jest typowy Brazylijczyk z faweli - chłopak ma talent jak mało kto, ale ma również rodzinę którą inwestuje w niego - od mentalu po naukę, od bardzo dobrego żywienia po najlepsze warunki do uprawiania sportu.
Ktoś powie że wychowywany jest jak terminator, ale nie zgadzam się - moje córki też unikają portali społecznościowych - ale tylko dlatego że nie mają na to czasu bo zbyt dużo jest ciekawych rzeczy do zrobienia w ciągu dnia aby sprawdzać w telefonie. Życie jest tu i teraz - to świetne podejście ale wymaga olbrzymiej ilości pracy, dlatego uważam że Endrick to nie jest typowy Brazylijczyk - można mówić że wychowywany jest w stylu Europejskim.
0
Wg mnie trochę źle interpretowane są jego słowa na temat remisu i mistrzostwa.
Biorąc pod uwagę kontekst ja bym nie powiedział że Koke obawia się rywalizacji z Barceloną - jego styl wypowiedzi i mental nawet nie zakłada porażki z Barceloną, w ostateczności dopuszcza remis, a punkt z tej rywalizacji dawałby mu mistrzostwo Hiszpanii w końcowym rozliczeniu.
Jedno jest pewne - piłkarze z Atletico to nie są ogórki i mają świadomość że zespół który wygra ten mecz gigantycznie przybliża się do LM w nowym sezonie. Wydaje mi się że Simeone już od 2 tygodni łąduje baterie na jutrzejszy mecz - zawodnicy rywala będą naładowani jak nigdy w tym sezonie. To nie jest mecz tylko o 3 punkty.
1
Z całego przeglądu prasowego najlepszy tekst to "spektakularny atak w kluczowym pojedynku z Atlético" - żadko kiedy jak graliśy MSN tak gazety pisały:)
PS: nie chcę być złym prorokiem ale w meczu z Atletico ryraźnie będzie widoczne dlaczego zarówno Xavi jak i cały zespół chce Dembele w zespole. Na logikę dla Adamy Traore gra z takim rywalem będzie do zapomnienia, ale zawsze miło będzie się zaskoczyć.
44
Bardzo chciałbym aby w Polsce młodzi piłkarze potrafili w taki sposób wysławiać się oraz mądrze przekazywać swoje intencje. Chłopak ma 15 lat, a kształt odpowiedzi bez zamykania furtek robi niczym piłkarski wyjadacz.
Wg wielu źródeł Real go sobie zaklepał, ale jeśli jest jakakolwiek szansa na jego transfer to Barcelona powinna walczyć do końca.
1
Ciekaw jestem skąd te newsy zdobywa MD, biorąc pod uwagę że szczegóły współpracy ze Spotify pewnie są najmocniej strzeżonymi informacjami aktualnie w klubie.
9
Nico ma 100% racji - piłkarze Atletico "wkładają dużo intensywności" - w odróżnieniu do poprzedniego meczu, który przegraliśmy 2:0 to teraz linia ataku będzie składała się z zawodników, dla których "ruch" nie jest czymś nienaturalnym.
Warto podkreślić że zimowe okienko okazało się także dobre dla Nico - nie przyszedł zawodnik mogący zrobić mu konkurencję, a sam Hiszpan nie będzie musiał już być wystawiany na bocznych pozycjach (trochę takich szaleńczych minut w ostatnich meczach zaliczył, gdzie nie jest to totalnie jego miejsce na boisku).
2
Dobrze mówi, ale prawda jest taka że absoludnie żaden zawodnik Barcelony nie byłby tak głupi aby mówić inaczej. Wszystkie ręce na pokład - mecz z Atletico jest piekielnie ważny i każdy jest potrzebny.
15
Dobry wywiad, z wiekiem i elokwencja wypowiedzi nawet dojrzalsza - "Czasem trzeba być bardziej inteligentnym niż czyjeś ego. Trzeba pomyśleć i wykorzystać zawodnika" - trudno o bardziej dosadną i racjonalną wypowiedź odnośnie Dembele.
0
W niedziele nie zapowiada się, że będzie łatwiej, ale wiara w 3 punkty nadal pozostaje!
9
Franck Kessie byłby lepszy nawet jeśli totalnie nie pasuje do Barcelony.
0
i komu to ten biedny kibic może wierzyć :)
0
Czekam z niecierpliwością na szczegóły umowy.
Nie da się ukryć że Spotify spadł nam z nieba.
5
@Gaz Na szczęście w Barcelonie pracują ludzie znający sie na piłce, którym zależy na klubie i nikt nie myśli tak jak Ty.
Ja nie piszę że musi "opalić" - komu jak komu ale Dembele nie potrzeba wiele aby być najlepszym na skrzydle - wystarczy że będzie zdrowy i będzie miał czucie piłki.
Po męsku trzeba do tego podchodzić - nie płakać bo przez łzy nie widzisz co mówią ludzie z Barcelony, w tym Xaviego, dla którego to kluczowa postać.
21
Nie ma co szukać problemów tam gdzie ich nie ma - Dembele trenował ze wszystkimi i jest gotowy do gry, Xavi chce go mieć w zespole, Laporta nie zamyka furtki do negocjacji z zawodnikiem, a Auba na prezentacji także mówi że liczy że się klub z zawodnikiem dogadają. W grudniu Dembele dostał ofertę przedłużenia umowy, którą odrzucił - podobnie zrobił Araujo - odrzucił pierwszą ofertę - nie zmienia to faktu, że liczę że jeden jak i drugi dogadają się z klubem, a zdrowie nie będzie ich opuszczało.
To Dembele może stracić najwięcej w tej rundzie, ale może też najwięcej zyskać - kwestia tego co pokaże na boisku - jedno jest pewne - za Xaviego gra inteligentnie, świetnie się porusza i z każdym meczem może być lepszy z lepszym czuciem piłki.
3
Jak ten czas leci...
23
Równie dobrze sytuacja mogła wyglądać tak że Cerezo złapał Bartomeu za jaja i zastraszył go - mógł zebrać materiały dowodzące że Barcelona na rynku transferowym robi gnój i zarządać tych pieniędzy aby siedzieli cicho, a Barcelona ostatecznie zapłaciła 300 euro kary i nie miała poważniejszych problemów jak przykładowo zakaz transferowy i większe kary finansowe. Niech ktoś mi powie że taki obrót spraw nie był możliwy, a potem kibic Barcelony dziwi się jak to dobrze Atletico robi interesy z naszym zespołem...
Bartomau zhańbił Barcelonę na wielu płaszczyznach, a to jest kolejny kamyczek do jego ogródka.
0
@Magicc89PL szkoda czasu tracic na takie ogórki - w lidze szwedzkiej piłkarzem godnym rozważania jest jedynie Williot Swedberg i długo, bardzo długo nic. Kolejni ciekawi piłkarze są dopiero w kilku szkółkach.
1
@swiergol2 Porównanie ma sens, gdyż jeden kombinuje za plecami klubu, a drugi tylko chce zarabiac więcej ale podchodzi do tego uczciwie i transparentnie.
O Neymarze też możemy powiedzieć że był mega crackiem, ale w ten sam sposób kombinował za plecami klubu, a wiem ze swoich źródeł że Araujo działa w podobny sposób. Ja podkreślam ten temat, gdyż to kwintesencja dzisiejszych czasów - ludzie wierzą w miłość młodych zawodników do Barcelony, wypierają fakty, mają pretensje że ktoś sygnalizuje pewne aspekty podejścia zawodnika do klubu, a potem zdziwienie że tak się dzieje. Ja kilka miesięcy temu o tym pisałem i jechali po mnie że to niemożliwe...
@normasubiektywna w sumie nic takiego bardzo ważnego - w końcu w mediach pojawiła się informacja że Araujo dogaduje się z City za plecami Barcelony. Ja mam swoje zdanie w tej kwestii i uważam że to jest takie same podejście do tematu jak dogadywania Neymara z PSG. Nie wiemy jak się sprawa skończy, nie wiemy co wszystkie strony mają na ten temat do powiedzienia (Guardiola, Araujo, Barcelona), ale ja ze swoich źródel wiem że jest temat. Piszę też o podwójnych standardach bo teoretycznie podejście Araujo jest dużo gorsze niż Dembele - Francuz nic nie robił za plecami Barcelony - chce tylko dużo zarabiać z tego co wiemy na ten moment.
@equwesta liczę na jeden remis i zwycięstwa w lidze, a dwumecz z Napoli zależy od tego jak zagramy w 1 meczu. Manchester City nie jest jedynym klubem, który się nim interesuje - Liverpool i Chelsea także chcą Araujo.
1
Athletic Bilbao - brawo dla nich - ich mecz z Realem pokazuje jak trzeba z nimi grać, czyli twardo i nieustępliwie. Gdyby nie grali w PK to zacząłbym się martwić że także Barcelonę mogą zacząć cisnąć w tabeli bo są na fali wznoszącej, ale z pewnością poświęcą ligę na rzecz walki o wygraną w pucharze.
Bestis - jakoś rzadko poruszany temat, ale gra wielu zawodników sprowadzonych latem przez ten klub zazębia się coraz bardziej i grają ładny dla oka futbol. Jeszcze w grudniu uważałem że prędzej czy później zaczną hurtwo tracić punkty, ale wiele wskazuje że także łapią zwyżkowy trend.
Zbliżający się mecz Barcelona - Atletico - wbrew pozorom to może być najważniejsze spotkanie sezonu. Jeśli Atletico i Betis wygrałyby swoje mecze to otwierałoby im drogę do ciułania punktów w kolejnych meczach, a my mamy ciężki terminarz w lutym. Niezwykle ciekawie zapowiada się to spotkanie, szczególnie że mamy nowe "armaty" z doświadczeniem, którego niezwykle nam brakowała ostatnimi czasy.
Auba - wszystko już zostało powiedziane - prawda jest taka że jest pierwszym klasowym środkowym napastnikiem od czasów Suareza, nawet jakby miał grać na jednej nodze. Oczywiście nie ma co hajpować, ale brakowało nam 9, która potrafi pociągnąć do przodu z silnym i celnym uderzeniem. W październiku przegraliśmy z Atletico 2:0, mieliśmy ponad 70% posiadania piłki, ale nie było kim atakować - ten mecz mógł wyglądać całkowicie inaczej gdyby Depay miał chociaż jednego szybkiego partnera w linii ataku, bo w pojedynkę nic nie mógł zrobić przeciwko tak dobrze zorganizowanemu przeciwnikowi.
Araujo - tak jak pisałem - nie ma sentymentów - teraz też kibice będą pisać że na trybuny go? Agent Dembele rozmawiał z innymi zespołami dopiero pod naciskiem Barcelony teraz, pół roku przed końcem kontraktu, a nie 1.5 roku i to za plecami klubu. Czy możemy być rozczarowani na to, że rozmawia z innymi zespołami o swojej przyszłości? Z pewnością tak, ale nie ma co dramatyzować - być może chce dobrze zarabiać, być może praca z Xavim mu się nie podoba (pisałem o tym), ale to nie ma dzisiaj najmniejszego znaczenia - więcej wniosków będzie można wyciągnąć gdy Barcelona się odkryje i będzie negocjować z nim "medialnie" nową umowę, bo z pewnością od wakacji te negocjacje trwają.
0
@Magicc89PL Logika podpowiada zatem, że powinien przyjść do Barcelony doświadczony defensywny pomocnik (27-30 l.) przy którym młodzi będą mogli się nadal rozwijać jak Brozovic, albo młodszy przyszły najlepszy defensywny pomocnik świata (22-27 l.) czyli Kamara. Wszystko uzależnione jest od celów i możliwości klubu.
Z punktu widzenia budowy i jednoczesnego rozwoju naszego zespołu są tylko te dwa kierunki, którymi może Barcelona podążać - innych opcji brak.
Andrey Santos to dzieciak - w poważnym futbolu nie ma grających zawodników na pozycji defensywnego pomocnika, gdyż doświadczenie jest kluczowe. Wyjątkiem w top5 lig europejskich jest moje Rennes, gdzie Ugochukwu dostaje już swoje szanse, ale to wyjątek potwierdzający regułę bo mamy wysyp młodych defensywnych pomocników - włączając rezerwy jest ich aż 4 i każdy świetnie się zapowiada.
3
Chłopak zapowiada się genialnie, ale czy będzie nadawał się na defensywnego pomocnika w Barcelonie będzie można powiedzieć lekko za 5-6 lat. Do tego czasu i tak klub powinien pozyskać jakiegoś doświadczonego wyjadacza.
7
Wg mnie jeśli Barcelona wypożyczyła swojego zawodnika to na zasadach, które dają mu szansę na grę. Ja bym powiedział że presja nie jest z powodu Muslery, a rezerwowych bramkarzy Galatasaray - jeśli przegra z nimi rywalizację to jego kariera na Camp Nou może delikatnie mówiąc skomplikować się. Pozostaje mu życzyć powodzenia i trzymać kciuki.
0
Jezu Maryjko - Garcia wraca 14.02, Lenglet 11.03, Umtiti 18.04...
Teraz chuchać i duchać na Pique, Araujo, a nawet Minguezę, bo trochę spotkań z wąską kadrą linii obrony nas czeka.
@SamuraJack gdyby Xavi po tym co zobaczył na treningach liczył na Marmola to dostałby chociaż kilka minut w PK - a tam nawet Puig dostał szansę. Teoretycznie Comas powinien być następny w kolejce bo jest kapitanem drużyny rezerw, ale ma koronawirusa. Najbardziej prawdopodobny manewr Xaviego będzie gra de Jongiem jak za Koemana w kilku spotkaniach poprzedniego sezonu.
1
To se ne vrati...
W życiu trzeba mieć szczęście aby dostać jedną szansę na grę w Barcelonie - liczenie Moraty na kolejne okienko transferowe wydaje mi się dużo mniej prawdopodobne niż kiedykolwiek... w tym roku :)
0
@OsamaDembele wytłumacz proszę kolego swój tok rozumowania bo zaciekawiłeś mnie :)
4
@normasubiektywna Zgadza się - niemal od początku mojego pobytu na portalu jako zarejestrowany użytkownik wspominam co jakiś czas o tym piłkarzu - dla mnie taki piłkarz powinien być absolutnie największym priorytetem klubu - co 2-3 lata pojawiają się świetni napastnicy, których można kupić/wychować, ale piłkarze o profilu Kamary czy Busiego to Yeti futbolu.
0
@Naker To ile kto będzie zarabiał zobaczymy po aktualizacji raportu Deloitte. Jedno jest pewne - Auba to topowy napastnik do odświeżenia, ale nadal topowy napastnik. To nie Aguero, który zapomniał już jak się gra w piłkę, a czynny rasowy golleador który potrzebuje nowych wyzwań.
Jeśli klub sprowadza zawodnika który w BVB zdobył 141 goli i 36 asyst oraz dla Arsenalu 92 gole i 21 asyst to trzeba się cieszyć, szczególnie że Auba przyzwyczajony jest poprzez grę w tych zespołach aby grać z młodymi piłkarzami.
14
@Veysel Brozovic to zawodnik który może zastąpić Busiego, a Kessie jeszcze bardziej nie pasuje do Barcelony od Frenkiego de Jonga, gdyż jego umiejętności i styl gry właściwie wykluczają go z gry w pierwszym składzie.
Porównując do Busiego i de Jonga jego progresywne statystyki (np. podania i dryblingi są na dużo niższym poziomie, a profil posiada na coś pomiędzy Busim i de Jongiem, gdyż jest lepszy w bronieniu od Holendra, ale lepszy w grze do przodu od Busiego. Nie zmienia to jednak faktu że od naszej dwójki jest sporo gorszy w prowadzeniu gry czy rozprowadzaniu piłek, a to kluczowa kwestia.
Na dzień dzisiejszy Kessie jest okazją rynkową, którą można w przyszłości będzie spieniężyć i tylko po to Barcelona jest nim zainteresowana.
Jeśli ktoś ma zastąpić Busiego to tylko piłkarz, który będzie miał zbliżony profil do tego co chce tworzyć Xavi, zatem potrzebujemy zawodników jak Boubacar Kamara, Bruno Guimaraes czy właśnie Marcelo Brozovic.
Ewentualne przyjście Kessiego może także oznaczać że umowa Sergiego Roberto nie zostanie przedłużóna, ale nie traktujmy tego 25-latka jako wartości sportowej, lecz inwestycji do spieniężenia. Statystyki nie kłamią - nie ma takiej pozycji w linii pomocy, do której jego umiejętności by go predefiniowały jeśli mowa o pierwszym składzie.
Podsumowując - przyszłościowo najlepszy jest Boubacar Kamara, ale Marcelo Brozovic to najtańsza opcja aby zastąpić Busiego, ale ma też swoje zalety - Pedri, Gavi czy Nico przy nim będą mogli się jeszcze lepiej rozwijać. Kessie to okazja rynkowa jak Yerry Mina - kupić i sprzedać (przybędzie maksymalnie na 1 sezon jeśli będzie miał ambicje spróbować gry w Barcelonie).
8
Rozkładanie na czynniki pierwsze tego transferu nie ma tak dużego znaczenia, gdyż każdą narrację można dostosować do swojej teorii i podejścia do tego piłkarza.
Fakty są takie, że przyszedł za grosze zawodnik który podnosi jakość piłkarską nie tylko linii ataku, ale pośrednio także całego zespołu - mówimy o zawodniku który był królem strzelców Bundesligi i Premier League, strzelając 20-40 goli co sezon, a jego problemy w ostatnim czasie w Arsenalu to problem ambicjonalny, który pociągnął lawinę złych wydarzeń.
W trakcie aktualnego sezonu strzelił 7 goli i zaliczył 2 asysty dla Arsenalu oraz dorzucił 3 gole dla Gabonu. Barcelona to najlepsza rzecz jaka mogła go spotkać - to nie jest już depresyjna Anglia i gra w zespole, który nie ma celów sportowych. Co istotne coraz głośniej w UK chodzą plotki, że Arsenal pozwolił odejść Aubie tylko dlatego, aby jego środowisko nie wysyłało medialnych sygnałów że został oszukany w 2019 i 2020 roku obietnicami wzmocnienia drużyny aby włączyć się do walki o trofea, a miał na stole oferty i możliwość gry w zespołach walczących o trofea. Ktoś powie, że jest trudny w zarządzaniu przez trenera, ale nic bardziej mylnego - wystarczy zobaczyć opinie Kloppa czy Tuchela - to spokojny i uśmiechnięty chłopak, który potrzebuje celów sportowo-ambicjonalnych oraz szczerego podejścia. Moim zdaniem Auba w Barcelonie odżyje i będzie miał nie tylko wielkie chęci aby pokazać się z jak najlepszej strony, ale znowu będzie miał radość z gry.