JarekS
Dołączył/a: wrzesień 2020
152 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
15
Z pozycją rezerwowego bramkarza w Barcelonie to są cyrki - a jak jest cyrk to i mogą być czary - czarodziejską liczbą niech będzie liczba 20: prawie 20 lat temu van Gaal dał szansę 20-letniemu Valdesowi, który rozegrał 20 spotkań w różnych rozgrywkach. Od kolejnego sezonu był podstawowym bramkarzem przez kolejnych wiele lat.
Jak widzę Penę, który ma już 22 lata i tak strasznie jest zlewany jako bramkarz nr 2 to bardzo mi go szkoda. Jak Neto chce odejść to niech odchodzi, Barcelona oszczędzi, a młodzi bramkarze w końcu zaczną zauważać że można być wyżej w hierarchi niż bycie nr 3 czy 4.
11
Pamiętajmy po co był sprowadzony do Barcelony i jaką rolę miał pełnić w drużynie rezerw - absolutnie nikt nie spodziewał się że będzie grał w pierwszej drużynie i że pod względem statystyk będzie prezentował się całkiem nieźle.
Wg mnie Barcelona powinna podpisać z nim nowy kontrakt i traktować jako zawodnika bardzo szerokiej kadry - wiele wskazuje że od nowego sezonu nie będzie w Barcelonie Dembele, Demira, Braithwaite'a, de Jonga - grając 3 napastników potrzebujemy także zawodników na ławce. Nawet jak Barcelona kupi nową "9" to i tak na ławce będzie sporo miejsca.
39
Kto by pomyślał 8 stycznia 2018 roku, że Barcelona sprowadzając jedną z największych gwiazd Liverpoolu (także Premier League) po 4 latach będzie starała się go pozbyć za opłacanie części pensji, a Cou zapamiętany zostanie najbardziej z meczu Barcelona-Bayern kiedy strzelił nam 2 gole w historycznym europejskim upokorzeniu.
Futbol potrafi być bardzo brutalny - mimo wszystko życzę mu wszystkiego co najlepsze.
6
Nowy rok zaczęty na grubo świetnym podcastem i tematem na czasie - świetna robota panowie!
Bardzo fajnie, że zostały zaprezentowane sylwetki takich zawodników jak Diego Almeida i Chadi Riad, którzy są oczkiem w głowie zawodowych obserwatorów piłkarskich z całej piłkarskiej Europy. Chłopaki zapowiadają się wyśmienicie, mają świetne warunki fizyczne, są szybcy i zwrotni, potrafią wyprowadzać piłkę i technicznie nie ma się do czego przyczepić - oby tylko mieli szanse zdobywać doświadczenie w Barcelonie. Bardzo możliwe, że kluby Premier League czy Bundesligi (głównie chodzi o City i Bayern) już latem będą starały się odbić nam Riada, zatem nie zdziwiłbym się sytuacją, w której chłopak dostanie szanse na gościnne występy już w tym sezonie w drużynie rezerw, a być może nawet i jakieś treningi zaliczy w pierwszej drużynie. Czego by nie powiedzieć mnie osobiście posiadanie przez Barcelonę Almeidy i Riada bardzo cieszy bo nie są tylko "Barcelońscy" piłkarze - oprócz tego że posiadają umiejętności adekwatne do miejsca w którym się znajdują to jeszcze posiadają wszelkie cechy bardzo nowoczesnych środkowych obrońców.
1
@slayer Co do zasady muszę się zgodzić, ale w trakcie tego okienka i tak trzeba przyznać że bardzo dużo doniesień jest prawdziwych - przykładowo Azpilicueta, Christensen, Morata to nie są fejki, a moje źródełka też to potwierdzają.
22
Kontuzje ludzka rzecz, ale denerwują mnie doniesienia sugerujące że kontuzje Araujo czy de Jonga mogą mieć wpływ na okno transferowe.
Barcelona powinna grać zawodnikami jakich posiada - jak wypada Araujo to niech zastępuje go Comas i tak w przypadku każdego. To nie czas na szastanie pieniędzmi - klub powinien starać się pozbyć niepotrzebnych zawodników i w 100% stawiać na młodych, którzy w połączeniu z doświadczeniem Pique czy Busiego powinni wywalczyć awans do LM w przyszłym sezonie.
PS: ja rozumiem chcęć wzmocnień Xaviego czy Laporty, ale mam też świadomość że to nie czas na trofea i robienie konkurencji młodym. Wzmocnienia nawet doświadczonymi zawodnikami nic nam nie dadzą W TYM SEZONIE - wolę mieć zweryfikowanych po sezonie wszystkich młodych i wiedzieć kto idzie w odstawkę a kto zostaje niż mieć znaki zapytania bo chcemy na siłę zbudować kadrę której może uda się nie przegrać w pojedynczym meczu z Atletico czy Realem.
3
@Rewolucja123 Opieprzenie przez Ronalda w tamtej sytuacji wg mnie było super - w następnym meczu zagrał bardzo dobry mecz, był jak skała i nie grał ryzykownie na pokaz, a i tak zaliczył piękną asystę poprzez bardzo dokładne długie podanie. Tak jak piszę - to typ piłkarza który woli dostąć opieprz od trenera, byleby stymulować wsparcie (trochę jak w powiedzeniu: jak krzyczy to zależy).
Pozostaje trzymać kciucki żeby robił progres - bardzo wiele ma do poprawy, ale nie można powiedzieć że nie stara jak Puig.
2
@equwesta O Araujo w UK słyszę non stop od kiedy przyszedł Xavi, ale wierzę że Barcelona podpisze z nim nowy kontrakt i będziemy mieli dzika na lata. Ten sezon ma ciężki, ale nie tylko on - da radę:) Odnośnie Oscara to nie wątpię że są lepsi od niego w kadrze, ale kolega @Rewolucja123 we wpisie tutaj: https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-11163390#comment-11163390 widzi jednak jakiś progres, a ja generalnie się z nim w tej kwestii :)
@Czarny_ck dziękuję za opinię, ale ja widzę to inaczej. Dla mnie zwalanie winy na Minguezę bo stał w pewnym momencie najbliżej strzelca gola, a błędy popełniło wcześniej multum innych zawodników jest bez sensu. Co do Puiga to w 100% jest jego wina - przecież nikt mu nie bronił ciężko pracować czy.
@Rewolucja123 Dzięki w temacie Minguezy już odpowiedziałem na podesłany link - ja nawet niepopularnie uważam że chłopak ma spory potencjał do rozwoju.
A jak chodzi o stratę gola to jeśli mówimy o mniejszych lub większych błędach Jutgli, Alvesa, Alby, Puiga, Minguezy, Garcii, Araujo - to właściwie połowa zespołu je popełniła. Ja to rozpatruje bardziej w ten sposób że Jutgla nie ma doświadczenia, Alves dawno nie grał, a po Puigu Alba nie powinien spodziewać się że cokolwiek wywalczy. Czego by nie powiedzieć Araujo nie powinien schodzić bok pola karnego i to nawet bez rozglądania się gdzie są przeciwnicy. Nawet jakby przeciwnik przeszedłby Albę i Puiga to pamiętajmy z kim gramy - nie zrobiłby tego trzymając piłkę przy nodze na pełnej szybkości, co najwyżej na dobieg - zatem nawet Garcia startując hipotetycznie z wapna wyczyściłby akcję bez problemu. Fajnie że wyłapałeś dziwne zachowanie Jutgli, ale bez względu na błędy wszystkich zawodników wymienionych zawodników dla mnie Araujo swoim ustawieniem mógł przerwać najłatwiej pasmo złych decyzji innych zawodników bo w rytmie meczowym.
3
@Rewolucja123 Hehehe niepopularna to mało powiedziane, ale moja opinia jest podobna. Łatwiej by było ocenić progres widząc jak gra jeszcze 3-4 spotkania bo to typ piłkarza, który potrzebuje grania.
Przyjście Xaviego jednoznacznie pokazało, że Mingueza ma dużo większy potencjał niż mogłoby się pozornie wydawać. Moim zdaniem jest idealnym przykładem zawodnika, któremu można poszerzać wachlarz umiejętności, aby stał się piłkarzem powiedzmy "bardziej kompletnym".
Mówimy o bardzo krótkiej ze szkoleniowego punktu widzenia przestrzeni czasowej, a pewne zmiany w rzemiośle piłkarskim na plus są już zauważalne. Bardzo wielu rzeczy nie widać też w statystykach, a po Minguezie widać że wie co chce grać, wie jak chce grać oraz rozumie założenia Xaviego, ale często też popełnia błędy co ja zwalam na brak ciągłości w graniu, brak doświadczenia oraz kwestie mentalne w zależności od przypadku boiskowej sytuacji.
Mingueza to piłkarz, który potrzebuje sporego wsparcia i wiary ze strony trenera - im większe zaufanie tym jego gra jest pewniejsza/dokładniejsza. Ewidentnie to piłkarz który potrzebuje ciągłej stymulacji ze strony sztabu szkoleniowego. Trochę to na zasadzie że lepszy "opierdol" niż "milczenie". Podobnie do Araujo czy Desta widać że brakuje nieco pewności i jest trochę przyblokowany, ale wydaje się że idzie to teraz w dobrym kierunku. Kilka tygodni temu pisałem o chemii pomiędzy młodymi zawodnikami a Xavim - wydaje się że sytuacja poprawia się z meczu na mecz, chociaż i tak jeszcze sporo zostało.
16
Wg mnie nie ma co rozdrabniać się na lepsze/gorsze - ja podam ciekawe aspekty moim zdaniem:
1. Dani Alves pomimo braku formy widać że będzie prawą ręką Xaviego na boisku - wielokrotnie poprawiał ustawienie młodszych kolegów.
2. Wg mnie Puig kończy przygodę z Barceloną - od nowego sezonu będzie nowe miejsce w szerokiej kadrze dla młodych. To kryminał aby w takim meczu musiał zastępować go de Jong bo na tle Linares wygląda jak amator. Jego brak chęci do pracy i rozwoju dzisiaj okupiliśmy kontuzją Frenkiego, a w poprzednim sezonie zabrał miejsce w składzie Collado - to już za dużo, po takim meczu Xavi powinien wykonać cios z półobrotu niczym Chuck Norris i wysłać go na trybuny.
3. Przed Araujo wiele nauki i pracy nad koncentracją. Dzisiaj zagrał bardzo słabo, źle się ustawiał, a przy straconym golu chyba zasnął. Chyba dalej nie ma chemii pomiędzy Xavim i Araujo, ale na palcach jednej ręki można policzyć mecze w tym sezonie gdzie nie miał udziału lub współudziału przy straconym golu przez Barcelonę. W poprzednim sezonie Lenglet zrobił swoją życiówkę pod tym względem - w tym sezonie Araujo go przebił, ale nie wypada nic na ten temat powiedzieć..., a prawda jest taka że jego problemy z utrzymaniem koncentracji są bardzo niepokojące i wychodzi to co pisałem latem - zamiast latać po reprezentacjach powinien odpocząć i przepracować mentalnie udany sezon, aby być gotowy na kolejny który będzie dla niego mimo wszystko trudniejszy i takie mamy efekty. Obawiam się, że lepszą wersję Araujo zobaczymy dopiero w nowym sezonie. PS: pamiętajmy o komunikacji szatnia-media - ja nie wierzę w jakikolwiek uraz Araujo - prędzej spięcie z Xavim za przespanie akcji przy której straciliśmy gola i na drugą połowę już nie wyszedł. Chłopak jest nadzieją kibiców i ma dobrą prasę - bardzo źle wizerunkowo by wyglądało gdyby nie wyszedł na drugą połowę z przyczyn sportowych. Oczywiście absolutnie każdy trener miałby pretensje do Araujo za straconego gola, ale medialna zmiana z przyczyn sportowych by go jeszcze podkopała mentalnie, dobrze że zostało to zrobione w taki sposób, a nie inny.
4. Mingueza - można go nie lubić, może irytować ale dla każdego trenera będzie cenny - jest zadaniowcem, który realizuje cele zespołu - często nieudolnie ale dzisiaj znowu asystę zaliczył, a mógł mieć 2 asysty gdyby Alba w końcówce pierwszej połowy wykorzystał okazję. Przy straconym golu nie ponosi odpowiedzialności, nie zagrał jakoś specjalnie dobrze, ale też nie tragicznie jak wskazują komentarze - wolę takiego zadaniowca niż przedłużanie umowy z Roberto z dużo wyższą pensją, szczególnie że Oscar ma cechy, które sprawiają że można myśleć że będzie dużo lepszy.
1
@michalch9 traktuję to jako żart:)
@ramon59 Araujo zasnął w polu karnym, Garcia zbyt mocno ściągnięty był do środka przez złe ustawienie Araujo, a Mingueza właściwie asekurował 2 zawodników gdzie piłkarz dośrodkowujący mógł dowolnie sobie wybrać kolegę podaniem na dojście. Prawdopodobieństwo obstawienia piłkarza którego ma się trzymać wynosiło 50%, a wszystko przez złe ustawienie środkowych obrońców, które zapoczątkował Araujo. To fakt, a nie opinia.
@Xonar Zgadza się, ale największą winę ponoszą środkowi obrońcy, a głównie Araujo.
14
Jaka k### wina przy golu Minguezy? Może odrobina obiektywizmu!!!!
Mingueza powinien dostać brawa za to że w ułamku sekundy zauważył frajerskie ustawienie środkowych obrońców i ruszył od razu na napastnika. Miał zdecydowanie najwięcej do przebiegnięcia.
Gol idzie na konto środkowych obrońców - przynajmniej jednego środkowego obrońcy.
1
@masik86 Hehe coś w tym jest, Cavani z pewnością tańszy, ale ja zaczynam wierzyć w plan C który będzie najlepszy. Wierzę że jutro będę miał tłuściutkiego newsa niczym dupsko Kim Kardashian.
5
I dobrze, większą szansa na jakiś perspektywiczny wybór.
2
@ranger3120 sportowo wygrywa Mbappe, a marketingowo to jest przepaść między nimi.
1
Hahaha - Mundo Deportivo poleciało ostro pisząć że Camp Nou przywitało "cracka" - bardziej prawidłowy opis powinien być "Barcelona zapłaciła jak za cracka". Mimo wszystko liczę na Ferrana że ładnie się rozwinie i będzie miał możliwość grania w piłkę zgodną z tym czego nauczył się w City, a nie Valencii.
Odnośnie transferów to lepiej nie komentować - to bardziej przypomina MEM "instagram vs reality". Laporta medialnie chwali się że Barcelona ma pieniądze i możemy walczyć o Haalanda, a realia są takie że nie możemy zarejestrować nawet nowego lekarza bo taka mała przestrzeń manewru jest przy limicie płacowym, a ekonomicznie skutki odejścia Messiego realnie klub będzie odczuwał od nowego sezonu.
6
Nie ma co wyciągać daleko idących wniosków bo to artykuł Sportu, ale prawda jest taka że jeśli będziemy dochodzić do połowy stycznia, a żaden zawodnik pokroju Umtitiego, Coutinho czy Dembele nie zostanie sprzedany/wypożyczony to możemy być świadkami największego shitstormu medialnego od nawalanki na Koemana z kwietnia 2021.
Klub będzie pod ścianą i jeśli nie pozbędzie się drogich w utrzymaniu zawodników to pociągnie to lawinę problemów od rejestracji zawodników po rozwalony budżet płacowy. Obawiam się brudnej gry polegającej na "zniechęcaniu" do pozostania w Barcelonie - bardzo słabo może wyglądać to wizerunkowo i to w czasach gdy Laporta i tak ma wielkie problemy z pozyskiwaniem jakichkolwiek sponsorów i partnerów biznesowych. Pozostaje trzymać kciuki.
PS: Nikt o tym głośno nie mówi, ale ja cały czas się upieram że Barcelonę mogłaby podratować okazjonalna sprzedaż Frenkiego de Jonga, z którym jest i będzie w przyszłości problem taktyczny (piłkarz potrafi wszystko, ale w niczym nie jest wybitny - ani to walczak pokroju Rakitica, ani to defensywny pomocnik pokroju Busiego).
2
Bardzo ciekawy zespół, powodzenia Alfred!
0
Trochę zbyt dużo tych zawodników - uczciwie trzeba przyznać, że gdyby nie kontuzje to gościnnych występów byłoby mniej i nasza karda w większym stopniu realizowałaby cele rozwojowe, ale nie ma co narzekać - kilka osób pokazało się z bardzo dobrej strony. Ważne aby kibice mieli świadomość, że młodzi zawodnicy, którzy w tym sezonie grają należą aż do 3 głównych grup, od któych można całkowicie innych rzeczy oczekiwać:
1) Młodzi zawodnicy, którzy teraz mogą odegrać wielką rolę (np. Gavi, Pedri, Araujo)
2) Młodzi zawodnicy, którzy dostali minuty motywacyjne ale ich przydatność dla pierwszego zespołu może mieć znaczenie nawet za kilka lat (np. Pedrola, Akhomach)
3) Młodzi zawodnicy, których podzielą prawdopodobnie los Reya Manaja (np. Jutgla, Sanz)
PS: są jeszcze "starzy" młodzi zawodnicy których klub po sezonie prawdopodobnie będzie starał się pozbyć (np. Wague, który właściwie od ponad roku nie jest nawet piłkarzem, czy Puig, który przegrywa rywalizację nawet z zawodnikami z zerowym doświadczeniem boiskowym). Klub pozbywając się takich zawodników otwiera furtkę młodym graczom z dużym potencjałem na okazjonalną grę gdy sytuacja kadrowa Barcelony się ustabilizuje (liczę że będzie to od nowego sezonu).
2
@ViscaelBarca2007 spoxi:) do usług:)
@robimen12345 Aby była teza lekarza to twierdzenie trzeba uzasadnić. Ja konsultowałem już dawno temu ten temat z moimi lekarzami klubowymi i dowiedziałem się że to absolutna głupota. Tygodnie siłki i fizjoterapeuty rozwiązują problem po operacji. Jedyne komplikacje jakie mógłby mieć to wynikające ze zbyt wczesnego powrotu do pełnych treningów lub gry (znając życie tutaj można doszukiwać się problemów a nie słabych mięśni nóg). W wielu meczach w ostatnim czasie miał także interwencje przeczące tej teorii, zatem uważam że to szukanie na siłę sensajci.
7
Osobiście dziwi mnie podważanie klasy bramkarskiej Ter Stegena - to bramkarz z absolutnego światowego topu. Marc to ten sam profil bramkarski co Oblak, Neuer czy Ederson - czyli piłkarze, których cechą wybitną jest utrzymanie wysokiego poziomu koncentracji w trakcie całego meczu i zdolność do odpowiedniego zareagowania w 1-2 sytuacjach meczowych wymagających nieprzeciętnej interwencji.
Żaden z wymienionych topowych bramkarzy nie poradziłby sobie przykładowo tak dobrze jak Fabiański w WHU bo nie są to bramkarze przyzwyczajeni do "bombardowania" - to kwestia predyspozycji go gry na danym poziomie gry. Wspominany Fabiański idealnie całymi latami mógł prezentować się w zespołach gdzie przyjmował po kilkanaście strzałów na bramkę na mecz, ale nigdy nie poradziłby sobie grając w absolutnie topowym klubie na płaszczyźnie koncentracji jaka jest wymagana w City, Barcelonie czy Bayernie.
Problemem Ter Stegena nigdy nie był brak formy, a spadek jakości piłkarskiej całego zespołu - tacy piłkarze skrojeni są do grania w zespołach, które absolutnie dominują przeciwnika - jego najlepszy okres w Barcelonie przypadał także na okres kiedy cały zespół grał dobry futbol, gdyż mógł zachować wysoki poziom koncentracji i nie irytować się błędami taktycznymi w rozegraniu zawodników z pola, licznymi błędami indywidualnymi obrońców, itd.
To że Ter Stegen, podobnie do Oblaka, Neuera czy Edersona "wrócił" lepiej świadczy o grze zespołu czy pracy którą wykonał Xavi bo Marc nigdy nie przestał być topowym bramkarzem - to Barcelona na pewien okres przestała być topowym klubem. Ja mecz z Mallorcą traktuję jako znak że sportowo idziemy w dobrym kierunku, a wzmocnienia i powroty kontuzjowanych w połączeniu ze zdobywaniem przez młodzież doświadczenia może przynieść nam wiele radości. Dla mnie jednoznaczny jest fakt, że jeśli Ter Stegen zostaje w Barcelonie to oznacza że Barcelona nie rezygnuje z szybkiego powrotu na szczyt i należy przyklasnąć z wielką nadzieją że wspominany powrót będzie możliwie krótki.
Mam nadzieję że stosunkowo dobrze wytłumaczyłem na czym polega "problem" Ter Stegena i Barcelony z piłkarskiego punktu widzenia. Od siebie dodam że współczesne treningi bramkarzy z topu to w dużym stopniu także praca psychologiczna nad podwyższaniem poziomu koncentracji czy przewidywaniem sytuacji boiskowych - zwykli/przeciętni bramkarze bardziej skupiają się na elementach stricte piłkarskich.
2
@Wychowanek Rotacje to z pewnością będą chociażby ze względu na aspekt rozwojowy młodych zawodników. Na dzień dzisiejszy nikt z linii ataku też nie wywalczył sobie nietykalności, zatem temat jest otwarty.
Co do Torresa to podałem tylko najbardziej prawdopodobną opcję - oczywiście Xavi mógł mieć inny na niego pomysł np. z podwieszonym za nim Depayem, co miałoby sens taktyczny na mocniejszych rywali, ale trudno jednoznacznie ocenić, gdyż na przykładzie Moraty mówimy trochę o improwizacji pomimo tego że piłkarskie CV chłopak ma wybitne.
4
@Krystian1588 Trzeba przyznać że trochę tak - różnica polega na tym że Neymar mijając przeciwnika nie dość że robił przestrzeń to otwierał kolejne swoim kolegom. Depay w Barcelonie nie miał przez większość czasu dostępnych zawodników o profilu Fatiego czy Dembele aby móc grać w tym stylu. Neymar czy to w Barcelonie czy PSG ma takich zawodników, a nasi jeśli takich posiadamy to mają problemy zdrowotne. WIerzę że "nowa" zdrowa krew może wiele zmienić.
45
Powodzenia Memphis!
Oby wracający do zdrowia tacy zawodnicy jak Fati, Pedri czy nowy Torres sprawili, że gra w Barcelonie będzie dużo szybsza i intensywniejsza, a tego właśnie potrzebuje Depay aby wykorzystać jego możliowści.
6
@Zbanowany to zależy czy patrzeć na temat optymistycznie czy realistycznie. Optymistycznie jest bardzo duże grono piłkarzy które może być wielkimi piłkarzami - Abde i Akhomach są w tym gronie, ale to loteria gdzie będą za kilka lat. Jeśli Barcelona inwestuje teraz tak gigantyczne pieniądze w Torresa i planuje Moratę to mówimy o wydatkach po których kibice mogą liczyć na trofea. Jeśli mówimy o walce o trofea to nie widzę tam Abde czy Akhomach w pierwszym składzie za rok czy 2 lata - w ich przypadku to perspektywa 4-5 lat z mojej perspektywy.
@xoran i @kaamil1910 Zacznijmy od tego że Depay potrzebuje bardzo szybkiej gry jaką miał w reprezentacji czy Lyonie. Nie może być tak że piłka jest holowana. Najbardziej efektywny Depay to akcje w biegu, gdy skrzydłowi na pełnej prędkości wbiegają w pole karne, gdzie jest wiele zagrań z pierwszej piłki, a podania są dokładne. Zauważ że to zawodnik, który idealnie sprawdza się w sytuacjach gdy nie ma czasu na zastanawianie się - do tego potrzeba dwóch silnych skrzydeł, które są mocne w grze 1na1 oraz mogą grać kombinacyjnie, potrzeba także większego zgrania zespołu i odrobine więcej doświadczenia. Ja bym widział Depaya na 9, a z Moratą dał sobie spokój bo wiemy że Fati daje radę na boku, ale nie wiemy zaś jak będzie wyglądał Ferran na skrzydle. Bardzo wiele znaków zapytania jest. Wg mnie Depay jest niesamowicie marnowany w Barcelonie, ale to nie wina trenerów, a braku kluczowych zawodników do szybkiego grania. Aby było to dobrze zrozumiane - istotą jest posiadanie zawodnika który z zdobywa przestrzeń w stylu Neymara, Fatiego, Dembele itd. - bardzo Barcelonie brakuje takich zawodników i to w formie. Powrót Pedriego także może okazać się kluczowy dla gry tego zawodnika bo była między nimi chemia.
14
Bardzo obawiam się słów "pozycja nie ma dla mnie znaczenia" - nie da się ukryć że pierwotna myśl ustawienia linii ataku Xaviego to było tridente: Fati-Torres-Dembele, czyli ustawienie niezwykle mobilne, tworzące sobie i innym wolne przestrzenie.
Komplikacje z Dembele sprawiają że szkoła Guardioli idzie do kosza i Ferran wraca do grania z Valencii na prawym skrzydłe, aby zrobić na środku ataku miejsce Moracie. Oczywiście to też może "zagrać", ale mimo wszystko to rozwiązanie dalekie od koncepcji, na którą pierwotnie stawiał Xavi.
Wbrew przekazom medialnym ja uważam że temat Moraty pojawił się w sytuacji gdy Dembele oddalił się od Barcelony i nie uważam żeby to była 9 o której marzy Xavi, a bardziej bezpieczne (choć kosztowne) rozwiązanie, które oparte będzie na chemii hiszpańskich zawodników i... liczeniu na powtórzenie historii Stuaniego, który w późniejszej fazie kariery uregulował swój celnik.
Podsumowując trzymam kciuki za Ferrana Torresa - kibicowi nic innego nie pozostaje jak wierzyć że będzie genialnym transferem, a z perspektywy czasu kosmiczna kwota transferu okaże się promocją.
6
Bez względu na opinie na temat Dembele - spójrzmy na temat z innej perspektywy bo może to dotyczyć Gaviego, Araujo i wielu innych piłkarzy - ogłoszenie przed okienkiem transferowym Torresa oraz sugerowanie w mediach że Barcelona posiada pieniądze, ale problemem jest limit płac i to przed rozwiązaniem spraw kontraktowych aktualnych piłkarzy Barcelony to frajerstwo czystej postaci.
Jak widzę jak zostało to rozegrane - przypomina mi się Jan Frycz w roli Daria z "Ślepnąć od świateł" któremu można przypisać rolę agenta piłkarskiego, a Kubie rolę Barcelony - "Ru**am cię kutasem Kubuś; wszystkich ru**am kut*sem, ale ciebie z miłością" - i tak też jest w tym przypadku - Dembele kocha Barcelonę i chce zostać, ale klub udaje że ma pieniądze, ale nie chce udawać że się nimi dzieli...
1
@Janiama w 100% się zgadzam, strach poruszać temat ofensywnego zawodnika głębokich rezerw, który 80% piłek kieruje do tyłu :)
Nie zdziwię się że dla Xaviego także będzie skreślony, bo nic w tym meczu nie udało mu sie udowodnić. Najbardziej boli że na tle najsłabszej linii pomocy w LaLidze chłopak miał tak wiele ryzykownych zagrań na naszej połowie bosika, gdzie rywal przy odrobinie szczęścia mógł kilka razy wychodzić na nas z przewagą... Biorąc pod uwagę że grał zachowawczo i jednocześnie był największym zagrożeniem dla nas w linii pomocy to Linares Deportivo będzie chyba jego ostatnim meczem w tym sezonie który rozpocznie od początku (z ławki pewnie jeszcze wejdzie na jakieś końcówki jak już nie będzie kim grać).
28
Brawa dla wszystkich za walkę - fajnie że Xavi w pytaniu o Puiga docenił także grę Minguezy i Jutgli - bardzo dobrze realizowali założenia taktyczne poprzez walkę, nieustępliwość czy grę zespołową.
Bardzo nie podoba mi się jechanie po Minguezie w komentarzach pod kilkoma artykułami po tym meczu - z tego co zauważyłem tylko po jego dośrodkowaniach Barcelona tworzyła zagrożenie, a dziura w obronie po jego zejściu w ostatnich kilkunastu minutach była bardzo zauważalna. Ja rozumiem że może irytować kilka niedokładnych podań, ale dzisiaj zagrał mimo wszystko dobre spotkanie i z punktu widzenia realizacji celów boiskowych zespołu był jednym z tych wyróżniających się zawodników bo jego obszar działania był szczelny.
14
@Filipfcb2000 Weź pod uwagę że zawodnicy jak Akhmoach czy Pedrola to dzieciaki które nie były przygotowywane do gry w pierwszym zespole Barcelony - to bardziej niespodziewana nagroda że wyróżniają się wśród innych dzieciaków żeby mieli jeszcze większą motywację do rozwoju i poczucie że są blisko pierwszej drużyny - od nowego sezonu mogą być regularnie powoływani na mecze ze słabszymi rywalami. Odnośnie sylwetki to zobacz sobie młodego Ivana Perisica - można powiedzieć 1do1 ten sam profil - może być gigantyczny pożytek z tego typu piłkarzy w przyszłości.