JarekS
Dołączył/a: wrzesień 2020
152 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
10
@Filipfcb2000 To jeden z najlepszych w swoim roczniku w szkółce - od nowego sezonu awansuje dopiero do Barcelony B - nie ma co wyciągać daleko idących wniosków po debiucie, jak na poziomie naszej drużyny rezerw zagrał nieco ponad 100 minut w tym sezonie i udało mu się zdobyć już pierwszego gola.
5
W sumie tą kopaninę nieźle się ogląda - to miłe zaskoczenie:)
Oczywiście najważniejsze aby dzisiaj zdobyć 3 punkty i walczyć o miejsce premiowane grą w LM, ale brawa dla wszystkich - widać że się starają, zwycięstwo poprawi z pewnością morale zespołu.
PS: po Minguezie proszę nie jeździć - ewidentnie realizuje założenia taktyczne i robi m.in. cenne dośrodkowania jeśli LdJ jest na boisku - na ten moment jedyny w zespole robi to na tyle dobrze że piłki dochodzą do adresata czy to przykładowo jego pięknym uderzeniu z powietrza czy golu.
4
Nikt o tym publicznie nie powie - ale wyobraźmy sobie sytuację że Barcelona przy pozyskiwaniu piłkarza musi negocjować z agentem klauzulę według której, jeśli klub nie będzie miał możliwości zarejestrowania zawodnika to powinien zapłacić mu odszkodowanie z tego tytułu. Ktoś mi ostatnio to uświadomił że jest to bardzo możliwe po tym co wydarzyło się latem.
Pozostaje trzymać kciuki że klub rozwiąże te problemy, ale jeśli one występują nawet na płaszczyźnie doktora Pruna to można powiedzieć że margines błędu w Barcelonie jest delikatnie mówiąc niewielki.
11
Jest dobrze - Akhomach w składzie (mój czarny koń), szeroka kadra wjechała na peron jak towar na rejon :) bardzo jestem ciekaw postawy linii pomocy - wbrew pozorom to nie tylko wielki test dla Riqui Puiga, ale i dla Frenkiego de Jonga - nawet w tak okrojonym składzie na tle najsłabszej linii pomocy LaLigi powinni zaprezentować się przynajmniej dobrze.
Visca El Barça! Po 3 punkty!!!
1
@Magicc89PL z jednej strony tak, ale należy pamiętać że to Atletico uratowało nas przed kompromitacją w świecie futbolu kupując Griezmanna w ostatnich minutach okienka. Nie można też mieć do nich pretensji bo uczciwie sobie wypracowali pozycję klubu konkurencyjnego w stosunku do naszego.
1
Strasznie smutny ten przegląd prasy - duch Bartomeu wiecznie żywy - nie wiem co bardziej szokuje:
1) Barcelona chcąca podpisać wieloletni kontrakt z niemal 30-letnim wychowankiem Realu i jeszcze jest gotowa jest za to jest zapłacić grube miliony (w czasach zapaści finansowej).
2) Moment w którym Simeone stwierdza, że Barcelona nie może kupić Moraty bo to jest zbyt duże dla niej wzmocnienie. Ta sprawa może mieć swoje drugie dno - pytanie czy zawodnicy wyższego kalibru nie są zainteresowani grą w Barcelonie za małe pieniądze i czy nasz klub nie postawił wszystkiego na Moratę traktując go jako cel numer jeden.
13
Nie ma dramatu - w końcu drużyna rezerw jest od dostarczania zawodników do pierwszej drużyny, a nie od robienia wyników sportowych.
14
Uczciwie trzeba przyznać że wychowanek Realu ma bardzo bogate piłkarskie CV... ale podobnie też trzeba przyznać że jeśli ten pomysł Xaviego wypali to stron zyskujących na tym transferze będzie sporo:
1) Juve - im to na rękę i jeszcze coś na tym ugrają - dla nich to prezent
2) Atletico obniży sobie koszt Griezmanna - dla nich to prezent
3) Real i inne topowe zespoły - zboimy się zawodnikami, na których inni giganci nie spoglądają - dla nich to też pewnego rodzaju prezent
4) Barcelona - zyskujemy dobrze zbudowanego napastnika, który jest dynamiczny i potrafi się ustawić. Kwestie które martwią to koszt operacji, wieloletni kontrakt oraz skuteczność napastnika.
Moim zdaniem Morata to ciekawy piłkarz tylko w sytuacji gdyby był okazją rynkową za darmo lub jakąś symboliczną kwotę. Dobrze wiemy że tak się nie stanie, zatem moim zdaniem to potencjalnie zmarnowane pieniądze. Jeśli szukamy zawodników na już to są Kolo Muani, Brereton Diaz (do wzięcia za grosze) oraz Vlahovic (droga opcja bo Fiorentina chce jeszcze na nim zarobić).
Latem 2023 roku będzie cała galeria świetnych zawodników dostępna za darmo jeśli nie przedłużą swoich kontraktów - od nadziei młodego pokolenia w postaci Mohameda-Ali Cho czy Moukoko po uznane nazwiska w świecie piłki jak Salah, Sterling, Rashford, Mane, Gnabry, Jesus, Coman itd można wymieniać w nieskończoność.
Dla mnie te plany transferowe miałyby sens jakbyśmy mieli ambicje walczyć o jakieś trofea, a prawda jest taka nasza kadra potrzebuje czasu i zdobywania doświadczenia. Wg mnie powinniśmy iść drogą Realu - 2-3 lata dać sobie spokój z drogimi transferami, a potem na pełnej sprowadzić 3-4 kluczowych zawodników do ogranej już kadry. Przecież nie mamy tak słabego zespoły aby mieć problemy z eliminacjami do LM - to powinien być cel razem z poprawą naszej sytuacji finansowej, a tak sportowo nadal będzie to poziom zbliżony, a spłata długów zostaje jedynie odroczona w czasie.
1
@Greenalley Wg mnie to szukanie na siłę wymówek - sam na forum już w marcu pisałem że wg moich źródeł Koeman zapewnił Laportę, że jeśli zabezpieczy Nico nowym kontraktem na lata to dołączy go do pierwszego zespołu. Nie róbmy też jakiejś fizyki kwantowej z podpisaniem nowej umowy z zawodnikiem drużyny rezerw, który nie ma parcia na granie gdziejndziej - od tego są pracownicy klubowi aby załatwić temat, a Laporta się tylko godzi na podpisanie nowej umowy lub nie.
Problem polega na tym że mówimy o zawodniku, w przypadku którego od dawna było wiadome że od początku tego sezonu będzie grał w pierwszej drużynie i bardzo dziwi fakt, że w kontrakcie, który obowiązuje do 2024 roku nie zawarto opcji w przypadku których zostaje w pierwszej drużynie na stałę.
Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji jakby w Realu Gutierrez, Blanco lub Arribas mieliby wejść do szerokiej kadry drużyny z takim planem na ten sezon jaki miał Nico i pod względem formalnym nie byłoby wszystko na tiptop z kosmicznymi kwotami wykupu. To kwestia standardów, a nie czasu wolnego prezesa klubu.
5
Każdy kibic powinien sobie zadać następujące pytania:
1. Dlaczego transfer Torresa został ogłoszony teraz, a nie pod koniec okienka, gdy inne ruchy transferowe doszłyby do skutku. Sportowo różnicy to nie robi bo i tak nie nadaje się jeszcze do gry.
2. Dlaczego Barcelona medialnie pozwoliła na sugerowanie że ma pieniądze, a problemem jest tylko limit płacowy - to dziwna zagrywka bo każdy piłkarz będzie chciał wyższe premie za podpis oraz wyższe dodatki pozapłacowe.
3. Dlaczego ludzie odpowiedzialni za transfery w Barcelonie całe okno transferowe uzależnioli od podpisania nowej umowy z Dembele. Nawet nie chcę sobie wyobrażać dramatu że jego płaca zostanie utrzymana do końca sezonu, a pozostali zawodnicy jak Umtiti czy Cou poczują krew. Ja rozumiem że Laporta walczy ze skutkami zarządzania Bartomeu, ale po "fuksie" sprzedaży Griezmanna i uratowaniu nas przez Atletico myślałem, że nie można kolejny raz liczyć na jeszcze bardziej szczęśliwy ciąg wydarzeń aby wyszło na korzyść Barcelony.
PS: do Dembele nie można mieć pretensji (zawód już bardziej) - ma agentów którzy dbają o jego interesy. Ma prawo chcieć zarabiać ile chce i to jest normalne, ale osobiście nie wierzę w te kwoty z plotek - rozmowy trwają pewnie od bardzo dawna - nie ma opcji że z dnia na dzień agenci wyskoczyli z kosmicznymi roszczeniami. Jeśli jest jakiś problem na linii Dembele-Barcelona to widziałbym go bardziej na innych płaszczyznach.
6
Uczciwie trzeba przyznać, że liczba minut jaką otrzymują młodzi zawodnicy Barcelony jest kosmiczna - 4975 minut to rewelacyjny wynik. Aby uświadomić sobie przepaść pomiędzy innymi zespołami w tej kwestii to zespołem na drugim miejscu w Europie (wśród topowych lig) jest Bayer Leverkusen z 4034 minutami.
Co warto podkreślić - to jeśli brać pod uwagę czołowe pod kątem stawiania na młodzież zespoły z topowych lig to absolutnie żaden z nich nie jest największym faworytem w swojej lidze jeśli chodzi o trofea krajowe. To jednoznacznie pokazuje jak wielkie wyzwanie stoi przed naszymi zawodnikami - zdobycie jakiegokolwiek trofeum w tym czy przyszłym sezonie należy traktować jako gigantyczny sukces. Dzisiejsze "cierpienia" z młodzieżą prędzej czy później zaprocentują - a podane liczby tylko pokazują jak wielkie zmiany nastąpiły w Barcelonie od sezonu 20/21.
0
@viscabee9 Pozostaje trzymać kciuki - na ten moment prawda jest taka, że Barcelona ma multum lepszych bądź bardziej perspektywicznych zawodników.
Klub inwestuje w niego od 2014 roku - to sporo czasu - "zły niedobry" Moriba pozwolił nam zarobić sporo milionów, a tutaj mamy przypadek piłkarza, który nie daje nam nic sportowo, a na przykładzie poprzedniego sezonu blokował miejsce w zespole na przykładzie Collado.
Historia pokazała że Koeman dokonywał słusznych wyborów i dobrze że stawiał na młodzież - to Puig wybrał rolę przesiadywacza na ławce (miał możliwość wypożyczenia z której nie skorzystał). Dzisiaj pozostaje trzymać kciuki że coś pokaże w meczu z Mallorką bo kontrakt ma do 2023 roku i to już ostatni dzwonek aby klub coś z nim mógł zrobić.
0
@viscabee9 No niby masz rację, ale w najsłabszej Barcelonie od kilkunastu lat w hierarchii zawodników Puig jest niemal na końcu. Wyobraź sobie że zespół robi progres przez najbliższe 12 miesięcy, rozwija się, a młodzi zawodnicy podnoszą jeszcze umiejętności.
Logicznym jest że Puig jeśli nie zacznie w końcu ciężko pracować i będzie się opieprzał jak przez ostatnie lata to nie poprawi swojej sytuacji. Xavi jak nie był trenerem Barcelony mówił że u niego by grął w pierwszym składzie - jak łatwo wywnioskować - jego poziom pracy na treningach musi być żenujący i to na tle dzieciaków uzupełniających skład.
0
@Peciak nic nie podkoloryzowałem, no dobra ostatni kontrakt podpisany został dokładnie 12 maja 2021 - mój błąd, ale pół roku minęło, zatem mówimy o bardzo krótkim odstępie czasu, gdzie i tak wiadome było że od początku sezonu będzie w pierwszym zespole.
Przed sezonem jedyną niewiadomą było tylko czy wywalczy sobie miejsce na dłużej w zespole czy nie, stąd moje zdziwienie że kontrakt który podpisywał wychodzi na to że nie zabezpieczał odpowiednio interesów klubu.
1
@Bogan To nawet nie kwestia identyfikacji z klubem, a sam fakt świadomości zawodnika gdzie jest, jakie ma miejsce w hierarchii oraz możliwości w świecie futbolu. Uważam go za inteligentnego piłkarza, zatem spokojny jestem o jego motywację jeśli dostanie szansę.
W drużynie rezerw gra wszystko co może w tym sezonie, dodatkowo jest w miarę szybki i silny - no zasługuje na szasnę, szczególnie że pozostali młodzi piłkarze formacji obronnej popełniają błąd za błędem. W tym sezonie bardziej gra na środku obrony, w poprzednim grał częściej na boku - jest w miarę uniwersalny zatem gdzie go Xavi umieści powinien dać radę, szczególnie że rywal nie jest zbytnio wymagający.
8
Niesamowite jak w kilka miesięcy historia młodego zawodnika się zmieniła. Jeszcze w marcu Koeman musiał wręcz walczyć z Laportą by klub utrzymał w Barcelonie takich zawodników jak Nico na dłużej - udało się podpisać nowy kontrakt w lipcu, a teraz słyszymy o zapowiedzi kolejnego kontraktu...
Oczywiście słuszne jest przesunięcie na stałę takich zawodników jak Nico do pierwszego zespołu, ale pytanie brzmi: co za badziewny kontrakt został podpisany w lipcu, że trzeba nagle po 2-3 miesiącach podpisać nowy? To trochę szokujące biorąc pod uwagę że Koeman w tym i poprzednim sezonie wyselekcjonowal zawodników, którzy dzisiaj stanowią o przyszłości Barcelony, a połowa zawodników nie jest długoterminowo zakontraktowana, a ci co mają niby długie kontrakty i tak wymagają podpisania nowych umów jakby nie zabezpieczały interesów klubu.
18
O Marmola jestem spokojny bo chłopak będzie walczył jak o życie, gdy dostanie szansę na grę.
Bardzo ciekawi mnie jak zaprezentuje się Puig na tle najsłabszej linii pomocy LaLigi - prawdę powiedziawszy jeśli jakoś ma jeszcze zaistnieć w Barcelonie to lepszej okazji mieć nie będzie. Co warto podkreślić - jeśli jakiś zawodnik Barcelony B zabierze mu miejsce w wyjściowym składzie w tym meczu to można powiedzieć że to już jego koniec w tym klubie.
3
Świetna wiadomość - chłopak jest przetalentem, chociaż jego pobyt w Niemczech budzi trochę wątpliwości. Pogłoski chodzą że nauka niemieckiego totalnie mu nie szła, ale dochodzi do tego jeszcze brak chęci pracy nad swoją fizycznością oraz roszczeniowa postawa co do gry. To warto podkreślić, że chłopak chce odejść bo obiecane miał szanse na grę.
Nie da się ukryć że jest to jeden z największych talentów młodego pokolenia w Hiszpanii, oby tylko wykazał się mocnym mentalem oraz pracowitością i nie był kolejnym Puigem, który jest w Barcelonie ze względu na dobrą opinię sprzed wielu lat.
1
@domisiek114 Nadzieje nadziejami, ale liczą się fakty. A na ten moment fakty są takie, że rozkładając sztab szkoleniowy Xaviego na czynniki pierwsze mamy specjalistów od selekcji czy analityki piłkarskiej, ale rzemieślników pracujących przy szkoleniu indywidualnym (szczególnie młodych piłkarzy) w rozumieniu kanonów współczesnej piłki nie ma nawet jednej osoby dla zawodników z pola. Poruszyłem ten temat, gdyż mam wrażenie że klub pod tym względem wrócił do autopilota Valverde.
14
Statystyki są niepodważalne i Torres ma szansę odegrać ważną rolę w naszym zespole, ale polecam zwrócić szczególną uwagę na szkolenie indywidualne - tak właśnie to wygląda aktualnie w topowych zespołach, gdzie zakup każdego młodego piłkarza bez względu na kwotę za którą przyszedł traktowany jest jak inwestycja.
Gdy Ferran pojawił się w City miał zagwarantowane wsparcie indywidualne i szkolenie przez Juanma Lilo, miał zagwarantowany pomysł na grę przez Pepa Guardiolę w przyszłości oraz mógł w spokoju poszerzać wachlarz umiejętności będąc jednocześnie w centrum wydarzeń. Może miał gorszy średni czas na gola na 90min od wszystkich kolegów z zespołu, ale miał zmienianą pozycję boiskową.
Pytanie jak sobie poradzi w Barcelonie w pojedynkę bo jak wiemy w Barcelonie od odejścia Guardioli do dnia dzisiejszego nigdy nie było indywidualnego podejścia do wszystkich zawodników - klub bazował na crackach najwyższego kalibru, którzy byli ze sobą zgrani sportowo i mentalnie, a reszta zawodników była tylko tłem. Oczywiście Koeman i jego asystenci indywidualnie opiekowali się naszą młodzieżą, ale obawiam się że Torres również dzisiaj będzie tego potrzebował, aby zrobić krok do przodu - jeśli tego nie będzie to jego potencjał może zostać bardzo szybko zmarnowany jak Memphisa Depaya (Ferran podobnie jest niezwykle geocentryczny - zarówno pod kątem społecznym jak i gry drużynowej, gdzie musi się "dziać" i być odpowiednia dynamika gry).
0
@Cobra303 Jeśli brać pod uwagę jego potencjał, obszary w których może się rozwinąć oraz jakim piłkarzem może być za 3-4 sezony to zdecydowanie tak. To zawodnik przyszłości - był okazją rynkową którą trzeba stopniowo rozwijać.
@FCBurnley bieda jest pojęciem względnym - kluby na poziomie Championship potrafią sprzedawać zawodników za grube miliony, zatem uważam że jeśli Barcelona będzie chciała sprzedać Sergino Desta, Frenkiego de Jonga czy Inakiego Penę do Premier League to może zrobić to za dobre pieniądze, dużo większe niż wycena z transfermarkt.
5
Co tu dużo mówić - takie czasy - dla świata piłki Dest to nadzieja przyszłości, którą Barcelona będzie mogła łatwo spieniężyć, a dla Chelsea to jedynie uzupełnienie i tak błębokiego składu. Mam nadzieję że jeśli Barcelona zacznie sprzedawać swoje perły (a pewnie zacznie) to będzie robiła to bardzo drogo.
10
Wg mnie zabrakło najciekawszej ciekawostki z punktu widzenia naszej rywalizacji z Realem - wielokrotnie zespół z Madrytu próbował go pozyskać począwszy od czasów gdy był jeszcze dzieckiem po czasy współczesne.
12
Jak widać "gotowość do gry" można interpretować na różne sposoby - jak chłopak nie gra od września a jeszcze teraz nie jest gotowy do rozpoczęcia treningów to za 2 tygodnie co najwyżej będzie mógł wejść na ostatnich kilka minut meczu z Realem, o szukaniu formy czy pewności siebie po złamaniu nie może być mowy.
6
To tylko wymysł The Sun, czyli brytyjskiego Pudelka. Realia są takie że dla Barcelony zwolnienie z jego wielkiej pensji będzie już sukcesem.
7
Jak to mawiał nasz były premier, który zasłynął z porzucenia rodziny z ciężko chorą żoną dla wiecznie bezrobotnej niedoszłej poetki Isabel: "Yes, yes, yes" - teraz lecimy po tryplet hahaha.
Trzeba wierzyć że tak drogi zakup, którego spłata została rozłożona na najbliższe wiele lat będzie strzałem w 10 i że alternatywne kupno 4-5 innych młodych zdolnych zawodników w tej cenie na różne pozycje nie okaże się błędem.
Powodzenia Ferran!
0
@QuentinTarantino prawdę powiedziawszy trudno znaleźć topowy klub który wywala w dzisiejszych czasach tak gigantyczne pieniądzena piłkarza, który jest zagadką i nie ma chociaż kilku sezonów z dosyć mocnym wzrostek umiejętności i statystyk piłkarskich.
Wyjątkiem może jest Jack Grealish, który był kupiony za jeszcze bardziej kosmiczną kwotę, ale na rynku raczej kluby szanują pieniądze i większość transferów przykładowo na sezon 21/22 to bardzo mądre transfery - wśród napastników przykładowo: Bryan Gil (25mln), Andre Silva (23mln), Patson Daka (30mln), Myron Boadu (17mln), Rafa Mir (16mln) czy wiele półdarmowych transferów.
Ja myślałem że Barcelona zainteresuje się napastnikami typu:
1) przyszłościowymi, którym kontrakty się kończą i warto ich obserwować - przykładowo - absolutny top wśród młodych to Moukoko (2023) czy Mohamed-Ali Cho (2023).
2) przyszłościowych, którzy raczej zostaną sprzedani przez aktualne kluby - Dusan Vlahovic (2023) - w takich zawodników powinna inwestować fundusze jeśli posiada, ale Włosi nie sprzedają "na krechę" jak City.
3) przyszłościowych zawodników nadających się do gry już teraz wiedząc że na transferze nie ma możliwości żeby stracić, a do wzięcia są za grosze - Kolo Muani (2022, jeden z najbardziej niedocenianych piłkarzy w całej Francji), Brereton Diaz (2022, chłopak zrobił gigantyczny progres - styl Lukaku tylko z lepszą techniką i szybkością).
4) uznanych zawodników, którym kończa się kontrakty i po prostu czekać na rozwój wydarzeń kuluarowo dogadując się z zawodnikami - Salah (2023), Sterling (2023), Rashford (2023), Mane (2023), Gnabry (2023), Jesus (2023), Coman (2023) itd.
Kupno Ferrana Torresa dosyć jednoznacznie mówi że Barcelona wybiera inną drogę jeśli zestawić to jeszcze z plotkami transferowymi - pozostaje trzymać kciuki że coś ciekawego się jeszcze wydarzy, bez dodatkowego zadłużania klubu na kolejne grube lata jak w tym przypadku.
2
@ViscaelBarca2007 Wg mnie to całkowity przypadek - Barcelona wzięła go bo lokalnie chłopak zaistniał. Gdyby był z innych rejonów Hiszpanii to w życiu byśmy go w Barcelonie nie zobaczyli.
Dobrym przykładem są słowa Oscara Hernandeza sprzed dobrych kilku lat (dzisiejszy asystent Xaviego, a wcześniej trener młodzieżowych drużyn Barcelony w latach 2007–2017): "Za każdym razem, kiedy grał w drużynach Espanyolu przeciwko Barcelonie, ta bardzo cierpiała, ponieważ był bardzo dobry. Był lepiej rozwinięty fizycznie od rówieśników, miał wrodzony talent. Był bardzo destrukcyjnym piłkarzem. Sprawiał rywalom olbrzymie problemy. To było oczywiste, że FC Barcelona podpisze z nim kontrakt."
Podsumowując wzięli go, bo tacy piłkarze już w futbolu dziecięcym (jeszcze nawet nie młodzieżowym) sprawiają problemy zawodnikom grającym w stylu Barcelony. Dzisiaj wiele lat później już dobrze wiemy w jakim kierunku poszedł futbol i do dnia dzisiejszego nie mamy zawodników o profilu Moriby, którzy mogliby grać na pozycjach czy to Busiego czy de Jonga, co będzie szczególnie widoczne w meczach z topowymi rywalami w Europie.
4
@Greenalley profilem i stylem gry Moriba pasuje do RB jak i niemal każdego topowego zespołu. Prawda jest taka że w Europie nikt nie oczekuję że będzie grał - gra na odpowiedzialnej pozycji zatem gdziekolwiek by nie trafił byłby na ławie i szlifował umiejętności. W Niemczech jedyny mankament to język, ale indywidualne szkolenie ma u trenera który mówi także po hiszpańsku zatem domyślam się że hiszpańskie media dramatyzują niepotrzebnie.
Odnośnie futbolu do którego się szkolił to się nie zgodzę. Od początku rozwijany był na ultranowoczesnego pomocnika środka pola jak Camavinga, Mbeba czy Kamara - na palcach jednej ręki takich można policzyć. Jego odejście to wielka porażka Barcelony. To warto podkreślić - w jego stylu gry nie ma nic z Barcelony - to nowoczesny piłkarz, a nieźle odnalazł się w pierwszym zespole bo ka talent i wielkie możliwości dostosowawcze, a konkurencji też nie miał wielkiej.
5
@masik86 z tego co słyszałem to poszedł na rękę Barcelonie i nie ma zbytnio wygórowanych roszczeń. Pod tym względem jestem spokojny. Oby tylko pasował do Barcelony.
@Wychowanek mi pod wieloma względami przypomina transfer Andre Gomesa - piłkarz niby wszystko posiada, a jak dzisiaj dowiedziałem się że już korzysta usług tych samych psychologów sportowych to zaczynam się obawiać, bo nigdy jeszcze chłopak nie grał z tak dużą presją jaką będzie miał w Barcelonie. Pozostaje trzymać kciuki bo innego wyjścia już nie ma.