9

Ja tam uważam że nie ma co się śmiać z Moriby - prawda jest taka że należy do bardzo wąskiej grupy wychowanków Barcelony, na których nasz klub dobrze zarobił.
W Niemczech czy jakimkolwiek klubie nowocześnie szkolącym młodych zawodników jest olbrzymia konkurencja. W Barcelonie nie ma 3-4 zawodników na każdej pozycji, których można nazwać wielką nadzieją klubu - wszystkie siły postawione są na złote strzały z wiarą że 17-19 zawodnicy na różnych pozycjach za 4-5 lat będą wielkimi piłkarzami.
Ja dalej uważam że Moriba może być gigantem futbolu - jest bardzo młody jak na swoją pozycję - serio nie ma się z czego śmiać.

23

Pozostaje trzymać kciuki aby dał radę oraz że rozwinie się w Barcelonie i będzie stanowił realną siłę ognia naszej ofensywnej formacji. Nie da się ukryć, że presja będzie gigantyczna i będzie musiał wyjść ze strefy komfortu grania w stylu City czy reprezentacji gdzie miał wsparcie bardziej doświadczonych piłkarzy i nagle być piłkarzem wygrywającym pojedynki 1na1, wygrywać pojedynki biegowe czy być nagle skutecznym egzekutorem.
Jak już jest niemal pewne, że będzie zawodnikiem Barcelony to będę mu kibicował z całego serca pomimo gigantycznych wątpliwości co do stosunku ceny do jakości piłkarskiej - chcę wierzyć, że Xavi i Laporta wiedzą co robią i są obszary czy to sportowe czy psychologiczne, których my kibice patrząc z boku nie widzimy.
Biorąc pod uwagę nasz budżet to olbrzymia inwestycja - jeszcze jakiś czas temu wydawać by się mogło że jeśli klub wyda tyle pieniędzy na zawodnika to będzie to gotowy piłkarz, ale tak nie jest, zatem zalecałbym nie pompować balonika i liczyć, że wkomponuje się w grę naszego zespołu możliwie bezproblemowo.

15

Warto zwrócić uwagę jakie zespoły chcą Demira - Bayer Leverkusen, Eintracht Frankfurt i Borussia Dortmund. Co można o nich powiedzieć? Aktualnie każdy z tych zespołów to absolutna czołówka w tworzeniu cracków z młodych zawodników.
Barcelona ma wielu zawodników o podobnym profilu do Demira, ale zamiast uczciwie podejść do sprawy i nie mydlić oczu, że 10mln euro to zbyt duży wydatek jak na te czasy to sugeruje się że zawodnik sobie nie poradził w pierwszym zespole, jak został sprowadzony tylko drużyny rezerw. To że jest dobry i wielką przyszłość przed sobą jest oczywiste - po kilku treningach wyprzedził Collado czy Puiga - to o czymś świadczy.
Podobna sytuacja czeka takich zawodników jak Dest - ciekaw jestem w których topowych zespołach Europy będą za kilka lat liderami swoich drużyn.

0

@Wizz777 znając życie kiedyś historia zatoczy koło i tiki taka znowu będzie skuteczna, ale pewnie będzie to lekko za 20 lat. Podobnie jak z modą - wracają nawiązania do poprzednich czasów.
Aktualnie era siłowego i bardzo dynamicznego futbolu się dopiero zaczyna i wydaje się że będzie bardzo długo dominować.

7

Po komentarzach widać jak ludzie znają się na realiach piłki.
Żaden poważny klub nie będzie się kompromitował tak niską ofertą za Desta na poziomie 30mn euro - a Barcelona nie sprzeda go za grosze, jak za 2-3 sezony może być wart trzykrotnie więcej. Oszczędny Bayern nawet dałby więcej.
Widzę że do wielu nadal nie dociera na czym polega gra na jego pozycji szczególnie w Barcelonie oraz że chłopak jest jednym z najbardziej perspektywicznych na świecie na tej pozycji bez względu na to jak wygląda jego gra teraz.

0

@NicoGonzalez poważnie pytasz? przecież większość topowych zespołów zmieniło metodologie szkoleniowo-treningowe dobrych parę lat temu aby zniwelować skuteczność tego systemu gry. W swojej epoce było to coś nowego, a z racji tego że futbol ewoluuje podobnie jak profile fizyczne zawodników to ten sport bardzo się zmienił. Celem jest skuteczność, dlatego są trendy piłkarskie czy trenerskie aby podkręcać tą skuteczność do granic możliwości ze względu na presję wyniku. Nawet Guardiola pisał że to co było skuteczne za jego złotych czasów w Barcelonie dzisiaj byłoby już bezcelowe bo kluby posiadają już sposób na tego typu grę - czyli szybki futbol oparty na atletycznym przygotowaniu fizycznym. Na logikę jeśli masz po dwóch stronach zawodników świetnie grających taktycznie i technicznie to wygrywa zespół szybszy i silniejszy (pozostałe kwestie jak skuteczność, forma itd. mają drugorzędne znaczenie porównawcze).
Sam Guardiola zrezygnował z "tiki-taki" wiele lat temu, zostawiając może w 20-30% tego co grała wielka Barcelona. Często ten sentyment kosztuje go odpadnięcie z LM, ale fakty są takie że na najwyższym poziomie gry przykładowo w LM stary system gry Barcelony nie ma racji bytu - czy to w realu czy na profesjonalnym oprogramowaniu wspierających pracę trenerów. Kiedyś mówiło się że piłka może być szybsza od zawodników - niby tak dalej jest, ale ale jednak piekielnie szybcy atleci mogą rozmontowywać kogo chcą (patrz mecz Bayern-Barcelona - optycznie 6/7 zawodników szybszych od Dembele, bez żadnej taktyki jak na treningu robili co chcieli - to co by było jakby do meczu podeszli bardzo poważnie).

7

Można powiedzieć że to klon Erica Garcii - niski, wolny ale z dobrym przeglądem pola i potrafiący wyprowadzać piłkę.
To że chłopak ma talent to jedno, ale w dzisiejszych czasach można mieć jednego drobnego SO, ale żeby ich kolekcjonować to trochę jestem zdziwiony. Pisałem wcześniej że obawiam się kompletowania kadry na modłę sprzed kilkunastu lat - to chyba właśnie na naszych oczach się to zaczyna. Z jednej strony jest to ciekawe i ekscytujące, ale w tyle głowy zastanawiam się czy nie jest to zaklinanie rzeczywistości bo topowe kluby od lat mają już odrobioną lekcję i nauczyły się grać przeciwko zespołom grającym w stylu Barcelony sprzed lat.

5

Informować sobie może kogo chce - takie informacje powinny być bardziej kuluarowe bo odsłaniamy się kontrahentom.
Pozostaje trzymać kciuki, że ktoś zainteresuje się niepotrzebnymi zawodnikami, a oni na siłę nie będą się trzymać rękami i nogami.

3

Witać że Pep nie może pogodzić się z bardzo możliwym odejściem Torresa... na pocieszenie kupi sobie silną 9, o któej marzył już od bardzo dawna...

27

Jezu Maryjo czy tylko mi się wydaje że kwoty o których mówimy to szaleństwo???
Rezerwowy City po złamaniu kości stopy nie wrócił nawet do treningów, a nawet nie wiemy czy może mieć to wpływ na jego grę w przyszłości.
Chłopak ma umiejętności, ale podobnie do Olmo nie rozwiąże problemów linii ataku. Jakby był aż tak bardzo przyszłościowy i tak genialny piłkarsko to City by go nie chciało sprzedać.
Liczę że szmatławce i Romero, którzy dostarczają te informacje to fejki, bo będę miał gigantyczne poczucie zmarnowanych pieniędzy, a na rynku tak wielu piłkarzy jest dostępnych za grosze... Bartomeu szastał pieniędzmi, oby Laporta nie szedł tą drogą.

5

Ale bezsensowwny artykuł:
1. Pep Segura był oczywiście szkodnikiem, ale pisanie że "skierował rozwój klubu na inne tory, stawiając warunki fizyczne wyżej od talentu" to głupota czystej postaci, bo w Barcelonie nie ma ani takich zawodników, ani nie dostosowaliśmy się do standardów topowych zespołów Europy - on był zwolennikiem sprowadzania zawodników niegodnych takiego klubu jak Barcelona czy jakichkolwiek innych topowych zespołów.
2. Słusznie Xavi może krytykować Segurę, ale za standardy zarządzania, które były delikatnie mówiąc idiotyczne - przypomnę opinię naszego wychowanka: "Zaczął zmieniać trenerów bez powodu, wyrzucać zawodników, których trenerzy chcieli zostawić w klubie. Wydawało się, że przestało działać wszystko, co działało wcześniej. Atmosfera nie była zdrowa, a decyzje wychodziły od niego, niczego nie rozumieliśmy. Czasem mówił trenerom składy, jakie mają wystawić. Robił to, co chciał."
3. Nie mam zielonego pojęcia po co do artykułu wplątywany jest Ramon Planes - artykuł sugerujący że jego praca, która zaowocowała posiadaniem takich zawodników jak Pedri czy Araujo nie była pozytywna dla klubu to szok dla mnie. To że został wykolegowany z Barcelony nie ma nic wspólnego z Segurą - po prostu zastąpiony został przez "bardziej zaufanych", ale do jego pracy nie można się przyczepić bo decyzje podejmował bardzo dobre, z olbrzymią dbałością o nasz budżet. Jeśli AS pisze na temat Segury to powinien skupić się na jego szkodliwych działaniach, a nie bezrefleksyjnie podpinać do tego Planesa, jakby na siłę szukali powodu dlaczego został zwolniony, albo na siłę próbowali wypełnić kolumnę tekstem...

5

Powiem szczerze, że jestem bardzo pozytywnie zaskoczony postawą zespołu - rozegraliśmy najlepszy mecz od przybycia Xiaviego. Sevilla to bardzo silny i dobrze zorganizowany zespół, zatem wszystkim należą się wielkie brawa!
Warto zwrócić uwagę szczególnie na poniższe aspekty:
1. Gavi - to nieprawdopodobne w dorosłym futbolu, ale dzieciak wyrasta na jednego z liderów drużyny - coś pięknego.
2. Taktyka Xaviego - odrobił lekcję z meczu z Elche i zespół nie dopuszczał do pojedynków 1 na 1 we własnej linii obrony. W obronie uczestniczył cały zespół, zamykał wolne przestrzenie i zaowocowało to tylko jednym celnym strzałem Sevilli na naszą bramkę - brawo.
3. Zmiany Xaviego - słuszne wybory: zastąpienie Garcii sporo szybszym Lengletem jako reakcja na wejście En Nesyriego i Gudelja broni się, zastąpienie Jutgli w postaci Nico również się broni bo zasłużył na wejście za to co pokazał w poprzednim meczu. Nawet wejście na końcówkę LdJ miało sens, gdyż bardzo dobrze zna zespół z Sevilli, a na ławce nie miał zbyt wielu opcji wyboru.
4. Druga połowa gorsza pomimo gry Sevilli w osłabieniu - różnica w kreowaniu realnych sytuacji bramkowych czy strzałów jest znacząca - tutaj nie ma co się czepiać nikogo - widać że robili co mogli - zabrakło siły w walce z fizycznie grającym zespołem, ale przede wszystkim doświadczenia.
5. Araujo - ktoś powie że za kadencji Xaviego co mecz popełnia błędy kosztujące nasz bramki, ale jego błędy wynikają z braku doświadczenia i automatyzmów z tego wynikających, zatem nie można się go czepiać. Polecam prześledzić karierę van Dijka - taka kolej rzeczy, za 3-4 sezony Ronald będzie jak skała i nie do przejścia - potrzeba jedynie czasu i tyle.
6. Dembele - pół żartem pół serio u kibiców Barcelony często jest tak, że piłkarz jest tak dobry jak jego ostatni mecz, dlatego dzisiaj warto z nim podpisać nową umowę, a jeszcze wczoraj nie dla wszystkich było to oczywiste. Nie da się ukryć, że Dembele ma umiejętności, a jeśli chodzi o urazy, które miał w ostatnim czasie to wynikały one bardziej z frajerskich decyzji sztabu medycznego, który przedwcześnie dawał mu zielone światło na grę. Barcelony nie stać na kupno zawodnika o takim profilu, zdecydowanie taniej jest przedłużyć umowę, wtedy mamy piłkarza albo do grania z bezpiecznikiem że można go korzystnie sprzedać w razie czego.

0

@Rewolucja123 z moich informacji wiem, że Collado był oferowany wielu zespołom na rynku nie tylko Hiszpańskim i nie było mowy o wypożyczeniu, a o transferze definitywnym - dla mnie to jednoznaczne że Xavi na niego nie liczy.

2

Bardzo fajnie, że Xavi poruszył temat Barjuana, bo trener drużyny rezerw w końcu w pierwszej kolejności realizuje cele klubu, a nie prywatne ambicje sportowe. Nie da się ukryć, że zawodnik trafiający do pierwszego zespołu wie co ma grać, wie jak się ustawiać i jedyne czego mu brakuje to doświadczenia i daleszego rozwoju umiejętności. To olbrzymia zmiana w stosunku do cyrków jakie odprawiał Pimienta np. zmiany pozycji zawodników na całe sezony (Collado zapowiadał się na geniusza linii pomocy, a teraz może być najwyżej dobrym atakującym skrzydłowym, piłkarz został tak zmarnowany że przegrał rywalizację z Demirem zarówno u Koemana jak i Xaviego). Jak dodać do tego narzekania zawodników jak Moriba, Nico czy właśnie wspominanego Collado że muszą podwójnie trenować (osobno na potrzeby zespołu rezerw i osobno na potrzeby pierwszego zespołu) i tygodniami/miesiącami przygotowywać się do debiutu w pierszym zespole (cały pobyt w Barcelonie B powinien być takim okresem przygotowawczym) to mamy odpowiedź dlaczego jestem zadowolony z nowego trenera drużyny rezerw.
Warto zwrócić uwagę też na José Ramona Alexanko, który ogólnie odpowiedzialny jest za futbol młodzieżowy i wykonuje świetną pracę - najmłodsze sekcje w końcu działają zgodnie z trendami i szkolą zawodników na wielu pozycjach (być może już za kilka lat Barcelona będzie miała przykładowo topowych atakujących skrzydłowych, silnych środkowych napastników itd. - bardzo to intrygujące). Idą zmiany i mam nieodparte wrażenie że na płaszczyźnie młodzieżowej nasz klub sporo już zmienił od przyjścia Laporty (to jedyny obszar działalności, za który mogę go pochwalić na ten moment bo dobrał osoby, które znają się na tym co robią).

1

@JimMorrisonFCB dzięki wielkie za miłe słowa - jak na "świeżaka" i tak uważam że taka ilość nominacji to olbrzymi sukces:)

3

@adi7adi8 prawdę powiedziawszy takie zestawienia nie mają jakiegokolwiek sensu - jedyne sensowne zestawienie dla zwykłego zjadacza chleba to porównanie cen detalicznego odbiorcy oraz ile przykładowo kWh za średnią krajową w danym kraju może kupić.
Przykładowo z mojej perspektywy we Francji koszt kWh jest porównywalny do cen w Polsce, ale jednak uwzględniając ilość kWh jakie można kupić za średnią krajową to przeciętny Francuz kupi ich zdecydowanie więcej od przeciętnego Polaka.

0

@arasz1819 Dlatego piszę o transparentności działań - zauważ że socios głosowali, a nikt oficjalnie nie wie nawet za czym oprócz maksymalnej kwoty kosztu realizacji projektu, gdyż nawet tak podstawowa wiedza nie jest oficjalna. To pokazuje w jaki sposób dokonywane przez klub są kluczowe decyzje.
Szczerze to po Twoim komentarzu liczyłem na więcej, bo nigdzie nie pisałem w swoim komentarzu na temat kupowania zawodników, a to bardzo mocno wykrzywia dyskusję bo sprowadza ją na inne tory niezwiązane z meritum.
Wyraźnie zwracam uwagę na 2 aspekty:
1) Totalnie oderwane od rzeczywistości liczby - które obalam na przykładzie naming rights stadionu.
2) Niebezpieczeństwo podpisania długoterminowej umowy już w najbliższej przyszłości która będzie niekorzystna długoterminowo - w wywiadzie Laporty dla TV3 padły 2 pytania na które nie odpowiedział i jedno z nich poruszało ten temat. Wg mnie może być coś na rzeczy, gdyż socios zgodziło się na działania Laporty w sprawie Espai Barca, my nie znamy zaplanowanych ruchów klubu w tej kwestii, zatem jest to możliwe.

0

@Mesialdo87 Bratomeu trudno doścignąć... wydaje mi się , a właściwie jestem pewien że Laporta nie jest "Januszem", ale problem polega na tym, że nie znamy jego intencji - doszliśmy do takiego momentu że nawet jeśli coś powie to trudno ocenić czy mówi prawdę, półprawdę, gra w jakąś grę bądź kłamie. Trochę to smutne, szczególnie w dzisiejszych czasach, gdy sternik klubu powinien być przykładem zmian, przykładem transparentności i wysokich standardów zarządzania.
System wyboru prezydenta w Barcelonie jest jaki jest, socios wybrali - zatem pozostaje trzymać kciuki że pomimo pierwszych miesięcy prezydentury które go przerosły zrehabilituje się realnymi sukcesami w obszarach których może się wykazać (a jest ich bardzo wiele).

6

@pacior95 dziękuję za komentarz - ale nawet w 1% nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi, a tematy które poruszasz nie mają z nią jekiegokolwiek związku:)
Nawet nie mam się do czego odnieść... ale pozdrawiam:)

2

Ferran Torres - jedno jest pewne - rezerwowego City w Barcelonie w styczniu nie zobaczymy - drogie dla naszego klubu transfery potrzebują ciszy, a nie medialnego podkładania się że klub, trener i kibice chcą danego piłkarza. Ferran Torres za 45-55mln euro to żart pomimo tego że cenię go jako piłkarza, ale nie widzę go w Barcelonie bo nie rozwiązuje kluczowych problemów. Bardzo jestem ciekaw styczniowych roszad i pracy działu sportowego.

Edinson Cavani - od zawsze byłem fanem tego piłkarza i z pewnością mógłby nam dać trochę jakości w linii ataku, ale jest bardzo wielu zawodników godnych uwagi, którzy mogliby przyjść za grosze odmienić grę naszego zespołu - przykładowo Kolo Muani, który jest przekotem - w styczniu może być za grosze lub latem za darmo, a chłopak piekielkie szybko zaczął się rozwijać i jest jeszcze wielkim fanem Barcelony. Takich nowoczesnych zawodników jest bardzo dużo - szybkich, silnych, dobrze zbudowanych, świetnych technicznie i walecznych - trzeba jedynie przebić skorupkę "DNA Barcelony".

Espai Barça - zdalne głosowanie i prorozwojowa decyzja socios oczywiście jest na duży plus, ale brakuje mi nieco szczegółów na temat największej w historii klubu inwestycji. Niby jakieś ogólne liczby są powszechnie znane, ale tak naprawdę pozostawiają gigantyczne pole do interpretacji i nie wydaje mi się to wszystko tak transparentne jakby mogło być. Mam nadzieję że poznamy więcej informacji w najbliższych tygodniach.

10

Umowa dotycząca naming rights z dochodami na poziomie 30mln euro to żart i śmiech na sali. Jak przeczytałem w artykule szaleńczą perspektywę przykładowo 20-letniego kontraktu na kwotę 600mln to prawie z krzesła spadłem. Jestem bardzo zaniepokojony takimi wyliczeniami, oby to był kolejny wymysł dziennikarski MD czy Sportu, bo dzisiaj Levy w Tottenhamie liczy na współpracę na poziomie £25mln (29mln euro) za rok i jest przekonany że znajdzie takiego sponsora.
Dla mniej wtajemniczonych ta gałęź generowania przychodów przez kluby piłkarskie ma gigantyczne tendencje wzrostowe i nie ma sensu sugerować się aktualnymi kwotami, które otrzymuje przykładowo Arsenal czy Manchester City. Kluby którym kończą się kontrakty naming rights podpisują nowe wielokrotnie wyższe od poprzednich. Zakładam że już za 3-4 lata na rynku Europejskim będą to całkowicie inne liczby niż dzisiaj, a przykładowo 30mln u zespołów dołu tabeli Premier League na nikim nie będzie robiło wrażenia.
Podsumowując, to że z Camp Nou trzeba coś zrobić jest oczywiste - stadion się sypie, ale jeśli tak ma wyglądać polityka informacyjna największego klubu piłkarskiego na świecie dotycząca prawdopodobnie największej inwestycji w historii klubu to mam mieszane uczucia.
Uwaga: mówimy o dochodach generowannych w przyszłości z naming rights - mój niepokój jednak jest uzasadniony - obawiam się tego że Laporta przedwcześnie podpisze wieloletnią umowę która będzie niekorzystna z dłuższej perspektywy, a w zamian część pieniędzy otrzyma od sponsora już teraz przykładowo na poprawę sytuacji finansowej klubu (uniknie brania kolejnego kredytu, klub zwiększy przychody, a wizerunkowo będzie wyglądało tak że Laporta pozornie poprawił sytuację klubu). Mam bardzo mieszane uczucia, bo w dalszym ciągu nie mamy transparentnego przekazu w jakim kierunku podąża klub, jaki jest plan uzdrowienia sytuacji, a podejmowane decyzje są najwyższego kalibru.

0

@Mat97 Hej, posiadając tak duże grono młodych zawodników - doświadczeni zawodnicy są bardzo potrzebni - to podpatrywanie jakości i zachowań starszych kolegów jest bardzo istotne.
Przykładowo we wczorejszym meczu Busi miał kilkanaście odbiorów - to wielka nauka dla młodych by uczyli się jak ustawiać się na boisku, aby być możliwie efektywnymi.
Zauważ że o ile we wczorejszym meczu młodzi zawodnicy stanowili siłę ofensywną to w obronie panował chaos niemiłosierny. Zespół musi być zbalansowany doświadczonymi zawodnikami - w Atletico balans robią zawodnicy w wieku 25-30 lat, w Barcelonie są sporo starsi zawodnicy, a innych nie posiadamy. Na dzień dzisiejszy kadra jaką posiadamy nie poradzi sobie bez starszych kolegów szczególnie defensywnie i taktycznie, ale trudno mi ocenić kiedy będzie odpowiedni moment.
Odnośnie stosunku Xaviego do młodych zawodników może nie nazwał bym tego stricte olewczym - a powinien być bardziej sprawiedliwy i wyrozumiały. Sprawiedliwy i wszystkich zawodników traktować na równi i wyrozumiały bo trzeba brać poprawkę na brak doświadczenia zawodników. W następnym meczu gramy z Sevillą - błędy które popełniliśmy z Elche z pewnością powtórzymy też w Sevilli - bardzo jestem ciekaw reakcji zawodników, trenera i mediów. Liczę że mecz z Elche coś poprawi/poprawił - trzeba trzymać kciuki.

0

@Destiny Jak ze składu skreślisz nazwiska pojawiające się w wywiadzie pozostanie niemal sama młodzież:) Oczywistym jest że Koeman nie był wielkim taktykiem, ale jego zadaniem przychodząc do Barcelony było dokonanie zmieny pokoleniowej i postawienie na młodzież.

@Tibu Przeczytaj jeszcze raz co napisałem a zrozumiesz - Koeman nie był wielkim taktykiem, ale jego zadaniem przychodząc do Barcelony było dokonanie zmieny pokoleniowej, postawienie na młodzież i uwdźwignięcie odejść jakościowych lub doświadczonych zawodników.
Pisząc o relacjach trener-piłkarze i podając jeszcze przykłady pokazujesz że nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz - to tylko Twoje wyobrażenie jakby mógł wyglądać futbol albo relacje w drużynie, a pisząc "Od trenera dorosłych piłkarzy raczej oczekuje się wyników" - właściwie podsumowałeś swoją wypowiedź. Może jeszcze jakby napisać zamiast dorosłych przykładowo dojrzałych piłkarsko to można polemizować - ale szanujmy się - rozumiem że z 3-ligowymi piłkarzami walczymy o tryplet wg Ciebie?
Wg mnie cele zostały zrealizowane:
1) wprowadził sporo młodzieży do pierwszego zespołu
2) postawił na zawodników m.in. głębokich rezerw
3) wygrał trofeum - gdzie absolutnie każda osoba znająca się na piłce oceniając skład na papierze nie dawała na początku sezonu nam jakichkolwiek szans na cokolwiek.
Ktoś powie że nie wygrał nawet jednego meczu z jakiś wielkim rywalem - to logiczne i sensowne biorąc pod uwagę profile zawodników jakich posiadamy - powiem więcej zarówno w tym sezonie jak i kolejnym 22/23 nadal nie wygramy ani jednego meczu z topowym rywalem bo nie mamy wystarczająco silnych, szybkich i z odpowiednim doświadczeniem zawodników aby wygrywać takie mecze.

9

Czytam i nie mogę wyjść z podziwu jak można tak nieodpowiedzialnie wygłaszać poglądy. To kolejne potwierdzenie że Xavi nie dogaduje się z młodymi zawodnikami, gdyż logicznym jest że nie sygnalizuje problemu u doświadczonych zawodników. Gdyby krytykował zawodników w wieku 22-27 lat to bym jeszcze zrozumiał i pomyślał o przypadkowych zawodnikach w kadrze, ale na litość boską nie oczekujmy cudów po dzieciakach. Nawet Gavi, Pedro czy Araujo będą popełniać błędy i zawalą niejedną bramkę oraz nie jeden raz źle będą ustawiać się na boisku pomimo olbrzymiego talentu bo potrzebują zdobywać doświadczenie.
Klub będzie musiał bardzo namęczyć się aby utrzymać w zespole na dłużej takich zawodników jak Gavi czy Araujo bo takie wypowiedzi pogłębiają problemy.
Sport wczoraj donosił że niby Barcelona w styczniu się chce pożegnać z Demirem - to trzymajcie się - Degen którego znam osobiście i reprezentuje agencję Yusufa jako pierwszy 2 tygodnie temu zwrócił się do Barcelony o przerwanie wypożyczenia ze względu na absolutny brak relacji na linii trener-zawodnik. Ponoć rozczarowanych współpracą z Xavim jest więcej młodych piłkarzy.
PS: Nie porównujmy wypowiedzi Xaviego do Koemana, bo Holender od kwietnia do października regularnie był niszczony medialnie, nie miał zaufania zarządu, a dziennikarze kojarzeni z Laportą dokonywali medialnego linczu. Koeman przychodząc do Barcelony miał być rozliczany za wprowadzanie młodych zawodników do zespołu - po wygranej Laporty okazało się że nagle wyniki sportowe będą decydujące, a kibice nie znający się na piłce wyobrażali sobie cuda i walkę o wszystkie trofea zawodnikami grającymi chwilę wcześniej w 3 lidze hiszpańskiej. Wypowiedzi Koemana krytykujące zespół można traktować jako reakcję uciemiezonego człowieka. W przypadku Xaviego mam wrażenie że nie ma cierpliwości do młodzieży i przez to ma problemy z komunikacją i traktowaniem uczciwie i z szacunkiem wszystkich zawodników w ten sam sposób (młodych i doświadczonych).

0

@Krystian1588 zgadza się, miał ten problem, ale patrząc na to jak się porusza dzisiaj to uważam że problem był tymczasowy i został rozwiązany.

2

@Janiama niema co się sugerować kilkoma komentarzami pod postem z nominacjami - głosów może być lekko ponad tysiąc zatem uważam że masz gigantyczne szanse, ale dzięki i pozdrawiam.

1

@Nemeczek79 i nadal tak uważam - absolutnie każdy zespół z topu jest bliżej Haalanda niż Barcelona. Real również jest przed nami bo mogą go kupić jeśli tylko zechcą - dzisiaj nie mają takiego musu bo mają pełną gamę piłkarzy w kolejce, którzy chcą grać w Realu, zatem zapowiada się latem 2022 olbrzymi zaciąg jakościowych piłkarzy w Madrycie.

18

@grubiorz hahaha dokładnie - ale co z tych dobrych relacji jak dla Barcelony obniżenie łącznego kosztu z 400mln na 380mln nie robi różnicy :)
Dziennikarze cuda wymyślają, ale tym razem to mnie nawet ten news bardzo rozweselił i rozśmieszył :)

49

aha... czyli 50% prowizji dla Mino, 100% prowizji dla ojca Haalanda, 100% kwoty transferu dla BVB oraz 100% wynagrodzenia dla piłkarza... no nie powiem, przy takiej konfiguracji kosztów Haaland do wzięcia za pół-darmo:)
Litości - to nawet nie skleja się na płaszczyźnie limitu płac, a już nie mówiąc o łącznych kosztach.

1

@ViscaelBarca2007 dzięki wielkie!!!!

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?