JarekS
Dołączył/a: wrzesień 2020
152 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Przemas8411 Również bardzo mnie ciekawi jak to jest, dlatego napisałem że fajnie by było znać szczegóły umowy. Różnica pomiędzy oszczędnościami w jednym i drugim przypadku to grube kilkadziesiąt milionów euro, zatem znacząco może mieć wpływ na uzdrowienie finansów klubu.
Z jednej strony odpisy amortyzacyjne są więcej warte od potencjalnej kwoty wykupu, ale trzymam kciuki że zrobiliśmy lepszy interes niż pozornie może nam się wydawać. Na ten moment to tylko doniesienia dziennikarskie - musimy poczekać na oficjalne informacje.
1
@Scross Z punktu widzenia finansów Barcelony to dobrze, bo klub może hipotetycznie oszczędzić nawet i 200mln poprzez oszczędności na pensji z całego kontraktu, bonusów oraz pieniędzy, które dostaniemy od Atletico.
Z punktu widzenia sportowego to pomimo tego że Griezmann nie pasował do Barcelony to jego strata będzie zauważalna szczególnie w linii pomocy. Będzie to widoczne z zespołami, które potrafią utrzymywać się przy piłce (czytaj dobrymi zespołami). W grze bez piłki Busi i de Jong nie radzą sobie dobrze jeśli pomocnicy przeciwnika szybko operują piłką, a jedynym który z takimi zespołami potrafi grać jest 18-letni Pedri, który fenomenalnie się ustawia. Śmiało można powiedzieć że Pedri będzie skazany na grę od deski do deski tak długo jak będziemy liczyć się w lidze. Z punktu widzenia kadry jaką posiadamy ja na Griezmanna nie patrzę jak na zawodnika który dawał 20 goli w sezonie, a zawodnika który razem z Pedrim łatali mankamenty powolnej linii pomocy. Największy problem widzę teraz w Busim, bo straciliśmy drugiego zawodnika po Pedrim, który robił mu asekurację w sytuacjach gdy piłka go mijała.
Podsumowując można zarzucić Griezmannowi wszystko, ale pracą dla zespołu nadrabiał bardzo wiele - bardzo ciekawi mnie jak zespół zareaguje, ale faktem jest że jakości piłkarskiej nie da się nadrobić zawodnikami bez doświadczenia. Chciałbym mile się zaskoczyć, ale powinniśmy mocno zredukować cele sportowe na ten sezon i cieszyć się nawet małymi rzeczami - ogrywaną młodzieżą, czy zwycięstwami z zespołami, które mają bardziej zgrane zespoły lub o porównywalnym potencjale na papierze.
1
@Scross tutaj nie ma co się przestawiać czy dorabiać filozofii. Zabieg ma na celu unikanie strat piłek w środkowej części pola karnego. Martin nie potrafił utrzymywać się przy piłce w tej strefie, zatem ten ruch jest sensowny, bo daje możliwość uwolnienia boków.
Przy założeniu że mamy młodych rozwijających się Fatiego czy Demira to trzeba wspierać ich rozwój. Martin tego nie da bo sam z chęcią by pojawiał się w ich strefach boiska. Żadne ryzyko, niski koszt, a ludzie przeżywają jakbyśmy go kupili za grube miliony, zapominając że to tylko uzupełnienie kadry.
8
Z finansowego punktu widzenia im dłuższe wypożyczenie tym lepiej - bo zostają zachowane olbrzymie odpisy amortyzacyjne.
Umowa zapewne jest skonstruowana w taki sposób że Atletico zapłaci 40mln po okresie wypożyczenia - za rok lub za 2 lata - w tym czasie oprócz 10mln dodatkowym zyskiem jest amortyzacja zawodnika. To bardzo sprytne księgowo, ale fajnie by było znać więcej szczegółów. Jeśli tak Laporta skonstruował umowę to oszczędności mogą być nawet dużo większe niż 200mln euro.
14
Ja dziękuję Griezmannowi za walkę, nieustępliwość i poświęcenie na boisku. Życzę mu dużo zdrowia i powodzenia w dalszej karierze.
Za bardzo wysoką pensję, opłacenie kwoty transferu oraz logikę zakupu Francuza obwiniam tylko i wyłącznie Bartomeu. Do Griezmanna nie mam żadnych pretensji - absolutnie każdy podpisałby kontrakt na takich warunkach jakie otrzymał.
Z perspektywy właśnie zakończonego okienka transferowego można powiedzieć jedno - finanse klubu są na dużo gorszym poziomie niż nam się wydaje. Jeśli Barcelona dla zaledwie kilku milionów pozbyła się Emersona to logiczne jest, że odejście Griezmanna to gigantyczna ulga kosztowa dla klubu. Przypominam że umowa z CVC na 50 lat dawała 270mln, a pozbycie się Griezmanna może dać nam oszczędność niemal 200mln euro, a z racji tego że jest wypożyczony to nadal podlega jego zakup amortyzacji.
Dla mnie najważniejsza jest Barcelona - sam fakt że z biur słychać było brawa po północy świadczy o tym że udało się zrobić krok milowy w celu uzdrowienia finansów. Eksperci i tak bez Messiego spisywali sezon na straty, bez Griezmanna nie będzie łatwiej, ale przynajmniej nie będziemy się czarować, a finanse klubu odetchną.
2
@Scross Powiem Ci szczerze że ja nie liczę na gole w jego przypadku - jego zadanie w zespole będzie całkowicie inne niż to co gra w piłce klubowej. To jak Wijnaldum w reprezentacji i w Liverpoolu - w jednym przypadaku asystuje i strzela gole, a w drugim przypadku odpowiada za destrukcję i rozegranie.
Jeśli spojrzysz na poprzedni sezon - czego nam brakowało? Napastnika który potrafi grać tyłem do bramki - Braithwaite grając na środku ataku nic nam nie daje (na skrzydle jest bardziej zauważalny), silny Memphis daje radę na środku ale nie możemy sobie pozwolić na to by co mecz po kilkanaście razy obrywał po achillesach. Rozwiązaniem jest wysoki silny środkowy napastnik, który dobrze gra tyłem do bramki i będzie zgrywał piłki do wbiegających w pole karne de Jonga, Memphisa, Fatiego, Demira czy Dembele. Polecam prześledzić reprezentacyjną karierę LdJ - jego współpraca z szybko wbiegającymi w pole karne młodymi zawodnikami zawsze była wzorowa.
Podsumowując - dobra gra tyłem do bramki + uruchamianie wbiegających w pole karne zawodników - to są cechy które przemawiają za nim. Bardzo niskim kosztem otrzymujemy opcję do rozgrywania przeciwnika - wg mnie warto jak na spokojnie się zastanowiłem i przeanalizowałem jego styl gry. Prawdę powiedziawszy uważam że może nam dać więcej niż Aguero biorąc pod uwagę aktualną kadrę.
3
@Sundrek zgadza się, świat patrzy
@Neymarinho piszę na tej podstawie bo jestem psychologiem sportowym i zajmuję się tym zawodowo. Od kilkunastu lat pomagam młodym piłkarzom i wiele widzę. Rodzice Nico czy Demira sami przed sezonem prosili o to by możliwie wolno byli wprowadzani do dorosłego futbolu. Ojciec Nico jest znanym byłym piłkarzem i wie co dobre dla jego dziecka - cieszył się że awansował do pierwszej drużyny ale liczył na bardzo powolne wprowadzanie do gry. To samo z Demirem - zrobiłem branżowy research i nie ma przypadku że średnio w Austrii grał 30 minut na mecz.
Musimy zrozumieć że w takim BVB młodzi zawodnicy zanim zagrają w pierwszym zespole 2-3 lata są do tego przygotowywani zarówno fizycznie jak i mentalnie. U nas to skok na głęboką wodę. Nauka, doświadczenie oraz specyfika piłki nożnej jednoznacznie mówi aby niektórych zawodników delikatnie wprowadzać do dorosłej piłki, szczególnie tych wrażliwych społecznie. Xavi czy Iniesta też tacy byli biorąc pod uwagę rys psychologiczny zatem to normalne. Dla takiego Nico, Gaviego czy Demira pierwsze złe opinie na temat gry będą piekłem mentalnym. Nie wiesz dlaczego Demir nie pojawił się na boisku z Getafe - wiemy że dostał wycisk w social mediach za mecz z Bilbao. Na konferencjach Koeman rozkłada te ciśnienie, motywuje, mówi że będą wielkimi piłkarzami - z psychologicznego punktu widzenia robi wszystko super, ale to bardziej niż oczywiste że mówi to do młodych piłkarzy medialnie, a nie do kibiców bo wie jak wielkie wyzwanie stoi przed nimi.
@bady48 brawo - celne uwagi - klub finansowo musi się odbić - spadek sportowy boli, ale to było nieuniknione. W mediach jeszcze nie mówi się o tym powszechnie, ale Laporta myślał że odejście Messiego spowoduje jakiś tam % mniejsze przychody od sponsorów, lecz okazało się że duża część sponsorów bez Messiego nie chce wogóle z nami już rozmawiać. Odejście Griezmanna to może być dla Barcelony oszczędność nawet 200mln euro w zależności od warunków jakie strony ustaliły - nie można przejść obok takiej kwoty obojętnie, jak kredyt na 50 lat od CVC miał być zaledwie nieco większy.
56
Luuk de Jong to roczne wypożyczenie za przysłowiowy grosik.
Facet jest już zgrany z Frenkiem i Memphisem, zna go Koeman, a w kadrze nawet jak wszyscy będą zdrowi to zawodnika o tym profilu nie ma. Wijnalduma też nikt nie chciał przed EURO (to przenośnia bo ja chciałem). Ja bym zrozumiał płacze jakbyśmy dali za niego 5-10mln, ale on przychodzi za darmo. Jeśli klub pozbywa się Emersona, aby być kilka groszy do przodu to widocznie LdJ to był nasz maks na jaki mogliśmy sobie pozwolić.
Aby zrozumieć takie transferty polecam także spojrzeć szerzej. Na naszą młodzież, szczególnie ofensywnie usposobionych czeka teraz prawdziwe piekło. Nie da się ukryć, że będą to dla nich dużo cięższe czasy niż się spodziewali, w bardzo krótkim czasie będą musieli wyjść ze swoich stref komfortu i scierać się z największym zagrożeniem dla młodych piłkarzy, czyli własnymi kibicami. W Barcelonie dla części kibiców nawet jakbyśmy grali zespołem rezerw to "klub będzie walczył o wszystko" - można powiedzieć że takie cebulaki są wszędzie, ale presja jest dużo większa - najbardziej boję się o Nico, Demira i Gaviego - nie oszukujmy się - nawet na tej stronie są odklejeńcy, którzy liczą na cuda i nieustanny progres, ja będę trzymał mocno kciuki bo widać że są najbardziej "delikatni" pod tym względem. Wielkie wyzwanie przed nimi, jak i całym zespołem.
Z Barceloną na dobre i na złe!
7
Hahahaha, ale dobry wieczór się szykuje - nie wiem już co czytać - idiotyczne wymysły dziennikarskie czy komentarze wszystko łykających pelikanów na La Rambli.
Najlepszym ogórkom już zacząłem robić screeny, ale po dziesiątym stwierdziłem, że to nie ma sensu - grubo ponad połowa komentarzy jest tak głupich, że na swój sposób są epickim podsumowaniem bytów niektórych ludzi.
Ostatnie 48h wskazują że klub stara się pozbyć kogo się da - we wrześniu poznamy szczegóły audytu - czuję że będzie ciekawie... a teraz pozostaje trzymać kciuki aby kadra była możliwie wąska - odejście Griezmanna jednoznacznie określi rolę tego sezonu i nie ma tutaj płaszczyzn do dyskusji jeśli nikt wartościowy go nie zastąpi i to jest fakt.
0
@Black_Wolf Fati, Dembele, Demir czy Memphis mogą też grać na skrzydle - nie mamy wartościowego zawodnika, który może grać na środku - dla mnie to byłby bezsensowny zakup, chyba że za kilkadziesiąt milionów trafiłaby się okazja rynkowa na kupno jakiegoś cracka.
Przy założeniu że Griezmann trafi do Atletico, nie widzę sensu kupna skrzydłowego - sezon i tak idzie na straty - lepiej i taniej będzie ogrywać dzieciaków, których mamy w składzie.
2
Laporta przed wyborami mówił że klub będzie stawiał na wychowanków - realizuje swój program wyborczy hehe:) Życzę Emersonowi dużo zdrowia i sukcesów.
Co prawda jeszcze miesiąc temu pisałem że może przegrać rywalizację z Minguezą, ale myślałem że to będzie na płaszczyźnie sportowej. Czas pokaże czy 25mln euro to była dobra okazja i dla której ze stron.
1
Lepszy rydz niż nic. Ponoć jedną z wyższych pensji miał w Barcelonie B, a każdy gol kosztował klub kosmiczne bonusy - tak było taniej. Nie oszukujmy się - to nie był materiał na pierwszy zespół, a ze względu na wiek w drużynie rezerw też nie był opcją na przyszłość.
Życzę mu powodzenia oraz aby został wykupiony po roku.
8
Moim skromnym zdaniem zainteresowanie Barcelony Danim Olmo to jedno wielkie nieporozumienie, a kwoty podawane w mediach traktuję jako żart.
W Bundeslidze, której ponad połowa zespołów średnio puszcza 3-4 gole na mecz - chłopak nawet nie ma podjazdu do statystyk Griezmanna, a już nie ma co porównywać pracy na boisku.
Jestem w stanie uwierzyć że klub chce sprzedać Griezmanna, ale nigdy nie uwierzę, że byłby zastąpiony tak chimerycznym i nieskutecznym napastnikiem.
44
Na otarcie łez przynajmniej dobry pieniądz udało się przytulić.
Strategia Laporty okazała się skuteczna i chwała mu za to, bo nie wiem czy przykładowo Bartomeu wynegocjowałby chociaż 1/3 tej kwoty.
0
@normasubiektywna Dla mnie te regiony są bardziej turystyczne - zdolnych chłopaków oglądam nawet na kilkunastu turniejach młodzieżowych w roku, a co ciekawszych śledzę niejednokrotnie latami (ich poczynania). Jak ja to robię, to co dopiero ludzie stricte zajmujący się transferami - we Francji to normalne i powszechne na wielu szczeblach, nawet zdanie psychologów sportowych jak moje brane jest pod uwagę. Mamy bardzo wysoki współczynnik zwrotu inwestycji bo każde zdanie ma znaczenie. Przykładowo bardziej bym był spokojny jakby w Barcelonie tylko Koeman i Planes planowali kadrę bo mają renomę ludzi, którzy długimi latami śledzą kariery interesujących młodych piłkarzy. Zakupy Laporty pokroju Aguero to zaprzeczenie logiki którą wyznaję, liczę że prezydent uszanuje pracę w przyszłości także Planesa.
@sensi Barcelona to BYŁ klub grający o wszystko - nie możesz brać dosłownie słów Laporty sprzed kilku miesięcy jak teraz w jednym szeregu absolutnie każdy mówi że będzie ciężko - eksperci, prezydent, zawodnicy z de Jongiem na czele, ludzie Barcelony, nawet Pimienta w ostatnim wywiadzie o tym mówi że będzie ciężko Barcelonie bez Messiego.
Nasz klub ma kilka lat aby odbić się od finansowej ruiny - mamy też kilka lat dzięki temu aby młodzi zaczęli stawiać kroki w dorosłym futbolu - nowe pokolenie idzie i potrzebuje czasu aby najpierw nauczyć się rywalizować na poziomie ligi hiszpańskiej, a potem dzięki wzmocnieniom jak będą w wieku załóżmy 23-26 lat będziemy mogli walczyć o LM. Tak wygląda to z punktu logiki - wszystko co uda zrobić się wcześniej będzie olbrzymim bonusem i radością dla kibiców.
0
@normasubiektywna tak, jestem wolnym człowiekiem - kluby interesują się wieloma piłkarzami w trakcie okienek transferowych - to temat zamknięty dla Rennes od miesiąca. To tylko przykład piłkarza godnego uwagi - podobnie ciekawych zawodników każdy interesujący się futbolem może samemu znaleźć w lidze belgijskiej, serbskiej, a nawet mołdarskiej w dzisiejszych czasach. Tanich i dobrych jednocześnie piłkarzy jest wiele tylko trzeba wyszukiwać i dawać szansę.
@Magicc89PL w pełni się zgadzam - być może to jeszcze kwestia honoru, ale zmiana myślenia prędzej czy później musi nastąpić bo wiemy gdzie jesteśmy sportowo i finansowo. Pomimo tego że przykładowo uważam że Auba sportowo móglby dać Barcelonie bardzo wiele sportowo bo jest niemal skrojony pod naszą grę to musimy pamiętać gdzie jesteśmy i 2-3 dobre transfery nagle nie sprawią że będziemy faworytami do wygrania LM:). Pozdrawiam.
5
Cavani, Auba itd - wszystkie nazwiska piękne i cudowne - ale nie oszukujmy się - cud będzie potrzebny, aby sprowadzić takie nazwiska do Barcelony nawet w kontekście wypożyczenie.
Moim zdaniem klub powinien pozyskać młodego napastnika, który ma papiery na dobre granie i potraktować go jako tymczasową inwestycję (chyba że na dobre odpali).
Przykładowo w te wakacje Rennes przymierzało się do zakupu Dembo Darboe z Soligorska, ale odmówił czekając na ofertę z Hiszpanii lub Anglii. Takich zawodników nam potrzeba - za grosze, świetne warunki fizyczne, dobra szybkość, dobry przegląd pola i dobra technika. Za rok chłopak może być 5-10 razy więcej wart niż jest teraz - trudno by było stracić na takim zakupie. Kluby dogadały się na 3mln euro, ale piłkarz nie był zainteresowany ligą francuską - w poprzednim "sezonie" w 42 meczach zdobył 34 gole i 10 asyst. Tutaj można zobaczyć jak bardzo podobny styl ma do Auby:
To tylko przykład ale nikt mi nie powie, że za grosze nie można kupić wartościowego piłkarza, jak nie na poziom Barcelony to chociaż jako inwestycję.
18
Dobrze mówi, bo nie opowiada bajek.
Pozostaje trzymać kciuki za gigantyczną ilość zdrowia, a sportowo jest dobry i będzie jeszcze lepszy - w to bardzo wierzę.
3
Z chęcią bym zobaczył go w roli trenera, ale w dorosłym fubolu - dla mnie to trener, który ma zbyt duże ciągoty do gry o wynik sportowy, zatem ja osobiście byłem za jego zwolnieniem na wiele miesięcy zanim nawet Laporta wygrał wybory.
Wywiad fajny i widać, że pewne odpowiedzi podpowiada mu serducho, ale biorąc pod uwagę słowa naszej młodzieży w BarcaTV czy podanie przykładu Minguezy czy Gaviego to trochę go poniosło.
Pozostaje życzyć powodzenia, bo papiery na dobrego trenera niewątpliwie posiada.
0
@Keson już wyciągam szklaną kulę... nigdy nie da się jednoznacznie stwierdzić że dany piłkarz odpali w danym klubie. Historia Cou pokazuje że wielki transfer nie jest pewniakiem.
W przypadku Eduardo jednak problemem jest jest fakt, że zdaniem ekspertów uznawany jest za najbardziej niedoszacowanego piłkarza młodego pokolenia. Na boisku budzi strach, ma bardzo agresywny styl grania, przykładowo w starciach z Lyonem Memphis był w 100% przez niego wyłączony z gry, mało tego pierwszy raz widziałem przypadki zawodników proszących o zmianę gdyż nie mieli pomysłu na grę będąc osaczonymi przez Camavinge. W ankietach na najgorszego przeciwnika przeciwko któremu nie lubią grać piłkarze zajął pierwsze miejsce w całej lidze - zawsze sprzeda jakiś cios przeciwnikowi i zgodnie z przepisami, wielu piłkarzy skarży się że ma bardzo twardą budowę ciała i starcia z nim po prostu sprawiają że piłkarze tracą ochotę na grę. Jak dodać do tego fakt że na przestrzeni ostatnich 3 sezonów może 2 razy ktoś go przedryblował to śmiało można powiedzieć że jeśli w Realu odpali to będziemy mieli problem na wiele grubych lat.
1
@Woland10 , @Encore jak kiedyś pracowałem w Anglii to zawsze olbrzymi nacisk kładło się na opinie otoczenia zawodników, które wyrażało pewne chęci bądź niepokoje zawodników. Od znajomych kibiców Arsenalu wiem że od wielu miesięcy Auba jest skonfliktowany z częścią kibiców Arsenalu i jest nieszczęśliwy z powodu źle zarządzanego klubu, gdyż uważa że źle prowadzona jest polityka kadrowa zespołu. To jego otoczenie pobudzało Juve do działania w ostatnich godzinach, a grą w Barcelonie z pewnością pod koniec kariery by nie wzgardził. Sporo mówi się także o konflikcie z Artetą najważniejszych zawodników (w tym Auby), a jeśli wiadomo ze trener zostaje to łatwiej by było Gabończykowi odejść.
11
Jeśli rozpatrujemy wartościowych napastników, którzy z miejsca mogą podnieść jakość gry Barcelony to rozpatrujmy zawodników którzy pasowaliby pod względem taktyki, naszych dostępnych zawodników oraz tych którzy wrócą po kontuzjach. W kategorii 30+ najpoważniejszym kandydatem dla mnie jest Aubameyang:
1. Arsenal zgodzi się na wypożyczenie jeśli pozyskają Divocka Origiego. Wydaje się że jutro od rana te plotki nabiorą na sile.
2. Auba ma szybkość, doświadzenie, to golleador, który potrzebuje nowych bodźców.
3. Ktoś powie że ostatni sezon mial gorszy, ale uczciwie trzeba przyznać że miał sporo powikłań po malarii, a piłkarz takiej klasy też nie miał specjalnie z kim grać - czy to aby dostać jakąś piłkę za linię obrony, czy szukając wolnych przestrzeni.
4. Ja bym nie skreślał zawodnika który od sezonu 15/16 co sezon ładuje 30-40 goli.
5. Kadra Barcelony sprawiłaby że byłby jeszcze lepszy - nam jak wody brakuje silnego, szybkiego i dobrze ustawiającego się na boisku napastnika, który potrafi dobrze przyjąć piłkę i ułożyć się jednocześnie do celnego strzału. To piłkarz który żyje z dominacji boiskowej własnego zespołu (w Arsenalu już tego nie ma od dawna).
Dla mnie to jedyna sensowna opcja bo nie wymagająca ponoszenia dużych kosztów, a sportowo się broni. Manaja weźmie prawdopodobnie Spezia, w przypadku Braithwaite'a liczę na cud wynikający z reakcji łańcuchowej wypożyczenia Auby.
Tak na poważnie to nie wierzę że Barcelona wzmocni się jakimkolwiek napastnikiem, ale Auba bardzo pasowałby do Barcelony patrząc na jego parametry stricte piłkarskie oraz fakt że tacy ofensywni zawodnicy jak Fati czy Memphis lub zawodnicy wspomagający jak de Jong, Gavi czy Demir nie tylko mogliby się nieźle rozwinąć, ale już teraz ta gra byłaby na dużo większej szybkości i intensywności.
9
@barcelonaLM bo chciał odejść do topowego zespołu
@masterandservant , @pt9 robię mental support zawodnikom, którzy nie ukończyli 18 roku życia + starszych jeśli prowadziłem ich wcześniej. W dużym uproszczeniu młodzieżowy psycholog sportowy.
@Witekk10 pożyjemy zobaczymy, z tego co wiem Eduardo chciał grać w topowym zespole z naciskiem na GRAĆ i tylko takie oferty rozpatrywał. Oczywistym jest że młody wiek nie pomaga, ale jego najsłabszym elementem gry w LaLidze z pewnością będzie bardzo ostra gra jak na hiszpańskie standardy. Jego znak firmowy to ostre wślizgi na zasadzie że czysto wejdzie w piłkę, ale zahaczyć przeciwnika na wszelki wypadek nie zaszkodzi. Wystarczy pocztać sobie wywiadów innych doświadczonych piłkarzy jak Marquinhosa, Kimbappe, Mendesa czy naszego Memphisa z poprzedniego sezonu - nikt nie chce z nim się zderzać bo chłopak niszczy fizycznie rywali - nie ma zbliżenia bez ciosu i wszystko w zgodzie z przepisami.
@arasz1819 tutaj mam dylemat bo życzę wszystkim bliskim jak najlepiej... mu też będę tak życzył ale poza meczami z Barceloną hehe.
@masq owszem - od tego "legendarnego" meczu wszystko się zaczęło.
22
Z przykrością potwierdzam że Camavinga jedną nogą jest już w Realu Madryt.
Z racji tego że niemal codziennie miałem okazję go oglądać na treningach to muszę przyznać że to gigantyczne wzmocnienie naszego rywala, na żywo chłopak robi niesamowite wrażenie, takiego połączenia szybkości i siły w tak młodym wieku od wielu lat nie było w LaLidze, jestem pewien że do grudnia będzie miał pierwszy skład i będzie nie do ruszenia przy ustalaniu pierwszej jedenastki.
Nie żartujmy z Nico czy Gavim, mówimy o pilkarzu który w wieku 16-lat potrafił zatrzymać całą linię pomocy PSG, a przez 3 lata gry w lidze francuskiej dał się może 2 razy przedryblować. Nie można koło takiego transferu przejść obojętnie.
2
@Barca1922 nikogo w Azji czy Ameryce nie interesuje Barcelona - z marketingowego punktu widzenia liczą się gwiazdy, które grają w danym klubie. Badania chińskich kibiców przykładowo wykazały że 98% kibiców Barcelony, którzy oglądali Messiego teraz będą kupować koszulki i oglądać PSG. Przeciętny azjatycki kibic na bieżąco jest oglądając załóżmy ligę chińską, a oglądał LM i Barcelonę że względu na najlepszego piłkarza świata bo to był pubkt odniesienia. W Azji 70% kibiców oglądających Barcelonę w LM kończyło oglądać te rozgrywki wraz z odpadnięciem Barcelony, gdzie przeciętny mecz grupowy miał wyższą oglądalność niż finał tych rozgrywek.
Samo wygrywanie to za mało aby zainteresować kibiców z Azji i Ameryki - potrzebni są globalnie gwiazdorzy, a tego nie da się zrobić w 2-3 sezony, szczególnie że mamy problemy finansowe, a zawodnicy jak Pedri, Fati czy Araujo potrzebują jeszcze wielu lat aby odnieść sukces marketingowo-medialny.
Więcej danych będzie w najnowszych badaniach Deloitte dla branży reklamowej. Dla Barcelony to nowy świat teraz bez Messiego, którego będą musieli uczyć się niemal od nowa. B2B w relacjach partnerskich i biznesowo-marketingowych nie będzie tak łatwe bo drzwi same nie będą się otwierały, ale trzeba tych kilka lat przetrwać.
5
@Yoshi94 wirtualne pieniądze to nadal pieniądze - oznacza to że nie można ich zainwestować, nie można nimi zapłacić rachunków - jedynie przykładowo zmniejszyć zobowiązania podatkowe, ale nadal są biznesowo cenne.
Nic się nie zmieniło w moich poglądach - amortyzacje są ważne bo mogą oznaczać zyski lub stratę w zależności kontekstu występowania. W przypadku Neymara nie ma mowy o amortyzacji bo to temat zamknięty. W przypadku takiego Pjanića do zamortyzowania jest 45mln euro - to kawał grosza nawet jeśli to pieniądze nieinwestycyjne.
Problemem Barcelony są bardzo wysokie koszty utrzymania zespołu - klub woli nawet stracić na Pjaniću kilkadziesiąt milionów euro wirtualnych pieniędzy jak to określiłem, byleby zejść z jego pensji - limity płacowe za rok będą jeszcze ostrzejsze, zatem za rok pojawi się ten sam problem.
@Murazor w pełni się zgadzam, ale zapomniałeś o najważniejszej sprawie - gigantyczny spadek przychodów od sponsorów, czy wyzerowanie zysków z Azji niemal do zera po odejściu Messiego, którego nie da się nadrobić kibicami na trybunach. Mówi się o przepaści rok do roku. Obawiam się że elementy ekonomii klubu o których mówimy jedynie złagodzą spadek przychodów klubu. Latem 2022 nie uderzymy po Haalanda czy jakiegoś wartościowego pomocnika, a nadal sukcesywnie będziemy pozbywać się drogich w utrzymaniu piłkarzy inwestując nadzieję w młodych piłkarzy.
11
Przepraszam bardzo - ale czy Barcelona jest w kryzysie finansowym i jakiekolwiek zejście z pensji to ulga? Czy po sezonie limit płacowy będzie jeszcze bardziej pomniejszony? Czy Barcelona będzie chciała przedłużyć kontrakty ze strategicznymi piłkarzami młodego pokolenia (Fati, Pedri, Dembele, Demir, Mingueza, Araujo i wielu innych)? Odpowiedź brzmi - 3x TAK.
Ludziska, nie ma co narzekać - ktoś daje za Emersona 30mln ok, ktoś da za Neto 8mln ok - prawda jest taka że dla Barcelony najważniejsze jest pozbywać się piłkarzy. Im więcej się ich pozbędziemy tym lepiej i szybciej nasze finanse odetchną. Koeman prosi o możliwie wąską kadrę bo tak najlepiej można skupić się na rozwoju młodych piłkarzy i ogólnie dobrze się wtedy trenuje zespół.
Oczywiście że szkoda będzie mi Emersona czy jakiegoś innego piłkarza który odejdzie ale sam piłkarz też musi się zgodzić na taki ruch - ja nie trzymam kciuków za konkretnych piłkarzy - trzymam kciuki za Barcelonę - potrzebujemy pieniędzy, potrzebujemy zmniejszyć kadrę oraz potrzebujemy zmniejszać łączną sumę wynagrodzeń bo limity płacowe za rok będą jeszcze mniejsze. Klub jest w takiej sytuacji a nie innej - to nie koncert życzeń - módlmy się aby Moribów było jak najmniej w nowym pokoleniu, alleluja i do przodu!
5
To tylko wirtualne księgowe pieniądze, ale zawsze lepszy przychód niż strata.
Nie da się ukryć jednak że co udało się nabić w kosztach na sezon 2020/2021 to dzieło Laporty i bez względu na okoliczności - sezon 2021/2022 będzie na logikę musiał wyglądać lepiej, pomimo gigantycznego spadku przychodów czy to związanych z odejściem Messiego czy dużo mniejszych pieniędzy od sponsorów.
2
@Puyolex Orellana zasłuży na szansę w pierwszym zespole jak zacznie się rozwijać adekwatnie do talentu który posiada.
Jak porównasz sobie rok 2019, 2020 i 2021 to w żadnym kolejnym sezonie w niczym nie był lepszy. Ze względu na wiek chciałbym wierzyć że nie jest to umowa tylko zwiększająca konkurencję w Barcelonie B, pozostaje trzymac kciuki.
1
@Scross Emerson ma oczywiście potencjał, ale uczciwie trzeba przyznać że lepiej jest skrojony pod rozwój w Premier League. Jak zostanie to będę mu kibicował jak każdemu naszemu zawodnikowi aby możliwie mocno się rozwinął, ale nie można mówić też że to materiał na Barcelonę, gdyż ma siłowy ale lekko toporny styl gry, a w Betisie nie pokazał nigdy jakiegoś polotu, lekkości grania, która w Barcelonie jest niezwykle istotna.
Na dzień dzisiejszy mamy Desta, Minguezę, Emersona i nawet Roberto może grać na jednej pozycji. Wyrzucanie błędów Minguezie też nie ma sensu - poprzedni sezon był debiutancki dla niego, gdzie w zespole rezerw był zaledwie rezerwowym. Przez tych kilka miesięcy nieźle się podciągnął na płaszczyźnie sportowej - nie dość że wyrównał braki fizyczne to jeszcze dzielnie sobie radził na wielu pozycjach na boisku, co zaowocowało awansem do reprezentacji na Olimpiadę i bycie jedną z jej gwiazd. Zawodnik jest parę miesięcy młodszy od Emersona - również ma wielką płaszczyznę do poprawy, również może być dużo lepszy niż w poprzednim sezonie. Historia poprzedniego sezonu pokazała że przeskakiwanie na wyższy poziom nie stanowi dla niego wielkiego problemu, w przypadku Emersona nawet trudno ocenić czy drugą połowę sezonu miał lepszą od pierwszej - to bardzo niepokojące jak na zawodnika z łatką wielkiej nadziei wśród kibiców.