JarekS
Dołączył/a: wrzesień 2020
152 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@JarekS @Redakcja czy mogę prosić redakcję o wyjaśnienie jak to jest możliwe że pod dzisiejszym artykułem znalazł się mój komentarz z lutego? Generalnie nie mam z tym większego problemu bo moje opinie są merytoryczne i z perspektywy czasu nadal są aktualne ale trochę zdziwiła mnie ta sytuacja.
@Krystian1588 klub powinien podpisywać umowy adekwatne do dobra które generują zawodnicy. Messi zasługiwał na każdego euro za to co generował tylko biznesowo, nawet nie patrząc na gigantyczny aspekt sportowy. Pozostali zawodnicy powinni mieć pensje adekwatne do realiów ligowych a nie w odniesieniu do pensji Messiego. Źle zarządzany klub sobie z tym nie poradził, ale Messi wypracował Barcelonie gigantyczne pieniądze, które zostały zmarnotrawione.
@22_LR podważanie przywiązania Messiego do Barcelony jest idiotyczne - po tym co zrobił dla klubu, dla Barcelony, dla LaLigi, dla Katalonii to absolutna niegodziwość i podłość. Uważasz że Messi miał płakać w trakcie prezentacji w PSG? Miał płakać z powodu że prawdopodobienstwo zdobywania trofeów w tym zespole może zagwarantować mu dwie kolejne złote piłki? Zauważ dzieciaku że Leo jakby chciał tylko pieniędzy to od lat grałby gdzie indziej i zdecydowanie więcej wygranych przykładowo LM miałby na koncie. Boli cię Messi w PSG to nie oglądaj, to nie nasz konkurent ani w Hiszpanii ani w LM bo nawet bez niego mieliby przez najbliższe kilka sezonów mocniejszy skład.
1
@ViscaelBarca2007 tego nie wiemy ale Font szczał na niesportową Superligę Péreza i walczylby o Messiego. Czy by mu się to udało trudno powiedzieć, ale być może byłby bardziej transparentny.
6
Dzięki Leo za wszystko! Ciągnąłeś nasz klub sportowo i finansowo - teraz musimy sobie radzić sami... W Paryżu traktują go jak króla - jeśli ktoś na to miał zasłużyć to właśnie Ty.
Terapia szokowa w Barcelonie właśnie się zaczyna:
1) Spadek o 80% od poniedziałku sprzedaży w sklepach Barcelony - jak coś się sprzedaje to w większości przypadków ostatnie koszulki po Messim na pamiątkę.
2) Barcelona nie może sprzedać 30tyś biletów na mecz - będzie otwarta sprzedaż aby sprzedać możliwie dużo biletów i ograniczyć straty.
3) Rakuten uważa że spadek wartości marki Barcelony bez Messiego jest zbyt duży i chce znacząco renegocjować umowę pomimo i tak istniejących klauzul "Messi"
4) Nike już może zliczać straty aby wystawić rachunek Barcelonie.
5) Projekt Espai Barca przestał istnieć
6) Pojawiają się głosy że temat Messiego był sztucznie utrzymywany przez Laportę, któremu zależało na otrzymaniu oceny Fitch na poziomie BBB-, czyli oceny lekko nad dnem, aby mieć szansę na kolejny kredyt na płace zawodników... Gdyby dzisiaj ta sama ocena by była dogadywana - ocena by była najgorsza z możliwych, czyli krok od upadłości.
PS: polecam najnowszego Footrolla - bardzo dużo racji ma facet:
1
Jak widzę "pod względem piłkarskim trochę brakowało mi chęci" to bardzo dobrze że udało się go sprzedać.
Po Balde widać że ma olbrzymie chęci nawet jak ma bardzo widoczne braki wynikające z młodego wieku. Trzeba było zasuwać, aby nie potem szukać alibi w mediach, że nie wyszło bo siedział na ławce i stracił chęci do gry. Jak sam mówi że nie interesuje się futbolem i traktuje to tylko jak pracę to przepraszam bardzo - na treningach powinien dawać czadu, a nie teraz szukać usprawiedliwień że mu nie wyszło. Z psychologicznego punktu widzenia to bardzo słabe...
15
Stanowisko RFEF jest bardzo jasne i klarowne - im więcej można przeczytać na temat biznesu z CVC to można śmiało dojść do wniosku, że:
1) Tebas chciał łatwo się dorobić unikając kontroli w przyszłości
2) Laporta był łudzony pieniędzmi z CVC w kontekście podniesienia limitu płacowego. Trudno powiedzieć czy byłby bardziej aktywny w innych obszarach gdyby nie to - ale na ten moment przychylam się do opinii ekspertów, że ilość syfu który zostawił po sobie Bartomeu musiał go przerosnąć patrząc na ruchy jakie czyni.
3) Tak jak pisałem wcześniej - wszystkim trzeba patrzeć na ręce - jak same kluby nie będą same liczyć pieniędzy (jak Perez) to wszyscy będą jawnie okradani. Umowa z CVC była nieopłacalna porównując wartość praw do innych topowych lig.
4) Stanowisko RFEF jest jedyne jakie być mogło - pamiętajmy że Królewski Hiszpański Związek Piłki Nożnej musi działać zgodnie z prawem.
0
@normasubiektywna mi bardziej chodziło że te obliczenia są bez sensu - aktualnie w top5 ligach stosowana jest SI do poprawy jakości treningów, unikania kontuzji poprzez sugerowanie odpowiednich ćwiczeń bądź poruszania się na boisku oraz poprawia osiągać realizowanie celów sportowych przykładowo przez młodzież.
Aktualnie w futbolu coś takiego jak obliczenia w tej formie co została zaprezentowana w niniejszym artykule nie istnieje z prostej przyczyny - za dużo zmienych. Zapomnieli dodać że prawdopodobieństwo błędu wyliczeń wynosi 50% - tak będzie lub nie będzie
@portero Nie ośmieszaj się. Postaraj się przeczytać ze zrozumieniem przykładowo te statystyki - znajdź mi jednego bardziej piłkarza -
2
Muszę przyznać że artykuły Marca są ostatnio dużo bardziej merytoryczne i sensowne od MD. Bardzo fajne podsumowanie rozterek kadrowych, które mają najczęściej kibice.
W poprzednim sezonie eksperci uważali że Barcelona nic nie wygra, a udało się bez 9 i z młodzieżą zdobyć CdR oraz walczyliśmy o mistrzostwo pomimo tego że przeciwnicy mieli dużo więcej jakościowych zawodników.
W tym sezonie eksperci jeszcze bardziej spisują nas na straty - część uważa że kwalifikacja do LM będzie dobrym wynikiem, ale ja wierzę w nasz zespół - wydaje mi się że kadra spokojnie wystarczy na top3 i wygraną dwumeczu w 1/8 LM jeśli nie trafimy na jakiegoś faworyta. Opinią ekspertów nie ma co się dziwić - z perspektywy nowego sezonu my się osłabiliśmy najbardziej sportowo, Atletico ma jeszcze mocniejszą kadrę niż w poprzednim sezonie (dobre transfery silnych i jakościowych zawodników bez czekania lat aż zaczną grać jak dorośli piłkarze), podobnie jak Real (również posiadają kilku fajnych młodziaków, dochodzą powroty z wypożyczeń ciekawych zawodników, a Alaba genialnie sie prezentuje w presezonie i może być godnym następcą Ramosa).
6
W nowoczesnym futbolu sztuczna inteligencja jest bardzo ważna - ale przykład opisany w MD wypacza i ośmiesza tą technologię. Dawno nie widziałem tak bezsensownego wniosku jak chodzi o porównanie Depaya z Messim - uwielbiam Memphisa i od dawna byłem jego olbrzymim zwolennikiem w aspekcie pojawienia się w Barcelonie - ale to nie jest piłkarz który może być porównywany z Messim. Holender w wielu aspektach gry jest genialny, ale nie jest tak kompletny jak Messi - nie liczmy na cuda że chociaż w połowie zastąpi Messiego.
Dzisiaj wspominam to trochę ze śmiechem przez łzy, ale jeszce rok temu latem połowa kibiców na tej stronie zastanawiała się po co Barcelonie Depay bo nie widzieli go nawet w pierwszym składzie, a dzisiej jest wielką nadzieją na przetrwanie klubu w trakcie kolejnego bardzo ciężkiego sezonu w jeszcze bardziej niezgranym i jeszce bardziej mniej doświadczonym zespole jeśli uwzględnić napływ kolejnych młodych zawodników.
2
MD tworzy świetne artykuły - wczoraj/przedwczoraj pisał że Koeman nalega o odpoczynek Pedriego, a dzisiaj nie ma z tym problemu żeby Pedri odpoczął sobie dopiero przy przerwie na reprezentacje.
Moim zdaniem za mocno skupiamy się na aspekcie fizycznym, a za mało psychicznym - on nie ma kiedy przepracować w głowie tych 70 spotkań minionego sezonu... To bardzo martwi, bo bardzo trudno będzie mu ustabilizować formę w zbliżającym się sezonie.
1
Oj oj oj - już g#wnoburza... ciekaw jestem kiedy do dzieciaków dojdzie że piłarze się ze sobą przyjaźnią, a w szczególności po zawieszeniu butów na kołku.
Sam byłem świadkiem na wielu młodzieżowych turniejach piłkarskich, gdzie pojawiali się piłkarze Barcelony, Realu i PSG jednocześnie i widać było że bardzo serdecznie się wiali - osobiście widziałem bardzo dobre relacje Ronaldinho, Rivaldo, Puyola, Iniesty czy Valdesa z byłymi zawodnikami tych zespołów.
Nie wymagajmy żyć medialnymi wojenkami produkowanymi dla gawiedzi byłym piłkarzom - przecież to śmieszne - co ich to interesuje że jakiś ziutek z pierdziszewa ma z tym emocjonalny problem? Można mieć niechęć do PSG ze względu na petrodolary i nierówne traktowanie przez UEFA, ale to nie problem w tym przypadku Ronaldinho.
1
@PatrychoO męskie koszulki Messiego zostały wyprzedane - w 2h - przez stronę PSG także zostały wyprzedane już wszystkie męskie. Ponoć pierwszy milion sprzedanych koszulek Messiego sprawił że sprzedaż męskich koszulek została już wstrzymana ze względów logistycznych bo nie dadzą rady tak szybko produkować i wysyłać. Ciekaw jestem jaki szał będzie jak ruszy sprzedaż na Azję.
5
Powodzenia Leo - w końcu będę mógł Cię oglądać częściej na żywo.
Głód sukcesów na arenie europejskiej z pewnością będzie zaspokojony - w ostatnich 2 latach PSG w LM było bardzo mocne - teraz z genialnymi transferami mogą tworzyć historię, a Leo do gabloty będzie mógł wrzucić 2 kolejne złote piłki.
Wszystkiego co najlepsze - nigdy nie zapomnę tych wielu lat radości z Barceloną.
0
@kaczorra86 różnica polegała na tym że marketing Realu nie był oparty na zawodniku, lecz na legendarnym klubie z największą ilością europejskich tytułów.
Barcelona nigdy by na tej płaszczyźnie nie miała możliwości dogonić Realu i jej wabikiem był Messi - to całkowicie inna płaszczyzna marketingowa, która w dzisiejszych czasach jest niezwykle skuteczna bo Azja kocha twarze zespołów a nie zespoły. Do Barcelony przylatywały samoloty VIP aby wypełić najdroższe loże i oglądać Messiego a nie Barcelonę. To twarz zespołu również sprzedaje najwięcej koszulek - w tym przypadku nigdy Ronaldo nawet nie miał porównywalnych statystyk do Messiego, a to dla Barcelony także jest bardzo ważne.
Podsumowując porównywanie Realu do Barcelony nie ma sensu - to inny pułap z którego startują dwa zespoły - przez najbliższe lata będzie to dużo bardziej widoczne - zobaczysz jak duża różnica będzie we wpływach od sponsorów.
10
Właśnie obejrzałem wiadomości we francuskiej telewizji - to co się dzieje to jakaś totalna masakra - 90% czasu antenowego to temat Messiego:
1) wypowiadali się kibice
2) wypowiadali się merowie Paryża że to będzie sportowy strzał w 10, a dla miasta przeolbrzymi zastrzyk gotówki ze względu na kibiców z Azji.
3) opinie specjalistów związanych z futbolem i biznesem że wszystkie kluby pierwszej ligi zyskają nowych sponsorów z Azji na wzór kapitału który pojawił się w ostatnich latach w LaLidze i tworzyła się niezła struktura.
4) gratulacje od ministra finansów Francji, który uważa że siła ligi francuskiej teraz będzie czołowa
5) prezes ligi ogłaszający że wszystkie kluby zarobią przynajmniej 25% więcej na prawach do transmisji
6) we wrześniu PSG planuje rekordową sprzedaż koszulek i planują pobić rekord
7) wywiad z azjatyckimi dziennikarzami i doradcami biznesowymi, którzy stacjonowali dotychczas w Barcelonie i których czeka teraz przeprowadzka do Paryża ze względu na przekierowanie kibiców i biznesu z Azji do Paryża.
Podsumowując - nie ma zielonego pojęcia jak można to było tak spierd****....
Oby na dzieciaków którymi będziemy grać nie była nałożona zbyt duża presja...
9
Cóż - powodzenia i walcz o swoją szansę w pierwszym zespole.
Naciskaj Desta jak możesz - będzie to z korzyścią dla Ciebie i Barcelony.
1
Stałe fragmenty Memphis bije fenomenalnie - może na początku sezonu będzie mix - ale w dłuższej perspektywie wydaje się że większość będzie bił Holender.
2
Sępy już latają - teraz to każdy liczy że Barcelona będąc pod ścianą sprzeda absolutnie każdego aby uniknąć ruiny wynikającej z naszych finansów, które mogą doprowadzić do spadku z LaLigi.
To mało popularna opinia - ale może warto sprzedać zawodników, w przypadku których wiemy że Barcelony nie będzie stać na przedłużenie umowy - mamy bardzo wielu zawodników z rocznym kontraktem, nawet młodzież - bez względu na to kto będzie grał i tak możemy zawalczyć o TOP4 aby zakwalifikować się do LM na następny sezon.
1
@Conradxc Pérez nie niszczy klubu - inwestuje w stadion, w infrastrukturę oraz w młodych zawodników. Realowi nie grozi spadek z ligi. Spadek Barcelony zaś sprawi że niskim kosztem będzie mógł wygrywać mistrzostwa Hiszpanii, a przy spadku oglądalności LaLigi łatwiej będzie mu forsować temat SuperLigi.
Barcelona stoi przed samymi złymi wyborami - musi wybrać mniejsze zło i wydaje się że Laporta popełnił gigantyczny błąd, którego nie da się już odwrócić.
5
To jest dramat, "priorytetem Barçy jest rejestracja Memphisa Depaya", a potem zobaczymy...
W poprzednim sezonie wyliczałem co musi się wydarzyć aby zmieścić się w limicie płacowym - wszyscy muszą zejść z pensji a 8-10 zawodników musi odejść - innych rozwiązań brak.
Za to nie obwiniam Laporty bo nie znamy umów które podpisywane były za Bartomeu - być może zwolnienie zawodnika z kontraktu wiąże się z umownymi odszkodowaniami, być może wiąże się to z natychmiastowym wypłaceniem pensji - ale transparentności działań prezydenta w tym zakresie brak.
Problem jest bardzo poważny - przekroczenie lub nie limitu płac może mieć poważne konsekwencje:
1) mieścimy się w limicie i zostajemy w LaLidze - aby zmieścić się w limicie płacowym będzie trzeba zwalniać zawodników - odszkodowania z perspektywy roku zniszczą totalnie finanse Barcelony. Nie oszukujmy się do ostatnich dni okienka będziemy czekać na informacje kto odejdzie bo kluby zainteresowane naszymi zawodnikami nie muszą się spieszyć - to my jesteśmy pod ścianą.
2) spadamy z LaLigi - Tebas nie będzie miał skrupułów - dla oglądalności LaLigi to nie będzie już tak duża strata - nie mamy gwiazdy ligi w postaci Messiego, marketingowo jesteśmy spaleni - spadek z ligi sprawi że z większością zawodników łatwiej będzie rozwiązać kontrakt, ale tutaj także pojawia się problem - zawodnicy mogą pozywać Barcelonę i tak - ze względu na źle zarządzany klub i utratę korzyści wynikających z kontraktów.
PS: coraz więcej mówi że Perez i Laporta się dogadali - to nie przypadek że Real nikim istotnym medialnie się nie wzmacnia, podobnie teraz osłabia się marketingowo Barcelona - ja rozumiem kryzys, rozumiem covid, rozumiem źle zarządzaną Barcelonę przez Bartomeu - ale rozłóżcie to na czynniki pierwsze - to jawne działania na zmniejszenie rangi LaLigi - zmniejszenie jej prestiżu, zmiejszenie oglądalności ligi itd. - ci ludzie oszaleli dla niesportowego twora w postaci Superligi. Na kilkadziesiąt lat rozwalą dorobek pokoleń dla marzenia staruszka gawędziarza.
1
Wracaj do zdrowia Oscar i odpoczywaj.
0
@Azrik Ja oczywiście mam świadomość tego że jest taki wymóg prawny.
Wypożyczenia wchodzą również do limitu płacowego - pamiętaj że pomimo tego że Messi nie zostal podpisany to nadal Barcelone jest grube miliony nad kreską limitu płacowego... Kreatywnie ciężko będzie zarejestrować nowych piłkarzy patrząc na tabelę płac zespołu, a jeszcze kolejny transfer jest wręcz nierealny.
0
@Ireneuszp wydaje mi się że podchodzę do tematu na obiektywnie zimno - jak podobały mi się zmiany w obszarze szkoleniowym czy transfer Demira i Kaysa to chwaliłem, jak nie podobała mi się ospałość medialna Laporty w kwietniu/maju to do ganiłem bo zaniżało to wartość naszych piłkarzy.
Teraz nie ma to już najmniejszego znaczenia - wygląda na to że Laporta oszukał wszystkich co do intencji, co do transparentnosci oraz zaufania - do końca kadencji będzie mu trudno odrobić.
Moje oceny na temat ludzi Barcelony - od zarządu po zawodników są tylko i wyłącznie na chłodno - bez faworyzowania.
7
Media wypuszczając takie newsy jawnie śmieją się z Barcelony.
Kogo możemy kupić lub wypożyczyć?
Budżet na transfery: 0 euro
Możliwa pensja: czapka gruszek
Klub rozstał się z 4 perspektywicznymi młodziakami ze szkółki, odpuścił walkę o 2 wielkie 16-letnie półdarmowe talenty z La Ligi, wypycha Moribę z klubu bo to łatwy transfer na podreperowanie budżetu pod limity płacowe, a teraz będzie kupował napastnika? Może jeszcze wartościowego napastnika?
Koeman nie zadowoli się byleczym - osobiście uważam że prędzej da szansę Manajowi - nikogo lepszego i tak nie pozyskamy.
18
Jeśli te informacje się potwierdzą to znaczy że Laporta jest dziadem pokroju Bartomeu - wcześniej r*chali nas piłkarze, a teraz robią to absolutnie wszyscy.
Eh... Jednym ruchem wzmocnić konkurencję (PSG i potencjalnie Real), zatopić przychody klubu jeszcze bardziej, spowolnić spłatę zadłużenia klubu o kilka lat, zamknąć temat Espai Barça oraz narazić się na śmieszność przed światem i jednocześnie stracić wiarygodność u sponsorów i partnerów biznesowych.
Smart panie Laporta, smart... przychodziłeś do klubu i miałeś załatwić jedną podstawową rzecz, tylko jedną rzecz - a teraz jesteśmy pośmiewiskiem niczym pępek Boruca z wypinającą się małpką.
1
@Rewolucja123 W CVC nie ma co wierzyć:
1. Termin kiedy Barcelona by dostała gotówkę to by było już po ptakach
2. Laporta by się ośmieszył godząc na tak słabe warunki, ośmieszyłby także Barcelonę jako instytucję, a dla sponsorów i partnerów biznesowych nie wróżyłoby świetnej współpracy mając tak niestabilnego partnera.
6
Panie i Panowie - jedyna nadzieja Barcelony to dział marketingu Nike!!!!
Połączmy fakty:
1) ta firma co roku sprzedawała koszulki Barcelony o wartości grubo ponad 200mln euro - naprodukowali koszulek Messiego pewnie już na połowę tej kwoty, a dział marketingu stwierdził że żaden inny piłkarz nie wygeneruje im 85% sprzedaży którą generował Messi. Kluczowy jest rynek Azjatycki - Griezmann i Dembele odpadają - zostaje Depay i długo długo nic.
2) Nike też jest w PSG, Messi oczywiście i tak najlepiej by się sprzedawał, ale w Paryżu jest wiele gwiazd i sprzedaż nie byłaby tak optymalna jak w Barcelonie - gdzie nawet w perspektywie 1-2 sezonów od pójścia na emeryturę Messi nadal będzie liderem sprzedaży.
3) Dział marketingu Nike mógł oszacować że taniej będzie podpisać nową umowę i z wyprzedzeniem wypłacić kwotę brakującą do kontraktu Messiego. Przepraszam bardzo - dzieciaki, Roberto czy Pique nie sprzedadzą koszulek za 200mln na rok, z czego Barcelona ma swój od tego procent.
Co do innych rozwiązań warto wyjaśnić pewne kwestie:
1. Barcelona nie może zejść poniżej 50% pensji gdyż zgodnie z prawem kolejny kontrakt nie może być niższy o 50% od poprzedniego.
2. La Liga - nie idzie pójdzie na rękę Barcelonie jak sam Tebas prześmiewa się z Laporty
Jedyna nadzieja w wielkim sponsorze, a z obecnych partnerów najbardziej opłaca się to właśnie Nike, które dzięki temu zapewni sobie opłacalność współpracy i zyski z wielkiego pożegnania Leo za 2 lata robiąc rekordową spzredaż w historii futbolu.
Jak ktoś ma inny logiczny, podkreślam logiczny pomysł to piszcie - na ten moment innych rozwiązań nie widzę.
0
@Fabik87 spokojnie, nie bądź już taki radykalny - Fati, Pedri, Araujo i reszta najzdolniejszych dzieciaków też będzie przedłużała kontrakty już za parę miesięcy, ich agenci też będą chcieli coś ugrać i mowa o nieporównywalnie większych pieniądzach - każdego będziesz wyrzucał z klubu?
Agent Fatiego w grudniu straszył Barcelonę już trzecią ofertą z MU i rządaniem grubych milionów za sam podpis + pensji na poziomie największych gwiazd zespołu. Umówmy się że lada dzień Mendes poniżej 10mln euro netto (20mln brutto) nie zejdzie - co powiesz wtedy? Żeby wszyscy odchodzili?
Negocjacje biznesowe na świecie, szczególnie w świecie sportu to "sztuka wojny" - po wszystkim co by się nie działo strony podają sobie rękę i albo jest deal lub go nie ma. Jako kibice możemy trzymać kciuki, a obrzucanie się błotem zostawmy mniej rozgarniętym dzieciakom lub dorosłym frustratom.
2
@BarcaInfo warto dodać że Jaume Llopis to nie jest pierwszy lepszy specjalista - to wybitna postać i autorytet w Hiszpanii, który miał być przysłowiowo jednym z architektów dobrze zarządzanego projektu Espai Barca - jego odejście to wielka strata także dla Barcelony bo z pewnością tak wielki specjalista mógłby na wielu innych płaszczyznach pomóc Barcelonie.
Jego odejście to jednoznaczny sygnał że Laportę czeka istne piekło - spowolnienie wyjścia z długów Barcelony o kilka lat, odejście Messiego a z nim pieniędzy które generuje a do tego teoretycznie wzmocnienie PSG i Realu to naprawdę zbyt dużo aby przejść obok tego obojętnie.
3
@amanter zgadzam się, z pewnością kuluarowo jakieś dodatkowe pieniądze do tych 2 milionów są dodawane - ale oficjalnie nie ma takiej opcji aby coś takiego było powiedziane, gdyż "nie negocjujemy z terrorystami" :)
Z rzeczy pewnych jakie wiemy na ten moment to fakt że jesteśmy w temacie limitu płac grubo ponad kreską - biorąc pod uwagę jak mało wiemy na temat działań klubu w zakresie transferów sam już nie mam zielonego pojęcia czy przez przypadek Moriba nie jest wypychany z klubu bo to łatwy pieniądz, który podnosi limit płacowy o tych kilka milionów... Po odejściu Messiego i znając osobiście realia reklamowo-sponsorskie z różnych lig w których pracowałem to szczerze nie mam zielonego pojęcia o co tutaj w tym wszystkim chodzi. Nie widzę ciągłości logicznej pewnych posunięć i trochę mnie to przeraża - mimo wszystko z piłkarskiego punktu widzenia oraz potraktowania go chociaż nawet jak inwestycji to warto zatrzymać go w klubie.
9
Jutrzejszy dzień w temacie Moriby będzie kluczowy.
Zawsze można unieść się honorem i mówić że pozbyć się za wszelką cenę lub zesłać na trybuny - ale warto spojrzeć na poniższe zestawienie - fajnie by było przedłużyć z nim umowę nawet jeśli za 2-3 lata miałby być sprzedany, ale wtedy to może być to konkretny pieniądz, a teraz mimo wszystko by się przydał.
Niesmak z roszczeniami finansowymi jest spory, ale będę trzymał kciuki nie dlatego że widzę go w Barcelonie przez następne kilkanaście lat, lecz dlatego że to będzie dla Barcelony przede wszystkim korzystne bez względu na to co dalej się wydarzy. Takich zawodników nie ma wiele, a futbol idzie w tym kierunku że będą niezwykle cenni.