0

Ter Stegen i Pique nas na razie ratują. Zobaczymy co dalej, ale wydaje się, że jak Messi nie zaczaruje to nic z tego nie będzie. Real gra lepiej. Bezbarwny mecz wielu naszych zawodników i strasznie dużo wolnej przestrzeni na naszej połowie. Ja jestem za tym, żeby zaryzykować i wpuścić Aleñę i Fatiego, tylko boje się, że Valdek zagra asekurancko i wystawi Busquetsa i Umtitiego za Lengleta.

0

@Kosteq73 jeśli dzisiejszy news o wybuchu Vidala jest prawdziwy, to nie liczyłbym na nawet minutę dla Arturo.

0

@BarcaaVEB Vidal, Perez, Neto i Umtiti nie wejdą, a coś się zmienić musi ;)

0

A może tak Aleña i Fati w drugiej połowie?

1

Semedo trochę za dużo zostawia miejsca na tej prawej stronie. Boje się, że to się skończy akcją bramkową dla Realu, bo nie będzie go na swojej pozycji.

3

@Rewolucja123 co za nonsens. Po czym wnioskujesz ten tryplet? Bo dużo punktów w grupie?

0

@Rewolucja123 przeżyję :)

0

@Rewolucja123 Oriol ostatnio grywa jako środkowy obrońca i to w drużynie o nieporównywalnie mniejszej jakości. O Roberto nie chcę dyskutować, bo prawdopodobnie się nie dogadamy. Poza tym, jeszcze raz mówię - są potrzebni zawodnicy z jakością na już, a takie młodziki jak Moriba to nie pewność wysokiego poziomu przez cały sezon w najtrudniejszych meczach w Lidze Mistrzów czy w walce o Ligę Hiszpańską. Patrząc na problemy Arthura, znowu, i wahania formy Aleñii i stałe beznadziejną formę Busquetsa - potrzebujemy nowych, już dobrych zawodników. Przekonuje mnie wizja De Jonga, Van De Beeka i Arthura albo Aleñii razem na boisku.

1

@Pawel1980 Busiego? On gra wysoko, walczy fizycznie, ale jeśli by przyszedł to raczej Busiego powinien zastąpić De Jong ;)

1

@Rewolucja123 jedno drugiego nie wyklucza. Jeśli odejdzie Rakitic i Vidal to sako włączenie do składu Puiga nie skompletuje pomocy. Busquets gra słabo, a są też potrzebni zawodnicy prezentujący wysoki poziom już. Szczególnie, że Van De Beek jest młody i taki transfer to inwestycja.

2

@blaugrana16 kompletnie się nie zgadzam z Twoją oceną Juniora. Pamiętaj proszę, że mówisz o młodym chłopaku, który spędził w Barcelonie 4 miesiące i to głównie na ławce. Przeskok z Betisu musiał być ogromny, a nie zawala każdego swojego występu. Pokazywał fajne momenty. Takiemu Dembele ludzie chcą dać 2-3 lata aż odpali, a Juniora skreślasz po 4 miesiącach? A pamiętasz co prezentował w poprzednim sezonie? A co do Fabiana - jeśli ma kosztować 100 baniek, to nie ma sensu, ale myśle, że jakiś pomocnik się przyda. Busquets gra już słabo, a Rakitić z Vidalem mimo wszystko raczej odejdą po sezonie. Nie liczyłbym też na to, że w kadrze będzie i Aleña i Puig. Poza nimi mamy jeszcze Arthura i De Jonga. Koniec. I teraz trzeba zdecydować, czy De Jong przechodzi na pozycję Busquetsa i potrzebny jest ktoś bardziej ofensywny czy ma grać tu gdzie teraz i Barcelona musi ściągnąć defensywnego pomocnika. Pomoc nie może zostać na kolejny sezon taka sama jak teraz, bo Busquets psuje grę i jest niepewny, a na ławce nie bardzo są jakieś alternatywy.

0

Jeśli chodzi o Todibo - jeśli wykorzysta te miesiące to super, niech zostaje. Gorzej, jeśli przez drugą połowę sezonu zagra tyle co teraz, wtedy właściwie zmarnował sezon. Natomiast Wagué powinien pójść na wypożyczenie. W najważniejszym momencie sezonu Valverde nie da mu pograć, nie liczyłbym na minuty w żadnym meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów, z meczami ligowymi też pewnie będzie ciężko. Ernesto i tak będzie wystawiał Semedo i Roberto. Pytanie co od nowego sezonu, mam nadzieję z nowym trenerem.

0

@yoli Roberto na prawej obronie jest co najwyżej przeciętny. Ani w obronie, ani w ataku nie daje zespołowi dużo. Barcelona potrzebuje prawego obrońcy. Takiego, który wie jak bronić i umie się podłączyć do ataku. Ja nie mówię, że to ma być Semedo, ale na pewno to nie jest Roberto. Wagué niebiescy jeszcze na tym poziomie, ale pokazuje dużo większy potencjał, niż tamta dwójka. Jeśli poprawiłby się w obronie i nabrał doświadczenia, nie zdziwiłbym się jakby ich wygryzł. Może dlatego powinien pójść na jakieś wypożyczenie. Moim zdaniem Barcelona powinna kupić kogoś na wysokim poziomie, kto pasuje do jej stylu. Kimmich jest oczywiście marzeniem nie do spełnienia, ale poważnie zastanowiłbym się nad Klostermannem.

2

@Skaramuczi zgadza się, chociaż ma też głupie momenty. Widać po nim, że on po prostu musi grać. Potencjał jest ogromny, warunki fizyczne, odwaga, wszystko się zgadza, tylko ogranie, doświadczenie i bycie w ciągu gry. Dlatego mimo wszystko liczę na to, że albo zacznie grać tu regularnie, albo niech pójdzie gdzieś i wróci za rok czy dwa jak będzie innym piłkarzem.

0

@BarcaInfo no i bardzo słusznie! A latem w miejsce Umtitiego powinien przyjść ktoś, kto powalczy z Pique (a najlepiej wygra tę walkę) o miejsce w pierwszym składzie. Todibo powinien na tym etapie grać jak najwięcej, a tego Barcelona mu obecnie nie da.

1

@Destiny Zupełnie się zgadzam jeśli chodzi o Otamendiego. Gość ma zryty beret i psychika mu nie wytrzymuje jak drużynie nie idzie. Gra słabo, często na pograniczu czerwonej kartki, a tym samym może osłabić swój zespół. Co do reszty, ja konsekwentnie uważam, że Argentyna jest stworzona do bardzo ofensywnej, szybkiej i technicznej gry na 1/2 kontakty. Argentyna ustawiona głęboko i próbująca zbudować jakąś akcję powoli to drużyna nie stwarzająca zagrożenia.

0

@Rewolucja123 a masz jakieś argumenty?

0

Busquets od 10 lat gra, ale nie na wysokim poziomie. Oczywiście to wielki talent, ale od kilku lat gra co najwyżej przeciętnie, z bardzo dobrymi momentami. I nie powinien grać dlatego, że jest długo. Jeśli chce występować, to musi prezentować się na boisku lepiej, niż inni. A druga sprawa jest taka, że system Valverde zupełnie go wykastrował i jego ostatnie dwa lata są właściwie do wyrzucenia. A będzie tylko gorzej.

0

@lupy poczekaj, mówisz o jednym „ę” zamiast „e”? ;) słownik w telefonie, nie robiłbym afery, ale z pełnym dystansem - sam często nie mam ochoty oglądać tego co prezentuje Barcelona. Kibicuje od 14 lat i przez ten czas Barcelona prezentowała się różnie, ale na samym końcu to ma być rozrywka, przyjemność, więc jak mam coś lepszego do roboty, niż się męczyć przed ekranem to mogę to wybrać i nie widzę w tym nic złego. Tak samo podchodzę do innych. I nie dorabiałbym filozofii do kibicowania :)

7

@Kapitan hawk to może nie wynik jest problemem ;)

2

@jordus100 właśnie takich komentarzy bałem się, jeśli Barcelona wygra ten mecz. Zero zaskoczenia. Szkoda, że też zero refleksji.

0

@lupy tak, to prawda, dba o swoją miłość do tego klubu, więc nie chcę oglądać jak się publicznie kompromituje.

0

@D10SLEO w każdym meczu :)

0

Bardzo chętnie przyjąłbym te wszystkie prognozy o tym jak to Messi nam uratuje wynik, bo mimo wszystko cieszę się ze zwycięstw Barcelony, nawet jeśli na ławce jest Valverde, ale jestem ciekawy czy Ci wszyscy magicy odszczekają swoje pouczenia w stronę innych użytkowników, te wszystkie „Messi zamknie Ci japę” i inne podobne błyskotliwe teksty, jeśli tego nie zrobi on, ani nikt inny z drużyny, a zmotywowane Leganes ten mecz przynajmniej zremisuje (bo i tak byłaby to kompromitacja).

0

@szymonekk to prawda, ale nie zaprzeczysz, że przez ostatnie 4-5 lat można było lepiej prowadzić klub, tak, żeby ten spadek nie był aż tak nagły. Wydawanie setek milionów na transfery, które nie były w sumie niezbędne, funkcjonowanie na zasadzie latania największych dziur byle kim, albo raczej - tymi którzy będą fajnie wyglądali dla kibiców, a tak na prawdę żaden projekt nie jest tutaj budowany. Wybór trenera tylko to potwierdza, bo Ernesto jest gościem, który „wprowadza spokój” w drużynie, tylko w momencie, w którym piłkarze potrzebują wstrząsu i zmiany. Także rozpieszczenie to jedno, ale drugie to że można było zrobić dużo więcej i dużo lepiej, ludzie to widza i to ich wpienia.

1

@klemek85 to jest problem Barcelony od dawna. Kibice nie zniosą sezonu bez żadnego trofea, władze myślą o wyborach, więc jest kupowanie drogich zawodników, starych, bo młodzi musieliby się zaadaptować i rozwinąć, tylko po to, żeby jeszcze trochę utrzymać się w czołówce. A niestety lepiej prowadzone kluby od kilku lat zaraz mogą nas zdystansować. Nie mówiąc o tym, że po odejściu Messiego nie zostanie tu za wiele, jeśli nie rozpocznie się budować JAKIEGOŚ projektu sportowego.

0

@krystus48 jak najbardziej są.

3

@pax generalnie też nie miałbym za dużego problemu, ale właśnie odbija się to na formie, bo Pique niestety nie gra na niezłym poziomie, tylko na dość słabym i jako „lider” linii defensywnej ma na sobie więcej odpowiedzialności. Skoro gra w praktycznie każdym meczu, a defensywa jest dużym problemem Barcelony to trochę to spada na jego barki.

0

@Odesseiron my też powinniśmy się włączyć do ten walki. O niego i Malena z PSV ;)

2

@FDJ a to akurat nie jest takie trudne. Xavi świetnie rozprowadzał piłkę i dawał bardzo dużo techniki i polotu w środku pola. Niestety fizycznie i pod względem zaangażowania w grę defensywną dzisiaj mógłby mieć więcej problemów. Odkąd odszedł, pomoc Barcelony stała się „tępa”, bo polegała tylko na dostarczeniu piłki Messiemu i Arthur z De Jongiem przywrócili jej trochę finezji i nieprzewidywalności, bo są dużo bardziej zbliżeni do Xaviego, niż Rakitić. Jednocześnie dalej angażują się w grę defensywną. Oczywiście, trzymając wszystkie proporcje - ani jeden ani drugi nie są na razie nawet blisko Xaviego, bo mówimy tu o najlepszym pomocniku w historii. Ale zasada jest ok - wnieśli do pomocy coś, czego brakowało od czasu odejścia Xaviego, jednocześnie grając współczesny, bardziej fizyczny futbol. Żadna filozofia. :)

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?