KingLeonidas
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
29 obserwujących
13 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
"zadziwiać" miało być
0
DinaczClue
Ale opowiadasz bajki. Jak może od kilku lat zadzwiniać Serie A skoro dopiero od tego sezonu jest członkiem drużyny seniorów?
0
Cochise
Prawdę piszesz. Coś się znów dzieje złego z Cuenca. A Schone na skrzydle gra naprawdę dobrze.
0
Romeu jeszcze kiedyś zagra w Barcelonie. Najbardziej szkoda Vasqueza. Jakby nie te kontuzje, mógł zajść daleko.
0
Z Celtą muszą zagrać głębokie rezerwy. Po prostu muszą, a wszyscy poszkodowani po meczach reprezentacji - ławka albo trybuny. Nawet kosztem utraty punktów. PSG ważniejsze.
0
Zbodyć trzeba 18 pkt. Tak jak napisałem Real punkty zgubi. Może tylko 2, może 8? Kto to wie. Ale dla nas najważniejsze jest to, że gramy 5 razy u siebie. Czyli 13-15 pkt można zgarnąć. Zreszta na CN Barcelona w tym sezonie raz zremisowała, a pozostałe spotkania wygrała. To chyba coś jednak znaczy. A że na wyjazdach rezerwowi sobie fajnie poradzą - tego jestem pewien.
0
Madryt też straci punkty. Bo walczą o drugie miejsce a do tego ciągle są w CL. Najlepsi powinni odpoczywać choć trochę, a nie 90 min co 3 dni.
0
Jeszcze raz powtarzam - olać ligę i rotować mocno składem. Już teraz brakuje świeżości i do tego kupa urazów. Reagować trzeba już, żeby potem nie było płaczu.
0
Szczerze móiąc mam to daleko gdzieś w jakim klubie zagra Valdes. Z pędzącego pociągu się nie wysiada, tak jak on to zrobił. Chwała mu za wszystkie lata i mecze, ale na obecną chwilę nr 1 jest Pinto.
0
whatis
Na części poliwęglan jest. A swoją opinię opieram na zdjęciach ze środka. Albo ktoś miał kiepski aparat, albo tam jest naprawdę ciemno. Wracając do szop - nawet jak z zewnątrz nie zachęcają to w środku można znaleźć zawsze ciekawy kalendarz ;)
0
Średnia bramkowa: 0,3 bramki na mecz. Niektórzy napastnicy powinni się zaczerwienić. Petarda w nodze.
0
Obejrzałem filmik i zdjęcia. No ludzie, dziennikarz MD ma zerową wiedzę na temat tego co opisuje. Od kiedy to kolor ma wpływ na częstsze malowanie konstrukcji? Perforowana blacha aluminiowa? To jest zwykła blacha trapezowa z przetłoczeniami (perforacja oznacza otwór, więc elewacja z otworami jakoś mi nie pasuje nawet do klimatu śródziemnomorskiego. Tutaj deszcz nie pada, co z porywami wiatru?) powlekana powłoką aluminiową. Choć bardziej bym się skłaniał do powłoki alucynk - "posiada różne odcienie szarości, co jest zależne od padającego w ciągu dnia światła" - wypisz, wymaluj opis właściwości blachy alucynk. Żelazne belki? Zelazo jest za kruchym materiałem i nie ma żadnych właściwości w zakresie rozszerzalności cieplnej. Nagrzeje się, pojawi się nieciągłość liniowa i pęka. Belki są stalowe, stal jest stopem żelaza....
Z zewnątrz wygląda tragicznie, wstydziłbym się to zgłaszać do jakiegokolwiek konkursu. W środku ciekawe i bardzo "ciepłe" rozwiązania materiałowe. Ale jest problem ze światłem naturalnym, pewnie przez małą ilość okien i zacienienie. Potrzeba dużo sztucznego światła, co tanie nie jest. Ehh, na żywo wyglądać będzie zdecydowanie lepiej.
0
Rozpływanie się nad Valdesem trochę mnie dziwi. "Jego siłą są sytuacje sam na sam z napastnikiem" - tylko tyle powiedział o nim Wenger.
Na bramkarza światowej klasy składa się wiele innych cech: refleks i obrona sytuacyjnych piłek, gra na przedpolu, wyprowadzanie piłki, nawet obrona rzutów karnych, współpraca z defensorami i wiele innych.
Victora nie lubię, ale doceniam jego wkład w Barcelonę. Wkurzył mnie bardzo swoją decyzją, i to w takim momencie sezonu. Tego mu nie wybaczę. Gdziekolwiek odejdzie, o ile się nie rozmyśli będzie miał o niebo gorzej niż w Katalonii. A jak postanowi zostać, to się skompromituje taką nagłą zmianą decyzji.
0
Vive w finale? Na to bym nie liczył niestety.
0
Pinto, Montoya, Bartra, Pique, Muniesa, Song, JdS, Thiago, Alexis, Pedro/Villa, Tello - czy krew by się polała?
0
Od pewnego już czasu powtarzam, że mecz z Celtą trzeba odpuścić kadrowo. Nic się nie stanie jak nawet stracimy punkty, ważniejsze spotkanie we wtorek. Z drugiej strony rezerwami można bez problemu wygrać.
0
Biadolicie jak Xavi. Trawa za wysoka, oni nie chcieli grać w piłkę, teraz stadion za wysoko położony. Jak nie chcą tam grać, to niech oddają mecz walkowerem. Problem z wysokością w Boliwii jest nie od dziś, każdy organizm inaczej reaguje i koniec tematu.
0
Geble
Pique gra strasznie nierówno. Nie wiem sam co o nim myśleć. Co z tego extra wyprowadzania piłki jak się potrafi urwać niczym junior.
0
"Wiem jakiego typu jestem piłkarzem. Wiem, że jestem wielkim zawodnikiem. Wiem również, iż mogę decydować o losach meczów i zawsze byłem wśród najlepszych piłkarzy na świecie. Jestem ważną postacią zarówno na poziomie międzynarodowym, jak również w Barcelonie" - żałosna wypowiedź zawodnika, który nic nie osiągnął poza transferem do Barcelony. Czy to aby napewno jego słowa, bo aż mi się wierzyć nie chce, że takie głupoty opowiada? Jestem w ukrytej kamerze?
0
Karolu tym razem przegiąłeś. Łzy same napływają do oczu.
Puyol jeszcze nie raz da nam wspaniałe chwile. Może już w mniejszym stopniu będzie decydujący, ale to nadal nasz kapitan i duma, przynajmniej dla mnie.
Jedno tylko zastrzeżenie: bramki to nie wina głównie Carlesa. To słaby procent obronionych strzałów celnych przez Valdesa, to "sinusoida" Pique, to słabszy niż przed rokiem Masche, to w końcu dwóch ofensywnych bocznych. Nie ma co robisz z Puyola kozła ofiarnego. Owszem kilka lat temu pewnie by za innych nadrabiał, ale teraz nie oczekujmy od niego cudów.
Numer koszulki powinien być zastrzeżony. Sam Carles na pewno temu pomysłowi nie przyklaśnie, bo to zwykły, skromny człowiek. Ale jakby został postawiony przed faktem dokonanym, to kto wie...
W pamięci tkwi mi jego wyraz twarzy z pożegnania Pepa. Chyba do niego dotarło, że już niedługo też będzie w podobnej sytuacji. Taki wymuszony śmiech przez łzy.
Kapitanie - oddałeś wszystko Barcelonie. A ona tego nie zapomni. Tak jak kibice. Racz nas swoimi występami jak najdłużej. Jak przyjdzie ten ostatni mecz miej odwagę stanąć na środku Camp Nou i wysłuchać po raz ostatni hymnu jako piłkarz. Z podniesioną głową, odchodząc jako zwycięzca.
0
kris81
Masz sporo racji. Tutaj większośc myśli, że leczenie się skończy i za kilka dni już jest wszystko ok. Że choroba nie odcisnęła swego piętna na innych narządach, układach. To nieprawda. Tylko tyle na plus, że Tito ma opiekę medyczną, której nie zazna 99% ludzi na świecie i dostęp do każdego lekarza i kliniki. Tu jest ta szansa na normalne życie.
Decyzja o kolejnym sezonie należy tylko i wyłącznie do Tito. Rosell i reszta go popiera, więc ma wszystko jasne.
0
Kiedyś wszyscy się rozpływali nad współpracą Leo z Alvesem, później z Fabregasem, a ja widziałem, że jak jest Villa na boisku to Messi ma po prostu dużo miejsca. Niech trwa to jak najdłużej.
0
Tito obiecał mu pierwszy skład ;)
0
Schudł bardzo, ale prowadził wyniszczającą wojnę. Oby teraz szybko się zaaklimatyzował z powrotem i kontynuował proces leczenia. Fajnie by było jakby już w Paryżu towarzyszył piłkarzom. Treningi odwiedzi i mam nadzieję, że również niedługo poprowadzi. Brakowało go tutaj.
0
Astad
Guardiola dał mnóstwo radości, ale później zobaczył, że trzeba coś zmienić. Że nie można ciągle grać tego samego. Że kiedyś system przestanie przynosic wymierne korzyści. Próbował zmiany na 3-4-3. Później przedstawił swój nieco karkołomny pomysł zmian kadrowych (pozbycie się m.in. Pique i Alvesa), propozycję zakupu nowych zawodników. Zarząd to odrzucił, Pep nadal próbował kombinować tym, co ma. Nie udało się, a on sam stwierdził, że nie może być trenerem Barcelony w następnym sezonie, skoro nie zostaną spełnione jego żądania. Całkiem możliwe, że szedł w kierunku szybszej gry, oskrzydlających podań, może nawet dośrodkowań. Z tego co wyczytałem miał przyjść wysoki napastnik, coś tam wspominano o Llorente. Jednym słowem SZUKAŁ planu B i nawet C, a może tylko cząstki X w istniejącej formule. Widział, że trzeba poprawić "fizyczność", stąd już wcześniej pojawiły się spekulacje o Martinezie. Dla Pepa był to kandydat idealny (też wyczytałem). Ale są w klubie inne priorytety, wychowankowie, filozofia (dziwne, że kilka lat wcześniej nikt o tym nie mówił, a 10 lat temu była kolonia holenderska), problemy finansowe. A ten, który odwołuje się do La Masii i jej potęgi jednocześnie neguje osobę Cruyffa, bo jest przyjacielem Laporty.
Wszystko to zbyt skomplikowane jak się nie jest tam na miejscu w Katalonii.
0
Astad
Widzisz, pewnie nie pamiętasz przełomu wieków i początku poprzedniej dekady. Jak wtedy grała Barcelona i czemu się w niej zakochałem? Krótko i szybko. Więcej kontrataków, szybkie wymiany piłki na niewielkiej powierzchni i strzały.
Teraz jest nagle nacisk na filozofię klubu. Tylko tiki - taka, bo inaczej grać nie potrafią, Z elementów zaskoczenia pozostały tylko podania "za kołnierz". Więc moja wypowiedź była zwykłą ironią, bo mi cholernie brakuje gry widowiskowej z kontry.
0
Koriolan
Jak mamy zobaczyć Abidala to lepiej z Celtą. Zawsze zostaje Muniesa jako druga opcja, albo Montoya.
0
replikant
Widzisz, chcę tego samego. Zapłaciliśmy frycowe za brak alternatywy i ciągłe granie once da gala. Tego należy unikać. A jedną z metod jest rotowanie składem w lidze. Ktoś może złapać wiatr w żagle, podstawowi ciut więcej odpoczną, a wynik powinien być korzystny. Song, Montoya, Tello, Thiago - lista jest długa.
0
Wiem, że fajnie jest wygrywać co kolejkę. To buduje wszystkich. Ale trzeba też umieć na chłodno kalkulować. Trzeba być cwaniakiem, umieć kombinować. W weekend Celta, a we wtorek mecz o wszystko z PSG. Dodatkowo sporo zawodników zanotuje wcześniej 2 spotkania w kadrze. Jakby teraz wystawić parę Pique - Masche z Cetlą i któryś z nich złapałby kontuzję, to sztab szkoleniowy zostałby tutaj zjedzony. "Barany nie pomyślały", "mogli wystawić rezerwy" - zresztą można to przeczytać często.
0
replikant
Odpuścić SKŁADEM.
Zaangażowanie, pokora, wola zwycięstwa - to się nie powinno nigdy zmieniać, nawet w meczu towarzyskim. Ale boje się po prostu o kontuzje i zmęczenie podstawowych zawodników. Było 0, jest teraz 4. a spotkań ważnych zostało jeszcze do końca sezonu niemało. Chciałbyś, żeby za cenę 2 pkt w LL zabrakło pary z PSG tak jak w pierwszym meczu z Milanem?